Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I ACa 1018/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 stycznia 2022 r
§ 2k.p.c.
poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 roku błędnie uznanych za spóźnionych dowodów z kopii dokumentów na temat nieruchomości przy ul. (...) w W. i jej reprywatyzacji. Jak ustalił bezsprzecznie Sąd Okręgowy w Krakowie z zeznań świadka Z. W. z dnia 15 lipca 2020 roku wynika, że właśnie te dokumenty przekazał J. Ś.
(1)i pozwanemu R. G.. Powyższe uchybienie w sposób oczywisty wpłynęło na podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, ponieważ okoliczność z jakich źródeł korzystał pozwany redaktor R. G. miało istotne znaczenia dla potwierdzenia, ustalenia prawdziwości informacji zawartych w artykule powstałym m.in. w oparciu o przekazane dokumenty przez J. Ś.
(1)lub Z. W. co świadczy o rzetelności dziennikarskiej rozumianej jako oparcie artykułu o źródłowe wiarygodne dokumenty urzędowe. art.
§ 2k.p.c.
w zw. z art. 209 k.p.c., art. 235 § 2 k.p.c., § 156 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości - Regulamin urzędowania sądów powszechnych Dz.U. z 2019 r. poz. 1141 poprzez błędne pominięcie na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 roku wniosku pozwanego R. G. o przesłuchanie za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk tzw. wideokonferencja, przez sąd wezwany lub w drodze pomocy sądowej z uwagi na to, że do Sądu w Okręgowego w Krakowie jest powyżej 50 km, ponadto wobec utraty stabilnej pracy dziennikarza w redakcji (...) w październiku 2019 roku, śmierci ojca w grudniu 2019 roku o czym Sąd Okręgowy w Krakowie w uzasadnieniu Wyroku, problemów rodzinnych z tym związanych, pozwanego nie było stać na przyjazd do K.. Powyższe uchybienie w sposób oczywisty wpłynęło na podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, ponieważ do wyjaśnienia zostało najistotniejsze zagadnienie jakim jest wykazanie prawdziwości informacji zwartych w artykule a przede wszystkim wykazanie źródeł z których pozwany R. G. korzystał przy pisaniu artykułu, czyli na wykazanie faktów wyłączających bezprawność. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. w zw. z art. 243 1 k.p.c. oraz art. 308 k.p.c. poprzez niepełną ocenę dowodów skutkujących błędnym ustaleniem stanu faktycznego zgodnie z którym zawarte informacje w artykule(...) są nieprawdziwe, ponieważ są sprzeczne z dowodami, którym Sąd Okręgowy w Krakowie dał wiarę w postaci: postanowienia Sądu Okręgowego w R. IV Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 kwietnia 2008 roku sygn. akt (...)z którego wynika, że dla nieobecnego A. P. jednego z właścicieli nieruchomości przy ul. (...) ustanowiono kuratora w osobie adwokata B. G.
(1)w postępowaniu stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej odmawiającej przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości przy ul. (...) (załącznik nr (...) do pozwu) postanowienia Sądu Rejonowego w R. III Wydział Rodzinny i Nieletnich z dnia 15 lutego 2010 roku sygn. akt(...) z którego wynika, że ustanowiono dla nieobecnego A. P. współwłaściciela części nieruchomości przy ul. (...) w W., kuratora w osobie adwokat B. G.
(1)dla reprezentowania jego interesów w postępowaniu administracyjnym z jego wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy tejże nieruchomości, (załącznik nr (...) do pozwu). Protokołu z dnia 28 maja 2010 roku przekazania - przejęcia niesprzedanej części budynku składającej się z lokali mieszkalnych o numerach (...) (...) oraz jednego lokalu użytkowego oznaczonego numerem ewidencyjnym (...)- udział 0,4960 części nieruchomości nr (...) przy ul. (...) w W.. Z protokołu wynika, że Miasto(...) W. prezentowane przez Zarząd (...) (...) (...)((...)) przekazuje wymienionym osobom fizycznym reprezentowanym przez adwokata R. P. oraz przekazują A. P. reprezentowanemu przez kuratora adwokat B. G.
(1)zastępowanej przez pełnomocnika dokumenty do lokali oraz w § 1 protokołu następuje wydanie z dniem 28 maja 2010 roku niesprzedanej części budynku w § 1 ust. 2 protokołu przejmujący oświadczają, że przejmują od 28 maja 2010 roku ww nieruchomość (załącznik nr (...) do pozwu). Powyższe uchybienie w sposób oczywisty wpłynęło na podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, ponieważ z dowodów uznanych za wiarygodne niewątpliwe wynika, (i) że B. G.
(1)(adwokat) jako kurator dla nieobecnego A. P. wystąpiła, i występowała wraz z adwokatem R. P. w postępowaniu administracyjnym o zwrot nieruchomości przy ul. (...) w W., (ii) kuratorem dla byłego właściciela A. P. została ustanowiona dwukrotnie, ( (...)) prawdziwa jest informacja zawarta w artykule, zgodnie z którą o zwrot kamienicy wystąpiło dwóch adwokatów skoro B. G.
(1)była ustanowionym kuratorem samego wnioskodawcy A. P., (
- iv)prawdziwa jest także informacja, że nastąpiło przejęcie nieruchomości przy ul. (...) w W. o czym świadczy protokół w którym nazwisko powódki jest wymienione, (
- v)prawdziwa jest informacja o tym, że powódka jest adwokatem, występowała jako kurator i jako kurator protokołem z dnia 28 maja 2010 roku przejęła niesprzedaną części kamienicy w W. przy ul. (...), prywatnie jest córką Pana Profesora Z. Ć.
(1), który był ministrem w rządzie D. T.. II. Naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art 24 § 1 k.c. polegające na zobowiązaniu pozwanych do opublikowania oświadczenia o wskazanej w Wyroku treści parametrach a w szczególności na stronie głównej portalu internetowego (...) i utrzymywania go na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, co stanowi środek nieadekwatny i nieproporcjonalny dla udzielenia powódce ochrony jej dóbr osobistych i nadmiernie obciąża pozwanego, w sytuacji gdy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób ustalić, by którykolwiek ze spornych materiałów prasowych był opublikowany na stronie głównej portalu (...), był rozpowszechniany przez portal (...), jak również by na portalu (...) znajdowały się jakiekolwiek odniesienia do treści spornych materiałów prasowych. art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. poprzez przyznanie powódce zadośćuczynienia za krzywdę w kwocie 155.000 zł w sytuacji gdy powódka nie wykazała, aby wskutek opublikowania spornych materiałów prasowych doznała krzywdy uzasadniającej przyznanie jej środka ochrony majątkowej, która to krzywda pozostawałaby w adekwatnym związku przyczynowym ze spornymi materiałami prasowymi, a tym bardziej nie wykazała doznania krzywdy w rozmiarze, który uzasadniałby przyznanie ochrony majątkowej w tak wysokiej, rażąco wygórowanej kwocie. III. W związku ze zgłoszonym zarzutem błędnego pominięcia dowodów w dniu 15 lipca 2020 roku z kserokopii dokumentów oraz przesłuchania pozwanego R. G. oraz w związku ze zgłoszonym zastrzeżeniem do protokołu w trybie art. 162 k.p.c.: na podstawie art. 380 k.p.c. wnieśli o rozpoznanie przez Sąd Apelacyjny w Krakowie (II instancji) postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie (I instancji) z dnia 15 lipca 2020 roku oddalającego wniosek pozwanego R. G. przesłuchanie w drodze pomocy sądowej, za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, przez sąd wezwany, w związku z tym wnoszę o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu przez sąd II instancji na podstawie art. 382 k.p.c.; na podstawie art. 380 k.p.c. wnieśli o rozpoznanie przez Sąd Apelacyjny w Krakowie (I instancji) postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie (I instancji) z dnia 15 lipca 2020 roku oddalającego wniosek pozwanego zgłoszony i złożony po przesłuchaniu świadka Z. W. o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z kserokopii dokument iw prywatnych i urzędowych: Opisu stanu faktycznego postępowania reprywatyzacyjnego nieruchomości przy ul. (...) w W. spisanego przez Z. W. Decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. nr(...) (...) z dnia 16 października 2008 roku; Wyroku z dnia 12 października 2016 roku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. sygn. akt (...) Umowy z 1997 roku sporządzonej w języku hebrajskim wraz z tłumaczeniem; Tłumaczenie umowy z 1997 roku sporządzonym przez tłumacza E. S.; Tłumaczenie umowy z 1997 roku sporządzone przez tłumacza D. D.; Opinii biegłej M. T. z 12 września 2012 roku w przedmiocie prawa izraelskiego dotyczącego formy zawarcia umowy darowizny z 1997 roku przenoszącej własność nieruchomości; Decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. nr (...) (...) z dnia 15 września 2015 roku;\ Wzorów podpisów; Skargi Z. W. z dnia 17 września 2013 roku do Prokuratury Okręgowej w W. na umorzenie postępowania (...) k. PismaC. K. do p. adwokata K. S.; Pisma adwokata R. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 29 września 2016 roku do sprawy(...) (...); Celem wykazania faktów (i) źródeł informacji potrzebnych do sporządzenia artykułu, (ii) rzetelności dziennikarskiej, (iii) społecznie uzasadnionego celu społecznego związanego z reprywatyzacją 2.2 Przeprowadzenie powyżej opisanego dowodu przez Sąd Apelacyjny w Krakowie na podstawie art. 382 k.p.c. IV. W związku z zarzutem braku uwzględnienia z urzędu okoliczności powszechnie znanych stosownie do treści art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c. wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: wydruku z oficjalnej strony Prezydenta A. D. (dostęp 10 września 2020roku) (...) celem wykazania faktów (i) ziszczenia się przesłanki wyłączającej bezprawność w naruszeniu dóbr osobistych z uwagi na uzasadniony interes społeczny, (ii) wobec J. Ś.
(1)Prezydent zastosowała prawo łaski ponieważ wiązało się to ze szczególną sytuacją J. Ś.
(1)i ze szczególnymi okolicznościami sprawy reprywatyzacji kamienicy przy ul. (...) w W., (iii) oficjalnego stanowiska Prezydenta zgodnie z którym zastosowane prawo łaski dotyczy co prawda aktywisty miejskiego, działacz społecznego J. Ś.
(1), który występował bardzo zdecydowanie w sprawie interesu mieszkańców miasta stołecznego W., który w sposób bardzo zdecydowany występował właśnie po stronie sprawiedliwości, działając nie w interesie osobistym, nie w interesie własnym, przedstawiając mediom i opinii publicznej bulwersujące przypadki działań niezgodnych z prawem, działań, które były przedmiotem potem działalności organów państwa, także organów ścigania, został skazany za przestępstwo zniesławienia - podkreślił minister M.. V Na podstawie art. 374 k.p.c. wnieśli o przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej; VI. W oparciu o tak sformułowane zarzuty na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. wnieśli o: zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa w całości; zasądzenie od B. G.
(1)na rzecz każdego z pozwanych zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie, na wypadek uznania przez sąd, że sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy lub że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, wnieśli o: uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygniecie o kosztach postępowania apelacyjnego według norm prawem przewidzianych. Powódka wniosła o: oddalenie apelacji; zasądzenie od każdego z pozwanych na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; nieuwzględnienie i oddalenie/pominięcie w całości wniosków pozwanych złożonych w trybie art. 380 k.p.c. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, Sąd Apelacyjny częściowo uzupełnia te ustalenia w zakresie: - skazania J. Ś.
(1)prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla W.II Wydział Karny z dnia 16.01.2019 r. sygn. akt (...)za to, że w okresie od 18.10.2017 r. do dnia 7.11.2017 r. działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kilkakrotnie pomówił B. G.
(1)o udział w aferze reprywatyzacyjnej, to jest o takie postępowanie, które mogło poniżyć ja w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata, czyniąc to za pomocą środków komunikowania, w tym m.in. poprzez zamieszczania na tych publikatorach w/w artykułu:(...) tj. za popełnienie przestępstwa zniesławienia z art. 212 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. i wymierzenia mu kary grzywny, zasądzenia od niego na rzecz B. G.
(1)nawiązki oraz orzeczono środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości; - oraz w zakresie zastosowania przez Prezydenta RP prawa łaski wobec J. Ś.
(1)w związku ze skazaniem go w/w prawomocnym wyrokiem karnym, z podanym motywem zastosowania prawa łaski, wskazującym na młody wiek aktywisty miejskiego, działającego nie w interesie prywatnym, angażującego się po stronie lokatorów w sprawach reprywatyzacji kamienic (...) oraz w sytuacji, kiedy to jako osoba niedoświadczona wszedł w spór z profesjonalistą. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego pominięcia dowodów przedłożonych przez pozwanych na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 r. należy zarzut ten uznać za bezzasadny. W tym zakresie trafnie wskazuje się w odpowiedzi na apelację, że za całkowicie nie na miejscu należy uznać ten zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy w Krakowie art.
§ 2
k.p.c., zgodnie z treścią którego pozwanego poucza się także o czynnościach procesowych, które może lub powinien podjąć, jeśli nie uznaje żądania pozwu w całości lub części, w szczególności obowiązku złożenia odpowiedzi na pozew, w tym obowiązujących w tym zakresie wymaganiach co do terminu i formy. Przepis ten (przywołany przez pozwanych w treści zarzutu z pkt 3) w ogóle nie odnosi się do kwestii związanych z postępowaniem dowodowym, a tym samym nie może stanowić podstawy prawnej zarzutu, którego treścią jest zakwestionowanie przez pozwanych pominięcia dowodu przez Sąd i instancji. Niezależnie od powyższego powódka zasadnie podniosła, że na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 roku pełnomocnik pozwanych złożył wniosek o przeprowadzenie dowodu z wydruku notatki opisu stanu faktycznego nieruchomości przy ul. (...) sporządzonej przez Z. W. wraz z załącznikami w postaci bliżej nieokreślonych „kserokopii dokumentów źródłowych". Tym samym pełnomocnik pozwanych złożył tylko jeden wniosek dowodowy obejmujący wydruk notatki Z. W., nie złożył natomiast odrębnych wniosków dotyczących kserokopii pozostałych dokumentów, wymienionych obecnie na s. 7 Apelacji. Pełnomocnik Pozwanych nie wskazał także faktów, jakie miały być wykazane poszczególnymi wydrukami, a jedynie wspomniał ogólnie, że wydruki te miały stanowić rzekomo „materiał źródłowy" do przygotowania Spornej Publikacji. Wniosek ten został złożony już po przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego, łącznie z dowodem z przesłuchania Stron. Przedmiotowe wydruki zostały faktycznie złożone do akt niniejszej sprawy, jednakże Sąd pominął je jako spóźnione, a ponadto jako nieprzydatne dla wykazania okoliczności wskazanej przez pełnomocnika Pozwanych. Wbrew aktualnym twierdzeniom Apelacji, postanowienie Sądu o pominięciu dowodu z przedmiotowych wydruków stanowiło jedynie słuszną decyzję, albowiem pozwani byli zobowiązani do złożenia odpowiedzi na pozew zawierającej wszystkie twierdzenia i dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy po rygorem ich pominięcia. Ponadto świadek Z. W. w zeznaniach złożonych na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 roku nie był w stanie przypomnieć sobie czy w ogóle przekazywał sporządzoną przez siebie notatkę wraz z załącznikami pozwanemu ad. 3 - czy do redakcji (...), co samo w sobie wskazywało na niemożność uznania przedłożonych wydruków za materiał źródłowy do przygotowania Spornego Artykułu. Z pewnością zaś to pozwany R. G. powinien najlepiej wiedzieć, w oparciu o jakie materiały i informacje sporządził Sporną Publikację, a zatem wszelkie ewentualne materiały źródłowe powinien był przedłożyć do akt niniejszej sprawy jako załączniki do odpowiedzi na pozew. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że nawet gdyby wszystkie dokumenty wymienione na s. 7 Apelacji zostały włączone w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy (na marginesie zauważyć zresztą wypada, że dokumenty wymienione pod lit. b i f zostały przedłożone z pozwem, a dokument wskazany po lit. c został załączony do odpowiedzi na pozew), to i tak nie mogły mieć one żadnego znaczenia dla treści zaskarżonego wyroku, albowiem w żadnym razie nie potwierdzają one prawdziwości twierdzeń zawartych w Spornej Publikacji, a naruszających dobra osobiste powódki. W ocenie Sądu Apelacyjnego jako oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia prawa procesowego powiązany z pominięciem dowodu z zeznań pozwanego R. G. z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji wskazał, że pominął dowód z przesłuchania pozwanego R. G., stojąc na stanowisku, iż jego przesłuchanie jako strony powinno nastąpić przed sądem orzekającym. W ocenie Sądu nie stały na przeszkodzie temu przesłuchaniu jakiekolwiek nadzwyczajne okoliczności. Pozwany usprawiedliwił swoją nieobecność na rozprawie w lutym 2020 r. z powodu śmierci jego ojca w grudniu 2019 r. Natomiast Sąd nie znalazł podstaw do usprawiedliwienia nieobecności pozwanego na rozprawie w dniu 15 lipca 2020 r., ani też podstaw do przesłuchania pozwanego przez sąd wezwany, w sytuacji stawiennictwa powódki na rozprawie wyznaczonej celem przesłuchania stron. Odnosząc się do postawy tego pozwanego utrudniającemu przeprowadzenie tego dowodu, a zwłaszcza w kontekście ponowienia tego dowodu na etapie postępowania apelacyjnego, to w ocenie Sądu Apelacyjnego taką postawę, można by w realiach niniejszej sprawy oceniać jako czynność nosząca znamiona czynności pozornyej zmierzającej jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postepowania apelacyjnego, a więc do nadużycie prawa procesowego w rozumieniu art. 4 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem z uprawnienia przewidzianego w przepisach postępowania stronom i uczestnikom postępowania nie wolno czynić użytku niezgodnego z celem, dla którego je ustanowiono (nadużycie prawa procesowego). Z tych też względów uwzględnienie tego wniosku na tym etapie postępowania jest bezzasadne także mając na względzie normę art. 4 1 k.p.c. Odnosząc się do zarzutu naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. w zw. z art. 243 1 k.p.c. oraz art. 308 k.p.c. dotyczącego błędnego ustalenia przez Sąd I instancji stanu faktycznego, którego skutkiem miało być uznanie przez Sąd niektórych twierdzeń, zawartych w Spornej Publikacji za nieprawdziwe, w odpowiedzi na apelacje trafnie wskazuje się, że wbrew zarzutom zawartym w Apelacji, Sąd I Instancji w sposób jedynie prawidłowy ocenił zakwestionowane przez Pozwanych dowody w postaci postanowień Sądów w R. oraz protokołu przejęcia kamienicy, albowiem treść powołanych dokumentów jest jasna i nie może być interpretowana dowolnie, jakby tego chcieli Pozwani. W szczególności z powołanych dokumentów nie można w żadnym razie wywodzić prawdziwości twierdzeń zawartych w Spornej Publikacji, jakoby Powódka wystąpiła o zwrot kamienicy przy (...) wraz z drugim adwokatem, zostając następnie kuratorem urodzonego w roku (...) A. P. („ Historia dotyczy kamienicy przy ul. (...) na (...) (...). Przed wojną w połowie należała ona do urodzonego w (...) r. A. P.. O zwrot kamienicy wystąpiło dwóch adwokatów: jednym z nich była właśnie córka Ć., która została kuratorem", wyr. wł). W rzeczywistości z postanowień Sądów w R. wynika jedynie, że B. G.
(1)została ustanowiona kuratorem dla nieznanego z miejsca pobytu A. P. już w toku toczących się postępowań administracyjnych, zainicjowanych przez spadkobierców drugiego współwłaściciela tej nieruchomości. Zasadnie też podkreśla się, że z kolei protokół przekazania - przejęcia niesprzedanej części budynku z dnia 28 lutego 2010 roku w połączeniu z pełnomocnictwem z dnia 26 lutego 2020 roku wskazuje wyłącznie na to, że adw. R. P., działając w imieniu N. K. i D. K. oraz w imieniu Powódki jako kuratora dla nieznanego z miejsca pobytu A. P. podpisał z (...) Sp. z o.o. protokół zdawczo-odbiorczy niesprzedanej części : kamienicy przy ul. (...) w W., przejmując zarząd nad tą nieruchomością. Z pewnością zatem treść powołanych dokumentów nie uprawniała Pozwanego ad. 3 jako autora Spornej Publikacji do pomówienia Powódki, o to, że dwa lata wcześniej „w 2008 r., kiedy jej ojciec był ministrem sprawiedliwości, ona przejęła kamienicę w W. jako... kurator ”, czyli oskarżenia Powódki o udział w dzikiej reprywatyzacji, polegający na przejęciu na własność kamienicy w W. metodą „na kuratora", przy wykorzystaniu pełnionej przez jej ojca funkcji Ministra Sprawiedliwości. Tak więc uznając za bezzasadne zarzutu naruszenia prawa procesowego, poza kwestią dotyczącą uzupełnienia postępowania dowodowego we wskazanym powyżej zakresie, uznać należy oz brak jest podstaw do zakwestionowania ustaleń Sądu I instancji za prawidłowe, który stwierdził iż: Raz jeszcze należy podkreślić, że treść publikacji zawierała nieprawdziwe informacje, wprowadzające czytelników w błąd co do rzeczywistego udziału powódki w postępowaniu w przedmiocie zwrotu kamienicy oraz co do faktycznego przebiegu tego postępowania. Nie było bowiem prawdą, że powódka przejęła kamienicę na własność, że to B. G.
(1)zainicjowała postępowaniu o zwrot nieruchomości, że obowiązkiem powódki jako kuratora było potwierdzenie, czy P. wciąż żyje, że fakt śmierci A. P. został ustalony dopiero na skutek własnego śledztwa przeprowadzonego przez lokatorów kamienicy, że w trakcie tłumaczenia aktu darowizny kamienicy napisanego po hebrajsku miało dojść do opisywanych przez autora nieprawidłowości oraz jakoby kamienica nie mogła być w ogóle przedmiotem zwrotu na rzecz byłych właścicieli. Nadto zacytowano słowa B. G.
(1)zostały zmanipulowane, wyrwane z kontekstu i przedstawione w okrojonej formie. Powódka jako kurator dla nieobecnego A. P. działała w sposób prawidłowy. Zadaniem kuratora jest przede wszystkim poszukiwanie osoby nieobecnej, a poza tym sprawowanie zwykłego zarządu jego majątkiem, a więc dokonywanie koniecznych czynności faktycznych i prawnych, mających na celu zachowanie majątku (i takie działania powódka podejmowała), a czynności te podlegają kontroli sądu opiekuńczego, który może wydawać konieczne zarządzenia i w razie uchybień ze strony kuratora pozbawia go tej funkcji (zob. postanowienie SN z dnia 18 kwietnia 2000 r., III CKN 270/00, Lex nr 1219835 ). W tym postępowaniu pozwani nie wykazali, aby powódka funkcję kuratora pełniła w sposób nieprawidłowy. Jakkolwiek świadkowie J. Ś.
(1)i M. H. bezsprzecznie posiadali wiedzę na temat prowadzonych postępowań administracyjnych oraz ustanowienia powódki kuratorem dla nieobecnego A. P., o tyle w ocenie Sądu pozostała część zeznań ww. świadków stanowiła jedynie wypowiedzi ocenne, pozostające poza sferą przekazywania informacji o faktach. Wskazywana przez świadka M. H. bezprawność w ustanowieniu B. G.
(1)kuratorem dla nieobecnego A. P., nie znalazła żadnego potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, w istocie okoliczność bezsporną stanowił fakt posiadania przez powódkę jedynie szczątkowych informacji o osobie współwłaściciela nieruchomości A. P. w postaci imienia, nazwiska oraz dwóch adresów jego zamieszkania, z wyłączeniem m.in. informacji o dacie urodzenia oraz dacie jego śmierci. W szczególności, co w ocenie Sądu Apelacyjnego należy podkreślić, w księdze wieczystej przedmiotowej nieruchomości brak było wpisów co d o daty urodzenia oraz informacji o śmierci A. P.. Tak więc według Sądu Apelacyjnego, mając na uwadze powyższe, brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania oceny Sądu I instancji, który stwierdził, że powyższe okoliczności w ocenie Sądu ponad wszelką wątpliwość naruszyły dobra osobiste powódki w postaci godności (czci wewnętrznej), dobrego imienia (czci zewnętrznej) oraz wizerunku. Kolejnym zagadnieniem w ramach oceny apelacyjnej jest udzielenie odpowiedzi, czy racje maja pozwani że nie można zarzucić im bezprawności działania, bo nie naruszono „rzetelności dziennikarskiej” w związku z publikacja przedmiotowego artykułu. Także w tym zakresie brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji, który jednoznacznie i przekonywująco stwierdził, że żaden z pozwanych nie wywiązał się z obowiązków dołożenia należytej staranności i rzetelności, o czym świadczą wskazane w sprawie nieprawidłowości. Trafnie wskazano na fakt, że skontaktowanie się autora materiału z powódką dopiero w przede dniu wydania artykułu, po kolegium redakcyjnym, gdy materiał został już przygotowany do publikacji, nie może być uznane za działanie staranne i rzetelne, a stanowiące jedynie próbę sprawiania wrażenie dołożenia przez pozwanego R. G. należytej staranności, przy braku podania istotnych wiadomości uzyskanych od B. G.
(1)i R. P.. Tym samym skontaktowanie się przez autora materiału z powódkę dopiero dzień przed publikacją, już po kolegium redakcyjnym, w sytuacji, gdy materiał był już de facto przygotowany do publikacji, można określić niejako jako „działanie z góry powziętym zamiarem” aby jedynie stworzyć pozory dołożenia przez pozwanego R. G. należytej staranności. Trafnie też Sąd I instancji stwierdził, że nie można również przyjąć, aby bezprawność działania pozwanych mogła zostać wyłączona z uwagi na dokonanie publikacji w uzasadnionym celu społecznym lub w ramach swobody wyrażania opinii na podstawie art. 10 EKPCz. Oceny tej nie zmieniają dodatkowo ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd II instancji dotyczące zastosowania przez Prezydenta RP prawa łaski wobec J. Ś.
(1). W tym zakresie pozwani zarzucają Sądowi Okręgowemu w Krakowie, iż przy dokonywaniu ustaleń faktycznych pominął on kserokopię dokumentu w postaci nieprawomocnego wyroku z oskarżenia prywatnego B. G.
(1)przeciwko J. Ś.
(1)wydanego przez Sąd Rejonowy(...)w W. II Wydział Karny, sygn. akt (...), która została złożona na rozprawie w dniu 27 marca 2019 r. {„Wyrok”). Należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w odpowiedzi na apelację, że powyższy zarzut jest całkowicie niezrozumiały, albowiem na mocy Wyroku J. Ś.
(1)został uznany za winnego przestępstw z art. 212 § 2 k.k. na szkodę Powódki poprzez pomówienie jej o udział w aferze reprywatyzacyjnej, tj. o takie postępowanie, które mogło poniżyć ja w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do wykonania zawodu adwokata. Skoro zatem Pozwani sami przyznają, że J. Ś.
(1)został skazany za to, że „upublicznił, szeroko wyrażał treści zawarte w artykule (...), który jest przedmiotem niniejszego postępowania", to oznacza to co najmniej, że treść tego artykułu godziła w dobre imię, część i godność Powódki, narażając ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata. Jeżeli zatem, jak twierdzą Pozwani, J. Ś.
(1)był informatorem Pozwanego R. G., to późniejsze jego skazanie za zniesławienie Powódki potwierdza tylko niedołożenie przez Pozwanego ad. 3 minimalnej staranności i rzetelności dziennikarskiej poprzez oparcie treści Spornej Publikacji wyłącznie na nieprawdziwych, nierzetelnych i zniesławiających Powódkę informacjach przekazanych przez J. Ś.
(1), z pominięciem rzeczywistego charakteru udziału Powódki w postępowaniu reprywatyzacyjnym dot. kamienicy przy(...) w W., o czym jeszcze przed publikacją Pozwany ad. 1 został poinformowany zarówno przez Powódkę, jak i adw. R. P.. W świetle powyższego stwierdzić należy, że pominięcie faktu skazania J. Ś.
(1)za zniesławienie Powódki w opisie ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę Zaskarżonego Wyroku przemawia raczej na korzyść Pozwanych, a już z pewnością w charakterze kuriozum potraktować należy twierdzenie zawarte Apelacji, że okoliczność skazania J. Ś.
(1)„jest pominiętym przez Sąd Okręgowy w Krakowie elementem stanu faktycznego, z którego wynika, że naruszenie dóbr osobistych powódki B. G.
(1)nie miało charakteru bezprawnego". W tym kontekście oczywistym jest, na co wskazuje się w odpowiedzi na apelację, że prezydenckie ułaskawienie w żaden sposób nie anuluje/sanuje winy samego skazanego J. Ś.
(1)lub też bezprawności popełnionego przez niego czynu. Podkreślenia bowiem wymaga, iż prawo łaski Prezydenta RP dotyczyć może jedynie kwestii kary, środków karnych, orzeczenia o naprawieniu szkody, nawiązki, nie zaś aspektów materialnoprawnych warunkujących wydanie wyroku skazującego. W literaturze wprost podnosi się, iż prezydenckie prawo łaski w żaden sposób nie ingeruje w orzekanie o winie, a odnosi się jedynie do kwestii kary. Bezspornym jest zatem, iż pomimo zastosowania wobec J. Ś.
(1)prawa łaski w dalszym ciągu pozostaje on prawomocnie skazany za popełnienie przestępstwa zniesławienia na szkodę Powódki. Akt łaski odnosił się jedynie do darowania J. Ś.
(1)orzeczonej kary grzywny, nawiązki na rzecz B. G.
(1)oraz podania wyroku do publicznej wiadomości, które zostały uznane przez Prezydenta RP za konsekwencje skazania przekraczające normalny poziom ich uciążliwości. „Całkowite darowanie kary nie przekreśla jednak faktu wydania skazującego wyroku karnego, przede wszystkim stwierdzenia zawinionego popełnienia czynu zabronionego, czyli przypisania sprawcy określonego przestępstwa ((...)). Powoduje, że w zakresie określonym w postanowieniu Prezydenta kara nie jest wykonywana bądź też przekreślone (zmienione) zostały karne konsekwencje wyroku”. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sprawia to też, że kwalifikuje to działanie pozwanych, jako działanie bez cech bezprawności, z uwagi na cel publikacji. Przede wszystkim, co zostało wykazane powyżej, należy podkreślić, że powódka nie prowadziła działalności publicznej, zaś czynione B. G.
(1)w treści publikacji zarzuty okazały się nieprawdziwe bowiem działania powódki były zgodne z przepisami prawa. W ocenie Sądu do zwrócenia uwagi społeczeństwa na istotny w ocenie pozwanych problem mogło dojść w inny sposób, nie ingerujący w niczyje dobra osobiste. Pozwani nie wykazali, że autor spornego artykułu przy zbieraniu i wykorzystaniu materiału prasowego działał w obronie społecznie uzasadnionego interesu społecznego i zachował szczególną staranność i rzetelność. Ani działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego, ani dążenie do sensacyjności tytułów prasowych nie może się odbywać kosztem rozpowszechniania jako prawdziwych faktów, które obiektywnie powinny budzić wątpliwości ( zob. wyrok SN z dnia 21 marca 2007 r. ). Jednocześnie wobec znacznej ilości nieprawdziwych informacji zawartych w artykule, przy tym istotnych, ważnych informacji, nie sposób przyjąć, aby przedmiotowy materiał prasowy mógł być traktowany w kategoriach przesady, prowokacji czy wyolbrzymienia. Należy dodać też w motywach zastosowania prawa łaski wskazano niejako na „nadgorliwość” młodego wiek aktywisty miejskiego, działającego nie w interesie prywatnym, angażującego się po stronie lokatorów w sprawach reprywatyzacji kamienic (...) oraz w sytuacji, kiedy to jako osoba niedoświadczona wszedł w spór z profesjonalistą, a nadto w sytuacji, kiedy podniesione przez niego zarzuty okazały się niezgodne z prawdą. Natomiast w realiach niniejszej sprawy po stronie pozwanych było zachowanie najwyższego stopnia staranności s tosownie do art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawa prasowego (dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło). Poza tym spór w niniejsze sprawie nie rozgrywa się pomiędzy aktywisty miejskim nie posiadającym wyksztalcenia prawniczego, lecz pomiędzy profesjonalistami, w tym po stronie pozwanych, będącymi poważnymi podmiotami na rynku publikatorów o bardzo szerokim zasięgu, posiadającym zapewne stałą obsługę prawną w tym zakresie i to w sytuacji, gdy sprawa będąca przedmiotem niniejszego sporu, stanowi typowy aspekt działalności wydawniczej pozwanych. Przechodząc do oceny naruszenia dóbr osobistych przez bezprawne publikowanie wizerunku powódki podkreślić jedynie należy, ze w tym zakresie w apelacji w istocie nie podniesiono żadnych zarzutów, w sytuacji gdy wyrok zaskarżono w całości i wnioski apelacji zmierzają do zmiany tego wyroku przez oddalenie powództwa w całości. Przechodząc do oceny zarzuty naruszenia art 24 § 1 k.c. polegające na zobowiązaniu pozwanych do opublikowania oświadczenia na stronie głównej portalu internetowego (...) i utrzymywania go na tej stronie nieprzerwanie przez kolejne 72 godziny od publikacji, co stanowi środek nieadekwatny i nieproporcjonalny dla udzielenia powódce ochrony jej dóbr osobistych i nadmiernie obciąża pozwanego, w sytuacji gdy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób ustalić, by którykolwiek ze spornych materiałów prasowych był opublikowany na stronie głównej portalu (...), był rozpowszechniany przez portal (...), jak również by na portalu (...) znajdowały się jakiekolwiek odniesienia do treści spornych materiałów prasowych, wskazać należy na poszczególne elementy uzasadniające należenie takiego obowiązku co do zasady. Po pierwsze, jakkolwiek racje maja pozwani, że co do zasady zamieszczenie takiego oświadczenia winno ograniczać się do publikatora, na którym treści naruszające prawa osobiste pokrzywdzonego zamieścili pozwani, to jednak w sytuacji, gdy tamtego czasu upłynął znaczny okres czasu, ograniczenie się jedynie do tych mediów nie spełni ani funkcji kompensacyjnej, ani prewencyjno – wychowawczej. W tym kontekście zasadnie Sąd I instancji wskazał, ze dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego usunięcia skutków naruszenia dobór osobistych powódki, oświadczenie o jej przeproszeniu powinno mieć taki sam potencjalny zasięg oddziaływania, jak sporny artykuł. Oczywiście w tym momencie trudno ocenić na ile do rozpowszechnienia informacji zawartych w przedmiotowym artykule przyczyniły się jeszcze inne publikatory, które przedrukowywały te informacje powołując się na Gazetę (...), niemniej jednak informacja ta pochodziła od pozwanych i dotarła do szerokiego grona odbiorców, nie tylko stałych czytelników Gazety (...). Niewątpliwie sprawiło to nadanie artykułowi sensacyjnego charakteru, aczkolwiek w sposób nieuprawniony. Dlatego zdaniem Sądu celowa jest publikacja oświadczenia także na portalu internetowym (...). wbrew zarzutom pozwanych Sąd I instancji w granicach swobodnej a nie dowolnej oceny dowodów określonej w art. 233 § 1 k.p.c. ustalił, że doszło do publikacji tego artykułu także na głównej portalu internetowego (...)Niezależnie od tego z zasad doświadczenia życiowego twierdzenie przeciwne wydaje się być kompletnie irracjonalne, w sytuacji gdy informacja ta była newsem powielanym praktycznie w każdym publikatorze informacyjnym. Po drugie pozwani pozostają w błędzie co do zarzutu, opartego na zaprzeczeniu, by na portalu (...) znajdowały się jakiekolwiek odniesienia do treści spornych materiałów prasowych, w sytuacji kiedy w chwili obecnej na portalu tym dostępnych jest szereg artykułów nawiązujących do podstawy faktycznej niniejszej sprawy: np.(...)„Ś. skazany. Mamy komentarz córki Ć.) itp. Natomiast częściowo okazał się zasadny zarzut apelacji w tym zakresie, tj. co do ograniczenia czasokresu tej publikacji z 72 godzin do 24 godzin. Za takim ograniczeniem w ocenie Sądu Apelacyjnego przemawia nie tylko fakt zamieszczenia przedmiotowego artykułu jedynie przez okres paru godzin, ale także nawet stanowisko wyrażone w apelacji, zgodnie z którym: „Za bezsporną uznać należy okoliczność, że portal internetowy (...) jest jednym z najpopularniejszych źródeł codziennych informacji dla milionów polskich Internautów. Stronę główną odwiedza średnio ponad 2 min użytkowników dziennie. Utrzymywanie jakiejkolwiek publikacji nawet przez jeden dzień powoduje, że szerokie grono odbiorców ma możliwość zapoznania się z jej treścią.” Przechodząc do oceny zasadności zarzut dotyczącego wysokości zadośćuczynienia, to podzielając rozważania prawne Sądu I instancji poczynione w tym zakresie, w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut apelacji co do zawyżenia tek kwoty okazał się zasadny jedynie częściowo, tj. w zakresie zasądzenia tej kwoty ponad 100.000 zł. Natomiast brak jest podstaw do uznania, że kwota w wysokości 100.000 zł jest zawyżona. Przeciwko takiemu stanowisku przemawia fakt, że w istocie doszło do naruszania ddóbr osobistych dóbr osobistych powódki nie tylko z uwagi na treść przedmiotowego artykułu, ale także z uwagi na naruszenie prawa do wizerunku. Po drugie, zważywszy na funkcję represyjną orzeczenia, nie można nie uwzględnić faktu, że motywem działania pozwanych było nadanie artykułowi sensacyjnego charakteru, kosztem powódki, a celem tym było przyciągnięcie czytelnika, tj. zwiększenia nakładu bądź ilości osób wchodzących na stronę pozwanego nadawcy, w celu uzyskania większego dochodu czy to z zakupu, czy też z reklam. W tej sytuacji funkcja represyjna winna mieć też charakter finansowy. Po trzecie też, powódka podejmowała wielokrotne próby pozasądowego rozwiązania sporu, kierując do osób i podmiotów odpowiedzialnych za publikację materiałów naruszających jej dobra osobiste wezwania do usunięcia naruszeń, które były ignorowane. Kolejnym elementem jest też także określenie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od daty prawomocności wyroku w tej sprawie. W tej sytuacji ustalona kwota zadośćuczynienia na poziomie 100.000 zł nie obiega od poziomu kwot zasądzonych aktualnie w sprawach o ochronę dóbr osobistych. Dlatego też zarzut naruszenia prawa materialnego co do zasady okazała się bezzasadny, natomiast został uwzględniony jedynie w zakresie wskazanym powyżej co do ograniczenia „ilościowego” czasu publikacji i zmniejszenia zasądzonej kwoty tytułem zadośćuczynienia. Dlatego korekty wymagał pkt VI, X, XIII i XVI zaskarżonego wyroku. Zmiana rozstrzygnięcia wymaga też korekty rozstrzygnięcia o kosztach procesu przed Sądem I instancji. Jeżeli chodzi o koszty rozstrzygnięcia w zakresie niemajątkowych żądań pozwu, to w tym zakresie zmiana orzeczenia merytorycznego ma marginalny charakter i brak podstaw do modyfikacji wyroku w pkt XVII, XVIII i XIX. Natomiast ponownego rozliczenia kosztów wymaga postępowania w zakresie majątkowego żądania pozwu. Wps co do tego żądania wynosi 150.000 zł. Powódka poniosła w tym zakresie koszty: - 7.500 zł tytułem poniesionej przez powódkę opłaty od pozwu - 5.400 zł tytułem kosztów zastępstwa Razem 12.900 zł Pozwani ponieśli w tym zakresie koszty: - 5.400 zł tytułem kosztów zastępstwa Razem koszty obu stron w tym zakresie wyniosły !8.300 zł (12.900 zł + 5.400 zł) Skoro powódka wygrała sprawę w 2/3/ częściach, to powinna ponieść koszty w 1/3 części, tj. 1/3 x 18.300 zł = 6.100 zł Skoro poniosła koszty w kwocie 12.900 zł, to ma nadpłatę w kwocie 6.800 zł (12.900 zł – 6.100 zł = 6.800 zł). Natomiast pozwani maja niedopłatę w kwocie 6.800 zł (2/3 x 18.300 zł = 12.200 zł; 12.200 zł – 5.400 zł = 6.800 zł. Dlatego też korekty wymagał pkt XX zaskarżonego wyroku. Wobec fakty, że co do zasady powództwo okazało się zasadne, brak było podstaw do zmiany pkt XXI w zakresie obciążenia pozwanych wydatkami w sprawie. Dlatego też, w zakresie w jakim apelacja była uzasadniono, Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 386 § 1 k.p.c. Natomiast w tej części, w jakiej brak było podstaw do jej uwzględnienia, Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 2 sentencji na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie niemajątkowych żądań pozwu orzeczono jak w pkt 2 sentencji na mocy art. 100 zd. 2 k.p.c., albowiem praktycznie w całości apelacja podlegała oddaleniu, a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 8 ust. 1 pkt 2 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2016 r. poz. 1668). O kosztach postępowania apelacyjnego w zakresie majątkowych żądań pozwu orzeczono jak w pkt 4 sentencji na mocy art. 100 k.p.c., uwzględniając procentowe rozliczeni kosztów w zależności od wyniku sprawy, a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2016 r. poz. 1668). W tym zakresie rozliczenie wygląda następująco: Wps wynosi 150.000 zł. Pozwani ponieśli w tym zakresie koszty: - 7.500 zł tytułem poniesionej przez pozwanych opłaty od apelacji - 4.050 zł tytułem kosztów zastępstwa Razem 11.550 zł Powódka poniosła w tym zakresie koszty: - 4.050 zł tytułem kosztów zastępstwa Razem koszty obu stron w tym zakresie wyniosły 15.600 zł (11.550 zł + 4.050 zł) Skoro powódka wygrała sprawę w 2/3/ częściach, to powinna ponieść koszty w 1/3 części, tj. 1/3 x 15.600 zł = 5.200 zł Skoro powódka poniosła koszty w kwocie 4.050 zł, to ma niedopłatę w kwocie 1.150 zł. (5.200 zł – 4.050 zł = 1.150 zł). Natomiast pozwani maja nadpłatę w kwocie 1.150 zł (2/3 x 15.600 zł = 10.400 zł; 11.550 zł - 10.400 zł = 1.150 zł. Na zasadzie oczywistej omyłki rachunkowej ustalono nadpłatę po stronie powódki, zamiast po stronie pozwanych, co winno z matematycznego punktu widzenie skutkować zasądzeniem tej kwoty 1.150 zł od powódki na rzecz pozwanych, natomiast w pkt 4 wyroku zasądzono tą kwotę od pozwanych na rzecz powódki. Mając jednak na uwadze realia niniejszej sprawy, fakt, że pozwani w apelacji kwestionowali zasadę tego żądania, co okazała o się bezzasadnie, a kwestia wysokości zadośćuczynienia zawsze zależy od uznania sądu, to w ocenie Sądu Apelacyjnego, po dostrzeżeniu tej oczywistej omyłki rachunkowej, zasadnym było wzajemne zniesienie kosztów postępowania apelacyjnego w zakresie majątkowych żądań pozwu. Dlatego też kwestia ta została sprostowana postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 lutego 2022 r. sygn. akt I ACa 1080/20 na mocy art. 350 § 1 k.p.c. SSA Jerzy Bess