← Polska

IV P 243/17

Sygn. akt IV P 243/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 marca 2022 r. Sąd Rejonowy w Puławach IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Magdalena Gałkowska Proto

§ 1

kp, pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową i przepis ten dotyczy wszystkich pracodawców. Natomiast w § 2 tegoż przepisu przewidziano, że Minister właściwy do spraw pracy określi, w drodze rozporządzenia, wysokość oraz warunki ustalania należności przysługujących pracownikowi, zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Taki akt prawny został wydany i jest to – wskazane wyżej - Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej. Także art. 21a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn.: Dz. U. 2012.1155 z późn. zm.) stanowi, że kierowcy w podróży służbowej, przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach art.

§ 3-5 k.p.

Przepis ten, odsyłając wprost do art.

§ 3-5 k.p.

nakazuje więc stosowanie, w szczególności §13 i § 16 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w/s należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej (Dz. U. 2013. Poz 167) i załącznika do tego rozporządzenia – wysokość diety za dobę podróży zagranicznej oraz limitu za nocleg w poszczególnych państwach. Zgodnie z § 7 rozporządzenia, dieta w czasie podróży krajowej wynosi 30 zł za dobę podróży a zgodnie z § 13 dieta w czasie podróży zagranicznej przysługuje w wysokości obowiązującej dla docelowego państwa podróży zagranicznej. Jednakże § 3 art.

kp stanowi, że warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej pracownikowi zatrudnionemu u innego pracodawcy niż wymieniony w § 2, czyli zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, określa się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Poza sporem jest, że pozwany pracodawca nie jest pracodawcą o którym mowa w §2 art.

kp, nie ma w firmie u pozwanych regulaminu wynagradzania, a umowa o pracę łącząca strony nie zawierała postanowień, o których mowa w § 3, tak więc i zgodnie z § 5 tegoż przepisu, powodowi przysługują należności na pokrycie kosztów podróży służbowej odpowiednio według przepisów, o których mowa w § 2 czyli przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r. Zatem pozwany pracodawca winien powodowi wypłacać w okresie jego zatrudnienia wynagrodzenie ustalone w umowie o pracę w miesięcznej wysokości i należności z tytułu odbywanych przez powoda podróży służbowych. Bezspornym też jest, że pozwany wypłacał powodowi wszystkie należności ze stosunku pracy „do ręki”, przy czym pozwani zgodnie twierdzą, iż na wypłacane powodowi należności składało się wynikające z zawartej umowy o pracę wynagrodzenie miesięczne w wysokości najniższego wynagrodzenia wraz z dodatkami, a dowodem na wypłatę tych kwot jest lista płac oraz należności za podróże służbowe wyliczone w oparciu o przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej, a dowodem na wypłacanie powodowi tych kwot są dokumenty- „rozliczenia podróży zagranicznych”. Powód zaś utrzymuje, że wprawdzie umowa o pracę zawarta na piśmie zawierała postanowienie, że z tytułu pracy u pozwanych będzie jemu przysługiwało wynagrodzenie miesięczne w wysokości najniższego wynagrodzenia, ale on i pozwany R. P. umówili się ustnie, że wynagrodzenie za pracę będzie jednak wyliczone od przejechanych przez powoda kilometrów, przy czym stawka za kilometr, to było to 40 gr i tak obliczone wynagrodzenie było jemu faktycznie przez pozwanych wypłacane „do ręki”, przy czym wysokość tego wynagrodzenia była wyższa niż ta wskazana w listach płac, ale nie potrafi powiedzieć, jaka była wysokość tych m wypłat. Pozwani zdecydowanie zaprzeczyli, iżby takie ustalenia ustne z powodem były zawierane i aby były mu wypłacane inne kwoty niż te, które wynikają z list płac i „rozliczeń podróży zagranicznych”. W tym miejscu należy wskazać, że zgodnie z przepisem art. 29 § 2 kp, umowę o pracę zawiera się na piśmie, a umowa musi zawierać wskazanie kwoty wynagrodzenia. Strony zawarły, jak wyżej wskazano, kolejne umowy o pracę na piśmie, w których ustalono warunki wynagrodzenia powoda i w ocenie sądu, jest to wiążące, ponieważ w treści tych umów, podpisanych przez obie strony, umówiły się one, w tym i przecież powód, co do warunków jego wynagradzania i jest to fakt niepodważalny. Natomiast nie ma dowodów na to, że strony ustnie inaczej ustaliły warunki wynagrodzenia; tak twierdzi tylko powód, ale pozwani temu zdecydowanie zaprzeczają. W szczególności takim dowodem nie mogą być zeznania świadków A. C.

(1)i A.A. C.
(2), którzy zeznali, że ich wynagrodzenia inaczej ustalone były „na papierze”, a inaczej ustnie i faktycznie mieli oni wypłacane przez pozwanych wynagrodzenie według stawki za przejechane kilometry. Jednakże świadkowie ci nie byli przecież stroną przedmiotowego stosunku pracy, nie byli tez świadkiem uzgodnień pomiędzy powodem a pozwanymi co do warunków jego pracy i płacy, a tym samym nawet jeżeli tak by było tj. że ich wynagrodzenia były ustalone tak jak oni twierdzą, to ta okoliczności nie dotyczy powoda. Zauważyć należy, że inni świadkowie, którzy pracowali też w firmie u pozwanych tj. B. P., G. T., Z. T. i Ł. O. zeznali, że ich wynagrodzenia i inne należności ze stosunku pracy były im wypłacane w wysokościach i na zasadach zgodnych z zawartymi przez nich na piśmie umowami o pracę i przepisami prawa, a fakt odbioru tych kwot kwitowali na listach płac i „rozliczeniach podróży zagranicznych”. Powód zeznał, że kwoty które – według niego, były mu przez pozwanych faktycznie wypłacane przewyższały kwoty tego miesięcznego wynagrodzenia ustalonego w umowie o pracę, ale nie ma on żadnych dowodów potwierdzających rzekomą wypłatę jemu tych kwot, przy czym nie pamięta on nawet jakie kwoty były mu wypłacane ponad wynagrodzenie miesięczne wynikające z umowy o pracę zawartej na piśmie. Zatem stwierdzić należy, że powód przyznaje, iż pozwany pracodawca wypłacał na jego rzecz za wykonaną przez niego pracę w ramach stosunku pracy kwoty jeszcze jakieś kwoty ponad umówione w umowie o pracę zawartej na piśmie, a pozwani twierdzą, iż wypłaty na rzecz powoda ponad kwoty wynikające z list płac, były kwotami należności z tytułu odbywanych przez powoda podróży służbowych w wysokościach wynikających z „rozliczeń podróży zagranicznych”; jednakże wobec tego, że powód nawet nie pamięta obecnie jakie to były kwoty, to tym samym nie można ustalić, czy te – według niego dokonane wypłaty, były zbieżne z kwotami wynagrodzenia i należności za odbyte przez niego podróże służbowe w spornym okresie. Zatem stwierdzić należy, że powód otrzymywał od pozwanych co miesiąc należne jemu z zawartej na piśmie umowy o pracę wynagrodzenie w wysokości wpisanej do miesięcznych list płac, a fakt odbioru co miesiąc wynagrodzenia w takiej właśnie wysokości powód osobiście potwierdzał swoim podpisem na liście płac. Powód w spornym okresie odbył podróże służbowe i w ocenie sądu, były to podróże odbyte na trasach i w okresach wynikających z dokumentacji przedstawionej przez pracodawcę, a dołączonej do „rozliczeń podróży zagranicznych”. Powód początkowo przyznawał - tak było w piśmie procesowym złożonym przez jego pełnomocnika w dniu 14 listopada 2018r. ( k.331-332) i początkowo na rozprawie w dniu 12 listopada 2019r., iż odbył on podróże służbowe w okresach i do państw wskazanych w „rozliczeniach podróży zagranicznej” przedstawionych przez pracodawcę i złożonych do akt sprawy ( koperta k.148), a tylko nie otrzymał kwot tytułem diet wskazanych w tych rozliczeniach, zaś już podczas wysłuchania go w trakcie rozprawy w dniu 12 listopada 2019r podniósł, że nie wszystkie wyjazdy służbowe, które odbył podczas zatrudnienia u pozwanych znajdują się w złożonych przez pozwanych rozliczeniach podróży służbowych, bo były też inne wyjazdy, nie objęte tymi dokumentami, a fakt odbywania tych innych podróży wynikał z np. kontaktów telefonicznych z pozwanymi i w piśmie procesowym z dnia 9 grudnia 2019r. ( k.502-510) i ostatecznie w piśmie rozszerzającym powództwo ( k.965-969) pełnomocnik powoda wskazał rozpisane przez powoda na podstawie jego zapisków w prowadzonym przez niego zeszycie i bilingów rozmów z jego numeru telefonu z pozwanymi, trasy które odbywał powód. Jednakże w ocenie sądu, z tych dowodów nie można rozpisać przebiegu trasy, która odbywał powód, co pozwalałoby na określenie istotnych danych, niezbędnych do rozliczenia należnych pracownikowi diet z tytułu podroży służbowych, jako że rozpisane przez powoda trasy które odbywał - na podstawie jego zapisków w prowadzonym przez niego zeszycie i bilingów rozmów, zawierają tylko okres trasy oraz nazwę kraju, a nie ma ani godzin wyjazdy, przyjazdu, nie ma krajów pośrednich i tym samym tak lakonicznie określone trasy np. „25.03.13 do 31.03.13 trasa Francja” nie pozwalają absolutnie na prawidłowe rozliczenie przebiegu trasy podróży służbowej. Pamiętać też należy, że to pracodawca określa państwo czy państwa docelowe danej podróży. Należy tu wskazać, że zgodnie z § 13 ust 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r., dieta przysługuje w wysokości obowiązującej dla docelowego państwa podróży zagranicznej. W przypadku podróży zagranicznej odbywanej do dwóch lub więcej państw pracodawca może ustalić więcej niż jedno państwo docelowe, a zgodnie z ust 3 należność z tytułu diet oblicza się w następujący sposób: 1) za każdą dobę podróży zagranicznej przysługuje dieta w pełnej wysokości; 2) za niepełną dobę podróży zagranicznej:
  1. a)do 8 godzin - przysługuje 1/3 diety,
  2. b)ponad 8 do 12 godzin - przysługuje 50% diety,
  3. c)ponad 12 godzin - przysługuje dieta w pełnej wysokości. Zauważyć też należy, że jak wynika z dokumentów złożonych do akt sprawy, ostatnia trasa która powód odbył wykonując pracę na rzecz pozwanych zakończyła się w dniu 24 października 2014r., a wobec wniosku powoda z 26 października 2014r. ( k.705), podpisanego przez niego, który to dokument nie był przez niego kwestionowany, w okresie od 27.10.14 do 23.12.14 przebywał na urlopie bezpłatnym. Zatem zupełnie niezrozumiałym jest dlaczego strona powodowa wskazuje w pismach procesowych z dnia 9 grudnia 2019r. i rozszerzającym powództwo, iż odbywał on trasy w ramach stosunku pracy łączącego go z pozwanymi w okresie także od 12 listopada 2014r. do 5 grudnia 2014r., skoro ich nie odbywał, bo w tym czasie przebywał na urlopie bezpłatnym. Takie zachowanie powoda w sposób oczywisty wzbudza wątpliwości co do wiarygodności jego wszelkich spornych twierdzeń, które nie są poparte dokumentami zasługującymi na obdarzenie ich walorem wiarygodności. Zresztą analiza zapisów znajdujących się w zeszytach prowadzonych przez powoda, prowadzi do uznania, że zapisy w tych zeszytach są lakoniczne, nie wskazują przebiegu tras, nie jest też pewnym, że wypełniane one były na bieżąco przez powoda. Wiarygodnym dowodem wykazującym faktyczne przebiegi tras jest karta kierowcy, ale jak ustalono, w związku z upływem czasu, nie jest możliwa w chwili obecnej analiza karty kierowcy powoda obrazująca przebieg tras z tamtego okresu. Także jak zeznał pozwany, nie posiadają oni obecnie zapisów z (...) czy wykreskówek z pracy tachografu, były te zapisy na bieżąco odczytywane, ale obecnie nimi nie dysponują. Pracodawca zgodnie z art. 25 ust 2 ustawy o czasie pracy kierowców z dnia 16 kwietnia 2004 r. ( Dz.|U. nr 92 poz. 879 ze
  4. zm)prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie: zapisów na wykresówkach, wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego i przechowuje te ewidencje przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Zatem skoro powód zakończył faktycznie wykonywanie czynności kierowcy w firmie u pozwanych w październiku 2014r., to pracodawca nie miał obowiązku jej przechowywać po grudniu 2017r. Załączone przez stronę powodową do akt sprawy kserokopie wykreskówek (782- 878) nie mogą być przedmiotem badań co do przebiegu tras , bo są to tylko nieczytelne w wielu miejscach kopie, a tym samym nie mogą jednoznacznie stanowić o przebiegu tras. Także i złożone przez stronę powodową bilingi z rozmów z telefonu służbowego którym dysponował powód oraz jego prywatnego z numerami telefonów pozwanych i jego pracowników ( k.517-656) nie mogą być dowodami wykazującymi fakt odbywania przez powoda podróży służbowych w konkretnych okresach i do konkretnych państw, bo z nich można wyczytać tylko kiedy miało miejsce połączenie pomiędzy tymi numerami telefonów w danym kraju; jednakże nie wynika z nich jaki był przebieg trasy odbywanej wówczas przez osobę, która z telefonu powoda wykonywała połączenie z pozwanymi, ani że była to trasa wykonywana na rzecz pozwanych w ramach stosunku pracy łączącego powoda z pozwanymi. W ocenie sądu, w realiach niniejszej sprawy, jedynym wiarygodnym dowodem obrazującym przebieg tras wykonanych w okresie od marca 2013r. do października 2014r. przez powoda są dane sporządzone przez M. P. na podstawie danych z (...) zainstalowanego w samochodzie, którym powód wykonywał dane trasy i na podstawie faktur za wykonaną usługę w danej trasie, zawierające szczegółowy przebieg tras, wpisane ręcznie przez M. P. podczas rozliczenia pierwszego okresu podroży powoda, a następnie w wydrukach danych, które to wydruki załączone były do dokumentów tworzonych przez pozwanych w celu dokonania na rzecz powoda wypłat należności z tytułu podróży służbowych - „rozliczenia podróży zagranicznej”, bo należności dla powoda z tytułu odbytych podróży służbowych wyliczane były najpierw przez księgową, a potem w systemie komputerowym, właśnie na podstawie tych danych, a powód przy rozliczeniach za należności z tytułu odbytych przez siebie w danym okresie podróży służbowych, kwitując fakt otrzymania tych należności za odbyte trasy w konkretnej wysokości, potwierdzał tym samym prawidłowość danych służących do wyliczenia tych należności. Powód zeznał, że jego podpisy znajdujące się na przedstawionej przez pracodawcę dokumentacji – koperta k.148 - „ rozliczenie podróży zagranicznych” są wprawdzie złożone przez niego, z tym że jak zeznał, dokumenty te przedstawiane jemu przez pozwanych nie były wypełnione w całości , w tym co do kwot należności, często powód podpisywał czyste kartki, a często pracodawca uzależniał wypłatę wynagrodzenia od złożenia podpisu, czy podpisów na niewypełnionej kratce. Natomiast pozwani zdecydowanie zgodnie zaprzeczyli, iżby kiedykolwiek przedstawiali powodowi do podpisania przez niego niewypełnione w całości rozliczenia podróży zagranicznych, czy też aby polecali mu złożenie podpisów w miejscach przez nich wskazanych na pustych kartkach. Zeznania powoda w tym zakresie nie są poparte żadnymi przekonywującymi dowodami i są wręcz nieprawdopodobne, bo należy powtórzyć, że w ocenie sądu, nie jest możliwym, aby dorosły człowiek, bez przymusu składał swoje własnoręczne podpisy, wbrew sobie, na przedstawianych jemu przez pracodawcę niewypełnionych dokumentach, czy na pustych kartkach i to w miejscach wskazanych jemu przez pozwanych. Dokumenty te, poza rozliczeniem pierwszej podroży, wydrukowane były przez pracodawcę z systemu komputerowego i wydaje się, według sądu, nieprawdopodobnym, aby pozwani dokładnie wiedzieli w jakim miejscu na pustej kartce powód ma złożyć podpisy i to dwa, tak aby zgadzało się miejsce podpisu z wydrukiem. Zatem zeznania powoda w tym zakresie nie zasługują na obdarzenie ich wiarą. Znowu jeżeli chodzi o zeznania świadków: A. C.
(1)i A.A. C.
(2), którzy zeznali, że oni także podpisywali niewypełnione w całości kartki, czasem puste, to nawet jeżeli tak by było, to te okoliczności dotyczą tylko ich stosunków pracy, a nie stosunku pracy powoda, a osoby te nie były nigdy świadkami sytuacji, aby powód podpisywał puste kartki, czy niewypełnione dokumenty, a więc ich sytuacja pracownicza nie ma odniesienia do sytuacji pracowniczej powoda, tym bardziej, że inni świadkowie: B. P., Z. T., G. T. i Ł. O. zgodnie zeznali, że oni podpisywali przedstawiane im przez pracodawcę dokumenty- „rozliczenia podróży zagranicznych”, które były w całości wypełnione wraz wpisaną kwotą do wypłaty tytułem należności za odbyte podróże służbowe. Zatem nie można powiedzieć, jak twierdzi powód, iż podpisywanie niewypełnionych dokumentów, czy wręcz pustych kartek było normą w stosunkach pracy kierowców zatrudnionych w firmie u pozwanych. Zatem uznać należy, iż powód odbywał w spornym okresie podróże służbowe w okresach wskazanych w dokumentach sporządzonych przez pracodawcę, a podpisanych przez powoda - „rozliczeniach podróży zagranicznej” oraz, że podróże te odbywały się na trasach w tych rozliczeniach wskazanych, a wobec tego uznać należy, że w czasie każdej z tych podróży, powód przebywał w każdym z wymienionych tam państw liczbę dób, także wskazaną w tych rozliczeniach. Zresztą analizując okres podroży i cel podroży wskazywany przez powoda w jego wykazie – k.507-509 i okres podroży i cel podroży wynikający z wydruków dołączonych do „rozliczeń podróży zagranicznej” ( koperta k.148), to stwierdzić należy, iż w znaczącej części dane te są zbieżne lub nieznacznie rozbieżne co do dat i miejsc docelowych. Jednakże, jak już wyżej podniesiono, w ocenie sądu, wiarygodnymi dowodami potwierdzającymi przebieg tras odbytych przez powoda, w tym okres podroży i cel, są wydruki tras sporządzone przez pozwaną na podstawie danych z (...) zainstalowanego w samochodzie, którym powód wykonywał dane trasy i na podstawie faktur za wykonaną usługę w danej trasie, zawierające szczegółowy przebieg tras, które były dołączone do każdego „rozliczenia podróży zagranicznej”, z którym to rozliczeniem powód przed dokonaniem na jego rzecz wypłaty kwoty wynikającej z tego rozliczenia, zapoznawał się. Jeszcze raz należy podnieść, że zeznania powoda i pozwanych słuchanych w trybie at. 299 kpc są całkowicie odmienne co do faktów: wysokości i zasad wyliczania wynagrodzenia za pracę, co do okoliczności składania przez powoda podpisów na dokumentach „ rozliczenie podroży zagranicznej” i co do przebiegu tras, które powód odbywał w okresie od marca 2013r. w ramach stosunku pracy z pozwanymi, ale jak już wyżej podniesiono, zdaniem sądu, zeznania powoda w tym zakresie nie zasługują na obdarzenie ich wiarą i sąd dał wiarę zeznaniom pozwanych w tym zakresie. Powód bowiem, w ocenie sądu, jedynie gołosłownie obecnie twierdzi, że nie otrzymał on diet z tytułu odbytych podroży służbowych, ale jego twierdzeniom przeczą podpisy złożone przez niego własnoręcznie na „rozliczeniach podroży zagranicznej”. Odnosząc się do zeznań przesłuchanych w sprawie świadków: B. P., Z. T., G. T., A. C.
(1), A. C.
(2)i Ł. O., to dodatkowo stwierdzić należy, że świadkowie ci w swoich zeznaniach podali fakty w zakresie wysokości i zasad wypłaty indywidualnie dla każdego z nich wynagrodzenia, a także okoliczności podpisywania przez każdego z nich indywidualnie dokumentów- „rozliczenie podroży zagranicznej”, a więc zeznania tych świadków dotyczą tylko ich indywidualnej sytuacji pracowniczej, a wobec tego nie mają oni wiedzy, jak było jeżeli chodzi o stosunek pracy pomiędzy powodem a pozwanymi. Zatem zeznania tych świadków nie są bezpośrednio przydatne dla przedmiotowej sprawy; jednakże z zeznań tych można wyciągnąć wniosek, iż w firmie u pozwanych nie było tak jak twierdzi powód tj. że zasadą było, iż wynagrodzenie za pracę ustalane było w innej wysokości niż to wynikało to z umowy o pracę zawartej na piśmie i że pracownicy podpisywali niewypełnione do końca dokumenty czy puste kartki. Zatem uznać należy, że powód otrzymał od pozwanych należne jemu diety za odbyte przez niego w okresie od marca 2013r. do października 2014r. podróże służbowe na trasach wynikających z dokumentów, a wysokość wypłaconych powodowie diet, wyliczona przez pracodawcę w „rozliczeniach podroży zagranicznej” odpowiadała przepisom Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 stycznia 2013 r. i była ona też akceptowana przez powoda, który przecież swoim podpisem każdorazowo kwitował fakt odbioru wyliczonej przez pracodawcę należności z tytułu odbytych w danym okresie podroży służbowych . Zatem roszczenie powoda jest nieuzasadnione i podlega oddaleniu. Orzeczenie o kosztach procesu uzasadnia przepis art. 98 kpc w zw. z §9 ust 1 pkt 2 i §2 ust.6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za radców prawnych ( Dz.U. z 2018r, poz. 265).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.