w zw. z art.
a k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że pojęcie „ twierdzenia” o jakich mowa w tym przepisie , obejmuje swoim zakresem także wyjaśnienia jakie składa strona w trakcie przesłuchania , co skutkowało pominięciem wyjaśnień prezesa zarządu pozwanej spółki , dotyczących uzgodnień poczynionych z powodem co do nieodpłatnego wykonania robót budowlanych , będących przedmiotem pozwu , co skutkowało także obrazą art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego sprawy , - naruszenia art. 233§ 1 k.p.c. w zw. z art. 13 §1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego nie wynikających , a sprowadzających się do uznania, że powód i pozwana zawarli per facta concludentia umowę, której przedmiotem była realizacja wiaty i 40 miejsc parkingowych za wynagrodzeniem, - naruszenia art. 321§1 k.p.c., w zw. z art. 479 4 § 2 k.p.c., art. 187 §1 pkt 2 k.p.c., art. 13 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, iż strony zawarły per facta concludentia umowę na wykonanie robót budowlanych w postaci wiaty i miejsc parkingowych za wynagrodzeniem , chociaż okoliczność ta nie wynikała z materiału dowodowego, ani nie była przedmiotem twierdzeń stron , co w konsekwencji doprowadziło do braku rozpoznania istoty sporu. Ponadto na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów apelacyjnych pozwana wskazywała , iż opiera apelację na okoliczności faktycznej, która miała miejsce po wydaniu wyroku przez sąd I instancji tj. złożeniu przez nią oświadczenia o potrąceniu kwoty głównej , zasądzonej wyrokiem, z własną wierzytelnością przysługującą wobec powoda z tytułu kar umownych, które to zdarzenie doprowadziło do wygaśnięcia wierzytelności powoda . Na powyższą okoliczność zgłaszała wnioski dowodowe. W konsekwencji apelująca wnosiła o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej części orzeczenia i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie wobec bezzasadności podnoszonych w niej zarzutów. Rozpoznanie apelacji zacząć jednak należy od kwestii proceduralnych związanych z pominięciem przez sąd I instancji wyjaśnień prezesa zarządu pozwanej spółki dotyczących porozumienia stron co do wykonania przez powoda wskazywanych w pozwie prac budowalnych w ramach rekompensaty za opóźnienie w realizacji dwóch poprzednich etapów zadania inwestycyjnego na nieruchomości w S., w zamian za nienaliczanie przez pozwaną spółkę kar umownych. Zastosowanie w tym zakresie przez sąd I instancji prekluzji procesowej , wynikającej z art.
w zw. z art.
a k.p.c. dotyczyło wbrew stanowisku wyrażonemu przez apelującą nie tylko twierdzeń strony pozwanej ale także dowodu te twierdzenia potwierdzającego. Należy bowiem mieć na uwadze, iż w sprzeciwie od nakazu zapłaty , wydanym w postępowaniu upominawczym strona pozwana zgłosiła m.in. dowód z wyjaśnień M. M.
w zw. z art.
a k.p.c. zostały przez ten sąd wzięte pod uwagę . Za chybiony uznać należało także kolejny zarzut apelacyjny również związany z obrazą art. 233 § 1 k.p.c. polegającą tym razem zdaniem pozwanej , na wyprowadzeniu z materiału dowodowego sprawy wniosków z niego nie wynikających , iż powód i pozwana zawarli per facta concludentia umowę , której przedmiotem była odpłatna realizacja wiaty i miejsc parkingowych. Przede wszystkim podkreślić należy, iż przyjęcie przez sąd I instancji koncepcji , iż pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy przez strony w drodze czynności konkludentnych, nie wiązało się z ustaleniem stanu faktycznego sprawy , tylko z dokonaniem przez ten sąd subsumpcji tego stanu faktycznego pod odpowiednią normę prawną ( tu- art. 66 k.c. w zw. z art. 60 k.c.). Wyciągnięcie w tym zakresie przez sąd błędnych wniosków upoważniałoby tym samym apelującą do podniesienia zarzutu dokonania wadliwej oceny prawnej sporu, a konkretnie naruszenia w/w przepisów prawa materialnego poprzez ich błędne zastosowanie ( patrz wyrok SN z 31 I 2001 r. III CKN 984/98), a nie zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego . Dlatego też już chociażby z tego względy zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługiwał na uwzględnienie. Tym niemniej jednak odnosząc się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu powyższego zarzutu podnieść należy, iż nieprawdą jest jakoby powód w swoich wyjaśnieniach nie wspominał o tym , iż rozpoczął roboty budowlane na podstawie porozumienia z pozwaną spółką, że rozpoczęcie i zakończenie robót budowlanych było procesem, którego nie poprzedziło ani któremu nie towarzyszyło zawarcie jakiejkolwiek umowy . Powód twierdził, że była pomiędzy stronami dżentelmeńska umowa, iż wykona parking przed otwarciem sklepu , że przed rozpoczęciem robót uzgodniona została cena za wykonanie tych miejsc i za wiatę . Przede wszystkim jednak nie można było od powoda , nie posiadającego prawniczego wykształcenia, wymagać, aby dokonywał on oceny prawnej zachowania własnego i strony przeciwnej. Wystarczający jest fakt, iż z wyjaśnień powoda wynikało, iż miał on świadomość, że prace do wykonania których przystąpił zostały mu zlecone przez stronę pozwaną i , że miał ustalony z tą stroną ich zakres oraz należne za nie wynagrodzenie. Nie prawdą ponadto jest, iż żadna ze stron procesu nie podnosiła w trakcie jego trwania twierdzeń w zakresie ewentualnego zawarcia umowy per facta concludentia. Podnieść należy, iż zawarcie umowy w trybie art. 69 k.c. , na który powoływała się strona powodowa w pozwie, jest także jednym ze sposobów zawarcia umowy poprzez złożenie przez oblata oświadczenia o przyjęciu oferty w sposób dorozumiany tj. przystąpienie do wykonywania zaproponowanej umowy. Przede wszystkim jednak wskazać należy na pisma procesowe powoda z dnia 14 XI 2011 r ( k 264) i z 19 I 2012 r. ( k 283) , w których przedstawiona została tego rodzaju koncepcja nawiązania pomiędzy stronami stosunku umownego , a pozwany ustosunkował się do niej w swoim piśmie z 27 XII 2011 r. ( k 274). Dodać jeszcze należy, iż przedstawione przez stronę pozwaną stanowisko, co do zawarcia umowy w drodze czynności konkludentnych , opierało się na analizie zgłoszonych już w pozwie oraz w sprzeciwie od nakazu zapłaty twierdzeń i dowodów, stanowiło nową argumentację prawną , która nie podlegała prekluzji procesowej, wynikającej z art. 479 12 § 1 k.p.c. Nie ma tym samym także racji apelująca wskazując na naruszenie przez sąd I instancji art. 321§ 1 k.p.c. . Przedmiotem niniejszego postępowania sądowego było roszczenie o zapłatę wynagrodzenia umownego za wykonane przez powoda prace budowlane i o takim też żądaniu orzekł sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Jak już zostało to zaznaczone, w toku procesu strona powodowa zmieniała swoją argumentacje prawną, bazując na stanie faktycznym i dowodach zakreślonych w pozwie ( k 264). Zwrócić należy uwagę, iż w uzasadnieniu pozwu znalazły się również twierdzenia mówiące o ustaleniu treści umowy o wykonanie miejsc parkingowych i wiaty w oparciu m.in. o zlecenie wysłane przez pozwaną i ofertę powoda zaakceptowaną przez pozwaną ( k 8) , o istniejącej praktyce pomiędzy stronami polegającej na zleceniu przez pozwaną spółkę konkretnych prac, ich wycenieniu przez powoda , zaakceptowaniu wynagrodzenia przez pozwaną i przystępowaniu wówczas przez powoda do robót , a następnie podpisywaniu w trakcie ich trwania umowy jedynie potwierdzającej poczynione ustalenia ( k 12) . Do pozwu zostały dołączone oferty powoda oraz korespondencja przesyłana do niego przez W. R., z której jak następnie podnoszono wynikało, że wykonanie przez powoda robót nastąpiło w ramach umowy łączącej strony, zawartej w sposób konkludentny . Jeżeli chodzi natomiast o ocenę poprawności wniosków wyciągniętych przez Sąd Okręgowy z ustalonego w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy tj. subsumpcję tego stanu faktycznego pod właściwe przepisy prawa materialnego, to zgodzić się należy ze stanowiskiem tego sądu, że powód wykonał prace budowlane , wskazane w pozwie, na podstawie umowy zawartej z pozwaną spółką w trybie ofertowym, ale nie w trybie wynikającym z art. 69 k.c. . Słusznie bowiem strona pozwana podnosiła, iż to powód był oferentem wykonania na jej rzecz robót budowlanych polegających na wybudowaniu wiaty oraz miejsc parkingowych . W dniu 27 IX 2009 r. do powoda zostało jedynie skierowane zapytanie ofertowe na wykonanie dodatkowych miejsc parkingowych , które nie stanowiło oferty w rozumieniu art. 66 k.c., gdyż nie zawierało wszystkich elementów przedmiotowo istotnych kodeksowej umowy o roboty budowlane , określonych w art. 647 k.c. W szczególności brak było w nim określenia wynagrodzenia wykonawcy . Podobnie jeżeli chodzi o budowę wiaty . Jak wynikało bowiem z zeznań świadka W. R.
do potrącenia mogła zostać przedstawiona tylko wierzytelność udowodniona dokumentami ( patrz SN z 13 V 2009 r. IV CSK 6/09). Strona pozwana do apelacji dołączyła dowody z dokumentów, z których wynikało jedynie opóźnienie powoda w realizacji świadczeń niepieniężnych , wynikających z łączących strony umów z dnia 6 VIII 2009 oraz z 2 XII 2009. Nie była to jednak okoliczność wystarczająca do stwierdzenia istnienia wierzytelności pozwanej wobec powoda z tytułu kar umownych . Jak wynikało z § 10 tychże umów pozwanej spółce należały się kary umowne , wówczas gdy opóźnienie wykonawcy miało charakter kwalifikowany tj. nastąpiło z przyczyn leżących po jego stronie, zgodnie z resztą z art. 483 § 1 k.c. , czemu powód zaprzeczał , powołując się na rozprawie apelacyjnej m.in. na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Ustalenie okoliczności popadnięcia powoda w zwłokę, wymagało zatem oceny przyczyn opóźnienia w realizacji zleconych mu inwestycji, które nie wynikały z dołączonych do apelacji dokumentów i na wykazanie których strona pozwana zgłaszała dowody z zeznań świadków ( k 450). W takiej zaś sytuacji, zgodnie z przywołanym przepisem art.
zgłoszony w postępowaniu apelacyjnym zarzut potrącenia nie mógł zostać rozpoznany, był niedopuszczalny. Przyjęte w art.
ograniczenie powołania się przez pozwanego na zarzut potrącenia odnosi się bowiem do formalnej strony sprawy, która jest związana z oceną dopuszczalności badania okoliczności podanych na jego uzasadnienie. Mając powyższe na uwadze nie sposób było przyjąć, że stwierdzona wyrokiem sądu I instancji wierzytelność powoda uległa umorzeniu w oparciu o art. 498 § 2 k.c.. Tym samym Sąd Apelacyjny na podstawie o art. 385 k.p.c. oddalił wniesioną przez pozwaną apelację jako niezasadną oraz obciążył pozwana obowiązkiem zwrotu na rzecz przeciwnika procesowego kosztów zastępstwa procesowego, poniesionych w postępowaniu apelacyjnym, z mocy art. 98 § 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.