pominął dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości jako mający wykazać fakt bezsporny, a tym samym zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Stosownych wyliczeń, na okoliczność, na którą został zgłoszony ten wniosek dowodowy, dokonał organ rentowy, co nie było kwestionowane przez wnioskodawczynię. Sąd Okręgowy dalej podniósł, że jedyną sporną kwestią w sprawie niniejszej była zasadność zastosowania wobec D. K., jako kobiety urodzonej w (...) roku, przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 291 ze zm.), przy ustalaniu wysokości jej emerytury na podstawie art. 26 tej ustawy. Przepis ten został wprowadzony do porządku prawnego z dniem 1 stycznia 2013 r. i stanowi, że jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę na podstawie przepisów art. 26b, 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 roku – Karta Nauczyciela, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Wnioskodawczyni urodziła się w (...) r., pobierała emeryturę w obniżonym wieku emerytalnym od 2008 r., natomiast powszechny wiek emerytalny osiągnęła w 2012 r. i zrealizowała prawo do przejścia na emeryturę z art. 24 ustawy emerytalnej w 2015 r. Argumentacja przedstawiona w odwołaniu oraz w dalszym toku postępowania, zmierzająca do wykazania, że jako osoba urodzona w (...) r., zaledwie 3 dni przed 1953 r., która zrealizowała prawo do emerytury w 2015 r. i z tego powodu nie powinien mieć do niej zastosowania art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, nie zasługuje na uwzględnienie. Nie ma bowiem podstaw do porównywania sytuacji wnioskodawczyni, która urodziła się w (...) r., z sytuacją kobiet urodzonych w kolejnym roku. Bez znaczenia pozostają przytaczane przez wnioskodawczynię okoliczności, zgodnie z którymi ubezpieczona urodziła się w dniu (...) i nie wiedziała o przepisie obowiązującym od dnia 1 stycznia 2013 r. Wnioskodawczyni miała bowiem realną możliwość złożenia wniosku o emeryturę z wieku powszechnego jeszcze w 2012 r., kiedy nie obowiązywał przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Wniosek taki mogła złożyć na kilka – kilkanaście dni przed osiągnięciem wieku emerytalnego, tak aby wydanie decyzji przypadało już po ukończeniu przez nią 60 roku życia. Jest to powszechnie praktykowane przez ubezpieczonych, wystarczyło zasięgnąć informacji w ZUS tym zakresie. Wbrew twierdzeniu D. K., wniosek o emeryturę mogła złożyć także po ukończeniu 60 lat, w dniach 29-30 grudnia 2012 r., nawet jeśli były to tylko 2 dni objęte weekendem. Wniosek taki można było przesłać do organu rentowego pocztą. Co istotne, niekorzystna dla ubezpieczonych zmiana ustawy emerytalnej została opublikowana w Dzienniku Ustaw w dniu 6 czerwca 2012 r. (Dz.U. 2012 r., poz. 637), co oznacza, iż ubezpieczona miała realną możliwość zapoznania się z ustawą i podjęcia decyzji o złożeniu wniosku o emeryturę do końca 2012 r. Takiej możliwości nie miały osoby urodzone w (...) r., gdyż ustawa weszła w życie zanim kobiety z tego rocznika ukończyły 60 lat. Gdyby nawet złożyły wniosek o emeryturę do końca 2012 r., to w przeciwieństwie do wnioskodawczyni, spełniłyby warunki do jej nabycia już w okresie obowiązywania nowej, niekorzystnej ustawy. Sąd Okręgowy powołał się na argumentację Sądu Najwyższego zawartą w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r., II UK 55/17 (LEX nr 2490635), w którym Sąd ten posłużył się pojęciem „ekspektatyw maksymalnie ukształtowanych”, rozumianych jako wypełnienie wszystkich przesłanek ustawowych nabycia prawa pod rządami danej ustawy, bez względu na stosunek do nich ustawy późniejszej i bez względu na datę złożenia wniosku emerytalnego. Sąd Najwyższy zaznaczył, że usprawiedliwione oczekiwania realizacji praw nabytych powstają w przypadkach spełnienia wszystkich warunków nabycia tego prawa przed datą wprowadzenia nowości legislacyjnych. To oznacza, że osoby, które przed wejściem w życie nowych przepisów spełniły warunki nabycia prawa do świadczeń emerytalnych mogą zasadnie układać swoje plany życiowe w zaufaniu do obowiązującego prawa, zakładając, że będą mogły skorzystać z przysługujących im uprawnień nabytych. Ustawodawca może natomiast ingerować w oczekiwania, które nie mają charakteru uprawnień maksymalnie ukształtowanych pod warunkiem, że nie naruszy to istoty prawa do zabezpieczenia społecznego, które jest zagwarantowane konstytucyjnie. Innymi słowy, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że ochrona praw nabytych ma miejsce w sytuacji, gdy zainteresowany spełnił warunki do emerytury według konkretnych przepisów, natomiast w wyniku późniejszych ich zmian istota prawa do tego świadczenia została naruszona. W kontrze do takiego stanu rzeczy pozostaje sytuacja wnioskodawczyni, bowiem nabyła ona wszelkie uprawnienia emerytalne przed wejściem w życie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, a brak realizacji tych uprawnień, a więc maksymalnego ukształtowania jej ekspektatywy co do zabezpieczenia, wynikało wyłącznie z jej woli. Ustawodawca nie pozbawił jej takiej możliwości, przez co istota prawa do zabezpieczenia społecznego nie została naruszona. Do rozważań tych nawiązuje powołany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, który w rzeczywistości stał się przyczynkiem do wystąpienia przez ubezpieczoną z żądaniem ustalenia wysokości emerytury z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej uznanego za niezgodny z Konstytucją RP. Wbrew jej stanowisku, użyta przez Trybunał Konstytucyjny argumentacja precyzyjnie wyjaśnia, dlaczego przepis można uznać za niekonstytucyjny wyłącznie w ściśle określonym przypadku, który – jak wykazało postępowanie – nie zachodzi w jej przypadku. Otóż wątpliwość Trybunału Konstytucyjnego wzbudziło stosowanie tego przepisu wobec osób nie mających żadnych możliwości reakcji na działanie władzy ustawodawczej, która postawiła konkretną grupę emerytów przed faktem dokonanym, pozbawiając ich jakiejkolwiek decyzyjności w zakresie zrealizowania swojego uprawnienia emerytalnego, co nie naruszałoby istoty zabezpieczenia społecznego. W pierwszej kolejności Trybunał Konstytucyjny zaakcentował pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2017 r., II UZP 6/17 (OSNP 2018, nr 3, poz. 34), iż stosowanie prawa przez sądy powszechne, zgodnie z którym prawo do emerytury w określonej wysokości powstaje dopiero w momencie ustalenia tej wysokości w związku ze złożeniem przez osobę uprawnioną stosownego wniosku. Oczywiście D. K., podobnie jak kobiety urodzone w (...) r., korzystając z przejścia na emeryturę w obniżonym wieku emerytalnego również nie miała w momencie podejmowania decyzji – na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego – świadomości co do skutków prawnych, jakie może to wywoływać w sferze jej przyszłych uprawnień emerytalnych, jak również nie mogła spodziewać się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Taki stan rzeczy trwał jednak tylko do momentu opublikowania ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012 r., poz. 637), wprowadzającej art. 25 ust. 1b do ustawy emerytalnej, a więc do dnia 6 czerwca 2012 r. Trybunał Konstytucyjny podkreślił zresztą, że zasady ustalania wysokości świadczeń emerytalnych, wypłacanych kobietom urodzonym w latach 1949-1952, które przeszły na tych samych warunkach (jak kobiety urodzone w (...) r.) na emeryturę wcześniejszą, pozostały niezmienione. Jest to prawda, bowiem kobiety urodzone w (...) r. osiągnęły wiek emerytalny najwcześniej w 2013 r., a więc w nowej rzeczywistości prawnej, podczas gdy wnioskodawczyni taki wiek osiągnęła przed zmianą stanu prawnego (bez znaczenia pozostaje, że zaledwie na 3 dni przed taką zmianą). Ta właśnie sytuacja, uniemożliwiająca kobietom urodzonym w (...) r. podjęcie jakichkolwiek działań, została uznana za niekonstytucyjną. Trybunał stwierdził, że wobec tej grupy ustawodawca zmienił „reguły gry” w trakcie realizacji uprawnień w taki sposób, że uprzednio podjęte decyzje okazały się mieć niekorzystny wpływ na ukształtowanie kolejnych uprawnień, a ubezpieczeni nie mogli przewidzieć takiej zmiany w momencie podejmowania decyzji. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że ustawodawca dokonując zmiany zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej w stosunku do kobiet urodzonych w (...) r. naruszył zatem zasadę lojalności państwa względem obywateli. Wprowadzając nowe, mniej korzystne zasady po rozpoczęciu realizacji uprawnień w zakresie wcześniejszej emerytury, naraził te kobiety na nieprzewidziane skutki, które w istocie stanowiły dla nich pułapkę. Dokładna analiza treści uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, pozwala na stwierdzenie, że sam mechanizm z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej nie został zakwestionowany. Sytuacja prawna wnioskodawczyni była zatem zgoła odmienna od sytuacji kobiet urodzonych w (...) r. Miała ona bowiem możliwość reakcji, ponieważ wiek emerytalny osiągnęła w(...). i zdawała sobie sprawę ze skutków nowych regulacji, gdyż ustawa została ogłoszona w czerwcu (...). Miała możliwość podjęcia decyzji przed zmianą „reguł gry” i doprowadzenia do sytuacji, w której reguły te w ogóle nie będą miały wobec niej zastosowania. Tym samym nie ma podstaw, aby z analogicznych przyczyn jak w przypadku kobiet urodzonych w (...) r., uwzględnić żądanie wnioskodawczyni urodzonej w (...) r. Sytuacje prawne obu grup emerytów nie są tożsame. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że dogłębnej i szerokiej analizy powyższych poglądów dokonał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 listopada 2019 r., III UZP 5/19 (OSNP 2020, nr 6, poz. 57). Sąd Najwyższy również podkreślił, że w przypadku kobiet sprzed rocznika 1953 przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej nie obowiązywał, a zatem nie wywoływał jeszcze skutku prawnego. Kobiety urodzone w (...) r., choćby nawet 31 grudnia 1952 r., przy sześciomiesięcznej vacatio legis powołanej wyżej ustawy z dnia 11 maja 2012 r., miały możliwość zrealizowania prawa na starych zasadach, tj. bez potrąceń. Fundamentalna różnica pomiędzy nimi, a osobami urodzonymi w (...) r. polega na tym, że miały możliwość zmiany konsekwencji podjętych decyzji i nie znalazły się w „pułapce”. Rozstrzygnięcie takie nie stoi w sprzeczności z argumentacją zawartą w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16. Takie rozumienie przepisów potwierdza również powołany przez wnioskodawczynię wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30 września 2020 r., III AUa 75/20 (LEX nr 3102313), w którym został potwierdzony pogląd, że skorzystanie z przywileju przejścia i pobrania wcześniejszych emerytur uzasadnia i usprawiedliwia pomniejszenie podstawy wymiaru emerytury, o której mowa w art. 24 i następnych ustawy emerytalnej, o sumy poprzednio pobranych wcześniejszych emerytur przy zastosowaniu mechanizmu ustalania wysokości świadczeń emerytalnych. Sąd Okręgowy podzielił wykładnię przepisów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy zawartą w powołanych wyżej orzeczeniach. Sąd I instancji dokonując oceny sytuacji prawnej, w jakiej znalazła się D. K., doszedł do przekonania, że nie było podstaw do ustalenia wysokości jej emerytury bez potrąceń przewidzianych w art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, gdyż wniosek o przyznanie emerytury z powszechnego wieku emerytalnego został złożony już w okresie obowiązywania przepisu art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej, tj. w dniu 17 sierpnia 2015 r. Mając to wszystko na uwadze Sąd Okręgowy oddalił odwołanie. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej wnioskodawczyni z urzędu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018 r., poz. 265). Apelację od tego wyroku wniosła ubezpieczona D. K.. Zaskarżając wyrok Sądu I instancji częściowo, tj. w zakresie jego pkt I, apelantka zarzuciła mu: 1/ naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art.
poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego i niedokonanie istotnych ustaleń faktycznych, tj. wyliczenia emerytury z wieku powszechnego bez pomniejszenia jej o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur, a także poprzez uznanie za nieistotne zeznań wnioskodawczyni skoro dowodziła nimi, że jest w identycznej sytuacji życiowej jak kobiety urodzone 3 dni później; 2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez niewłaściwą wykładnię. Apelantka wnosiła o rozpoznanie na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 8 listopada 2021 r. i dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu obliczenia emerytury z powszechnego wieku emerytalnego bez pomniejszenia jej o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur. W konsekwencji tych zarzutów oraz powyższego wniosku apelantka wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie jej odwołań. Pełnomocnik wnioskodawczyni ustanowiony z urzędu wnosił nadto o przyznanie mu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej D. K. z urzędu w postępowaniu przed Sądem II instancji, jednocześnie oświadczając, że koszty te nie zostały opłacone w całości lub w części. W odpowiedzi na apelację ubezpieczonej Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział wnosił o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za II instancję. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zostały w niej przedstawione zarzuty skutkujące zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne, zarówno poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, czyniąc je, stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c., podstawą własnego rozstrzygnięcia, wobec czego zbędne jest ponowne ich przedstawianie. Istota sporu w sprawie niniejszej, również na etapie postępowania apelacyjnego, sprowadzała się do zagadnienia, czy do ustalania wysokości emerytury przysługującej D. K. z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego ma zastosowanie przepis art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 2022 r., poz. 504), zwanej dalej „ustawą emerytalną”. Na tak postawione pytanie należy udzielić jednoznacznie twierdzącej odpowiedzi. Ostatnio powołany przepis został dodany do ustawy emerytalnej przez art. 1 pkt 6 lit. „b” ustawy z dnia z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012 r., poz. 637) i obowiązuje od dnia 1 stycznia 2013 r. W związku z tym, że ustawa z dnia 11 maja 2012 r. nie zawierała przepisów międzyczasowych, przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, zgodnie z zasadą bezpośredniego stosowania prawa ma zastosowanie do wniosków o ustalenie wysokości emerytury złożonych po jego wejściu w życie, tj. po dniu 1 stycznia 2013 r. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że zasada bezpośredniego działania nowej ustawy jest powiązana z domniemaniem, że nowa regulacja jest lepszym odbiciem aktualnych stosunków społecznych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2003 r., P 31/02 – OTK ZU 2003, nr 6A, poz. 58 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2020 r., III UK 67/19 – LEX nr 3108057). W świetle ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego skorzystanie z przywileju przejścia i pobierania wcześniejszych emerytur uzasadnia i w pełni usprawiedliwia pomniejszenie podstawy wymiaru emerytury z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, o której mowa w art. 24 ust. 1 i następnych przepisach ustawy emerytalnej, o sumy poprzednio pobranych wcześniejszych emerytur przy zastosowaniu mechanizmu ustalania wysokości świadczeń emerytalnych w zależności od proporcjonalnego, prognozowanego „średniego trwania życia” osoby uprawnionej, ponieważ osobom uprawnionym do takich samych rodzajowo świadczeń powinna przysługiwać emerytura ustalana według takich samych (równych) zasad obliczania jej wysokości, bez względu na datę złożenia wniosku o emeryturę. Mechanizm ustalania wysokości świadczeń emerytalnych ma bowiem określone uwarunkowania majątkowe, które gwarantują określoną wysokość ustalanych emerytur w prognozowanych długoterminowych okresach ich pobierania przede wszystkim ze względu na zgromadzony kapitał składkowy, który pomniejszają wcześniej wypłacone kwoty pobranych długoterminowych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Taki stan rzeczy usprawiedliwia ustawowe modyfikowanie wysokości emerytur ze względu na wcześniejsze pobranie i spożytkowanie tych samych rodzajowo, choć wcześniejszych świadczeń emerytalnych, które uszczupliły zgromadzony indywidualny kapitał emerytalny oraz Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, z którego emerytury są wypłacane (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2019 r., III UZP 5/19 – OSNP 2020, nr 6, poz. 57 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 12 września 2017 r., II UK 381/16 – LEX nr 2376896 oraz z dnia 20 sierpnia 2020 r., III UK 263/18 – LEX nr 3177893). D. K. wniosek o emeryturę z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, tj. o emeryturę, o której mowa w art. 24 ust. 1 ustawy emerytalnej, złożyła w dniu 17 sierpnia 2015 r., a więc pod rządem przepisu art. 25 ust. 1b ostatnio powołanej ustawy. Oznacza to, że ustalenie wysokości emerytury D. K. z tytułu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego winno być dokonane z zastosowaniem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Trybunał Konstytucyjny w powołanym również w apelacji wyroku z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 (OTK-A 2019 r., poz. 11) stwierdził niekonstytucyjność przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jedynie w zakresie, w jakim dotyczy kobiet urodzonych w (...) r., które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły wcześniejsze emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy. W pozostałym zakresie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej obowiązuje i jest nim związany zarówno organ rentowy, jak i sąd. W uzasadnieniu ostatnio powołanego wyroku Trybunał Konstytucyjny podniósł, że racje, które legły u podstaw uchwalenia tego przepisu sprowadzały się do wykazania naruszenia zasady lojalności ustawodawcy, gdyż kobiety urodzone w (...) r. nie wiedziały w momencie podejmowania decyzji o przejściu na emeryturę w obniżonym wieku emerytalnym, jakie będą tego konsekwencje dla ustalenia wysokości emerytury powszechnej. W tym miejscu należy z całą mocą podkreślić, że stwierdzenie niekonstytucyjności w ściśle określonym zakresie w w/w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza domniemanie konstytucyjności zawartej w nim normy w pozostałym zakresie. Domniemanie to nie może być obalone poprzez odwołanie się do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu tego wyroku, ponieważ uzasadnienie nie stanowi treści rozstrzygnięcia. Uznaniu niekonstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w stosunku do wnioskodawczyni urodzonej w (...) r. sprzeciwia się również okoliczność, że osoby urodzone wcześniej, tj. przed (...), po wejściu w życie tego przepisu w dalszym ciągu pobierały wcześniejsze emerytury (w przypadku D. K. przez 2 lata i 7 miesięcy, a generalnie pobierała ona wcześniejszą emeryturę od dnia (...)) konsumując zgromadzony kapitał i uszczuplając w ten sposób Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Apelantka składając wniosek o wcześniejszą emeryturę nie mogła rzecz jasna przewidywać, że w przyszłości zmienią się reguły ustalania wysokości emerytury powszechnej, to jednak okoliczność ta sama w sobie nie może prowadzić do wniosku, że pobierając wcześniejszą emeryturę przez ponad 7 lat do czasu złożenia wniosku o przyznanie emerytury z tytułu osiągniecia powszechnego wieku emerytalnego (wniosek złożony w dniu 17 sierpnia 2015 r.) znajdowała się w identycznej sytuacji jak kobiety urodzone w (...) r. Znając treść art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, który w dacie złożenia wniosku o przyznanie emerytury, o której mowa w art. 24 ust. 1 tej ustawy, obowiązywał już od ponad dwu i pół roku, mogła podjąć odpowiednie działania zmierzające do zwiększenia kapitału składkowego. W tym miejscu należy podkreślić, że wyłącznie wykazanie, że stan faktyczny dotyczący apelantki i stan faktyczny leżący u podstaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, są identyczne, uprawniałoby sąd powszechny do przyjęcia niekonstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej również w stosunku do innych osób niż wskazane w sentencji tego ostatniego wyroku. W orzecznictwie i doktrynie prawa przyjmuje się, że oczywistość niezgodności przepisu z Konstytucją RP oraz wcześniejszym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego stanowi wystarczającą przesłankę do odmowy zastosowania przez sąd przepisów ustawy. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, aby sądy uruchomiały procedurę pytań prawnych (por. glosa R. Hausera i A. Kabata do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2002 r., I SA/Po 461/01 – OSP 2003, nr 2, str. 73-75). W sprawie niniejszej taka sytuacja nie miała miejsca. Za całkowicie chybiony należało uznać przedstawiony w apelacji zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art.
pkt 2 i 5 k.p.c., czego wnioskodawczyni upatrywała w pominięciu przez Sąd I instancji zgłoszonego przez nią wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości. Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał za zbędne przeprowadzanie tego dowodu w sytuacji, gdy wnioskodawczyni nie kwestionowała dokonanego przez pozwany organ rentowy obliczenia wysokości jej emerytury z pominięciem przy tym przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej (oświadczenie w tym zakresie pełnomocnika wnioskodawczyni w piśmie procesowym z dnia 14 czerwca 2021 r. – k. 59). W tej sytuacji przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości w celu ustalenia wysokości emerytury wnioskodawczyni bez pomniejszenia jej o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur, tj. z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, prowadziłoby do wykazania faktu bezspornego i tym samym zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania w sprawie niniejszej, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy. W związku z tym pominięcie tego dowodu było ze wszech miar uzasadnione. Nie nasuwa również żadnych zastrzeżeń dokonana przez Sąd I instancji ocena zeznań D. K.. Prawidłowo Sąd Okręgowy przyjął, że osiągnięcie przez apelantkę powszechnego wieku emerytalnego, tj. ukończenie przez nią 60 roku życia zaledwie na 3 dni przed wejściem w życie przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, pozostaje bez wpływu na ocenę, że jej sytuacja w zakresie prawa do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym i wysokości tego świadczenia była zupełnie inna od sytuacji kobiet urodzonych w (...) r. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu przez ubezpieczoną, nie miała ona zaledwie 3 dni na złożenie wniosku o ustalenie prawa do emerytury na zasadach obowiązujących do dnia 31 grudnia 2012 r. Należy bowiem zauważyć, że w przepisach ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie określono terminu, w którym osoba zainteresowana powinna złożyć wniosek o emeryturę. W praktyce organu rentowego przyjmuje się, że wniosek o przyznanie emerytury może być złożony nie wcześniej niż miesiąc przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Oznacza to, że D. K. mogła złożyć wniosek o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym już w dniu (...), a więc na miesiąc przed wejściem w życie powołanego wyżej art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Jak już zostało wyżej zaznaczone, wniosek taki apelantka złożyła dopiero w dniu 17 sierpnia 2015 r., a więc przeszło dwa i pół roku po wejściu w życie powołanego ostatnio przepisu. D. K. nie może również zasłaniać się niewiedzą dotyczącą daty wejścia w życie przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Jak już zostało wyżej zaznaczone, przepis ten został dodany do ustawy emerytalnej przez art. 1 pkt 6 lit. „b” ustawy z dnia z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2012 r., poz. 637) i obowiązuje od dnia 1 stycznia 2013 r. Ta ostatnia ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw w dniu 6 czerwca 2012 r. Wnioskodawczyni miała więc przeszło 6 miesięcy na zapoznanie się z przepisami mającymi istotne znaczenie dla jej uprawnień emerytalnych i odpowiednie zareagowanie na te zmiany we właściwym czasie. Z tych samych względów przedstawiony w apelacji zarzut obrazy art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych należało uznać za całkowicie chybiony. Zaskarżony wyrok odpowiada więc prawu, a apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu, czemu Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., dał wyraz w pkt I sentencji wyroku. O kosztach instancji odwoławczej (pkt II wyroku) Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2018 r., poz. 265). O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej D. K. w postępowaniu apelacyjnym przez radcę prawnego J. S. z urzędu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 122 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 16 ust. 1 pkt 2 w związku z § 15 ust. 2 i § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz.U. 2019 r., poz. 68).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.