← Polska

I Ca 19/22

Sygn. akt I Ca 19/22 POSTANOWIENIE Dnia 3 marca 2022 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: sędzia Joanna Składowska po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2022

§ 1k.p.c.

polegające na sporządzeniu bardzo skąpego uzasadnienia postanowienia zarówno w wymiarze jakościowym jak i ilościowym, lakonicznego i niewyjaśniającego w sposób pełny i jasny podstawy wydanego postanowienia, a więc niewskazującego właściwej podstawy faktycznej i prawnej postanowienia, co w sposób zasadniczy utrudnia, a wręcz uniemożliwia, postawienie powyższemu orzeczeniu stosownych i w pełni trafionych zarzutów; b. art.

§ 1k.p.c.

poprzez zaniechanie przez Sąd meriti odniesienia się do wszystkich roszczeń wywiedzionych w toku niniejszego postępowania, w szczególności nie odniesienie się do roszczenia B. A. o zapłatę na jej rzecz od wnioskodawcy kwoty 80 990 złotych wobec posiadania przez nią legitymacji i interesu prawnego do występowania w charakterze uczestniczki postępowania w przedmiotowym postępowaniu; c. art. 233 § 1 k.p.c. polegające na: - niewszechstronnym i niepełnym rozważeniu dowodów załączonych do akt sprawy, w tym decyzji ustalających wysokość należnego podatku od nieruchomości oraz polis ubezpieczeniowych domu - co w sposób oczywisty winno obciążać wnioskodawcę jako współwłaściciela nieruchomości objętej wnioskiem - zwłaszcza, że uczestniczka postępowania wnioskowała o adekwatne rozliczenie wydatków na nieruchomości, które zostały przez nią poniesione; - niewszechstronnej i niepełnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowały przyjęciem przez Sąd meriti , że wartość nieruchomości objętej niniejszym postępowaniem opiewa na kwotę 619 100 złotych, w sytuacji gdy opinia biegłej mgr M. W.

(2)nie jest jasna i klarowna, a nadto wobec faktu sporządzenia opinii na początku lipca 2021 r. uznać należy, że opinia ta na moment wyrokowania przez Sąd drugiej instancji będzie nieaktualna, co uzasadnia potrzebę dopuszczenia i przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego na etapie postępowania apelacyjnego, ze wskazaniem na biegłego sądowego M. M. - wpisanego na listę biegłych sądowych przy Sądzie Okręgowym w Sieradzu; d. § 8 pkt
  1. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu poprzez zasądzenie na rzecz pełnomocnika kosztów pomocy prawnej z urzędu w kwocie 4 428 złotych w sytuacji gdy winno zostać ono zasądzone w wysokości półtorakrotności stawki minimalnej - na podstawie rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. ( dz. U. z 2015r. poz. 1800) - zgodnie z Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 66/19 z dnia 23 kwietnia 2020 r., odwołując się nadto do wydanego w ślad za nim postanowienia Sadu Najwyższego z 7 stycznia 2021 r. w sprawie o sygn. akt: I CSK 598/
  2. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wnioskodawcy zasługiwała w zasadzie na uwzględnienie, natomiast apelacja uczestniczki postępowania była bezzasadna. Wbrew zarzutom E. B.
(1), Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w takim zakresie, na jaki zezwalały przeprowadzone dowody, po dokonaniu ich oceny zgodnie z kryteriami wskazanymi w art. 233 k.p.c. Ustalenia te Sąd Okręgowy uznaje za własne. Skuteczne postawienie zarzutu dokonania błędnych ustaleń, będącego konsekwencją niewłaściwej oceny materiału dowodowego wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Wyrażenie przez stronę odmiennego poglądu, co do oceny poszczególnych dowodów jest jej prawem, jednakże możliwość przedstawienia innej wersji stanu faktycznego, nie świadczy jeszcze o nadużyciu swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Trzeba w tym miejscu także podkreślić, do opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Specyfika oceny tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej. Podważenie mocy dowodowej opinii poprzez zakwestionowanie wiadomości specjalnych, do których biegli się odwołują, bądź wywodzenie z takiej opinii dalszych wniosków opartych na wiadomościach tego rodzaju, z uwagi na treść art. 278 § 1 k.p.c., może nastąpić wyłącznie poprzez przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii tych samych biegłych lub z opinii innego biegłego. Potrzeba powołania innego biegłego lub dalsze uzupełnienie przedstawionej opinii powinny zaś wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczasowej opinii. O dopuszczeniu tego dowodu nie może zatem decydować wyłącznie wniosek strony, lecz zawarte w tym wniosku konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii. W przeciwnym wypadku wniosek taki musi być uznany za zmierzający wyłącznie do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu, co winno skutkować jego pominięciem. W sprawie przedmiotowej brak było podstaw do podważenia opinii biegłej z zakresu szacowania nieruchomości M. W.
(2). Opinia ta zachowała swoją aktualność (sporządzona została 3 lipca 2021 r.), a apelująca nie sformułowała w zasadzie wobec niej jakichkolwiek zarzutów. Zawarte w apelacji stwierdzenie, że opinia nie jest jasna i klarowna nie zostało w żaden sposób uzasadnione. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 5 k.c., należy w pierwszym rzędzie podkreślić, że istotą prawa cywilnego jest ochrona praw podmiotowych, stąd też odmowa udzielenia tej ochrony osobie, która korzysta z przysługującego jej prawa w sposób zgodny z jego treścią, może nastąpić jedynie wyjątkowo i musi być usprawiedliwiona istnieniem szczególnych okoliczności uzasadniających przyjęcie, że w określonym układzie stosunków uwzględnienie roszczenia prowadziłoby do szczególnie dotkliwych i nieakceptowanych dla strony skutków. Zastosowanie wskazanej regulacji wymaga wykazania szczególnych okoliczności uzasadniających powołanie się na nią, czyli określenia, o jakie konkretnie zasady współżycia społecznego w danym przypadku chodzi. Podsumowując, domniemanie przemawia za tym, że ten, kto korzysta ze swego prawa, czyni to w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego. Dopiero istnienie szczególnych okoliczności może domniemanie to obalić i pozwolić na zakwalifikowanie określonego zachowania jako nadużycia prawa, niezasługującego na poparcie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. W sprawie niniejszej taka sytuacja nie miała miejsca. Z uwagi na to, że spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy (art. 924 k.c.), według tej daty jest nabywany przez spadkobiercę i według tej samej daty określany jest jego stan. Wartości spadku dokonywana jest natomiast na podstawie cen (rynkowych) z chwili dokonywania działu. Wobec powyższego nie ma żadnego znaczenia w przedmiotowej sprawie okoliczność, że spadkowy udział w nieruchomość został zakupiony przez spadkodawczynię za kwotę 285 000 złotych, która pochodziła ze sprzedaży należącego do W. W.
(2)mieszkania. Podziałowi podlegają składniki majątkowe, które były własnością spadkodawczyni w chwili jej śmierci i to wartość tych składników wyznacza wartość spadku i udziałów spadkowych spadkobierców i określenie tych wartości w ten właśnie sposób, a następnie wynikającej z nich spłaty na rzecz wnioskodawcy żadną miarą nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w kontekście okoliczności podnoszonych w apelacji uczestniczki, bowiem okoliczności te nie powodują, że orzeczenie w tym zakresie wywołuje skutki rażąco niesprawiedliwe lub krzywdzące dla E. B.
(1), niedające się zaakceptować z punktu widzenia norm moralnych i wartości powszechnie uznanych w społeczeństwie. Uczestniczka posiada własny udział nieruchomości, który nie podlegał podziałowi. Dokonane przez nią nakłady na nieruchomość zostały uwzględnione przez Sąd Rejonowy, który ustalił wartość spadkowego udziału we współwłasności nieruchomości wg stanu przed dokonaniem nakładów. Argumentację skarżącej można zaś odwrócić - gdyby nie „wspólne plany trzech kobiet”, własność nieruchomości nie weszłaby do spadku, ale też E. B.
(1)nie stałaby się współwłaścicielką, a następie wyłączną właścicielką nieruchomości, która zaspokaja potrzeby mieszkaniowe jej i córki. Po wtóre, wnioskodawca co prawda nie ponosił żadnych ciężarów związanych ze spadkową nieruchomości, ale też nigdy po śmierci spadkodawczyni w żaden sposób z niej nie korzystał, ani też nie czerpał jakichkolwiek zysków z tytułu przysługującego mu udziału we własności. Na zakończenie, odnosząc się do prezentowanej przez skarżącą argumentacji, należy zauważyć, że gdyby spadkodawczyni nie zbyła lokalu mieszkalnego w celu zakupu spadkowego udziału we współwłasności w skład spadku wszedłby ten lokal, a wartość spadku określałaby nie kwota 285 000 złotych, lecz aktualna wartość rynkowa mieszkania, która z uwagi na upływ 9 lat od transakcji mogłaby istotnie odbiegać od wskazanej sumy, a nawet przewyższać wartość przyjętą przez Sąd Rejonowy. Naruszenie art.

§ 1k.p.c.

określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie orzeczenia sądu, może być zaś ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07 lutego 2001 r., sygn. akt V CKN 606/00, LEX nr 53116). Taka sytuacja w sprawie przedmiotowej nie miała miejsca. Jeśli chodzi o zarzut nie odniesienia się roszczeń B. A., na wstępie należy zauważyć, że kwestia ta nie przekłada się na wysokość spłaty należnej na rzecz wnioskodawcy od uczestniczki E. B.

(1). Co najważniejsze jednak, z niekwestionowanych ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że cenę za udział w nieruchomości spadkodawczyni pokryła w całości ze środków własnych pochodzących ze sprzedaży mieszkania. Jeśli chodzi natomiast chodzi o środki wydatkowane po zakupie (na wszelkiego rodzaju remonty i ulepszenia), z uzasadnienia rozstrzygnięcia w sposób oczywisty wynika, że Sąd pierwszej instancji uwzględnił nakłady dokonane przez obie uczestniczki, a zatem jeżeli B. A. miałyby przysługiwać jakieś roszczenia to wyłącznie przeciwko E. B.
(1), która w całości została wzbogacona tymi nakładami, skoro stała się wyłączną właścicielką nieruchomości, a spłata na rzecz wnioskodawcy została obliczona wg wartości nieruchomości przed dokonaniem wszelkich nakładów. W zakresie dodatkowych roszczeń E. B.
(1)zauważyć należy, że przepis art. 618 § 1 k.p.c. daje podstawę do rozstrzygania o roszczeniach wynikających z art. 207 k.c. tylko na wniosek osób zainteresowanych. Jeśli chodzi o wydatki z tytułu ubezpieczenia i podatku od nieruchomości, to E. B.
(1)w piśmie z 30 października 2019 r. domagała się z tego tytułu - odpowiednio - 556,40 oraz 1 616 złotych (k. 71). Tymczasem w apelacji pojawiają się kwoty 5 759 oraz 9 475 złotych. Mowa jest także o opłatach abonamentowych za media. Warto podkreślić, że każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli, zaś współwłaściciele nie tylko ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną, ale przypadają im stosownie do udziałów pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej. Co ważne zatem, a co apelująca całkowicie pomija, po śmierci spadkodawczyni wnioskodawca w żaden sposób nie korzystał z majątku spadkowego. Czyniły to natomiast uczestniczki. W ocenie Sądu Okręgowego, jeżeli wyłącznym posiadaczem nieruchomości jest tylko jeden ze współwłaścicieli i z tylko on z niej korzysta, to na nim spoczywa obowiązek poniesienia kosztów utrzymania nieruchomości w należytym stanie i porządku, jeżeli nie zwiększyły one wartości nieruchomości i jemu wyłącznie służyły (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 357/98). Oczywiście podatki i inne świadczenia o charakterze publicznoprawnym są ciężarami, o których mowa w art. 207 k.c. Jednak w realiach niniejszej sprawy uwzględnienie jakichkolwiek roszczeń z tego tytułu byłoby sprzeczne zasadami współżycia społecznego. Warto odnotować także, że skarżąca nie wskazuje o podatek za jaki okres chodzi. Wydaje się również, że podaje kwoty podatku od całej nieruchomości, zaś wnioskodawca do odpowiedzi na apelację przedstawił dowód uiszczenia podatku od przypadającego mu udziału za lata 2020 - 2021. Jeśli chodzi wysokość opłaty za czynności pełnomocnika z urzędu w sprawie zastosowanie ma rozporządzenie MS z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., SK 66/19 dotyczy zaś rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. W tym zakresie Sąd Okręgowy nie podziela zapatrywania wyrażonego w uzasadnieniu postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2021 r., I CSK 598/20, na które powołuje się skarżąca. Jeśli chodzi o apelację wnioskodawcy, na wstępie trzeba zauważyć, że wbrew literalnemu brzmieniu, zarzut apelującego co do naruszenia norm procesowych regulujących postępowanie dowodowe dotyczy nie faktów, lecz ich ocen w zakresie zdolności E. B.
(1)do dokonania sałaty. Zatem należało rozpatrywać go w kontekście prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego. Oczywiście zasądzona jednorazowo spłata może zostać, zgodnie z art. 212 § 3 k.p.c., rozłożona na raty. Jednak stosując ten przepis, sąd powinien mieć na uwadze, że rozłożenie na raty należnego świadczenia i tym samym udzielenie osobie, której przyznano przedmiot objęty postępowaniem działowym, ochrony ze względu na jej sytuację majątkową i osobistą powinno nastąpić z jak najmniejszym uszczerbkiem dla ochrony interesów osoby uprawnionej do otrzymania spłaty, której nie przyznano przedmiotu objętego postępowaniem podziałowym, ma ona bowiem prawo do niezwłocznego otrzymania w ramach spłaty czy dopłaty świadczenia stanowiącego dla niej realną wartość. Do zachwiania proporcji w interesach obu tych osób nie powinno dochodzić zwłaszcza w sytuacji, gdy zobowiązanemu do spłaty przyznano na własność te przedmioty należące do majątku wspólnego, których domagał się w toku postępowania, bowiem, składając taki wniosek, musiał się on liczyć z koniecznością dokonania spłaty wartości udziału w tych rzeczach. Konstytucyjna zasada równej dla wszystkich współwłaścicieli ochrony prawnej własności i innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji) wyłącza - w wypadku znoszenia współwłasności - oznaczenie terminu i sposobu uiszczenia spłaty bez uwzględnienia uzasadnionego interesu dotychczasowego współwłaściciela uprawnionego do tej spłaty. Podsumowując, przy rozstrzyganiu o rozłożeniu spłaty na raty należy uwzględnić interesy obu stron. Powyższe oznacza, iż nie można koncentrować się wyłącznie na postulatach uczestnika, który domaga się zastosowania rozłożenia spłaty na raty, ale należy mieć na uwadze także konieczność zachowania ekonomicznego znaczenia świadczenia dla uprawnionego. Sąd pierwszej instancji rozłożył płatność na maksymalny dopuszczalny okres, pomimo faktu, że od śmieci spadkodawczyni upłynęło już 6 lat, a samo postepowanie toczy się prawie 3 lata. Nie uwzględnił również obecnej sytuacji ekonomicznej i wysokiej inflacji, która z miesiąca na miesiąc powoduje istotny spadek realnej wartości należności. Ponadto, ocena zdolności E. B.
(1)do uiszczenia spłaty wymagała uwzględnienia także, że w wyniku nabycia wyłącznych praw do nieruchomości będzie miała swobodę obciążania tej nieruchomości i zabezpieczenia ewentualnego kredytu. Nie wydaje się słuszny wniosek Sądu pierwszej instancji o braku zdolności kredytowej. Uczestniczka otrzymała kredyt w 2012 r. Dochody uczestniczki są wyższe aniżeli wnioskodawcy. Do utrzymania domu dokłada się również B. A.. Jak słusznie zauważa wnioskodawca, uczestniczka spłaciła już ponad połowę zaciągniętego wcześniej kredytu. Niewątpliwie zatem po uprawomocnieniu się zaskarżonego orzeczenia w celu dobrowolnego wywiązania się z obowiązku dopłaty może starać się o uzyskanie kredytu bankowego, którego zabezpieczeniem może być otrzymana przez nią na własność nieruchomość. Należy zatem zgodzić się z wnioskodawcą, że dokonując rozłożenia spłaty na raty Sąd Rejonowy istotnie naruszył interesy D. W.. Ponadto podzielić należy zapatrywanie wnioskodawcy, że uzasadnione było w przedmiotowej sprawie zabezpieczenie spłaty. Art. 212 § 3 k.c. przewiduje taką możliwość. Potrzeba zabezpieczenia występuje z reguły, gdy spłata zasądzona została w większej kwocie. Regułą jest zabezpieczenie w formie hipoteki przymusowej. Niewątpliwie wysokość spłaty jest znaczna, a zobowiązana przez lata kwestionowała prawo brata do jej otrzymania. Poza nieruchomością, w której udział podlegał podziałowi, E. B.
(1)nie posiada innego majątku. Ewentualne zbycie nieruchomości mogłoby zatem pozbawić wnioskodawcę zaspokojenia. Prawidłowo natomiast Sąd pierwszej instancji Sąd orzekł o kosztach postępowania, stosując art. 520 § 1 k.p.c. Zasadą wynikającą z tego uregulowania jest, że w postępowaniu nieprocesowym każdy uczestnik ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. W tzw. sprawach działowych nie zachodzi sprzeczność interesów, niezależnie od tego jaki dana strona zgłasza wniosek co do sposobu podziału i jakie zajmuje stanowisko. W takich postępowaniach strony są również w równym stopniu zainteresowane ich wynikiem, a ich interesy w zasadzie są wspólne, gdyż polegają na wyjściu ze stanu wspólności (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 2011 r., III CZ 46/10, OSNC 2011, nr 7-8, poz. 88, z dnia 19 listopada 2011 r., III CZ 47/11, nie publ., z dnia 16 września 2011 r., IV CZ 40/11, nie publ. i in.). W sprawie niniejszej nie było zatem podstaw do zasądzania zwrotu kosztów na rzecz wnioskodawcy. Wobec powyższego, na podstawie art. 386 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., z apelacji wnioskodawcy Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że w pkt 3. zasądził od uczestniczki E. B.
(1)na rzecz wnioskodawcy D. W. spłatę w kwocie 161 011,02 złotych, płatną w trzech rocznych ratach: pierwsza w wysokości 53 670 - w terminie do 31 grudnia 2022 r., druga w wysokości 53 670 złotych - w terminie do 31 grudnia 2023 r. oraz trzecia w wysokości 53 671,02 złotych - w terminie do 31 grudnia 2024 r. z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w razie uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat liczonymi od 3 marca 2022 r. do dnia zapłaty oraz dodał punkt 7., w którym zabezpieczył spłatę zasądzona w punkcie 3., poprzez obciążenie nieruchomości oznaczonej numerem działki (...) o powierzchni 0,27 ha, położonej we W., gmina L., powiat (...), województwo (...), dla której prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Ł. księga wieczysta Nr (...) hipoteką przymusową do kwoty 161 011,02 złotych. Apelacja E. B.
(1)podlegała zaś oddaleniu. O zwrocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej uczestniczce postepowania z urzędu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie § 2, 4, 12 pkt 3 oraz 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenie MS z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu , a o kosztach postępowania zgodnie z art. 520 § 1 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.