2 umowy stanowił: „Jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w innej walucie niż waluta polska: 1) w formie bezgotówkowej – kwota wypłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) S.A. w dniu wpływu środków, 2) w formie gotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla pieniędzy (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w (...) S.A. w dniu wpływu środków”. §22ust.1 umowy stanowił: „Kredyt uważa się za spłacony, jeżeli zadłużenie po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero” albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia wystąpi nadpłata lub niedopłata, wyrażona w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego NBP (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w dniu spłaty z rachunku, o którym mowa w §13 ust.1, w wysokości nie wyższej niż dwukrotność poleconej przesyłki pocztowej”. §22ust.2 umowy stanowił: „W przypadku nadpłaty, wypłata kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w (...) S.A. w dniu wypłaty albo na wskazany rachunek bankowy.”. (dowód: umowa kredytu mieszkalnego z dnia 20 czerwca 2007 roku – k. 35-46; zeznania powoda M. S.
tabela 2 opinii (k.346-348). Biegły jednoznacznie stwierdził, że wzrost wskaźnika referencyjnego (...) spowoduje automatyczny wzrost raty kredytu, ale dodatkowo uzupełnił to analizą przykładowego wpływu wzrostu tego wskaźnika na wysokość rat. W tabeli 5, 6, 7 i 8 biegły analizował wysokość kursu kupna i sprzedaży waluty (...) w porównaniu do kursów innych banków komercyjnych. Kursy te były w miarę atrakcyjne, ale z reguły mniej korzystne niż kursy notowane przez NBP. Biegły przyjął też, że kurs waluty w pozwanym banku był rynkowy. Biegły podał też, że speady walutowe (różnice między kursem kupna i sprzedaży waluty) są zjawiskiem powszechnych, choć można odnieść wrażenie, iż nie obowiązkowym. Biegły wymienił, jakie czynniki wpływają na określenie kursu waluty obcej (k.357). Z informacji tych nie wynika jednak, że którykolwiek z tych czynników wyznacza automatycznie i niezależnie od woli banku wysokość kursu waluty. Biegły podał też definicję kredytu indeksowanego (...) i kredytu denominowanego w (...). Biegły przyznał też, że nie ma przeszkody w zawyżaniu kursu waluty, a jedynie traci na tym konkurencyjność oferty Banku. Biegły nie wskazał żadnych unormowań prawnych czy kontrolnych w zakresie określenia kursu walut. Biegły zaznaczył (k.396), że nie ma możliwości oprocentowania kredytu złotówkowego stawką referencyjną LIBOR. Wynika to z kosztów pozyskania waluty (...). Zastosowanie stawki LIBOR naruszałoby racjonalność w działaniu banku z punktu widzenia maksymalizacji rynku. Jak wynikało z hipotetycznych wyliczeń biegłego kwota zadłużenia powodów w przypadki wzięcia kredytu w PLN wyniosłaby na dzień 15 lipca 2019 roku 114.200,90 zł, podczas gdy kwota spłaty we frankach szwajcarskich wyniosła w tym samym czasie 175.315,95 zł. Zatem kredyt złotówkowy byłby bardziej korzystny. Sąd oddali wniosek pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w zakresie większym aniżeli dopuszczony przez Sąd (k.92). Wysokość roszczenia banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia może podać pozwany i nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania. Dalsze rozważania wskazane w tezie dowodowej przez pozwanego dotyczące hipotetycznego kredytu branego przez powodów w złotych polskich też nie są przedmiotem postępowania i uzyskiwanie wiedzy fachowej w tym zakresie jest bezcelowe. Sąd zważył co następuje: Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny istnieje wówczas, gdy zachodzi stan niepewności co do istnienia stosunku prawnego lub prawa, a wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości w tym zakresie i zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Ocena, czy po stronie powodowej zachodzi interes prawny, w tym również w wytoczeniu powództwa o ustalenie przeciwko określonemu podmiotowi, zależy od konkretnych okoliczności danej sprawy i od tego, czy w drodze innego powództwa (np. o świadczenie) strona może uzyskać pełną ochronę swoich prawnie chronionych interesów. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2010 r., II PK 342/09,LEX nr 585783). Powód musi udowodnić w procesie o ustalenie, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalne, stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między tymi stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 roku, II CSK 33/09, LEX nr 515730). "Interes prawny" w rozumieniu art. 189 k.p.c. należy rozumieć jako "potrzebę prawną", wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej powód się znajduje. Jeżeli z prawa przedmiotowego nie wynika, że ma on potrzebę ustalenia, wyrok ustalający jest zbyteczny (Wyrok z dnia 22 października 2008 r. Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, I ACa 241/08, LEX nr 503263). W ocenie Sądu powodowie nie wykazali interesu prawnego w osobnym ustaleniu nieważności umowy kredytu z dnia 20 czerwca 2007 roku. Wystąpili bowiem z powództwem o zapłatę (o świadczenie), a tym samym przesłanką rozstrzygnięcia sprawy o zapłatę jest ustalenie ważności lub nieważności umowy. Ich powództwo o ustalenie nieważności umowy możnaby rozważać jako zasadne, gdyby wyłącznie z takim roszczeniem wystąpili. Stanowiłoby ono ewentualną podstawę do rozliczeń między stronami bez dalszej ingerencji Sądu rozstrzygając wątpliwość co do podstawy świadczenia powodów. Jak wynika z treści pozwu z dnia 22 maja 2020 roku (k.28) oraz pisma z dnia 22 września 2020 roku (k.273v, 274) nie stanowi dla nich wartości przedmiotu sporu w zakresie roszczenia o ustalenie wartość całej umowy, czy to liczonej od kwoty (...) objętej umową kredytową, czy ilości wypłaconych pieniędzy, zatem nie jest to typowe roszczenie o ustalenie ważności umowy jako osobne roszczenie, ale przesłanka rozstrzygnięcia roszczenia o świadczenie. Na pewno roszczenie o ustalenie ważności umowy opiewającej na 67.140 CHF na podstawie której wypłacono powodom blisko 140.000 zł nie jest warte 42.243,60 zł + 1 zł. Takie określenie wartość przedmiotu sporu wskazuje na traktowanie nieważności umowy jedynie jako elementu roszczenie o świadczenie. Wskazać wreszcie należy, iż gdyby można było składać roszczenia o ustalenie po to aby unikać składania roszczeń o świadczenie lub o ustalenie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym to przesłankę „interes prawny” zawartą w art. 189 k.p.c. należałoby uznać za nie nieistniejącą. Dlatego roszczenie powodów w zakresie żądania osobnego ustalenia nieważności umowy w punkcie pierwszym należy uznać za niezasadne i oddalić je. Podstawa roszczenia w punkcie drugim jest art. 410§
w zw. z art. 405 k.c. i art. 58§1 k.c. Mocą art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 410 §
przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Art.58§1, §2 i §3 k.c. stanowi, iż czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie można przy tym podzielić stanowiska wyrażonego przez pozwanego, iż pozwany nie jest już wzbogacony, gdyż zużył pozyskane od pozwanych środki na inne cele związane ze swoją działalnością gospodarczą. Należy podzielić stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, Biul.SN 2021/5/7 (...) nr (...)): „ Jednakże, pomijając już nawet niecodzienność sytuacji, w której bank traci bezproduktywnie środki pieniężne otrzymane od konsumenta, należy zauważyć, że jeżeli przyczyną definitywnej bezskuteczności (nieważności) umowy jest zastrzeżenie w niej klauzul abuzywnych, zastosowanie tego przepisu w ogóle nie wchodzi w rachubę, gdyż należy uznać, iż bank, zawierając taką umowę, od początku powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczeń uzyskanych na jej podstawie od konsumenta.”. Skoro pozwany mając świadomość niedozwoloności niektórych zapisów umowy kredytu takie ryzyko podjął, musiał się liczyć z obowiązkiem zwrotu wpłaconych rat. Zasadniczy argument podnoszony przez powodów w pozwie przemawiający za nieważnością umowy kredytu dotyczył naruszenia samej istoty kredytu opisanej w art. 69§
Prawo bankowe (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2439 z późn. zm.), zwanej dalej prawem bankowym. Art. 69 ust.1 prawa bankowego stanowił, iż przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Z kolei ust.2 art. 69 prawa bankowego wskazywał, iż umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Wbrew twierdzeniom strony powodowej, z przepisu tego nie wynika, że kwota kredytu nie może być wyrażona w walucie obcej. W dniu 26 sierpnia 2011 roku w treści tego przepisu wprowadzono zmianę dotyczącą kredytu denominowanego lub indeksowanego, a także ustęp 3 odnoszący się bezpośrednio do tego typu kredytów i możliwości ich spłat w walucie kredytu. W umowie z dnia 20 czerwca 2007 roku wskazano walutę i kwotę kredytu – 67.140 CHF. Świadek E. F.
czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W ocenie Sądu Rejonowego samo wprowadzenie płatności w złotych polskich było jedynie rozwiązaniem technicznym. Jak pozwany w tej sprawie podkreślał, nie było przeszkód, aby z inicjatywy powodów wprowadzić zapis o spłacie w (...). Skoro jest dopuszczalne, jak wskazano wyżej, zawarcie samej umowy zawierającej wskazanie waluty obcej innej, niż waluta spłaty umowy, to forma spłaty nie podważa samej umowy. Strony wiedziały, że umowa jest we frankach szwajcarskich, chciały, aby tak było, bank z powodu automatycznej waloryzacji kredytu, a zatem bezpieczeństwa zysków, a powodowie z powodu ich przekonania o stabilności tej waluty i niskich ratach. Nie można stwierdzić, iż celem pozwanego było udzielenie kredytu w złotówkach, ponieważ jemu opłacało się wypłacić kredyt nawet we frakach szwajcarskich. Nie miało to dla niego żadnego znaczenia, ponieważ wypłata została zastrzeżona w walucie kupna, a zatem pozwani nic by nie stracił kupując taką kwotę franków szwajcarskich i przekazując ją powodom. Podobnie Sąd nie podzielił stanowiska powodów, że nieważność umowy należy wywodzić z nieprawidłowego przedstawienia im skutków kredytu we frankach. Powodowie twierdzili, że nie mogli oszacować ekonomicznych konsekwencji wzrostu lub spadku wartości (...) i ryzyka związanego z zaciąganym zobowiązaniem w tej walucie. Przesłuchiwany na tą okoliczność świadek podał, że przedstawiał symulację zwrotu ceny kursu franka o 20%. Ponieważ następnie kurs franka szwajcarskiego wzrósł o blisko 100% wielkość ta (20%) wydaje się niewystarczająca. Jednakże śledząc kurs tej waluty od 1990 roku, jej najwyższa wartość w kwietniu-maju 2004 roku był większy właśnie od 20%. Kurs historyczny sprzed kilkunastu lat był zatem bardzo obiecujący i nie wydaje się, aby informowanie powodów o większym zagrożeniu było uzasadnione. Wreszcie nie można przyjąć, iż obowiązkiem Banku było przewidzieć wszelkie kryzysy gospodarcze i zawirowania na rynku jak choćby światowy kryzys finansowy z 2008 roku i wpływ tego zdarzenia dla polskiej gospodarki. Nie można zatem uznać, że Bank w tym zakresie złamał prawo i umowa z tego powodu jest nieważna. Mocą §1 art.385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. „Rażące naruszenie interesów konsumenta” to nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków na jego niekorzyść. Ma to miejsce w sytuacji zachwiania równowagi kontraktowej, kiedy to kontrahent konsumenta zastrzega dla siebie nadmierne korzyści lub uprzywilejowaną pozycję, wyraźnie i w znacznym stopniu przewyższające korzyści uzyskane przez konsumenta lub pod innym względem znacznie pogarszające sytuację konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005r., I CK 832/04). Z kolei określenie „rażąco” oznacza znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Działanie wbrew obyczajom to wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15). W sprawie podniesiony został zarzut pojawienia się w umowie klauzul abuzywnych. Zgodnie z art.385 1 §2, §3 i §4 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Art. 385 2 k.c. stanowi, iż oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy zawarte w: - §5ust.4, - §5ust.5, - §13ust.7, - §18ust.1, - §19ust.
ust.2, - §22ust.2 wprowadzały rozliczenie stron umowy według kursu kupna lub sprzedaży dla dewiz obowiązującego w (...) S.A., a zatem kursu kształtowanego dowolnie przez pozwanego. Podzielić należy stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 września 2020 r., (V ACa 143/20, LEX nr 3069839), iż „ Uzależnienie kwot do wypłaty i zwrotu kwoty kredytu od zachowań i decyzji tylko jednej ze stron umowy, w dodatku strony silniejszej względem konsumenta, prowadzi do wniosku, że od samego początku nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie kredytobiorcy w sposób niezależny od decyzji banku. Nie da się tego pogodzić z ogólnymi zasadami prawa cywilnego zakładającymi w stosunkach zobowiązaniowych równowagę prawną stron umowy oraz określoność i przewidywalność ich wzajemnych świadczeń. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, nie publ.; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, nie publ.).W rozpoznawanej sprawie nie powinno budzić wątpliwości, że ww. klauzule umowne należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385
Nie jest żadnym naruszeniem, szczególnie rażącym, praw konsumenta zastrzeżenie, że kredyt frankowy zostanie mu wypłacony w złotych polskim. Powodowie nie potrzebowali franków szwajcarskich, toteż nie byli zainteresowani walutą obcą do ręki. Było to rozwiązanie technicznie dla nich korzystne. Podobnie nie ma żadnego naruszenia praw konsumenta w potrąceniu prowizji określonej we frankach szwajcarskich w kredytu we frankach szwajcarskich. Z kolei wprowadzony w §22ust.1 warunek ostatecznego rozliczenia według kursu średniego NBP nie jest niekorzystny dla konsumenta, bowiem to kurs najbardziej obiektywny. W sytuacji kiedy abuzywne postanowienia umowy nie mogą być stosowane, wymagała zbadania kwestia możliwości dalszego kontynuowania umowy w jej zmienionym kształcie bez nieważnych klauzul umowy zgodnie z art. 58§3 k.c., który stanowi, iż jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Sąd Rejonowy w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 września 2020 r., (V ACa 143/20, LEX nr 3069839), iż „ w spornej umowie klauzula denominacyjna spełniła przesłanki do uznana jej za nieobowiązującą wobec powoda na podstawie art. 385
art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Z drugiej strony, przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu.(por. pkt 80 oraz pkt 2 sentencji).”.W tej sytuacji uznać należy, że zachodzą podstawy do unieważnienia całej umowy z dnia 20 czerwca 2007 roku, bowiem nie można zastąpić unieważnionych części inną treścią. W przypadku unieważniania umów z udziałem konsumenta obowiązuje jednak zasada, iż konsument może sprzeciwić się takiej nieważności i tym sposobem utrzymać w mocy nieważną umowę. Należy podzielić pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, Biul.SN 2021/5/7, LEX nr 3170921) „ wtedy, gdy upadek umowy naraża konsumenta na "szczególnie niekorzystne konsekwencje", w rachubę wchodzi zastąpienie klauzuli abuzywnej normą dyspozytywną albo przepisem "mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę"; jeżeli klauzula abuzywna odzwierciedlała właśnie taki przepis, może być także zastąpiona "tym stanowiącym punkt odniesienia przepisem ustawowym w nowym brzmieniu przyjętym już po zawarciu umowy" (por. wyrok z dnia 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17 A. B. przeciwko (...) SA przeciwko A. L. M., V. R. R., pkt 59-64). Nie dotyczy to jednak przepisów o charakterze ogólnym, które nie były przedmiotem szczególnej analizy prawodawcy w celu określenia równowagi między całością praw i obowiązków stron umowy, nie korzystają w związku z tym z domniemania braku nieuczciwego charakteru, a przewidują, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, K. D., pkt 61-62).” . W tej sprawie powodowie informowani przez Sąd o skutkach unieważnienia umowy i tak żądali stwierdzenia jej nieważności. Ponieważ od zawarcia umowy dnia 20 czerwca 2007 roku na dzień 26 lipca 2019 roku powodowie spłacili już kwotę 109.580,98 zł (k.54), a w niniejszym postępowaniu dochodzą zapłaty kwoty 42.243,60 zł (k.1) Sąd zasądził całą dochodzoną kwotę. Sąd orzekł przedmiotową kwotę solidarnie na rzecz powodów, ponieważ byli solidarnie odpowiedzialni za spłatę zobowiązań. Zgodnie z art. 481§1, §2 i §2 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie). Zgodnie z art. 482§1k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa. W niniejszej sprawie powodowie domagali się odsetek ustawowych od dnia 28 listopada 2019 roku, czyli od dnia następnego po dniu posiedzenia w sprawie zawezwania do próby ugodowej, które miało miejsce dnia 27 listopada 2019 roku w sprawie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w W. II Co 2995/19 (k.79). Pozwany znał już wysokość i podstawę roszczenia i mógł zapłacić dochodzoną kwotę. W ocenie Sądu, zasądzenie żądanej w pozwie kwoty nie narusza zasad współżycia społecznego z art. 5 k.c., jak wskazał pozwany. Podzielić należy pogląd wyrażony w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 września 2020 r., (V ACa 143/20, LEX nr 3069839), iż „ Powód będący konsumentem realizuje swoje uprawnienie o charakterze ochronnym. To pozwany jest odpowiedzialny za wprowadzenie do umowy kredytu niedozwolonych postanowień umownych, eliminacja tych postanowień nie prowadzi do uprzywilejowania konsumenta, lecz do przywrócenia zachwianej równowagi stron stosunku cywilnoprawnego.”. Nie ma zatem żadnego naruszenie zasad współżycia społecznego w odwracaniu skutków naruszenia prawa przez pozwanego. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. dzieląc nimi po połowie powodów i pozwanego. Co do roszczenia o ustalenie nastąpiło oddalenie powództwa, co do roszczenia o zasądzenie uwzględnienie powództwa. Jak sami powodowie przedstawili to w piśmie z dnia 22 września 2020 roku roszczenie o ustalenie miało wartość roszczenia o zapłatę plus 1 zł. Punkt pierwszy i drugi były to roszczenia o to samo, a w zasadzie punkt pierwszy był zawarty w punkcie 2. Powodowie jednak stanowczo formułowali osobne roszczenie o ustalenie mając świadomość, że interes prawny może w tym wypadku nie zostać wykazany. Dlatego też powinni ponieść konsekwencje takiego rozdzielenia roszczeń. Na koszty składają się: opłata od pozwu w kwocie 1000 zł (k.33), opłata za pełnomocnictwa powodów w kwocie 34 zł (k.32), 300 zł opłaty za wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (k.70v), 34 zł opłaty za pełnomocnictwo w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej (k.71), wynagrodzenie pełnomocnika w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej 240 zł (§8ust.1pkt3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych Dz.U. z 2018 poz. 265– art. 186§2 k.p.c. , wynagrodzenie pełnomocników stron 3600 zł (§2pkt5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych Dz.U. z 2018 poz. 265), wynagrodzenie biegłego – (...),64 (k.369) zapłacone w kwocie po 1.774,32 zł przez strony i wynagrodzenie w kwocie 583,64 zł (k.407) zapłacone w kwocie 291,82 zł przez powodów i w tej samej kwocie przez Skarb Państwa. Razem powodowie zapłacili 7.274,14 zł. Pozwany zapłacił 5.374,32 zł (3.600 zł + 1.774,32 zł). Pozwany winien zwrócić powodom solidarnie kwotę 3.637,07 zł a powodowie pozwanemu solidarnie kwotę 2.687,16 zł. Ponadto strony winny zwrócić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Trzciance kwotę po 145,91 zł. O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 98§1 1 k.p.c. /-/ sędzia Piotr Chrzanowski Sygn. akt I C 445/20 ZARZĄDZENIE 1.Odnotować uzasadnienie w kontrolce uzasadnień. 2.Odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć: - r.pr. W. B., - r.pr. M. B.. 3.Akta za 14 dni. T., dnia 27 kwietnia 2022 roku /-/ sędzia Piotr Chrzanowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.