Sygn. akt II Ca 207/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Barbara Nowicka Sędziowie: SO Alicja Chrzan SO Piotr Rajczakowski Protokolant: Agnieszka Ingram po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2014 r. w Świdnicy na rozprawie sprawy z powództwa B. G. przeciwko (...) SA w W. o zapłatę 73.900zł na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 3 grudnia 2013r., sygn. akt I C 547/12 I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I, IV i V w ten sposób, że zasądzoną od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 23.032zł podwyższa do 33.032 (trzydzieści trzy tysiące i trzydzieści dwa) zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 grudnia 2011r., a koszty procesu należne stronie pozwanej od powoda obniża z kwoty 1558zł do 258zł; II. oddala obie apelacje w dalszej części; III. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej 1414 zł kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 207/14 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 grudnia 2013r. Sąd Rejonowy w Kłodzku zasądził od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powoda B. G. kwotę 23.032 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 20 000zł od dnia 24 marca 2009r. oraz od kwoty 3 032zł od dnia 13 września 2010r. Ustalił, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku z dnia 29 grudnia 2008r., któremu uległ powód, mogące powstać w przyszłości. Zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej W. kwotę 1.558 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że: W dniu 29 grudnia 2008 roku w magazynie firmy (...), powód uległ wypadkowi. Powód został uderzony przez spadające okno. Powoda bezpośrednio po wypadku przewieziono do (...)w P., gdzie w okresie od dnia 29 12 2008 r. do 9 01 2009 r. przebywał na oddziale chirurgii urazowo - ortopedycznej z rozpoznaniem otwartego złamania przynasad dalszych kości podudzia lewego z przemieszczeniem odłamów . W dniu 6 01 2009 r. powoda poddano operacji - repozycja otwarta , zespolenie (...), longeta gipsowa stopowo-podudziowa. Powoda wypisano ze szpitala do domu w stanie ogólnym dobrym , zabieg operacyjny był niepowikłany . W zaleceniach stwierdzono chodzenie o kulach bez obciążania operowanej kończyny. W dniach od 8 04 2010 r. do 9 04 2010 r. powód przebywał w szpitalu gdzie został poddany operacji usunięcia wkrętu z więzozrostu przebieg operacyjny niepowikłany pacjent pionizowany , chodzenie z pełnym obciążaniem kończyny. Powód jest zaliczony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Po powrocie do domu , po leczeniu szpitalnym w okresie od dnia 29 12 2008 r. do 9 01 2009 r. powód nie chodził. Żona powoda była zmuszona opiekować się nim, m.in. wykonywała 'toaletę" w łóżku. Powód odczuwał dolegliwości bólowe o znacznym nasileniu , a jak nogę spuszczał w dół, to robiła się sina. Przez pół roku był uzależniony od pomocy członków rodziny. Zgodnie z opinią biegłych z zakresu medycyny ( chirurgii ortopedycznej i neurologii ) w okresie po wypisaniu ze szpitala i przez 2 miesiące powód wymagał pomocy i opieki osób trzecich do przygotowania i podania posiłku i przy wszystkich czynności higienicznych i zmianach opatrunków oraz asysty podczas poruszania się po mieszkaniu o kulach i bez obciążania kończyny - przez 6 godzin na dobę. Biegli ustalili, że powód doznał złamania trójkostkowego podudzia lewego zespolonego operacyjnie, powikłane zespołem bólowo-obrzękowym na skutek pourazowej ciasnoty przedziałów powięziowych, wygojone z ograniczeniem zakresu ruchów stawu skokowego i utrudnieniem lokomocji. Stan po usunięciu wkrętu międzykostkowego w dniu 9.04.2010 r. bez poprawy funkcji ruchowej stopy. W związku z wypadkiem w dniu 29.12.2008 r. biegli określili u powoda trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości (...). Biegli podali, że u powoda wystąpił zespół ciasnoty przedziałów powięziowych stawu skokowego prawego i piszczeli lewej. Bóle i obrzęki trwały kilka miesięcy i były niezwykle dokuczliwe, utrudniały spanie i znacznie utrudniały chodzenie o kulach, nawet bez obciążania kończyny, ponieważ zwisająca noga, generowała nasilenie dolegliwości bólowych. Obecnie powód chodzi z umiarkowanym i niewielkim utykaniem zależnym od pory dnia i od stopnia przeciążenia. Nadal ma bóle i staw skokowy łatwo ulega przeciążeniom. Należy przyjąć, że od daty złamania trójkostkowego zażywał znaczne ilości leków p. bólowych, przez kilka (3-4) miesięcy po 2-3 tabletki K. na dobę, których liczbę w miarę upływu czasu ograniczał. Obecnie zażywa tylko podczas wystąpienia znacznego bólu. Prognozy na przyszłość nie są pomyślne. W miarę upływu czasu będą nasilać się zmiany zniekształcające w lewym stawie skokowym i tym samym pogorszy się sprawność i wydolność chodu, która obecnie już jest znacznie zmniejszona. Powód utracił na stałe zdolność do pracy fizycznej, która wymaga stania i chodzenia oraz dźwigania. Z tego właśnie powodu ma wydane orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Z uwagi na zaawansowane schorzenie pourazowe stawu skokowego lewego wymaga zaopatrzenia ortopedycznego w ortegę stawu skokowego oraz okresowego korzystania z leczenia rehabilitacyjnego w systemie ambulatoryjnym i sanatoryjnym. Według opinii biegłego psychiatry u powoda wystąpiła reakcja psychiczna klinicznie odpowiadająca najpierw ostrej reakcji na stres a potem zaburzeniom adaptacyjnym. Ostra Reakcja na stres wystąpiła u powoda bezpośrednio po wypadku i trwała przez okres kilku godzin. Zaburzenia adaptacyjne rozwijały się stopniowo i trwały przez okres leczenia. Istotą tych zaburzeń był stan subiektywnego distresu oraz zaburzenia emocjonalne wynikające z wystąpienia ciężkiej choroby fizycznej, skutkującej istotnymi zmianami życiowymi. Obecnie większość objawów ustąpiła, mogą okresowo pojawiać się niektóre dolegliwości psychiczne, lecz nie tworzą już one pełnego obrazu klinicznego tego rozpoznania i powinny ustąpić całkowicie. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu B. G.z powodu zaburzeń adaptacyjnych biegły określił na (...). Pełna odpłatność za świadczenie usług opiekuńczych na terenie Gminy Miejskiej w K.wynosiła w 2009 r. 5,80 zł za godzinę. Powód zgłosił szkodę stronie pozwanej w dniu 5 02 2009 r. W dniu 28 04 2009 r. przekazano powodowi 5000 zł tytułem zadośćuczynienia . Dnia 19 10 2009 r. wypłacono powodowi 15 000 zł zadośćuczynienia i kwotę 800 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia . Odliczono jednak wcześniej przyznane 5000 zł tytułem zadośćuczynienia. Kolejną decyzją z dnia 5 03 2010 r. przyznano powodowi kwotę 30 000 zł tytułem zadośćuczynienia . Łącznie ustalone przez pozwaną zadośćuczynienie wyniosło 30 000 zł. Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo w części, zasądzając od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 3.032 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami od kwoty 20.000 zł od 24 marca 2009r. a od kwoty 3.032 zł od 13 września 2010r. – na podstawie art. 445 § 1 kc w zw. z art. 444 § 1 kc uznając, że tak ustalone zadośćuczynienie jest sumą odpowiednią do rozmiaru cierpień fizycznych i psychicznych doznanych przez powoda w następstwie wypadku z 29 grudnia 2008r. W wyniku analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, że łączna kwota 50.000 zł będzie stanowić odpowiednie zadośćuczynienie za krzywdę powoda. Sąd ocenił rozmiar cierpień powoda, jako bardzo wysoki. Zdaniem Sądu wypłacona już kwota zadośćuczynienia nie spełnia przesłanek przepisu art. 445 k.c., ponieważ wysokość zadośćuczynienia musi być rozważana indywidualnie i przedstawiać dla poszkodowanego odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej Biorąc pod uwagę zakres obrażeń jakie odniósł powód wskutek wypadku z dnia 29.12.2008r., tj. skomplikowane złamanie przynasadowe kości podudzia lewego, konieczność przejścia dwukrotnie operacji w wyniku tego wypadku, konieczność poddania się długotrwałym zabiegom rehabilitacyjnym, rozmiar dolegliwości bólowych o wyjątkowym nasileniu, utrudnienia w poruszaniu się przez powoda oraz nadal występujące negatywne skutki tego wypadku w postaci problemów z poruszaniem się, powtarzających się dolegliwości bólowych oraz negatywny stan kondycji fizycznej i psychicznej powoda Sąd uznał, że wypłacone dobrowolnie przez stronę pozwaną zadośćuczynienie nie odpowiada wskazanym wyżej kryteriom określenia wysokości zadośćuczynienia. Należy przy tym mieć na uwadze, że biegli sądowi - specjaliści z zakresu chirurgii ortopedycznej i neurologii - uznali że u powoda występuje trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości (...), a prognozy na przyszłość nie są pomyślne, gdyż będą się nasilać zmiany zniekształcające w lewym stawie skokowym, pogorszy się u powoda sprawność i wydolność chodu już znacznie zmniejszona. Wskutek wypadku powód doznał ujemnych przeżyć psychicznych, a stan uszczerbku o charakterze długotrwałym z tego tytułu wynosił, wg opinii biegłego, (...). Biegły wskazał, że powód doznał ostrej reakcji na stres, a potem zaburzeń adaptacyjnych, które trwały przez okres leczenia. Biegły z zakresu psychiatrii podał nadto, że istotą tych zaburzeń był stan subiektywnego distresu oraz zaburzenia emocjonalne wynikające z wystąpienia ciężkiej choroby fizycznej skutkującej istotnymi zmianami życiowymi. Zgodnie z przepisem art. 444 § 1 k.c., naprawienie szkody obejmuje także zwrot wszelkich wydatków, poniesionych przez poszkodowanego w związku z leczeniem i rehabilitacją oraz inne dodatkowe koszty, związane z doznanym uszczerbkiem i z tego tytułu zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 3.032 zł. Orzeczenie w zakresie odsetek Sąd oparł na przepisach art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. oraz art. 817 § 1 k.c. Świadczenie ubezpieczyciela jest najczęściej świadczeniem pieniężnym, które powinno być spełnione w terminie określonym w art. 817 § 1-2 k.c. Niespełnienie świadczenia w terminie powodować będzie obowiązek zapłaty odsetek. Podlega to rygorom art. 481 k.c., zgodnie z którym dłużnik, który opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, zobowiązany jest do zapłaty odsetek, chociażby wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Opóźnienie będzie miało miejsce w przypadku uchybienia terminom określonym zgodnie z art. 817 § 1 i 2 k.c. Roszczenia odszkodowawcze powoda zostały przedłożone stronie pozwanej pismem z dnia 24 lutego 2009 roku. Powód słusznie liczy bieg terminu 30 dniowego od dnia 24 lutego 2009 , zatem jego upływ przypada na datę 24 marca 2009 roku. W zakresie dodatkowego roszczenia zgłoszonego w pozwie co do kosztów opieki sąd zgodnie z art. 455 k.c. ustalił datę odsetek od daty doręczenia pozwu. Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. stosunkowo rozdzielił koszty procesu przyjmując, że powód wygrał z dochodzonego roszczenia (...), czyli przegrał sprawę w (...). Koszty powoda wyniosły łącznie 4 234zł (3 600zł kosztów zastępstwa procesowego, 34zł opłaty od pełnomocnictwa, 600zł kosztów przejazdu). Koszty strony pozwanej to koszty zastępstwa procesowego 3 600zł + 34zł opłaty od pełnomocnictwa oraz dodatkowo 300zł tytułem kosztów przejazdu; łącznie koszty procesu wyniosły 8.134zł, co oznacza, że stosunkowo powód powinien zwrócić pozwanemu kwotę 1 558zł. Sąd nie obciążył powoda wydatkami i kosztami sądowymi w dalszej części, nakazał jednak stronie pozwanej uiścić stosunkową część, tytułem zwrotu wydatków i opłaty sądowej. Powyższy wyrok zaskarżyły obie strony. Powód w części, co do pkt IV oddalającego dalej idące powództwo w zakresie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wyrokowi zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.