k.p.c., wskazał, że odwołujący się wniósł odwołanie z trzymiesięcznym opóźnieniem (termin do złożenia odwołania upływał 29 sierpnia 2019 r.) i przekroczenie terminu do złożenia odwołania w rozumieniu ww. przepisu jest nadmierne. Poza tym w ocenie Sądu ubezpieczony nie wykazał, że do opóźnienia doszło z przyczyn niezależnych od niego. Ubezpieczony powoływał się na okoliczność, że z powodu złego stanu psychicznego – będącego efektem wiadomości o chorobie nowotworowej – nie otworzył korespondencji z ZUS i nie przeczytał zaskarżonej decyzji, gdyż przestało mu wówczas zależeć na czymkolwiek. W ocenie Sądu z ustalonego stanu faktycznego w kwietniu i maju 2019 r. istotnie ubezpieczony był hospitalizowany w szpitalu w G. i w Centrum Onkologii w B., zdiagnozowano wówczas u niego nowotwór ucha środkowego, narządów układu oddechowego i klatki – śródpiersie i niewątpliwie jest to sytuacja, która może znacznie pogorszyć stan psychiczny. Tym niemniej biorąc pod uwagę działania ubezpieczonego podjęte po tej dacie nie sposób dać jemu wiarę, że istotnie wówczas z powodu złego stanu psychicznego w ogóle nie otworzył przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję. Przeczy temu okoliczność, że w tym okresie ubezpieczony bardzo aktywnie dbał o swoje interesy w stosunku do KRUS, zapoznając się z korespondencją od tego organu. I tak: - w dniu 21 maja 2019 r. złożył wniosek o rentę rolniczą prawidłowo wypełniając formularz, dołączając stosowne zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia 29 kwietnia 2019 r.; - stawił się w dniu 13 czerwca 2019 r. na badanie przez Lekarza Rzeczoznawcy KRUS, - gdy otrzymał decyzję organu rentowego z dnia 24 lipca 2017 r. przyznającą rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy ze zmniejszeniem części uzupełniającej podjął działania w celu rozwiązania umowy dzierżawy i zdania nieruchomości do Skarbu Państwa, a następnie złożył wniosek, na skutek którego organ rentowy wydał w dniu 9 października 2019 r. decyzję o przyznaniu prawa do wypłaty części uzupełniającej od 1 października 2019 r. do 30 czerwca 2020 r.; - w dniu 22 października 2019 r. ubezpieczony wystąpił do KRUS z wnioskiem o wydanie zaświadczenia o wysokości utrzymywanej renty celem przedłożenia w MOPS i jak wynika z jego zeznań złożył to zaświadczenie do MOPS. W ocenie Sądu zakres podejmowanych przez ubezpieczonego działań względem KRUS opisanych powyżej, przeczy twierdzeniom ubezpieczonego, że w okresie przed jak i po wydaniu zaskarżonej decyzji z powodu złego stanu psychicznego nie był w stanie nie tylko złożyć odwołania od zaskarżonej decyzji, ale nawet jej przeczytać. Ubezpieczony nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego niektóre pisma z KRUS czytał (i aktywnie na nie reagował), a akurat zaskarżonej decyzji w ogóle nie przeczytał. Twierdzenia ubezpieczonego o jego stanie psychicznym uniemożliwiającym mu jakiekolwiek działanie w tym okresie są niewiarygodne i zostały przytoczone wyłącznie na potrzeby niniejszego postępowania. W. B. zaskarżył postanowienie w części tj. w przedmiocie odrzucenia odwołani, zarzucając naruszenie przepisu prawa procesowego w postaci art.
poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i w konsekwencji odrzucenie odwołania ubezpieczonego w sytuacji, gdy przekroczenie terminu nie było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Powołując się na powyższe podstawy, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego K. S. zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej w postępowaniu zażaleniowym z urzędu w wysokości maksymalnej według norm przepisanych, które nie zostały uiszczone ani w całości ani w części. W uzasadnieniu zażalenia wnioskodawca podniósł, że biorąc pod uwagę okoliczności wskazane przez ubezpieczonego w zakresie jego stanu zdrowia oraz załączone do pisma z dnia 3 grudnia 2019 r. dokumenty, przekroczenie terminu nie było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Z zeznań ubezpieczonego bezpośrednio wynika, że do dnia 2 grudnia 2019 r. pozostawał on w bardzo złym stanie psychicznym z powodu choroby nowotworowej, zaś odbieraną korespondencję wyrzucał do kosza bez czytania. Dopiero wizyta siostry J. B. dała mu nadzieję na wyzdrowienie i skłoniła go do zajęcia się swoimi sprawami. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z treścią art.
odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Natomiast zgodnie z § 3 tego artykułu, odwołanie wniesione po upływie terminu Sąd odrzuci, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego. Ocena nadmierności opóźnienia powinna być odniesiona do końcowej daty miesięcznego terminu na wniesienie odwołania, a zatem opóźnienie powinno być liczone nie od daty otrzymania decyzji organu rentowego, lecz od końca terminu na wniesienie odwołania. W poglądach doktryny i judykatury od dawna jest ugruntowany pogląd, że do terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego nie mają zastosowania przepisy o przywróceniu terminy za zasadach ogólnych, w szczególności nie wydaje się postanowienia o przywróceniu terminu ( por. J. Iwulski, Komentarz do art.
k.p.c., Lex, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2010 r., II UK 404/09, Lex nr 611422). W przypadku przekroczenia przez stronę terminu o jakim mowa w art.
Sąd winien postąpić w sposób wskazany w § 3 art.
k.p.c., a więc przed odrzuceniem odwołania winien dokonać oceny, czy przekroczenie terminu nie jest nadmierne i czy nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Przepisy procedury nie wymagają w tym ostatnim przypadku wystąpienia przez stronę z wnioskiem o przywrócenie terminu. Jeśli więc w toku wstępnego badania sprawy Sąd pierwszej instancji dojdzie do wniosku, że odwołanie od decyzji organu rentowego złożone zostało z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art.
- to winien zobowiązać stronę do wskazania przyczyn opóźnienia, a następnie podjąć czynności wyjaśniające lub dopuścić dowody niezbędne dla ostatecznej oceny, czy zachodzą przesłanki, o których mowa w § 3 in fine, a tym samym, czy istnieje podstawa do merytorycznej oceny odwołania. Odnosząc się do podniesionego w zażaleniu zarzutu naruszenia przez Sąd art.
wskazać trzeba, że przesłanki upoważniające sąd do nieuwzględnienia przekroczenia terminu muszą zachodzić kumulatywnie. Mają one charakter oceny i trudno je uogólnić. W doktrynie jako przykładowe przyczyny naruszenia terminu niezależne od odwołującego wymienia się: jego chorobę, pobyt za granicą, nieznajomość prawa, nieporadność, wprowadzenie w błąd przez organ rentowy (J. Gudowski, Komentarz do art.
k.p.c., LexPolonica). Do oceny, czy przekroczenie terminu jest nadmierne, nie wystarczy rachunkowe porównanie czasu opóźnienia z terminem ustalonym do wniesienia odwołania; zależy to także od charakteru okoliczności usprawiedliwiających opieszałość ubezpieczonego (por. wyr. SN z 17 czerwca 1969 r., II CR 168/69, LexPolonica nr 300841, OSNCP 1970, nr 3, poz. 48; por. też post. SN z 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, LexPolonica nr 325777, OSNAPiUS 1998, nr 3, poz. 104). W postanowieniu z 29 września 1999 r., II UKN 490/99, LexPolonica nr 348495 (OSNAPiUS 2001, nr 2, poz. 57), Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, OSNAPiUS 1998, nr 3, poz. 104) wskazał, że jeżeli strona była należycie pouczona o trybie i terminie zaskarżenia decyzji organu rentowego, to wniesienie odwołania z kilkumiesięcznym opóźnieniem jest nadmiernym przekroczeniem terminu z przyczyn zależnych od odwołującego się. Stosując regulację określoną w art.
Sąd Okręgowy, przed odrzuceniem odwołania, dokonał wnikliwej analizy wszystkich okoliczności sprawy. W szczególności ustalił datę doręczenia decyzji, a ocenę nadmierności opóźnienia odniósł do końcowej daty miesięcznego terminu na wniesienie odwołania. Analizując tę kwestię wskazać przede wszystkim trzeba, że z prawidłowych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że przedmiotowa decyzja została doręczona wnioskodawcy osobiście w dniu 29 lipca 2019 r. Decyzja stwierdzająca ustanie ubezpieczenia społecznego rolników w zakresie ubezpieczenia wypadkowego, chorobowego i macierzyńskiego oraz ubezpieczenia emerytalno - rentowego W. B. w okresach wskazanych w decyzji i obowiązku opłacania składek za ww. okresy, zawierała pouczenie odnośnie sposobu i terminu wniesienia od niej odwołania. Odwołanie wnioskodawcy od powyższej decyzji zostało wniesione dnia 4 grudnia 2019 r., z ponad trzymiesięcznym opóźnieniem. Odwołujący wyłącznie ze swojej winy nie zapoznał się z treścią decyzji i pouczenia o terminie i sposobie skutecznego wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego. Na wnioskodawcy ciąży obowiązek należytej staranności w swoich działaniach. Skoro otrzymał decyzję organu rentowego z pouczeniem o prawie do wniesienia odwołania, to jego obowiązkiem było, w przypadku, gdy się z nią nie zgadzał, dochowanie wskazanego, ustawowego terminu. Wnioskodawca w okresie od maja 2019 r. do października 2019 r. nie wykazywał nieporadności w prowadzeniu swoich spraw przed organem rentowym, składając wnioski, stawiając się na badania. Podejmował też działania w związane z rozwiązaniem umowy dzierżawy i zdania nieruchomości do Skarbu Państwa, czy też uzyskania pomocy w MOPS. Zaniechanie działań zmierzających do złożenia w terminie odwołania od wydanej w stosunku do niego decyzji o ustaniu ubezpieczenia społecznego rolników w zakresie ubezpieczenia wypadkowego, chorobowego i macierzyńskiego oraz ubezpieczenia emerytalno - rentowego i obowiązku opłacania składek, nie może być uznane za przyczynę od skarżącego niezależną, a wniesienie odwołania po upływie ponad trzech miesięcy od zapoznania się z treścią decyzji i zawartym w niej pouczeniem nie może być ocenione jako nienadmierne w rozumieniu art.
Sąd II instancji podzielił ocenę prawną i faktyczną Sądu Okręgowego. Zażalenie ubezpieczonego nie wnosi do sprawy żadnych nowych okoliczności faktycznych, ani prawnych, które mogłyby stanowić podstawę do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu w postępowaniu zażaleniowym orzeczono na podstawie §16 ust. 2 pkt 2 w zw. z § 15 ust 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 68). Sąd Apelacyjny przyznał pełnomocnikowi skarżącego minimalną stawkę wynagrodzenia określonej w tym rozporządzeniu uznając, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do zasądzenia na rzecz pełnomocnika żalącego opłaty w postępowaniu zażaleniowym w wysokości maksymalnej. W szczególności nie przemawiał za tym nakład pracy pełnomocnika. Nie odbiegał on bowiem w sposób istotny od przeciętnego. Wnosząc o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej w maksymalnej wysokości według norm przepisanych, pełnomocnik nie przedstawił żadnych argumentów, które miałyby przemawiać za odstępstwem od zastosowania stawki minimalnej. SSA Maciej Piankowski SSA Iwona Krzeczowska- Lasoń SSA Alicja Podlewska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.