← Polska

I ACa 465/21

Sygnatura akt I ACa 465/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 listopada 2021 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie: Sędzia Leon Miroszewski (przewodniczący) Sędz

§ 2

k.p.c., bowiem sąd wobec ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, nie zdołał wyjaśnić podstawy prawnej wydanego wyroku i nie przytoczył przepisów prawa w ogóle w uzasadnieniu. W sprawie przebiegu postępowania powód zarzucił, że Sąd go nie przesłuchał. Skarżący powód kwestionował także wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym, czym naruszył art. 45 ust. 2 zdanie ostatnie Konstytucji RP. Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości, ze szczególnym uwzględnieniem umowy o zarządzanie nieruchomością wspólną z dnia 2 kwietnia 2001 roku, w której § 4 ust. 2 uregulowane zostało pobieranie opłat (kosztów) za dostawy do lokali właścicieli centralnego ogrzewania, a skarżona uchwała jest niezgodna z tą umową. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyrku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu jako koronny zarzut powód wskazał zaniechanie przesłuchania go w charakterze strony. Powołał się też na pismo przedstawiające jego stanowisko procesowe, którego – jego zdaniem – Sąd I instancji nie wziął pod uwagę. W kolejnym piśmie ponowił zarzuty naruszenia przez pozwaną Wspólnotę elementarnych zasad poprawnej legislacji, z argumentacją już powoływaną w toku I instancji. Argumentację w zakresie uzasadnienia apelacji podniósł także w piśmie będącym reakcją na wezwanie do uzupełnienia braków apelacji poprzez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia oraz uiszczenie opłaty sądowej od apelacji. W odpowiedzi na apelację pozwana Wspólnota wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda kosztów zastępstwa adwokackiego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje Tytułem uwagi wstępnej należy wskazać, że żadna ze stron nie wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Powód był wzywany odrębnym zarządzeniem do wyrażenia stanowiska, w którym mógł zażądać rozprawy, natomiast w odpowiedzi na to wezwanie rozprawy nie zażądał. Jednocześnie Sąd odwoławczy nie dostrzegł konieczności przeprowadzenia rozprawy z urzędu, zwłaszcza w sytuacji braku potrzeby prowadzenia dalszego podstępowania dowodowego. Mając na uwadze powyższe, w myśl art. 374 k.p.c. sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, nadto w składzie jednego sędziego, zgodnie z art. 15zzs 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym od dnia 3 lipca 2021 r., nadanym ustawą zmieniającą tę ustawę z dnia 28 maja 2021 r. (Dz. U. z 2021 r., poz. 1090). Powód wniósł apelację powołując zarzuty, które, poza zarzutem naruszenia art.

§ 2k.p.c., nie obejmowały przytoczenia przepisów prawa.

Powyższe nie jest żadnym uchybieniem w kontekście formalnych wymogów apelacji. Zgodnie z art. 368 § 1 k.p.c. wystarczy zwięzłe przedstawienie zarzutów, które nie muszą wskazywać na naruszenia określonych przepisów prawa, oraz ich uzasadnienie. Powód w pierwszym rzędzie podważał pominięcie dowodu z jego przesłuchania. Ponieważ wywód powoda na uzasadnienie tego zarzutu wskazuje, że powód uważa, że zaniechanie jego przesłuchania ograniczyło jego możliwości przedstawienia własnego stanowiska w sprawie, należy ów zarzut ocenić także w aspekcie obowiązku zapewnienia powodowi, podobnie jak każdej innej stronie procesu, możliwości przedstawienia swojego stanowiska na poparcie żądań pozwu, albo obrony swoich praw. Powyższe ma znaczenie w związku z ciążącym na sądzie odwoławczym w urzędu obowiązku zbadania, czy doszło w postępowaniu pierwszoinstancyjnym do nieważności postępowania. Zacząć wobec tego należy od tego, że przesłuchanie stron jest elementem postępowania dowodowego, a więc nie stanowi odbierania od strony oświadczeń w sprawie jej stanowiska w sprawie, w tym odnoszenia się do stanowiska strony przeciwnej. Przesłuchanie stron, jak każdy inny dowód, służy ustaleniu faktów, po pierwsze objętych podstawą faktyczną roszczenia, wskazaną w pozwie lub odpowiedzi na pozew, a po drugie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawianiu stanowisk stron służy możliwość składania przez nich pism przygotowawczych oraz składania oświadczeń procesowych podczas rozpraw. W kwestii dowodu z przesłuchania stron należy najpierw zauważyć, że zgodnie z art. 299 k.p.c. dowód ten ma charakter subsydiarny i uzupełniający, co wynika z treści powołanego przepisu, który określa normę sięgania do zeznań stron, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 232 k.p.c. zasadą jest, że dowody przeprowadzane są w postępowaniu cywilnym na wniosek strony. Powód w pozwie nie złożył wniosku o jego przesłuchanie. Co prawda w piśmie z dnia 3 sierpnia 2019 roku powód wyraził pragnienie uczestniczenia w rozprawie oraz złożenia zeznań, jednakże na okoliczność dokładniejszego przedstawienia sposobu podejmowania zaskarżonej uchwały, jej treści, wyznaczonego terminu podjęcia i terminów obowiązywania, a także „innych aspektów istotnych w sprawie”. Treść tak skonstruowanego wniosku wskazuje, że powodowi chodziło nie o wykazanie faktów, o których twierdził w pozwie, a na których istnienie i treść przedłożył dowody z dokumentów (wskazanych w pozwie oraz uzupełnionych w piśmie z dnia 7 grudnia 2019 roku), lecz na podanie nowych faktów, których dotychczas nie wskazał lub rozwinięcia własnego stanowiska w sprawie skutków prawnych negatywnych faktów, mających jego zdaniem przemawiać za ustaleniem nieistnienia zaskarżonej uchwały, albo za jej uchyleniem. Oczywistym jest, że dowód nie ma służyć poszukiwaniu faktów, czy odbieraniu stanowisk stron. lecz ustaleniu czy powołane przez strony fakty istnieją. W opisanej sytuacji, mając na uwadze także wzmiankowane już ustawowe traktowanie dowodu z przesłuchania stron jako ewentualnego i subsydiarnego, usprawiedliwione było pominięcie dowodu z przesłuchania stron, a więc nie tylko powoda, ale i pozwanej. Należy dodać, że powód uczestniczył w rozprawach, podczas których zabierał głos zarówno co do faktów, jak i co do treści zeznań przesłuchiwanych świadków. Miał więc pełną możliwość zajmowania stanowiska i reagowania na przebieg rozprawy. Na koniec należy zauważyć, że powód nie kwestionował podczas rozprawy, na której zapowiedziano jej zamknięcie na posiedzeniu niejawnym, decyzji Sądu wskazującej na zaniechanie jego przesłuchania, natomiast umożliwieniu mu zajęcia pisemnego stanowiska w sprawie, co oznaczało możliwość także jego uzupełnienia. Powód takie stanowisko zajął, natomiast mimo obszerności jego pisma z dnia 9 marca 2021 roku nie można przyjąć, że w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy, znalazły się tam przytoczenia, które zmieniałyby stanowisko powoda przedstawione już w poprzednich jego pismach, co sam powód przyznał na stronie 2 wzmiankowanego pisma. Należy zatem przyjąć, że Sąd Okręgowy właściwie ustalił stan faktyczny sprawy, do którego następnie prawidłowo zastosował właściwe normy prawa materialnego, właściwym wobec tego jest uznanie tych ustaleń i ocen za własne, co zgodnie z art. 387 § 2 1 k.p.c. zwalnia sąd odwoławczy od obowiązku ich ponownego, szczegółowego przytaczania. Przywołanie motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji służyć będzie jedynie niezbędnemu ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Zarzut naruszenia art.

§ 1k.p.c.

jest oczywiście bezzasadny. Skarżący stwierdził przy tym zarzucie, że Sąd I instancji, „wobec ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, nie zdołał wyjaśnić podstawy prawnej wydanego wyroku i nie przytoczył przepisów prawa”. Po pierwsze, w wywodzie skarżącego zachodzi sprzeczność z poprzedzającym go zarzutem, że Sąd I instancji „rażąco wadliwie ustalił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia”, przez co można przyjąć, że powód ostateczne z ustaleniami tego Sądu w sferze faktów się zgadza. Po drugie, twierdzenie, że Sąd Okręgowy nie dokonał oceny prawnej, ani nie przytoczył przepisów prawa nie odpowiada prawdzie. Z poprzedniej części niniejszego uzasadnienia, w którym przytoczono ocenę prawną dokonaną przez Sąd I instancji, jasno wynika, że jest przeciwnie. Sąd Okręgowy dokonał takiej oceny, powołując przy niej mające zastosowanie przepisy prawa. W ramach odniesienia się do omawianego zarzutu należy dodać, że powołanie się na naruszenie art.

§ 1k.p.c.

(uprzednio art. 328 § 2 k.p.c.) jest usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę instancyjną. Inaczej rzecz ujmując, zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny tylko wówczas, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art.

§ 1k.p.c.

zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli, czyli gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu I instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie toku wywodu, który doprowadził do jego wydania (por. postanowienie Sadu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 roku, IV CKN 970/00; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 20 kwietnia 2021 roku, I ACa 560/20). Przechodząc do dalszych zarzutów i twierdzeń apelacji należy zacząć od tego, że skarżący powtórzył twierdzenia i argumentację przedstawioną w toku I instancji. Sąd Okręgowy odniósł się do twierdzeń powoda w sprawie procedury podejmowania zaskarżonej uchwały i ilości głosów oddanych za uchwałą. Oczywiście bezzasadne jest twierdzenie skarżącego, że chodzi o uchwały z dwóch różnych dat, skoro z dokumentacji głosowania nad zaskarżoną uchwałą jasno wynika, że chodzi o tą samą uchwałę, zaś czas dokonywania czynności oddawania głosów, czy przedstawienia uchwały do głosowania w trybie ich indywidualnego zbierania nie determinuje przyjęcia, że data, czy oznaczenie uchwały podlegającej głosowaniu, są różne. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o własności lokali (dalej także u.w.l.) uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź to na zebraniu, bądź też w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd. W powołanej ustawie przewidziano także możliwość podjęcia uchwały w wyniku oddania głosów częściowo na zebraniu, a częściowo w drodze indywidualnego ich zbierania. Jak najbardziej dopuszczalne było zatem zbieranie głosów przez wyznaczoną osobę. Bez znaczenia dla skuteczności tej czynności jest dokonywanie jej przez osobę niebędącą członkiem zarządu. Idąc kolejno, wbrew stanowisku powoda, lista do głosowania (będąca zarazem jego protokołem) zawiera jasne oznaczenie głosujących i pozwala na ustalenie, kto i jaki głos oddał w przedmiocie poddanej pod głosowanie uchwały. Przeprowadzone zostało w tym celu postępowanie obejmujące także zeznania świadków, a ocena tych dowodów przez Sąd I instancji nie budzi wątpliwości, zaś powód jej skutecznie nie podważył. Sąd Okręgowy szczegółowo przedstawił i wyjaśnił ocenę oddania głosów za uchwałą przez poszczególnych głosujących, zwłaszcza tych, których głosy podważał powód, częściowo zresztą przyznając rację powodowi, co jednak nie zmieniało faktu, że za zaskarżoną uchwałą oddano wymaganą większość głosów. Skarżący podtrzymał zarzut o niezgodności uchwały, a ściślej przyjętego nią regulaminu, z umową o zarządzanie nieruchomością wspólną. Zarzut ten w istocie zmierza do kwestionowania obciążeń powoda z tego tytułu. Pomija nadto uregulowanie § 3 punkt 22 umowy o zarządzanie, w którym mowa jest o rozliczeniu miesięcznych zaliczek w formie uzupełniających wpłat ustalonych przez zarząd. Niezależnie od powyższego, to nie umowa o zarządzanie z podmiotem zewnętrznym w stosunku do wspólnoty mieszkaniowej jest decydująca w sprawie sposobu rozliczania dostaw mediów do mieszkań właścicieli lub użytkowników, lecz decyzje samej wspólnoty, podejmowane w uchwałach. Skarżący pomija konieczność dostosowania rozliczeń w sprawie kosztów ogrzewania do ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 roku - Prawo energetyczne, w zakresie wyliczania opłat za dostarczane paliwa gazowe, energię elektryczną lub ciepło. Jak trafnie wyjaśnił Sąd Okręgowy, przyjęty zaskarżoną uchwałą regulamin rozliczeń kosztów energii cieplnej na cele centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej spełnia warunki tej ustawy. Mając na uwadze powyższe należało uznać, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, co uzasadnia oddalenie apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. Orzeczenie o kosztach w postępowaniu apelacyjnym znajduje podstawę w treści art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., formułującego zasadę odpowiedzialności stron za wynik sprawy, zaś kwota wynagrodzenia z tytułu zastępstwa procesowego strony wygrywającej została ustalona na podstawie § 8 ust. 2 pkt 1 w zw. z § 20 i w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. Krzysztof Górski Leon Miroszewski Artur Kowalewski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.