Sygnatura akt III R C 298/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 września 2021 roku Sąd Rejonowy w Kole Wydział III Rodzinny i Nieletnich w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia
§ 1pkt 2 kpc pominął dowód z zeznań świadka M.
L. (k.408), albowiem zeznania świadka nie miałyby istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro wysokość należnego powódce świadczenia z tytułu zaspokojenie potrzeb rodziny nie jest uzależniona od zachowania pozwanego, ani nie ma na nią wpływu ustalony przez strony zakres obowiązków. Drugorzędne znaczenie ma także wysokość deklarowanych przez pozwanego dochodów, albowiem zasadność roszczenia Sąd ocenie w oparciu o ustalone możliwości zarobkowe i majątkowe, a nie deklarowane. Okoliczności dotyczące natomiast osobistej i majątkowej sytuacji powódki zostały wykazane przedłożonymi przez stronę powodową dokumentami, jak i wynikają z zeznań M. S.. Sąd na podstawie art.
§ 1pkt 2 kpc pominął wnioski dowodowe powódki, tj.
o zwrócenie się do pracodawcy pozwanego o informację o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, zobowiązanie pozwanego do przedłożenia pełnej treści umów najmu wraz z tłumaczeniem, zobowiązanie pozwanego do przełożenia umowy o pracę wraz ze wszystkimi aneksami, uznając, że w/w dokumenty nie wniosłyby do sprawy nic istotnego, skoro pozwany przedłożył do akt listy płac, z których wynika wysokość jego wynagrodzenia oraz decyzje podatkowe, w których wskazany jest również dochód z innych źródeł aniżeli ze stosunku pracy, w tym w szczególności z tytułu umów najmu. Dochody z umów najmu wynikają również z załączonych do sprawy zestawień operacji na rachunkach bankowych pozwanego. Na podstawie w/w przepisu Sąd pominął także wnioski dowodowe pozwanego o zobowiązanie powódki do przedłożenia: zaświadczenia z Urzędu Skarbowego dotyczącego świadczeń socjalnych, poświadczonego odpisu wyciągu ostatnich stron dziennika urzędowego budowy domu w miejscowości B., potwierdzeń odprowadzenia podatku od czynności cywilno - prawnych umów pożyczek od rodziny, a także dokumentów dotyczących pojazdu mechanicznego, który użytkuje. Zdaniem Sądu okoliczności, które miałyby zostać nimi wykazane nie są istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Fakt otrzymywanie przez M. S. świadczeń socjalnych nie wpływa bowiem na zakres świadczeń należnych powódce od pozwanego z tytułu zaspokajania potrzeb rodziny. Bez znaczenia dla niniejszego rozstrzygnięcia pozostają również okoliczności związane z budową domu prowadzoną przez powódkę, jak również czy od ewentualnych pożyczek od członków rodziny, powódka uiściła należny podatek. Sąd na podstawie art.
§ 1
pkt 5 kpc pominął także wniosek o zwrócenie się w drodze pomocy prawnej do Sądu Rejonowego w Bünde celem ustalenia nieruchomości, których pozwany jest właścicielem, gdyż wniosek ten niewątpliwie zmierzał do przedłużenia postępowania, w szczególności jeśli weźmie się pod uwagę, że pozew w niniejszej sprawie został złożony w dniu 20.12.2019 r. natomiast przedmiotowy wniosek został zgłoszony w piśmie procesowym z dnia 22.07.2021 r. Niezależnie od tego, Sąd w oparciu o art.
§ 1
pkt 2 kpc pominął dowody z paragonów złożonych przez powódkę (k.18-30 oraz k.32-37 i k.561-563) oraz złożonych do akt zdjęć (k.38 i 357), albowiem uznał je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, tym bardziej, że paragony fiskalne są dokumentami bezimiennymi, w związku z czym nie przydatne do wykazania okoliczności wskazanych w tezie dowodowej. Odnosząc się zaś do zarzutu pełnomocnika powódki odnośnie niekompletności tłumaczeń zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 256 k.p.c. sąd może zażądać, aby dokument w języku obcym został przedłożony wraz z tłumaczeniem. Nieskorzystanie przez sąd z tego uprawnienia, nie pozwala jednak na skuteczne postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu. To w interesie strony, składającej wniosek o dopuszczenie dowodu z dokumentu, jest złożenie tego dokumentu w takiej formie, która umożliwia wykorzystanie go jako materiału dowodowego, to strona powinna zadbać zatem o to, aby dokument sporządzony w języku obcym został przetłumaczony na język polski (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26.01.2015 r., I ACa 1037/14, LEX nr 1665859). Niezależnie od tego, zauważyć należy, że Sąd w zarządzeniu z dnia 21.05.2021 r. (k.409) zobowiązywał pełnomocnika pozwanego do przedłożenia wyciągów rachunków bankowych bez tłumaczenia, kierując się z zarówno poglądami judykatury i doktryny, jak również tym, iż treść przedłożonych dokumentów można odtworzyć korzystając z innych tłumaczeń dokumentów tego samego rodzaju przedłożonych przez pozwanego. Wbrew zapatrywaniom pełnomocnika powódki, Sąd nie dopatruje się w tym zakresie braku równowagi procesowej stron procesu. Sąd zważył co następuje : Powódka M. S. wniosła o zasądzenie od pozwanego H. S. kwoty 10.000 zł miesięcznie tytułem przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. W realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia z elementem zagranicznym, albowiem pozwany jest obywatelem Republiki Federalnej Niemiec. Zarówno Rzeczpospolita Polska jak i Republika Federalna Niemiec są członkami Unii Europejskiej. Przedmiotowe powództwo należy zatem ocenić w świetle rozporządzenia Rady (WE) nr 4/2009 z dnia 18 grudnia 2008 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń oraz współpracy w zakresie zobowiązań alimentacyjnych (Dz. Urz. UE. L 2009 Nr 7, str. 1 z późn. zm.). Zgodnie z art. 3 lit.
- b)w/w rozporządzenia Sądami, które mają jurysdykcję do rozpoznania spraw dotyczących zobowiązań alimentacyjnych w państwach członkowskich są m.in. sąd zwykłego miejsca pobytu wierzyciela. Stosowanie zaś do art. 2 ust. 1 pkt 10) tego rozporządzenia "wierzyciel" oznacza każdą osobę fizyczną, której należne są świadczenia alimentacyjne lub która występuje z roszczeniem o świadczenia alimentacyjne. W powołanym rozporządzeniu nie ma definicji pojęcia „zwykły pobyt”, brak jest także normy odsyłającej do prawa właściwego, w oparciu o które miałoby następować określenie tego zwykłego pobytu. W piśmiennictwie wskazuje się, że pojęcie to oznacza miejsce ześrodkowania życiowych interesów danej osoby. „Miejsce faktycznego osiedlenia się czyli miejsce stanowiące centrum aktywności życiowej osoby ( element obiektywny ) oraz zamiar zamieszkiwania lub pobytu ( element subiektywny) i różnica w stopniu nasilenia obydwu tych elementów stanowi o możliwości rozróżnienia miejsca zwykłego pobytu i miejsca zamieszkania osoby.” ( M. P. „Prawo prywatne międzynarodowe” Wydawnictwo (...), wydanie 11 ). W konsekwencji należy stwierdzić, iż Sąd Rejonowy Kole jest sądem miejsca zwykłego pobytu wierzyciela, albowiem na obszarze właściwości tutejszego sądu zamieszkuje powódka M. S.. Powódka zarówno w chwili wniesienia pozwu, jak i obecnie zamieszkuje wraz z dziećmi na terytorium Polski. Będąc żoną pozwanego nigdy nie zdecydowała się nawet na tymczasowe zamieszkanie na terenie Niemiec, o co też pozwany miał do niej pretensje. Świadczenie o „zaspokojenie potrzeb rodziny” nie jest stricte świadczeniem alimentacyjnym, lecz kwalifikuje się je jako świadczenie o charakterze alimentacyjnym. Poza tym jak wynika z motywu 11 w/w rozporządzenia, jego zakres stosowania powinien obejmować wszystkie zobowiązania alimentacyjne wynikające ze stosunków rodzinnych, pokrewieństwa, małżeństwa lub powinowactwa, tak, aby zapewnić równe traktowanie wszystkich wierzycieli alimentacyjnych. Nadto do celów tego rozporządzenia pojęcie "zobowiązania alimentacyjnego" powinno być interpretowane w sposób niezależny. Bez wątpienia więc, świadczenie z art. 27 kro zalicza się do zobowiązania alimentacyjnego w rozumieniu wskazanego rozporządzenia. Pozwany podnosił, iż z uwagi na wcześniej wszczętą sprawę rozwodową przez sądem niemieckim, niniejsza sprawa powinna zostać przekazana temu Sądowi zgodnie z art. 445 § 1 kpc, gdyż w przeciwnym razie postępowanie będzie dotknięte nieważnością. Sąd nie podzielił tego stanowiska, mając przede wszystkim na uwadze, iż w/w przepis znajdzie zastosowanie jedynie w razie zawisłości postępowania rozwodowego z innymi postępowaniami wskazanym w tym przepisie przed sądami polskimi. W konsekwencji art. 445 § 1 kpc, nie mógł znaleźć wprost zastosowania na gruncie niniejszej sprawy. Zbieg postępowania w sprawie alimentacyjnej ze sprawą rozwodową, należało jednak rozważyć w świetle przepisów powołanego rozporządzenia Rady (WE) nr 4/2009 z dnia 18 grudnia 2008r. Zgodnie z art. 3 lit.
- c)w/w rozporządzenia, Sądem, który ma jurysdykcję do rozpoznania spraw dotyczących zobowiązań alimentacyjnych w państwach członkowskich jest: sąd, który zgodnie z prawem sądu ma jurysdykcję do prowadzenia postępowania dotyczącego statusu osoby, w przypadku gdy sprawa dotycząca zobowiązań alimentacyjnych jest związana z tym postępowaniem, chyba że jurysdykcja ta wynika tylko z obywatelstwa jednej ze stron. Wprawdzie postępowanie rozwodowe stron prowadzone przez sąd niemiecki jest postępowaniem dotyczącym statusu osoby, jednak jak wynika z załączonego do sprawy pozwu rozwodowego, H. S. nie wnosił w nim o ustalenie obowiązku alimentacyjnego. Brak jest zatem wymaganego przez powyższy przepis "związania" sprawy dotyczącej zobowiązań alimentacyjnych z postępowanie rozwodowym. Wartym odnotowanie jest również fakt, iż H. S. przed tut. Sądem zainicjował postępowanie o uregulowanie kontaktów z małoletnimi dziećmi, co prowadzi do sytuacji o jakiej mowa w art. 3 lit.
- b)w/w rozporządzenia, zgodnie z którym, Sądami, które mają jurysdykcję do rozpoznania spraw dotyczących zobowiązań alimentacyjnych w państwach członkowskich są: sąd, który zgodnie z prawem sądu jest właściwy do prowadzenia postępowania dotyczącego odpowiedzialności rodzicielskiej (m.in. kontaktów rodzica z dziećmi). Podsumowując należy stwierdzić , iż Sąd Rejonowy w Kole posiada jurysdykcje do rozpoznania sprawy o zaspokojenie potrzeb rodziny między powódką a pozwanym. Zawarcie małżeństwa prowadzi do powstania stosunku prawnego, składającego się z praw podmiotowych, zarówno o charakterze niemajątkowym, jak i majątkowym. Małżonkowie mają obowiązek współdziałania w trakcie trwania małżeństwa. Celem współdziałania jest zapewnienie bytu rodzinie, której źródłem jest małżeństwo. W art. 27 kro ustawodawca "skonkretyzował" obowiązek z art. 23 kro. Jedną z form współdziałania małżonków jest obowiązek dostarczenia środków w celu prawidłowego funkcjonowania rodziny w zależności od swoich sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Niespełnianie lub nienależyte spełnianie powyższego obowiązku daje podstawę do wystąpienia przez jednego z małżonków do sądu z wnioskiem o zasądzenie świadczenia w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Bezspornym jest, iż strony nie mieszkają razem. Podkreślić należy, iż separacja faktyczna nie prowadzi do wygaśnięcia obowiązku z art. 27 kro. Wymóg pozostawania we wspólnym pożyciu nie został bowiem wprowadzony w art. 27 kro (w przeciwieństwie np. do art. 28 kro ). Takie stanowisko wyraził również Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.06.1972 r., III CZP 43/72 ( LEX nr 1426 ) stwierdzając, iż "także w wypadku zerwania pożycia małżeńskiego niewinny małżonek ma w stosunku do drugiego małżonka roszczenie z art. 27 kro o zaspokajanie potrzeb rodziny " (takie też stanowisko zajął SN w uchwale z dnia 7.08.1974 r., III CZP 46/74, LEX nr 1848). Również jak wynika z uchwały Pełnego Składu Sądu Najwyższego z dnia 16.12.1987 r. ( sygn.. III CZP 91/86 poz. 42) zaspokajanie potrzeb rodziny przez współmałżonka „dotyczy zarówno rodziny, której członkowie tworzą wspólnotę gospodarczą, jak i takiego przypadku separacji faktycznej, gdy tylko jeden z małżonków pozostaje z dziećmi we wspólnym gospodarstwie rodzinnym. Separacja faktyczna bowiem nie powinna wywierać ujemnego wpływu na zakres zaspokajania potrzeb dzieci z małżeństwa a potrzeb tych w praktyce nie da się oddzielić od potrzeb tego z rodziców, przy którym dzieci pozostały”. Zaznaczyć przy tym należy , iż przedmiotowe roszczenie nie zależy od tego czy małżonek znajduje się w niedostatku , ale od tego czy nie może zaspokoić swoich potrzeb w takim zakresie , w jakim mógłby to uczynić jego współmałżonek. W świetle zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, zdaniem Sądu, przedmiotowe powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie. Powódka wskazując na potrzeby rodziny przede wszystkim wskazała, iż składaj się na nie wydatki związane z utrzymaniem małoletnich dzieci M. i S.. M., który w chwili wniesienia pozwu miał 2 lata, aktualnie ma ukończone 4 lata i drugi rok uczęszcza do przedszkola. S. ma ukończone 2 lata i pozostaje pod opieką domową matki. W momencie wszczęcia postępowania miała zaledwie 4 miesiące. Mając na uwadze wiek i stopień rozwoju małoletnich należy stwierdzić , iż ich potrzeby dotyczą głównie wydatków związanych z ich codziennym utrzymaniem, tj. wyżywieniem, zakupem odzieży i obuwia, środków chemicznych i higienicznych, jak również okresowo wizytami lekarskimi. Ponadto do potrzeb małoletniego M. zaliczają się wydatki związane z zajęciami dodatkowymi z języka angielskiego, jak również w związku z tym, że chłopiec uczęszcza do przedszkola opłaty za wyżywienie w placówce, zakup przyborów szkolnych, artykułów papierniczych. Określenie wysokości świadczeń alimentacyjnych, uwarunkowanych kosztami utrzymania (wyżywienie, odzież, leczenie) i wychowania, w odniesieniu do dzieci (pielęgnacja, opieka, dbałość o fizyczny i intelektualny rozwój) jest domeną ustaleń na podstawie dowodów ale uwzględniającą także zasady doświadczenia życiowego ( Orz. SN z 29.11.1949 r. Wa.C 167/49 , NP.1951, nr 2 , s.52 ). Biorąc pod uwagę te zasady, należy uznać, iż koszty miesięcznego utrzymania małoletnich S. i M. oraz pozostałych małoletnich córek powódki wskazane w uzasadnieniu pozwu, tj. w kwocie łącznej wynoszącej co najmniej 2.500 zł nie są wygórowane. Jednocześnie nie oznacza to , iż Sąd w pełni podziela wskazane przez powódkę koszty utrzymanie dzieci. W szczególności brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, iż koszty związane ze szkołą wynoszą około 500 zł miesięcznie, skoro M. uczęszcza do przedszkola, a jego przyrodnie siostry są uczennicami szkoły podstawowej. Faktem powszechnie znanym jest natomiast, iż podręczniki do szkoły podstawowej są wypożyczane ze szkolnych bibliotek. Sąd podziela zarazem stanowisko pozwanego, iż skoro z przedłożonych dokumentów nie wynika, aby dzieci miały stałe problemy ze zdrowiem, brak podstaw do przyjęcia , aby koszty związane z leczeniem wynosiły 240 zł miesięcznie. Pozwany podnosił, iż powódka otrzymuje na dzieci świadczenia socjalne z Niemiec tzw. kindergeld, które wynoszą 204 euro, co przy uwzględnieniu średniego kursu euro daje nie mniej niż 875 zł. W świetle przepisu art. 135 § 3 pkt 3 i 4 kro świadczenia rodzinne o których mowa w ustawie z dnia 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych ( a więc m.in. zasiłek rodzinny , zasiłek pielęgnacyjny ) oraz świadczenie wychowawcze o którym mowa w ustawie z dnia 11.02.2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (potocznie nazywane "świadczeniem 500+"), nie mają wpływu na zakres świadczeń alimentacyjnych. Zasiłek „kindergled” nie jest oczywiście świadczeniem uregulowanym przez polskie ustawodawstwo, ale mając na uwadze jego zbliżony charakter do świadczenia wychowawczego „500+”, czy też zasiłku rodzinnego, należy zastosować analogię i uznać, że świadczenie to również nie ma wpływu na zakres obowiązku alimentacyjnego rodziców. Fakt otrzymywania tego rodzaju świadczenia, nie zwalnia zatem zobowiązanego rodzica od jego części uczestniczenia w kosztach utrzymania rodziny, w tym również dzieci. Poza wydatkami związanymi z usprawiedliwionymi potrzebami małoletnich dzieci , na potrzeby rodziny składają się również koszty utrzymania samej powódki. Stanowisko takie wydaje się oczywiste w świetle powołanej powyżej uchwały Pełnego Składu Sądu Najwyższego z dnia 16.12.1987 r., w której stwierdzono , iż potrzeby rodziny stanowią oprócz utrzymania i wychowania dzieci, potrzeby z istoty swej wspólne, jak również indywidualne potrzeby małżonków. Pozwany twierdził, iż nie jest zobowiązany do uiszczania świadczeń alimentacyjnych na rzecz powódki. Należy założyć, iż jego zdaniem, powódka winna sama podjąć pracę (chociażby w formie zdalnej), tym bardziej , iż jak podnosił pozwany (vide: odpowiedź na pozew , str. 106v) miedzy stronami nie ukształtował się podziała ról, aby to powódka zajmowała się wychowaniem dzieci, a on wyłącznie pracą. Trudno stwierdzić na jakiej podstawie pozwany formułuje takie wnioski, skoro mimo tego , iż w (...) urodził się małoletni M., to zaledwie pół roku po jego urodzeniu pozwany podjął zatrudnienie na terenie Niemiec. Praca pozwanego poza granicami kraju musiała skutkować więc tym, iż to na powódce spoczęły obowiązki związane z opieką i wychowaniem małoletniego syna. Tym nie mniej, mając na uwadze stanowisko pozwanego, Sąd rozważył czy powódka miała i ma możliwość partycypowania w kosztach utrzymania rodziny. Wyrazem bowiem tendencji do wnikliwego badania sytuacji strony domagającej się alimentów ( czy też jak w niniejszej sprawie sytuacji strony domagającej się zaspokojenia potrzeb rodziny) jest uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.02.2001 r.,( sygn. I CKN 1341/00, LEX nr 52433), w którym wskazano, że: "dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną". Z wyjaśnień powódki wynika, iż przed okresem znajomości z pozwanym pracowała zawodowo, natomiast w trakcie małżeństwa, które jak należy pamiętać zostało zawarte już po urodzeniu się syna stron, nie była zatrudniona. Pozwany winien zatem wspomagać finansowo swoją żonę , tym bardziej iż w (...) urodziło się drugie dziecko. W konsekwencji w chwili złożenia pozwu, powódka zajmowała się opieką i wychowaniem małoletniego M., który miał rok i 10 miesięcy oraz małoletnią S., która miała 4 miesiące. Z tego względu Sąd uznał za uzasadnione zróżnicowanie wysokości świadczenia zasądzonego od pozwanego za okres od 20.12.2019 r. do 31.08.2020 r. kiedy to małoletnia córka stron ukończyła 1 rok życia oraz na okres od 1.09.2020 r. Pierwszy rok życia dziecka jest bowiem okresem, w którym zarówno zwyczajowo, jak i w świetle obowiązujących przepisów, rodzice małoletnich mają mieć zagwarantowaną możliwość bezpośredniego sprawowania pieczy nad dzieckiem. Zdaniem Sądu powódka winna mieć zatem zapewniony komfort finansowy jeśli chodzi o zaspokajanie potrzeb rodziny, tym bardziej iż pozwany cały ten okres pracował, a przy tym w roku 2020 ani razu nie przyjechał do Polski. W okresie pierwszego roku życia S. powódka winna realizować swój obowiązek przyczyniania się do zaspakajania potrzeb rodziny poprzez osobiste starania o wychowanie dzieci. Drugorzędne znaczenie ma przy tym okoliczność, iż już od marca 2020 r. powódka zaczęła prowadzić własną działalność, uzyskując z tego tytułu dochody. Pozwany nie może być bowiem premiowany, de facto za to, iż swoim zachowaniem wymusił na powódce szybki powrót do pracy. M. S. nie miała bowiem innej możliwości niż zacząć zarabiać na utrzymanie swoje i dzieci, skoro pozwany przekazywał jej w tamtym okresie kwoty po 500 euro, którą trudno uznać za wystarczającą na potrzeby wielodzietnej rodziny. Podobnie jak w przypadku małoletnich dzieci, Sąd uznał , iż do wydatków związanych z utrzymaniem powódki i mających wpływ na wysokość dochodzonego roszczenia są : koszty zakupu żywności, odzieży, obuwia, środków chemicznych, higienicznych i kosmetyków oraz abonamentu za telefon, internet i telewizję. Nie sposób jednak podzielić twierdzeń powódki, aby wydatki te wynosiły około 3.000 zł miesięcznie i to bez uwzględnienia spłacanego przez nią kredytu, kosztów utrzymania samochodu i kosztów napraw sprzętu AGD. Dodatkowo do kosztów utrzymania rodziny jako całości zaliczają się wydatki na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych, do których należą opłaty licznikowe, a także opłaty za odpady, gaz, które w skali miesiąca oscylują w granicach 400 zł oraz wydatki na zakup opału. Kwestią sporną w niniejszej sprawie było również to, czy ustalając zakres obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, należy uwzględnić małoletnie dzieci powódki z jej wcześniejszych związków. Zdaniem Sądu, dziecko jednego małżonka należy do rodziny powstałej przez zawarcie małżeństwa przez jego rodzica z ojczymem lub macochą i jest uprawnione do uzyskania takich alimentów, które zapewniłyby jemu taką samą stopę życiową, na której żyją pozostali członkowie tej rodziny. Okoliczności tej nie zmienia fakt otrzymywania przez dziecko alimentów od drugiego z rodziców ( rodzica biologicznego). Niewątpliwie fakt otrzymywania przez dziecko dochodów w postaci alimentów od innej osoby zobowiązanej może wpłynąć na zakres obowiązku z art. 27 kro. małżonka będącego ojczymem lub macochą dziecka. Z drugiej jednak strony zaspokojenie potrzeb rodziny ma na celu zapewnienie materialnych podstaw bytu całej grupy rodzinnej. Małżonek, który bezpośrednio zarządza budżetem rodzinnym, zaspokaja z niego zasadniczo potrzeby wszystkich członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, np. bieżące potrzeby związane z wyżywieniem, korzystaniem z mieszkania. W życiu codziennym trudno więc byłoby nawet rozgraniczyć tego rodzaju wydatki. W konsekwencji, zdaniem Sądu, fakt , iż z powódką zamieszkują również nastoletnie córki S. i K. winien zostać uwzględniony przy ocenie zasadności przedmiotowego powództwa. Nie oznacza to jednak, iż Sąd pomija fakt, otrzymywania przez małoletnie należnych im alimentów, wobec czego obowiązek przyczyniania się do zaspokajania ich potrzeb przez pozwanego jest znacząco mniejszy niż w odniesieniu do własnych dzieci. Zakres przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny uzależniony jest od sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z małżonków. Powódka w chwili wniesienia pozwu w przedmiotowej sprawie nie wykonywała pracy zarobkowej. Od marca 2020 r. jej sytuacja uległa jednak zmianie, albowiem od tego czasu prowadzi ona działalność gospodarczą " Firma handlowa (...)". Z tego tytułu w 2020 r. uzyskała dochód brutto w kwocie 41.500,16 zł, tj. 37.951,58 zł netto. Powódka podnosiła, iż w bieżącym roku działalność ta generuje stratę, jednak w swoich zeznaniach nie potrafiła przekonująco wykazać, dlaczego w bieżącym roku firma przestała przynosić dochody. W konsekwencji Sąd przyjął, iż powódka ma możliwość przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, z uwagi na prowadzenie własnej działalności. Pozwany podnosił, iż uzasadnionym wydatkiem strony powodowej nie jest spłacany przez powódkę kredyt w związku z rozpoczętą budową domu, a nadto powódka winna spieniężyć nieruchomość, dzięki czemu uzyskałaby niezbędny wkład na nabycie np. mieszkania w K.. W przedmiotowej sprawie Sąd nie podziela tego stanowiska, mając na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25.09.1978 r. (III CRN 161/78 ; Lex nr 8131), zgodnie z którym „małżonek nie jest zobowiązany do konsumowania substancji majątkowej na pokrycie swojego utrzymania, gdy drugi małżonek ze względu na swą sytuację majątkową i zarobkową jest w stanie spełnić swój obowiązek alimentacyjny”. Pozwany sugerując powódce kupno mieszkania w K., pomija, iż powódka musi zapewnić odpowiednie warunku mieszkaniowe dla siebie i czwórki dzieci. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że o wiele lepsze warunki dzieci będą miały w przypadku jeśli ich matce uda się dokończyć budowę domu, niż gdyby miały przenieść się do mieszkania w bloku. Pamiętać przy tym należy , iż pozwany kupił dom, jak twierdząc na potrzeby rodziny. Jakiekolwiek mieszkanie w bloku, znając realia rynku nieruchomości w K., nie zapewnią powódce i jej dzieciom podobnych warunków. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, wydatki związane ze spłatą kredytu, winny być uwzględniony przy ustaleniu kwoty należnej na zaspokojenie potrzeb rodziny. Ustawodawca nie wskazał kryteriów, które pomogłyby ustalić wysokość należnego współmałżonkowi świadczenia. W uchwale z dnia 13.10.1976 r., III CZP 49/76 ( LEX nr 7855 ), Sąd Najwyższy uznał, że małżonkowi przysługuje "roszczenie do współmałżonka na podstawie art. 27 kro o zaspokojenie swych potrzeb w zakresie odpowiadającym zasadzie równej stopy życiowej małżonków". Wysokość świadczeń jest zatem zależna od dochodów osiąganych przez małżonka, który nie spełnia obowiązku wskazanego w art. 27 kro. W tym kontekście za nieuzasadnione należy uznać argumenty podnoszone przez pozwanego, który uznając częściowo żądanie podnosił, iż w pozostałym zakresie „materialno-prawnym” ono nie istnieje, albowiem przekracza rzeczywiste potrzeby małoletnich. W ocenie Sądu, ustalona kwota z tytułu zaspokajania potrzeb rodziny może wykraczać poza rzeczywiste potrzeby, jeśli istnieje znacząca różnica w sytuacji ekonomicznej stron, albowiem tylko w ten sposób zostanie realizowana zasada „równej stopy życiowej” stron. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego H. S. posiada wykształcenie ekonomiczne, ma 22 – letni staż pracy. Od 2017 r. zatrudniony jest na terenie Niemiec w firmie (...) z siedzibą w P. W.. Z tytułu zatrudnienia w 2018 r. pozwany osiągnął przychód z pracy najemnej w kwocie 117.319 euro brutto, a w 2019 r. w kwocie 117.674 euro brutto. Jak wynika z dokumentów zebranych w sprawie na dochód ten składa się zarówno wynagrodzenie za pracę jak i płatna raz w roku premia. Zanim pozwany podjął pracę w w/w firmie był zatrudniony w Polsce w przedsiębiorstwie (...) na stanowisku managera logistyki, uzyskując miesięczne wynagrodzenie średnio w kwocie – 23.970 zł brutto (15.400 zł netto). Mając zatem na uwadze przebieg kariery zawodowej pozwanego należy stwierdzić , iż w pełni wykorzystuje on posiadane możliwości zarobkowe, a zmiana zatrudnienia i podjęcie pracy na terenie Niemiec spowodowało wzrost jego wynagrodzenia. Jednocześnie należy zauważyć, iż Sąd nie dysponował aktualnymi informacjami dotyczącymi otrzymywanego przez pozwanego wynagrodzenia, albowiem mimo zobowiązania ( vide: zarządzenie z dnia 21.05.2021 r.) pełnomocnik pozwanego nie przedłożył zaświadczenia o jego zarobkach za okres od stycznia 2021 r. Ponadto, pozwany nie przedłożył również zeznania podatkowego za rok 2020 podając, iż decyzja podatkowa będzie dopiero wydana. Sąd przyjął te wyjaśnienia za wiarygodne mając na uwadze, iż złożona do akt decyzja podatkowa za rok 2018 jest datowana na dzień 21.02.2020 r., a decyzja podatkowa za rok 2019 została wydana w dniu 9.10.2020r. Odnośnie natomiast aktualnego wynagrodzenia pozwanego, mając na uwadze, iż nadal pozostaje on zatrudniony w firmie (...), Sąd uznał iż brak zaświadczenia o wysokości wynagrodzenia w roku 2021 nie stanowi przeszkody do wydania wyroku w sprawie. Uwzględniając zebrany materiał dowodowy , z którego wynika , iż w styczniu 2019 r. wynagrodzenie pozwanego wyniosło 4.113,76 euro netto, a następnie do grudnia 2019 r. - 4.192,30 euro miesięcznie, a poczynając od stycznia 2020 r. 4.203,86 euro miesięcznie, Sąd przyjął, iż taka była co najmniej również wysokość wynagrodzenia w kolejnych miesiącach 2020 r. Ponadto Sąd przyjął, iż za rok 2019 pozwany uzyskał premię w podobnej wysokości jak za rok 2018 tj. w kwocie około 5,5 tys. euro netto (co daje średnio miesięcznie około 460 euro). W konsekwencji należy uznać, iż średnie miesięczne wynagrodzenie pozwanego ( przy uwzględnieniu rocznej premii) wynosiło w okresie 2019-2020 średnio 4.660 euro netto. Jak wynika z zeznań pozwanego w bieżącym roku wynagrodzenie uległo podwyższeniu o 500 euro, ale jednocześnie należy mieć na uwadze, iż według pozwanego, z uwagi na stan epidemii, nie otrzymał on w tym roku premii za rok 2020. W tej sytuacji, należy założyć, iż wynagrodzenie pozwanego pozostaje na zbliżonym poziomie jak w roku poprzednim. Możliwości zarobkowe pozwanego to nie tylko dochody z tytułu zatrudnienia, ale również dochody uzyskane z wynajmu lokali. Pozwany obecnie wynajmuje jedynie mieszkanie znajdujące się w budynku położonym K. przy ulicy (...) za kwotę czynszu podstawowego netto wraz ze zryczałtowanymi kosztami eksploatacyjnymi w łącznej wysokości 725 euro miesięcznie. We wcześniejszym okresie pozwany uzyskiwał również dochody z najmu lokalu, w którym prowadzone było studio yogi, przy czym początkowo czynsz ze zryczałtowanymi kosztami eksploatacyjnymi wynosił 250 euro (vide: umowa najmu k.166-167 ), a w późniejszym okresie 330 euro (vide: zestawiania operacji na rachunku bankowym k.498-507). W związku z tym 2018 r. pozwany z tytułu najmu lokali osiągnął łącznie przychód w kwocie 4.038 euro, a w 2019 r. w kwocie 5.350 euro, co wynika z przedłożonych decyzji podatkowych i co zatem stanowi kwotę średnio 445 euro netto miesięcznie. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż możliwości zarobkowe pozwanego kształtują się na poziomie co najmniej 5.100-5.200 euro netto miesięcznie. Sąd nie podziela zatem stanowiska powódki, iż dochody pozwanego wynoszą około 8-10 tys. euro miesięcznie. Analizując stanowisko powódki należy zauważyć, iż powódka konsekwentnie nie zauważa, iż dochody we wskazanej przez nią kwocie są dochodami brutto, a zatem musza zostać pomniejszone o ustawowe należności podatkowe, czy też związane z zabezpieczeniem społecznym. H. S. podnosił w toku postepowania, iż jego możliwości zarobkowe są znacznie ograniczone ze względu na obciążające go zobowiązania finansowe. Pozwany spłaca bowiem hipoteczną pożyczkę konsumencką, której miesięczna rata wynosi 999,75 euro oraz zobowiązanie z tytułu poręczenia umowy kredytowej zawartej przez firmę (...), które spłaca w miesięcznych ratach po 1.000 euro. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 12.11.1976 r. w sprawie III CRN 236/76 ( Lex nr 7875) zadłużenie bankowe zobowiązanego do alimentacji nie może powodować ograniczenia należnych uprawnionemu środków utrzymania. Osoba, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, musi bowiem się z tym liczyć przy podejmowaniu wydatków i ich wysokość planować stosownie do posiadanych możliwości z uwzględnieniem wspomnianego obowiązku alimentacyjnego. Pozwany podniósł, iż orzeczenie to nie może zostać automatycznie odniesione do stanu faktycznego ustalonego w niniejszej sprawie i stanowisko to należy zaaprobować. Pozwany wspomnianą pożyczkę zaciągnął wprawdzie na początku 2018 r. (vide: k.222-226), a więc już po urodzeniu syna M., lecz zarazem było to przed zawarciem związku małżeńskiego z powódką (03.11.2018 r.) i przed urodzeniem się córki S. (30.08.2019). Decydując się na spłacanie zobowiązania finansowego obejmującego raty w kwocie po 999,75 euro miesięcznie, pozwany pozostawał zatem w diametralnie innej sytuacji rodzinnej, posiadając de facto wyłączenie obowiązek alimentacyjny na rzecz syna. W konsekwencji Sąd uznał, iż wskazane zobowiązanie kredytowe winno zostać uwzględnione przy ustalania zakresu obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny. Podobnie należy ocenić sytuację związaną ze spłatą poręczenia, tym bardziej iż to zobowiązanie pozwany reguluje w kwocie po 1000 euro miesięcznie od 2015 r. Nawet z perspektywy ustalonych przez Sąd dochodów pozwanego na poziomie 5,1-5,2 tys. euro opisane powyżej zobowiązania stanowią dość istotne obciążenia w jego co miesięcznym budżecie, skoro wynoszą prawie 2 tys. euro. Pozwany podniósł, iż strona powodowa zawierając związek małżeński, decydując się na dzieci z pozwanym godziła się z istniejącym zadłużeniem pozwanego. Z przyczyn oczywistych trudno zweryfikować tego rodzaju stwierdzenie, ale można mieć na uwadze również i taki scenariusz, że pozwany nie ujawniał się przed swoją partnerką (późniejszą żoną) ze swoją sytuacją finansową. Decyzja o zawarciu umowy kredytowej na zakup domu mogła wręcz upewnić M. S., iż sytuacja finansowa pozwanego jest bardzo dobra, stabilna ekonomicznie, skoro decyduje się on na taki krok. Dokonując oceny możliwości zarobkowych pozwanego należy uwzględnić, iż pozwany mieszka na terenie Niemiec, a faktem powszechnie znanym jest, iż koszty życia w Niemczech oraz występujący tam poziom cen jest około dwukrotnie wyższy niż w Polsce. Mając powyższe na uwadze, na podstawie cytowanych przepisów, orzeczono jak w pkt I i II wyroku. Sąd uznał, iż pozwany jest w stanie płacić tytułem zaspokojenia potrzeb rodziny kwotę 7 tys. zł za okres od wniesienia pozwu do końca sierpnia 2020 r. (co przy ówczesnym średnim kursie euro na poziomie 4,3 zł stanowi około 1.630 euro), a poczynając od września 2020 r. kwotę 5 tys. euro (stanowi ona obecnie równowartość około 1.100 euro). Wprawdzie w początkowym okresie należna powódce kwota stanowiła ponad połowę dochodów pozwanego (pozostających mu do dyspozycji po odliczeniu zobowiązań finansowych z tytułu poręczenia oraz umowy o kredyt hipoteczny), ale jak zaznaczono powyżej, w sytuacji gdy powódka sama opiekowała się małoletnimi dziećmi, w tym niespełna roczną S., jest to kwota w pełni uzasadniona. Bieżąca kwota w wysokości 5 tys. zł ( około 1.100 euro), jest również uzasadniona i adekwatna do możliwości zarobkowych pozwanego. Po uregulowaniu należnych zobowiązań finansowych oraz kwoty ustalonej na potrzeby rodziny, pozwanemu pozostaje bowiem do dyspozycji kwota około 2 tys. euro, która nie sposób uznać za niewystarczającą, skoro minimalne wynagrodzenie w Niemczech kształtuje się na poziomie około 1.500 euro. W tym miejscu można również podkreślić, iż średnie wynagrodzenie w Niemczech wynosi 3.000-3.500 euro miesięcznie ( (...) ), a zatem dochody pozwanego może nie sytuują go na poziomie wysokozarabiającej kadr kierowniczej (menadżerskiej), ale zarazem nie należą do dochodów przeciętnych. W pkt III wyroku Sąd w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 kpc nakazał ściągnąć od pozwanego kwotę 4.179,23 zł tytułem częściowego zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych, na którą złożyły się : opłata od pozwu w kwocie 6.000 zł oraz wynagrodzenia tłumaczy przysięgłych w łącznej kwocie 2.358,46 zł. Skoro powództwo zostało uwzględnione w 50 %, pozwany winien zatem zostać obciążony w/w kwotą (6.000 zł + 2.358,46 zł = 8.358,46 x 50% = 4.179,23 zł). Sąd na podstawie art. 102 kpc odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu w części oddalającej powództwo, biorąc pod uwagę, iż powódka samotnie wychowuje czworo dzieci, a nadto przez znaczny okres trwania postepowania, pozwany nie wywiązywał się z obowiązku łożenia na utrzymanie rodziny w pełnym zakresie ( pkt IV wyroku). Na podstawie art. 100 kpc zniesione zostały wzajemnie między koszty z tytułu zastępstwa procesowego, albowiem powództwo zostało uwzględnione w połowie. Rygor natychmiastowej wykonalności orzeczono zgodnie z art. 333 § 1 pkt 1 kpc. Sędzia Agnieszka Pietruszka