Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 25 lutego 2021 r., sygn. akt I ACa 160/20
Sygn. akt I ACa 160/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 lutego 2021 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący:
SSA Zbigniew Merchel (spr.) Sędziowie:
SA Małgorzata Zwierzyńska SA Dorota Majerska-Janowska Protokolant: stażysta Mariusz Neumann po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2021 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi(...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. (poprzednio (...)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G.) przeciwko (...) w H. (Niemcy) o uchylenie wyroku sądu polubownego - Stałego Sądu Polubownego przy (...) w W. z dnia 16 grudnia 2019 r., sygn. akt (...) I. oddala skargę;
II. zasądza od (...)spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. na rzecz (...) w H. kwotę 2.400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
SSA Dorota Majerska-Janowska SSA Zbigniew Merchel SSA Małgorzata Zwierzyńska I ACa 160/20 UZASADNIENIE Stały Sąd Arbitrażowy przy (...) w W.w dniu (...) w sprawie (...) orzekł w sposób następujący:
Orzeczenie to zaskarżył skargą o uchylenie wyroku sądu polubownego skarżący – (...) spółka z o.o. w G., który w trakcie postepowania zmienił nazwę na (...) spółka z o.o. w G., w części uwzględniającej powództwo oraz zasądzającej na rzecz (...) z siedzibą w H., Niemcy koszty postępowania, a więc w punktach 1 - 5 wyroku.
Wyrokowi w zaskarżonej części zarzucał skarżący:
I/ na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, tj.:
II/ na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, tj.:
III/ na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, tj.:
IV/ na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku p rawnego Rzeczpospolitej Polskiej, tj.:
V/ na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, tj.:
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wnosił o:
W odpowiedzi na skargę (...) wniósł o oddalenie skargi w całości oraz zasądzenie od (...)Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na rzecz (...) kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych, rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym, a w przypadku wyznaczenia rozprawy, ojej przeprowadzenie również pod nieobecność powoda, przeprowadzenie dowodu z załączonego tłumaczenia przysięgłego wyroku Sądu Arbitrażowego na okoliczność jego treści i możliwie jak najszybsze rozpoznanie sprawy, wobec zawieszenia sprawy o nadanie klauzuli wykonalności toczącej się przed tutejszym Sądem pod sygnaturą V ACo 13/20 do czasu rozpoznania niniejszej sprawy.
Zdaniem przeciwnika skargi skarga pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw. Została ona złożona jako próba opóźnienia wykonania wyroku (tutejszy Sąd zawiesił postępowanie o nadanie klauzuli wykonalności wobec wniesienia skargi).
W skardze nie wskazano na żadne okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę uchylenia wyroku. Pozwany prowadzi w skardze jedynie polemikę z rozstrzygnięciem Sądu Arbitrażowego. Nie podaje natomiast żadnych okoliczności wskazujących na naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, które to rzekome naruszenie pozwany czyni podstawą swojej skargi.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego jest środkiem prawnym łączącym cechy nadzwyczajnego środka zaskarżenia, zwłaszcza skargi o wznowienie postępowania oraz powództwa o ukształtowanie prawa lub stosunku prawnego, w którym powód (skarżący) żąda wydania przez sąd państwowy wyroku uchylającego (znoszącego) istniejący, ukształtowany wyrokiem arbitrażowym stosunek prawny. Wyrok sądu powszechnego uwzględniający skargę ma charakter kasatoryjny, albowiem w takiej sytuacji sąd powszechny może wyrok sądu polubownego jedynie uchylić i to w zakresie żądanym przez skarżącego. Sąd państwowy jest bowiem związany zakresem zaskarżenia tego wyroku przez stronę skarżącą, a więc granicami jej wniosków, co w niniejszej sprawie odnosiło się do zaskarżonych punktów 1- 5 wyroku Stałego Sądu Arbitrażowego przy (...) w W.z dnia (...) w sprawie(...).
Postępowanie o uchylenie wyroku sądu polubownego toczy się według przepisów o postępowaniu apelacyjnym, albowiem przepisy tego postępowania mają w nim zastosowanie (art. 1207 § 2 k.p.c.) z pewnymi odmiennościami.
Przede wszystkim wskazać należy, że podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego definiuje przepis art. 1206 k.p.c. Z treści art. 1206 k.p.c. wynika w sposób jednoznaczny, że zawarte w nim wyliczenie podstaw skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego ma charakter wyczerpujący. Kognicja sądu w takiej sprawie jest ograniczona tylko do zbadania, czy zachodzi powołana w skardze podstawa, którą może być jedna z okoliczności wymienionych w art. 1206 § 1 k.p.c. Poza tym w tym postępowaniu z urzędu, niezależnie od powołania w skardze, sąd bierze pod rozwagę przesłanki określone w art. 1206 § 2 k.p.c.
W tym miejscu należy wskazać, że z uwagi na przedmiot sporu poddanego pod rozstrzygnięcie sądu polubownego nie zachodziły przesłanki z art. 1206 § 2 pkt 1 i 3 k.p.c. Natomiast do rozważenia pozostawała przesłanka z art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. (wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego), która była też podnoszona w skardze i co niej sąd odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Poza tym skarżący powoływał się na naruszenie art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. zarzucając nie zachowanie podstawowych zasad postępowania przed tym sądem wynikających z ustawy lub określonych przez strony.
Sąd rozpoznający skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, jak już wskazano nie rozpoznaje ponownie sprawy, w której sąd polubowny wydał wyrok. Nie prowadzi więc postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie stanu faktycznego. W tym postępowaniu nie jest rzeczą sądu powszechnego ponowna, merytoryczna ocena zasadności żądania zgłoszonego przed sądem polubownym.
Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny uznał za niedopuszczalne prowadzenie postępowania dowodowego z dokumentów i zeznań świadków, o co wnioskowała strona skarżąca.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie było potrzeby zwracania się przez Sąd do Stałego Sądu Arbitrażowego przy (...) w W. z dnia (...) w sprawie (...) o przekazanie pełnych akt sprawy. Postępowanie ze skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego ma charakter kasatoryjny, to zakres skargi wyznacza zakres rozpoznania sprawy przez sąd powszechny, a więc analizie należy poddać orzeczenie skarżone w tym zakresie. Sąd Apelacyjny dysponował kwestionowanym orzeczeniem wraz z uzasadnieniem ze stosownym tłumaczeniem. Sąd Apelacyjny dysponował też Regulaminem Stałego Sądu Arbitrażowego przy (...) w wersji obowiązującej od (...) r. wraz ze stosownym tłumaczeniem na język urzędowy - język polski. W skardze wprawdzie było podnoszone pominięcie dowodów (oddalenie dowodów), ale brak podstaw do przyjęcia, że skutkowało to zarzucanym naruszeniem rozpoznania istoty sprawy. Ta dotyczyła kwestii naruszenia przez skarżącego klauzuli o zakazie konkurencji zawartej w porozumieniu, a ta kwestia została rozstrzygnięta. Innym zagadnieniem jest w jaki sposób dla stron, ale to wynika z oceny materiału dowodowego, który w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia został dokonany (pkt. 187-194). Wszystko to sprawiło, że zdaniem Sądu Apelacyjnego nie było potrzeby sięgania do akt postępowania arbitrażowego, by ocenić zgłoszony wniosek o uchylenie wyroku w zaskarżonej części.
Niezasadne były zarzuty wywodzone z art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c., że kwestionowane orzeczenie pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej.
Dokonując oceny wyroku sądu polubownego w kontekście klauzuli porządku prawnego sąd obowiązany jest uwzględnić nie tylko normy konstytucyjne, lecz także naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa materialnego i procesowego. Ocena ta dokonywana jest z uwzględnieniem wyłącznie treści wyroku sądu polubownego. Sąd państwowy nie bada tu prawidłowości postępowania przed tym sądem czy obsady jego składu (z zastrzeżeniem podniesionych przez stronę okoliczności istotnych z punktu widzenia art. 1206 § 1 pkt 2–4 k.p.c.), podobnie jak prawidłowości rozstrzygnięcia tego sądu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym. W skardze strona skarżąca powoływała się na naruszenie prawa do rzetelnego procesu, co do zasady nie jest normą konstytucyjną, a może być rozważane w ramach podstawowych zasad postępowania.
Ustosunkowując się zatem do zarzutów skarżącego odwołujących się do naruszenia art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. należy stwierdzić, że w ocenie Sądu Apelacyjnego podniesione w skardze argumenty w istocie zmierzają do tego, aby sąd powszechny w postępowaniu wywołanym skargą ocenił prawidłowość dokonanej przez Sąd Polubowny wykładni przepisów prawa materialnego. W tym miejscu należy wskazać, że wbrew stanowisku skarżącego, wyrok Sądu Polubownego zawiera rozstrzygnięcie zasadniczych kwestii prawnych, które legły u podstaw zawisłego między stronami sporu. Uzasadnienie wyroku sądu polubownego nie wymaga spełnienia tych samych wymogów co uzasadnienie sądu powszechnego, zaś sąd polubowny nie jest zobligowany do zawarcia w jego treści precyzyjnej wykładni stosowanych przepisów prawa materialnego, w tym przypadku przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Należy natomiast stwierdzić, że zaskarżany wyrok w sposób dostateczny wyjaśnia kwestie prawne, które legły u podstaw jego wydania, w szczególności wyjaśnia kwestię ustalenia, że skarżący naruszył klauzulę o zakazie konkurencji zawartą w porozumieniu, jak i określił zasady jak wysokość kary umownej jaką w takiej sytuacji winien zapłacić skarżący co stanowiło okoliczność sporną między stronami, a więc istotę sprawy.
Klauzula porządku publicznego nie służy przeprowadzaniu kontroli merytorycznej orzeczenia sądu polubownego. Przy jej stosowaniu nie chodzi bowiem o to, aby oceniane orzeczenie było zgodne ze wszystkimi wchodzącymi w grę bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, lecz o to czy wywarło ono skutek sprzeczny z podstawowymi zasadami krajowego porządku prawnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący wywodząc skargę w istocie domagał się merytorycznego zbadania przez Sąd Apelacyjny przedmiotu sprawy i wydania rozstrzygnięcia odmiennego niż wydane przez sąd polubowny, co w świetle obowiązujących regulacji prawnych jest niedopuszczalne. Sąd rozpoznający skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego nie działa jak sąd drugiej instancji, który uprawniony jest do merytorycznego badania sprawy z zastosowaniem przepisów prawa materialnego, lecz dokonuje oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia sądu polubownego jedynie w perspektywie naruszeń wskazanych w art. 1206 k.p.c.
Zarzut naruszenia prawa materialnego tylko wtedy może stanowić uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli naruszenie to jednocześnie stanowi uchybienie zasadom praworządności. Takiej sprzeczności Sąd Apelacyjny w kwestionowanym orzeczeniu się nie dopatrzył. Rozstrzygnięcie w nim zawarte zostało poparte stosowną analizą materiału dowodowego oraz ocenę pod względem prawnym, czemu sąd polubowny dał wyraz w uzasadnieniu wyroku. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do przyjęcia, aby na skutek wydania wyroku przez sąd polubowny doszło do istotnego naruszenia naczelnych zasad prawnych obowiązujących w Rzeczpospolitej Polskiej. Fakt, że skarżący nie podziela merytorycznej oceny rozstrzygnięcia jakie zapadło nie może być stawiane na równi z istotnym naruszeniem porządku prawnego.
Z takim mielibyśmy do czynienia gdyby w ramach orzekania sąd polubowny naruszył normy prawne i orzekł wbrew ich treści, bądź w oparciu o nieistniejące normy prawne. Powyższe nie miało miejsca, zaś odmienne subiektywne zdanie skarżącego co do interpretacji przepisów nie daje podstaw do uchylenia wyroku sądu polubownego.
Jeśli zaś chodzi o ocenę skarżonego orzeczenia pod kątem naruszenia naczelnych norm w poszczególnych dziedzinach prawa materialnego i procesowego, to w tym zakresie, jako takie należało uwzględnić wskazywane w orzecznictwie takie zasady jak : prawo do sądu, rozumiane jako prawo do rozpoznania sprawy przez niezależny sąd w ramach rzetelnie prowadzonego postępowania (wyrok SN z 9.09.2010 r., I CSK 535/09), - obowiązek naprawienia szkody przez stronę umowy, która nie wykonała lub nienależycie wykonała zobowiązanie, jeżeli zachodzi normalny związek przyczynowy między jej zachowaniem a szkodą (wyrok SN z 18.10.2006 r., II CSK 123/06, LEX nr 398393), oraz obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (wyrok SN z 15.03.2012 r., I CSK 286/11); - zasada, że odszkodowanie (zarówno z czynu niedozwolonego, jak i z kontraktu) należy się tylko wówczas, gdy poszkodowany poniósł szkodę (wyrok SN z 11.06.2008 r.), - zasada wolności gospodarczej i swobody umów oraz zasada autonomii woli stron i równości podmiotów (wyrok SN z 9.03.2012 r., I CSK 312/11), - zasada trwałości umów i sprawiedliwości kontraktowej oraz zasada kompensacyjnego charakteru odpowiedzialności, wyrażająca się w zakazie wprowadzania sankcji w postaci świadczeń pieniężnych wzbogacających jedną ze stron (wyrok SN z 13.02.2014 r., V CSK 45/13, LEX nr 1472172), - zasada mocy wiążącej prawomocnych orzeczeń sądowych (wyrok SN z 13.04.2012 r., I CSK 416/11) i związany z nią zakaz istnienia dwóch orzeczeń pomiędzy tymi samymi stronami, które odmiennie rozstrzygają tę samą kwestię (wyrok SN z 18.07.2019 r., I CSK 323/18), - obowiązek określenia w umowie elementów przedmiotowo istotnych (wyrok SN z 27.03.2013 r., V CSK 222/12).
Oceniając kwestionowane orzeczenie Sąd Apelacyjny również nie znalazł podstaw by uznać, że naruszało ono wskazane wyżej naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa materialnego, czy procesowego.
Reasumując zarówno zarzut naruszenia art. 1206 § 2 k.p.c., jak i ocena dokonana z urzędu przez Sąd Apelacyjny zaskarżonego orzeczenia Sądu Polubownego pod kątem jego sprzeczności z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej nie miały miejsca.
Kolejna podstawa skargi w niej wskazana dotyczy uchybień formalnych dotyczących podstawowych zasad postępowania obowiązujących przed sądem (art. 1206 § 1 pkt 4 in fine k.p.c.), mimo, że strona w tym zakresie w skardze zarzutom tym przepisywała naruszenie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego w istocie to była zasadnicza podstawa skargi.
Dalej należy wskazać, że istnieje bardzo duża autonomia postępowania przed sądem polubownym, całkowicie zgodna z zamierzeniami ustawodawcy, wydatnie ograniczająca możliwości kontrolne sądu powszechnego. Podstawowym celem postępowania polubownego jest szybkość tego postępowania w zakresie załatwiania spraw cywilnych, a nie tworzenie dodatkowej fazy postępowania przedsądowego, bądź sądowego na wzór postępowania rozpoznawczego. Strony decydujące się na poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądowi polubownemu muszą liczyć się z tymi uwarunkowaniami, polegającymi także na nikłej kontroli zewnętrznej jego wyroków (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 2008 r., V CZ 42/08, niepubl.). Stąd wypływa wniosek, że rozpoznając skargę o uchylenie wyroku arbitrażowego, sąd państwowy w zasadzie nie bada rozstrzygnięcia sądu arbitrażowego co do meritum, a w szczególności nie kontroluje, czy wyrok ten znajduje podstawę w faktach przytoczonych w uzasadnieniu oraz czy fakty te zostały prawidłowo ustalone. Stąd Sąd Apelacyjny odnosząc się do zarzutów skargi nie dokonywał analizy poszczególnych z nich, a jedynie ograniczył się do badania ich pod kątem naruszenia art. 1206 § 1 pkt 4 in fine k.p.c., tj zbadania czy skarżone orzeczenie naruszało podstawowe zasady postępowania przed sądem polubownym wynikające z ustawy lub określone przez strony.
Wbrew zarzutom skarżącej Sąd Polubowny ustalił stan faktycznego leżące u podłoża sporu, zgodnie z art. 28 ust. 1 d. pierwsze Regulaminu Stałego Sądu Arbitrażowego przy (...) w wersji obowiązującej od (...) r. Sąd Apelacyjny nie znalazł argumentów by uznać zarzut naruszenia zasady równości stron i prawa do bycia wysłuchanym. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw by naruszone zostały prawa skarżącego do rzetelnego procesu, doszło do nadużycia prawa podmiotowego przez brak zachowania podstawowych zasad postępowania przed sądem polubownym, a tym samym art. 1206 par. 1 pkt 4 k.p.c.). Sąd Apelacyjny nie znalazł tez podstaw, spór nie został rozstrzygnięty zgodnie z przepisami prawa. Niezasadny był zarzut naruszenia art. 27 ust. 1 Regulaminu. Porozumienie stron o współpracy, które legło u podstaw sporu w art. 10 .3 wskazywało jako prawo materialne mające zastosowanie – prawo materialne Niemiec. Jak wynika z uzasadnienia skarżonego wyroku (pkt 203 i n.) rozstrzygając przepisy tego prawa zastosował, odwołując się do art. 101(1) TFUE, którego nie znalazł podstaw do stosowania. Wskazywane w tym zakresie w skardze naruszenia prawa niemieckiego: § 138 BGB, § 12 GG, § 242 BGB § 343 BGB w zw. z § 348 HGB w zw. z § 242 BGB w istocie zmierzałoby do oceny merytorycznej zaskarżonego orzeczenia, co jak już wyżej wskazano jest wyłączone z kognicji sądu powszechnego w postępowaniu ze skargo o uchylenie wyroku sądu polubownego.
Niezasadny był zarzut naruszenia art. 38 ust 4 Regulaminu w zw. z art. 1197 § 2 k.p.c. Wyrok został sporządzony zarówno na piśmie jak i uzasadniony. Należy wskazać, że jedyne konieczne elementy motywów wyroku sądu polubownego to wskazania na jakich faktach sąd się oparł i które okoliczności uznał za niezbędne dla rozpoznania sprawy. Nie ulega wątpliwości Sądu, że powyższe elementy znalazły odzwierciedlenie w treści sporządzonego przez Sąd Arbitrażowy uzasadnienia wyrok. Sąd ten w sposób dostateczny wyjaśnił kwestie, które legły u podstaw przyjętego rozstrzygnięcia i ostatecznego oddalenia powództwa.
Reasumując powyższe rozważania, zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzuty, które w opinii skarżącego przemawiają za uchyleniem wyroku sądu polubownego, dotyczą w istocie odmiennych ustaleń faktycznych jakich winien dokonać Sąd Polubowny, a co za tym idzie inna winna być ocena prawnej dokonana przez Sąd Polubowny.
W tym miejscu należy ponownie podkreślić, że sąd rozpoznając skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego zasadniczo nie bada ponownie merytorycznie sprawy będącej przedmiotem postępowania przed sądem polubownym. W orzecznictwie wielokrotnie zwracano uwagę, że sąd powszechny nie może w ramach postępowania o uchylenie wyroku sądu polubownego rozpoznawać merytorycznie sporu pomiędzy stronami tego postępowania. Sąd powszechny nie bada zatem, czy wyrok sądu polubownego nie pozostaje w sprzeczności z prawem materialnym i czy znajduje oparcie w faktach przytoczonych w wyroku, jak również, czy fakty te zostały prawidłowo ustalone (tak: wyrok SN z dnia 8 grudnia 2006 r. V CSK 321/05).
W oparciu o przedstawione powyżej rozważania skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego podlegała oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie I sentencji na podstawie art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
Nadto w pkt II, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 1207 § 2 k.p.c. oraz § 8 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.) zasądził od skarżącej na rzecz przeciwnika skargi kwotę 2.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania skargowego.
SSA Małgorzata Zwierzyńska SSA Zbigniew Merchel SSA Dorota Majerska - Janowska