badanie łączącej konsumenta z przedsiębiorcą umowy celem ustalenia, czy zawarte w niej postanowienia mają charakter niedozwolony (abuzywny) dopuszczalne jest tylko w odniesieniu do tych postanowień, które nie zostały z konsumentem indywidualnie uzgodnione. Co do zasady kontroli poddawane są te postanowienia, które nie określają głównych świadczeń stron. W sytuacji natomiast, gdy dane postanowienie określa główne świadczenia stron, przesłanką dopuszczalności jego kontroli jest (poza brakiem indywidualnego uzgodnienia z konsumentem) stwierdzenie, że nie zostało ono sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu Okręgowego wynik przeprowadzonego postępowania dowodowego, obejmującego analizę treści spornych zapisów umowy, prowadzi do stwierdzenia nieważności umowy w całości z powodu bezskuteczności jej głównych postanowień i niedopuszczalności zastąpienia ich innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych jej elementów decydujących o jej charakterze prawnym, „co ostatecznie musiało prowadzić do uwzględnienia powództwa w tym zakresie”. Wskazał Sąd Okręgowy, że kwestionowane przez powodów postanowienia zawarte zostały w § 1 ust. 1 Części szczególnej umowy, § 1 ust. 2, § 11 ust. 2 i 3, § 13 ust. 7 Części ogólnej umowy o następującym brzmieniu: - § 1 ust. 1 Części szczególnej umowy: „kredyt denominowany udzielony w złotych w kwocie, stanowiącej równowartość 139.470,66 CHF”; - § 11 ust. 2 Części ogólnej umowy: „W przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej”; - § 11 ust. 3 Części ogólnej umowy: „Do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosuje się kurs kupna waluty obcej według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych”; - § 13 ust. 7 Części ogólnej umowy: „w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej: ⚫ harmonogram spłat kredytu wyrażony jest w walucie, w której kredyt jest denominowany, ⚫ spłata następuje w złotych, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, ⚫ do przeliczeń wysokości rat kapitałowo – odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych”. W § 1 ust. 1 Części szczegółowej umowy zawarte zostało postanowienie obejmujące zobowiązanie pozwanego do udzielenia powodom kredytu w kwocie wyrażonej w walucie polskiej stanowiącej równowartość 139 470,66 CHF, przy czym sposób przeliczania tej kwoty wynika z § 11 ust. 3 i 4 Części ogólnej umowy. Powodowie, podpisując umowę, nie wiedzieli, jaką dokładnie kwotę w złotych otrzymają oraz jaki kurs przeliczeniowy zostanie zastosowany. To pozwany Bank ostatecznie ustalał tę kwotę poprzez zastosowanie własnego kursu kupna waluty. Wskazana w umowie kwota wyrażona w walucie CHF określa wysokość zobowiązania strony powodowej, przy zastosowaniu tzw. klauzuli waloryzacyjnej czy indeksacyjnej.. Przy przyjęciu waluty obcej jako tego rodzaju miernika i mając na względzie mechanizm działania i znaczenie klauzuli waloryzacyjnej (indeksacyjnej) istotne znaczenia z punktu widzenia obu stron umowy odgrywa kwestia sposobu, w jaki waloryzacja ma być dokonywana, a przede wszystkim kursu tej waluty, przy zastosowaniu którego dokonywane będzie przeliczenie. Kwestionowane przez powodów postanowienia umowy wskazują, że przeliczenie walut będzie dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu i przy każdorazowym przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty, jaką mają spłacać powodowie. Przeliczenie kwot walut uruchamianego kredytu będzie dokonywane wg kursu kupna waluty obcej wg tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku, natomiast przeliczenie rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu – wg kursu sprzedaży danej waluty na podstawie tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku. Tym samym należy stwierdzić, iż te postanowienia umowy zawierają klauzulę abuzywną, jako że pozwalają Bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa zawiera bowiem odesłanie do tabeli kursów walut obcych w pozwanym Banku, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji Banku. Skutkiem negatywnej weryfikacji postanowienia umowy jest przyjęcie na zasadzie art.
k.c., że takie postanowienie nie wiąże konsumenta i postanowienie takie jest bezskuteczne od momentu zawarcia umowy. Oceniając kwestię uzgodnienia indywidualnie przez strony umowy jej spornych postanowień na etapie zawierania umowy wskazał Sąd Okręgowy, że ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie wskazują, iż bank posłużył się przy zawieraniu umowy wzorcem umowy. Zatem zgodnie z art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie z klientem spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem w okolicznościach niniejszej sprawy na pozwanym. Tymczasem postępowanie dowodowe wykazało, iż te kwestie, mające następnie swe odzwierciedlenie w kwestionowanych postanowieniach umowy, nie były uzgodnione z powodami. Pozwany nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dowodów, a za taki dowód nie można uznać zeznań świadków B. G. i D. K., którzy w ogóle nie pamiętają powodów ani okoliczności zawierania umowy kredytu. Natomiast w pełni na wiarę zasługiwały zeznania powoda M. M. co do okoliczności zawarcia umowy, w tym rodzaju i zakresu udzielonych mu informacji o przyszłej umowie. Niewątpliwie powodowie podpisali oświadczenia o akceptacji ryzyka kursowego i akceptacji ryzyka zmiennej stopy procentowej, lecz nie wynika z tego, że zostali szczegółowo pouczeni o zakresie tego ryzyka, w szczególności, że kurs waluty może wzrosnąć aż dwukrotnie. Złożone oświadczenie stanowi w istocie oświadczenie blankietowe. To obowiązkiem przedsiębiorcy dokonującego czynności z konsumentem jest podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić mu wszelkie niezbędne informacje mające istotne znaczenie dla przyszłej umowy. Toteż rolą Banku było wyjaśnić powodom zasady, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś o tym, że kursy te będą ustalane przez Bank. Pozwany nie pouczył powodów o skutkach zawarcia kredytu denominowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających. Umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego, ani sposobu jego ustalania na potrzeby wypłaty świadczenia powodom i uruchomienia kredytu, ale i przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania. Zawierała odesłanie do tabeli kursów, bez innych zastrzeżeń dotyczących zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna i sprzedaży. Nawet jeśli w dacie zawierania umowy kurs sprzedaży CHF wobec złotego był znany, czy też dostępny powodom, to nie oznacza, że w kolejnych dniach przypadających na następne miesiące i lata zakładanego przez strony wykonywania umowy kredytu, realizacja której została podzielona na wiele lat (od października 2007 roku do października 2032 roku), powodowie tego kursu znać nie mogli, a jego ustalenie pozostawione było wyłącznie Bankowi. Dostępność kursu walut w dacie zawierania umowy wynikała z obowiązku nałożonego na banki na mocy art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego. Na ustalanie kursu walut powodowie nie mieli żadnego wpływu. Tylko pozwany Bank na mocy umowy był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania powodów, a więc miał wpływ na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Umowa nie zawierała zapisów wyjaśniających sposób ustalenia poszczególnych wartości w tabeli kursów. Powszechnie wiadomym jest, iż pod koniec pierwszej dekady obecnego wieku odnotowywano coraz bardziej niekorzystne notowania CHF do złotego i ten trend dotychczas się utrzymuje. Oczywistym jest również, iż rzutowało to na wysokość rat, które powodowie zobowiązali się spłacać. Bank zatem, reagując na zjawiska rynkowe, ustalał wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel. Oceny ważności umowy, w tym jej postanowień pod względem abuzywności, dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania, czemu dał wyraz Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018 roku, sygn. akt III CZP 29/17. Z przepisu art.
k.c. wynika, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Główne świadczenia banku przesądzające o istocie umowy łączącej go z kredytobiorcą, to oddanie mu do dyspozycji ustalonej kwoty kredytu na oznaczony w umowie czas i z przeznaczeniem na określony cel, podczas gdy główne świadczenia kredytobiorcy obejmują korzystanie z udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrot kwoty wykorzystanego kredytu, zapłata odsetek oraz prowizji. Klauzula waloryzacyjna (indeksacyjna) służy do ustalenia wysokości świadczenia głównego kredytobiorcy - kwoty, którą ma on zwrócić bankowi - i stanowi instrument, który służy do ostatecznego ustalenia rozmiaru świadczenia kredytobiorcy. Mechanizmy, służące do przeliczania złotych na franki szwajcarskie, by mogły być stosowane muszą być uzgodnione i zaakceptowane przez obie strony w dacie zawierania umowy. Za ugruntowane należy już przyjąć stanowisko wypracowane przez Sądy, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku, sygn. akt IV CSK 159/17). Mając na uwadze art. 353 1 k.c. dotyczący tzw. granic swobody umów, związanych z samą istotą, naturą umowy, również kredytowej, stwierdził Sąd Okręgowy, że granice te nie pozwalają na akceptację treści zapisów dotyczących indeksacji kredytu do CHF. Przekraczały bowiem granice wyznaczone naturą stosunków obligacyjnych. Przeliczenie franków na złotówki i odwrotnie ma następować przy przyjęciu kursów wynikających z tabel kursowych pozwanego, zatem to Bank uzyskał wyłączne prawo do określania kursu CHF na potrzeby rozliczeń. Miernik pozwalający ustalić ostatecznie i wiążąco wysokość zobowiązania powodów w dacie zawierania umowy w 2007 roku nie ma charakteru obiektywnego, a został on uzależniony od jednostronnej i arbitralnej decyzji pozwanego. Strona powodowa nie miała i nie ma możliwości weryfikacji prawidłowości danych umieszczanych przez pozwany Bank w tabeli kursów, a tym samym prawidłowości wyliczenia wysokości kwoty należnych bankowi rat. Ten sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron analizowanej umowy, który jest następstwem wprowadzenia do niej - na skutek zastosowania przez pozwanego przygotowanego przez niego wzorca - postanowień dotyczących zasad działania klauzuli waloryzacyjnej nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i w rezultacie stawia powodów w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co niewątpliwie należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami, przy czym nie ma znaczenia późniejsze wykonywanie umowy, jako że zgodnie z art. 385 2 k.c. ocena zgodności postanowienia z dobrymi obyczajami dokonywana jest według stanu z daty jej zawarcia. W ocenie Sądu Okręgowego „nie zachodzi możliwość utrzymania spornej umowy”. Powodowie składając pozew oraz w zeznaniach jasno podali, iż są świadomi znaczenia żądania stwierdzania nieważności umowy i skutków, jakie się z tym wiążą, w szczególności, że strony winny zwrócić sobie wzajemnie to, co świadczyły, oraz że banki zapowiadają domaganie się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału. Poza tym powodowie korzystali przez całe postępowanie sądowe z pomocy fachowego pełnomocnika i już w pozwie wyrażali stanowisko dotyczące nieważności umowy. Nie zachodzi więc w tej sprawie obawa o naruszenie podstawowych standardów ochrony powodów jako konsumentów, wyznaczonych art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG, na które wyraźnie wskazywał TSUE w powołanym wyroku, jasno zalecając sądom krajowym ich przestrzeganie przy wydawaniu wyroków, które powinny pozostawać w zgodzie z powołanym przepisem oraz sposobem jego wykładni, przyjętym w orzecznictwie TSUE, w tym w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 roku, C – 260/
w zw. z art. 358 k.c. polegające na jego błędnej wykładni poprzez uznanie, że w związku z brakiem możliwości dalszego wykonywania Umowy Kredytu wskutek niedozwolonego charakteru kwestionowanych klauzul Umowa Kredytu jest nieważna w całości, podczas gdy przepis art.
nie wiąże z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci sprzeczności treści lub celu umowy (czynności prawnej) z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, powodującego nieważność bezwzględną umowy (w całości lub części); 4. naruszenie prawa materialnego, tj. art.
k.c.:
w zw. z art 69 ust 1 Prawa bankowego jak i zarzut naruszenia art. .
w zw. z art. 358 kc okazał się zatem bezzasadny. Wbrew wywodom skarżącego Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął i swoje stanowisko w tym zakresie wyczerpująco uzasadnił z jakich przyczyn „i w jakich aspektach” uznał za abuzywne wskazane w uzasadnieniu wyroku postanowienia umowy, słusznie przyjmując, że spełniają one obie przesłanki abuzywności, tj. przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesu konsumenta w szczególności w zakresie oceny tzw. spreadu walutowego jak i ryzyka kursowego. Sąd Okręgowy dokonał w tym zakresie prawidłowej oceny i swoje stanowisko w tym zakresie odpowiednio wyjaśnił. Oceny tej nie mogą podważyć zarzuty skarżącego, który dokonuje własnej, nieprzekonującej wykładni kwestionowanych postanowień umowy. Z wymienionych przyczyn zarzut naruszenia art. art.
okazał się nieuzasadniony. W konsekwencji apelacja pozwanego jako nieuzasadniona w całości ulegała oddaleniu na podstawie art. 385 kpc. Uzasadniona okazała się natomiast apelacja powodów. Trafnie bowiem zarzucają powodowie, że Sąd Okręgowy, do rozliczenia stron, niesłusznie opowiedział się za teorią salda, a nie zasadą dwóch kondykcji, która jest dominującą w orzecznictwie sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego, który w uchwale 7 sędziów z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej wyraźnie wskazał, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać konsumentów i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.) (OSNC 2021 nr 9 poz. 56). Z tej przyczyny żądanie powodów, którego wysokości pozwany Bank nie kwestionował, zasługiwało na uwzględnienie. W konsekwencji zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zapłatę należało zmienić i zasądzić od pozwanego dochodzoną przez powodów należność z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 28 lutego 2020 roku (art. 386 § 1 k.p.c.). W takiej sytuacji, gdy wskutek zmiany zaskarżonego wyroku pozwany przegrał sprawę w postępowaniu przed Sądem I instancji należało zmienić rozstrzygnięcie o kosztach procesu i zasądzić od pozwanego na rzecz powodów 11 817 zł z tego tytułu (art. 98§1 kpc w zw, z art. 99 kpc oraz (§2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 20156r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018 poz. 265 t.j.). W takim stanie rzeczy pozwany, jako przegrywający sprawę w postępowaniu apelacyjnym (art. 98§1 kpc w zw. z art. 99 kpc) obowiązany jest również zwrócić powodom związane z tym koszty, na które składają się : wynagrodzenie pełnomocnika (§2 pkt 7 w zw. z §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 20156r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018 poz. 265 t.j.). SSA Mieczysław Brzdąk 1 2
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.