Sygn. akt VIII Pa 119/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2021 r. S ąd Okręgowy w G. VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Teresa Kalinka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 grudnia 2021r. w G. sprawy z powództwa L. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w K. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 9 września 2021 r. sygn. akt VI P 58/21 1. zmienia częściowo zaskarżony wyrok w punkcie 1 a,b,c,d, w ten sposób, że zasądza od pozwanej na rzecz powoda w miejsce kwoty 48930, 02 zł (czterdzieści osiem tysięcy dziewięćset trzydzieści zł i 2/100) kwotę 41805,61 zł (czterdzieści jeden tysięcy osiemset pięć zł i 61/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w punktach a,b,c,d od kwot po 700 zł( siedemset zł) ; 2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 4 w ten sposób, ze zasądza od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa w miejsce kwoty 4837,38 zł (cztery tysiące osiemset trzydzieści siedem zł i 38/100) kwotę 4480,18 zł (cztery tysiące czterysta osiemdziesiąt zł i 18/100) ; 3. w pozostałej części apelację oddala; 4. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 945 zł ( dziewięćset czterdzieści pięć zł) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym . (-)sędzia Teresa Kalinka Sygn. VIII Pa 119/21 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 9 września 2021 roku Sąd Rejonowy w Zabrzu zasądził od pozwanej (...) S.A w K. na rzecz powoda L. K. kwotę 48.930,02 zł za okres od 1 marca 2018 roku do 30 grudnia 2020 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Orzekł o kosztach postepowania. Wyrok zapad ł po ustaleniu następującego stanu faktycznego: L. K. był zatrudniony w KWK (...) w R. w okresie od 23 czerwca 1992r. przy czym z dniem 30 kwietnia 2016r. w trybie art.231kp przeszedł z (...) S.A. w K. do pozwanej spółki. Od dnia 1 lipca 2016 r. powód zajmował stanowisko głównego elektryka (...) P. pod ziemią, przy czym do 30 kwietnia 2020r. pracował w pełnym wymiarze czasu pracy, a następnie w okresie od 1 maja do 31 maja 2020r. na 4/5 etatu, by ponownie wrócić do zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy. Z dniem 23 lutego 2021r. doszło do rozwiązania łączącej strony umowy o pracę za porozumieniem stron. Pozwana prowadziła rejestr czasu pracy (...) pracownicy zaopatrzeni byli w dyskietki, które wprowadzali do czytników przy wchodzeniu na teren zakładu i opuszczaniu go. W ten sposób odnotowywano godziny przyjścia i wyjścia pracowników. Ponadto na szybie odbijano dodatkowo godzinę zjazdu pod ziemię, a na nadszybiu godzina wyjazdu na powierzchnię. Powód w okresie objętym pozwem pracował w systemie zmianowym, przy czym przede wszystkim przychodził do pracy na ranną zmianę. Faktyczny czas pracy powoda średnio był dłuższy od czasu wyznaczonego zmianami o co najmniej 1,5 godziny dziennie. Powód przychodził do pracy wcześniej około godziny 5.15- 5.30 celem uzyskania wiedzy niezbędnej do prowadzenia zmiany w zakresie podległych mu pięciu oddziałów elektrycznych, skonsultowania się ze zmianą poprzednią odnośnie panujących warunków, zagrożeń, czy awarii, porozmawiania z podległymi mu osobami. Informacje te były mu niezbędne, aby przygotowania się na odprawę organizowaną przez dyrektora kopalni, w której udział był obowiązkowy. Odprawa odbywała się o godzinie 6.00 i były na niej omawiane wraz z przedstawicielami innych oddziałów prace, jakie należy wykonać. Odprawa ta trwała od 15 do 20 minut. Po odprawie powód albo udawał się na zjazd, których do wykonania miał dwanaście w skali miesiąca albo wracał do swojego biura, gdzie zajmował się między innymi sporządzaniem różnego rodzaju dokumentacji, przygotowaniem zamówień, remontów. Kolejna odprawa u dyrektora lub nadgórnika miała miejsce o godzinie 14.00-14:15 i trwała średnio od 30 do 45 minut. Udział w tej odprawie był również obowiązkowy dla powoda. Zazwyczaj po tej odprawie powód mógł już wyjść do domu, przy czym czasami zdarzało się, że musiał przekazać jeszcze informacje pozyskane na odprawie nadsztygarowi z kolejnej zmiany. W celu wykonania tych wszystkich czynności powód musiał rozpoczynać pracę wcześniej, tak też robili wszyscy pracownicy dozoru. Przełożeni powoda wiedzieli, że powód pracuje ponad obowiązujące go normy czasu pracy. Jeżeli powód nie przyszedłby wcześniej do pracy nie byłby w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków. Powód nie był w stanie w inny sposób zorganizować swojej pracy. Obecność powoda na odprawach była obowiązkowa, a czas pomiędzy godzina wejścia na teren zakładu pracy i wyjścia z niego powód przeznaczał wyłącznie na wykonywanie powierzonych mu obowiązków pracowniczych. Zgodnie z § 11 ust.3 (...) z 26 listopada 1994r. czas pracy pracowników w kopalni zatrudnionych pod ziemią wynosi 7,5 godzin na dobę i 37,5 godzin na tydzień przy 5 – dniowym tygodniu pracy. Nadto zjazdy i wyjazdy odbywają się zgodnie z harmonogramem określonym w zarządzeniach określających zasady rejestracji czasu pracy. Zgodnie z §26 (...) praca wykonywana ponad normy czasu pracy określone w §10 i §11 stanowiła pracę w godzinach nadliczbowych z prawem do dodatkowego wynagrodzenia. Jednocześnie w rozdziale III określającym zasady wynagradzania w §14 ust.2 wskazano, że pracownikom zatrudnionym pod ziemią przysługuje wynagrodzenie jak za 8-mio godzinny dzień pracy . Powyższe zapisy zostały powielone w §5 i §6 Zarządzenia Wewnętrznego D/K-15/130/2010 z dnia 30 grudnia 2010r., Zarządzenia Wewnętrznego D/K-15/65/2012 z 13 kwietnia 2012r. i Zarządzenia Wewnętrznego D/K-15/13/2013 z 12 lutego 2013r. Od 01 lutego 2008 r. do każdej przepracowanej dniówki pracownikom przysługiwał stały dodatek kwotowy, który skutkował w elementach płacowych nieujętych w załączniku nr 2 do porozumienia zawartego w dniu 03 stycznia 2008r. pomiędzy zarządem (...) S.A. a Komitetem Protestacyjno-Strajkowym tj. nagrodach rocznych, dniówkach urlopowych, dniówkach chorobowych. Biegły z zakresu wynagrodzeń sporządził opinię zgodnie z poleceniem Sądu tj. przyjmując normę czasu pracy wynoszącą 7,5 godziny na dobę i 37,5 godziny w tygodniu w pięciodniowym czasie pracy. Strony nie wniosły co do wyliczeń rachunkowych żadnych zastrzeżeń. Strona pozwana zakwestionowała jedynie przyjęcie błędnego założenia, że cały okres przebywania powoda na terenie zakładu pracy winien być wliczony do jego czasu pracy, nadto wskazała, że powód otrzymywał wynagrodzenie za 8 godzin pracy dziennie. Po raz kolejny podniosła także, że dodatek gwarantowany nie powinien być wliczany do podstawy wyliczenia wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Odnosząc się do pierwszego zarzuty należy zauważyć, że strona pozwana nie złożyła żadnego wniosku dowodowego w sprawie i nie wykazała, aby czas pomiędzy wejściem na teren zakładu pracy a wyjściem z zakładu pracy był przeznaczony przez powoda na czynności niezwiązane z jego pracą. Jednocześnie podkreślić należy, że strona pozwana nie prowadziła poza system (...) innej ewidencji czasu pracy. Zgodnie z art.149§1 kp pozwana miała obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy dla każdego pracownika, który skonkretyzowany została w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika. W §8 pkt.1 i §8a rozporządzenia wskazano, że pracodawca zakłada i prowadzi odrębnie dla każdego pracownika kartę ewidencji czasu pracy w zakresie obejmującym: pracę w poszczególnych dobach, w tym pracę w niedziele i święta, w porze nocnej, w godzinach nadliczbowych oraz w dni wolne od pracy wynikające z rozkładu czasu pracy w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy, a także dyżury, urlopy, zwolnienia od pracy oraz inne usprawiedliwione i nieusprawiedliwione nieobecności w pracy. Do karty ewidencji czasu pracy pracownika dołącza się jego wnioski o udzielenie czasu wolnego od pracy w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych. Pozwana tego obowiązku nie realizowała. Dyrektor kopalni wiedział , iż powód pracował ponad obowiązujące go normy czasu pracy, skoro zobowiązywał go do uczestnictwa w odprawach na rannej zmianie, które sam prowadził, a wyznaczał je o godzinie 6.00 i 14-14:15. Nadto rzeczą oczywistą jest, że pozwana miała obowiązek wypłacać powodowi wynagrodzenie jak za 8 godzin pracy, bowiem powód pracował w pełnym wymiarze czasu pracy, a norma dobowa 7,5 godziny dotyczyła czasu pracy i nie mogła obniżać wynagrodzenia powodowi. Podkreślić należy, ze skrócenie czasu pracy powoda wynikało z jego zatrudnienia w warunkach szczególnie uciążliwych i szkodliwych, a przyjęcie, że powodowi należało się wynagrodzenie za 7,5 godziny oznaczałoby, że byłby gorzej traktowany niż pracownicy pracujący w innych systemach czasu pracy i poniósłby konsekwencje finansowe za obniżenie normy dobowej, co jest w żaden sposób nieuzasadnione. Prawidłowo biegły obliczył także stawkę wynagrodzenia zgodnie z łącząca strony umowa o pracę i paskami wynagrodzeń, z których bezsprzecznie wynika, że wynagrodzenie powoda było liczone od stawki dziennej zaszeregowania, a jednym ze składników wynagrodzenia był dodatek gwarantowany. Sąd I instancji uznał, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie do wysokości kwoty wyliczonej przez biegłego z zakresu wynagrodzeń. Zgodnie z regulaminem pracy czas pracy powoda wynosił 7,5 godzin na dobę oraz 37,5 godzin na tydzień przy pięciodniowym tygodniu pracy. Kodeks pracy przewiduje możliwość skrócenia czasu pracy poniżej określonych norm. Taka możliwość dotyczy pracy wykonywanej w szczególnie uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia warunkach. I mimo skrócenia czasu pracy jest normalnym czasem pracy ze wszystkimi tego konsekwencjami. W niniejszej sprawie powód pracował ponad tą normę – co wykazane zostało wydrukami (...), zeznaniami świadka oraz powoda. Pozwana stała na stanowisku, że praca w godzinach nadliczbowych była możliwa jedynie na polecenie pracodawcy, a takiego w przypadku powoda nie było. Przepis § 26 (...) stanowił, że praca wykonywana ponad normy czasu pracy określone w § 10 i 11 stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Natomiast regulacja zawarta w § 26 ust.3 podawała, że praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna tylko w razie konieczności prowadzenia akcji ratowniczej dla ochrony życia lub zdrowia ludzkiego albo dla ochrony mienia lub usunięcia awarii lub w razie szczególnych potrzeb kopalni. Postępowanie dowodowe wykazało, że powód pracował ponad obowiązującą go normę w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy. Praca osób dozoru była tak zorganizowana, że przed przejęciem zmiany powód musiał przygotowywać się do niej przez zapoznawanie się z aktualną sytuacją w kopalni, prowadzić i uczestniczyć w odprawie, która odbywała się przed rozpoczęciem zmiany. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanej, że powód był pracownikiem zarządzających w imieniu pracodawcy , czy kierownikiem wyodrębnionej komórek organizacyjnej w rozumieniu art. 151 4 k.p. Na uzasadnienie stanowiska przytoczył część uzasadnienia wyroku SN z dnia 20 września 2005 r. sygn. II PK 56/05, zaś odnośnie zasad wynagradzania takich osób - postanowienie z dnia 15 grudnia 2020r. w sprawie o sygn.akt III PK 24/20 Polecenie pracy w godzinach nadliczbowych, powód otrzymał poprzez ustalenie przez pozwaną zakresu obowiązków i organizację pracy osób dozoru. ( por. wyrok SN z dnia 2 października 1978 r. ( I PRN 91/78 ) Co prawda powód nie otrzymał bezpośredniego polecenia pozostawania po godzinach pracy, czy też wcześniejszego przyjścia do pracy, ale taka była praktyka przyjęta na kopalni i zachowanie powoda było akceptowane przez jego przełożonych. Nadto to na pracodawcy ciąży obowiązek takiego zorganizowania pracy, aby pracownik mógł wykonać powierzone mu obowiązki w normatywnym czasie pracy. Tymczasem z zeznań powoda oraz świadka wynika, że wszyscy pracownicy dozoru średniego i wyższego nie są w stanie wykonać powierzonych im zadań w ciągu 7,5 godziny dziennie, a praca ponad obowiązujące normy czasu pracy jest stałą praktyką. W związku z powyższym Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę wynikającą z wyliczenia biegłego Z. G. zawartego w opinii tj. na podstawie art. 151 1 § 1 - 3 k.p, biuorąc pod uwagę rozszerzenie powództwa dokonane w piśmie procesowym nadane w dniu 9 sierpnia 2021 roku ( k. 171 a.s.) O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c w zw. z art. 300 k.p. Jednocześnie Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia w zakresie roszczeń określonych w piśmie pozwanej z dnia 1 września 2021 r. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że składając pozew powód nie miał dostępu do dokumentacji, która pozwalałaby mu na dokładne wyliczenie dochodzonego wynagrodzenia. Nie ulega też wątpliwości, że powód nie posiada wiedzy specjalnej pozwalającej mu na dokładne wyliczenie wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, uwzględniając zasady przewidziane w art. 151 1 kp, czy wyliczenia wynagrodzenia za gotowość do pracy. W związku z powyższym z chwilą, kiedy takich wyliczeń dokonał biegły powód mógł dopiero sprecyzować swoje żądanie co do wysokości, co też niezwłocznie uczynił. Niezależnie od powyższego podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa podmiotowego i narusza zasady współżycia społecznego (art.8 kp). Pozwana doskonale wiedziała, że pracownicy pracują więcej niż obowiązujące ich normy czasu pracy, pomimo tego w żaden sposób nie zmieniła organizacji pracy tak, aby zapewnić pracownikom przestrzeganie norm czasu pracy i prawa do odpoczynku. Nie prowadziła także ewidencji czasu pracy uwzględniającej dodatkową pracę pracowników na powierzchni. Podkreślić należy, że nawet dokumentacja (...) nie była udostępniana pracownikom, a posiadanie pasków wynagrodzeń nie pozwalał na prawidłowe wyliczenie dochodzonego przez powoda wynagrodzenia. Tym samym powód nie wiedział dokładnie w jakich godzinach odbijał dyskietkę. Takie samo stanowisko, co do nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia zajął zresztą Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyroku z dnia 10 marca 2016r. wydanym w sprawie o sygn. akt VIII Pa 216/15. Na marginesie należy także zauważyć, że powód w pozwie wskazał, że podana przez niego kwota ma charakter szacunkowy, a swoje roszczenie co do wysokości sprecyzuje po sporządzeniu opinii przez biegłego z zakresu wynagrodzeń. O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.,§ 2 pkt 4 i §9 ust.1 pkt.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 2018.265) oraz art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Pozwana (...) SA w K. zaskarżyła wyrok w całości zarzucając naruszenie: 1. prawa materialnego to jest:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.