Wedle niej powód jest obowiązany zgłosić wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie, a pozwany - w odpowiedzi na pozew. Należy jednak pamiętać, że stosownie do treści art.
twierdzenia i dowody powołane z naruszeniem art.
mogą być przedstawiane w późniejszym etapie postępowania jeżeli strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania. Potrzeba zgłoszenia dowodów z umowy o nr (...) pojawiła się dopiero po złożeniu odpowiedzi na pozew. We wcześniejszej korespondencji pomiędzy stronami poprzedzającej zainicjowania niniejszego postępowania pozwana nie zaprzeczała temu, że prace modernizacyjne miały obejmować dwie stacje transformatorowe. Jednocześnie pismo powódki zawierające nowe dowody, w tym w/w umowę zostało doręczone w terminie przewidzianym w art.
Strona pozwana, która doręczyła odpis odpowiedzi na pozew bezpośrednio pełn. powódki nie wykazała okoliczności przeciwnej. Pozwana wniosła też o dokonanie miarkowania naliczonych kar w oparciu o przepis art. 484 § 2 k.p.c. Stanowi on, że gdy zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Instytucja miarkowania kary umownej „stanowi wyraz tzw. prawa sędziowskiego. Ingerencja ta ma doprowadzić (przy uwzględnieniu przesłanek ustawowych) do skutków, w których ostateczna (przesądzona) wysokość kary umownej odpowiadać będzie wyważonym ad casum, słusznym interesom obu stron. Zaś przesłanką „rażąco wygórowanej kary” zachodzi, gdy w świetle oceny określonego stanu faktycznego można mówić o tym, że kara umowna w zastrzeżonej wysokości jawić się będzie jako nieadekwatna. Katalog kryteriów pozwalających na zmniejszenie kary umownej jest otwarty, co zapewnia możliwość elastycznego orzekania w tym zakresie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 2021 r., sygn. I CSK 664/20, wyrok Sądu Najwyższego z 17 września 2020 r., sygn. I CSK 614/18, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 27 maja 2021 r., sygn. I AGa 21/21). Argumentem przemawiającym z zmniejszeniem kar umownych naliczonych przez powódkę miało być to, iż powódka nie poniosła szkody, a nadto okoliczność, iż użytkuje stacje transformatorowe znajdujące się na terenie nieruchomości pozwanej. Sąd z tym stanowiskiem się nie zgodził, albowiem dochodzone kwoty w żadnej mierze nie jawią się jako wygórowane. Co więcej, powódka mogła domagać się ich zasądzenia w wyższej wysokości. Nadto kara umowna ze swojej istoty nie musi łączyć się z wystąpieniem szkody. Z kolei kwestie związane z użytkowaniem gruntu pozwanej przez powódkę winny stać się przedmiotem umowy, a nie argumentem uzasadniającym zastosowanie regulacji zawartej w art.
Ostatecznie zatem roszczeniu głównemu powódki, wywodzonemu z §§ 9 ust. 2 umów o nr (...) należało udzielić ochrony prawnej co do zasady i wysokości. Powódka domagała się nadto odsetek ustawowych za opóźnienie. Podstawę tego roszczenia stanowił art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Domaganie się odsetek jest dopuszczalne także wówczas, gdy wierzyciel nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.). Powódka domagała się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 27 stycznia 2021 r., albowiem na dzień 26 stycznia 2021 r. przypadał termin płatności należności wynikających z wystawionych przez nią not o nr 3A0024921/10238103/2021 i 3A0024922/10238103/2021, które przesłała pozwanej. Pozwana przy tym nie zgłosiła zarzutów co do oznaczenia daty wymagalności roszczenia głównego. W konsekwencji także roszczenie odsetkowe należało uwzględnić w całości, czemu Sąd dał wyraz w pkt I wyroku W pkt II wyroku zawarte zostało orzeczenie o kosztach procesu. Zapadło ono w oparciu o przepis art. 98 §1 k.p.c. Pozwana przegrała proces, więc powinna zwrócić powódce poniesione przez nią koszty. Składały się na nie: - opłata od pozwu (400 zł) ustalona zgodnie z treścią art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - wynagrodzenie pełnomocnika (900 zł) ustalone zgodnie z regulacją zawartą w § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych - opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Ostatecznie tytułem kosztów procesu Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1.317 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.