kp. Sąd Rejonowy uznał, że powództwo H. N. nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż nie doszło w trybie art.
do przejścia części zakładu pracy, w którym pracowała powódka na pozwanych. Sąd Rejonowy podniósł, że w przypadku zakładów pracy funkcjonujących w sferze gospodarczej przedmiotem przejścia jest zawsze zakład pracy (lub jego część) stanowiący zorganizowane połączenie zasobów, którego celem jest prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy jest to działalność podstawowa, czy pomocnicza. Przejście samych pracowników, bez przejścia wykorzystywanego przez nich substratu majątkowego, nazywanego przez ustawodawcę „zakładem pracy lub jego częścią”, nie wypełnia hipotezy normy art.
(por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 5 kwietnia 2018 r. III AUa 2400/17, opubl. LEX nr 2486468) W ocenie Sądu Rejonowego bezspornym było, że 30 pracowników (...)w B. zostało przez pozwanych członków konsorcjum przejętych; pracownicy ci wcześniej byli również przejęci przez Spółdzielnię (...). Należy wskazać jednoznacznie, że H. N. w tej grupie pracowników nie było. Członkowie pozwanego konsorcjum zawierając 16 kwietnia 2014 r. umowę wykonywania usług kompleksowego utrzymania czystości, w tym obsługę pomieszczeń kuchenek oddziałowych, obrót bielizną oraz czynności pomocnicze przy pacjencie w trybie zamówienia z wolnej ręki, zawarło ze (...)w B. dnia 16 kwietnia 2014 r. również umowę dzierżawy sprzętu i urządzeń znajdujących się na wyposażeniu kuchenek oddziałowych, dwóch wózków akumulatorowych, dwóch garaży, dwóch prostowników z przeznaczeniem do realizacji usługi. Umowa została zawarta na czas określony do dnia 21 lipca 2014 r. to jest do czasu obowiązywania umowy usługi utrzymania czystości. Zawarli również umowę dzierżawy pomieszczeń na szatnie dla personelu, pomieszczeń gospodarczych niezbędnych do przechowywania sprzętu i środków czystości. Członkowie konsorcjum nie przejęli od poprzedniego wykonawcy usługi na terenie (...) żadnego mienia ani składników majątkowych; również Spółdzielnia wcześniej dzierżawiła od (...) sprzęt i urządzenia, które później zaczął dzierżawić nowy wykonawca usługi. Mienie to nie stanowiło zatem majątku Spółdzielni i nie stanowiło zorganizowanej części przedsiębiorstwa tej Spółdzielni w ramach świadczenia usługi utrzymania czystości na terenie (...). Spółdzielnia wykonując swoje usługi na terenie (...) w B. posługiwała się przede wszystkim mieniem tego (...) a nie własnym. Sprzęt sprzątający, który był własnością Spółdzielni a nie dzierżawiony, został przez nią po zakończeniu świadczenia usług na rzecz (...) zabrany, co potwierdza świadek M. K.. Zabranie sprzętu potwierdziła sama powódka H. N.. Nie mogło zatem dojść do przekazania jakiegokolwiek mienia pomiędzy Spółdzielnią a pozwanymi firmami. Spółdzielnia (...) w K. w taki sposób organizowała wykonywanie usługi utrzymania czystości również w innych podmiotach. Ta część przedsiębiorstwa Spółdzielni nie była w sposób dostateczny wyodrębniona organizacyjnie, nie stanowiła wyodrębnionego oddziału w tym przedsiębiorstwie. Sąd Rejonowy zauważył, że ponad 40 osób zatrudnionych na umowę o pracę rozwiązało stosunki pracy ze Spółdzielnią na zasadzie porozumienia stron. Osoby te następnie rozpoczęły pracę w (...) Sp. z o.o. Jedynie 30 osób (tzw. kuchenkowe) zostało przejętych przez (...) na podstawie art.
kp. Pozostałe osoby zatrudnione w (...) pochodziły z naboru. W (...) pracę świadczyły łącznie 154 osoby, 100 osób stanowiło wcześniej kadrę Spółdzielni, 54 pochodziły z rekrutacji przeprowadzonej przez pozwanych na potrzeby wykonywania usługi na tym obiekcie. Sąd Rejonowy podniósł, iż początkowo Spółdzielnia (...) proponowała pracownikom, którzy nie zostali przejęci przez nowego wykonawcę , nie rozwiązali stosunków pracy ze Spółdzielnią i nie nawiązali nowego stosunku pracy z nowym wykonawcą usługi, świadczenie pracy na terenie innych obiektów, na których Spółdzielnia nadal wykonywała usługę utrzymania czystości i dowożenia ich do tych obiektów. Takie zachowanie przedstawicieli Spółdzielni zdaniem Sądu Rejonowego świadczy, że po pierwsze świadczenie usługi utrzymania czystości na obiekcie (...) w B. nie stanowiło wyodrębnionej, zorganizowanej części zakładu pracy, a po drugie nie było intencją „przekazania pracowników” nowemu podmiotowi, skoro mieli świadczyć pracę w innym obiekcie obsługiwanym przez ich pracodawcę. Jak podkreślił Sąd Rejonowy, samo udostępnienie sprzętu, pomieszczeń socjalnych, o jakim mowa wyżej, przez nie poprzedni zakład pracy, lecz przez podmiot, na terenie którego usługa była wykonywana , nie może stanowić przejęcia składników majątkowych. Sąd Rejonowy wskazał, iż z literalnej wykładni art.
k.p., wynika, że przepis ten nie jest samoistną podstawą przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę. Powołany przepis określa jedynie skutki prawne takiego przejścia, natomiast poza zakresem swojego normowania pozostawia prawną i ekonomiczną przyczynę transferu zakładu pracy (jego części) do innego pracodawcy. Opisując zaś te skutki (w postaci zmiany podmiotowej po stronie pracodawcy), wiąże je z transferem (przejściem) części, bądź całego zakładu pracy. Mówiąc w uproszczeniu, efektem transferu zakładu pracy jest zmiana podmiotowa w stosunkach pracy, zaś jeżeli nie ma zmiany podmiotowej w stosunku pracy, to zapewne nie doszło do transferu zakładu pracy. Dokonując wykładni art.
Sąd Rejonowy powołał się na bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, w tym wyroki Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2003 r. (w sprawie I PK 67/02), z 14 czerwca 2012 r., I PK 235/11 i z 13 marca 2014 r., I BP 8/13 oraz powołane tam wcześniejsze orzecznictwo Sądu Najwyższego i (...) z uwzględnieniem uregulowań prawa Unii Europejskiej, w tym art. 1 dyrektywy Rady (...) z dnia 12 marca 2001 r. w związku z art. 10 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską - Sąd Najwyższy (powołując się również na poglądy orzecznicze Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Sąd Rejonowy podniósł, że trudno w przedmiotowej sprawie mówić o zachowaniu tożsamości przejmowanej jednostki, albowiem jednostka ta nie była wyodrębniona w strukturach Spółdzielni, poza własnym kierownikiem obiektu. Przepis art.
koncentruje uwagę na relacji zachodzącej miedzy trzema podmiotami (dotychczasowym pracodawcą, pracodawcą przejmującym oraz pracowniku). Przepis wskazuje na konkretne zdarzenie określane jako „przejście zakładu pracy”. Zakład pracy stanowi zorganizowaną całość osobową i rzeczowo - majątkową, która jest dla pracowników placówką, miejscem świadczenia pracy. Podkreśla się, że zakład pracy stanowi zorganizowany zespół środków, na który w typowym układzie składają się elementy materialne i niematerialne, system organizacyjny i załoga. W konsekwencji rozważając zakres desygnatów pojęcia zakład pracy warto zwrócić uwagę, że określenie to mieści w sobie aspekty: majątkowy, niemajątkowy, osobowy, organizacyjny i zadaniowy, które w całości wypełniają jego treść. Odniesienie pojęcia zakład pracy do instytucji transferu zmusza do podkreślenia aspektu majątkowego, zadaniowego i organizacyjnego. Ustawodawca nie przesądził, który z nich ma charakter dominujący. Nie można pominąć, że zakładem pracy jest również załoga, czyli zespół pracowników powiązanych funkcjonalnie z zadaniami i majątkiem. Poszczególne składowe ściśle współzależą od siebie. Niekiedy zadania i majątek nie muszą iść w parze. Mogą zaistnieć sytuacje, w których nowy pracodawca przejmie zadania, z pominięciem majątku. Warto odnotować, że czynnik majątkowy ukierunkowany został na pracodawcę, który w stosunku pracy kojarzony jest z kapitałem. Z kolei zadania powodują skierowanie uwagi na pracownika, jako wykonawcy. Trudno jednak z tego zestawienia komponować tezę o zdeklasowaniu czynnika majątkowego przy wykładni art.
Ważny jest związek występujący między rodzajem wykonywanej pracy a zespołem majątkowym służącym do jej realizacji. W większości wypadków zadania postawione przed pracownikiem wymagają środków majątkowych, które są dostarczane przez pracodawcę. W ujęciu ekonomicznym można wartościować wysokość kosztów osobowych i nakładów majątkowych. Relacja ta nie jest jednak przydatna na gruncie prawa pracy. Konstrukcja zawarta w przepisie art.
k.p. nie nawiązuje do niej. Sąd Rejonowy wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, że wygaśnięcie umowy dzierżawy (umowy o świadczenie usług) tylko wówczas jest przejęciem zakładu przez wydzierżawiającego, gdy uzyskuje on władztwo faktyczne nad zakładem. Na koniec Sąd I instancji podniósł, że pozwani członkowie konsorcjum usługę wykonywali również w oparciu o własne mienie w postaci wózków serwisowych do sprzątania, maszyn, szorowarek, polerek, które zostały dostarczone przez konsorcjum do (...) w B.. Potwierdza to, że również aspekt składników materialnych świadczący o ewentualnym wyodrębnieniu części zakładu pracy w przedmiotowym przypadku był elementem współprzesądzającym o takim wyodrębnieniu. Bez infrastruktury o majątkowym charakterze trudno sobie wyobrazić wykonywanie usługi utrzymania czystości i dostarczania posiłków pacjentom (...) i innych czynności pomocniczych przy pacjencie. Składniki, które nowy wykonawca usługi dzierżawił od zleceniodawcy po poprzednim wykonawcy usługi w świetle dokonanych ustaleń nie były jedynym majątkiem niezbędnym do prawidłowego wykonywania przejętej usługi. W konsekwencji ustalenia przez Sąd Rejonowy, że nie doszło do przejęcia części zakładu pracy przez członków konsorcjum nie pozwala przyjąć, że doszło do przejęcia tych pracowników przez kolejnego wykonawcę usługi na terenie (...) tj. pozwanego B. P.. Z tych też względów Sąd Rejonowy oddalił w całości powództwo H. N.. O kosztach procesu Sąd I instancji rozstrzygnął na odstawie art. 102 k.p.c., zgodnie z którym w wypadkach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Wskazane uregulowanie jest odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu i ustanawia możliwość rozstrzygania przez Sąd w oparciu o zasadę słuszności. Zdaniem Sądu Rejonowego w realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia z takim szczególnym przypadkiem, albowiem powódka działała w uzasadnionym przekonaniu swoich racji, a nadto biorąc pod uwagę przedmiot sprawy, jej okoliczności oraz szczególną sytuację powódki w przedmiotowej sprawie należało uznać, że nie należy jej obciążyć kosztami procesu poniesionymi przez pozwanych. Powyższy wyrok zaskarżył apelacją pełnomocnik powódki H. N. w części tj. w zakresie pkt 1 dotyczącym powódki H. N.. Wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego art.
poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie poprzez przyjęcie, że nie doszło do przejęcia przez pozwanych jako nowych pracodawców zakładu pracy powódki, ani jego części, w sytuacji gdy przepis ten nie nakłada jednocześnie obowiązku przejęcia majątku, zwłaszcza gdy takiego majątku firma nie posiadała, a jedynie dzierżawiła go od (...). Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 1 poprzez uwzględnienie powództwa H. N. w całości lub ewentualnie o uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Nadto pełnomocnik apelującej wniósł o zasądzenie od pozwanych na rzecz powódki H. N. kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za wszystkie instancje. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik pozwanych (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. wniósł o oddalenie apelacji w całości jako bezzasadnej. Nadto pełnomocnik w/w pozwanych wniósł o zasądzenie od powódki na rzecz każdej z pozwanych kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, z uwagi na bezzasadność zarzutu apelacyjnego dotyczącego naruszenia art
Sąd Okręgowy przyjmuje stan faktyczny ustalony przez Sąd Rejonowy za własny i uznaje go za wystarczający do rozpoznania apelacji. Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej wykładni art
k.p., której konsekwencją było uznanie, że przepis ten nie miał w sprawie zastosowania. Zgodnie z art.
KP, w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy. Przepis ten po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej należy interpretować zgodnie z prawem unijnym. Zważywszy, że nie definiuje on przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę, ani nie określa kryteriów oceny, czy przejście to nastąpiło, ograniczając się do wskazania jego skutków, najistotniejsze znaczenie ma ustalenie jego prowspólnotowej wykładni w tym zakresie. Charakterystyka pojęcia przejścia przedsiębiorstwa, zakładu pracy lub części zakładu pracy na innego pracodawcę ujęta w dyrektywie 2001/23/WE wyznacza zatem treść pojęcia przejścia zakładu pracy lub części zakładu pracy na innego pracodawcę w art.
KP. Przepis art. 1 dyrektywy Rady 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do ochrony praw pracowniczych w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części przedsiębiorstw lub zakładów stanowi: „1.
k.p. nie ma zastosowania. Tym samym pozwani przejęli od Spółdzielni z ogólnej liczby 135, jedynie 40 pracowników do wykonywania usług sprzątania, zatrudnionych na podstawie umów o pracę. Zważywszy, że w pozwanym konsorcjum pracę świadczyły łącznie 154 osoby, to większość zatrudnionych stanowiła kadrę pozwanych, a nie Spółdzielni. Pozwani nie przejęli nikogo z kadry kierowniczej Spółdzielni, gdyż dysponowali własną. Pozwani nie przejęli zatem większości pracowników Spółdzielni. Pozwane konsorcjum przejęło wyłącznie zadania kompleksowego utrzymania czystości pomieszczeń (...), które były wykonywane do tej pory przez Spółdzielnię (...). Przejęcie zadań nie nastąpiło jednak w drodze umowy pomiędzy Spółdzielnią i pozwanymi, jak podniesiono wyżej, ale w drodze umowy podpisanej przez pozwanych bezpośrednio ze (...). Taki sposób przejęcia zadań, bez jednoczesnego przejęcia mienia poprzednika, kadry kierowniczej, większości pracowników, nie spełnia kryterium przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę w rozumieniu art 23
KP ma podstawowe znaczenie jedynie w przypadku pracodawcy funkcjonującego w sferze publicznej. Tylko wtedy aspekt majątkowy traci na znaczeniu. Natomiast w przypadku pracodawcy funkcjonującego w sferze gospodarczej (jak w niniejszej sprawie) aspekt majątkowy ma podstawowe znacznie. Podstawą wyróżnienia pracodawców funkcjonujących w tzw. sferze publicznej nie jest ich „publiczny” status, a realizacja misji społecznej (publicznej), która uwypukla czynnik zadaniowy. Nie jest ona ukierunkowana na osiągnięcie efektu gospodarczego, przez co pryzmat majątkowy traci na znaczeniu. (...) tych nie można postrzegać w ujęciu kapitałowym, gdyż nie taka jest ich funkcja. Zważywszy na cel ich działania należy podkreślić dominujący charakter zadań nad majątkiem służącym do ich realizacji. Do tej grupy pracodawców należy zaliczyć np. jednostki służby zdrowia (szpitale). Realizacja usług w zakresie sprzątania, żywienia i obsługi pacjenta na rzecz (...) przez pozwanych nie oznacza ich funkcjonowania w sferze publicznej. Funkcję publiczną realizuje (...) świadcząc na rzecz pacjentów usługi medyczne. Natomiast zawarcie przez pozwanych umowy ze (...) było za każdym razem nakierowane na zysk. W takiej sytuacji zadania nie mają dominującego znaczenia nad majątkiem. Wykonywanie usługi utrzymania czystości na rzecz (...) przez pozwane konsorcjum opierało się zatem nie tylko na pracy ludzkiej (zadaniach), ale wymagało także składników majątkowych, których pozwane konsorcjum od Spółdzielni nie przejęło. W tym zakresie opierało się wyłącznie na własnym sprzęcie i narzędziach pracy. Słusznie podnosi Sąd Rejonowy, że Spółdzielnia po przejęciu usługi sprzątania przez pozwanych, nie zachowywała się konsekwentnie. Z jednej strony żądała bowiem przejęcia swoich pracowników przez pozwanych, z drugiej zaś nadal traktowała ich jako swoich pracowników. O czym świadczy fakt rozwiązania z częścią z nich umów o pracę w drodze porozumienia, a także przedstawianie pracownikom propozycji pracy na innych obiektach obsługiwanych przez Spółdzielnię i propozycji dowożenia ich do nowej pracy. Również powódka po przejęciu usług sprzątania przez pozwanych, nadal uważała za swojego pracodawcę Spółdzielnię, skoro to jej także, a nie tylko pozwanym zgłaszała gotowość do pracy. Reasumując należy podnieść, że pozwane konsorcjum nie przejęło od Spółdzielni zorganizowanej jednostki wykonującej kompleksowe usługi sprzątania, która mogłaby stanowić część zakładu pracy w rozumieniu art
k.p. Wręcz przeciwnie pozwane konsorcjum świadczyło usługi na rzecz (...) przy pomocy nowo zorganizowanej jednostki, która dysponowała własnym majątkiem ( innym niż Spółdzielnia), własną kadrą zarządzającą (odmienną od kadry Spółdzielni) i nowo utworzonym personelem sprzątającym, w skład którego weszła li tylko mniejszość pracowników Spółdzielni. Jednostka ta nie była zatem tożsama z jednostką prowadzoną przez Spółdzielnię (...). Opierała się bowiem na odrębnym majątku, własnej kadrze zarządzającej i własnym zapleczu pracowników. W przedmiotowej sprawie art
k.p. nie ma zatem zastosowania. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy na podstawie art 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art 102 k.p.c. Mając na względzie przedmiot i okoliczności sprawy oraz fakt, że powódka jest emerytką, Sąd odstąpił od obciążania jej kosztami postępowania apelacyjnego.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.