Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I ACa 1098/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 lutego 2022 r. S
§ 2k.c.
Pozwala on jedynie na ponowne rozważenie przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze - w oparciu o art. 292 § 2 k.p.k. - kwestii zajęcia środków pieniężnych, przesądzając, iż stan faktyczny sprawy nie pozwala na skorzystanie z domniemania prawnego. Postanowienia Prokuratury o dokonaniu zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego nie można utożsamiać z prawomocnym orzeczeniem, o którym mowa w art.
§ 2k.c.
Brak regulacji ustawowej w odniesieniu do odszkodowania za szkodę spowodowaną innymi środkami zabezpieczającymi, stosowanymi w postępowaniu karnym, wyłącza możliwość uwzględnienia powództwa odszkodowawczego w oparciu o art.
§ 2k.c.
Natomiast uznanie, że wyrok obalający domniemanie prawne nie jest tożsamy z wykazaniem bezprawności działania Prokuratury i kontrolującego jej postanowienia sądu karnego, stoi na przeszkodzie uwzględnienia wobec Skarbu Państwa powództwa o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną okresowym zajęciem wierzytelności z rachunku bankowego na podstawie art. 417 § 1 k.c. Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w stosunku do Skarbu Państwa -Prokuratora Okręgowego w K.. Sąd Najwyższy na skutek skargi kasacyjnej Skarbu Państwa - Prokuratora Okręgowego w K.wyrokiem z dnia 13 maja 2021r uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, czynią następujące rozważania prawne: Powódka upatrywała źródła doznanej szkody w wadliwości orzeczeń Prokuratury, na podstawie których zablokowano jej rachunek bankowy i zajęto wynikającą z niego wierzytelność. Stosownie do art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Podstawę odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez wydanie w postępowaniu karnym postanowienia o zastosowaniu środka zabezpieczającego stanowi art. 417 § 1 k.c, zgodnie godnie z którym za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego albo inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. Taki pogląd - aprobowany przez skład orzekający - zaprezentowano orzecznictwie Sądu Najwyższego. U jego podstaw legło założenie, że jeżeli przepisy postępowania karnego nie przewidują procedury prejudycjalnej dla jakiegoś rodzaju (kategorii) prawomocnych orzeczeń, a sprawy te nie zostały objęte regulacją przewidzianą w art. 552 k.p.k., to - w razie wyrządzenia szkody przez wydanie takiego orzeczenia - do odpowiedzialności Skarbu Państwa ma zastosowanie art. 417 § 1 k.c, a nie art.
§ 2k.c.
W uzasadnieniu tego zapatrywania trafnie podkreślono, że sam brak postępowania prejudycjalnego nie może pozbawiać poszkodowanego możliwości uzyskania odszkodowania za wydanie niezgodnego z prawem orzeczenia, np. o charakterze incydentalnym (zob. min. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2019 r., II KK 128/19, OSNK 2019, nr 5, poz. 24; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2011 r., I CSK 684/10, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, niepubl.). Nie ulega przy tym wątpliwości, że w sytuacji w której podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej stanowi art. 417 § 1 k.c, sąd cywilny jest uprawniony do samodzielnego badania i ustalania, czy wydane w sprawie karnej orzeczenie, wskazane przez powoda jako źródło doznanej szkody, jest zgodne z prawem, czy bezprawne (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 lutego 2011 r., IV CSK 290/10, niepubl., z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 165/12, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, niepubl). Ustalenie odpowiedzialności Skarbu Państwa na tej podstawie nie wymaga żadnego prejudykatu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2017 r., II CSK 417/16, niepubl.). Stojąc na gruncie tego zapatrywania, nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że sąd cywilny w procesie odszkodowawczym nie jest uprawniony do badania i oceny zgodności z prawem orzeczenia wydanego w postępowaniu karnym, które zostało wskazane przez powoda jako źródło szkody. Dokonując takiego badania w sprawie o odszkodowanie, sąd powinien ocenić zgodność z prawem orzeczenia wydanego w postępowaniu karnym z uwzględnieniem wykładni i stosowania określonych przepisów a także pojęć „oczywiste" lub „rażące" naruszenie prawa na gruncie przepisów prawa i postępowania karnego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, niepubl.). Sąd Apelacyjny po ponownym rozpoznaniu apelacji, zważył, co następuje: Apelacja jest nieuzasadniona. Sąd Okręgowy poczynił trafne ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne, z tym, że dokonał ich uzupełnienia. Sąd Okręgowy – co do zasady - wyciągnął z ustalonych faktów trafne wnioski i właściwie zastosował prawo materialne. Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Kognicja sądu apelacyjnego obejmuje zatem „rozpoznanie sprawy’’ i to w taki sposób, w jaki mógł i powinien to uczynić sąd pierwszej instancji. Podstawowym założeniem postępowania apelacyjnego jest bowiem dążenie do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, opartego na materiale zebranym przez sąd I instancji i sąd odwoławczy, który musi samodzielnie ocenić całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego z uwzględnieniem faktów z zakresu notoryjności powszechnej i urzędowej, faktów przyznanych lub niezaprzeczonych a także domniemań prawnych. W systemie dwuinstancyjnego rozpoznawania spraw cywilnych, w żywotnym interesie ustrojowym leży to, aby orzeczenia wydawane przez sąd drugiej instancji gwarantowały trafność i słuszność rozstrzygnięcia, czyli jego zgodność z prawem materialnym oraz poczuciem sprawiedliwości, temu służy m. in. szeroka swoboda jurysdykcyjna tego sądu odwoławczego (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z 31.01.2008 III CZP 49/07 OSN 2008 nr.6 poz. 55 której nadano moc zasady prawnej). Ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny należy uściślić i uzupełnić o następujące okoliczności niesporne między stronami: Uzasadnieniem dla wydanego w dniu 31 stycznia 2007 r. postanowienia Prokuratura Prokuratury Okręgowej w K.postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanego A. Ł., poprzez zajęcie środków pieniężnych w kwocie 1 200 000 zł znajdujących się na rachunku bankowym (...) sp. z o.o. prowadzonym w (...) Bank (...) SA o nr (...) było to, że A. Ł. był udziałowcem (wspólnikiem) tej Spółki i istnieje uzasadnione podejrzenie, że znajdujące się na rachunku środki mogły stanowić osiągnięte przez podejrzanego z popełnionych przez podejrzanego korzyści podlegające przepadkowi w oparciu o art. 45 § 1 kk, które następnie przeniósł on na spółkę z o.o. (...). Prokurator powołał się ogólnie na „materiały” nadesłane przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, które stanowiły podstawę blokady środków na mocy postanowienia Prokuratora Prokuratury Okręgowej w K.z 15 grudnia 2006r. Okoliczności te uzasadniają zdaniem Prokuratora zastosowanie domniemania z art. 45 § 3 kk. Te same argumenty Prokurator przytoczył na uzasadnienie postanowienia z 16 marca 2007 r. o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu podejrzanego A. Ł., na mocy którego zabezpieczono grożący mu przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z prowadzonej działalności przestępczej określony w przepisie art. 45 § 1 kk poprzez zajecie środków pieniężnych w kwocie 165 819,42 zł znajdujących się na rachunku bankowym (...) sp. z o.o. prowadzonym w (...) Bank (...) SA o nr (...). Natomiast uzasadnieniem postanowienia z 15 grudnia 2006r dotyczącego blokady środków na rachunku (...) sp. z o.o. było uzasadnione przypuszczenie popełnienia przestępstwa z art. 299 § 1 kk, polegające na tym, że udziałowcy Spółki (...), J. R.
(1)i A. Ł. podjęli czynności zmierzające do udaremnienia lub znacznego utrudnienia stwierdzenia przestępczego pochodzenia, miejsca umieszczenia, wykrycia i zajęcia środków pieniężnych pochodzących z korzyści związanych z popełnieniem zarzucanych A. Ł. przestępstw. (Dowód: postanowienia wydane w sprawie (...)- k. 43 k. 45-49,50-51,k. 94 i nast., 99-100) A. Ł. w 1996 r. nabył z dwoma innymi osobami nieruchomość - zabudowania dawnego przedsiębiorstwa (...), która została zbyta 13 kwietnia 2006r, co ustalił Sąd Okręgowy. Przedmiotem zarzutów wobec A. L. były jego czyny od roku 1998r. Są to okoliczności bezsporne w niniejszej sprawie, potwierdzone ustaleniami Sądu Okręgowego w K.w sprawie(...) zaakceptowanymi przez Sąd Apelacyjny wyrokiem z 16.03.2010r, (...) – k.52-65). Strona powodowa powoływała się na tę okoliczności już w pozwie (k.2) i w uzupełnieniu pozwu dołączyła wnioskowane w pozwie dokumenty w tym odpis wyroku Sądu Apelacyjnego z 16.03.2010r. Strona pozwana w odpowiedzi na apelację, ani w dalszym toku postępowania (również w apelacji nie kwestionowała tej okoliczności, zatem na podstawie art. 230 kpc Sąd mając na uwadze wyniki całego postępowania uznał ten fakt za przyznany. Strona pozwana nie zawarła w apelacji zarzutów procesowych dotyczących ustaleń faktycznych w tym oceny dowodów. Sąd uznał dowód z sprawozdania finansowego za 2013r powodowej spółki za zbędny do rozpoznania sprawy. Okoliczność, że w roku 2013 spółka nie posiadała majątku nie dowodzi, że nie mogła go posiadać i powiększyć w latach 2007-2010. Mając na uwadze treść uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego wydanego w niniejszej sprawie istota sprawy sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy wydane w postępowaniu karnym orzeczenia dotyczące zajęcia środków powodowej Spółki spełniają kryteria „oczywistego” lub „rażącego” naruszenia prawa na gruncie przepisów prawa i postępowania karnego. Sąd Najwyższy przesądził bowiem, że w sytuacji w której podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej stanowi art. 417 § 1 k.c, sąd cywilny jest uprawniony do samodzielnego badania i ustalania, czy wydane w sprawie karnej orzeczenie, wskazane przez powoda jako źródło doznanej szkody, jest zgodne z prawem, czy bezprawne (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 lutego 2011 r., IV CSK 290/10, niepubl., z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 165/12, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 348/12, niepubl). Ustalenie odpowiedzialności Skarbu Państwa na tej podstawie nie wymaga żadnego prejudykatu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2017 r., II CSK 417/16, niepubl.). Rozważając, który przepis - art. 417 czy art.
§ 2k.c.
- stanowi podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa w rozpoznawanej sprawie należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że chodzi o odpowiedzialność za wydanie orzeczenia, Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z 13 czerwca 2013r , V CSK 348/12, nie publik., LEX nr 1375501), zgodnie z którym do odpowiedzialności za szkodę wywołaną przez wydanie orzeczenia zarówno przez prokuratora, jak i przez sąd w toku postępowania karnego ma zastosowanie przepis art. 417 § 1 kc, a nie przepis art.
§ 2kc.
Rozważając według jakich kryteriów sąd w sprawie o odszkodowanie dokonuje oceny, czy orzeczenie jest niezgodne z prawem, Sąd Najwyższy stwierdził, że gdy chodzi o ocenę orzeczenia sądu nie może być wątpliwości, iż powinien dokonać tej oceny według takich samych zasad, jakie stosuje Sąd Najwyższy przy ocenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w postępowaniu prejudycjalnym przewidzianym w art. 424 1 kpc i następne. Tak samo, jak w tamtym postępowaniu chodzi o ocenę orzeczenia wydanego przez niezawisły sąd w ramach przyznanej mu władzy sądowniczej, a w takiej sytuacji pojęcie "niezgodności z prawem" orzeczenia ma suwerenne i autonomiczne znaczenie zdeterminowane przez istotę władzy sądowniczej i niezawisłości sędziowskiej, a w szczególności przez przyznanie sądom szerokiego zakresu swobody orzeczniczej przy wykładni i stosowaniu prawa. Jak zatem jednolicie przyjmuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, orzeczeniem niezgodnym z prawem jest tylko takie orzeczenie sądu, które jest sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami orzeczniczymi lub wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni czy oczywiście niewłaściwego stosowania prawa (porównaj między innymi orzeczenia z dnia 7 lipca 2006 r. I CNP 33/06, OSNC 2007/2/35, z dnia 4 stycznia 2007 r. V CNP 132/06, OSNC 2007/11/174 i z dnia 9 lutego 2010 r. I BU 9/09, niepubl.). W świetle tych kryteriów bezprawność orzeczeń sądowych nie jest bezprawnością w rozumieniu prawa cywilnego, gdyż nie jest elementem stosunku cywilnoprawnego, lecz publicznoprawnego, wobec czego niezgodność z prawem jako przesłanka stosowania art. 417 § 1 i art.
§ 2k.c.
musi być rozumiana ściśle - jako niezgodność tylko z konstytucyjnymi źródłami prawa przewidzianymi w art. 87-94 Konstytucji, a więc z ustawą, umową międzynarodową, rozporządzeniem itp. - z wyłączeniem zasad współżycia społecznego (porównaj między innymi powołany już wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r. SK 18/00 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2011 r. IV CSK 290/10, niepubl.). Prokurator jako podstawę materialno-prawną wydanych orzeczeń wskazał art. 45 § 1 , 3 i 4 kk, a podstawę procesową art. 291 § 1 kpk, art. 292§ 1 i 2 kpk oraz art. 293 § 1 kpk. Treść art. 45 kk w roku 2007r miała następującą treść: §
- Jeżeli sprawca osiągnął z popełnienia przestępstwa, chociażby pośrednio, korzyść majątkową niepodlegającą przepadkowi przedmiotów wymienionych w art. 44 § 1 lub 6, sąd orzeka przepadek takiej korzyści albo jej równowartości. Przepadku nie orzeka się w całości lub w części, jeżeli korzyść lub jej równowartość podlega zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu podmiotowi. §
- W razie skazania za przestępstwo, z którego popełnienia sprawca osiągnął, chociażby pośrednio, korzyść majątkową znacznej wartości, uważa się, że mienie, które sprawca objął we władanie lub do którego uzyskał jakikolwiek tytuł w czasie popełnienia przestępstwa lub po jego popełnieniu, do chwili wydania chociażby nieprawomocnego wyroku, stanowi korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa, chyba że sprawca lub inna zainteresowana osoba przedstawi dowód przeciwny. §
- Jeżeli okoliczności sprawy wskazują na duże prawdopodobieństwo, że sprawca, o którym mowa w § 2, przeniósł na osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej, faktycznie lub pod jakimkolwiek tytułem prawnym, mienie stanowiące korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa, uważa się, że rzeczy będące w samoistnym posiadaniu tej osoby lub jednostki oraz przysługujące jej prawa majątkowe należą do sprawcy, chyba że zainteresowana osoba lub jednostka organizacyjna przedstawi dowód zgodnego z prawem ich uzyskania. §
- Przepisy § 2 i 3 stosuje się także przy dokonaniu zajęcia stosownie do przepisu art. 292 § 2 Kodeksu postępowania karnego, przy zabezpieczeniu grożącego przepadku korzyści oraz przy egzekucji tego środka. Osoba lub jednostka, której dotyczy domniemanie ustanowione w § 3, może wystąpić z powództwem przeciwko Skarbowi Państwa o obalenie tego domniemania; do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu. §
- W razie współwłasności orzeka się przepadek udziału należącego do sprawcy lub przepadek równowartości tego udziału. §
- Objęta przepadkiem korzyść majątkowa lub jej równowartość przechodzi na własność Skarbu Państwa z chwilą uprawomocnienia się wyroku, a w wypadku, o którym mowa w § 4 zdanie drugie, z chwilą uprawomocnienia się wyroku oddalającego powództwo przeciwko Skarbowi Państwa. W sprawie nie chodziło o zajęcie mienia sprawcy stanowiącego korzyść z popełnienia przestępstwa, lecz mienia osoby trzeciej, zatem zasadnie Prokurator powołał się na § 3 w zw. z § 1 art. 45 kk, pomijając § 2 jako nie mający zastosowania w sprawie. Zgodnie z utrwalona wykładnią, ułatwienia dowodowe przy orzekaniu przepadku z art. 45 § 2 i 3 kk mają charakter domniemań prawnych wzruszalnych, tj. mogą być obalone. Nie ulega też wątpliwości, że regulacje przewidziane w art. 45 § 2 i 3 kk, z uwagi na swój specyficzny charakter, nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Z ułatwień, jakie przewidują, należy korzystać z dużą rozwagą. Trzeba mieć bowiem świadomość, że mogą w praktyce wystąpić sytuacje, w których podmiot, w następstwie orzeczenia przepadku, zostanie niezasadnie pozbawiony określonych składników majątkowych. Przykładowo brak odpowiedniej dokumentacji może wynikać z praktyki życia codziennego. Trudno bowiem wymagać, aby każda osoba przez dłuższy czas dysponowała dowodami legalnego nabycia składników swego majątku. Z drugiej strony należy mieć na uwadze, że rozwiązanie legislacyjne przewidziane w art. 45 § 3 kk ma w założeniu przeciwdziałać "powszechnej w świecie przestępczym praktyce pozornego pozbywania się (fizycznego lub jedynie formalnoprawnego) owoców przestępstwa" (zob. Uzasadnienie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, Sejm IV kadencji, druk sejmowy nr 869, s. 17). Wprowadzenie takiej konstrukcji prawnej związane jest zatem z występującą w praktyce sytuacją transferu składników majątkowych na podmioty będące tzw. figurantami, w celu zapobieżenia orzeczenia ich przepadku. Zakres jego stosowania nie ogranicza się przy tym wyłącznie do mienia, które zostałoby przekazane poniżej swojej wartości. Zastosowanie instytucji z art. 45 § 3 kk warunkowana jest ustaleniem dwóch okoliczności, które muszą wystąpić łącznie: 1/ mienie stanowiące korzyść uzyskaną z popełnienia przestępstwa, o którym mowa w art. 45 § 2 kk, zostało przeniesione na podmiot trzeci (osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej) faktycznie lub pod jakimkolwiek tytułem prawnym; 2/ podmiot, na rzecz którego zostały przeniesione owe składniki majątkowe, jest samoistnym posiadaczem rzeczy bądź też przysługują mu określone prawa majątkowe. Z kolei, konsekwencją zastosowania tej konstrukcji jurydycznej jest uznanie przynależności do sprawcy przestępstwa owych rzeczy i praw majątkowych. Konsekwencją stosowania regulacji określonej w art. 45 § 3 kk jest uznanie, że transferowane na podmiot trzeci składniki majątkowe " należą do sprawcy". Nie oznacza to oczywiście, że stanowią jego własność. Na gruncie art. 45 § 3 k.k. o tym, czy można było przypuszczać, że transferowany składnik majątkowy pochodzi, chociażby pośrednio, z czynu zabronionego, rozstrzygać winna ocena dokonywana z perspektywy obiektywnego obserwatora, racjonalnie analizującego okoliczności towarzyszące jego nabyciu, a zatem czy w konkretnym układzie sytuacyjnym beneficjent korzyści majątkowej, dochowując należytej staranności, nie mógł przypuszczać, że nabywane mienie ma przestępczą proweniencję. (tak prof. Janusz Raglewski: Komentarz Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część ogólna. Tom I. Cześć I. Komentarz do art. 1-52, wyd. V Odnosząc powyższe uwagi na stanu faktycznego niniejszej sprawy należy stwierdzić, że już w dacie wydania postanowienia z dnia 31 stycznia 2007r ponad wszelką wątpliwość nie została spełniona druga przesłanka warunkująca zastosowanie art. 45 § 3 kk w zw. z art. 45 § 1 kk i art. 291 § 1 kpk, czyli przynależność owej korzyści z przestępstwa (środków na rachunku) należą do sprawcy przestępstwa. W dacie tego postanowienia A. Ł. nie był (...) spółki (...), co wynikało już z aktualnego wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Nigdy nie był członkiem zarządu. Na gruncie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym w związku z dostępnością treści wpisów dla każdego, obowiązuje domniemanie powszechnej znajomości wpisów oraz ich prawdziwości. Nikt nie może zasłaniać się nieznajomością wpisów. Dotyczy to także funkcjonariuszy Skarbu Państwa. Zatem fundamentalna informacja wynikająca z materiałów procesowych przesłanych przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowych, na której oparł się Prokurator mająca uzasadniać pogląd o dalszej przynależności tych środków do podejrzanego była nieprawdziwa. Tymczasem Prokurator nie tylko nie uwzględnił aktualnego stanu Spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym, ale wręcz utożsamił majątek Spółki z mieniem sprawcy, o czym świadczy to, że nie zarządził doręczenia odpis postanowienia Spółce, uniemożliwiając jej wniesienie zażalenia. Te same uwagi dotyczą postanowienia z 16 marca 2007r. Dodatkowo należy podnieść, że Generalny Inspektor Informacji Finansowych mający dostęp do rachunków bankowych Spółki musiał w swoich materiałach procesowych przedstawić Prokuratorowi wyciągi z tych rachunków, a wynikało z nich, że całość środków finansowych należnych A. Ł. została przez Spółkę zwrócona. Strona pozwana nie podniosła przy ponownym rozpoznaniu sprawy, aby Prokurator dysponował dodatkowymi dokumentami uzasadniającymi jego stanowisko. Sąd oddalił wniosek dowodowy strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy karnej Sądu Okręgowego w K.sygn. akt (...)z uwagi na sposób sformułowania tezy dowodowej. Już z publikacji prasowych wynika, że akta przedmiotowej sprawy zawierają kilkaset tomów, a sam wyrok z uzasadnieniem liczy ok. 1000 stron. Ma rację apelująca, że sąd w niniejszej sprawie nie jest związany wyrokiem Sądu w sprawie(...) w zakresie pozwalającym na uznanie, że strona powodowa udowodniła wszystkie przesłanki odpowiedzialności deliktowej, dlatego poczynił własne ustalenia. Zbieżność ocen materiału dowodowego oraz wniosku prawnego co do poprawności zastosowania przez Prokuratora art. 45 kk przemawia za zasadnością rozstrzygnięcia. W świetle dokonanych ustaleń faktycznych należy uznać, że już w dacie 31 stycznia 2007r nie było podstaw do stosowania domniemania z art. 45 § 3 kk. Wydane postanowienie należy zatem ocenić jako „oczywiście” naruszające ten przepis, co stanowi rażące naruszenie prawa. Negatywną ocenę działania Prokuratora należy jeszcze pogłębić przy ocenie postanowienia z dnia 8 sierpnia 2007r wydanego na skutek wniosku Spółki o uchylenie zabezpieczenia do którego wnioskodawca dołączył dokumenty wykazujące legalność transakcji i jej rozliczenie jeszcze przed zablokowaniem rachunku. Zażalenie na to postanowienie zostało oddalone przez Sąd Rejonowy w K., co również należy ocenić jako wydanie orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa. Jednak z uwagi na ta, że strona powodowa swoje roszczenie opierała na twierdzeniach faktycznych odnoszących się do działania Prokuratora – i tylko marginalnie podniosła, że Sąd utrzymał w mocy postanowienie Prokuratora- Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że dochodzone roszczenie należy zasądzić tylko od Skarbu Państwa- Prokuratora Okręgowego w K., jako jednostki organizacyjnej z której działalności powód wiązał swoją szkodę. Sąd nie jest związany podstawą prawną dochodzonego roszczenia, ale jest związany twierdzeniami faktycznymi powoda podnoszonymi na uzasadnienie jego roszczenia. Nie budzi wątpliwości brak przedawnienia. Sąd podziela stanowisko Sądu I Instancji, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 442 1 § 1 kc, jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego, bieg terminu przedawnienia rozpoczął się dla strony powodowej od momentu, w którym otrzymała zwrot środków pieniężnych, czyli od 19 kwietnia 2010r, kiedy Urząd Skarbowy K. wykonał postanowienie Prokuratora z 8 kwietnia 2010r o uchyleniu postanowień z 31 stycznia 2007r oraz z 16 marca 2007r. Wtedy bowiem ustały skutki działania wywołującego szkodę w majątku strony powodowej. Do argumentów Sądu Okręgowego należy dodać, że wnioskodawca uzupełnił brak formalny pierwszego wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w terminie i odpisu wniosku nie należało rejestrować jako nowej sprawy. Powód nie cofnął tego wniosku. Strona nie powinna ponosić negatywnych następstw uchybień sądu. Gdyby nie podzielić tego poglądu zarzut przedawnienia należałoby uznać za sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Nie może też budzić wątpliwości wysokość szkody i jej związek przyczynowy z wydanymi orzeczeniami. Strona powodowa została pozbawiona możliwości korzystania ze środków pieniężnych przez okres około czterech lat i jest rzeczą oczywistą, że wartość tych środków uległa obniżeniu o stopień inflacji. Kwestionując szkodę - ale tylko we zakresie braku adekwatnego związku przyczynowego – pozwana uważa, że zmiany siły nabywczej pieniądza są normalnym procesem gospodarczym. Należy jednak mieć na uwadze, że nie jest rzeczą normalną w przypadku przedsiębiorców, aby przetrzymywać przez tak długi okres czasu pieniądze na rachunku, w dodatku nieoprocentowanym. Przedsiębiorca, który już dokonał udanej transakcji na rynku nieruchomości i dysponujący kapitałem, z pewnością mógłby dokonać kolejnych, zwłaszcza, że po wstąpieniu Polski do Wspólnoty Europejskiej (1.05.2004r) nastąpił znaczący i systematyczny wzrost wartości nieruchomości. Gdyby strona pozwana kwestionowała wysokość szkody, powód mógłby wykazać utracone korzyści w wyższej kwocie. Biorąc pod uwagę, że nawet obligacje państwowe przynoszą korzyść ponad stopę inflacji, żądanie powoda w tym zakresie należy ocenić jako uzasadnione. Z omówionych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 385 kpc. O kosztach postępowania odwoławczego (apelacyjnego i kasacyjnego) orzeczono na podstawie art. 98 § 1 kpc zgodnie z zasadą ostatecznego wyniku sporu. SSA Grzegorz Krężołek SSA Józef Wąsik SSO (del.) Adam Sęk