← Polska

VI ACa 4/21

Sygn. akt VI ACa 4/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paulina Asłanowicz Protokolant: M

– 385 3 k.c., jak również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ich skutków dla bytu umowy, bowiem regulacje te mają zastosowanie wyłącznie do umów zawartych z konsumentami. Odnosząc się do podniesionego przez powodów zarzutu podstępnego wprowadzenia ich w błąd przy zawieraniu przedmiotowej umowy kredytowej oraz złożonego przez nich oświadczenia o uchyleniu się przez nich od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli, Sąd Okręgowy stwierdził, że okoliczność takiego podstępnego działania banku nie została udowodniona, a ponadto oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu i podstępu z winy banku było spóźnione. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że powodowie byli świadomi potencjalnych „błędów”, na które się powołali, znacznie wcześniej niż rok wstecz od daty 27 września 2015 roku. Z zeznań świadka J. D. - bliskiego znajomego powoda T. C.

(1), wynika, że już w 2008 roku mówił on powodowi o ryzyku związanym z kredytem indeksowanym i sugerował wcześniejszą spłatę kredytu. Świadek podkreślił, że powód wiedział od niego co najmniej o ryzyku kursowym i był go świadomy, jednak reakcja powoda na to „była wówczas żadna”. Co więcej, również z zeznań świadka J. W. - wuja powodów wynika, że jeszcze przed 2015 roku sygnalizował on powodowi, że kurs franka zaczyna rosnąć, jednak powód był zadowolony z łączącej go z bankiem umowy, chwalił się nią i zakładał, iż cena waluty może wzrosnąć o około 20%. Także sam powód T. C.
(1)wskazał, że jego problemy z rosnącymi ratami zaczęły się pojawiać od 2008 - 2009 roku oraz że około 2010 roku wielokrotnie kontaktował się w związku z tym z bankiem. Jednocześnie powód podkreślił, że wiedział on, że zwiększanie się rat jest związane z tym, że kurs franka idzie do góry. Powodowie dowiedzieli się zatem o błędzie najpóźniej w 2010 roku, tj. w momencie, kiedy raty kredytowe w sposób zauważalny i odczuwalny dla powodów zaczęły wzrastać do tego stopnia, że wiązało się to z podejmowaniem przez nich interwencji w pozwanym banku. Tym samym nawet w przypadku uznania, że zawarcie przez powodów umowy kredytowej nr (...) obarczone było wadą oświadczenia woli, to składając oświadczenie o uchyleniu się od jego skutków prawnych dopiero w dniu 27 września 2015 roku, uchybili oni terminowi na skuteczne dokonanie tej czynności, co powoduje, że była ona nieskuteczne. Sąd Okręgowy wskazał także, że na uwzględnienie w zakresie roszczeń dochodzonych w niniejszym postępowaniu nie mogły zasługiwać podniesione przez stronę powodową zarzuty dotyczące naruszenia przez pozwany bank ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, albowiem nawet w przypadku naruszenia przez pozwanego przepisów tej ustawy, przewidzianym prawnie skutkiem takiej sytuacji nie jest nieważność zawartej umowy kredytowej. Jednocześnie odmowa przyznania powodom w okolicznościach niniejszej sprawy statusu konsumentów nie miała wpływu na możliwość dokonania oceny ważności zawartej przez nich umowy kredytowej przy uwzględnieniu przepisów prawa bankowego, jak również ogólnych regulacji kodeksu cywilnego i zasad prawa zobowiązań. Regulacje te są bowiem wiążące dla wszystkich podmiotów, tak samo w relacjach między konsumentem i przedsiębiorcą, jak i między przedsiębiorcami. W ocenie Sądu I – ej instancji konstrukcja kredytu indeksowanego do waluty obcej ( (...)), rozumianego jako kredyt udzielany w złotych, którego jednak saldo jest następnie przeliczane na walutę obcą na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu) według kursu wymiany waluty, która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo - odsetkowych, zaś wysokość kolejnych rat kapitałowo - odsetkowych określana jest w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień, stanowi rozwiązanie prawnie dopuszczalne i spełnia wymogi art. 69 ustawy prawo bankowe, stanowiąc jedną z wykształconych w obrocie odmian takiej umowy. Zabieg taki mieści się jednocześnie w granicach swobody umów. Wprowadzenie „klauzuli waloryzacyjnej” miało zaś na celu zastosowanie oprocentowania ustalonego w oparciu o wskaźniki rynkowe odnoszące się do franka szwajcarskiego, a nie do waluty krajowej, co prowadziło do zastosowania oprocentowania niższego niż stosowana w bankach dla kredytów złotowych o stopie zmiennej WIBOR. Sąd Okręgowy podkreślił przy tym, że wysokość świadczenia banku została określona wprost, gdyż umowa zawierała określenie kwoty kredytu wyrażone liczbowo i w złotych polskich (1568877,74 zł). Brak zatem podstaw do przyjęcia twierdzeń o nieokreśleniu kwoty kredytu i naruszeniu art.69 ust.2 pkt 2 prawa bankowego. W umowie określone zostały także ogólne zasady i sposób indeksacji, w związku z czym spełniony został zakreślony w ustawie prawo bankowe, wymóg wskazania zasad i terminu spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4 prawa bankowego). Postanowienia umowne umożliwiały bowiem ustalenie sposobu obliczania kwoty, którą zobowiązany będzie spłacić kredytobiorca. Formalnie wiążące strony postanowienia umowy określały, w jaki sposób wykorzystana w złotych kwota kredytu podlega przeliczeniu na kwotę we frankach szwajcarskich, a następnie w jaki sposób ustala się wysokość świadczeń kredytobiorcy. Odwołanie się do kursu obowiązującego w banku nie oznacza przy tym, że wysokość kwoty, którą mają świadczyć kredytobiorcy nie została ustalona w umowie w sytuacji, w której zgodnie z art.111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego bank obowiązany jest ogłaszać w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny, stosowane kursy walutowe. Tym samym wymogi ważności umowy kredytowej wskazane w ustawie prawo bankowe i w jej rozumieniu zostały w ocenie Sądu Okręgowego spełnione. Zdaniem Sądu I – ej instancji na aprobatę nie zasługiwały również zarzuty strony powodowej co do naruszenia ustawy prawo dewizowe, gdyż w świetle zasady swobody dewizowej rezydenci, działając w kraju, mają swobodę w wyrażaniu zobowiązań w walucie obcej. W zakresie tej swobody mieści się zawieranie umów kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej, w których waluta obca nie jest przedmiotem obrotu, ale jedynie „innym miernikiem wartości. Istotą indeksacji nie jest „fizyczny” obrót dewizami (walutami obcymi), a jedynie zastosowanie mechanizmu przeliczenia świadczenia stron wyrażonego w walucie krajowej na walutę obcą. Sąd Okręgowy podsumował więc, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności łączącej strony umowy kredytowej w związku z podnoszonymi przez stronę powodową zarzutami naruszenia przepisów prawa bankowego, zasad walutowości i waloryzacji czy prawa dewizowego. Niemniej jednak Sąd I – ej instancji dopatrzył się wystąpienia innej przesłanki do stwierdzenia, że umowę kredytową nr (...) uznać należy za nieważną, a to z uwagi na naruszenie art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 k.c., poprzez istotne naruszenie równowagi kontraktowej stron umowy w związku z zastosowaną konstrukcją indeksacji. Przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, był bowiem jednostronnie narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi, a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorców. Ustalenie ich wysokości wiązało się bowiem z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani regulamin lub jakikolwiek inny dokument, stanowiący podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów. Główne zobowiązanie strony zobowiązanej do spłacenia kredytu, obliczane poprzez zastosowanie klauzuli jego indeksacji do (...), nie może zostać określone przez drugą stronę tej samej umowy jednostronnym oświadczeniem, wykraczającym poza konsensus, który oddaje istotę stosunku umownego. Zdaniem Sądu Okręgowego w łączącej strony umowie kredytowej brak było szczegółowych i obiektywnych zasady określania kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców. Swoboda i arbitralność zostały bowiem w tym zakresie przyznane wyłącznie kredytodawcy - bankowi poprzez odwołanie się do jednostronnie ustalanych przez niego kursów waluty indeksacji. Sąd I – ej instancji podkreślił przy tym, że określając zasady tworzenia tabeli kursów i zawartych w niej kursów walut, pozwany posłużył się dwoma pojęciami, których znaczenia nie sposób zidentyfikować. Tabela Kursów miała być sporządzana przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP. Żadne z postanowień umowy nie definiuje jednak pojęcia „rynek międzybankowy” oraz nie określa, co oznacza zwrot: „na podstawie”. Z powyższego postanowienia nie wynika, w jaki sposób są ustalane kursy na „rynku międzybankowym” ani jaki konkretnie rynek brany jest pod uwagę i w jakim zakresie. Wśród definicji zawartych w § 2 Regulaminu wyróżniono: „rynek międzybankowy w L.” (definicja LIBOR), „rynek międzybankowy w W.” (definicja WIBOR) i „rynek międzybankowy” (definicja Bankowej Tabeli kursów walut), co uniemożliwia przyjęcie jednego i jednoznacznego desygnatu pojęcia „rynek międzybankowy”. Co więcej, nie wiadomo, jakie konkretnie kursy obowiązujące na „rynku międzybankowym” mają być uwzględniane przy ustalania kursu (...)/PLN, w tym, czy do takich ustaleń nie są wykorzystywane kursy innych walut. Zastosowany zwrot „na podstawie” również nie precyzuje w jaki sposób (w jakim odniesieniu do „rynku międzybankowego”), przy użyciu jakich mechanizmów i w jakich granicach czy stosunku odniesienia, ustalane są kursy walutowe przez pozwany bank. Powyższe jednoznacznie wskazuje na to, że zawarta w umowie regulacja zasad ustalania kursów de facto jest jedynie pozorna. Kryteria i mechanizmy ustalania tabeli kursowej pozostawione zostały dowolnej i jednostronnej decyzji pozwanego banku. Nie ma przy tym znaczenia, w jaki sposób w rzeczywistości bank ustalał kursy walut i w jakiej relacji pozostawały one względem kursów obowiązujących na rynku pieniężnym, bowiem w świetle przepisów regulujących granice swobody umów analizie i ocenie podlega wyłącznie treść czynności prawnej, a nie rzeczywisty sposób wykonywania umowy. Pozwanemu bankowi w istocie pozostawiono swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę, ponieważ ani umowa kredytowa ani Regulamin nie precyzują w dostateczny sposób, w jaki sposób kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie tabeli kursów. Bank jednostronnie i w zasadzie dowolnie ustalać może kursy waluty indeksacyjnej w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę (we frankach), którą kredytobiorca ma zwrócić. Następnie w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona zostanie zbliżona operacja - bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określi wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotych polskich. Mając na uwadze powyższe, sposób ukształtowania stosunku zobowiązaniowego łączącego strony niniejszego postępowania, wprowadzając nadrzędność jednej ze stron i podporządkowanie jej arbitralnym decyzjom drugiej strony, w ocenie Sądu Okręgowego narusza jego istotę, co oznacza przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353 1 k.c. i w konsekwencji prowadzi do nieważności całej czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.). Nieważność postanowień regulujących główne świadczenie stron prowadzi bowiem do nieważności całej umowy, która bez tych postanowień traci swoją istotę i byt prawny. Sąd I – ej instancji podkreślił, że dla oceny skutków zawarcia w umowie nieważnych postanowień, nie ma znaczenia podjęta przez pozwanego próba ich późniejszej zmiany, polegająca na zawarciu z powodami m.in. Aneksu nr (...) do umowy z dnia 22 stycznia 2010 roku, czy Aneksu nr (...) z dnia 30 kwietnia 2014 roku. Ocenie pod względem nieważności podlega bowiem treść pierwotnie zawartej przez strony umowy. Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, iż także w przypadku, gdyby przyznać powodom status konsumentów, umowa przez nich zawarta musiałaby zostać uznana za nieważną. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących indeksacji kwoty kredytu wynika z tego, że umowa kredytu została zawarta w oparciu o wzorzec umowny, a ponadto, zgodnie z praktyką pozwanego, zapisy tego typu umów nie podlegały indywidualnym ustaleniom z klientem. Powodowie nie mieli żadnego rzeczywistego wpływu na brzmienie warunków umowy z pozwanym. Pozwany nie wykazał, że kwestionowane postanowienia umowy zostały wynegocjowane indywidualnie, zaś to na nim, zgodnie z art. 385 § 4 k.c., spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. Nie stanowi również, w ocenie Sądu Okręgowego, indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych dokonanie przez konsumenta wyboru pomiędzy różnego rodzaju umowami oferowanymi przez przedsiębiorcę (np. między kredytem udzielonym w złotych polskich i kredytem indeksowanym do franka lub euro). Sąd Okręgowy wskazal, iż przez umowę kredytową, kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca - przede wszystkim spłacać tę kwotę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. W konsekwencji okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej. Również ze względu na cel indeksowania, to jest zastosowanie stopy procentowej ustalonej według wskaźnika LIBOR, wyróżniający tę umowę jako wariant umowy kredytu, zamieszczone w umowie postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu są postanowieniami charakteryzującymi tę umowę, konstruującymi tenże typ, a w konsekwencji definiują samą istotę łączącego strony stosunku prawnego, a więc należą do jej essentialii negotii. Mowa tu o postanowieniach wprowadzających mechanizm przeliczenia kwoty kredytu z waluty polskiej na walutę obcą, a następnie nakazujących ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy w walucie polskiej - zarówno jako spłaty kapitału, jak i zapłaty odsetek. Postanowienia dotyczące przeliczania nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń nie doszłoby do ustalenia wysokości kwoty kredytu do zwrotu. Nie doszłoby też do ustalenia wysokości rat odsetkowych, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. W odniesieniu do umów kredytowych wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W niniejszej sprawie, przytoczone kryteria nie zostały dochowane przez stronę pozwaną. Przede wszystkim, przedstawiciel pozwanego banku, co wynika z treści zeznań powoda, nie wyjaśnił powodom ryzyka związanego z kredytem we franku szwajcarskim, skupiając się jedynie na jego korzyściach. Powodowie nie zostali również odpowiednio poinformowani o skutkach wahań kursu, które są wpisane w mechanizm indeksowania kredytu do waluty obcej. Nie istnieje żaden pisemny dokument, który obrazowałby powodom skutki wzrostu kursu waluty przy uwzględnieniu parametrów (wysokości kredytu, stopy oprocentowania) konkretnej umowy zawieranej przez strony. Brak jest również dokumentu, z którego wynikałoby, iż powodowie zostali poinformowani, że w zasadzie ryzyko kursowe jest nieograniczone. Dokumenty, które przedstawił pozwany, w ocenie Sądu Okręgowego, w sposób wybiórczy i skrótowy wskazywały na kwestię możliwości wzrostu kursu walut, nie uwzględniając na przykład w przedstawionej symulacji wpływu zmiany kursu na saldo kredytu oraz ograniczając się tylko do niewielkich wahań kursu, pomijając sytuacje skrajne, które, rzecz oczywista, są najistotniejsze przy podejmowaniu świadomej decyzji o przyjęciu na siebie ryzyka walutowego i zaciągnięciu kredytu w innej walucie niż złoty. Zdaniem Sądu I – ej instancji powinności banku w zakresie klarowności informacji kierowanej do konsumenta w zakresie ryzyka kursowego nie zostały wypełnione mimo spełnienia przez bank zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego. Są one bowiem normami wiążącymi bank w zakresie wypełniania jego obowiązków ograniczania własnych ryzyk, natomiast czym innym są wymogi dyrektywy nr 93/13, nakładającej na bank obowiązek traktowania konsumenta w sposób sprawiedliwy i zapewnienia informacji co najmniej odnośnie tego, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby silna deprecjacja środka płatniczego kraju, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Wobec powyższego zdaniem Sądu Okręgowego nie sposób uznać, że powodowie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem indeksacji kredytu do waluty obcej, nie mogąc oszacować potencjalnie istotnych konsekwencji ekonomicznych swoich zobowiązań finansowych. Także postanowienia, które w istocie kreują mechanizm przeliczeniowy również nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie stanowią całości, a rozmieszczone są w oddzielnych jednostkach redakcyjnych, w różnych częściach umowy. Zostały nadto sformułowane językiem charakterystycznym dla branży pozwanego, przy użyciu terminów ekonomicznych i z zakresu prawa bankowego bez wystarczającego wyjaśnienia ich treści. W ocenie Sądu I – ej instancji postanowienia umowne dotyczące indeksowania kredytu (§ 1 ust. 1) oraz postanowienia ustalające mechanizm jego stosowania (§ 2 ust. 2 i § 4 ust. 1 i 2) naruszają w sposób rażący interesy powodów oraz sprzeczne są z dobrymi obyczajami. Pomiędzy stronami przedmiotowej umowy zakłócona została w sposób rażący równowaga kontraktowa, gdyż zastosowanie indeksacji wraz z przyjętym sposobem ustalania kursów przewidzianym w umowie pozwala na jednostronne kształtowanie przez bank sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązania, ponieważ to bank ustala wedle swoich zasad sposób kurs waluty, według którego ustalana jest kwota kredytu do zwrotu oraz wysokość spłaty raty odsetkowej. Treść łączącego strony stosunku prawnego nie określa, w jakim stopniu kursy przyjęte przez bank mogą różnić się od kursów na rynku międzybankowym. Postanowienia ustalające zasady oraz mechanizm indeksowania kwoty kredytu przyczyniają się do nierównomiernego rozłożenia pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia indeksowania kredytu, tj. wyrażenia wysokości zobowiązania konsumenta w walucie obcej, której kurs podlega nieograniczonym zmianom - bez zagwarantowania w umowie jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby ograniczyć ryzyko ponoszone przez konsumenta. Nie tylko wysokość jego zobowiązania może osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość (wraz ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty kredytu), ale też może to nastąpić na każdym etapie wykonywania umowy. Konsument w istocie nie dysponuje też żadnym instrumentem, który pozwoliłby mu na zmianę sposobu wykonywania umowy wraz z niekorzystnym ukształtowaniem się kursu walut. Nawet przewidziane w umowie przewalutowanie kredytu nie stanowi uprawnienia kredytobiorcy tylko banku. W dodatku przewalutowanie odbywa się również po kursie ustalonym swobodnie przez bank. W tej sytuacji, mimo że konstrukcja indeksowania kwoty kredytu do waluty obcej nie jest sprzeczna z prawem, jak również nie można ogólnie wykluczyć możliwości jej stosowania w umowach zawieranych z konsumentami, w przypadku spornych postanowień Sąd Okręgowy uznał ją za niedozwoloną. Równocześnie wprowadzenie przytoczonych powyżej postanowień należy uznać za naruszające dobre obyczaje, gdyż następuje z wykorzystaniem przewagi kontraktowej banku, który dysponując nieporównywalnie większymi możliwościami należytej oceny ryzyka wiążącego się z indeksacją kredytu, wprowadza do umowy postanowienia chroniące przede wszystkim własne interesy. Oczywiście należy mieć przy tym na uwadze, że wprowadzenie postanowień dotyczących indeksowania kwoty kredytu pozwoliło na zaoferowanie konsumentowi niższego oprocentowania kredytu. Jednocześnie dopuszczalność takiego rozwiązania powinna zostać uzależniona od równoczesnego wprowadzenia instrumentów, które pozwalałyby chronić konsumenta przed nadmiernym ryzykiem, jak również od spełnienia wszystkich wymogów związanych z udzieleniem pełnej i rzetelnej informacji o wszystkich skutkach wprowadzenia określonej konstrukcji. Także zastosowanie kursu kupna niższego niż kurs sprzedaży dla przeliczenia kwoty wykorzystanego kredytu, który konsument otrzymał w złotówkach, powoduje, iż wartość zobowiązania kredytobiorcy, czyli kwota podlegająca zwrotowi wyrażona w (...) jest wyższa, niż byłaby, gdyby do przeliczenia jej zastosowano kurs sprzedaży. Dlatego też zdaniem Sądu Okręgowego postanowienia, przewidujące zastosowanie kursów kupna i sprzedaży ustalonych przez bank w sposób znaczący naruszają równowagę stron, w związku z czym sprzeczne są z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. Sąd I – ej instancji, oceniając skutki abuzywności postanowień umowy, stwierdził, że w polskim systemie prawnym brak jest takiej normy prawnej upoważniającej sąd do poszukiwania takiego przepisu dyspozytywnego w razie ustalenia abuzywności danego postanowienia umownego. Bowiem polski ustawodawca poprzestał na wskazaniu w art.

§ 2

k.c., iż jeżeli postanowienie umowne w § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie można uznać, aby art. 56 k.c. stanowił taką podstawę do poszukiwania innych skutków abuzywności dla umowy niż te, które wynikają z art.

§ 2k.c.

Przede wszystkim z treści tego przepisu wynika, jakie skutki wywołuje czynność prawna, a zatem, jakie są czynniki kształtujące treść czynności prawnej, dookreślające ją i znajdujące zastosowanie w razie stwierdzenia, iż w ustalonym stanie faktycznym umowa nie zawiera żadnych postanowień. Nie można zatem dopatrywać się w tym przepisie podstawy do ustalania sposobu postępowania w razie braku skuteczności postanowień umownych. Brak jest również, w ocenie Sądu Okręgowego, takich przepisów o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby znaleźć zastosowanie w niniejszej sprawie i regulować relacje stron niniejszego procesu w miejsce niedozwolonych postanowień dotyczących samej indeksacji oraz mechanizmu jej zastosowania. Przepisem takim nie będzie art. 358 § 2 k.c., który pozwala na wykonanie zobowiązania wyrażonego w walucie obcej w pieniądzu polskim, zaś ustalenie wartości waluty obcej następuje według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z dnia wymagalności roszczenia. Przepis ten obowiązuje od dnia 24 stycznia 2009 roku, zaś powodowie zawarli umowę kredytu wcześniej. Brak jest zatem możliwości zastosowania przepisu późniejszego, bez wyraźnej podstawy prawnej. Nadto stosowanie art. 358 § 2 k.c. jest niemożliwe, skoro przepis ten odnosi się do możliwości ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą. Ustalenie kursu spłaty kredytu udzielonego we frankach nie może też nastąpić na podstawie stosowanego przez analogię art. 41 ustawy prawo wekslowe, który przewiduje, iż jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Powyższy przepis prawa wekslowego nie zawiera bowiem żadnych wskazówek normatywnych, jak ustalić wartość waluty krajowej w dacie płatności. Zdaniem Sądu Okręgowego nie jest dopuszczalne ustalenie wpływu abuzywności postanowienia umownego na całość umowy, nie w oparciu o treść normatywną przepisu dyspozytywnego, który miałby znaleźć zastosowanie, lecz o jego wykładnię. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu Okręgowego, nie zaistniały takie przesłanki, które pozwoliłyby na wniosek, iż ewentualne doprowadzenie do ustalenia nieważności całej umowy byłoby sprzeczne z interesami powodów lub negatywnie wpływało na ich sytuację faktyczną lub prawną. Powodowie sami wywodzili swoje roszczenie z nieważności umowy, zaś stanowisko konsumenta jest kluczowe dla oceny korzystności sankcji wynikającej z eliminacji niedozwolonych postanowień umownych. W razie ustalenia abuzywności tylko postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji oraz ich posiłkowego charakteru na skutek ich wyeliminowania pozostałaby umowa kredytu udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, w której stawka procentowa byłaby oparta o wskaźnik LIBOR, który pozostaje integralnie związany z klauzulą walutową i rozliczeniami w walucie obcej. Zdaniem Sądu Okręgowego nie jest możliwe dalsze obowiązywanie takiej umowy, bowiem jej treść będzie naruszać granice swobody umów, zaś taka czynność prawna musi zostać uznana za nieważną z racji sprzeczności z ustawą, polegającą na naruszeniu granic swobody umów (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.). Wobec przyjęcia, że umowa kredytu jest nieważna, bez znaczenia pozostaje zawarcie przez strony aneksów do niej. W szczególności zawarty aneks nie usuwa pierwotnej przyczyny uznania całej umowy za nieważną, tj. niedozwolonego charakteru zawartych w niej postanowień dotyczących indeksacji kredytu. Ponadto, aby możliwe było przyjęcie, że konsument wyraża zgodę na związanie go niedozwolonym postanowieniem umownym, konieczne jest, aby zgoda taka została wyrażona w sposób świadomy i wyraźny. Z pewnością nie sposób nadawać aneksowi takiego znaczenia, gdyż w żaden sposób nie odnosi się on do regulacji łączącego strony stosunku prawnego przed zawarciem aneksu i jej skutków. Nie stanowi zatem potwierdzenia przez kredytobiorcę woli związania go określonymi postanowieniami umownymi. Równocześnie, nie stanowiąc zgody na związanie takimi postanowieniami, aneks nie zawiera również rozwiązań, które usuwałyby skutki istnienia umowy w dotychczasowym kształcie. W braku wyraźnie wyrażonej zgody konsumenta na związanie postanowieniami mającymi charakter niedozwolonych, tylko wprowadzenie rozwiązań, które w pełni usuwałyby skutki zastosowania takich postanowień, można by uznać za zamykające kwestię abuzywności postanowień umowy. Skutkiem stwierdzenia nieważności całej umowy kredytowej było uznanie, że spełnione przez powodów świadczenia na rzecz pozwanego banku nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W przypadku konieczności spełnienia świadczenia na podstawie umowy i zwrotu świadczenia otrzymanego na podstawie nieważnej umowy kredytu istnieje tożsamość celu świadczenia, tj. zwrotu przez kredytobiorcę środków otrzymanych uprzednio od banku. W tej sytuacji nawet wobec uznania umowy za nieważną, istnieje stosunek prawny, który stanowi podstawę tak dokonanych przesunięć majątkowych. Stąd też świadczenia pieniężne ze strony kredytobiorcy na rzecz banku mają swoją podstawę prawną i nie stanowią nienależnego świadczenia do momentu, w którym nie przekroczyły swoją wysokością kwoty, którą kredytobiorcy wykorzystali jako udostępnioną im w ramach wykonania nieważnej umowy kredytu. Kredytobiorcy nie mogą być więc uprawnieni do żądania zwrotu całości spełnionych przez siebie świadczeń bez równoczesnego przeprowadzenia wzajemnych rozliczeń stron. Tego wymagają ogólne reguły słuszności i uczciwości. Rolą mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów jest bowiem ochrona konkretnego konsumenta przed niekorzystnymi dla niego skutkami nieuczciwych i nierzetelnych działań przedsiębiorcy, nie zaś wymierzanie przedsiębiorcy swoistego rodzaju kary finansowej połączonej z równoczesnym niesłusznym wzbogaceniem kontrahenta. Jeśli rezultat ich zastosowania prowadzi do takich skutków, to wymaga korekty z odwołaniem do przewidzianych w systemie klauzul generalnych. Ostatecznym wyrazem takiego stanowiska ustawodawcy jest treść art. 5 k.c. przewidująca, że ochrona nie przysługuje wykonywaniu prawa podmiotowego, jeśli jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Stąd też świadczenia pieniężne w walucie polskiej ze strony powodów na rzecz pozwanego mają swoją podstawę prawną i nie stanowią nienależnego świadczenia do momentu, w którym nie przekroczyły swoją wysokością kwot, które powodowie otrzymali od pozwanego w ramach zawartej umowy kredytu. Twierdzenia powodów co do wysokości uiszczonej przez nich kwoty spłaty kredytu nie zostały w żaden sposób podważone przez pozwanego, w związku z czym Sąd Okręgowy przyjął wskazaną przez powodów kwotę za okoliczność przyznaną przez bank i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 2645220,76 zł, stanowiącą różnicę między łączną sumą dokonanych przez powodów spłat (4223098,51 zł) i udostępnioną im przez bank kwotą kapitału kredytu (1568877,75 zł). O odsetkach Sąd I – ej instancji orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., przyjmując za początkową datę naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty datę 12 marca 2020 r., tj. dzień wniesienia przez stronę powodową pisma rozszerzającego powództwo o zapłatę z kwoty 1748945,05 zł do kwoty 4223098,51 zł do dnia zapłaty. Uprzednio powodowie nie skierowali bowiem do pozwanego wezwania do zapłaty kwoty w zasądzonej na ich rzecz wysokości. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku strony powodowej o nadanie wyrokowi zasądzającemu rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż strona powodowa nie udowodniła, jakoby odmowa nadania wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności uniemożliwiłaby lub utrudniła wykonanie wyroku albo naraziłaby powodów na szkodę. Wbrew twierdzeniom strony powodowej, ani aktualna sytuacja finansowa pozwanego banku ani obecna sytuacja powodów nie uzasadnia powyższych okoliczności. Częściowe uwzględnienie roszczenia głównego wiązało się z brakiem podstaw do rozpoznania przez Sąd dochodzonych przez powodów roszczeń ewentualnych. O kosztach postępowania Sąd I – ej instancji orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., przy uwzględnieniu, że powodowie wygrali niniejszy proces w 62,8%, zaś przegrali w 37,2%. Apelację od powyższego wyroku wniosły wszystkie strony. Pozwany w swojej apelacji zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w części tj. w zakresie punktu pierwszego oraz punktu trzeciego sentencji wyroku zarzucając mu: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i jej rozstrzygniecie, tj.: 1. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. poprzez bezzasadne pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka R. D.

(1)
  1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną, a także sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w dokonaniu szeregu ustaleń istotnych z perspektywy późniejszego zastosowania odpowiednich przepisów prawa materialnego, pozostających jednak w sprzeczności z rzeczywistym stanem rzeczy oraz wymienionymi poniżej dowodami, tj.: a. nieprawidłowym ustaleniu, że bank nie sprostał obowiązkowi informacyjnemu w zakresie poinformowania powodów o ryzyku kursowym oraz o jego nieograniczonym zakresie w całym okresie kredytowania, co doprowadziło do błędnego uznania, iż postanowienia umowy przedstawiały abuzywny charakter; b. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że umowa pozostawiała wyłącznej woli pozwanego prawo do określenia świadczenia powodów, co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, iż kwestionowane przez powodów postanowienia przedmiotowej umowy, dotyczące indeksacji, w tym zasad ustalania kursu waluty (...) przez pozwanego są sprzeczne z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 k.c.; c. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że ani postanowienia umowy ani Regulaminu nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu (...), ani do obiektywnych wskaźników, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż te postanowienia są dotknięte wadą prawną jako sprzeczne z (...) k.c.; d. nieprawidłowe, niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że: umowa i Regulamin nie określają żadnych zasad ustalania kursów, bank może jednostronnie i arbitralnie, a w tym sposób wiążący modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość kapitału kredytu oraz świadczeń kredytobiorcy, uprawnienie banku do określania wysokości kursu (...) na gruncie zawartej umowy nie doznaje żadnych formalnie określonych ograniczeń, umowa nie precyzuje sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w bankowej tabeli kursów walut, regulacje umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu (...) ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu publikowanego przez Narodowy Bank Polski, umowa nie przewiduje, że kursy mają być ustalane przez bank na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym lub kursów średnich publikowanych przez NBP, ani czy jest to relacja stała w trakcie wykonywania umowy, w świetle treści kwestionowanych postanowień umownych bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy oraz ma możliwość uzyskania korzyści finansowych, stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria, które to ustalenia są sprzeczne z materiałem dowodowym w postaci umowy i Regulaminu, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż postanowienia te są dotknięte wadą prawną jako sprzeczne z art. 353 1 k.c.; e. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że: treść kwestionowanych postanowień umowy i Regulaminu umożliwia bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji kredytobiorcy w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, bank zastrzegł sobie w umowie uprawnienie do dowolnego kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorcy, wobec braku w umowie ścisłych kryteriów ustalenia wysokości kursów waluty indeksacyjnej oraz wobec braku przyznania drugiej stronie umowy instrumentów, które pozwoliłyby chociażby na późniejszą weryfikację prawidłowości ustalanych przez bank kursów, które to ustalenia są sprzeczne z materiałem dowodowym w postaci umowy i Regulaminu, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż postanowienia są dotknięte wadą prawną i nieważne jako naruszające z art. 58 § 1 oraz art. 353 1 k.c.; f. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że bez postanowień uznanych przez Sąd za nieważne strony nie zawarłyby przedmiotowej umowy (a więc zachodził przypadek określony w art. 58 § 3 k.c.), co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem art. 58 § 3 k.c.; g. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że: brak jest przejrzystości postanowień dotyczących indeksacji, w świetle postanowień umownych bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek międzybankowy, klauzule umowne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu (...), lecz pozwalały pozwanemu kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swego uznania, umowa nie przedstawiała w zrozumiały sposób konkretnego działania mechanizmu wymiany waluty obcej, tak by kredytobiorca mógł samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego konsekwencje ekonomiczne z zawartej umowy kredytu, powodowie nie znali sposobu, w jaki pozwany kształtował kurs (...), co pozostaje w sprzeczności treścią umowy i Regulaminu, co skutkowało brakiem ustalenia przez Sąd rzeczywistego i co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem iż postanowienia umowy dotyczące indeksacji, w szczególności § 1 ust. 1, § 2 ust. 2, § 4 ust. 1 i 2 rażąco naruszają interesy powodów i są sprzeczne z dobrymi obyczajami; h. nieprawidłowe, niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie, że umowa kredytu nie dawała kredytobiorcy żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami pozwanego w zakresie wyznaczania kursu (...), czy też weryfikować jego wysokość, co pozostaje w sprzeczności z dowodem w postaci umowy i Regulaminu, a co w konsekwencji skutkowało brakiem ustalenia przez Sąd rzeczywistego stanu;
  2. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 228 § 1 i 2 k.p.c., art. 213 § 1 k.p.c. i art. 228 § 1 i 2 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w nieustaleniu faktów notoryjnych, które powinny być znane sądowi z urzędu, tj. faktu istnienia zasady prawnej polegającej na stosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego dla przeliczeń walutowych, która obecnie ma rangę normatywną (art. 358 § 2 k.c.), a który miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, albowiem w tej sprawie nie chodzi o ustalenie zasady prawnej dla przeliczeń w umowach kredytów indeksowanych i denominowanych, lecz o zasadę prawną dla przeliczeń walutowych w ogóle;
  3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego z pominięciem jego istotnej części - umowy i Regulaminu oraz dokonanie oceny materiału dowodowego z pominięciem zasad logicznego rozumowania poprzez przyjęcie, że pozwany miał dowolność w jednostronnym ustalaniu kursów (...) w swojej tabeli, a powodowie nie znali zasad ustalania kursu (...), co skutkowało nieprawidłowym ustaleniem, iż kwestionowane przez powodów postanowienia przedmiotowej umowy (i Regulaminu) dotyczące indeksacji, w tym zasad ustalania kursu waluty (...) przez pozwanego są abuzywne (względnie musiałyby być ocenione jako abuzywne, gdyby umowę ocenić jako ważną i zgodną z ogólnymi przepisami k.c.;. II. naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy tj.:
  4. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, w której nie było podstaw do ich zastosowania, polegające na uznaniu umowy kredytu za nieważną w sytuacji, w której nie doszło do złamania zasad równowagi kontraktowej ani swobody umów, a umowa kredytu nie naruszyła istoty ani natury zobowiązania, a także poprzez bezzasadne uznanie, że ukształtowanie praw i obowiązków stron spornej umowy w zakresie indeksacji zobowiązania nastąpiło z przekroczeniem granic swobody umów poprzez rozkład praw i obowiązków stron, prowadzący do nieważności umowy kredytu jako sprzecznej z naturą umowy kredytu oraz zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy postanowienia umowy kredytu, jak również Regulaminu przewidują zasady tworzenia tabeli kursów i wprowadzają konkretne zasady dotyczące przeliczania zobowiązania, a tym samym pozwany nie zastrzegł sobie w umowie możliwości jednostronnego, dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów, czy też jednostronnej możliwości zmiany warunków umowy;
  5. art. 353 1 k.c. oraz art. 58 § 1 i 2 k.c. i art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 56 i art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz postanowieniami § 1 ust. 1, § 2 ust. 1 i 2, § 4 ust. 1 i 2 umowy, oraz § 2 Regulaminu poprzez ich błędną, nieuprawnioną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie przy rekonstrukcji treści wskazanych postanowień umowy, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że indeksacja kredytu nastąpiła w warunkach niczym nieograniczonej dowolności banku w zakresie kształtowania kursów walut, a więc i rozmiaru zobowiązania strony powodowej, co prowadzi do przełamania granic swobody umów, naruszenia zasad współżycia społecznego, naruszenia dobrych obyczajów, sprzeczności z naturą zobowiązania, co z kolei prowadzi do nieważności tak zawartej umowy (art. 353 1 k.c., art. 58 § 1 i 2 k.c.) oraz co najmniej do rażącego naruszenia interesów strony powodowej; 3. art.

k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. i art. 353 1 k.c. poprzez ich nieuprawnioną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że postanowienie umowne, które wypełnia przesłanki abuzywności (tj. np. przyznaje jednej ze stron uprawnienie nieuczciwe, sprzeczne z zasadami dobrych obyczajów) może być jednocześnie oceniane przez pryzmat instytucji nieważności, podczas gdy dla oceny nieuczciwych postanowień umownych wprowadzono reżim prawny postanowień niedozwolonych (abuzywnych), które to przepisy mają charakter szczególny, a razie kolizji norm mają pierwszeństwo stosowania jako lex specialis; 4. art. 58 § 2 k.c. w zw. z art.

k.c. poprzez ich nieuprawnioną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że postanowienie umowne, które wypełnia przesłanki abuzywności (tj. np. przyznaje jednej ze stron uprawnienie nieuczciwe, sprzeczne z zasadami dobrych obyczajów) może być jednocześnie oceniane przez pryzmat jego sprzeczności z zasadami współżycia społecznego prowadzącej do nieważności, podczas gdy dla oceny nieuczciwych postanowień umownych wprowadzono reżim prawny postanowień niedozwolonych (abuzywnych), które to przepisy mają charakter szczególny, a razie kolizji norm, mają pierwszeństwo stosowania jako lex specialis; 5. art.

§ 2k.c.

w zw. z art. 58 § 3 k.c. poprzez ich nieuprawnioną wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że w przypadku „wyeliminowania" niedozwolonych postanowień umownych badać należy, czy bez tych postanowień umowa również zostałaby zawarta pod rygorem zastosowania sankcji nieważności (art. 58 § 3 k.c.), podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że art.

§ 2k.c.

stanowi lex specialis w stosunku do art. 58 § 3 k.c. oraz że w przypadku „wyeliminowania" ze stosunku prawnego niedozwolonych postanowień umownych strony są związane umową „w pozostałym zakresie" i to nawet wówczas, gdyby takiej umowy nie zawarły;

  1. art. 385 2 k.c. poprzez jego nieuprawnioną, zawężającą wykładnię, skutkującą przyjęciem, że do okoliczności zawarcia umowy kredytu nie należą wymogi co do sposobu finansowania akcji kredytowej przez bank, faktyczny sposób sfinansowania tej umowy przez Bank oraz przyczyny określonego ukształtowania jej postanowień, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku przeciwnego i nakazuje uwzględniać wszelkie okoliczności zawarcia umowy, w której znajdują się kwestionowane postanowienia;
  2. art. 56 k.c., art. 65 §1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i § 2 k.c. w zw. z § 1 ust. 1, § 2 ust. 1 i 2, § 4 ust. 1 i 2 umowy oraz § 2 Regulaminu poprzez dokonanie ich nieuprawnionej, dowolnej wykładni, polegającej na przyjęciu, iż: w postanowieniach tych nie zostały określone zasady podawania przez pozwanego kursów walut (kupna i sprzedaży) na potrzeby rozliczeń z kredytobiorcami, pozwany był uprawniony do jednostronnego i dowolnego decydowania o wysokości świadczenia powoda, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych postanowień prowadziła do wniosku, iż: pozwany zobowiązany był podawać kursy kupna i sprzedaży na warunkach określonych w umowie i Regulaminie, to jest „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP", tabela sporządzana jest o godzinie 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy i nie uprawniały one banku do dowolnego i arbitralnego „kształtowania" kursów walut;
  3. art.

§ 1k.c.

poprzez jego zastosowanie (w praktyce - jak wynika z uzasadnienia wyroku) w sytuacji, gdy powodom nie przysługiwał w niniejszej sprawie status konsumenta (co zresztą odnotowano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), w związku z zaciągnięciem zobowiązania w celu związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej; 9. art.

§ 1k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie tego przepisu i w konsekwencji uznanie, że prawa i obowiązki powodów zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i w warunkach rażącego naruszenia ich interesów w sytuacji, w której zasady określania kursów walutowych zostały wskazane w treści umowy kredytu i Regulaminu, a przesłanki uznania postanowienia za abuzywne nie wystąpiły w okolicznościach niniejszej sprawy;

  1. art. 385 2 k.c. poprzez jego nieuprawnioną, zawężającą wykładnię, skutkującą przyjęciem, że do okoliczności zawarcia umowy kredytu nie należą: narzucone ustawowo oraz przez regulatora - ówcześnie Komisję Nadzoru Bankowego, wymogi co do sposobu finansowania akcji kredytowej przy udzielaniu kredytów indeksowanych kursem waluty obcej (kredyty te muszą być finansowane w walucie ich indeksacji), faktyczny sposób sfinansowania spornej umowy kredytu przez pozwanego, przyczyny określonego ukształtowania postanowień umowy kredytu np. w zakresie rozliczeń według kursu kupna i kursu sprzedaży;
  2. art. 353 1 w zw. z art. 58 § 1 k.c. oraz art.

§ 1k.c.

poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że umowa kredytu jest nieważna z mocy prawa, a nawet gdyby była ważna, to przepisy umowy - w szczególności § 1 ust. 1, § 2 ust. 1 i 2, § 4 ust. 1 i 2 umowy oraz § 2 Regulaminu są nieważne (względnie abuzywne), mimo, że w przepisach tych zawarto mechanizm, który nie pozwalał na ustalanie innych kursów niż rynkowe, a ewentualny brak precyzji we wskazaniu metodologii ustalania kursów nie powodował rażącego naruszenia interesów ekonomicznych powodów, skoro kursy waluty w ich umowie, zależały i podążały za obiektywnym źródłem - rynkiem; 12. art. 353 1 w zw. z art. 58 § 1 k.c. oraz art.

§ 1k.c.

poprzez dokonanie nieuprawnionej wykładni zakładającej, że przesłanki postanowienia nieważnego (abuzywnego - rażąco naruszającego interesy powodów, w tym interesy ekonomiczne), wypełnia postanowienie umowne, które wskazuje, że źródłem ustalania kursów (...), jest rynek międzybankowy i które przewiduje, że kursy (...) mogą być ustalane przez pozwanego wyłącznie na podstawie tego źródła - na podstawie kursów rynkowych, co przecież oznacza, że: kursy (...) ustalane na podstawie tego mechanizmu zależały i podążały za obiektywnym źródłem – rynkiem, a ewentualny brak precyzji we wskazaniu metodologii ustalania kursów nie powodował rażącego naruszenia interesów ekonomicznych powodów, skoro kursy waluty w ich umowie były rynkowe;

  1. art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie do określenia treści wzajemnych praw i obowiązków stron umowy kredytu w zakresie rozliczeń, chociaż przepis ten wszedł w życie w okresie, w którym sporna umowa kredytu obowiązywała;
  2. art. 41 ustawy prawo wekslowe poprzez jego niezastosowanie do określenia treści wzajemnych praw i obowiązków stron umowy kredytu w zakresie rozliczeń w sytuacji uznania za bezskuteczne postanowień umownych przewidujących mechanizm indeksacji kredytu indeksowanego - zgodnie z wolą stron - kursem franka szwajcarskiego;
  3. art. 56 k.c. art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 354 § 1 i 2 k.c. i art.

§ 2k.c.

poprzez dokonanie dowolnej i nieuprawnionej wykładni treści wniosku kredytowego oraz pozostałych postanowień umowy kredytu po wyeliminowaniu z niej klauzul rzekomo niedozwolonych, prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron, to jest że: dla rezultatów wykładni pozostałych postanowień umowy kredytu nie mają znaczenia wskazywane w prawie polskim zasady prawne oraz zasady współżycia społecznego (jak np. stosowanie kursu średniego NBP dla przeliczania świadczeń walutowych), w przypadku nieskuteczności postanowień umownych modyfikujących zasadę prawną (tj. zastosowanie kursów z tabeli kursowej w miejsce kursu zwyczajowego - tj. średniego NBP), brak jest możliwości dalszego wykonywania umowy kredytu z uwzględnieniem jej pierwotnego sensu oraz z uwzględnieniem intencji stron, która polegała na zawarciu umowy kredytu indeksowanego, a nie polegała na zawarciu umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak jak kredyt indeksowany, to jest z uwzględnieniem stawki referencyjnej LIBOR dla waluty indeksacji;

  1. art. 189 k.p.c. poprzez uznanie, że nieważny jest stosunek prawny łączący powodów z pozwanym w sytuacji, gdy w okolicznościach niniejszej sprawy brak było interesu prawnego do żądania ustalenia nieważności umowy;
  2. art. 411 pkt 2 k.c. poprzez uwzględnienie roszczenia pomimo, że spełnienie świadczenia czyniło zadość zasadom współżycia społecznego albo art. 5 k.c. poprzez uwzględnienie roszczenia, które było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego;
  3. art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 i zw. z art. 75b ustawy prawo bankowe oraz w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z postanowieniami aneksu nr (...) z dnia 10 stycznia 2010 roku do umowy kredytu i art.

§ 1i 2 k.c.

poprzez niezasadne zastosowanie art.

§ 1i 2 k.c.

i dokonanie błędnej wykładni tych przepisów, wyrażające się w bezpodstawnym uznaniu, iż zawarty pomiędzy stronami w dniu 10 stycznia 2010 roku - na podstawie przepisów 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw - aneks do umowy kredytu jest nieważny jako odnoszący się w całości do postanowień uznanych za niedozwolone, podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie tych przepisów powinno skutkować uznaniem, iż aneks nr (...) z dnia 10 stycznia 2010 roku został zawarty na podstawie ustawy, jest ważny i może stanowić podstawę do rozliczeń pomiędzy stronami w zakresie dalszego wykonywania umowy kredytu, którą zmienia. Zważywszy na te zarzuty pozwany wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie oraz przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej, ewentualnie o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W każdym zaś przypadku pozwany wniósł o zasądzenie od powodów na jego kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych. Ponadto w przypadku braku dostrzeżenia przez Sąd ll -instancji podstaw do wydania wyroku kasatoryjnego w trybie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o ponowne rozpoznanie postanowienia dowodowego Sądu I - ej instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka R. D.

(1). Apelację od powyższego wyroku wnieśli również powodowie, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo i zarzucając mu: I. naruszenie przepisów prawa procesowego mających wpływ na wynik sprawy tj.
  1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego przypisanie zeznaniom powodów braku wiarygodności w zakresie zeznań dotyczących celów, na które wydatkowali środki pochodzące z kredytu podczas, gdy zeznania te były spójne, logiczne i znajdowały poparcie w znajdującym się w aktach sprawy materiale dowodowym (m. in. wniosek o udzielenie spornego kredytu, umowa kredytu, zaświadczenie z ewidencji działalności gospodarczej z dnia 28 lutego 2005 roku), co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, polegającym na przyjęciu, iż środki pochodzące z kredytu zostały wydatkowane na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą;
  2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego przypisanie wiarygodności zeznaniom świadków J. D. i J. W. w zakresie zeznań dotyczących celów, na które powodowie wydatkowali środki pochodzące z kredytu, podczas gdy między tymi zeznaniami a materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie (m. in. wniosek o udzielenie spornego kredytu, umowa kredytu, zaświadczenie z ewidencji działalności gospodarczej z dnia 28 lutego 2005 roku, zeznania powodów) zachodzi rażąca sprzeczność, a ponadto ich zeznania pozostają wewnętrznie niespójne, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych, polegającym na przyjęciu, iż środki pochodzące z kredytu zostały wydatkowane na cele związane bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą;
  3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego przyjęcie, iż ze spornej umowy kredytowej zawartej między stronami, wynika, iż cele, na które miały zostać przeznaczone środki pochodzące z kredytu, były związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, podczas gdy § 1 ust. 3 umowy, jak i zeznania powodów dowodzą, iż środki te miały zostać spożytkowane wyłącznie na cele prywatne;
  4. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego przyjęcie, iż na podstawie zeznań świadków J. D. i J. W. można przyjąć, że powodowie dowiedzieli się o podstępnym wprowadzeniu ich w błąd przez pozwanego co najmniej od 2010 roku, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż powodowie składanie oświadczenie, o którym mowa w art. 84 k.c. i 86 k.c. nie zachowali terminu przewidzianego w art. 88 § 2 k.c., podczas gdy spełnienie przesłanek wynikających z przywołanych przepisów wynika z materiału dowodowego sprawy, w tym z zeznań powodów i bezzasadnie pominiętego dowodu z dokumentu;
  5. art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z „Białej księgi kredytów frankowych w Polsce", wydanej przez (...) Banków (...) w marcu 2015 roku, podczas gdy fakty mające zostać wykazane przedmiotowym dowodem posiadały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i nie prowadziły do jej przedłużenia;
  6. art 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania K. P., podczas gdy fakty mające zostać wykazane tym dowodem miały istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a jego przeprowadzenie nie prowadziło do przedłużenia postępowania;
  7. art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z dokumentów, obejmujących stanowiska podmiotów trzecich, instytucji i organów państwowych, orzeczeń sądów i artykułów, podczas gdy fakty mające zostać wykazane tymi dowodami miały istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie (w tym o nadaniu rygoru natychmiastowej wykonalności), a ich przeprowadzenie nie prowadziło do przedłużenia postępowania;
  8. art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania K. R., podczas gdy fakty mające zostać wykazane tym dowodem miały istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a jego przeprowadzenie nie prowadziło do przedłużenia postępowania;
  9. art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z oświadczenia złożonego przez powodów o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wraz z odpowiedzią pozwanego banku z dnia 20 października 2015 roku, podczas gdy fakty mające zostać wykazane przedmiotowymi dowodami miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie i nie zmierzały do przedłużenia postępowania;
  10. art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zaświadczeń pozwanego na okoliczność wysokości spłaconych rat w PLN oraz stosowanego oprocentowania kredytu, podczas gdy fakty mające zostać wykazane przedmiotowym dowodem miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie;
  11. dokonanie ustaleń niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że: powodowie wykorzystali środki pochodzące z kredytu zaciągniętego u pozwanego na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, powodowie, dokonując czynności prawnej z pozwanym bankiem w zakresie zawarcia umowy kredytu, nie posiadali statusu konsumenta, powodowie dowiedzieli się o podstępnym wprowadzeniu ich w błąd przez pozwanego co najmniej w 2010 roku i nieustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, że: powodowie wykorzystali środki pochodzące z kredytu zaciągniętego u pozwanego wyłącznie na cele prywatne, powodowie, dokonując czynności prawnej z pozwanym bankiem w zakresie zawarcia umowy kredytu posiadali status konsumenta, powodowie, składając oświadczenie, o którym mowa w art. 84 k.c. i 86 k.c. zachowali termin przewidziany w art. 88 § 2 k.c.; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
  12. art. 69 ustawy prawo bankowe poprzez błędne przyjęcie, iż umowa zawarta pomiędzy stronami spełnia wymogi art. 69 ustawy prawo bankowe, stanowiąc jedną z wykształconych w obrocie odmian takiej umowy, podczas gdy znajdujące się w przedmiotowej umowie kredytowej klauzule waloryzacyjne są sprzeczne z art. 69 ustawy prawo bankowe;
  13. art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. przez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przepisy te kreują jeden stosunek prawny, dwustronnie zobowiązujący do zwrotu wzajemnych świadczeń, które w ramach procesu cywilnego można kompensować w ramach wzajemnego rozliczenia bez zarzutu potrącenia, podczas gdy jeżeli na podstawie jednej nieważnej umowy kredytu obie strony spełniły na swoją rzecz świadczenia, to powstają dwa stosunki prawne jednostronnie zobowiązujące, które są źródłem dwóch odrębnych kondykcji;
  14. art. 22 1 k.c. przez jego niezastosowanie i uznanie, że powodowie w relacjach z pozwanym bankiem nie występowali w roli konsumenta, a w konsekwencji naruszenie następujących przepisów poprzez ich niezastosowanie, tj.: art.

k.c. art. 6 ust. 1 i art. 3 dyrektywy 93/13/EWG, art. 12 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 4 w zw. z art.5 w zw. z art. 6 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym;

  1. art. 84 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 88 § 1 i § 2 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż powodowie nie uchylili się od skutków prawnych oświadczenia woli w postaci zawartej z pozwanym umowy kredytowej, gdyż przedłożone pozwanemu oświadczenie nie wywołało skutków prawnych, podczas gdy rzeczone oświadczenie spełnia przesłanki wskazane w treści art. 84 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 88 § 1 i 2 k.c., wywołując tym samym przewidziane w ustawie skutki prawne. Mając powyższe na uwadze powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo poprzez uwzględnienie powództwa także co do kwoty 1577 877,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami od tej kwoty od dat uiszczenia rat kapitałowo - odsetkowych do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego na rzecz Powodów kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przypisanych. Na podstawie art. 380 k.p.c. powodowie wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów pominiętych przez Sąd I - ej instancji celem wykazania faktów szczegółowo w skazanych w pozwie oraz dalszych pismach procesowych powodów. Apelację od wyroku z dnia 26 października 2020 roku wniosło także Stowarzyszenie (...) przez G. Bank i inne banki,” zaskarżając wyrok w części dotyczącej oddalenia przez Sąd Okręgowy wniosku o rozliczenie przedmiotowego kredytu przez zapłatę przez pozwanego na rzecz powodów kwoty 4223098,51 zł i zarzucając mu: I. naruszenie przepisów prawa procesowego mających wpływ na wynik sprawy tj.:
  2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd I - ej instancji, iż powodowie nie posiadają statusu konsumentów poprzez przyjęcie, iż zeznania świadków J. D. i J. W. oraz powoda są niespójne, w konsekwencji czego Sąd I - ej instancji oparł się na zeznaniach świadków J. D. i J. W., nie dając wiary zeznaniom powoda, podczas gdy w zeznaniach świadków, a w szczególności w zeznaniach świadka J. D. są niedopowiedzenia, w następstwie czego nastąpiło błędne ustalenie stanu faktycznego oraz bezpodstawna negacja statusu konsumentów strony powodowej;
  3. art. 227 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i de facto nie rozpoznania istoty sprawy, a związanych z faktami, iż S. posiadała dwie części: strefę mieszkalną (zamieszkałą na stałe przez T. K. i S. K., a także bardzo często przez powodów T. C.

(1)oraz M. C. z dziećmi, a także przez rodzinę powodów i S. K., jak również ich znajomych urlopowo, wakacyjnie i weekendowo, w związku z czym Sąd I - ej Instancji błędnie uznał, iż część mieszkalna była wykorzystywana gospodarczo, skutkiem czego Sąd I - ej Instancji bezpodstawnie uznał, że powodowie nie posiadali statusu konsumentów;
  1. art. 233 § 1 k.p.c. oraz naruszenie art. 227 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobody oceny dowodów przez Sąd I - ej Instancji poprzez pominięcie dowodu z operatu szacunkowego S., w którym biegły rzeczoznawca wyszczególnił czteromieszkaniową część mieszkalną oraz pięciopokojową część pensjonatową, skutkiem czego Sąd I - ej instancji błędnie przyjął, że całość S. była pensjonatem i nie było w niej części mieszkalnej w związku z czym Sąd odmówił bezpodstawnie powodom statusu konsumentów, uznając, że na części mieszkalnej prowadzili oni działalność gospodarczą; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
  2. zastosowanie przez Sąd I - ej instancji w wyroku teorii salda, zamiast zastosowania teorii dwóch kondykcji, co w ocenie Stowarzyszenia jest błędne;
  3. art. 69 ust. 1 prawa bankowego poprzez niezastosowanie tego przepisu jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego tego przepisu, co wynika z faktu, iż pozwany udzielił powodom kredytu w wysokości 1568877,75 zł, natomiast pozwany w nieuzgodniony i dowolny sposób przeliczył wypłacony kredyt (lub jego transze) na kwotę indeksacyjną, która nie jest tożsama z kwotą wypłaconego kredytu;
  4. art. 69 ust. 2 pkt 2 prawa bankowego poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego tego przepisu, co wynika z faktu, iż pozwany nie określił w przedmiotowej umowie kredytowej, w jaki sposób w oparciu o warunki rynkowe (parametry rynkowe niezależne od banku) ustali kwotę indeksacyjną w chwili wypłaty kredytu lub jego transz, co skazuje przedmiotową umowę kredytowa na nieważność ex tunc;
  5. art. 69 ust. 2 pkt 4 prawa bankowego poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego art. 69 ust. 2 pkt 4 prawa bankowego, co wynika z faktu, iż pozwany nie podał w przedmiotowej umowie kredytowej informacji o wysokości rat kapitałowo - odsetkowych, zaś przez „zasady i termin spłaty kredytu” należy rozumieć również obligatoryjną dla banku informację o wysokości rat kapitałowo - odsetkowych dla warunków z dnia zawarcia umowy kredytowej;
  6. art. 69 ust 2 pkt 9 prawa bankowego poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego tego przepisu, co wynika z faktu, iż pozwany nie podał w przedmiotowej umowie kredytowej zasad ustalanie spreadu oraz kursu kupna i kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej (...), jako że spread jest bezdyskusyjnie prowizją banku, ustalaną na podstawie kursu kupna i kursu sprzedaży banku dla waluty indeksacyjnej, dlatego też prowizja spreadowa banku nie może być ustalana dowolnie przez pozwany bank, lecz winna być ustalana o oparciu o czytelne i jednoznaczne dla kredytobiorcy zasady, ustalone w oparciu o niezależne od banku czynniki rynkowe (np. w oparciu o kurs średni NBP) w taki sposób, by kredytobiorca miał możliwości weryfikacji poprawności ustalenia przez bank spreadu oraz kursu kupna i kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej;
  7. art. 69 ust 2 pkt 5 oraz art. 76 ust. 1 pkt 1 prawa bankowego poprzez niezastosowanie w/w przepisów, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego tych przepisów, co wynika z faktu, iż pozwany nie podał w przedmiotowej umowie kredytowej zasad ustalania warunków innych niż stopa procentowa (LIBOR 3M), a wpływających na wysokość rat kapitałowo - odsetkowych, przy czym należy stwierdzić, że zarówno warunki zmiany oprocentowania, jak i inne warunki wpływające na zmianę wysokości rat kapitałowo - odsetkowych (a więc warunki zmiany spreadu i kursu kupna oraz kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej) muszą być podane w umowie, jako że są one czynnikami wpływającymi na wysokość spłacanych przez powodów - kredytobiorców rat kapitałowo – odsetkowych;
  8. art. 111 ust 1 pkt 4 prawa bankowego poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego tego przepisu, co wynika z faktu, iż pozwany nie podał w przedmiotowej umowie kredytowej kursu kupna oraz kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej (...), jako że de facto indeksacja była oparta na bankowej tabeli kursów stosowanych do przeliczeń kwoty wypłaconej kredytu na (...) oraz stosowanych do przeliczeń rat kapitałowo - odsetkowych z waluty indeksacyjnej (...) na walutę faktycznie spłacaną w ratach, a wyrażoną po przeliczeniach w złotych;
  9. art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego zasad uczciwej konkurencji, której zakazuje art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji;
  10. art. 58 § 3 k.c. poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z okolicznością, iż powodowie posiadali status konsumentów zaś część „konsumpcyjna” umowy (w kwocie 839900 zł) jest nieważna, zaś do zawarcia przedmiotowej umowy w ogóle by nie doszło, gdyby powodowie nie uzyskali części kredytu dotkniętej nieważnością umowy;
  11. art. 58 § 2 k.c. poprzez niezastosowanie tego przepisu, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z naruszeniem przez pozwanego zasad współżycia społecznego, co wynika z faktu zatajenia ryzyka wystąpienia „czarnego” scenariusza, polegającego na gwałtownej, głębokiej i długotrwałej dewaluacji złotego oraz z faktu dowolności ustalania przez pozwanego kursu kupna oraz kursu sprzedaży waluty indeksacyjnej (...), co wpłynęło na dowolność w ustalaniu przez pozwanego zobowiązania w momencie wypłat poszczególnych transz, na dowolność kształtowania salda kredytowego w czasie trwania umowy oraz na dowolność kształtowania wysokości rat kapitałowo - odsetkowych przez pozwanego;
  12. art. 221 k.c. w zw. z art. 2 pkt 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europy 2011/83/UE poprzez błędne zastosowanie tego przepisu, co wynika z faktu, że w przedmiotowej umowie kredytowej około 60% kwoty udzielonego kredytu (839900 PLN) było wypłacone powodom przez pozwanego na dowolny cel konsumpcyjny powodów, w związku z czym stosownie do orzecznictwa krajowego oraz unijnego należy uznać, że status konsumentów jest zachowany nie przy nieznaczącym udziale części gospodarczej, jak to błędnie zinterpretował Sąd I - ej Instancji, ale należy status powodów, jako konsumentów uznać przy udziale części „gospodarczej” kredytu poniżej 50% (udział mniejszościowy);
  13. art. 84 k.c. poprzez jego niezastosowanie przez Sąd I - ej instancji, jako że przedmiotowa umowa jest nieważna ex tunc w związku z okolicznością, iż powodowie skutecznie uchylili się od skutków przedmiotowej umowy kredytowej, działając pod wpływem błędu, polegającego na niepoinformowaniu ich przez pozwanego w przedmiotowej umowie kredytowej o skali potężnego ryzyka „czarnego” scenariusza, polegającego na gwałtownej, głębokiej i długotrwałej dewaluacji złotego; Z ostrożności procesowej Stowarzyszenie wskazało również na naruszenie:
  14. art.

§ 1k.c.

i art.

§ 3k.c.

poprzez ich niezastosowanie przez Sąd I - ej instancji i błędne uznanie, że powodowie nie posiadają statusu konsumentów, w konsekwencji czego Sąd I - ej Instancji uznał błędnie brak klauzul abuzywnych. Mając powyższe na względzie, Stowarzyszenie wniosło o zmianę zaskarżonego wyroku w części i orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu co do zapłaty przez pozwanego na rzecz powodów kwoty 4223098,51 zł, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do Sądu I - ej instancji celem uzupełnienia materiału dowodowego i ponownego rozpatrzenia sprawy i uznanie oświadczenia, że powodowie domagają się unieważnienia spornej umowy kredytowej z pełnymi konsekwencjami wynikającymi z unieważnienia umowy. W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pozwanego Stowarzyszenie wniosło o oddalenie apelacji w całości jako bezpodstawnej. W odpowiedzi na apelację powodów pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W piśmie procesowym z dnia 6 grudnia 2021 roku pozwany, na wypadek uwzględnienia twierdzeń powodów w przedmiocie nieważności umowy kredytowej oraz uznania za zasadną apelacji powodów, podniósł zarzut zatrzymania świadczenia, które w razie uwzględnienia roszczenia objętego powództwem przysługiwało będzie powodom od pozwanego do czasu zaoferowania pozwanemu zwrotu kwoty 1568877,55 zł albo zabezpieczenia roszczenia o jego zwrot. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powodów i Stowarzyszenia (...) poszkodowanych przez G. Bank i inne banki” zasługiwała na uwzględnienie w zasadniczej części, zaś apelacja pozwanego jedynie co do części odsetek i podniesionego zarzutu zatrzymania. Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu apelacji pozwanego nierozpoznania istoty sprawy, zawartego w uzasadnieniu wniosku o wydanie wyroku kasatoryjnego, wskazać należy na charakter postępowania apelacyjnego, w ramach którego sąd II - ej instancji przeprowadza nie tylko kontrolę zaskarżonego orzeczenia, lecz rozpoznaje sprawę merytorycznie, a zatem dokonuje samoistnej oceny zebranego w sprawie materiału. W uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku (III CZP 49/07), mającej moc zasady prawnej, określony został zakres rozpoznania sprawy przez sąd II - ej instancji na skutek apelacji. Sąd Najwyższy wiążąco stwierdził, że sąd II - ej instancji rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonując własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w I - ej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia, niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, będąc ewentualnie związany oceną prawną lub uchwałą Sądu Najwyższego, stosuje przepisy regulujące postępowanie apelacyjne oraz, gdy brak takich przepisów, przepisy dotyczące postępowania przed sądem I - ej instancji, kontroluje prawidłowość postępowania przed sądem I - ej instancji, pozostając związanym zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne i orzeka co do istoty sprawy stosownie do wniosku zawartego w apelacji. Powyższe oznacza, że w rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny był zobowiązany do wzięcia pod uwagę całego materiału zgromadzonego przez Sąd I - ej instancji i jednocześnie uprawniony do ewentualnego jego uzupełnienia. Postępowanie apelacyjne ma bowiem charakter merytoryczny, a to oznacza, że sąd II – ej instancji nie może ograniczać się jedynie do oceny zarzutów apelacyjnych, lecz musi dokonać własnych ustaleń i poddać je ocenie pod kątem prawa materialnego. Uwzględnienie apelacji powinno zatem prowadzić do wydania orzeczenia reformatoryjnego, a jedynie wyjątkowo orzeczenia kasatoryjnego w wypadkach przewidzianych w art. 386 § 2 i 4 k.p.c. - stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania istoty sprawy przez sąd I – ej instancji oraz wtedy, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd I - ej instancji następuje zaś wówczas, gdy sąd nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (tak Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 9 stycznia 2001 roku, I PKN 642/00, z dnia 5 lutego 2002 roku, I PKN 845/00, z dnia 12 lutego 2002 roku, I CKN 486/00, z dnia 24 marca 2004 roku, I CK 505/03 i z dnia 16 czerwca 2011 roku, I UK 15/11). Takich wadliwości Sąd Apelacyjny nie stwierdził. Nie ma racji pozwany, podnosząc, że Sąd Okręgowy nie dokonał kontroli incydentalnej wzorca i pominął wszystkie istotne okoliczności towarzyszące zawarciu umowy, co jest wynikiem zaniechania przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka R. D.

(2). Nawet bowiem przy przyjęciu prawdziwości tezy, że miały miejsce braki w postępowaniu dowodowym, to nie mogą one być kwalifikowane jako nierozpoznanie istoty sprawy i skutkować wydaniem wyroku kasatoryjnego. Zresztą zarzut pozwanego naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. sprowadzający się do nieuwzględnienia wniosku dowodowego z zeznań świadka R. D.
(1)nie był trafny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego decyzja procesowa w tym zakresie podjęta przez Sąd I - ej instancji była słuszna. Świadek nie brał udziału w zawarciu umowy przez strony, a co za tym idzie nie mógł stanowić źródła relewantnych informacji o okolicznościach towarzyszących jej zawarciu. Kwestia źródeł i kosztów finansowania akcji kredytowej (...) Bank Spółki Akcyjnej, a więc ekonomicznego uzasadnienia dla mechanizmu indeksacji implementowanego w umowie nie ma znaczenia dla oceny abuzywności tego mechanizmu, a w każdym razie nie uchyla abuzywności tych postanowień, które regulują ten mechanizm. Nawet jeśli swoboda banku byłaby ograniczona funkcjonowaniem mechanizmów rynkowych, nie eliminowałoby to podstaw do stwierdzenia abuzywności warunków umownych. Także takie zagadnienia jak sposób powiązania kursu stosowanego przez pozwanego z kursem rynkowym, sposób ustalania kursów (...) publikowanych w tabelach i zasady przeliczania kwoty kredytu z PLN na (...) i spłat kredytu z (...) na PLN nie ma miały znaczenia dla rozstrzygnięcia kwestii, czy bank miał dowolność w zakresie kształtowania kursów waluty, gdyż musi być ona odnoszona do postanowień umowy, a nie ogólnej działalności banku w warunkach konkurencji na rynku usług bankowych. W związku z tym bezzasadny był także wniosek pozwanego zgłoszony w trybie art. 380 k.p.c. o ponowne rozpoznanie postanowień o odmowie przeprowadzenia dowodów i dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. D.
(2). Natomiast powodowie w ramach zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. powołali się na pominięcie szeregu zgłoszonych przez nich dowodów, w tym na tyle nie sprecyzowanych jak stanowiska podmiotów trzecich, instytucji i organów państwowych, orzeczeń sądów oraz artykułów, nie odnosząc się jednak do sposobu motywowania stanowiska Sądu Okręgowego co do oceny materiału dowodowego i nie wykazując przełożenia treści tych dowodów o bardzo szerokim spektrum i dużej ogólności na okoliczności niniejszej sprawy. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. podniesiony przez wszystkich apelujących stanowił przede wszystkim polemikę z oceną prawną prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, które to ustalenia w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zgodne były z treścią zebranego materiału dowodowego. Spór stron sprowadzał się bowiem zasadniczo do kwestii prawnych, które strony błędnie identyfikowały w apelacjach jako odnoszące się do sfery faktów. W ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. strony domagały się także korekty bądź poszerzenia ustaleń w zakresie związanym z wykonaniem umowy, podczas gdy nie było to konieczne dla subsumpcji norm prawnych do dostatecznie ustalonego stanu faktycznego. W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął za własne te ustalenia faktyczne, które miały znaczenie dla rozpoznania sprawy i nie pozostawały w sprzeczności z dokonanym ich uzupełnieniem oraz oceną prawną zgłoszonego roszczenia. Podstawową oś sporu stron stanowiła kwestia kwalifikacji powodów pod kątem ich statusu jako konsumentów, przy uwzględnieniu faktu, że na gruncie już samego literalnego brzmienia umowy obejmowała ona dwa cele – restrukturyzację kredytów zaciągniętych przez powodów w związku z prowadzeniem przez nich działalności gospodarczej i dowolny cel konsumpcyjny. Zagadnienie to warunkuje zaś kierunek rozstrzygnięcia i ocenę prawidłowości zastosowanych przez Sąd Okręgowy norm prawnych. Jednocześnie dokonanie przez sąd kwalifikacji określonej osoby fizycznej jako konsumenta powinno się dokonać ex officio w oparciu o materiał zebrany zgodnie z regułami obowiązującymi w prawie procesowym (tak wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 4 czerwca 2015 roku w sprawie C-497/13, (...). Problem tego rodzaju umów o mieszanym, podwójnym celu ( dual purpose, mixed purpose contracts) był przedmiotem orzeczeń Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który orzekał, że osoba zawierająca umowę dotyczącą towaru przeznaczonego na cel, który częściowo należy zaliczyć do jej działalności zawodowo - gospodarczej, a częściowo do jej działalności niemającej charakteru zawodowego lub gospodarczego, nie może się powoływać na ochronne przepisy konsumenckie, chyba że cel zawodowo - gospodarczy jest do tego stopnia nieistotny (znikomy), że w ogólnym kontekście transakcji odgrywa rolę całkowicie podrzędną, przy czym bez znaczenia jest fakt, że cel niemający charakteru zawodowo - gospodarczego przeważa w całej transakcji. Osoba zawierająca umowę w celu związanym z jej działalnością zawodowo - gospodarczą powinna być traktowana jako zajmująca taką samą pozycję rynkową jak jej kontrahent i dlatego w stosunku do takiej osoby byłaby nieusprawiedliwiona szczególna ochrona konsumencka. Ustalenie, czy w danej sprawie stronę można zakwalifikować jako „konsumenta” wymaga rozważenia nie tylko treści, charakteru i celu umowy, ale również obiektywnych okoliczności, które towarzyszyły jej zawarciu (wyrok z dnia 20 stycznia 2005 roku, (...), C – 464 i z dnia 25 stycznia 2018 roku (...) C – 498/16). Orzeczenia te wydane jednak zostały na gruncie przepisów UE określających jurysdykcję sądową w sprawach cywilnych i handlowych w odniesieniu do umów zawartych z udziałem konsumenta, które są wyjątkiem od zasady ogólnej przewidującej właściwość sądów państwa członkowskiego, na terytorium którego pozwany ma miejsce zamieszkania oraz od szczególnej zasady jurysdykcji w sprawach dotyczących umów lub roszczeń wynikających z umów, zgodnie z którą sądem właściwym jest sąd miejsca, gdzie zobowiązanie będące przedmiotem powództwa zostało wykonane albo ma być wykonane. Jako takie podlegają więc wykładni zawężającej. Wykładnia wspomnianych przepisów, w tym występującego w nich pojęcia konsumenta, ma charakter autonomiczny względem innych przepisów prawa UE z dziedziny ochrony konsumentów i nie powinna być automatycznie przyjmowana poza wskazanym obszarem prawa UE (tak M. Bednarek i P. Mikłaszewicz w SPP pod red. K. Osajdy t.5, Legalis). Problem dotyczy nie tylko autonomicznego charakteru tej wykładni, a zatem możliwości jej odniesienia do kolizyjnoprawnych i materialnoprawnych regulacji europejskiego prawa konsumenckiego, ale także tego, czy koncepcja przyjęta przez ETS jest rzeczywiście najbliższa realizacji postulatu pewności prawa i przewidywalności regulacji jurysdykcyjnej. O ile za słuszny należy uznać pogląd, że każda umowa z punktu widzenia jej konsumenckiego albo niekonsumenckiego charakteru musi być traktowana całościowo i jednolicie, to już konieczność ustalania przez sąd, czy cel zawodowo - gospodarczy umowy jest zupełnie nieznaczący, odbiega od realizacji postulatu pewności prawa i przewidywalności regulacji w większym stopniu niż ustalanie, który z celów umowy, zawodowo – gospodarczy, czy też prywatny, jest przeważający. Choć przy obu koncepcjach niezbędne jest dokonywanie przez sąd oceny zawierającej istotne elementy uznaniowości, wynikającej z potrzeby „wyważenia" znaczenia obu celów umowy, lecz ustalenie „punktu ciężkości" umowy, a więc ustalenie, który z jej celów jest przeważający, może być w pewnych sytuacjach znacznie prostsze, a w konsekwencji bliższe wymaganiu pewności prawa i bardziej przewidywalne, niż ustalanie, czy cel zawodowo -gospodarczy umowy jest całkiem nieistotny. Wynika to z faktu, że ocena, który cel umowy przeważa, może się niekiedy zbliżać wręcz do zabiegu niemal „matematycznego”, podczas gdy ocena kwestii, czy cel zawodowo - gospodarczy jest zupełnie nieznaczący, oparta jest na punkcie odniesienia, którego kontury określone są mniej jednoznacznie (tak K. Weitz w: Glosa do wyroku TS z dnia 20 stycznia 2005 roku, C-464/01). Zakres podmiotowego pojęcia konsumenta w prawie europejskim ulegał stopniowemu poszerzeniu zarówno na poziomie TSUE (tak wyrok z dnia 3 września 2015 roku, C-110/14), jak i w zakresie legislacji, czego wyrazem jest przede wszystkim dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 roku w sprawie praw konsumentów (Dz. Urz. UEL nr 304, s. 64). Choć w art. 2 pkt 1 definicją konsumenta objeto tylko osoby fizyczne działające w celach niezwiązanych z ich działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego zawodu, to jednak postanowiono jednocześnie (motyw 17), że w przypadku umów o tzw. podwójnym charakterze (czyli w wypadku umów mieszanych) kontrahenci przedsiębiorców, sami będący przedsiębiorcami, również powinni być uznawani za konsumentów. Rozciągnięcie ochrony konsumenckiej na przedsiębiorców dozwolone zostało tylko w razie łącznego spełnienia dwóch przesłanek, tj.: w przypadku zawarcia umowy częściowo w celu związanym z działalnością handlową danej osoby i częściowo w celu niezwiązanym z taką działalnością, oraz gdy cel handlowy takiej umowy jest do tego stopnia ograniczony, że nie ma charakteru dominującego w ogólnym kontekście umowy (motyw 17 dyrektywy 2011/83/UE). Pierwotnie w projekcie ustawy o prawach konsumenta (Druk sejmowy Nr 2076, sejm VII kadencji) zaproponowano definicję konsumenta, która nie tylko nawiązywała do definicji zawartej w dyrektywie 2011/83/UE, lecz również do motywów jej wprowadzenia. Wziąwszy pod uwagę zakres stosowania dyrektywy 2011/83/UE, wynikający z jej art. 3, w definicji konsumenta wyraźnie zaznaczono, że chodzi wyłącznie o jego relacje umowne jedynie z przedsiębiorcą. Do pierwotnie proponowanej nowelizacji kodeksowej definicji konsumenta włączono przepis art. 22
(1)§ 2 k.c., rozszerzający zakres definicji konsumenta na osoby fizyczne dokonujące wprawdzie c

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.