Sygn. akt III AUa 503/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 grudnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Barbara Białecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 grudnia 2021 r. w S. sprawy M. K. i W. K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. o ustalenie istnienia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt IV U 216/21
(2017)nie prowadzą już wspólnego gospodarstwa domowego, mieszkają w innych miastach, prowadzą już całkowicie odrębne życie prywatne. W roku 2020 nastąpił rozwód bez orzekania o winie. Obecne kontakty stron ograniczają się do decydowania o małoletnim dziecku S.. Sąd Okręgowy zauważył przy tym, że wprawdzie nadal łączy ich praca w ramach jednego podmiotu, ale charakter wykonywanych czynności przez ubezpieczoną nie uległ zmianie. Nadal pozostaje ona w stosunku pracy, a płatnik wydaje jej polecenia służbowe i rozlicza z ich wykonywania. W ocenie Sądu Okręgowego nie bez znaczenia jest również fakt, iż płatnik oraz ubezpieczona od 2004 roku nie posiadali majątku wspólnego, a firma, w której pracowała ubezpieczona, należała wyłącznie do małżonka. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy stwierdził, że czynności wykonywane przez ubezpieczoną w spornym okresie odpowiadają charakterowi i zakresowi treści stosunku pracy określonego przez strony według zasad wynikających z art. 22 k.p. Sąd Okręgowy podkreślił dodatkowo, że przez kilkanaście lat tytuł ten nie był przez Zakład kwestionowany, także w okresie korzystania przez odwołującą z długotrwałych zwolnień lekarskich z tytułu ciąży. Apelację od powyższego wyroku wniósł organ rentowy zaskarżając wyrok w całości. Wyrokowi zarzucił:
- naruszenie prawa procesowego, t.j. art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, poprzez dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i nieuzasadnione przyjęcie, że ubezpieczona M. K. w okresach od 1 października 2005 r. do 29 września 2020 r. pozostawała w zatrudnieniu, podczas gdy z okoliczności sprawy i zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż w wyżej wskazanych okresach ubezpieczona faktycznie podlegała do ubezpieczenia społecznego jako osoba współpracująca przy prowadzeniu działalności gospodarczej z W. K..
- naruszenie prawa materialnego, t.j.: art. 6 ust. l pkt 5 i art. 8 ust. 11 ustawy z dnia 13.
- 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( Dz.U. z 2021r., poz. 423 ze zm.) poprzez błędną ich wykładnię i uznanie, że ubezpieczona M. K. w okresach od 1 października 2005 r. do dnia 29 września 2020 r. pozostawała w zatrudnieniu, podczas gdy z okoliczności sprawy i zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż w wyżej wskazanych okresach ubezpieczona pozostająca z płatnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym i faktycznie współpracująca przy prowadzeniu działalności gospodarczej płatnika, spełniała wszystkie ustawowe kryteria do uznania jej za osobę współpracującą przy prowadzeniu tej działalności i objęcia jej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi z tego tytułu. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania płatnika składek i ubezpieczonej w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Nadto wniósł o zasądzenie od ubezpieczonej i płatnika składek na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm prawem przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego okazała się zasadna, skutkując zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem odwołania, przy czym z innych przyczyn aniżeli w niej wskazane. Sąd I instancji właściwie zgromadził materiał dowodowy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Niemniej jednak, jego analiza doprowadziła do przyjęcia przez Sąd Odwoławczy ustaleń całkowicie odmiennych, niż te, które zostały przyjęte przez Sąd Okręgowy, a w konsekwencji do uznania, iż w przedmiotowej sprawie należało przyjąć, że pomimo zawarcia przez strony umowy o pracę i jej wykonywania (którego to ustalenia Sąd Apelacyjny nie kwestionuje) ubezpieczona w okresie od 1 października 2005 r. do 29 września 2020 r. podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym oraz wypadkowemu nie jako pracownik, lecz jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą działalność gospodarczą W. K.. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że podstawę prawną żądania odwołujących stanowiły przepisy art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1778, dalej: ustawy systemowej), a także art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 tej ustawy, na mocy których obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby będące pracownikami, a więc pozostające w stosunku pracy, od dnia nawiązania tego stosunku do dnia jego ustania. Inaczej mówiąc tytułem ubezpieczeń społecznych tych osób jest stosunek pracy. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 KP). Zgodnie natomiast z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność oraz osoby z nimi współpracujące. Pojęcia osoby prowadzącej pozarolniczą działalność i osoby z nią współpracującej zostały wyjaśnione w definicjach legalnych zawartych w art. 8 ustawy. Wedle treści art. 8 ust. 6 ustawy za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność, w rozumieniu ustawy, uważa się: 1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych, 2) twórcę i artystę, 3) osobę wykonującą wolny zawód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Za osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz zleceniobiorcami, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 i 5, uważa się natomiast małżonka, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, rodziców, macochę i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z nimi we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej działalności lub wykonywaniu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia; nie dotyczy to osób, z którymi została zawarta umowa o pracę w celu przygotowania zawodowego (art. 8 ust. 11 ustawy). W analizowanym przypadku istotnym jest przy tym to, co zdaje się umknęło Sądowi Okręgowemu, że zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy, jeżeli pracownik zatrudniony w ramach stosunku pracy spełnia warunki przewidziane do objęcia ubezpieczeniem dla osoby współpracującej, dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany jako osoba współpracująca. Analiza treści powyższych przepisów prowadzi do wniosku, że forma stosunku prawnego łączącego współpracującego z osobą prowadzącą działalność gospodarczą nie ma decydującego znaczenia dla uznania pracownika za współpracującego przy wykonywaniu tej działalności, na gruncie przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych. Ustawodawca bowiem określił, że nawet pracownik zatrudniony w ramach umowy o pracę traktowany jest jako osoba współpracująca, o ile spełnia on przesłanki określające taką osobę. Stosunek pracy między osobą prowadzącą działalność pozarolniczą a osobą mu bliską, istniejący w warunkach określonych w art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, jest zatem wyłączony dla celów ubezpieczeń społecznych – nie jest jednak wykluczony dla innych „celów”. W konsekwencji możliwy jest – zależnie od woli stron – wybór prawnej formy korzystania z pomocy bliskich przy prowadzeniu firmy, w ramach stosunku pracy lub we współpracy (por. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych Komentarz pod red. B.Gudowskiej do art. 8 str. 197 Wyd. C.H.Beck 2011, wyroki Sądu Najwyższego z 24 marca 1991 r., II URN 29/91, OSNC rok 1992, nr 9, poz. 170, z 19 kwietnia 1990 r., II URN 31/90). Tytuł obowiązku ubezpieczenia społecznego nie jest objęty wolą stron, nawet więc wówczas gdy intencją stron umowy o pracę - mimo ich pozostawania w stosunku powinowactwa – było ukształtowanie łączącego je stosunku tak jak między pracownikiem i pracodawcą, to mimo że bliskie sobie osoby łączył stosunek pracy, podlegać będą ubezpieczeniu społecznemu z tytułu współpracy (zob. Komentarz op. cit.). Podsumowując, zgłoszenie osoby bliskiej do ubezpieczeń, jako osoby współpracującej z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność, nie wyklucza ustalenia pracowniczego charakteru jej zatrudnienia. Współpraca przy prowadzeniu działalności jest najszerzej rozumianą podstawą „zatrudnienia”, obejmującą swym zakresem wykonywanie pracy na podstawie umowy o pracę, na podstawie umów cywilnoprawnych, a także wszelką pomoc członkowi rodziny w prowadzeniu działalności gospodarczej lub świadczeniu usług bez podstawy prawnej (tak: Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych. Komentarz pod red. B. Gudowskiej, J. Strusińskiej-Żukowskiej, wyd. C.H. Beck, W-wa 2011, s. 230). O statusie osoby współpracującej decydują trzy przesłanki, tj. bycie w kręgu osób bliskich enumeratywnie wymienionych, pozostawanie członka rodziny we wspólnym gospodarstwie domowym oraz „współpraca” przy prowadzeniu działalności pozarolniczej. Nie ma wątpliwości, co do tego, że wszystkie wymienione wyżej przesłanki muszą występować łącznie. Przepis art. 8 ust. 2 tej ustawy stanowi, że jeśli pracownik spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, o których mowa w ust. 11, to dla celów ubezpieczeniowych traktowany jest, jako osoba współpracująca. W judykaturze i doktrynie dość jednolicie przyjmuje się obecnie, że zawarcie umowy o pracę nie powoduje jej nieważności, umowa taka obowiązuje strony z konsekwencjami w zakresie prawa pracy, jednak w świetle przepisów prawa ubezpieczeń społecznych strona takiej umowy określona, jako pracownik ma status osoby współpracującej, niezależnie od podstawy zatrudnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2009 r., II UK 134/08, OSNP rok 2010, nr 13-14, poz. 170, z glosą aprobującą Iwony Sierockiej, OSP rok 2011, Nr 4, poz. 37). Fikcja prawna ustanowiona w art. 8 ust. 2 ustawy systemowej ma zastosowanie do osoby, która spełnia wszystkie kryteria określone w art. 8 ust. 11 ustawy, a zatem współpraca pomiędzy małżonkami może być realizowana w ramach umowy o pracę, z tego tytułu nie powstaje jednak obowiązek ubezpieczenia emerytalnego i rentowych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy, a w konsekwencji ubezpieczenia wypadkowego, jeżeli małżonkowie pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym, a wykonywanie pracy przez małżonka ma charakter współpracy przy prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010 r., II UK 315/09, Legalis nr 316866). W analizowanym przypadku wymóg pozostawania w związku małżeńskim przez ubezpieczoną i płatnika w okresie od 1 października 2005 r. do 29 września 2020 r. ani współpracowania przy prowadzeniu działalności gospodarczej nie budziły wątpliwości w świetle ujawnionych okoliczności. Także za udowodnioną należało uznać przesłankę prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez ubezpieczoną i płatnika, gdyż nie przedstawiono Sądowi żadnych dowodów mogących przeczyć temu stanowisku. W tym miejscu mając na uwadze argumentacje odwołujących się Sąd Apelacyjny wskazuje, że sam fakt, że strony umową z dnia 20 grudnia 2004 r. zawartą w formie aktu notarialnego wyłączyli wspólność majątkową małżeńską nie oznacza tego, że od tej daty nie prowadzili oni wspólnego gospodarstwa domowego w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy. Brak ustroju wspólności majątkowej nie oznacza sam przez siebie, że wspólnota gospodarcza jako element małżeństwa przestaje istnieć. Pojęcie wspólnego gospodarstwa domowego nie zostało doprecyzowane w ustawie systemowej. Odwołując się w tym zakresie do dorobku doktryny i orzecznictwa prawa rodzinnego, można powiedzieć, że ze wspólnym gospodarstwem domowym mamy do czynienia wtedy, gdy osoby nie tylko razem zamieszkują, ale także wspólnymi siłami zaspokajają swoje potrzeby życiowe. Prowadzeniem wspólnego gospodarstwa domowego są zatem zarówno sytuacje, w których np. małżonkowie zarobkują i wspólnie łożą na utrzymanie rodziny, jak również te, gdy jeden z małżonków uzyskuje dochody z działalności zarobkowej, a drugi zajmuje się prowadzeniem domu. Mówiąc o zaspokajaniu wspólnych potrzeb, nie mówimy bowiem tylko o aspekcie finansowym, ale także o osobistych staraniach o wspólny byt. Należy pamiętać, że zaspokajanie potrzeb założonej przez małżonków rodziny jest jednym z ich podstawowych obowiązków. W konsekwencji obowiązek ten istnieje niezależnie od ustroju majątkowego istniejącego między małżonkami. Oznacza to, że nawet wówczas, gdy istnieje między nimi ustrój rozdzielności majątkowej, to nie jest to równoznaczne z uznaniem, że nie prowadzą oni wspólnego gospodarstwa domowego. Jeśli chce się zatem uniknąć objęcia ubezpieczeniem społecznym jako osoby współpracującej osoby bliskiej, przedstawienie umowy małżeńskiej ustanawiającej (przed lub w trakcie) rozdzielność majątkową nie jest wystarczające. Decydujące znaczenie mają faktyczne relacje między zainteresowanymi osobami. Rozdzielność majątkowa sama z siebie nie stanowi zatem podstawy do tego, by współpracującego małżonka uznać za osobę niepodlegającą ubezpieczeniom społecznym. Innymi słowy, jeśli małżonek przedsiębiorcy może zostać uznany za osobę współpracującą w działalności gospodarczej, to nie ma żadnego znaczenia, jaki ustrój majątkowy panuje w danym związku. Podstawowe znaczenie przy nakładaniu obowiązku obejmowania ubezpieczeniem społecznym osób współpracujących w działalności gospodarczej ma faktyczna relacja pomiędzy przedsiębiorcą a takim współpracownikiem. Ustawodawca wskazuje, że prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego jest wystarczające do tego, aby uznać, że bliska osoba współpracująca musi zostać objęta ubezpieczeniem społecznym, tj. muszą być za nią odprowadzane odpowiednie składki. Obowiązek objęcia ubezpieczeniem społecznym bliskiego współpracownika nie będzie istniał tylko w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykaże brak prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z taką osobą, a nie fakt istnienia rozdzielności majątkowej. Sąd Apelacyjny nadto wskazuje, że bez znaczenia pozostawało również i to, że jak wskazywali odwołujący na przełomie roku 2016/2017 zamieszkali osobno. Wspólne zamieszkiwanie obu małżonków nie jest konieczne dla uznania, że małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, szczególnie jeśli utrzymują oni ze sobą stałe relacje gospodarcze. W świetle powyższych rozważań, stwierdzić należało, iż prawidłowo ustalony stan faktyczny niniejszej sprawy, a konkretnie okoliczność, iż płatnik składek i ubezpieczona prowadzili wspólne gospodarstwo, wykluczał ustalenie, iż ubezpieczona podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu stosunku pracy. Raz jeszcze podkreślić bowiem należy, iż jeżeli kryteria określone dla osób współpracujących spełnia pracownik, to dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany jak osoba współpracująca (art. 8 ust. 2 ustawy systemowej). W związku z powyższym, nawet pozytywne ustalenie, iż ubezpieczona w spornym okresie rzeczywiście realizowała obowiązki wynikające z umowy o pracę zawartej z W. K. prowadzącym pozarolniczą działalność gospodarczą i tym samym miała istotny wkład w funkcjonowanie tej działalności, to z uwagi na treść art. 8 ust. 2 ustawy systemowej, wyłączone było ustalenie, iż podlegała ona w spornym okresie ubezpieczeniom społecznym jako pracownik, skoro była jego żoną i pozostawała z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. W świetle powyższego zbędnym było odnoszenie się do zarzutu apelacji odnoszącego się do wadliwości oceny materiału dowodowego i ustaleń faktycznych skutkujących ustaleniem przez Sąd I instancji, iż strony realizowały umowę o pracę. Reasumując, Sąd Apelacyjny uznał, że ubezpieczona pomimo formalnego zawarcia w dniu 1 października 2005 r. umowy o pracę i faktycznego jej wykonywania, na mocy powyższych przepisów (zwłaszcza art. 8 ust. 2 ustawy systemowej), na gruncie ubezpieczeń społecznych musi być traktowana nie jako pracownik, ale jako osoba współpracująca przy prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej przez W. K. w okresie od 1 października 2005 r. do 29 września 2020 r. Zaskarżoną decyzję wyłączającą ubezpieczoną z ubezpieczeń społecznych jako pracownika od dnia 1 października 2005 roku należało uznać za słuszną a odwołania oddalić. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i orzekając o istocie sprawy, oddalił odwołanie. O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik, strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Wysokość stawki minimalnej (nie mniej niż 240 zł za postępowanie apelacyjne) została określona w oparciu o przepis § 9 ust. 2 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 t.j.) i § 9 ust. 2 powołanego rozporządzenia (stawka minimalna 180 zł w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym). Sąd Apelacyjny, zmieniając zaskarżony wyrok, orzekał o kosztach postępowania za obie instancje. Barbara Białecka