k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Według art. 385 2 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Postanowieniem określającym świadczenie główne jest także postanowienie określające odpłatność za świadczenie charakterystyczne (cenę, wynagrodzenie), choćby sama odpłatność nie należała do elementów charakteryzujących dany typ stosunku. Tak jest w przypadku pożyczki, której odpłatny bądź nieodpłatny charakter kodeks pozostawia swobodnej decyzji stron (art. 720 k.c.). Niemniej, udzielanie kredytów przez instytucje pożyczkowe z natury rzeczy jest odpłatne, zatem korzyść majątkowa w postaci odsetek wchodzi w zakres pojęcia „głównego świadczenia” pożyczkobiorcy, a zarazem jest to „wynagrodzenie” w zamian za tę usługę finansową (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11, OSNC-ZD 2013 r., Nr A, poz. 5). Postanowienia umowy o kredyt konsumencki, które obciążają konsumenta kosztami innymi niż spłata kapitału i zapłata odsetek, nie podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko pod warunkiem, że postanowienia te określają charakter tych kosztów oraz usługi, za które mają stanowić wynagrodzenie, i są sformułowane w sposób, który nie wprowadza konsumenta w błąd co do jego obowiązków i skutków gospodarczych tych postanowień (pkt 3 wyroku TSUE w sprawie C-84/19). W niniejszej sprawie te warunki nie zostały spełnione. Sąd poddał ocenie zarówno warunki umowy z 30 kwietnia 2018 r., jak i warunki umów kompensowanych tą umową, skoro środki z pożyczki zostały przeznaczone na spłatę zobowiązań pozwanej wobec powoda z tytułu tych umów. Co do umowy kompensowanej nr (...) ( (...)- (...)) z 21 września 2015 r. w wysokości 9 000 zł i całkowitą kwotą do zapłaty 22 320 zł: Sąd ocenił, że postanowienia odnoszące się do „kosztu ubezpieczenia” w wysokości 10 648 zł mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Nie można zaakceptować sytuacji, w której koszty kredytu przewyższają, i to znacząco, wielkość sumy oddanej do dyspozycji pożyczkobiorcy. Jednocześnie za szczególnie rażące należy uznać postanowienie umowy, które nakłada na pożyczkobiorcę obowiązek zawarcia dla zabezpieczenia roszczeń z umowy pożyczki umowy ubezpieczenia, którego koszt stanowi 118% wysokości udzielonej w rzeczywistości pożyczki. W niniejszej sprawie kwota udzielonej pożyczki wyniosła 9 000 zł (taka kwota została przekazana pozwanej), koszt ubezpieczenia wynosił 10 648 zł, a w związku z udzieleniem pożyczki po stronie pozwanej powstało zobowiązanie do zwrotu kwoty 22 320 zł (a więc prawie 2,5x przekraczające wysokość kapitału rzeczywiście udostępnionego przez powoda). Powyższego stanowiska nie może zmienić okoliczność, że pożyczka została udzielona na stosunkowo długi okres trzech lat. Ustalenie kosztów udzielonej pożyczki na przedstawionym wyżej poziomie nie zostało jednocześnie przez stronę powodową w żaden sposób uzasadnione. Powód nie wyjaśnił nawet, czy pozwany faktycznie został objęty ochroną ubezpieczeniową oraz czy i w jakiej wysokości składka została odprowadzona do ubezpieczyciela. Postanowienia umowy pożyczki odnoszące się do „kosztu ubezpieczenia” ewidentnie naruszają interesy pozwanego konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzulę niedozwoloną w rozumieniu art. 385
w zw. z art. 36a ust.2 ustawy z dnia 12 maja 2011 o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nieuzasadnionym przyjęciem, że postanowienia umowy pożyczki, w szczególności w zakresie: opłaty za tzw. (...) oraz wynagrodzenia prowizyjnego są abuzywne, pomimo, że ustawa nie zakazuje powodowi pobierania tych opłat, strony ułożyły stosunek prawny wedle swego uznania, a postanowienia umowy są sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a ponadto usługa (...) jest całkowicie fakultatywna, z kolei prowizja jest świadczeniem głównym w ramach zawartej umowy, co wyklucza kontrolę abuzywności, a ponadto koszty te mieszczą się w kryterium ustawowym maksymalnych kosztów pozaodsetkowych, przez co ewentualne naruszenie interesów konsumenta nie ma charakteru ,, rażącego’’, - art. 353 1k.c. w zw. z art. 359§ k.c. oraz art. 65 k.c. w zw. z pkt 1.2 umowy pożyczki przez nieuprawnioną ingerencję Sądu w stosunek umowny stron i zmianę treści zobowiązania w zakresie odsetek ustawowych, - art. 353 1k.c. w zw. z art. 65 k.c. w zw. z pkt 1.3 lit b umowy z dnia 27 kwietnia 2018 roku poprzez ingerencję w stosunek umowny i dokonanie oceny umów kompensowanych przedmiotową umową pod kątem klauzul niedozwolonych, podczas gdy umowy ten nie stanowiły podstawy dochodzonych roszczeń w niniejszym postępowaniu, a strony ustaliły stosunek zobowiązaniowy wedle swego uznania, zaś pozwana nie podnosiła zarzutu abuzywności postanowień umów kompensowanych, - art. 720§1 k.c. poprzez brak zasądzenia zwrotu pożyczki do wysokości nominalnej z wynagrodzeniem powoda pomimo zobowiązania umownego pozwanego do zwrotu rzeczonej kwoty, - art. 10 prawa wekslowego w zw. z art. 6 k.c. poprzez nieuprawnioną ingerencję w stosunek podstawowy w sytuacji, gdy powództwo zostało oparte na podstawie weksla in blanco, a tym samym niniejsza sprawa zyskała charakter sprawy wekslowej powodując, że obowiązek udowodnienia wad wypełnionego weksla, niezgodności z deklaracją wekslową czy też nieistnienia zobowiązania bądź wykazania, że zobowiązanie to nie opiewa na kwotę wskazaną w treści weksla zgodnie z zawartym porozumieniem, a także w zakresie zarzutu niewykazania konkretnych i realnych kosztów poniesionych w związku z zawarciem umowy obarcza stronę pozwaną. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania pozwu w całości tj. zasądzenie kwoty 39 374,94 zł oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z odsetkami za opóźnienie zgodnie z treścią art. 98§1 1k.p.c., ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych wraz z kwotą 34 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictw jak również odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie tych kosztów liczonych od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna. Zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 353 1k.c. w zw. z art. 65 k.c. w zw. z pkt 1.3 lit b umowy z dnia 27 kwietnia 2018 roku poprzez ingerencję w stosunek umowny i dokonanie oceny umów kompensowanych przedmiotową umową pod kątem klauzul niedozwolonych, podczas gdy umowy te nie stanowiły podstawy dochodzonych roszczeń w niniejszym postępowaniu, a strony ustaliły stosunek zobowiązaniowy wedle swego uznania, zaś pozwana nie podnosiła zarzutu abuzywności postanowień umów kompensowanych jest niezasadny. Strona pozwana już w odpowiedzi na pozew podniosła, że umowa pożyczki stanowiąca podstawę zobowiązania wekslowego dochodzonego w niniejszej sprawie, została zawarta w celu skompensowania wcześniejszych zobowiązań względem powoda. Pozwana wniosła o zobowiązanie powoda do przedłożenia umów pożyczek nr (...) celem ich zbadania pod kątem zgodności z prawem, zasadami współżycia społecznego oraz podstawowymi dyrektywami uczciwości i lojalności kupieckiej. Wbrew zatem zarzutom apelacji strona pozwana podniosła zarzut, że wcześniejsze umowy pożyczki zostały spłacone ze środków z umowy pożyczki objętej roszczeniem w ramach kompensacji i właśnie te wcześniejsze umowy budzą wątpliwości. Pozwany natomiast w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w żaden sposób nie odniósł się do tych zarzutów. Tym samym Sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa materialnego badając czy zawarte wcześniej umowy zawierały niedozwolone postanowienia umowne, skoro środki z pożyczki objętej niniejszym roszczeniem w przeważającej części zostały przeznaczone na spłatę wcześniejszych pożyczek. Niezasadny był zarzut naruszenia art.
k.c. w zw. z art. 36 a ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim w zakresie w jakim Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę abuzywności łączących strony postanowień umownych. Zgodnie z treścią powyższego przepisu postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zdaniem apelującego postanowienia umowne w zakresie wynagrodzenia prowizyjnego oraz opłaty za tzw. (...) zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i określają wynagrodzenie, co wyklucza kontrolę abuzywności. W tym zakresie wyjaśnienia wymaga, że strony łączyła umowa pożyczki, o której mowa w art. 720 k.c. Zgodnie z umową dający pożyczkę (pożyczkodawca) zobowiązuje się przenieść na własność biorącego pożyczkę (pożyczkobiorcy) określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Z treści powołanego przepisu wynika, że do essentialia negotii umowy pożyczki należy zobowiązanie dającego pożyczkę do przeniesienia przedmiotu pożyczki na własność biorącego, który zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Odpłatność (lub nieodpłatność) nie należy do postanowień przedmiotowo istotnych umowy pożyczki. Może bowiem mieć ona charakter nieodpłatny albo odpłatny, jest tak wtedy, gdy dający zastrzegł wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w postaci odsetek. W konsekwencji wynagrodzenie pożyczkodawcy może przybrać jedynie formę pobranych odsetek od udzielonego kapitału, natomiast naliczone z innego tytułu opłaty stanowią jedynie zwrot kosztów poniesionych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Co więcej opłaty te, prowizja, jak i inne koszty pożyczki powinny znajdować swoje odzwierciedlenie w rzeczywiście ponoszonych przez pożyczkodawcę kosztach. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na pożyczkodawcy. W przypadku, gdy ekwiwalentność prowizji nie zostanie wykazana, uznać należy, że postanowienia jej dotyczące stanowią klauzulę niedozwoloną, jako nieuzgodnione indywidualnie i kształtujące prawa oraz obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes (art.
k.c.). Zarazem mogą zostać uznane za zmierzające do obejścia prawa - przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych. Wbrew zatem zarzutom apelacji prawidłowo Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę postanowień umownych w zakresie wynagrodzenia prowizyjnego i opłaty za tzw. (...). Brak przy tym podstaw do uznania, że prowizja jest świadczeniem głównym. Przepis art.
chroni konsumenta, jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W kontekście tak pojmowanych przesłanek oceny analizowanych postanowień umowy, nie można było nie dostrzec braku równowagi kontraktowej stron oraz stanu nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron, wynikających z umowy. Trudno mówić tu o ekwiwalentności świadczeń, albowiem te dodatkowe opłaty zdecydowanie poza te granice wykraczają. Nie można przy tym pominąć, że przedmiotowa umowa pożyczki została zawarta w oparciu o przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. W kontekście powyższego nie można przypisać Sądowi Rejonowemu zarzutu naruszenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Sąd Okręgowy nie kwestionuje uprawnienia wierzyciela jako pożyczkodawcy do pobierania od pozwanego, jako swojego klienta opłat prowizyjnych z tytułu udzielonej pożyczki, jednakże stoi na stanowisku, że opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta. Należy w tym miejscu podkreślić, iż niezależnie od uregulowań ustawy o kredycie konsumenckim dotyczących maksymalnej wysokości kosztów pozaodsetkowych (art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim) koszty te nie mogą stanowić dodatkowego źródła zysku przedsiębiorcy. Powinny być kształtowane w sposób zgodny z rzeczywistym kosztem dokonywanych czynności, w związku z którymi pozostają. Z materiału dowodowego nie wynika aby wynagrodzenie prowizyjne i opłata za tzw. (...) pozostawały w jakimkolwiek związku z konkretnymi czynnościami poniesionymi w związku z realizacją umów. Tym samym należy uznać, że są oderwane od faktycznych kosztów poniesionych przez pożyczkodawcę, stanowiąc dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z pożyczonego kapitału. W istocie zatem opłaty te nie stanowią kosztu pozaodsetkowego, ten bowiem powinien być związany - zgodnie z zasadą ekwiwalentności świadczeń - z określonymi kosztami poniesionymi przez pożyczkodawcę w związku z udzieleniem pożyczki bądź usługami świadczonymi na rzecz pożyczkobiorcy. Powyższego wniosku nie zmieniają twierdzenia apelacji, zgodnie z którymi, opłata za usługę (...) miała fakultatywny charakter i pozwany miał wybór w zakresie skorzystania z tego pakietu przy zawarciu umowy pożyczki lub odmowy skorzystanie z przedmiotowego pakietu. W ocenie Sądu Okręgowego naliczona z tego tytułu kwota 2 600 zł jest rażąco niekorzystna dla konsumenta, albowiem nie daje adekwatnych korzyści. Sąd dokonując kontroli postanowień wzorca umowy w indywidualnej sprawie powinien kierować się całokształtem zawartej umowy, jej warunków i skutków. Rolą Sądu jest rozstrzygnięcie konkretnej sprawy, mającej za źródło określony stosunek prawny, przy jednoczesnym rozważeniu wszelkich skutków wynikających z wydanego orzeczenia, które co do zasady wiąże tylko strony danego postępowania. Sąd Rejonowy szczegółowo zbadał warunki umowy zawartej w dniu 27 kwietnia 2018 roku pod kątem zamieszczenia w nich niedozwolonych postanowień umownych. Pozwany niewątpliwe jest konsumentem. Przy czym okoliczność, że ustalone koszty pożyczki mieszczą się w limitach pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego nie oznacza, że postanowienie te nie podlegają badaniu w ramach niedozwolonych postanowień umownych. Szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art.
k.c., oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca . Trafnie Sąd Rejonowy uznał, że zaszły przesłanki w postaci ukształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia jego interesów. Waga tych przesłanek sprowadza się do tego, że obie i to kumulatywnie warunkują uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12). Ocena stopnia naruszenia powinna być dokonywana z uwzględnieniem kryteriów przedmiotowych, jak i podmiotowych. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom oznacza tworzenie przez kontrahenta konsumenta takich postanowień umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Obie wskazane w art.
formuły prawne służą więc ocenie tego, czy konkretne klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego. Roszczenie o zapłatę wynagrodzenia prowizyjnego w kwocie 22 271 zł oraz opłaty za tzw. (...) w kwocie 2 600 zł tj. w łącznej wysokości 24 871 zł są bez wątpienia sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy pozwanego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, albowiem określone przez stronę powodową koszty nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia i powiązana ekonomicznego z poniesionymi rzeczywiście wydatkami, a są niemalże równe kwocie udzielonej pożyczki, która wynosiła 25 000 zł. Opisana konstrukcja polegająca na obciążeniu pożyczkobiorcy prowizją oraz kosztem za tzw. (...), których wartość stanowi prawie 100% kwoty udzielonej pożyczki, prowadzi do obejścia przepisów regulujących instytucję odsetek maksymalnych. Instytucja ta została wprowadzona do kodeksu cywilnego przez ustawodawcę w art. 359 § 2 1 k.c. celem przeciwdziałania zjawisku lichwy i ochrony interesów konsumentów. Stopa tych odsetek jest ustalana w odniesieniu do aktualnej stopy kredytu lombardowego NBP, a więc odzwierciedla aktualny układ stosunków gospodarczych oraz wartość pieniądza w obrocie międzybankowym i poziom inflacji, nie pozwalając pożyczkodawcom na wykorzystywanie przymusowego położenia słabszej strony umowy, którym była pozwana. Jednocześnie przepis art.
chroni konsumenta, jako słabszego uczestnika obrotu w relacjach z przedsiębiorcą - profesjonalistą w danej dziedzinie. W kontekście tak pojmowanych przesłanek oceny analizowanych postanowień umowy, nie można było nie dostrzec braku równowagi kontraktowej stron oraz stanu nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków stron, wynikających z umowy. Trudno mówić tu o ekwiwalentności świadczeń, albowiem te dodatkowe opłaty zdecydowanie poza te granice wykraczają. Sąd Okręgowy nie kwestionuje uprawnienia wierzyciela jako pożyczkodawcy do pobierania od pożyczkobiorcy opłat prowizyjnych z tytułu udzielonej pożyczki, ale opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta. Niezasadny był również zarzut naruszenia art. 353 1k.c. w zw. z art. 359§ k.c. oraz art. 65 kc. w zw. z pkt 1.2 umowy pożyczki oraz . art. 353 1k.c. w zw. z art. 65 k.c. w zw. z pkt 1.3 lit b umowy pożyczki. Jak już wyżej wskazano Sąd w przypadku jeżeli jedną ze stron jest konsumentem dokonuje oceny postanowień umownych zgodnie z art.
k.c. Brak podstaw do uznania, że Sąd Rejonowy naruszył art. 10 prawa wekslowego. Okoliczność wytoczenia powództwa na podstawie weksla wbrew zarzutom powoda nie zwalniała Sądu od badania zgodności stosunku podstawowego tj. czy umowa nie zawiera niedozwolonych postanowień umownych z uwagi na to, że pozwana jest konsumentem. Apelujący nie złożył w postępowaniu apelacyjnym żadnych wniosków dowodowych, wprawdzie do akt w postępowaniu apelacyjnym został dołączony wniosek o udzielenie kredytu, ale nie został on zawnioskowany jako dowód w sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. apelację oddalił O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. obciążając nimi powoda jako stronę przegrywającą. Pozwana poniosła koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1 800 zł ustalone na podstawie §10 ust. 1 pkt 1 w zw. z §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie. Brygida Łagodzińska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.