za abuzywne mogą zostać uznane tylko te postanowienia, które nie zostały z konsumentem indywidualnie uzgodnione i nie określają głównych świadczeń stron, a postanowienia określające świadczenia główne stron tylko wówczas, gdy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ocenił, że abuzywne jest postanowienie zawarte w § 2 ust. 2 umowy, które w sposób niejednoznaczny określa wysokość świadczenia głównego pozwanej. Jej zobowiązanie zostało bowiem określone za pomocą klauzuli waloryzacyjnej i miernika w postaci waluty CHF, w sposób pozwalający Bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży tej waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Dowolność ta wynika z odesłania do „Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych i indeksowanych kursem walut obcych”, które Bank ustala jednostronnie, reagując na zjawiska rynkowe. Pozwana nie miała żadnego wpływu na kurs stosowany przez Bank i nie mogła przewidzieć w jaki sposób będzie się on kształtował w czasie realizacji umowy. Umowa nie zawierała zapisów wyjaśniających sposób ustalenia kursów z tabeli. Odwołując się do uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r. (sygn. akt III CZP 29/17) i art. 385 2 k.c., Sąd Okręgowy wyjaśnił, że oceny ważności umowy, w tym abuzywności jej postanowień dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie w okresie jej wykonywania. Bez znaczenia więc pozostaje w jaki sposób bank faktycznie korzystał ze swobody ustalania kursów walutowych – czy ustalane przez niego spready były niewielkie, czy zmieniały się w czasie, czy były podobne do spreadów ustalanych przez inne banki. Sąd Okręgowy stwierdził, że treść §2 ust. 2 umowy nie była indywidualnie uzgodniona z pozwaną, ponieważ pochodziła z przygotowanego przez Bank wzorca umowy. Zgodnie z art.
nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z art.
ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie z klientem spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem w okolicznościach sprawy na powodzie. Tymczasem postępowanie dowodowe wykazało, że te kwestie, mające następnie swe odzwierciedlenie w kwestionowanych postanowieniach umowy nie były uzgodnione z pozwaną. Powód nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dowodów, a za taki dowód nie można uznać oświadczenia podpisanego przez pozwaną w dacie zawierania umowy, z którego ma wynikać, że dokonała świadomego wyboru kredytu indeksowanego kursem CHF oraz jest świadoma ryzyka i skutków kursu walut oraz oprocentowania. Obowiązkiem Banku jako przedsiębiorcy dokonującego czynności z pozwaną jako konsumentem było podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić jej wszelkie niezbędne informacje mające istotne znaczenia dla przyszłej umowy, w tym zasady, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś poinformować ją o tym w jaki sposób kursy te będą ustalane przez bank i na jakich zasadach. Z obowiązków tych Bank się nie wywiązał, ograniczył się do zapewnienia pozwanej, że kredyt indeksowany jest tani, bezpieczny, przy którym nie wzrośnie oprocentowanie i raty. Nadto, Sąd Okręgowy zauważył, że abuzywność klauzuli o treści analogicznej do zawartej w § 2 umowy była przedmiotem kontroli w postępowaniu toczącym się przed Sądem Okręgowym w Warszawie – Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod sygn. akt: XVII AmC 426/
i art. 385 2 k.c. oraz art. 58§1 k.c. i na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. obciążył powoda, jako stronę przegrywającą, kosztami procesu, których wyliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu. Apelację od wyroku wniósł powód, domagając się jego zmiany przez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanej 136 271,79zł oraz wskazanych w pozwie odsetek, a alternatywnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. W każdym z tych przypadków wniósł o zasądzenie od pozwanej kosztów procesu za obie instancje. Zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 232 zd. pierwsze k.p.c. w zw. z art. 233§1 k.p.c. i art. 6 k.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki doświadczenia życiowego i dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji poczynienie niezgodnych z rzeczywistością ustaleń faktycznych przez: - bezpodstawne przyjęcie, że ryzyko kursowe zostało rozłożone nierównomiernie na strony, jak i by ponosiła je wyłącznie pozwana, podczas gdy w rzeczywistości ryzyko to ponosił również powód, choć zabezpieczał się przed nim w trosce o środki klientów i bezpieczeństwo rynku finansowego oraz w wykonaniu spoczywających na nim obowiązków zabezpieczania kredytów, wynikających m.in. z przepisów Prawa bankowego i rekomendacji organów nadzoru finansowego; - bezpodstawne przyjęcie, że ustalanie kursu CHF publikowanego w Tabeli kursów walut w powodowym Banku następowało w sposób jednostronny i dowolnie, podczas gdy:
przez jego błędną wykładnię i art.
przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że zawarte w umowie klauzule indeksacyjne nie były z pozwaną negocjowane, podczas gdy pozwana miała rzeczywisty wpływ na te postanowienia w rozumieniu art.
k.c.; - art.
przez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności, że są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta; - art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c. przez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że postanowienie umowy są sprzeczne z art. 353 1 k.c., podczas gdy postanowienie regulujące mechanizm indeksacji były wpisane do umowy i strony na wyraźny wniosek pozwanej ułożyły stosunek prawny wg swego uznania, a treść tego stosunku nie sprzeciwia się jego właściwości (naturze), ustawie, ani zasadom współżycia społecznego. Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów naruszenia prawa materialnego, zarzucił naruszenie: - art.
przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że wskutek stwierdzenia rzekomej abuzywności spornych postanowień umowy i Regulaminu brak jest możliwości zastosowania na moment zawarcia umowy przepisu dyspozytywnego, umożliwiającego wykonanie zobowiązania zgodnie z wolą stron, przez zastosowanie kursu średniego CHF publikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu podczas, gdy powołany przepis stanowi, że jeżeli abuzywne postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym w zakresie; - art. 65 k.c. przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul umowa jest nieważna, a kwestia ujęta w nich nie została w ogóle uregulowana oraz, że w dacie zawierania umowy brak było przepisu dyspozytywnego możliwego do zastosowania w miejsce zakwestionowanych klauzul, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli kursów Banku - zobowiązanie (saldo kredytu) powinno zostać bowiem przeliczone po aktualnym na dzień uruchomienia kredytu, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazany w Tabeli na daną historyczną datę), a raty powinny zostać każdorazowo wyliczone w oparciu o aktualnym na dzień płatności raty rynkowy kurs sprzedaży CHF; - art. 56 k.c. przez jego niezastosowanie podczas, gdy stanowi on właściwy przepis dyspozytywny, przewidujący, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażone oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów; w związku z czym zobowiązanie pozwanej powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazanych w Tabeli Banku na daną historyczną datę), a raty powinny zostać każdorazowo wyliczone w oparciu o aktualny na dzień płatności raty rynkowy kurs sprzedaży CHF; - art. 69 ust. 2 pkt 4a) i ust. 3 ustawy pr.bank. w związku z art. 4 ustawy z 29 lipca 2011r. zmieniającej ustawę pr.bank. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że rzekomy brak jest przepisu dyspozytywnego, który pozwalałby na zastąpienie postanowień uznanych przez Sąd Okręgowy za abuzywne; - art. 69 ust. 1 pr.bank. przez jego błędną wykładnię i nie zasądzenie kwot wskazanych w pozwie, mimo że powód wykazał, iż pozwana nie wywiązała się z umowy, nie spłaciła należnego zadłużenia, co spowodowało wypowiedzenie umowy i wymagalność całej dochodzonej sumy, a przy przyjęciu najbardziej niekorzystnej dla powoda interpretacji, zwrotowi winien podlegać kapitał udostępnione pozwanej. Powód wniósł również o uzupełnienie postępowania dowodowego przez dopuszczenie pominiętego przez Sąd Okręgowy dowodu z opinii biegłego sądowego w celu ustalenia: realiów funkcjonowania kredytów i pożyczek walutowych, w tym w CHF w Polsce: oprocentowania takich kredytów i pożyczek; ryzyka związanego z wahaniami kursu CHF ich wpływu na wysokość kredytu; metod ustalania kursu CHF w stosunku do PLN przez Bank; rynkowego charakteru ustalonego kursu oraz braku arbitralności przy ustalaniu kursu; korzystniejszych warunków kredytów frankowych w stosunku do kredytów złotówkowych; braku korzyści po stronie banku w związku ze wzrostem kursu PLN/CHF; metod ewidencjonowania w księgach i sprawozdaniach banków kredytów walutowych indeksowany do CHF; wysokości stawek LIBOR 3M oraz WIBOR 3M w okresie obowiązywania umowy; walutowego charakteru kredytów indeksowanych do CHF: charakterystyki oraz funkcji transakcji typu (...); sposobów wykorzystania transakcji typu (...) w praktyce bankowej, w tym, czy zawarte przez Bank transakcje (...) mogły służyć finansowaniu kredytu udzielonego pozwanej; ekonomicznego celu transakcji (...) zawartych przez bank. W razie zaś nieuwzględnienia tego wniosku wniósł o zobowiązanie biegłego P. K. do złożenia opinii uzupełniającej w celu ustalenia metodologii dokonanych przez niego wyliczeń i czy biegły uwzględnił wszystkie opóźnienia pozwanej w spłacie rat kredytu i dokonania ewentualnej korekty wyliczeń w tym zakresie. Nadto wniósł o przeprowadzenie dowodów z artykułów, publikacji, raportów i zestawień pominiętych postanowieniem wydanym na rozprawie 12 grudnia 2018r. (będących przedmiotem zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w związku z art. 217 § 1 k.p.c. i art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.). Wniósł też o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu wyliczenia zadłużenia pozwanej i zbadania zasadności dochodzonej przez Bank kwoty. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji jako bezzasadnej, podtrzymując żądanie ustalenia nieważności umowy o kredyt. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez Sąd Okręgowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia były prawidłowe, wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Opierały się one w znacznej mierze o treść niekwestionowanych przez strony dokumentów. Podejmując je, Sąd Okręgowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów procesowych, w tym art. 233 §1 k.p.c., jako że nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Stąd też ustalenia te Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne, nie znajdując podstaw do ich uzupełnienia, w szczególności o dodatkową lub dalszą opinię biegłego sądowego z racji nieprzydatności dla rozstrzygnięcia tez, których opinie te miały dowieźć w aspekcie trafnie stwierdzonej przez Sąd Okręgowy nieważności umowy. Zaś artykuły prasowe, publikacje, raporty, zestawienia i opinie oraz inne dokumenty przywołane w także trafnie pominiętych wnioskach dowodowych po pierwsze – po części nie mogą stanowić dowodu w sprawie, ani elementu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a jedynie uzasadnienie przywoływanego przez powoda stanowiska procesowego, do którego zresztą Sąd Okręgowy się odniósł, po wtóre zawarta w nich generalna ocena funkcjonowania systemu bankowego i praktyki bankowej nie może decydować o ocenie prawnej łączącej strony umowy o kredyt. Ponadto, poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń nie była w stanie wzruszyć prezentowana przez świadków K. M. i M. S.
w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe i art. 58§1 k.c. Zgodnie z § 2 pkt. 2 umowy udzielony pozwanej przez powodowy Bank kredyt był indeksowany do CHF, a wypłacona jej kwota (72 448zł) miała zostać przeliczona na CHF zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w powodowym Banku w dniu uruchomienia kredytu. Postanowienie to obligowało powoda do wysłania pozwanej już po uruchomieniu kredytu informacji o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN ustalonej w oparciu o kurs kupna CHF według Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu. Zawierało też zastrzeżenie, że zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu. W § 7 pkt. 1 umowy pozwana jako kredytobiorca zobowiązała się spłacić kwotę kredytu ustaloną w §2 w PLN z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut obcych powodowego Banku. Oceny uczciwego charakteru tych postanowień, tak jak to trafnie przyjął Sąd Okręgowy odwołując się do uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 (OSNC 2019/1/2) i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do naszego porządku prawnego, Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy kredytu z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których powodowy Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowny może wprowadzać między stronami nierównowagę pojawiającą się dopiero w czasie wykonywania umowy. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy. Kierując się tymi wskazówkami Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że postanowienia łączącej strony umowy, a w szczególności postanowienia §2 pkt. 2 i §7 pkt. 1 umowny są w świetle art.
k.c. niedozwolone, a przez to nieważne. Nieuczciwy charakter umowy przejawiał się już w postanowieniu przewidującym przeliczenie oddawanej do dyspozycji pozwanej kwoty kredytu na CHF według kursu kupna z dnia sporządzenia umowy, a następnie kolejnym przeliczeniu tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży - dla ustalenia salda kredytu. Takie ukształtowanie treści umowy nie spełniało wymogów określonych w art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt. 2 Prawa bankowego, ponieważ nie określało w sposób jednoznaczny kwoty kredytu, którą według stanu z dnia zawarcia umowy pozwana zobowiązana była zwrócić (nie wskazywało kursów przeliczeniowych), a nadto nie oddawało stanu rzeczywistego. Przeliczenie świadczenia jakie pozwana uzyskała od powoda z tytułu kredytu, tj. 72 448 zł na CHF według kursu kupna z dnia sporządzenia umowy (1,9201zł) do wartości wartość 37 731 CHF, a następnie przeliczeniu tak ustalonej wartości na PLN według kursu sprzedaży z dnia sporządzenia umowy (2,1220zł) prowadziło do przyjęcia – już na dzień zawarcia umowy i jedynie na potrzeby wykonania umowy - że pozwana uzyskała kredyt w kwocie 80 065,18zł, a zatem o 7 617,18 zł wyższy niż w rzeczywistości. Pozwana otrzymali kredyt w wysokości 72.448zł i w takim też zakresie go wykorzystali. Art. 69 ust. 1 Prawa bankowego uprawnia Bank do żądania zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z oprocentowaniem i prowizją. Bank nie mógł zatem naliczać pozwanej już w dniu zawarcia umowy oprocentowania od kwoty przenoszącej wykorzystany kredyt, tj. 72 448zł. Abstrahując od tego, że pozwany Bank nie badał zdolności pozwanej do spłaty kredytu w wysokości 80 065,18zł, ukształtowanie warunków umowy w taki sposób, że już w chwili jej zawarcia, bez zajścia żadnego zdarzenia, a nawet bez zmiany obowiązującego w Banku kursu CHF, pozwana obciążona została spłatą kapitału kredytu w wysokości wyższej niż otrzymana prowadziło do obciążenia pozwanej dodatkowym, ukrytym i nie znajdującym podstawy prawnej świadczeniem - nie tylko kwotą 7 617,18zł (która zwiększała się wraz ze wzrostem kursu CHF), ale i oprocentowaniem od tej kwoty. Poza tym, tak jak to zasadnie przyjął Sąd Okręgowy, abuzywny charakter miał także wskazany w §2 umowy mechanizm dalszego przeliczania kwoty kredytu i ustalania wysokości rat kredytowych, rzutujący na zakres świadczeń stron oparty o kurs CHF, ustalany przez powodowy Bank. W doktrynie i orzecznictwie powszechnie już przyjmuje się, że odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów i ogłaszanych w siedzibie banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego oraz, że prawo banku do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian stosowanych kursów walutowych świadczy o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, które uniemożliwia konsumentowi przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikających dla niego z umowy konsekwencji ekonomicznych. A. charakteru tych klauzul nie ujmuje twierdzenie powoda, że stosowane przez niego kursy walut kalkulowane były w oparciu o czynniki obiektywne, ani ustalenie, że kursy CHF stosowane przez powoda nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne Banki komercyjne, ani od średniego kursu NBP, a nawet ustalenie, że ogólny koszt kredytu udzielonego na warunkach przewidzianych w umowie nie odbiegał od kosztów kredytu w tożsamej wysokości, który udzielony byłby według warunków przewidzianych dla kredytów złotówkowych. Okoliczności te nie zmieniają bowiem faktu, że kursy walut były kształtowane jednostronnie przez pozwany Bank. Nie można też zgodzić się z argumentami powoda, że zawarte w umowie klauzule indeksacyjne zostały indywidualnie uzgodnione z pozwaną. Za indywidualnie uzgodnione można uznać bowiem jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Te zaś okoliczności nie zostały wykazane. W wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Powód zdołał wykazać, że przed zawarciem umowy pozwana miała możliwość wyboru opcji kredytu w PLN, z której nie skorzystała; że przedstawiona jej została symulacja spłaty kredytu w CHF, z którą się zapoznała; a także że pozwana miała świadomość tego, że kwota wypłaconego kredytu może być inna w przypadku zmiany kursu, co znalazło odzwierciedlenie w treści §2 pkt. 2 umowy. Zaś pozwana miarodajnie zeznała, że była przekonana o stabilności kursu CHF i ta stabilność zadecydowała o wyborze „tańszego” kredytu indeksowanego do CHF. Ustalenia te wbrew wywodom apelacji nie były wystarczające dla przyjęcia, że powód wypełnił należycie przedkontraktowy obowiązek informacyjny co ryzyka kursowego (walutowego). Zakres przekazanych pozwanej informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał jej granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym z treści i zarzutów apelacji wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też powód, a nawet nie mógł go przewidzieć. W tej sytuacji proponowanie przez niego konsumentowi zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia tych granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że pozwana była świadoma i godziła się na parokrotny wzrost zadłużenia kredytowego. Zgodnie z art.
konsekwencją uznania za abuzywne zawartych w umowie i nieuzgodnionych indywidualnie klauzul indeksacyjnych jest stan niezwiązania stron umowy zakwestionowanymi postanowieniami. W związku z tym, Sąd Okręgowy trafnie przystąpił do rozważenia czy po wyeliminowaniu tych niedozwolonych klauzul, umowa kredytu może nadal obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też uznać ją - zgodnie z żądaniem pozwanej - za nieważną, w szczególności ze względu na brak któregoś z koniecznych elementów takiej umowy. Sąd Apelacyjny miał na uwadze rozbieżne poglądy judykatury co do tego, czy postanowienia umowy zawierające klauzule indeksacyjne spełniają jedynie rolę wprowadzonego dodatkowo do umowy mechanizmu przeliczeniowego świadczeń pieniężnych stron i nie współokreślają składnika głównego umowy kredytowej. Niemniej podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że w realiach rozpatrywanej sprawy klauzule te określają główne świadczenia stron, które zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Ich usunięcie ze skutkiem ex lege i ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej essentialia negotti (elementów koniecznych) przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego, ponieważ ich wyeliminowanie nie pozwoliłoby obliczyć sumy, jaką pozwana zobowiązana jest zwrócić z tytułu kredytu. Sąd Okręgowy zasadnie przyjął, że nie był władny uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił stanowisko, że stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (kursu średniego NBP, kursu B., czy R.) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element. Wbrew wywodom apelacji ani art.
k.c, ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. W tej materii Sąd Okręgowy trafnie stwierdził, że podstawy takiej nie stanowi też art. 358§2 k.c., już chociażby z tej przyczyny, że nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umowy. Trafnie też Sąd Okręgowy stwierdził, że w praktyce bankowej nie wykształcił się zwyczaj przyjmowania do rozliczeń kredytów indeksowanych do waluty obcej średnich kursów NBP. Nie zachodziła więc możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie zwyczaju. Nadto, zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych (co następowałoby w znikomej liczbie przypadków, bo niewielu konsumentów decyduje się wystąpić na drogę sądową), to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. Z oświadczeń pozwanej prezentowanych w toku procesu wynikało, że jest ona świadoma konsekwencji ustalenia nieważności umowy i na nie się godzi. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy słusznie przyjął, że usunięcie klauzul indeksacyjnych (waloryzacyjnych) czyni zawartą przez strony umowę dotkniętą nie dającym się usunąć brakiem, skutkującym jej nieważnością. Sąd Okręgowy zasadnie też zauważył, że analogicznej, a w zasadniczym zrębie tożsamej treści postanowienia, zawarte we wzorcu stosowanym przez powoda - wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zostały uznane za niedozwolone i wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, co zgodnie z art. 479 43 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 17 kwietnia 2016r., generalnie odniosło skutek także wobec osób trzecich. Niemniej wbrew wywodom apelacji, Sąd Okręgowy nie stwierdził abuzywności postanowień zawartych w §2 ust. 2 umowy i §7 pkt. 1 tylko z tej przyczyny, lecz również na podstawie ich indywidualnej, szczegółowej i wnikliwej oceny dokonanej w kontekście zawartej przez strony umowy i w realiach tej umowy, która w kontekście regulacji art.
doprowadziła do przyjęcia ich abuzywnego charakteru. Trafnie też Sąd Okręgowy przyjął, że skoro powód dochodził w sprawie od pozwanej świadczenia z tytułu wykonania umowy o kredyt, to Sąd z mocy art. 321 k.p.c. związany był podstawą faktyczną tego roszczenia, co wyłączało ustalenia salda wzajemnych rozliczeń świadczeń stron podjętych w wykonaniu nieważnej umowy o kredyt. W szczególności do ustalenia salda wzajemnych rozliczeń nie obligowała powoda zasada podwójnej kondykcji, mająca zastosowania do stosunków prawnych, które się ukonstytuowały między stronami wskutek zawarcia nieważnej umowy o kredyt. Art. 405 k.c., dotyczący bezpodstawnego wzbogacenia, na którym to rozliczenie się opiera, stanowi, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Z powyższego przepisu nie wynika zatem, że obowiązek zwrotu jest dwustronny i każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu wzajemnego świadczenia, lecz wręcz przeciwnie, do zwrotu zobowiązany jest tylko ten kto uzyskał korzyść majątkową, jest to więc regulacja jednostronnie zobowiązująca. Okoliczność, że pozwana zobowiązana jest zwrócić powodowi uzyskane z tytułu kredytu środki nie wzrusza zatem trafności zaskarżonego wyroku, który nie obejmuje tegoż zobowiązania. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok w pełni odpowiada prawu - wbrew apelacji nie został wydany z naruszeniem prawa procesowego, ani nie narusza przepisów prawa materialnego krajowych i unijnych. Konstatacja ta legła u podstaw oddalenia apelacji - w oparciu o art. 385 k.p.c. - jako bezzasadnej. Zgodnie z unormowaną w art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, powód powinien ponieść koszty wywołane oddaloną apelacją - własne i przeciwnika procesowego, w tym koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, które dla określonej w apelacji wartości przedmiotu zaskarżenia (124 531zł) wynosiły 4.050zł. Niemniej pozwana w toku postępowania apelacyjnego nie była już reprezentowana przez pełnomocnika i kosztów takich nie poniosła. Sąd Apelacyjny błędnie je zatem zasądził, co ujawniono już w ustnych motywach rozstrzygnięcia. Winien był oddalić zgłoszony w odpowiedzi na apelacje wniosek pozwanej o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Joanna Naczyńska SSA Ewa Jastrzębska SSO del. Aleksandra Korusiewicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.