← Polska

VI P 178/13

Sygn. akt VI P 178/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 marca 2014 roku. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Pr

§ 1KP.

Zgodnie z art. 30 § 1 pkt 2 umowa o pracę rozwiązuje się przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Jak wynika wprost z treści tego przepisu chodzi tu o oświadczenie jednej ze stron. Stronami zaś umowy o pracę są pracodawca oraz pracownik. Z tego faktu wynika, że w przedmiotowej sprawie to pracodawca powinien wręczyć swoje oświadczenie pracownikowi. Za pracodawcę zaś, który jest osobą prawną działają odpowiednie organy takiej osoby prawnej. W przedmiotowej sprawie za pracodawcę będącego spółką z ograniczoną odpowiedzialnością wszelkich czynności dokonuje jego zarząd i prezes tego zarządu, którego podpis widnieje chociażby na zawartej z powodem umowie o pracę. Praktyka obrotu gospodarczego i prowadzenia przedsiębiorstwa pokazuje jednak, że nie zawsze pracodawca może mieć czas i możliwość, aby zająć się wszystkimi sprawami kadrowymi w jego firmie, zwłaszcza jeśli przedsiębiorstwo jest dużych rozmiarów i zatrudnia wielu pracowników, stąd też ustawodawca wychodząc naprzeciw potrzebom stworzonym przez praktykę wprowadził do KP regulację z art.

§ 1

, zgodnie z którą za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzający tą jednostką albo inna wyznaczona do tego osoba. Wobec powyższego pracodawca ma możliwość wyznaczenia innej osoby, która może w jego imieniu dokonywać czynności z zakresu prawa pracy, do których niewątpliwie należy również zaliczyć sporządzanie oświadczeń dotyczących, czy to nawiązania stosunku pracy, czy też jego rozwiązania. Takie wyznaczenie dokona się z wykorzystaniem przepisów Kodeksu cywilnego odnoszących się do udzielenia pełnomocnictwa. Z ustaleń stanu faktycznego dokonanych w niniejszej sprawie wynika, iż pracownicy pozwanego, w tym powód, zostali skierowani na budowę do F.. Pozwany nie mógł bezpośrednio ich nadzorować, ani też załatwiać spraw związanych z ich zatrudnieniem, stąd też ustanowił z dniem 7 stycznia 2013 roku swoim pełnomocnikiem brygadzistę R. K.. Pełnomocnictwo swym zakresem obejmowało również dokonywanie przez R. K. czynności związanych ze składaniem w imieniu pracodawcy oświadczeń o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. W toku postępowania powód podnosił, że pełnomocnictwo to nosi datę wsteczną, jednak swych twierdzeń nie poparł żadnym dowodami, wobec czego Sąd nie dał im wiary. Należy w tym miejscu zauważyć, że regulacja art. 50 § 3 KP mówi o naruszeniu przepisów dotyczących wypowiadania umowy o pracę, jako o przesłance zasądzenia odszkodowania na rzecz pracownika. Do naruszenia tych przepisów może dojść również w przypadku, gdy pracodawca nie jest właściwie reprezentowany przy czynności składania oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę. Z przedstawionego w toku niniejszego postępowania dokumentu pełnomocnictwa wynika, iż pracownik R. K. był właściwie umocowany do dokonania takiej czynności. Udzielenie mu tego pełnomocnictwa zostało również potwierdzone w toku postępowania zeznaniami świadka I. K., która wprost stwierdziła, że podjęto decyzję, aby takie pełnomocnictwo zostało R. K. udzielone. Sąd ustalił także, że był on brygadzistą na budowie, na której pracował powód i jako brygadzista odpowiadał za nią. W toku postępowania świadkowie zeznali, że pełnomocnictwo takie, tj. do dokonywania wszelkich czynności z zakresu prawa pracy, było zwykle udzielane kierownikowi budowy. Jednak na przedmiotowej budowie kierownika takiego nie było, wobec czego R. K. jako brygadzista, przejął niejako obowiązki kierownika budowy, a wraz z nimi również i obowiązki związane z wykonywaniem kompetencji pracodawcy. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika również, że wszyscy pracownicy wiedzieli, że R. K. jest brygadzistą, wiedzieli też, że jest on osobą odpowiedzialną we wszelkich sprawach pracowniczych. Z zeznań samych pracowników wynika, że jak mieli jakieś problemy to zgłaszali się do niego (zeznania świadka K. D. – k. 149 akt sprawy). Wszelkie sprawy pracownicze R. K. rozwiązywał po uprzedniej konsultacji z biurem, jednak wobec pracowników to on występował jako osoba właściwie upoważniona. Warto także zauważyć, że również i sam powód w chwili wręczenia mu wypowiedzenia nie żądał od R. K. przedstawienia jakiegokolwiek pełnomocnictwa. Sąd ponadto zwrócił uwagę, że nie jest zasadnym twierdzenie powoda, jakoby to sam prezes pozwanej spółki miał mu wręczyć wypowiedzenie. Jak bowiem wynika z powyższych rozważań i samej treści art.

§ 1

KP prezes pozwanej może wyznaczyć do tego inną osobę i nie ma obowiązku osobistego działania, co w praktyce rynkowej rodziłoby zresztą często niemałe trudności. Warto jednak zauważyć, że z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż R. K. wręczył wypowiedzenie powodowi na wyraźne polecenie prezesa pozwanej spółki. Wynika to wprost z zeznań świadka I. K., która mówi, że „prezes podjął decyzję o zwolnieniu powoda”, a następnie „wiem, że szef poprosił G. O., żeby przesłał R. K. wypowiedzenie umowy”. Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, iż wręczone powodowi przez R. K., co warto jeszcze raz podkreślić – właściwie umocowanego do dokonania takiej czynności, wypowiedzenie umowy o pracę było zgodne z wolą samego pracodawcy i wprost ją wyrażało. Niezasadne jest także twierdzenie strony powodowej, że po godzinach pracy nie może dojść do skutecznego wręczenia pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę. W tym względzie przepis art. 41 KP nie daje podstaw do wysnuwania takiego wniosku. Zgodnie bowiem z treścią tego przepisu, pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Powód nie znajdował się w żadnej z takich sytuacji. Z art. 30 § 4 kp a contrario wynika, że podanie przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony nie jest wymagane przez przepisy prawa pracy (punkt 1 umowy o pracę z dnia 13 listopada 2012 roku). Zatem Sąd nie prowadził w tym zakresie postępowania dowodowego uznając je za zbędne. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że zarzuty powoda nie są zasadne i na podstawie wskazanych przepisów orzekł jak w sentencji wyroku. W kwestii kosztów postępowania Sąd orzekł mając na względzie regulację art. 98 Kodeksu postępowania cywilnego oraz § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity – Dz. U. z 2013 roku, poz. 461).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.