← Polska

VI ACa 1034/20

Sygn. akt VI ACa 1034/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący – Sędzia del. Grzegorz Tyliński (spr.)

§ 1k.c.

zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z art.

§ 1k.c.

wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zostały zawarte w umowach z konsumentem, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd I instancji uznał, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie mają decydującego znaczenia uprzednio wydane orzeczenia sądowe w innych sprawach, albowiem każdorazowo sąd jest obowiązany do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego w celu ustalenia wiążącej strony treści stosunku prawnego. W szczególności nie można uprościć badania sprawy poprzez odwołanie się do prejudycjalnego waloru wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Kontrola dokonywana w trybie przepisów art. 479 36 - 479 45 k.p.c. dotyczy nie analizy konkretnego stosunku zobowiązaniowego, lecz abstrakcyjnie rozumianej treści normatywnej wzorca umownego (niezależnie od tego nawet, czy znalazł on zastosowanie w następstwie zawarcia umowy). Kontrola abstrakcyjna polega zatem na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. Sąd Okręgowy wskazał, iż w tym kontekście istotne jest rozważenie zagadnienie rozszerzonej prawomocności wyroku uznającego postanowienie wzorca umowy za niedozwolone. Stosownie do obecnie dominującej linii orzeczniczej prawomocność, o której mowa była w art. 479 43 k.p.c., pod względem podmiotowym działa jednokierunkowo, tj. na rzecz wszystkich osób trzecich, ale wyłącznie przeciw pozwanemu przedsiębiorcy. Oznacza to, że omawiany wyrok od chwili wpisania uznanego niedozwolonego postanowienia wzorca umowy do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędy Ochrony Konkurencji i Konsumenta działa na rzecz wszystkich (strony powodowej i wszystkich osób trzecich), ale tylko przeciwko konkretnemu pozwanemu przedsiębiorcy. Regulacja dotycząca rozszerzonej prawomocności wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta ma jednak to ograniczone znaczenie, że dotyczy wyłącznie postanowień będących przedmiotem kontroli abstrakcyjnej, tj. objętych wzorcami umownymi (ogólne warunki umów, regulaminy), nie dotyczy zaś postanowień umów zawartych indywidualnie pomiędzy stronami. Sąd Okręgowy zważył, że w niniejszej sprawie konieczna jest całościowa kontrola, polegająca na badaniu wszystkich przesłanek abuzywności. Jest to sytuacja najwłaściwsza z punktu widzenia założeń procedury cywilnej, gdyż pozwala w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i niezredukowany zrekonstruować wszystkie okoliczności istotne dla indywidualnego stosunku prawnego. Sąd I instancji skazał, że powód formułując zatem roszczenia w oparciu o treść art.

§ 1k.c.

w pierwszej kolejności powinien udowodnić swój status konsumenta. Zgodnie bowiem z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W ocenie Sądu Okręgowego powód temu obowiązkowi nie podołał. Nie udowodnił bowiem, że zaciągnięcie spornego kredytu nie miało związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Dla przyjęcia, że powód występował w danym stosunku prawnym w charakterze konsumenta nie wystarczy samo oświadczenie powoda, że sporny kredyt nie miał związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Sąd I instancji podkreślił, że kwestionowany kredyt powód zaciągnął na spłatę swoich innych zobowiązań, w tym spłatę kredytu hipotecznego nr (...)- (...) w Banku (...) w kwocie 61.000 (...) przeznaczonego na spłatę kredytu budowlano-hipotecznego udzielonego przez Bank (...) S.A. na podstawie umowy nr (...) z dnia 24 maja 2004 r. na sfinansowanie nieruchomości położonej w O. przy ul. (...). W chwili zawierania kwestionowanej w niniejszym postępowaniu umowy powód prowadził działalność gospodarczą, a główna siedziba firmy mieściła się właśnie w O. przy ul. (...), a zatem w nieruchomości sfinansowanej z kredytu refinansowanego sporną umową kredytu. Jak wynika z § 2 ust. 1 umowy z wypłaconej powodowi kwoty kredytu w wysokości 195.800,00 zł aż 140.000,00 zł, czyli 70% zostało przeznaczonych na spłatę kredytu hipotecznego nr (...)- (...) w Banku (...), którym spłacono kredyt budowlano-hipoteczny na sfinansowanie nieruchomości przy ul. (...), w której mieściła się główna siedziba działalności powoda. Tylko 30% kwoty kredytu zostało przeznaczonych na inne zobowiązania powoda, w tym niezwiązane z prowadzoną przez niego działalność gospodarczą. Według Sądu I instancji wystarczy, aby część kredytu była przeznaczona na spłatę innego zobowiązania kredytowego, związanego z działalnością gospodarczą, by wyłączyć uznanie kredytobiorcy za konsumenta. Sąd I instancji wskazał również, że pojęcie konsumenta oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą czy wolnym zawodem. Sąd Okręgowy uznał, że z uwagi na niespełnienie jednej z ustawowych przesłanek, aktualizujących obowiązek sądu badania ewentualnej abuzywności niektórych postanowień umownych, bezprzedmiotowe było badanie pozostałych przesłanek z art.

§ 1k.c.

Również argumentację powoda dotyczącą naruszenia przez pozwanego ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 2070), według Sądu Okręgowego należało uznać za chybioną. Ustawa ta nie znajduje bowiem zastosowania w okolicznościach niniejszej sprawy, gdyż powód nie ma statusu konsumenta w okolicznościach niniejszej sprawy. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. z uwagi na nieposiadanie przez powoda statusu konsumenta skutkowało koniecznością naliczenia opłaty od pozwu stosownie do art. 13 ust. 1 u.k.s.c. w brzmieniu obowiązującym w chwili wniesienia pozwu, a zatem 5% wartości przedmiotu sporu. Apelację od powyższego orzeczenia wniosła strona powodowa, zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy:

  1. a)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów, wyznaczonej logicznym rozumowaniem i zasadami doświadczenia życiowego oraz nierozważenie wszystkich okoliczności niniejszej sprawy, a w efekcie prowadzących do niezgodności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym zebranym w niniejszej sprawie i przyjęcie, że zaciągnięcie kredytu przez powoda miało bezpośredni związek z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą, w sytuacji gdy z wniosku kredytowego wprost wynika, że kredyt nie był przeznaczony na cele związane bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą, ale na refinansowanie kredytu mieszkaniowego, refinansowanie zobowiązań konsumpcyjnych oraz na cel konsumpcyjny, dodatkowo refinansowane kredyty również nie były związane bezpośrednio z działalnością gospodarczą, ponieważ albo były zawiera zanim powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej (kredyt na zakup nieruchomości), albo wprost dotyczyły celów konsumpcyjnych powoda;
  2. b)art. 6 w zw. z art. 22 1 k.c. poprzez przyjęcie, że to na powodzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że czynność prawna z przedsiębiorcą nie była związana bezpośrednio z jego działalnością gospodarczą (a zatem udowodnienia faktu negatywnego), w sytuacji, gdy z przedłożonego do akt sprawy wniosku kredytowego wprost wynika, że czynność prawna powoda nie była związana z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, a pozwany nie przedstawił, żadnego dowodu przeciwnego na tę okoliczność;
  3. c)art. 130 3 § 2 k.p.c. - poprzez obciążenie powoda obowiązkiem uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 17.458 zł bez wcześniejszego wezwania powoda do jej uiszczenia po stwierdzeniu przez Sąd Okręgowy okoliczności przemawiających za obowiązkiem uzupełnienia opłaty;
  4. d)art. 235 2 § 1 pkt. 2 w zw. z art. 227 w zw. z art. 286 k.p.c. - poprzez pominięcie wniosku powoda o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów - w sytuacji gdy w ocenie strony powodowej przeprowadzenie tego dowodu miało istotny wpływ na ocenę zasadności zgłoszonego roszczenia; 2. naruszenie następujących przepisów prawa materialnego:
  5. a)art. 22 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że czynność prawna dokonana przez powoda z pozwanym bankiem była związana bezpośrednio z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, w sytuacji gdy zaciągnięcie kredytu na refinansowanie kredytu na zakup nieruchomości nabytej w czasie, gdy powód nie był przedsiębiorcą, nie może być potraktowana jako czynność typowa dla prowadzonej - w momencie zawierania spornej w sprawie umowy kredytu - działalności gospodarczej powoda;
  6. b)art. 58 § 1 k.c. w zw. z art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 353 1 k.c. - poprzez ich niezastosowanie do oceny umowy kredytowej pomimo uznania, że kwestionowane przez powoda postanowienia umowne stanowią klauzule niedozwolone, co w takiej sytuacji winno skutkować nieważnością umowy kredytu hipotecznego z (nazywanej dalej również „Umową") z uwagi na brak możliwości jej wykonania z pominięciem postanowień uznanych za niedozwolone;

  1. c)art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że umowa, która w chwili zawarcia nie ustalała w jakiej wysokości kredyt będzie spłacać powód, jest ważna, pomimo tego że taka umowa jest sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego;
  2. d)art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe - poprzez ich niezastosowanie do oceny umowy kredytowej, w sytuacji gdy powód zaciągając kredyt w wysokości 192.692,79 złotych, aby dokonać jego spłaty musiał uiścić na rzecz pozwanego kwotę 22.170,15 złotych oraz 95.254,54 franków szwajcarskich tytułem spłaty rat kapitałowych i odsetkowych, a tym samym dokonała zwrotu kapitału kredytu w wysokości znacznie przekraczającej kwotę oddaną jej do dyspozycji, co świadczy o tym, że Umowa stanowiąca wzorzec stosowany przez pozwanego jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, a tym samym winna zostać uznana za nieważną;
  3. e)art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe oraz art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowego - poprzez ich niezastosowanie do oceny umowy kredytowej, w sytuacji, w której: - Umowa nie określała kwoty kredytu w walucie (...), jak również nie zawierała zapisu, który określałby sposób, w jaki kwota wyrażona w PLN ma zostać indeksowana do (...), natomiast zgodnie z ustawą Prawo bankowe umowa kredytu powinna zawierać kwotę i walutę kredytu; - Umowa nie zawierała informacji, że stosowanie przez pozwanego kursu kupna do indeksacji inicjalnej oraz kupna sprzedaży do przeliczania rat kredytu generuje dla pozwanego dodatkowe zyski kosztem powoda, podczas gdy zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo Bankowe, powód był na podstawie Umowy zobowiązany do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu, odsetek za korzystanie z kapitału oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu; Mając na uwadze powyższe zarzuty apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda:
  4. a)kwoty 22 170,15 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2017 r. do dnia zapłaty;
  5. b)kwoty 95 254,54 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2017 r. do dnia zapłaty;
  6. c)zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego; ewentualnie o:
  7. a)zasądzenie kwoty 3 403,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2017 r. do dnia zapłaty;
  8. b)kwoty 33 115,53 franków szwajcarskich wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27 lipca 2017 r. do dnia zapłaty;
  9. c)zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego; ewentualnie o:
  10. d)uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powoda była zasadna przede wszystkim w zakresie, w jakim słusznie zarzucała Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 22 1 Kodeksu cywilnego. Na tym tle ponownie zwrócić należało uwagę, iż zgodnie z art. 22 1 k. c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z powyższego uregulowania wynika. iż status konsumenta zachowuje nawet taka osoba fizyczna, która co prawda prowadzi działalność gospodarczą, ale dokonuje czynności co najwyżej pośrednio związanej z taką działalnością. Samo rozpoczęcie prowadzenia działalności gospodarczej co do zasady nie pozbawia zatem poszukującego ochrony statutu konsumenta, dodatkowo utrata takiego statusu możliwa jest jedynie wówczas, gdy kwestionowana czynność związana jest w sposób bezpośredni (i wyłącznie taki) z prowadzoną działalności gospodarczą. Zauważyć również należało, iż w realiach faktycznych niniejszej sprawy, gdzie powód poszukuje ochrony wynikającej m. in. z przysługującej konsumentom ochrony wskazanej w art.

k. c., w związku z zawarciem umowy, której przedmiotem było dokonanie konsolidacji poprzednich zobowiązań, celem dokonania oceny, czy powód pozostaje konsumentem, konieczne jest przede wszystkim ocena, czy powód był konsumentem w dacie pierwotnie zaciąganego zobowiązania. Skoro bowiem pierwotne zobowiązanie nie miało charakteru gospodarczego, zazwyczaj nie nabierze go w wyniku jego refinansowania, czy konsolidowania. Jedynie w specyficznych stanach faktycznych może dojść do sytuacji, w której kontrahent banku zawierając pierwotnie umowę jako konsument, dokonując w dalszej kolejności refinansowania swojego zobowiązania, utraci status konsumenta. W oparciu o zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym materiał procesowy ustalić należało, iż zgodnie z § 2 łączącej strony umowy kredytowej z dnia 25 lutego 2008 r. kredyt został powodowi udzielony przede wszystkim na spłatę dwóch kredytów hipotecznych w (...) S. A. (umowy o końcowych numerach (...) oraz (...) – obie umowy z dnia 7 kwietnia 2006 r.), a ponadto na skredytowanie rozlicznych składek ubezpieczeniowych związanych z umową, skredytowanie kosztów ustanowienia zabezpieczenia rzeczowego dla tego kredytu oraz spłatę limitu w rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym, spłatę zadłużenia na karcie kredytowej w (...) S. A., jak również udzielenie dalszego kredytu na dowolny cel konsumpcyjny. Co do pierwszej z tych kwestii – spłaty dwóch kredytów konsumpcyjnych, to umowa o numerze końcowym (...) (karta 142 i nast. akt sądowych) zawarta została na spłatę kredytu budowlano – hipotecznego, zawartego w Banku (...) S. A. w dniu 24 maja 2004 r. (§ 2 ust. 5 tej umowy). Z kolei umowa o numerze końcowym (...) (karta 150 i nast. akt sądowych) udzielona została na spłatę odnawialnego kredytu konsumpcyjnego dla posiadaczy eKONTA udzielonego przez (...) S. A. na podstawie umowy (...) z dnia 14 kwietnia 2005 r. oraz na dowolny cel niezwiązany z działalnością gospodarczą (§ 2 ust. 5 tej umowy). Tym samym pierwotnym źródłem zadłużenia powoda – refinansowanym najpierw poprzez dwie umowy zawarte z Bankiem (...) S. A., a następnie przez powoda, były dwie umowy – kredytu budowlano – hipotecznego z dnia 24 maja 2004 r. oraz umowy o kredyt konsumpcyjny z dnia 14 kwietnia 2005 r. i dowolny cel – przy czym w umowie wyraźnie wskazano, iż ma to być cel niezwiązany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dodatkowo na tym tle zwrócić należy uwagę, iż jak wynika z wypisu z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (karta 160 akt sądowych) powód rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w dniu 7 lipca 2005 r. – a zatem już po zaciągnięciu obu pierwotnych umów z (...) S. A. W dniu zaciągania pierwotnego zobowiązania powód nie prowadził zatem w ogóle działalności gospodarczej, tym samym twierdzenie, iż miały one związek z działalności gospodarczą nie może być uznany za zasadny. Jakkolwiek w jednej z umowy z dnia 7 kwietnia 2006 r. wskazano dodatkowy cel kredytu – ale jak już wskazano wyraźnie wskazano tu, iż jest to cel niegospodarczy. Te rozważania prowadzą do wniosku, iż obie umowy zawarte z Bankiem (...) S. A. w dniu 7 kwietnia 2006 r., a refinansowane przez pozwany Bank w łączącej strony umowie z dnia 25 lutego 2008 r. nie mogły być jakkolwiek związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Co do pozostałych celów, na które pozwany udzielił kredytu, to były one związane z samym kredytem (kredytowanie trzech ubezpieczeń oraz kosztów ustanowienia hipoteki), zaś trzy kolejne miały wybitnie niegospodarczy charakter. Pierwszy z tych celów dotyczył pokrycia zadłużenia wynikającego z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego – a zatem rachunku, który z założenia nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej, jest bowiem silnie związany z bankowością detaliczną. Drugi z celów – to spłata karty kredytowej. Jakkolwiek w obrocie funkcjonują karty płatnicze typu „business” – związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, z treści umowy nie wynika jednak, iż o taką właśnie kartę tu chodzi. Żadną miarą nie można domniemywać, iż chodzi tu o kartę kredytową prowadzoną w ramach działalności gospodarczej powoda, albowiem z jednej strony informacja taka nie znalazła się w umowie kredytowej łączącej strony, z drugiej zaś karta typu „business” stosunkowo rzadko wystawiana jest na potrzeby osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą (czyli taką, jaką prowadzi powód). Jest ona charakterystyczna dla prowadzenia przedsiębiorstwa w większym rozmiarze i udostępniania osobom dokonującym na rzecz tego przedsiębiorstwa wydatki (np. na koszty reprezentacji, czy związane z delegacjami pracowników). Byłoby czymś wyjątkowym, gdyby tego rodzaju zadłużenie było jakkolwiek związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Wreszcie ostatni z celów wskazanych w umowie z dnia 25 lutego 2008 r. – to kredyt na dowolny cel konsumpcyjny. Wobec braku jakiegokolwiek materiału procesowego należało tu uznać, iż kredyt udzielony na cel konsumpcyjny był kredytem udzielonym na cel konsumpcyjny. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż został on wykorzystany na inny cel, aniżeli wskazany w umowie. Zresztą w takiej sytuacji pozwany, który jak należy wnioskować, na bieżąco przecież zobowiązany był monitorować wykorzystanie i obsługę kredytu, z pewnością wskazywałby na takie okoliczności. Powyższe spostrzeżenia prowadzą zatem ostatecznie do wniosku, iż kredyt udzielony powodowi przez pozwany Bank na podstawie umowy z dnia 25 lutego 2008 r. finansować miał niejako trzy rodzaje wydatków ponoszonych przez powoda – przy czym żaden nie był związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przede wszystkim kredyt finansował zobowiązanie zaciągnięte przez powoda pierwotnie jeszcze przed rozpoczęciem prowadzenia działalności gospodarczej, powiększone w ramach jednej z umów refinansujących o środki na cel niezwiązany z działalnością gospodarczą (co wyraźnie wskazano w jednej z umów refinansujących pierwotne zobowiązanie). Druga grupa celów dotyczyła kredytowania kosztów związanych z zawartą umową. Wreszcie trzecia z nich (w ramach II transzy kredytu) – dotyczyła trzech zdarzeń, co do których brak jest podstaw do przyjęcia, iż związane były z prowadzeniem działalności gospodarczej (spłata zadłużenia w rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym, spłata zadłużenia karty kredytowej oraz środki na dowolny cel konsumpcyjny). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy brak było podstaw do przyjęcia, iż zawierając umowę z dnia 25 lutego 2008 r. powód nie działał jako konsument. Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności uznał, iż łącząca strony umowa jest ważna. Z drugiej zaś – iż Sąd ten uznając, iż zawierając kwestionowaną umowę M. M. nie działał jako konsument, zaniechał badania, czy w sprawie zachodzą dalsze przesłanki umożliwiające uznania wskazywanych przez powoda postanowień umownych za niedozwolone postanowienia umowne. W przypadku pozytywnej odpowiedzi na tę kwestię, koniecznym byłaby także ocena, jaki wpływ na sposób wykonywania umowy miałoby tego rodzaju uznanie, zaś w szczególności czy łącząca strony umowa mogłaby być jakkolwiek dalej wykonywana. Odstępując od badania pozostałych przesłanek uznania postanowienia umownego za niedozwolone postanowienie umowne, Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Mając na uwadze powyższe okoliczności, skutkujące koniecznością ponownego rozpoznania sprawy, ocena pozostałych zarzutów zawartych w apelacji powoda stała się bezprzedmiotowa. W takiej sytuacji, stosownie do art. 386 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy – uznając, iż powód zawierając sporną umowę działał jak konsument, o ile w sprawie nie zostaną wykazane nowe okoliczności faktyczne – zbada, czy zachodzić tu będą pozostałe wskazywane przez powoda przesłanki wskazane w art.

§ 1k. c.

W przypadku pozytywnej odpowiedzi na tę kwestię, koniecznym będzie zbadanie, czy ewentualny brak związania konsumenta wskazywanymi przez niego niedozwolonymi postanowieniami umownymi, nie wykluczy możliwości dalszego wykonywania umowy, przy czym w tym zakresie Sąd Okręgowy odniesie się do mającej walor zasady prawnej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21). O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 108 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.