k.c., a w sytuacji kolizji art. 58 k.c. i
k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z nich, traktując go jako lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej, względem ogólnych regulacji kodeksowych. Sąd okręgowy stwierdził ponadto, że W punkcie IX pisma procesowego z 16 sierpnia 2017 r., strona powodowa wskazała, iż umowa kredytowa w § 9 ust. 2, § 10 ust. 3 i 4 oraz w § 14 ust. 3 zawiera niedozwolone postanowienia umowne, których wystąpienie prowadzi do jej nieważności. Odnosząc się do tych zarzutów zważył, że umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant - art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego. Zgodność z prawem tego rodzaju postanowień w umowach kredytu bankowego potwierdził także sam prawodawca w ustawie z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antyspreadowa). W niniejszej sprawie nie było też wątpliwości, iż stronami umowy kredytowej jest przedsiębiorca - Bank, oraz konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. - powodowie. Bez wątpienia kwestionowane klauzule nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione, jako że nie mieli oni na ich treść rzeczywistego wpływu (art.
k.c.) - zawarte bowiem zostały w przygotowanej przez pozwanego do podpisu, powszechnie stosowanej w obrocie z konsumentami, umowie. Okoliczność przeciwna nie została też wykazana przez stronę pozwaną. W ocenie sądu okręgowego analizowane klauzule indeksacyjne określają główne świadczenie stron w rozumieniu art.
2 k.c. Zgodnie bowiem z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, głównym świadczeniem kredytobiorcy jest zwrot kredytu, a klauzule indeksacyjne określają właśnie to świadczenie - wysokość rat, stanowiących główne świadczenie powodów. Nie stoi to jednak na przeszkodzie kontroli abuzywności klauzul indeksacyjnych. Zgodnie bowiem z art.
2 k.c. kontrola taka jest dopuszczalna pod warunkiem, że postanowienie określające główne świadczenie strony nie jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Tymczasem wprowadzone do umowy klauzule indeksacyjne, opierające się na Tabeli Kursów sporządzanej każdego dnia roboczego przez pozwanego „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym” (§6 ust. 1 umowy), pozostawiają ustalenie kursu wymiany pozwanemu i z samej istoty zaprzeczają wymogowi przedstawienia powodom w przejrzysty sposób mechanizmu ustalania tych kursów, tak żeby mogli oni w oparciu o obiektywne kryteria szacować wysokość swojego zobowiązania. Dokonując incydentalnej kontroli abuzywności kwestionowanych klauzul, sąd okręgowy zważył, że przejawia się ona po pierwsze w tym, że klauzule te nie odwoływały się do ustalanego w sposób obiektywny kursu (...), do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały Bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swej woli. Mógł on bowiem jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorców, a tym samym mógł wpływać na wysokość ich świadczenia. Przyznanie sobie przez pozwanego prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem (...) poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży (...) oraz wysokości tzw. spreadu, przy pozbawieniu konsumentów jakiegokolwiek wpływu, bez wątpienia narusza ich interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Oceny tej nie zmienia, zdaniem sądu okręgowego, fakt zawarcia przez strony aneksu wyłączającego abuzywne postanowienia na dalszym etapie spłaty zobowiązania kredytowego. Warunkiem sanowania niedozwolonych postanowień umownych wskutek późniejszego zdarzenia, niezależnie czy zdarzeniem tym jest jednostronna czynność konsumenta, czy aneks do umowy, jest bowiem "świadoma, wyraźna i wolna" zgoda konsumenta, która musi być jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na takie sanowanie. Zaś treść zawartego przez strony aneksu nie wskazuje na taką zgodę powodów. Sąd okręgowy stwierdził jednak, że koncepcja nieważności umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, wynikającej z eliminacji klauzul waloryzacyjnych, jest sprzeczna z zasadą trwałości umów, wyrażoną w art.
Oparte na tej koncepcji powództwo jest więc niezasadne, jako że eliminacja klauzul abuzywnych w przypadku umowy łączącej strony skutkuje taką modyfikacją łączącego strony stosunku prawnego, że wiąże je umowa kredytu wyrażonego w złotych polskich, bez indeksacji do (...), oprocentowana stopą zmienną zależną od LIBOR-u. Wprawdzie kredyty takie nie są udzielane z uwagi na ich niekorzystność dla banków, jednak ta okoliczność nie jest prawnie relewantna. Sąd okręgowy nie miał zaś wątpliwości, że umowa taka byłaby dopuszczalna w świetle art. 353 1 k.c. Nie jest też niezgodne z prawem („ustawą”) pożyczanie pieniędzy (w tym w formie kredytu) na niski procent, a art. 69 ust. 1 Prawa bankowego wyklucza jedynie udzielenie kredytu bezpłatnego. Natomiast ewentualne naruszenie przez Bank reguł prowadzenia gospodarki finansowej, w tym zasad dotyczących tzw. adekwatności kapitałowej, jest bez znaczenia jeśli chodzi o ważność takiej umowy. Również zasady współżycia społecznego nie sprzeciwiają się udzielaniu nisko oprocentowanych kredytów. Tak ukształtowany kredyt nie jest też sprzeczny, ani z naturą zobowiązania w ogólności, ani z naturą umowy kredytu jako umowy odpłatnej. Również fakt, że niedozwolone postanowienie umowne określa główne świadczenie strony, nie prowadzi do upadku umowy wskutek jego wyeliminowania. Zasada związania sądu żądaniem powództwa, wyrażona w art. 321 § 1 k.p.c., prowadzić więc musiała do oddalenia tak uzasadnionego powództwa o ustalenie. W ocenie sądu okręgowego, również powództwo o unieważnienie umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez pozwaną kosztów związanych z nabyciem produktu przez stronę powodową, podlegało oddaleniu. Już bowiem samo sformułowanie tego powództwa wykluczało jego uwzględnienie na podstawie z art. 12 ust. 1 pkt 4 u.p.n.p.r. Wynikające z niego roszczenie ma charakter odszkodowawczy. Jego celem jest przywrócenie sytuacji, jaka miała miejsce przed zastosowaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwej praktyki rynkowej. Zaś użycie przez ustawodawcę sformułowania „w szczególności” wyklucza traktowanie roszczenia z art. 12 ust. 1 pkt 4 u.p.n.p.r. in fine, jako samodzielnego uprawnienia do żądania unieważnienia umowy, którego można by było dochodzić niezależnie od obowiązku rozliczenia stron. Takie samodzielne żądanie, jako niezasadne w świetle prawa materialnego, podlegałoby oddaleniu. Powodowie żądali wprawdzie unieważnienia wraz „z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez pozwaną kosztów związanych z nabyciem produktu przez stronę powodową”. Jednak nie skonkretyzowali swojego roszczenia i dochodzili w istocie (wraz z unieważnieniem umowy) ustalenia, że istnieje bliżej nieokreślony obowiązek rozliczenia się stron. Tak sformułowane powództwo pozbawione jest podstaw prawnych. Nawet jednak prawidłowe sformułowanie roszczenia nie uchroniłoby powodów przed oddaleniem powództwa. Pozwany podniósł bowiem zarzut jego przedawnienia, a w ocenie sądu okręgowego, roszczenie z art. 12 ust. 1 pkt 4 u.p.n.p.r., będące - jak wskazano - roszczeniem odszkodowawczym („żądaniem naprawienia szkody”) przedawnia się na zasadach ogólnych - zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c., a więc w terminie 3 lat od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Powodowie zgłosili swoje roszczenie 22 maja 2019 r., a ich deklaracje dotyczące daty powzięcia wiadomości o wprowadzeniu w błąd przez pozwanego nie są wiarygodne. Mając na uwadze, że spłacali kredyt obliczając raty według Tabel Kursowych Banku, a także doświadczali wzrostu kursu (...) w praktyce, trudno przyjąć, by powzięli wiedzę o wprowadzeniu ich przez pozwanego w błąd dopiero kilka lat później, po konsultacji z prawnikiem, szczególnie że przy okazji zawierania aneksu w roku 2009 ponownie złożyli oświadczenia o ryzyku walutowym oraz ryzyku wynikającym ze zmiennej stopy oprocentowania. Sąd okręgowy stwierdził też, że skoro żądanie „unieważnienia umowy z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń oraz zwrotu przez przedsiębiorcę kosztów związanych z nabyciem produktu” jest rodzajem żądania naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych, to jest na ustalonej w art. 415 k.c. zasadzie winy, powodowie winni wykazać, że pozwany ponosi winę stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych wprowadzających w błąd, a więc że można mu postawić zarzut nagannego postępowania. Tymczasem twierdzenia powodów o celowym działaniu pozwanego mającym na celu wprowadzenie ich w błąd, stanowiącym zachowanie umyślne, z premedytacją - są gołosłowne. Ocena ta jest trafna tym bardziej, że pozwany udzielił powodom informacji o ryzyku kredytowym zgodnie z obowiązującą wówczas Rekomendacją S z 2006 r. oraz z uwzględnieniem wskazań wynikających z (niemającej zastosowania do łączącej strony umowy) ustawy o kredycie konsumenckim z 2001 r. Co więcej, w ocenie sądu okręgowego, w ogóle nie można mówić, nawet w sensie obiektywnym, o stosowaniu przez Bank nieuczciwych praktyk rynkowych. Żaden bowiem z obowiązujących na chwilę zawierania umowy przepis nie nakładał na pozwanego tak szerokich obowiązków informacyjnych, na jakie powołuje się strona powodowa. Natomiast zarzucane pozwanemu praktyki w postaci: nieudostępnienie dokumentów kredytowych na wniosek i nieudostępnienie podpisanej umowy - już z racji tego, że miały rzekomo mieć miejsce po zawarciu umowy, nie mogły wpłynąć na decyzję powodów o związaniu się umową, nie stanowią więc z tej racji nieuczciwych praktyk rynkowych (art. 4 ust. 1 u.p.n.p.r.). W świetle też art. 13 u.p.n.p.r. stanowisko powodów oparte na przekonaniu, że to pozwany ma wykazać, że nie stosował praktyki wprowadzającej w błąd, nie zasługuje więc na uwzględnienie. W apelacji od powyższego wyroku powodowie, zaskarżając go w zakresie pkt 1,2,4,5 i 6 i zarzucili sądowi okręgowemu: I. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to: 1) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. poprzez: a. oddalenie wniosków dowodowych powodów o: dołączenie akt sprawy o sygn. akt XXV C 793/16, o zobowiązanie strony pozwanej do przedłożenia metodologii wyliczenia (...) i (...), o zobowiązanie pozwanego do złożenia dokumentów zawierających dane o emisji, o zobowiązanie pozwanego do złożenia dokumentów zawierających dane o pochodnych instrumentach finansowych stosowanych przez Bank, o udzielenie informacji o kursie kupna i sprzedaży z dnia uruchomienia kredytu, o zobowiązanie pozwanego do złożenia wzorów umów hipotecznych; b. pominięcie dokumentów złożonych przez stronę powodową w postaci: odpisu stanowiska (...) z dnia 1 lutego 2017 roku, raportu UOKiK dot. spreadów z września 2009 roku, wydruków kursów wymiany (...) u pozwanego, wydruku z notatki ze spotkania roboczego w sprawie stanowiska banków w zakresie ograniczenia udzielania kredytów w walutach wymienialnych, kopii pisma z dnia 28 listopada 2005 roku, 28 listopada 2004 roku, 29 listopada 2005 roku do Prezesa Zarządu (...) Banków (...), stanowiska Prezesa UOKiK w sprawie XXV C 546/16, wydruku protokołu z rozprawy z dnia 10 lipca 2017 roku w sprawie XXV C 739/16; c. uznanie za nieprzydatne zeznania świadków P. G. i R. B.; d. oddalenie wniosku dowodowego strony powodowej o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka K. R. - Prezesa Zarządu pozwanego, e. uznanie wyjaśnień strony powodowej za nieprzydatne w części, w sytuacji, gdy powodowie wskazywali na okoliczności związane z zawarciem spornej umowy kredytu, w tym zapewnienia pracownika banku, że kurs franka może znacznie wzrosnąć jedynie w przypadku wojny, indeksacja kursem franka dotyczy jedynie odsetek, a nie kapitału, co z kolei skutkowało podjęciem decyzji o zawarciu w/w umowy, pomimo, iż okazało się, że w/w zapewnienia nie są zgodne z prawdą; w sytuacji, gdy w/w dowody miały kluczowe znaczenie biorąc pod uwagę zarzuty strony powodowej dot. postępowania pozwanego, w szczególności zaś potwierdzały podstępne działanie Banku skutkujące wprowadzeniem w błąd strony powodowej, co z kolei stanowi o dokonaniu przez sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, polegającej na wybiórczej jego analizie oraz daniu wiary wyłącznie dowodom uzasadniającym wydany wyrok; f. pominięcie dowodów zawnioskowanych przez stronę powodową w piśmie z dnia 20 maja 2019 r,. pkt VIII, XI-XVIII, tj. wniosków o dopuszczenie dowodu z: > Rekomendacji S z 2006 r.; > odpisu z rejestru klauzul niedozwolonych prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, gdzie pod pozycjami 3178, 3179, 5622, 5743, 6380 wpisano klauzule indeksacyjne tożsame z klauzulami zawartymi w umowie powodów; > pisma Prezesa (...) z dnia 19.02.2015 r. wskazującego na „imperatywny obowiązek zwrotu kapitału kredytu”; > oficjalnego raportu Narodowego Banku Szwajcarii (...) z lutego 2009 r.; > innych umów kredytowych indeksowanych do (...) zawieranych w pozwanym Banku, > zawiadomienia dr J. C. do Ministra Sprawiedliwości Z. Z. o uzasadnionym podejrzeniu s przestępstwa m. in. przez pozwany Bank; > opinii biegłego rewidenta na okoliczność nieposiadania przez pozwaną spółkę waluty w (...) i braku rzeczywistego funkcjonowania tzw. indeksacji kredytu.; > zobowiązanie pozwanego do przedstawienia dokumentów i przeprowadzenia dowodu z dokumentów w postaci wzorów umów kredytów hipotecznych indeksowanych do (...) zawartych w okresie 3 miesięcy poprzedzających i 3 miesięcy po dacie zawarcia umowy przez powoda, przez tą placówkę pozwanego Banku; w sytuacji gdy w/w dowody potwierdzały długofalową praktykę Banku, sprzeczną z ustawą z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej zwana: „ustawą antyspreadową”), co z kolei stanowi o dokonaniu przez Sąd I instancji dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, polegającej na wybiórczej jego analizie oraz daniu wiary wyłącznie dowodom uzasadniającym wydany wyrok; 2) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z pisemnej opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości bankowej A. M. oraz wydanej przez w/w biegłego ustnej opinii uzupełniającej, w sytuacji, gdy opinia ta była spójna, rzetelna i kompletna, a płynące z niej wnioski potwierdzały zarzuty strony powodowej dot. zaniżenia wartości (...); 3) art. 156 1 k.p.c. poprzez zaniechanie pouczenia strony powodowej o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych do tej chwili twierdzeń i dowodów, skutkujące oddaleniem powództwa opartego na art. 12 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym wobec braku prawidłowego sformułowania roszczenia, umożliwiającego uwzględnienie powództwa, a także poprzez brak pouczenia strony powodowej o podstawie prawnej w oparciu o którą uwzględnienie powództwa byłoby możliwe; II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 84 k.c. poprzez jego wadliwą wykładnię skutkującą uznaniem, iż strona powodowa nie działała pod wpływem błędu, w sytuacji gdy Bank świadomie wprowadził powodów w błąd poprzez znaczące zaniżenie całkowitego kosztu kredytu (dalej (...)) oraz poprzez znaczące zaniżenie Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (dalej (...)), tj. wartości podanych w przedmiotowej umowie kredytu, a powodowie, nie posiadając specjalistycznej wiedzy finansowej oraz działając w dobrej wierze, uznali przed podpisaniem umowy kredytowej, że parametry kredytu podane i zapisane przez Bank w umowie kredytowej (tzn. (...) i (...)) oraz są wartościami faktycznymi, a nie zaniżonymi, a także w sytuacji gdy powodowie kierowali się wartościami (...) i (...), gdyż wartości te były istotne z punktu widzenia podejmowanej przez powodów decyzji o zaciągnięciu kredytu, a z ekonomicznego punktu widzenia to te wartości mają dominujące znaczenie dla oceny atrakcyjności kredytu wyrażonego w spornej umowie między stronami; 2) art. 86 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż nie zachodzą przesłanki określone w przedmiotowym przepisie, podczas gdy Bank zawierając przedmiotową umowę kredytu dopuścił się wobec powodów podstępu, a powodowie skutecznie uchylili się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu; 3) art. 88 § 2 k.c. poprzez jego wadliwą wykładnię skutkującą uznaniem, iż strona powodowa nie dochowała rocznego terminu wynikającego z w/w przepisu prawa, w sytuacji, gdy powodowie, nieposiadający specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowości oraz przeświadczeni o działaniu Banku w ich najlepiej pojętym interesie, byli przekonani, że sporna umowa jest zgodna z prawem, a wiedzę o rzeczywistym stanie prawnym posiedli dopiero w roku 2016, po konsultacji z profesjonalnym pełnomocnikiem; 4) art. 5 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności z opinii wydanych przez biegłego sądowego z zakresu rachunkowości bankowej A. M. jednoznacznie wynika, iż Bank nie podał w treści spornej umowy rzeczywistych wartości (...) oraz (...), czym uczynił w/w umowę korzystniejszą dla powodów, aniżeli była w rzeczywistości, a tym samym wprowadził powodów w błąd oraz poprzez błędne przyjęcie, iż przedmiotowa umowa kredytu nie jest sprzeczna z ustawą, a jej podpisanie nie miało na celu obejścia przez Bank ustawy, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia przez Sąd I instancji, iż umowa jest ważna, podczas gdy zachodzą przesłanki z art. 58 § 1 stanowiące ojej nieważności; 5) art. 12 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, poprzez jego niezastosowanie skutkujące oddaleniem powództwa, w sytuacji gdy strona pełnomocnik powodów na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019 roku doprecyzował powództwo wskazując, iż powództwo oparte na w/w przepisie prawa ma charakter wiodący, a powództwo o ustalenie nieważności z przyczyn wskazanych w pozwie z dnia 6 marca 2017 roku ma charakter ewentualny, a nadto pomimo faktu, iż strona powodowa wykazała, że działanie pozwanego, polegająca na wprowadzaniu klientów w błąd co do rzeczywistych kosztów kredytu indeksowanego do (...) ma charakter nieuczciwych praktyk rynkowych, w wyniku których naruszony został interes powodów, a także poprzez uznanie, iż strona powodowa nie sprecyzowała powództwa w sposób umożliwiający jego uwzględnienie, w sytuacji gdy powodowie uczynili to zarówno w treści pisma procesowego, wraz ze wskazaniem kwoty, której zasądzenia żądają, jak i na rozprawie, 6) art.
i art.
poprzez jego niezastosowanie przez Sąd 1 instancji i uznanie, że umowa być może zawiera postanowienia uznane za abuzywne, które jednak w ocenie Sądu I instancji nie prowadzą do nieważności umowy, w sytuacji, gdy formalnie abuzywność przedmiotowych zapisów potwierdzona została wpisem na listę klauzul niedozwolonych UOKiK; 7) art.
i art.
w zw. z Dyrektywą 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy - prima facie - brzmienie (sformułowania) postanowień spornej umowy w kontekście oddalenia przez Sąd meriti zgłoszonych przez powodów wniosków dowodowych prowadzą do jednoznacznych wniosków, że rozumienie znaczenia postanowień umowy przekraczało powodów a pośrednik kredytowy nie był w stanie wyjaśnić skutków ekonomicznych i prawnych całej treści spornej umowy kredytowej; 8) naruszenie art. 58 k.c. w związku z art. 69 i 70 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe poprzez błędne przyjęcie, iż strony niniejszego postępowania zawarły dopuszczalną z punktu widzenia zasady swobody umów i w kontekście treści art. 69 w/w ustawy umowę, podczas gdy znajdujące się w przedmiotowej umowie kredytowej postanowienia waloryzacyjne są sprzeczne z art. 69 ustawy - Prawo bankowe. W oparciu o powyższe zarzuty powodowie wnieśli o: I. rozpoznanie postanowień sądu I instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a to postanowień w przedmiocie:
Wprawdzie reżim ochrony konsumenckiej nie stoi na przeszkodzie w uznaniu umowy zawartej przez konsumenta za nieważną na podstawie art. 58 § 2 k.c., ale jest to możliwe jedynie wówczas, gdy dojdzie do naruszenia zasad współżycia społecznego w sposób, który nie będzie ograniczać się do rażącego naruszenia interesów konsumenta przez ukształtowanie we wzorcu umowy jego praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Sytuacja taka w sprawie niniejszej nie zachodzi, bo – jak po części trafnie uznał sąd I instancji - problem tkwi w treści umowy szablonowej. Sąd apelacyjny podziela też i przyjmuje za własną ocenę sądu I instancji, że sporna umowa odpowiada wymogom art. 69 Prawa bankowego (w brzmieniu z daty jej zawarcia) i nie może być uznana za nieważną z przyczyn wskazanych w art. 58 § 1 i 2 k.c. Umowa taka mieści się w konstrukcji umowy kredytu bankowego, stanowiąc jej możliwy wariant (tak w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; zob. też przywołane tam orzecznictwo). Nic w tej ocenie nie zmieniają kolejne aneksy do umowy zawarte przez strony. Jeśli umowa jest nieważna i taki stan rzeczy istnieje od samego początku, to zmienić tego nie mogą aneksy do umowy, chyba że strony – mając świadomość nieważności umowy – chciałyby w ten sposób usunąć tę wadliwość (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 9 października 2020 r., III CSK 99/18). Nic podobnego jednak z aneksów nie wynika. Zarzuty apelacji dotyczące naruszenia prawa materialnego w ww. zakresie należy uznać za nieskuteczną polemikę z trafnymi ocenami zaprezentowanymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Wyrok Sądu Okręgowego należało jednak uchylić do ponownego rozpoznania w zakresie obejmującym żądanie powodów ustalenia nieważności umowy kredytowej nr (...) z dnia 8 lipca 2008 r. w związku z zarzutem zawarcia w niej niedozwolonych postanowień umownych: Powodowie pismem z dnia 16 sierpnia 2017 r. (k. 122-143) uzupełnili argumentację wytoczonego powództwa o twierdzenie, że w spornej umowie zawarte są tzw. niedozwolone postanowienia umowne (art.
k.c.), w szczególności w jej § 9 ust. 2 umowy, §10 ust. 3 umowy, § 14 ust.3 zd. 1 oraz wskazali, że na skutek eliminacji owych postanowień ze stosunku umownego, powstaje uzasadniona wątpliwość co do dalszego funkcjonowania umowy w całości, co rodzi podstawę do stwierdzenia jej nieważności. Przytoczenie owych twierdzeń oraz wskazanie nowej, dodatkowej podstawy prawnej żądania, powinno skłonić sąd okręgowy do zbadania, czy w sprawie nie doszło do zmiany powództwa poprzez zmianę jego podstawy faktycznej i prawnej. Sąd ten powinien wezwać stronę powodową (podobnie jak w przypadku zgłoszonego roszczenia z art. 12 ust. 4 u.p.n.p.r.) do sprecyzowania charakteru podnoszonych twierdzeń. Powyższe jest tym bardziej aktualne, że pozwany praktycznie nie wdał się w spór w tym zakresie. Odniósł się co prawda do kwestii abuzywności, lecz z procesowego punktu widzenia do wdania się w spór nie doszło, ponieważ do tego jest wymagane doręczenie pozwanemu przez sąd odpisu pozwu, w tym także doręczenie pisma rozszerzającego to żądanie. Pismo zawierające potencjalne rozszerzenie podstawy faktycznej i prawnej powództwa zostało doręczone w drodze korespondencji pomiędzy pełnomocnikami, w trybie art. 132 § 1 k.p.c. Tymczasem, zgodnie z uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. akt III CZP 31/18, odpis pisma procesowego zawierającego rozszerzenie powództwa nie podlega doręczeniu na podstawie art. 132 § 1 k.p.c. Pismo takie wywołuje bowiem wynikające z art. 192 k.p.c. szczególne skutki zawisłości sprawy w zakresie rozszerzonego żądania. Co więcej, jego doręczenie może wywołać także skutki materialnoprawne (w szczególności skutki wezwania do zapłaty, z czym może wiązać się powstanie uprawnienia do żądania odsetek za opóźnienie). Zanim to jednak nastąpi, sąd powinien dokonać kontroli wymogów formalnych pisma procesowego zawierającego rozszerzenie powództwa, a w razie braków wezwać stronę do ich uzupełnienia lub poprawienia pisma (art. 130 § 1 k.p.c.). Dopiero prawidłowe doręczenie pozwu oraz pisma procesowego rozszerzającego żądanie powoda pozwala na przyjęcie, że pozwanemu znana jest treść tego żądania, przez co posiada on możność podjęcia właściwych czynności dla wyrażenia swego stanowiska w sprawie oraz obrony przysługujących mu praw. Wobec powyższych uwag, stwierdzić należało, że sąd okręgowy nie zbadał charakteru pisma powodów z 16 sierpnia 2017 r., a w szczególności tego, czy stanowi ono rozszerzenie powództwa i nie doręczył jego odpisu pozwanemu, a mimo to z uzasadnieniu rozstrzygnięcia wynika, że kwestia nieważności umowy z uwagi na zawarcie w niej postanowień abuzywnych stanowiła jedną z podstaw rozstrzygnięcia. Jednocześnie sąd okręgowy zaniechał poinformowania stron, iż zamierza orzekać również na tej podstawie prawnej. Przypomnieć należy, że zasada da mihi factum ego dabo tibi ius, znajduje swoje ograniczenia, a sąd okręgowy winien uprzedzić strony, że zamierza orzec na innej podstawie prawnej, niż wskazywana dotychczas przez strony i ta, do której strony wprost się odnoszą. Zmiana podstawy prawnej rozstrzygnięcia, nakłada na sąd oznaczone obowiązki procesowe, w tym, przede wszystkim, obowiązek poinformowania stron o zamierzonej zmianie. W sprawie niniejszej powodowie, rozszerzając swoją argumentacje prawną o kwestię abuzywności postanowień umowy, zakreślili nie tylko nowe granice okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, ale nadto nowe granice obrony pozwanego. Pozwany jest bowiem obowiązany podjąć obronę takim zakresie, jaki wynika nie tylko z faktów, ale i ze wskazanego przez stronę powodową przepisu. Nie ma natomiast obowiązku konstruowania w taki sposób swojej obrony, aby odeprzeć wszelkie możliwe zarzuty mogące wynikać z wszystkich możliwych podstaw rozstrzygnięcia (por. Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt IV CSK 368/14). Sąd apelacyjny miał też na względzie, że dopiero na rozprawie w dniu 8 grudnia 2021 r. powodowie przez swojego pełnomocnika potwierdzili, że jedną z podstaw prawnych i faktycznych żądania było stwierdzenie nieważności umowy z uwagi na zawarcie w niej klauzul niedozwolonych. Dodatkowo, w dniach 27-28 grudnia 2021 r. złożyli oświadczenia o charakterze materialnoprawnym, dotyczące akceptacji skutków uznania spornej umowy za nieważną (k.835-843). W konsekwencji złożenia powyższych oświadczeń nie budzi już wątpliwości, że ich zarzuty dotyczące zawarcia w umowie niedozwolonych postanowień, stanowią podstawę faktyczną i prawną żądanego rozstrzygnięcia. Jednak z uwagi na brak zawisłości sporu w tym zakresie (brak odpowiedniego doręczenia), nie było podstaw, by sąd apelacyjny de faco po raz pierwszy orzekał o tym żądaniu. Z uwagi na to, że pisma z dnia 16 sierpnia 2017 r. nie zostało doręczone stronie pozwanej, doszło więc daleko idącego uchybienia procesowego, skutkującego wątpliwościami co do zakresu sporu pomiędzy stronami, a także do pozbawieniem pozwanego możliwości obrony jego praw. W konsekwencji powyższych rozważań zaskarżony wyrok należało uchylić w w zakresie orzeczeń o kosztach postępowania, zaś w zakresie pkt 1 częściowo, to jest w części obejmującej żądanie powodów ustalenia nieważności umowy kredytowej nr (...) z dnia 8 lipca 2008 r. w związku z zarzutem zawarcia w niej niedozwolonych postanowień umownych i tym zakresie przekazać sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, i orzeczenia o procesu w obu instancjach. Ponownie rozpoznając sprawę sąd okręgowy winien w pierwszym rzędzie zbadać pod względem formalnym, a następnie doręczyć stronie pozwanej pismo z 16 sierpnia 2017 r. zawierające rozszerzenie żądania pozwu o wskazaną wyżej podstawę faktyczną i prawną i umożliwić pozwanemu wypowiedzenie się co do rozszerzonego powództwa, zgłoszenie stosownych twierdzeń i ewentualnych wniosków dowodowych. Dopiero po wyjaśnieniu kwestii związanych z tym, czy także zarzuty zawarcia w umowie klauzul abuzywnych są przedmiotem sporu pomiędzy stronami i po należytym ustosunkowaniu się przez pozwanego do wszystkich kwestii objętych takim sporem, sąd okręgowy będzie mógł przystąpić do merytorycznej oceny ww. roszczenia. O powyższym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. w zw. z art. 108 § 2 k.p.c. W tym stanie rzeczy bezprzedmiotowe jest odnoszenie się do pozostałych zarzutów apelacji w omawianym zakresie, a dotyczących naruszenia przez sąd okręgowy przepisów:
a także przepisów Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Ksenia Sobolewska - Filcek
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.