W jego ocenie zawarte w spornej umowie postanowienia, składające się na klauzulę indeksacyjną, dotyczą głównych świadczeń stron. Z uwagi na to, że nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny, podlegają kontroli z punktu widzenia ich abuzywności w oparciu o art.
k.c. Zgodnie z treścią spornej umowy zarówno wypłata kredytu jak i jego spłata miała następować w złotych. Wysokość kwoty udzielonego kredytu w złotych została określona wprost w § 1 ust. 1 spornej umowy. Nie wskazano jednak w umowie jej równowartości w CHF, na podstawie której ustalana była wysokość zobowiązania powodów. Zgodnie z § 1 ust. 1 zd. 2 oraz § 2 ust. 4 umowy miała ona zostać określona w dniu uruchomienia kredytu, na podstawie ustalanego przez pozwany bank gotówkowego kursu kupna CHF. Wysokość rat spłaty kredytu miała być natomiast określana w oparciu o gotówkowy kurs sprzedaży ustalany przez pozwany bank w dniu wymagalności spłaty każdej raty kredytu. Wskazane wyżej postanowienia spornej umowy nie stanowią jednoznacznego, możliwego do zweryfikowania przez kredytobiorcę sposobu określenia zasad ustalania wysokości jego głównego świadczenia, tj. zobowiązania wobec banku z tytułu udzielonego kredytu. Umowa zawiera odesłanie do tabeli kursów walut obcych pozwanego banku, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalania i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku. Ponadto zastosowanie w umowie kursu kupna CHF dla ustalenia równowartości kwoty udzielonego kredytu oraz kursu sprzedaży CHF dla określenia salda zobowiązań kredytobiorcy i wysokości rat spłaty kredytu skutkowało dodatkowym zyskiem banku i nieuzasadnionym wzrostem zobowiązań kredytobiorcy. Nawet gdyby kurs franka szwajcarskiego nie uległ zmianie w trakcie wykonywania umowy, obowiązkiem kredytobiorcy była zapłata z tytułu kapitału kredytu kwoty wyższej niż uzyskana oraz odsetek od różnicy tych kwot. Powyższe postanowienia spornej umowy stoją zatem w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorców będących konsumentami, ponieważ umożliwiają bankowi dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych, a także wiążą się z nieuzasadnionym zwiększeniem zobowiązania powodów oraz zysku banku. Nie były one przy tym indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami, lecz pochodziły z przygotowanego przez bank wzorca umowy, a kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu na sposób ustalania przez bank kursów franka szwajcarskiego. W tej sytuacji sąd meriti uznał postanowienia zawarte w § 1 ust. 1 zd. 2, § 2 ust. 4 oraz § 4 ust. 1 zd. 2 umowy za abuzywne, niewiążące kredytobiorców będących konsumentami. Dla oceny abuzywności zawartych w umowie klauzul indeksacyjnych nie ma przy tym znaczenia późniejsze wykonywanie umowy, w tym zawarcie po wejściu w życie ustawy antyspreadowej aneksu określającego maksymalną wielkość spreadu walutowego oraz umożliwiającego spłatę kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim. Oceny tej dokonuje się bowiem, zgodnie z art. 385 2 k.c., według stanu z chwili zawarcia umowy, a nie w oparciu o stan istniejący w późniejszym okresie jej wykonywania. Skutkiem wyeliminowania z umowy klauzul waloryzacyjnych ze względu na ich abuzywność jest zmiana głównego przedmiotu umowy. Kwestionowane postanowienia dotyczą głównych zobowiązań powodów w zakresie wysokości rat oraz pozostałej do spłacenia części kapitału kredytu. Ponadto wykonywanie umowy bez zachowania mechanizmu waloryzacji kursem franka szwajcarskiego wiązałoby się z zasadniczą zmiany jej charakteru prawnego, stanowiącego gospodarczą i prawną przyczynę jej zawarcia przez obie strony. Uznanie, że eliminacja z umowy niedozwolonych klauzul skutkuje niemożnością jej wykonywania, pociąga za sobą konieczność dokonania oceny dopuszczalności zastąpienia usuniętych postanowień innymi. Sąd Okręgowy wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej uzupełniane są w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę. Nie jest zatem w ocenie sądu meriti zastąpienie kursu waluty określonego w niedozwolonych postanowieniach umownych innym kursem, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, nawet gdyby obie strony wyraziły na to zgodę. Nie jest także możliwe wprowadzenie do umowy postanowienia o przeliczeniu zobowiązania powodów na złote według kursu średniego CHF opublikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu na podstawie przepisu dyspozytywnego. Art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu został wprowadzony na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe i obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2009 r., podczas gdy strony zawarły umowę w roku
przez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na dokonaniu subsumcji normy prawnej wyłącznie względem literalnego brzmienia postanowienia Umowy i pominięcie innych elementów stanu faktycznego składających się na prawidłowe rozumienie postanowień umowy kredytu z dnia 25 lipca 2008 r. nr (...) ( (...)), odnoszących się do ustalania i stosowania tabel kursowych banku na dzień zawarcia Umowy; 2) art.
385§ 2 k.c. oraz art. 65§1 i 2 k.c. w zw. z § 1 ust. 1 zd. 2, § 2 ust. 4 i § 4 ust. 1 Umowy przez dokonanie dowolnej i nieuprawnionej wykładni tych postanowień, prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem, polegające na arbitralnym uznaniu poczynionym bez wyjaśnienia, że odesłanie do tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych i indeksowanych kursem walut obcych, bez wskazania warunków ich ustalenia, nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i w rezultacie stawia powodów w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co niewątpliwie należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami; 3) art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez ich nieprawidłową wykładnię polegającą na uznaniu, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie pozwala na zastąpienie kursu sprzedaży z tabeli banku, zastrzeżonego w umowie, żadnym innym kursem notowania CHF do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, nawet gdyby obie strony się na to zgadzały; 4) art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy przez ich nieprawidłową wykładnię polegającą na uznaniu, że Umowa nie może obowiązywać bez postanowień uznanych przez sąd za abuzywne; 5) art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy przez ich nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, że niedopuszczalne jest uzupełnienie umowy ze względu na konieczność utrzymania podstawowych jej elementów decydujących o jej charakterze prawnym, podczas gdy celem sankcji jest przywrócenie równowagi kontraktowej, a nie zniesienie stosunku prawnego jako takiego; 6) art. 358 § 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji uznania za bezskuteczne postanowień umownych przewidujących mechanizm indeksacji kredytu indeksowanego zgodnie z wolą stron - kursem franka szwajcarskiego; 7) art. 41 prawa wekslowego przez jego niezastosowanie per analogiam celem uzupełnienia umowy o normę pozwalającą na ustalenie wartości CHF, a tym samym przywrócenie równowagi kontraktowej (przez obiektywizację sposobu ustalania wartości CHF), w sytuacji uznania za bezskuteczne postanowień umownych przewidujących mechanizm indeksacji kredytu indeksowanego - zgodnie z wolą stron - kursem franka szwajcarskiego; 8) art. 385 2 k.c. przez jego wadliwą wykładnię, wyrażającą się w przyjęciu, że ocenę korzystności umowy kredytu dla konsumenta należy dokonywać na dzień orzekania, a nie na dzień zawarcia umowy kredytu; 9) art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 Dyrektywy przez jego wadliwe zastosowanie polegające na dokonaniu ceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami z pominięciem rodzaju usługi jaka jest kredyt hipoteczny oraz okoliczności jej zawarcia w postaci specyfiki konsumenckiego rynku produktów bankowych, w tym zwłaszcza produktu, jakim jest kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej, zasad ustalania kursu średniego NBP oraz innych zasad rynku walutowego, które determinowały sposób ustalania przez Bank tabel kursów walutowych na dzień zawarcia Umowy; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 233§1 k.p.c. przez zaniechanie oceny dowodów przedstawionych przez Pozwanego, wykazujących brak dowolności Pozwanego przy ustalaniu tabel kursowych na dzień zawarcia Umowy, co w konsekwencji doprowadziło do dowolnego, wybiórczego i poczynionego wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień Umowy ustalenia, że bank może dowolnie ustalać kursy kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych; 2) art. 327 1 § 1 pkt 1) k.p.c. przez brak wskazania przez Sąd w uzasadnieniu Wyroku dowodów, które doprowadziły do ustalenia, że kwestionowane postanowienia Umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz, że w sposób rażący naruszały interes Powodów (art.
k.c.); 3. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na: 1) ustaleniu, że postanowienia Umowy pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych, podczas gdy Bank na moment zawarcia Umowy takiej możliwości — ze względów obiektywnych (rynkowych) nie miał; 2) ustaleniu, że odesłanie w Umowie do tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych i indeksowanych kursem walut obcych, bez wskazania warunków ich ustalenia, kształtuje prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, w jaki sposób to postanowienie rażąco naruszyło interesy Powodów, którzy chcieli zawrzeć umowę kredytu indeksowanego do CHF; 3) ustaleniu, że miernik pozwalający ustalić ostatecznie i wiążąco wysokość zobowiązania powódki w dacie zawieranie umowy w 2008 r. nie ma charakteru obiektywnego, a został on uzależniony od jednostronnej i arbitralnej decyzji pozwanego podczas gdy Bank — ze względów obiektywnych (rynkowych) — na moment zawarcia Umowy nie ustalał wartości CHF (miernika) w sposób arbitralny; 4) ustaleniu, że Powodowie nie mieli i nie mają możliwości weryfikacji prawidłowości danych umieszczanych przez Bank w tabeli kursów, a tym samym prawidłowości wyliczenia wysokości kwoty należnych Bankowi rat, podczas gdy po ustaleniu długu Powodów wyrażonego w CHF z dniem uruchomienia kredytu, kurs CHF nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia wysokości raty, która również jest wyrażona w CHF, a Bank okresowo informuje Powodów zgodnie z Umową o wysokości raty w CHF, w każdym zaś razie kwestie te odnoszą się do wykonywania Umowy i jako takie są bezprzedmiotowe dla oceny postanowień Umowy przez pryzmat art.
k.c.; 5) ustaleniu, że kwestionowane postanowienia Umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. art.
k.c.), podczas gdy zostały sporządzone „prostym i zrozumiałym językiem” (art. 4 ust. 2 oraz art. 5 Dyrektywy). W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie, za przyznaniem kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja okazała się częściowo zasadna. Sąd Apelacyjny jednak w całości podzielił ustalenia faktyczne sądu I instancji, przyjmując je za własne. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 327 1§1kpc (pkt. 2 ppkt. 2). apelacji), należało podkreślić, że okazał się chybiony. Mianowicie, jak niejednokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 7 listopada 2019 r.) może dojść tylko w tych wyjątkowych sytuacjach, gdy uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie zawiera wszystkich wymaganych elementów lub zawiera tak kardynalne braki, że niemożliwe jest dokonanie oceny wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia, co uniemożliwia przeprowadzenie kontroli kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zachodzi. Kwestia, czy dane sformułowania umowy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, czy też nie należy bowiem już do domeny stosowania prawa materialnego. Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia art. 233§1kpc należało wskazać, że kwestia ustalania przez banki kursów walut również została już wyjaśniona w orzecznictwie i także zasadniczo odnosi się do problematyki stosowania prawa materialnego. Mianowicie, postanowienia umowy, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z dnia 27.07.2021r., V CSKP 49/21; z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21. Przywołana linia orzecznicza jest kontynuowana, o czym świadczy najnowsza uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 28 kwietnia 2022r., III CZP 40/22, z której wynika, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385
c; art.
z art. 6 ust.1 Dyrektywy 93/13). Treść podniesionych zarzutów bowiem wzajemnie się przenika, odnosząc się do takich kwestii jak: istnienie klauzul abuzywnych w odniesieniu do mechanizmu indeksacyjnego zawartego w umowie kredytu; indywidualnym uzgodnieniu tych klauzul z powodami, mającym status konsumentów; sposobu sformułowania przez pozwanego klauzul indeksacyjnych oraz możliwości ustalenia przez powodów wysokości kredytu, jak i poszczególnych rat; pouczenia powodów o ryzyku walutowym; możliwości dalszego wykonywania umowy kredytu, pomimo wyeliminowania umownego odesłania do kursów zawartych w Tabeli A stosowanej przez pozwanego. Mechanizm indeksacji zawarty w §1 ust.1, §2 ust.4 oraz §4 ust.1 umowy (wymiany waluty w momencie uruchomienia kredytu, a następnie jego spłaty) należało zakwalifikować do głównych warunków umowy, skoro wpływa w sposób bezpośredni na wysokość zobowiązania powoda, a z drugiej strony na wysokość osiąganych przez pozwanego przychodów z tytułu wykonywania umowy, a w konsekwencji zysków. Taki warunek może jednak zostać zwolniony z oceny jego nieuczciwego charakteru tylko wówczas, gdy został wyrażony w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 385
c. Zatem należało je wyeliminować z treści łaczącej strony umowy, że skutkiem ex tunc (począwszy od dnia zawarcia umowy). W kwestii możliwości dalszego stosowania umowy kredytu, po wyeliminowaniu z niego mechanizmu indeksacyjnego, ryzyka walutowego, jak i odesłania do kursów walut stosowanych przez pozwany bank, należało wskazać, że sąd krajowy nie może zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, gdyż takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13 (por. pkt. 69 wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). W tym kontekście należało wskazać, że celem Dyrektywy 93/13 EWG jest zagwarantowanie konsumentom jak najszerszej ochrony, co może zostać zapewnione poprzez zastosowanie względem podmiotów, które stosują nieuczciwe klauzule umowne odstraszającego skutku (por. m.in. uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, pkt 77-79; uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20, pkt. 77). Bez wątpienia taki odstraszający skutek nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby pozostawić w umowie mechanizm indeksacji, zamieniając jedynie Tabelę A, stosowaną przez pozwanego, średnimi kursami kupna i sprzedaży CHF publikowanymi przez NBP, na co wskazywał apelujący chociażby w pkt. II ppkt, 20 zarzutów apelacyjnych. Jedynie w wypadku, gdyby stwierdzenie nieważności nieuczciwego warunku zobowiązywało sąd do unieważnienia umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, w związku z czym unieważnienie to skutkowałoby niejako ukaraniem konsumenta, sąd krajowy mógłby zastąpić ten warunek przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (zob. podobnie postanowienie z dnia 4 lutego 2021 r., (...), C-321/20, niepublikowane, EU:C:2021:98, pkt 43 i przytoczone tam orzecznictwo) (por. pkt. 72 wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). Niemniej jednak orzecznictwo TSUE stoi konsekwentnie na stanowisku, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające również z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (wyrok z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 62). Przechodząc zatem do omówienia zarzutów apelacji w zakresie braku zastosowania przez sąd I instancji przepisów dyspozytywnych, na jakie powołuje się skarżący w pkt. 1 ppkt. 5)-7), 9) apelacji w miejsce uznanych za abuzywne postanowień umowy kredytowej łączącej strony to należało stwierdzić, że z orzecznictwa TSUE wynika, że ratowanie umowy poprzez uzupełnienie jej istniejącymi krajowymi przepisami dyspozytywnymi dotyczy sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i jednocześnie narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, tj. postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego, a nie kredytodawcę (por. wyroki z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, pkt 80-84; z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., pkt 33; z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) Faktoring K. Z.. przeciwko T. I. i E. K., pkt 60-61; z dnia 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B., pkt 56-58; z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. pkt 48 i n.). Ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy (pkt 50 wyrok TSUE w sprawie D. C-260/18), co oznacza, iż miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (pkt 51 wyroku C-260/18). Finalnie, „punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej „unieważnienie” zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy, co konsekwentnie powodowie reprezentowali przed sądami obu instancji. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego” (wyrok Sądu Najwyższego z 11.12.2019 r. V CSK 382/18). Tym niemniej wyrok TSUE w sprawie D. przesądził, że polskie normy o charakterze ogólnym, na które wskazuje apelujący w pkt. 1 ppkt. 5)-7) apelacji, nie stanowią przepisów dyspozytywnych mogących zastąpić nieuczciwą klauzulę umowną. Tym samym wbrew stanowisku apelującego nie było możliwym zastosowanie w trybie art. 354kc w zw. z art. 56kc średniego kursu CHF ogłaszanego przez NBP. Wyrok ten wpisuje się w orzecznictwo TSUE, wskazujące, że normą o charakterze dyspozytywnym mogącą zastąpić lukę powstałą po wyeliminowaniu nieuczciwej klauzuli umownej, mogą być tylko te przepisy, które były wyrazem dążenia ustawodawcy do zapewnienia równowagi praw i obowiązków stron w konkretnym stosunku prawnym. W szczególności przepis art. 358 § 2 kc również nie mógłby zostać zastosowany w analizowanym przypadku. Jakkolwiek przepis ten dotyczy zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, a nie ma aktualnie wątpliwości, że kredyt denominowany jest wyrażony w walucie polskiej; jest normą o charakterze ogólnym, nie jest wyrazem ustawodawcy uregulowania praw i obowiązków w umowie kredytu denominowanego (nie spełnia wymagań stawianych przez TSUE dla przepisów dyspozytywnych mogących uzupełnić umowę); wszedł w życie w 2009 r., a więc nie może mieć zastosowania do umowy, której ważność oceniana jest jedynie w dacie jej zawarcia (na dzień 31.07.2008r.). W niniejszym przypadku, jak wynika z analizy stanowiska powodów wyrażonego w toku całego dotychczasowego postepowania (por. zwłaszcza treść zeznań powodów), powodowie mają świadomość konsekwencji wynikającej z unieważnienia umowy (konieczność rozliczenia się z bankiem w związku z udzielonym kredytem) i ją akceptuje, stąd brak jest podstaw, aby sąd II instancji miał po raz kolejny odbierać od nich tego rodzaju oświadczenie. Uznać więc należało, że nie występują negatywne skutki postawienia niespłaconego kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, o jakich mówi TSUE, wobec domagania się przez powoda jedynie unieważnienia umowy, w sytuacji, kiedy dotychczasowa wysokość jego spłaty nawet przewyższa kwotę otrzymanego kapitału. W tej sytuacji brak było podstaw do rozważania, czy istnieją przepisy krajowe mogące uzupełnić umowę. Wobec związania sądów krajowych przez wyroki TSUE, nie ma zatem innej możliwości niż stwierdzenie nieważności umowy, co prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy, tym bardziej, że pozwany konsekwentnie godził się jedynie na zastąpienie kursu ustalanego według Tabeli A, średnim kursem CHF ogłaszanym przez NBP. Nie zachodzi także możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego (art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. i w zw. z art. 354 § 1 k.c.). W sprawie nie ustalono, aby na rynku kredytów bankowych, czy też szerzej na rynku finansowym istniały zwyczaje, które pozwoliłyby na ustalenie wysokości kursu waluty obcej na potrzeby obliczenia wysokości zobowiązania i rat kapitałowo – odsetkowych (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r., I CSKP 74/21). Odnosząc się do podniesionego w piśmie procesowym z dnia 30.12.2021r. zarzutu potrącenia, ewentualnie zarzutu zatrzymania (k. 871-883) na wstępie należało wskazać, że kategorycznie należało odrzucić pogląd przedstawiony przez powodów w piśmie procesowym z dnia 12.01.2021r. (por. k. 887-888), aby początek 3 letniego terminu przedawnienia na dochodzenie przez kredytodawcę roszczenia o zwrot kapitału kredytu należało liczyć od dnia 1.09.2008r., kiedy to pozwany bank wypłacił powodom kwotę kredytu. Taki pogląd jest jawnie sprzeczny ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r., III CZP III CZP 6/21. Zasadniczą kwestią zatem pozostaje ustalenie, od kiedy należało liczyć termin przedawnienia roszczenia pozwanego o zwrot kapitału kredytu. Powodowie stali na stanowisku, że nastąpiło to w momencie otrzymania przez pozwanego w dniu 27.07.2018r. (por. k. 249, 884/v.) przedsądowego wezwania do zapłaty z dnia 28 czerwca 2018r. (por. k. 246-247). Analiza tego dokumentu wskazuje, że wprawdzie powodowie żądali zwrotu dokonanych na podstawie umowy świadczeń, z powołaniem się na abuzywność postanowień umownych, jednak ich argumentacja okazała się bardzo skromna. Powodowie imieniem swojego pełnomocnika nie domagali się ponadto unieważniania umowy w całości, lecz wyłącznie żądali wyeliminowania abuzywnych postanowień, co miało prowadzić do ukształtowania rat kredytu w niższej, niż wynikająca z umowy wysokość. W tej sytuacji trudno zatem zaaprobować stanowisko powodów, że już w momencie otrzymania przez pozwanego tego pisma, miał rozpocząć się bieg terminu przedawnienia roszczenia kredytodawcy, tym bardziej, że powodowie liczyli na zawarcie z bankiem ugody pozasądowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego również wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, wprawdzie bardziej rozbudowany w porównaniu z analizowanym powyżej wezwaniem do zapłaty, tym niemniej również zmierzał do ugodowego zakończenia sporu. Opierał się ponadto także się na niepełnym stanie faktycznym, jak i prawnym. W ocenie Sądu Apelacyjnego, powodowie dopiero w pozwie zaprezentowali w pełni wyczerpujące i jednoznaczne stanowisko przedstawione na prawie 200 stronach pozwu, jak i ponad 250 stronach załączników do pozwu, że z uwagi na stosowanie przez pozwanego niedozwolonych klauzul umownych (art.
kc i nast.), umowa kredytu jest nieważna, co powoduje, że powodom służy na podstawie art. 405kc w zw. z art. 410§1kc roszczenie o zwrot świadczeń nienależnych. Podkreślić również należało, że dopiero do pozwu powodowie dołączyli własnoręcznie podpisane oświadczenie (por. k. 219-221), z którego wynikało, że wyrażają zgodę na unieważnienie umowy i mają świadomość skutków związanych z takim rozstrzygnięciem. Jednocześnie wskazali, że liczą się z możliwością wystąpienia pozwanego banku z wzajemnymi roszczeniami, które poddadzą prawnej analizie i od wyników tej analizy uznają je, bądź będą się przed nimi bronić wszelkimi środkami. W tej sytuacji nie sposób nie zgodzić się z poglądem wyrażonym w już cytowanym uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 6/21, że w realiach sprawy stan trwałej bezskuteczności (nieważności) całej umowy, a tym samym powstanie stanu wymagalności roszczeń kredytobiorców, należało wiązać z otrzymaniem przez pozwanego odpisu pozwu, skoro powodowie dopiero w pozwie i omawianym oświadczeniu stanowiącym załącznik do pozwu, w sposób jednoznaczny odmówili potwierdzenia klauzul abuzywnych i zaakceptowali ostatecznie konsekwencje upadku umowy, prowadzącą do jej trwałej bezskuteczności (nieważności). Wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji o skutkach unieważnienia umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, omawiany stan bezskuteczności zawieszonej zakończył się z momentem otrzymania przez pozwanego odpisu pozwu, zawierającym oświadczenie powodów, co miało miejsce w dniu 25.05.2020r. (por. k. 478 – potwierdzenie odbioru). W tej sytuacji, zgodnie z art. 455kc w zw. z art. 481§1kc odsetki za opóźnienie od dochodzonych przez powodów wierzytelności pieniężnych, można było przyznać dopiero od dnia 26.05.2020r.. Podsumowując, skoro stan bezskuteczności zawieszonej uległ zakończeniu w dniu 25.05.2020r., tj. z momentem doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, to najwcześniej od dnia następnego można było przyjąć, że pozwany pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu swojego świadczenia, a zatem dopiero od 26.05.2020r. należało liczyć początek biegu odsetek ustawowych za opóźnienie. Również początek przedawnienia roszczeń restytucyjnych kredytodawcy oraz możliwość postawienia ich w stan wymagalności (art. 455 k.c.), a następnie przedstawienia do potrącenia (art. 498 § 1 k.c.), należało najwcześniej liczyć od uprzedniego powstania stanu wymagalności wzajemnych roszczeń kredytobiorców dochodzonych na podstawie niniejszego powództwa. W tej sytuacji pkt. 2 zaskarżonego wyroku na podstawie art. 386§1kpc podlegał zmianie, o czym orzeczono w pkt. 1) wyroku sądu drugiej instancji. Sąd Apelacyjny uznał, że dalej idąca zmiana rozstrzygnięcia w związku z podniesieniem przez pozwanego ewentualnego zarzutu potrącenia, a na wypadek jego nieuwzględnienia zarzutu prawa zatrzymania, nie zasługiwała na uwzględnienie (por. k. 876-883). W pierwszej kolejności podzielić należało stanowisko powodów (por. k. 901/v.), że pozwany nawet nie uprawdopodobnił, poprzez zaoferowanie dokumentu z dowodu nadania, że wysłał na adres zamieszkania powodów wezwanie o zwrot wypłaconego kapitału kredytu (por. k. 879), co sprawia, że nie można było przyjąć, że wzajemna wierzytelność pozwanego przybrała cechy wierzytelności wymagalnej, co jest niezbędnym warunkiem uznania, że doszło do wzajemnego umorzenia wierzytelności stron w myśl art. 498§1kc. Następnie należało zauważyć, że pozwany nie zaoferował odrębnego dokumentu zawierającego oświadczenie o potrąceniu wzajemnych wierzytelności w myśl art. 499§1kc lub oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania. Wprawdzie procesowy zarzut potrącenia, jak i procesowy zarzut skorzystania z prawa zatrzymania, który został zawarty w piśmie pełnomocnika pozwanego z dnia 30.12.2021r. (k. 871 i nast.) może mieć podwójny charakter, tj. materialno-procesowy, ale pod warunkiem, że pełnomocnik procesowy strony przeciwnej, tj. powodów dysponuje materialnoprawnym pełnomocnictwem upoważniającym go do odbioru w imieniu mocodawców tego rodzaju oświadczeń, co w analizowanej sprawie nie występowało, na co słusznie powołali się powodowie (por. k. 901/v.). W tej sytuacji ani ewentualny zarzut potrącenia, ani też zarzut skorzystania z prawa zatrzymania, nie mógł odnieść spodziewanego skutku. Sąd Apelacyjny jednocześnie nie podzielił stanowiska powodów, że ewentualna forma tych zarzutów była niedopuszczalna. W kodeksie postępowania cywilnego nie ma wyraźnego zakazu dokonywania warunkowych czynności procesowych, podobnie zresztą jak jednoznacznego zezwolenia na dokonywanie takowych czynności, jednak przedmiotowa kwestia może zatem budzić i rzeczywiście wywołuje uzasadnione wątpliwości w doktrynie i judykaturze. Ich wyrazem jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 1973 r., II CR 167/73 (OSNCP 1974 r., z. 5, poz. 94), głoszące pogląd, że wyrok nie może być oparty na uznaniu uzależniającym spełnienie dochodzonego w pozwie żądania od warunku, który to pogląd spotkał się zarówno z aprobująca glosą S. Dalki, jak też z częściowo krytyczną glosą J. Lapierre'a (PiP 1975 r., nr 4, s. 164 i s. 168).(por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1999 r. I PKN 399/99). Sąd Apelacyjny podzielił zatem stanowisko, z którego wynika, że w judykaturze dopuszcza się także złożenie ewentualnego zarzutu potrącenia (lub ewentualnego zarzutu prawa zatrzymania), co nie jest tożsame z niedozwolonym złożeniem oświadczenia woli prawo kształtującego z zastrzeżeniem warunku (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11, LEX nr 1095816). Podkreśla się, że "jeżeli pozwany w toku postępowania dokonuje ewentualnego potrącenia swej wzajemnej wierzytelności, tj. potrąca ją tylko na wypadek gdyby objęta żądaniem pozwu wierzytelność, którą kwestionuje została uznana przez sąd za uzasadnioną, to jest dopuszczalne i nie stanowi zakazanego potrącenia pod warunkiem" (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1961 r., 4 CR 212/61, OSPiKA 1962, Nr 11, poz. 293) (por. także wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 lutego 2022 r. V ACa 340/21). W konsekwencji w powstałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu w myśl art. 385kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z odpowiedzialnością za wynik postępowania na podstawie art. 98§1 i 3 i 98§1 1kpc w zw. z art. 108§1 kpc w zw. z art. 391§1 kpc i na podstawie § 2 pkt. 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 2) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. SSA Piotr Łakomiak
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.