← Polska

VIII Pa 208/18

Sygn. akt VIII Pa 208/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lutego 2019 roku Sąd Okręgowy w Lublinie VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący – Sędzia SO Z

§ 1k.p.

oraz § 2 umowy z dnia 5 stycznia 2007 roku. Oba podmioty miały zajmować się działalnością związaną z robotami budowlanymi. Przede wszystkim miały być to prace budowlano-remontowe dróg, roboty z zakresu instalacji kanalizacyjnych, sanitarnych i wodociągowych. Ponadto obie spółki miały funkcjonować w tym samym czasie i na tym samym rynku. W ocenie Sądu pewne różnice odnoszące się do oferowanych usług nie miały decydującego znaczenia. Konkludując tę cześć rozważań, Sąd Rejonowy wskazał, że A. J.

(1)naruszyłby zakaz konkurencji wynikający z umowy z dnia 5 stycznia 2007 roku, o ile umowa dalej wiązałaby strony, przy założeniu, że nie doszło do zawarcia porozumienia z dnia 17 stycznia 2012 roku. Dalej Sąd I instancji zauważył, że działania obu stron umowy wskazywało na to, że zachowywały się w taki sposób, jakby przedmiotowa umowa w rzeczywistości ich nie obowiązywała. W związku z po wyższym, Sąd Rejonowy wskazał, że w jego ocenie doszło do zawarcia wspólnego porozumienia odnośnie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji, co było podyktowane sytuacją finansową pozwanej spółki i brakiem możliwości dalszej współpracy z powodem. Orzeczenie w przedmiocie kosztów procesu Sąd I instancji uzasadnił treścią art. 98 § 1 i 3 k.p.c., wskazując, że powód stanowi stronę przegrywającą proces. W zakresie szczegółowego wyliczenia Sąd I instancji odesłał do uzasadnienia postanowienia z dnia 6 czerwca 2018 roku (uzasadnienie – k. 553-562v). Od powyższego wyroku apelację wniósł pełnomocnik powoda zaskarżając go w części, tj. w zakresie pkt. I i II. Zapadłemu orzeczeniu skarżący zarzucił: I naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 101 1 § 1 k.p. w zw. z art.

k.p. w zw. z § pkt 1-3 umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z dnia 5 stycznia 2007 roku poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i bezpodstawne uznanie, że powód podjął działalność konkurencyjną w trakcie obowiązywania przedmiotowej w sprawie umowy o zakazie konkurencji w podmiocie o charakterze konkurencyjnym, w sytuacji, gdy powód takiej działalności do dnia dzisiejszego nie podjął; 2) art. 353 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. w zw. z art. 101 1 k.p. w zw. z art.

§ 1k.p.

w zw. z treścią § pkt 1-3 umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z dnia 5 stycznia 2007 roku poprzez błędne przyjęcie, że powód naruszył zakaz konkurencji, w sytuacji gdy strony korzystając z przysługującego im uprawnienia do swobodnego określenia zakresu działalności konkurencyjnej, unormowały w umowie przedmiot działalności konkurencyjnej, który strony określiły w umowie jako: - prowadzenie przedsiębiorstwa we własnym imieniu lub za pośrednictwem osoby trzeciej, w tym również zasiadanie w organach podmiotów konkurencyjnych wobec pracodawcy; - pozostawanie w stosunku spółki prowadzącej zbliżoną działalność wobec pracodawcy; - podejmowanie zatrudnienia w ramach innych stosunków prawnych (agent, pełnomocnik prokurent) w podmiotach konkurencyjnych wobec pracodawcy – ust. 2l, przy czym: „...Podmiotem konkurencyjnym lub działalnością konkurencyjną wobec Pracodawcy w rozumieniu niniejszej umowy jest każde przedsiębiorstwo lub działalność, niezależnie od formy organizacyjnej i prawnej, które wchodzą w zakres przedmiotu przedsiębiorstwa lub działalności pracodawcy...” i w oparciu o analizę tak ukształtowanego przez strony stosunku prawnego nie można przyjąć, że zachowanie powoda (to jest znalezienie zatrudnienia w (...) Sp. z o.o., z/s w L.) naruszyło obowiązujący powoda zakaz działalności konkurencyjnej względem pozwanej spółki. II naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a konkretnie: 1) art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie poprzez: a) ich błędną ocenę niezgodną z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczeniem życiowym, lub b) ich pominięcie, dotyczy to dowodów z dokumentów: - odpisu aktualnego KRS dla pozwanej spółki; - odpisu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z dnia 5 stycznia 2007 roku zawartej przez powoda z pozwaną spółką; - odpisu umowy o pracę powoda z pozwaną spółką z dnia 12 sierpnia 2006 roku; - odpisu umowy o pracę powoda z pozwaną spółką z dnia 31 sierpnia 2006 roku wraz z aneksem 1 i 2; - odpisu pisma o rozwiązaniu umowy o pracę przez powoda A. J.

(1)z dnia 23 stycznia 2012 roku; - odpisu świadectwa pracy powoda z dnia 25 stycznia 2012 roku oraz sprostowanego przez pozwaną spółkę świadectwa pracy powoda z dnia 9 września 2012 roku; - odpisu wezwania do zapłaty pozwanej spółki z dnia 23 czerwca 2014 roku; - wydruku odpowiadającego odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRS dla (...) Sp. z o.o., z/s w L. nr KRS (...); - wydruku odpowiadającego odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRS dla (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś. nr KRS (...); - zeznań świadków; - przeprowadzonego dowodu z przesłuchania stron. Z których jednoznacznie wynika, że: - umowa o zakazie konkurencji obowiązywała ( i obowiązuje); - umowa o zakazie konkurencji nie została rozwiązana przez strony; - nie ma dowodu na to, aby działalność (...)Sp. z o.o, z/s w L. była (lub jest) działalnością konkurencyjną w stosunku do (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś.; - powód przestrzegał (i przestrzega) wiążącego go zakazu konkurencji, tj. w szczególności nie podjął zatrudnienia w podmiocie konkurencyjnym wobec byłego pracodawcy, tj. (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś.; - pozwana spółka (pracodawca) nie wywiązuje się z ciążącego na niej obowiązku wypłaty powodowi odszkodowania z powodu zakazu konkurencji 2) art. 3 i 234 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z treścią art. 15 ust. 1 i 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U. 2015 r., poz. 1142 ze zm.) w związku z treścią wpisów zawartych w dziale 3 rubryce 1 rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru S. pod nr KRS (...) (wpis (...) Sp. z o.o., z/s w L.) i (...) (wpis (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś.) przez bezpodstawne przyjęcie (a priori), że (...) Sp. z o.o., z/s w L. prowadzi działalność konkurencyjną wobec (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś., w sytuacji gdy: a) zawarte w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego wpisy przedmiotu działalności (...) P. P. Sp. j., z/s w Ś. oraz (...) Sp. z o.o., z/s w L. nie pokrywają się; b) strona pozwana nie twierdziła, że powód złamał umowny zakaz konkurencji, a jedynie, że umowa o zakazie konkurencji nie obowiązuje z uwagi na treść porozumienia z dnia 17 stycznia 2012 roku; c) ciężar dowodu, iż powód naruszył umowny zakaz konkurencji spoczywał na pozwanej spółce, która tego ciężaru nie podjęła. Powyższe uchybienia doprowadziły do błędu w ustaleniach faktycznych Sądu i bezpodstawnego przyjęcia przez Sąd I instancji, iż przedmiot działalności pozwanej spółki i spółki (...) Sp. z o.o., z/s w L. (w której pracuje powód) pokrywają się, powyższe nieprawdziwe ustalenie, poczynione z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów doprowadziło do przegrania sprawy przez stronę powodową. 2. art. 299 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez uznanie za niewiarygodne zeznań powoda w zakresie – „Sąd nie dał wiary twierdzeniom A. J.
(1), że nie podpisał porozumienia z dnia 17 stycznia 2012 roku.” (z uzasadnienia zaskarżonego wyroku) w sytuacji, gdy zeznania powoda były zgodne ze zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym, zeznaniami świadków, a także treści opinii wydanej przez biegłego M. D.
(2)486/15/D z których wynika, że powód A. J.
(1)nie podpisał z pozwanym porozumienia z dnia 17 stycznia 2012 roku w sprawie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy; 3. art. 286 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez niewywołanie przez Sąd dowodu z opinii innego biegłego sądowego w celu wyjaśnienia okoliczności mającej istotne znaczenie dla niniejszej sprawy – czy powód podpisał przedstawione przez pozwanego porozumienie z dnia 17 stycznia 2012 roku w sprawie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy w sytuacji gdy było to konieczne w celu wyjaśnienia w/w/ okoliczności, a opinie: - wydana przez biegłego M. D.
(2)486/15/D w postępowaniu przygotowawczym, w której zostało wprost powiedziane, że biegły nie jest w stanie zidentyfikować podpisu pod opinią w zakresie, w którym rzekomo miał być to podpis powoda; - wydana przez biegłego J. M. z dnia 5 stycznia 2018 roku wskazuje, że podpis na w/w dokumencie prawdopodobnie należy do powoda. Powyższe uchybienia przez Sąd przepisom prawa doprowadziły do błędów w ustaleniach faktycznych i bezpodstawnego przyjęcia, że: - „Dnia 17 stycznia 2012 roku pozwana spółka podpisała z powodem porozumienie w sprawie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy z dnia 5 stycznia 2007 roku. Strony zgodnie oświadczyły, że umowa o zakazie konkurencji została rozwiązana z dniem 17 stycznia 2012 roku na mocy wzajemnego porozumienia.” (z uzasadnienie zaskarżonego wyroku), podczas gdy powód nie zawarł z pozwanym w/w porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, - „Z poczynionych ustaleń w sprawie wynika, iż A. J.
(1)po rozwiązaniu umowy o pracę dnia 23 stycznia 2012 roku z (...) P. P. Sp. j. podjął zatrudnienie na początku kwietnia 2012 roku w (...) Spółce z o.o. w L.. Nie budzi wątpliwości Sądu fakt, iż podmiot ten był podmiotem konkurencyjnym w stosunku do pozwanej spółki w rozumieniu art.

§ 1

kp oraz § 2 umowy stron z dnia 5 stycznia 2007 r.” (z uzasadnienia zaskarżonego wyroku), podczas gdy (...) Spółka z o.o. w L. (w której pracuje powód) nie ma charakteru konkurencyjnego w stosunku do spółki pozwanego. 5) § 11 ust. 1 pkt. 2) w zw. z § 6 pkt 5) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku (Dz.U. 2002, nr 163, poz. 1348 w wersji obowiązującej w dacie wniesienia pozwu) przez ich bezpodstawne zastosowanie w niniejszej sprawie, gdyż § 11 ust. 1 pkt. 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku stanowi o stawce minimalnej profesjonalnego pełnomocnika w sprawie o „o ochronę dóbr osobistych i ochronę prawa autorskich”, natomiast niniejsza sprawa jest sprawą pracowniczą o odszkodowanie za przestrzeganie po ustaniu stosunku pracy przez pracownika zakazu konkurencji. Stawiając powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie powództwa w całości, to jest o zasądzenie od pozwanej spółki a rzecz powoda kwoty 35450,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od kwot po 750,00 zł miesięcznie od dnia 1 lutego 2012 do 1 grudnia 2015 roku, do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanej spółki na rzecz powoda kosztów postępowania za I i II instancję. Ewentualnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i ponowne rozpoznanie sprawy przez Sąd I instancji (apelacja – k. 566-586). W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W jej uzasadnieniu zaakcentował, że podpisanie porozumienia o rozwiązaniu umowy o zakazie konkurencji było w interesie powoda, który dzięki zdobytemu doświadczeniu mógł podjąć nową pracę, świadomy że sytuacji finansowa byłego pracodawcy jest zła. Ponadto samo zachowanie obu stron umowy w postaci braku wypłaty wynagrodzenia i niepoinformowaniu o podjęciu nowej pracy, świadczy o jej rozwiązaniu. Pozwany powołał się również na okoliczności świadcząca o niepodpisywaniu przez powoda jakichkolwiek dokumentów in blanco. Odnosząc się do wywołanej opinii, pozwany poparł ocenę dokonaną przez Sąd Rejonowy i podniósł, że strona przeciwna nie wnosiła o powołanie innego biegłego. Pozwany odwołał się także do opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Policji z dnia 18 lutego 2015 roku, zgodnie z którą na przedmiotowym porozumieniu najpierw powstał nadruk, a dopiero później podpis. Niezależnie od powyższego w ocenie pozwanego, nawet w przypadku obowiązywaniu umowy o zakazie konkurencji, zostałaby ona naruszona przez powoda poprzez jego nowe zatrudnienie w podmiocie konkurencyjnym (odpowiedź na apelację – k. 611-615). Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja zarówno co do żądania pierwotnego, jak i ewentualnego jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Już na początku podjętych rozważań wskazać należy, że wniosek o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania jest bezzasadny. Zgodnie z art. 386 § 2 i § 4 k.p.c. takie rozstrzygnięcie może mieć miejsce jedynie w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo w sytuacji, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Tymczasem w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przytoczonych powyżej podstaw do uchylenia orzeczenia i przekazania do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. W szczególności postępowanie przed Sądem I instancji nie było dotknięte nieważnością, nadto Sąd ten rozpoznał istotę sprawy rozstrzygając w oparciu o ustalone okoliczności faktyczne. W ocenie Sądu nie znajduje uzasadnienia naruszenie przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przede wszystkim dla skutecznego postawienia zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń ze zgromadzonymi dowodami lub naruszenia art. 233 k.p.c. nie jest wystarczające samo przedstawienie przez apelującą odmiennych wniosków niż wynikające z oceny dokonanej przez sąd I instancji. Obraza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystniejszych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego ( postanowienie SN z dnia z dnia 10 stycznia 2002 roku, II CKN 572/99, Lex nr 53136; wyrok SA w Łodzi z dnia 28 lipca 2017 roku, I ACa 12/17, Legalis 1681960). Skarżący w żaden sposób nie starał się nawet wykazać, na czym miała polegać wadliwość dokonanej przez Sąd Rejonowy oceny materiału dowodowego. Samo przywoływanie zeznań powoda i niektórych świadków, którym Sąd I instancji nie dał wiary, nie może stanowić skutecznego zakwestionowania ustalonego stanu faktycznego. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia poczynione przez Sąd a quo, przyjmując je za swoje. Słusznie bowiem Sąd I instancji powołał liczne argumenty świadczące o podpisaniu przez pozwanego porozumienia w przedmiocie ustania zakazu konkurencji w dniu 17 stycznia 2012 roku. Przede wszystkim odnieść należy się do opinii biegłego J. M. z dnia 5 stycznia 2018 roku, zgodnie z którą podpis na kwestionowanym dokumencie prawdopodobnie należy do powoda. O ile jednak opinia wskazuje jedynie na prawdopodobieństwo własnoręcznego naniesienia podpisu przez powoda, to oceniana łącznie z innymi dowodami prowadzi do pewnego twierdzenia, że powód podpisał stosowny dokument. W kontekście opinii całkowicie niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 286 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez niewywołanie przez Sąd dowodu z opinii innego biegłego. Przede wszystkim powołane przepisy nie stanowią prawidłowego wzorca kontroli, w kontekście braku wywołania przez Sąd z urzędu nowej opinii. Pierwszy z powołanych przepisów wskazuje jedynie na czysto procesowe rozwiązanie. Zawarty w nim zwrot „Sąd może zażądać...” w żaden sposób nie obliguje Sądu do takiego działania. Natomiast drugi z podanych związkowo przepisów określa jedynie, co jest przedmiotem dowodu w ogólności. W kontekście uzasadnienia przedstawionego zarzutu, skarżący neguje zachowanie Sądu polegające na nieprzeprowadzeniu dowodu z urzędu. W takim zaś razie właściwą podstawą byłby przepis art. 232 k.p.c., który i tak nie znalazłby w sprawie zastosowania. Strony postępowania nie kwestionowały bowiem opinii biegłego J. M.. Strony były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników. Pamiętać należy, że podstawową zasadą procesu cywilnego jest kontradyktoryjność. Dopuszczenie przez Sąd dowodu z urzędu, może mieć miejsce jedynie w szczególnych okolicznościach, które w sprawie nie wystąpiły. Ponadto rolą Sądu nie jest zastępowanie stron w inicjatywie dowodowej, co mogłoby skutkować zarzutem braku bezstronności. Jeżeli w ocenie skarżącego opinia biegłego była wadliwa, to powinien wykazać się inicjatywą dowodową. Ze swojego zaniechania nie może jednak konstruować zarzutu wobec sposobu procedowania przez Sąd Rejonowy. W kontekście odmowy wiarygodności depozycjom powoda Sąd I instancji słusznie wskazał, że żaden z przesłuchanych świadków nie widział podpisywania przez A. J.

(1)kart in blanco, a o powyższym jedynie słyszeli od powoda. Ponadto świadkowie niejednolicie zeznawali na temat ilości kart, które rzekomo miał przygotować powód. Za Sądem I instancji należy również zaakcentować, że zachowanie stron po ustaniu stosunku pracy nakazywało przyjąć, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy została rozwiązana. Po pierwsze powód sam zeznał, że po ustaniu stosunku pracy u pozwanego pozostawał bez środków do życia i liczył, że świadczenie z tytułu zakazu konkurencji pomoże mu przeżyć i utrzymać się (k. 186v). W takim zaś razie rodzi się pytanie, dlaczego powód nie dochodził roszczeń z tytułu zawartej umowy przez około dwa lata. Powyższe jest całkowicie nielogiczne i nieracjonalne, w kontekście twierdzeń powoda o jego złej sytuacji finansowej. Zaakcentować również należy ustalenia Sądu I instancji, że powód wiedział o sytuacji finansowej pozwanego. Musiał on być świadomy, że skoro nie ma on środków na bieżącą działalność, to tym bardziej nie będzie w stanie uregulować należności z tytułu umowy o zakazie konkurencji i zdecydował się na jej rozwiązanie. Ponadto w krótkim okresie czasu po ustaniu zatrudnienia, powód rozpoczął pracę w konkurencyjnej spółce (w tym zakresie należy podzielić ocenę Sądu Rejonowego). Wiedząc, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy przewidywała w takiej sytuacji bardzo wysoką karę umowną, należy wnioskować, że powód nie podjąłby takiego zatrudnienia bez wcześniejszego rozwiązania tej umowy. Wszystkie te okoliczności dotyczące osoby powoda, świadczą o jego wiedzy odnośnie ustaniu zakazu konkurencji. Co również istotne powód nie poinformował pozwanego o nowym zatrudnieniu, co stałoby w sprzeczności z zawartą uprzednio umową. Dodatkowo pozwany nawet nie próbował uregulować jakichkolwiek należności z tytułu kwestionowanej umowy. W takim stanie rzeczy, jedynym racjonalnym wytłumaczeniem powyższych zachowań byłaby wiedza stron postępowania, o ustaniu zakazu konkurencji oraz wzajemnych roszczeń i obowiązków z niego płynących. Wbrew twierdzeniom apelacji nie można przyjąć, że z opinii biegłego M. D.
(2)można wyprowadzić wniosek, że powód nie podpisał porozumienia w sprawie rozwiązania umowy o zakazie konkurencji. Biegły stwierdził jedynie, że nieczytelne podpisy nie zostały zakwalifikowane do badań szczegółowych o charakterze identyfikacyjnym oraz że stopień uproszczenia tych podpisów nie istnieje możliwość formułowania wiarygodnych wniosków natury identyfikacyjnej – istnieje bowiem możliwość wyuczenia się sposobu kreślenia takich paraf przez dowolną osobę posiadającą wzór takiego podpisu (k. 470 akt prokuratorskich). Powyższe nie przesądza zatem o sfałszowaniu podpisów powoda. Tym niemniej w sprawie wywołana została opinia, która dzięki znacznie bardziej rozbudowanemu materiałowi porównawczemu dała możliwość dalej idących wniosków o autorstwie podpisów pod zawartym porozumieniem z dnia 17 stycznia 2012 roku. W odpowiedzi na apelację, pozwany słusznie odniósł się również do wywołanej w postępowaniu przygotowawczym opinii z zakresu technicznych badań dokumentów sporządzonej przez laboratorium kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie (k. 396-400 akt prokuratorskich). Ze wskazanej opinii wynika bowiem jednoznacznie, że najpierw został wydrukowany tekst, a dopiero następnie został on opatrzony pieczęcią i podpisany (k. 400). Powyższe stoi w jawnej sprzeczności z twierdzeniami zawartymi w apelacji i świadczy o ich nieprawdziwości. Apelujący zarzucał również naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez naruszenie przez Sąd Rejonowy zasady swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie przez ich błędną ocenę niezgodną z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego lub pominięcia szeregu wskazanych przez siebie dowodów (k. 569). Niestety skarżący nie wyszczególnił, które dowody miały zostać pominięte, a które źle ocenione. Również i w tym przypadku nie zostało w żaden sposób wskazane, na czym owa błędna ocena miała polegać, co niejako czyni bezskutecznym postawiony zarzut naruszenia prawa procesowego. Rolą Sądu drugiej instancji nie jest przecież ponowna ocenia dowodów, ale kontrola prawidłowości oceny dokonanej przez Sąd a quo. W tym zakresie, jak zostało to już uprzednio wskazane, Sąd I instancji nie dopuścił się błędów, a odmienne wnioski wyprowadzane przez apelanta z materiału dowodowego nie stanowią o błędzie Sądu pierwszej instancji. Nie można zatem przyjąć niczym nieuzasadnionej wersji wydarzeń, którą w apelacji próbuje przedstawić pełnomocnik powoda. Najistotniejsza okoliczność, którą jest zawarcie porozumienia o rozwiązaniu umowy o zakazie konkurencji została udowodniona, co w przekonujący sposób uargumentował Sąd Rejonowy. W tym zakresie zwrócić jedynie należy uwagę, że za niepoprawne należy uznać posługiwanie się w uzasadnieniu zwrotem „...oraz z dużym prawdopodobieństwem jego nieczytelny podpis...”. Powyższe sugeruje, że tak istotna okoliczność jest jedynie uprawdopodobniona, a nie udowodniona. Stan faktyczny ma być przecież oparty na dowodach, a zatem udowodniony. Tym niemniej pozostała cześć uzasadnienia w imperatywny sposób wskazuje, że to powód osobiście podpisał kwestionowane porozumienie, a zatem jest to okoliczność pewna. Do wszystkich przedstawionych tu okoliczności, apelujący w żaden sposób nie nawiązał nawet w środku odwoławczym. Jako chybiony uznać należy zatem główny zarzut apelacji wskazujący na naruszenie norm proceduralnych, którego skutkiem było błędne ustalenie zaistniałego stanu faktycznego. Sąd I instancji prawidłowo ustalił zatem, że strony postępowania w dniu 17 stycznia 2012 zawarły porozumienie o rozwiązaniu umowy o zakazie konkurencji. Skoro zatem przedmiotowa umowa przestała obowiązywać, to bez jakiegokolwiek znaczenia dla sprawy są okoliczności powstałe po jej zawarciu, tj. podjęcie pracy przez powoda u nowego pracodawcy. Bezprzedmiotowym jest zatem odnoszenie się do oceny dokonanej przez Sąd Rejonowy w kontekście czysto hipotetycznego złamania rozwiązanej umowy przez podjęcie działalności konkurencyjnej. Przypomnieć należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego może być skutecznie postawiony jedynie w razie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Skoro skarżącemu nie udało się wykazać, że wbrew ocenie Sądu Rejonowego umowa o zakazie konkurencji dalej obowiązuje, to nie może on kwestionować jej naruszenia poprzez błędną ocenę czysto jurydyczną. Upraszczając powyższą kwestię, nie można podnosić błędnej oceny przez Sąd stosunku prawnego, który nie istnieje. W takim zaś razie nie ma ani potrzeby, ani konieczności odnoszenia się do zarzutów naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego, które to rozważania w tak ustalonym stanie faktycznym, były zbędne. Analogicznie nie ma potrzeby odnoszenia się do drugiego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania (numeru 4 według numeracji zawartej w apelacji.). Kwestia przedmiotu działalności (...) P. P. sp. j. i (...) Spółki z o.o., która przekładała się na okoliczność naruszenia przez powoda zakazu konkurencji była w przedmiotowej sprawie pozbawiona znaczenia, z uwagi na ustanie umowy o zakazie konkurencji. Powód mógł zatem wybrać dowolnego pracodawcę i przedmiot działalności, ponieważ od 17 stycznia 2012 roku przedmiotowa umowa nie obowiązywała już go. Mając powyższe na uwadze, żaden z zarzutów apelacji nie okazał się uzasadniony. Apelacja na podstawie art. 385 k.p.c. podlegała zatem oddaleniu jako bezzasadna. O kosztach procesu w punkcie II wyroku Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. Wysokość kosztów, na które składało się wynagrodzenie tzw. profesjonalnego pełnomocnika, została ustalona na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 265). Zgodnie z § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawach z zakresu prawa pracy o wynagrodzenie stawka minimalna wynosi 75% stawki obliczonej na podstawie § 2 od wartości wynagrodzenia będącego przedmiotem sprawy. Biorąc pod uwagę, że wartość przedmiotu zaskarżenia wyniosła 35450,00 złotych (k. 567), zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia stawka wynosi 2700,00zł złotych (75 % x 3.600,00 złotych). Jednak w świetle § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia stawki minimalne w postępowaniu apelacyjnym przed sądem okręgowym wynoszą 50 % stawki minimalnej, a jeżeli w pierwszej instancji nie prowadził sprawy ten sam radca prawny - 75% stawki minimalnej, w obu przypadkach nie mniej niż 120,00 złotych. Tym samym uzasadnionym było zasądzenie od powoda A. J.
(3)na rzecz pozwanego (...) spółka jawna z siedzibą w Ś. kwoty 1350,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania za drugą instancję. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w wyroku. SSO Maria Tereszczuk SSO Zofia Kubalska SSR del. do SO Irena Grymuza

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.