art. 58 § 1 k.p.c czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mającą na celu obejście ustawy jest nieważna chyba, że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, że na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej, wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Organ rentowy uznał, że przedmiotowe umowy, nie są umowami o dzieło, ale umowami o świadczenie usług, do których powinny mieć zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu. ZUS podniósł ponadto, iż praca wykonawców nie miała indywidualnego charakteru, gdyż polegała na przeprowadzeniu formy wykładów, ćwiczeń, szkoleń, kursów, czyli na czynnościach starannego działania, o charakterze powtarzalnym, bez konkretnego , umówionego efektu. (decyzja k. 3567-3575 akt ZUS dot. K. M.
ramowym programem zajęć dydaktycznych wskazanych w § 1 ust. 1 pkt b umowy (obejmującym w szczególności wygłaszanie wykładów, prowadzenie ćwiczeń, opracowywanie zadań, przygotowanie prezentacji multimedialnych, opracowywanie kryteriów zaliczenia przedmiotu uwzględniających specyfikę prowadzonego kursu, prowadzenie zaliczeń i egzaminów, prowadzenie indywidualnych konsultacji) c. przygotowanie materiałów pomocniczych do zajęć dydaktycznych w postaci quizów językowych, oraz okresowych sprawdzianów i testów egzaminacyjnych. d. przygotowanie bieżącej dokumentacji wykonywania dzieła w postaci comiesięcznej opisowej oceny każdego słuchacza oraz dziennika lub rejestru wykładów grupy słuchaczy e. opracowanie konspektów zajęć według wytycznych Zamawiającego,” Za wykonaną usługę (...) otrzymała wynagrodzenie: -w październiku 2015 r. w wysokości 5400,00 zł.; - w listopadzie 2015 r. w wysokości 3300,00 zł.; - w grudniu 2015 r. w wysokości 3000,00 zł. (bezsporne. kserokopia umowy k. 657-664 w aktach ZUS dot K. M. oraz k. 449 akt VIII U 2386/18 ) Płatnik jako zamawiający zawarł z zainteresowanym W. Ł.
ramowym programem zajęć dydaktycznych wskazanym w § 1 ust. 1 pkt b umowy (obejmującym w szczególności wygłaszanie wykładów, prowadzenie ćwiczeń, opracowywanie zadań, przygotowanie prezentacji multimedialnych.(...)” Za wykonaną usługę (...) otrzymał wynagrodzenie: w grudniu 2015 r. w wysokości 3200,00 zł. (bezsporne kserokopia umowy o dzieło edukacyjne oraz przeniesienie praw autorskich zawarta w dniu 27.10.2015 r. k. 1089-1101 w aktach ZUS dot. P. W.) Płatnik składek zawarł z B. D.
umowy dotyczącej tych zainteresowanych Zamawiający zastrzegł prawo zmniejszenia wynagrodzenia Wykonawcy nie więcej niż o 20-25% ( w zależności od osoby), w przypadku wykonania usługi niezgodnie z postanowieniami niniejszej umowy lub wykonania usługi wadliwie.
- za wykonanie usługi, Zamawiający miał zapłacić Wykonawcy wynagrodzenie w wysokości rzędu 23,50 zł brutto (w przypadku poszczególnych zainteresowanych) za przeprowadzenie 1 godziny lekcyjnej wykładów, na podstawie miesięcznego rozliczenia, w przypadku zainteresowanego W. Ł. i B. D. zastrzeżono wynagrodzenie w wysokości kwotowej za dany miesiąc. W umowach uzgodniono, iż zapłata kwoty wymienionej wyżej wyczerpuje wszelkie roszczenia Wykonawcy wobec Zamawiającego.
umowy Wykonawca, przy wykonywaniu usługi, zobowiązany jest do: zachowania szczególnej staranności w wykonaniu dzieła, przejawiającej się zwłaszcza w rzetelnym pisemnym opracowywaniu planu semestralnych wykładów i bieżącego dokumentowania wykonanej usługi w formie dziennika lub rejestru wykładów dla każdej grupy uczestników. W § 8 umowy dotyczącej zainteresowanych z wyjątkiem B. D. za nienależyte wykonanie umowy przewidziano karę umowną w wysokości 5000 zł,. Natomiast § 2 pkt. 5 umów zainteresowanych nazwanych umową o dzieło edukacyjne oraz o przeniesienie praw autorskich przewidywał, że Zamawiający ma prawo kontrolować na bieżąco sposób wykonania niniejszej umowy (w szczególności poprzez hospitację prowadzonych przez Przyjmującego zamówienie zajęć dydaktycznych oraz analizę sporządzonego ramowego programu zajęć dydaktycznych i dokumentacji wykonywania dzieła) i domagać się wprowadzenia odpowiednich zmian w przypadku stwierdzenia, że Przyjmujący zamówienie wykonuje dzieło w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, zakreślając Przyjmującemu zamówienie odpowiedni termin. Przyjmujący zamówienie wprowadzi wskazane przez Zamawiającego zmiany niezwłocznie, ale nie później niż w terminie wskazanym przez Zamawiającego. W § 3 pkt 4 umów zamawiający zastrzegł prawo zmniejszenia wynagrodzenia Wykonawcy nie więcej niż o 20-25% ( w zależności od osoby), w przypadku wykonania usługi niezgodnie z postanowieniami niniejszej umowy lub wykonania usługi wadliwie. W § 9 umowy zastrzeżona została kara umowna i zobowiązanie do naprawienia szkody przez Wykonawcę. Wykonawca obowiązki miał wykonywał osobiście, ale mógł powierzyć wykonanie usług innym osobom posiadającym wykształcenie i umiejętności w porozumieniu z Zamawiającym , w razie choroby, egzaminu, nagłego wypadku losowego na swój koszt i ryzyko. Wykonawca oświadczył też, że posiada odpowiednie wykształcenie i umiejętności do świadczenia usług, wymienionych w § 1 (kserokopia umowy k. 657-664 w aktach ZUS dot. K. M./ kserokopia umowy o dzieło zawartej w dniu dnia 21.11.2014 r. k 609-612, kserokopia Aneksu do umowy o dzieło zawartej w dniu 21.11.2014 r. k. 613-614 w aktach ZUS dot. W. Ł.
e specyfikacją zamówienia. Każdy materiał dotyczył indywidualnego tematu. Za wykonanie dzieła zainteresowana odpowiadała indywidualnie miła pełną dowolność co do formy pracy. Wynagrodzenie było płatne za każdy przesłany materiał dydaktyczny. Materiał był wysyłany partiami i rozliczany. Dla Centrum liczył się termin końcowy i efekt pracy. Zainteresowana podpisywał protokoły z przekazania dzieła. W ramach zawartej umowy do dzieła przekazała także prawa autorskie. Ostatecznie kurs który przygotowała się nie odbył bo kursanci wyjechali a misje. Centrum pracował informatyk , który następnie udostępniał materiały kursantom. (bezsporne pismo k. 266-267, zeznania zainteresowanej K. M. protokół z rozprawy z dnia23 .05.2022 r. 00:07:35-00:17:58, protokół odbioru dzieła k. 28 akt VIII U 2386/18 specyfikacja umowy o dzieło k.29 - 41 akt VIII U 2386/18, materiały szkoleniowe k. 50-87 akt VIII U 2386/18 ) Zainteresowany W. Ł.
wytycznymi (...) pod nazwa (...). W przypadku płatnika plany były wykonywane prze firmę następnie przekładane lektorom. Często lektor sporządzał te plany dla płatnika. Zajęcia zawsze były prowadzone przez niego według planów. Lektor modyfikował pewne tematy w zależności od poziomu grupy. Ilość godzin była z góry określona przez normy (...) i odbywała się
harmonogramem określonym przez jednostki.. Kursy były zapisywane w formie dzienników. Treści szkoleń były sprawdzane przez ich kierowników, niekiedy tez kontrolowano treści samych sprawdzianów i egzaminów. Celem zajęć było prowadzenie szkoleń na poziomie wymaganym przez normę (...) w celu zaliczenia egzaminu końcowego. Podręcznik był narzucony przez wojsko, był to jednak czynnik elementarny i lektorzy by umożliwić kursantom zdanie egzaminu byli obligowani do samodzielnego przygotowywania im niezbędnych ku temu materiałów. Płatnik przy realizacji umowy Współpracował z K. S. jako lektorem dostarczając mu niezbędnych materiałów. (pisemne zeznania zainteresowanego K. S. k. 340-343) Na podstawie zawartej umowy dotyczącej szkoleń w zakresie montażu materiałów audio P. W. zajmował się przygotowywaniem materiałów szkoleniowych, które miał udostępnić uczestnikom szkolenia także poprzez platformę e-lerningową i przeprowadzić szkolenie na terenie T. i B.. Szkolenie przeprowadził raz w życiu. Był to cykl trwający 5-6 dni. Przygotowane przez niego materiały miały charakter autorski. Zostały stworzone w oparciu o specyfikację. (...) pobierał z Internetu korzystał z własnej notatek i wiedzy. W czasie gdy wykonywał szkolenie był uczestnikiem policealnej szkoły realizacji dźwięku. Posługiwał się wówczas specjalistycznymi programami jak reaper, logic, protuls, cubase programami do obróbki audio. Na szkolenie uczestników umawiał płatnik . Wynagrodzenie było płatne w całości po przeprowadzeniu szkolenia. Zainteresowany wysyłał sprawozdanie z wykonanych czynności. (zeznania zainteresowanego P. W. protokół z rozprawy dnia 17.09.2020 r. 00:04:24-00:27:51) B. D.
art. 6 ust. 1 pkt. 4 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998 r. (tj. Dz.U.2022.0.1009) osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której
Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. W myśl art. 11 ust. 2 ustawy systemowej, zleceniobiorcy podlegają ubezpieczeniu chorobowemu dobrowolnie na swój wniosek.
aś z brzmieniem obowiązującym od 1.01.2010 r. art. 12 ust.1 ustawy systemowej, zleceniobiorcy podlegający ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu. Z mocy art. 13 pkt. 2 zleceniobiorcy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkiem płatnika składek – z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 ustawy systemowej – jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklaracji rozliczeniowych, imiennych raportów miesięcznych oraz opłacanie składek za dany miesiąc. Płatnik składek jest zobowiązany do zgłoszenia w terminie 7 dni zleceniobiorcy do ubezpieczeń społecznych od daty powstania obowiązku ubezpieczenia oraz do zgłoszenia wyrejestrowania od dnia wygaśnięcia tytułu do ubezpieczeń społecznych (art. 36 ust.1, ust. 2, ust. 4 i ust. 11 ustawy systemowej).
art. 18 ust. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której
Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 (to jest przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia), jeżeli w umowie określono odpłatność za jej wykonywanie kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Natomiast art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, iż podstawę wymiaru składek ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, z zastrzeżeniem ust. 2. Na podstawie zaś art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. „e” ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z 27 sierpnia 2004 roku (t.j. Dz.U.2021.0.1285) osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której
przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
art. 66 ust.1 pkt 32 w/w ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby korzystające z urlopu wychowawczego nie podlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu.
6 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych z dnia 21 września 2017 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 1831) dla każdego ubezpieczonego, którego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe stanowi przychód, w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, płatnik składek w raporcie lub imiennym raporcie miesięcznym korygującym, o którym mowa w art. 41 ust. 6 ustawy, zwanym dalej „raportem korygującym”, oraz w deklaracji i deklaracji rozliczeniowej korygującej, o której mowa w art. 47 ust. 3 ustawy, zwanej dalej „deklaracją korygującą”, uwzględnia należne składki na ubezpieczenia społeczne od wszystkich dokonanych lub postawionych do dyspozycji ubezpieczonego wypłat - od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca kalendarzowego, którego deklaracja dotyczy - stanowiących podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ustawy. Z powyższego wynika, że podstawę wymiaru składek, stanowi przychód faktyczny wypłacony w danym miesiącu. Do ustalenia zaś podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne osób, o których wyżej mowa, z mocy art. 81 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób, z zastrzeżeniem ust. 5 i 6. Ust. 5 art. 81 stanowi, że przy ustalaniu podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne nie stosuje się ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z kolei wymieniony ust. 6 art. 81 przewiduje, że podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego,
przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych.
art. 81 ust. 8 pkt 10 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne dla osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 32, jest kwota odpowiadająca wysokości specjalnego zasiłku opiekuńczego przysługującego na podstawie przepisów o świadczeniach rodzinnych.
art. 79 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi 9% podstawy wymiaru składki, z zastrzeżeniem art. 82 i 242. Istotę sporu, w niniejszej sprawie, stanowiło rozstrzygnięcie, czy płatnika i zainteresowanych: K. M.
aś z treścią art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Nie ulega wątpliwości, że przepisy o zleceniu nie mają zastosowania do czynności będących przedmiotem umowy o dzieło, bowiem wykonanie dzieła,
prezentowanym w doktrynie poglądem, nie mieści się w pojęciu usługi w rozumieniu przywołanego art. 750 k.c Umowę o dzieło zalicza się do kategorii „umów rezultatu” i przeciwstawia - umowie zlecenia - jako „umowie o staranne wykonanie usługi”. W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Tymczasem umowa zlecenia, takiego rezultatu - jako koniecznego do osiągnięcia - nie akcentuje. Elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia nie jest zatem wynik, lecz starania, podejmowane w celu osiągnięcia tego wyniku (por. wyrok SA w Rzeszowie z 21.12.1993r. III AUr 357/93, OSA 1994/6/63; wyrok SA w Lublinie z 26.01.2006r.,. III AUa 1700/05, OSA 2008/3/55; wyrok SN z 13.03.1967r., I CR 500/66; OSN 1968/1/5). Dokonując kwalifikacji konkretnej umowy należy w pierwszej kolejności badać, czy świadczenie będące przedmiotem zobowiązania ma cechy dzieła. Dzieło stanowi zawsze zjawisko przyszłe, jest czymś, co w chwili zawarcia umowy nie istnieje, lecz ma dopiero powstać w jakiejś określonej przyszłości. Rezultat, o jaki umawiają się strony, musi być z góry określony, i może przyjmować zarówno postać materialną, jak i niematerialną. Cechą konstytutywną umowy o dzieło jest to, aby rezultat ten był obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Dzieło musi mieć indywidualny charakter i odpowiadać osobistym potrzebom zamawiającego. Podkreślenia także wymaga, że celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie lub zaniechanie), która przy zachowaniu należytej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. W umowie o dzieło chodzi zawsze o osiągnięcie umówionego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Tymczasem umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Kolejną cechą umowy dzieło jest brak stosunku zależności lub podporządkowania pomiędzy zamawiającym, a przyjmującym zamówienie. Sposób wykonania dzieła pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2000 r. sygn. II UKN 386/99, opubl. OSNP 2001/16/522). Przyjmujący zamówienie odpowiada zatem za jakość dzieła i określa metodologię jego wykonania. Dzieło powinno jednak posiadać cechy określone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Wykonanie dzieła zwykle wymaga określonych kwalifikacji, umiejętności i środków (W. C., Zobowiązania, 2007, s. 464). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 kwietnia 2012 roku w sprawie II UK 187/11, (OSNAPiUS 2013/9-10/115) trafnie wskazał, że „przyjmuje się (…), że rezultat, o który umawiają się strony (przyp. w umowie o dzieło), musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym (rzeczy). Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (…), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (…). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 §1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat”. Umowa o świadczenie usług, jest umową starannego działania, jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. W umowie zlecenie można wskazać rezultat, który powinien być osiągnięty, a podejmujący zlecenie powinien podejmować starania by go osiągnąć. Jednak w odniesieniu do umowy zlecenia po pierwsze nie da się określić zamierzonego rezultatu w sposób pewny, a po drugie nie sposób przewidzieć, w jakim stopniu zostałby on osiągnięty. W odróżnieniu od umowy zlecenia, umowa o dzieło wymaga, by starania przyjmującego zamówienia doprowadziły do konkretnego, w przyszłości, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia nie akcentuje tego rezultatu, jako koniecznego do osiągnięcia, nie wynik zatem (jak w umowie o dzieło), lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku, są elementem wyróżniającym dla umowy zlecenia, tj. przedmiotem istotnym (wyrok SA w Rzeszowie z 21.12.1993 r. III AUr 357/93). Sposób wykonania dzieła, pozostawiony jest w zasadzie uznaniu przyjmującego zamówienie, byleby dzieło miało przymioty ustalone w umowie lub wynikające z charakteru danego dzieła. Przyjmujący zamówienie nie ma także, co do zasady, obowiązku osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy lub charakteru dzieła (np. dzieło artystyczne). Ryzyko nieosiągnięcia rezultatu zawsze obciąża przyjmującego zamówienie. Przy czym, odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności (por. wyrok SN z 28.03.2000 r., II UKN 386/99, OSNP 2001/16/522). A zatem z umową rezultatu, mamy do czynienia wtedy, gdy spełnienie świadczenia przez dłużnika polega na doprowadzeniu do określonego efektu. W tego typu umowach, jedynie taki stan, będzie uznany za wykonanie zobowiązania. Z kolei, z umową starannego działania, jest związany obowiązek dłużnika działania w sposób sumienny w kierunku osiągnięcia danego rezultatu, przy czym, już samo sumienne działanie jest spełnieniem świadczenia, niezależnie czy ostatecznie zostanie osiągnięty zamierzony rezultat czy nie (B. K., „Kilka mitów z zakresu teorii umów (...) teza 2). Należy podkreślić, że umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła, najczęściej, przybiera postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Takie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (wyrok SN z 3.11.2000 r. IV CKN 152/2000 OSNC 2001 Nr 4 poz. 63). Poza rezultatami materialnymi, istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W spornych umowach zawartych przez płatnika składek z zainteresowanymi: K. S., B. D.
zamówieniem. W umowach brak jest także jakiejkolwiek wzmianki w której wyszczególniono by oczekiwany rezultat, co implikuje uprawnioną tezę, że nie mamy do czynienia z umową o dzieło, ale z umową o świadczenie usług. Czynności wykonywane przez zainteresowanych były, w przypadku tych umów, czynnościami starannego działania. Wskazać także należy, że w/w umowy były zawierana na z góry oznaczony czas ( od konkretnego dnia z określonym terminem wykonania), co świadczy o ich okresowości, która, również, stanowi cechę charakterystyczną dla umowy zlecenia. W chwili zawierania spornych umów zainteresowani nie znali rezultatu, jakościowego, zawartych umów. Trzeba wyraźnie podkreślić, że w odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. W ocenie Sądu czynności będące przedmiotem umów zawartych pomiędzy płatnikiem , a w/w zainteresowanymi nie mogą być uznane za czynności przynoszące konkretny i zindywidualizowany rezultat, możliwy do obiektywnej weryfikacji. Nie jest możliwe określenie - a co więcej nie określają tego umowy - jaki rezultat materialny (rzecz, czy zespół rzeczy) lub niematerialny miałby powstać w efekcie wykonywania tych czynności (innymi słowy, co miałoby stanowić dzieło). W istocie zawarte umowy kładły nacisk nie na pożądany efekt pracy osoby je wykonującej, lecz na to, że w określonym czasie miała ona wykonać konkretne prace. To zaś sprowadza się do wniosku, że celem zawartych umów były ogólnie pojęte czynności polegające na przeprowadzeniu kursów, szkoleń, zajęć, przygotowaniu materiałów szkoleniowych, a nie określony rezultat tych czynności. Zdaniem Sądu Okręgowego rację ma zatem organ rentowy twierdząc, że w zakresie w/w spornych umów, były one umowami o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia (art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c.), nie zaś umowami o dzieło. Takiemu zobowiązaniu nie można bowiem przypisać cech essentialiae negotii umowy o dzieło, a oczekiwania stron, towarzyszące zawieraniu i wykonywaniu, badanej umowy, nazywanej przez strony umową o dzieło, mogły się zrealizować wyłącznie jako elementy innej umowy - umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, które są regulowane w art. 750 k.c. Wobec powyższego wykonywanie czynności przez zainteresowanych: K. S., B. D.
art. 18 ust. 1 i 3 ustawy, stanowi osiągnięty na podstawie badanych umów, przychód. Przedmiot umowy (o dzieło autorskie) musi stanowić dzieło, w znaczeniu specjalnym, będące utworem, a więc przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze. Sama umowa powinna natomiast określać rodzaj utworu, sposób jego ustalenia, metody jego rozporządzania, tzw. pola eksploatacji, jak i ustalać wynagrodzenie. Tymczasem rzeczywista treść spornej umowy nie zawiera elementów, które mogły być potraktowane jako wskazujące na konieczność ich oceny przez pryzmat prawa autorskiego. W przypadku umowy w postaci wykładów, przesłanką przedmiotowo istotną jest jej zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki. Tak bowiem szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych, dotyczących tego samego zakresu. Istotą wykładu, jako dzieła autorskiego, jest jego treść, zawierająca przekaz określonej myśli intelektualnej twórcy, której granice wytycza z góry zamówiony temat. Nie stanowi zatem umowy o dzieło, umowa o świadczenie usługi przygotowania i przeprowadzenia wykładu z języka angielskiego dla wskazanej przez Zamawiającego grupy słuchaczy nawet jeśli towarzyszy jej przygotowanie określonych materiałów szkoleniowych (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2013 r., III CSK 216/12, LEX nr 1324298; z dnia 3 października 2013 r., , OSNP 2014 Nr 9, poz. 134; z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13, LEX nr 1396411 i z dnia 6 sierpnia 2014 r., II UK 566/13, LEX nr 1500668). O prawidłowym określeniu rodzaju umowy cywilnoprawnej, nie decyduje ani wyłącznie nazwa umowy, ani jej formalne postanowienia. Zasadniczo oceniany jest sposób wykonywania umowy, a w szczególności realizowanie przez strony - nawet wbrew postanowieniom umowy - cech charakterystycznych dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i
indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło, jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Podkreślić też należy, że przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w treści art. 627 k.c. Powinien on być oznaczony in concreto, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Oznaczenie dzieła następuje przy tym pierwotnie - już w trakcie układania postanowień umownych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2017 r., III UK 53/16, LEX nr 2188651). Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi z kolei żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten bowiem może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r., II UK 147/16, LEX nr 2296861). Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat (por. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 11 sierpnia 2016 r., II UK 316/15, LEX nr 2113367; z dnia 12 sierpnia 2015 r., , LEX nr 1816587; z dnia 28 sierpnia 2014 r., II UK 12/14, LEX nr 1521243; z dnia 8 października 2013 r., III UK 126/12, OSNP 2014 Nr 9, poz. 135). Podkreśla się także, że czynności stanowiące przedmiot umowy o świadczenie usług również prowadzą do wystąpienia określonych skutków, gdyż każda czynność człowieka rodzi następstwa i prowadzi do zmiany rzeczywistości, w której następuje. Tak więc wynikiem umowy o świadczenie usług jest również określony rezultat, tyle tylko że w tym przypadku nie stanowi on elementu istotnego tej więzi prawnej, jak ma to miejsce w umowie o dzieło. Podnieść należy iż także w świetle ugruntowanego orzecznictwa poprowadzenie zajęć – wykładów i ćwiczeń, nie ma charakteru czynności przynoszących konkretny, indywidualny rezultat niematerialny, lecz jest realizowane w ramach starannego działania, właściwego wykonaniu usług, choćby bez nadzoru ze strony zamawiającego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1970 r. II PR 298/69 niepublikowany oraz z dnia 28 marca 2000 r. II UKN 386/99 OSNAPiUS 2001 nr 16 poz. 522 i z dnia 5 grudnia 2000 r. I PKN 127/2000 OSNAPiUS 2002 nr 15 poz. 356). Szereg kolejnych zajęć dydaktycznych, które składają się na cykl edukacyjny, nie jest kwalifikowany jako wypełniający jednorazowy rezultat, a taki charakteryzuje umowę o dzieło. Tego rodzaju powtarzalne czynności są typowe dla umowy o świadczenie usług, definiowanej poprzez obowiązek starannego działania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13, LEX nr 139641). Prowadzący zajęcia zobowiązuje się do wykonania przyjętych obowiązków według swej najlepszej wiedzy fachowej,
ustalonym harmonogramem i opracowanym programem merytorycznym. I tak w orzecznictwie przyjmuje się, że umowy o świadczenie usług stanowią podstawę przeprowadzania zajęć na kursach języków obcych, szkoleń na kierowców, wykładów z rachunkowości itp. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2013 r., II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok z dnia 13 czerwca 2012 r., II UK 308/11, LEX nr 1235841, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 czerwca 2013 r., III AUa 1511/12, LEX nr 1350370). Samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania. / (...) - wyrok NSA (N) z dnia 23-01-2020/ Należyte przeszkolenie kursantów nie spełnia przesłanek uznania za dzieło nawet jeśli towarzyszy mu przygotowanie materiałów szkoleniowych. Nie można uznać, iż istotą umowy zawartej między stronami było przygotowanie konspektów oraz skryptów szkoleń, gdyż powyższe nie stanowiło celu i samoistnego rezultatu umowy, natomiast było technicznym, pomocniczym środkiem zmierzającym do realizacji przymiotu i istoty umowy w postaci przeprowadzenia szkoleń. /III AUa 294/19 - wyrok SA Lublin z dnia 07-11-2019/. Z kolei w ocenie tutejszego sądu w rozpatrywanej sprawie rzeczywistym celem spornych umów łączących płatnika z zainteresowanymi: K. M.
indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Zatem przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z dnia 14 listopada 2013 r., UK 115/13). W ocenie Sądu Okręgowego, wbrew twierdzeniom ZUS, zawierane przez płatnika z K. M.
którym od momentu wniesienia odwołania od decyzji ZUS do sądu rozpoznawana sprawa staje się sprawą cywilną, podlegającą rozstrzygnięciu według zasad właściwych dla tej kategorii. Odwołanie pełni rolę pozwu, a jego zasadność ocenia się na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego. Postępowanie sądowe skupia się na wadach wynikających z naruszenia przez organ rentowy prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnej, spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych - jako sąd powszechny - może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego, a to z całą pewnością nie miało miejsca w niniejszej sprawie (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1980 r., III CZP 43/80, OSNCP 1981 nr 8, poz. 142; z dnia 21 września 1984 r., III CZP 53/84, OSNCP 1985 nr 5-6, poz. 65 i z dnia 27 listopada 1984 r., III CZP 70/84, OSNCP 1985 nr 8, poz. 108 oraz postanowienia z dnia 19 czerwca 1998 r., II UKN 105/98, OSNP 1999 nr 16, poz. 529 i z dnia 29 maja 2006 r., I UK 314/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 173, a nadto wyroki z dnia 28 października 2009 r., I UK 132/09, z dnia 2 grudnia 2009 r., I UK 189/09, i z dnia 14 stycznia 2010 r., I UK 252/09). W ocenie Sądu po stronie organu nie doszło w niniejszej sprawie do rażącego naruszenia przepisów o postępowaniu przed organem rentowym, nie było więc możliwe uchylenie decyzji. Ponadto Sąd przeprowadził postępowanie dowodowe, które uzupełniło ewentualne braki w postępowaniu przed ZUS-em. Należy podkreślić, iż Sąd miał tu na względzie także ekonomikę procesową i szybkość postępowania. Obecna możliwość uchylenia decyzji organu rentowego w trybie art. 477 14 § 2 1 k.p.c. nie może zmierzać do sparaliżowania postępowania przed sądem powszechnym poprzez kwestionowanie stosowania procedury administracyjnej. W uzasadnieniu projektu zmian kodeksu postępowania cywilnego podano przykłady wad decyzji, które projektodawca określił jako rażące. Należą do nich, w zakresie treści: brak oznaczenia stron, niewskazanie sposobu obliczenia świadczenia lub składki; sposobu wydania: wydanie przez osobę nieuprawnioną; i postępowania je poprzedzającego: bez podstawy prawnej lub przedwcześnie - bez zachowania terminów lub przesłanek wydania (zob. uzasadnienie projektu zmian k.p.c.2019) (por. J. May, Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian, WKP 2020). Brak podstaw zatem, by każde (ewentualne) uchybienie należy potraktować jako rażące w rozumieniu art. 477 14 § 2 1 k.p.c. Z tych względów, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 10 września 2018 roku Nr (...) i ustalił, że K. M.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.