postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Zgodnie zaś z dyspozycją art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Sąd stwierdził, że w sprawie nie było wątpliwości, iż stronami umowy był przedsiębiorca – Bank, oraz konsumenci – pozwani. Przechodząc natomiast do kwestii indywidualnego uzgodnienia w/w zapisów Umowy, Sąd wskazał, że z treści referatu kredytowego sporządzonego przed sporządzeniem umowy pożyczki wynika, iż pozwani wskazali w tabeli „propozycje wnioskodawcy (tj. pozwanych)”, iż pożyczka będzie przeznaczona na ich potrzeby własne, wskazując przy tym, iż chcieliby, aby powód udzielił im pożyczki w kwocie 56.890 CHF, przy czym sami wskazali, iż waluta pożyczki to franki szwajcarskie, wnioskowali również o raty annuitetowe, z okresem spłaty – 15 lat. Nie bez znaczenia jest również zaakceptowany przez pozwanych § 30 ust. 4 umowy, który wskazywał, iż pozwani oświadczyli, że poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych (§ 30 ust. 4). W konsekwencji, Sąd nie uznał, by doszło tu do zastosowania postanowień, które mogłyby podlegać ocenie z punktu widzenia dyspozycji art.
i stwierdził, że roszczenie powódki zasługiwało na uwzględnienie w całości O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Apelację od tego orzeczenia wnieśli pozwani zaskarżając wyrok w całości. Zarzucili naruszenie przepisów postępowania, a to: art. 233 § 1 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym ocenę wiarygodności treści oświadczenia pozwanych dotyczącego świadomości zmiany kursów i uznania, że odpowiada ono rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń pomimo, iż pozostały zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdzają, aby pozwani posiadali pełną wiedzą o ryzyku związanym z umową kredytu hipotecznego, w tym o ryzyku kształtowania kursu waluty przez powódkę w oderwaniu od notowań waluty na rynku finansowym, oraz aby pozwanym została przedstawiona symulacja porównawcza kredytów, a w konsekwencji sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym polegającą na przyjęciu, że pozwani mieli pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem. Zarzucili również naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
w związku z art. 6 Dyrektywy Rady EWG 93/13 poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w przypadku bezskuteczności niedozwolonych postanowień umownych strony są związane umową w pozostałym zakresie i to związanie ma miejsce niezależnie od tego, czy usprawiedliwiona jest hipoteza, iż bez postanowień dotkniętych bezskutecznością umowa nie byłaby zawarta oraz poprzez wywiedzenie, że w sytuacji wyeliminowania abuzywnych klauzul denominacyjnych stosunek prawny w ramach niedozwolonego postanowienia umownego uzupełniony powinien być o kurs średni NBP i błędne ustalenie treści rzeczonej normy prawnej wyrażające się przyjęciem, że powód mając możliwość spłaty zadłużenia kredytu z konta walutowego traci możliwość skorzystania z uznania postanowień umowy w oparciu, o które spłacał kredyt za niedozwolone, m) art.
poprzez niezastosowanie tego przepisu pomimo, iż treść postanowień zawartych w § 5 ust. 3, § 6 ust. 1, § 6 ust. 2, § 13 ust. 4, § 13 ust. 7, § 30 ust. 4, umowy kredytu hipotecznego nominowanego do franka szwajcarskiego nie została indywidualnie uzgodniona z pozwanymi, postanowienia te nie określały głównych świadczeń stron oraz kształtowały prawa i obowiązki pozwanych (konsumentów) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy i w konsekwencji uznać należało je za postanowienia abuzywne, a więc niewiążące wobec pozwanych i nie mogące stanowić podstawy do określenia wysokości roszczenia powódki. Na tych podstawach wnieśli o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanych na jego rzecz kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował roszczenia powoda przyjmując za podstawę prawną swego rozstrzygnięcia przywołane przepisy prawne, a następnie ustalił wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Poczynione ustalenia dotyczące okoliczności faktycznych mają podstawę w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który w zakresie dokonanych ustaleń jest logiczny i wzajemnie spójny, natomiast informacje zawarte w poszczególnych źródłach dowodowych nawzajem się uzupełniają i potwierdzają, przez co są w pełni wiarygodne. Ustalenia te Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Odnosząc się do podniesionych w apelacji zarzutów prawa procesowego, zwrócić należy uwagę, że przewidziane w art. 233 k.p.c., ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymogami prawa procesowego, doświadczeniem życiowym oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 sierpnia 2012r. III AUa 620/12). Stawiając zatem zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy wykazać, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Z tych względów za niewystarczające należy uznać przekonanie strony o innej niż przyjęta przez Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i o ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez Sąd (Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyrokach: z dnia 1 marca 2012r. I ACa 111/12; z dnia 3 lutego 2012r., I ACa 1407/11). Jeżeli zatem Sąd, ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, co ma miejsce w niniejszej sprawie, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (tak: Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyrokach: z dnia 8 lutego 2012r. (I ACa 1404/11), z dnia 14 marca 2012r. (I ACa 160/12), z dnia 29 lutego 2012r. (I ACa 99/12); a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2012r. VI ACa 31/12). Nie można również pominąć, iż same, nawet poważne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012r., I UK 347/11). Pozwani tymczasem nie wskazują uchybieniu przez Sąd I instancji regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów, a jedynie kwestionuje przyjęcie przez Sąd I instancji zasadności uznania roszczenia powoda, kwestionując uznanie przez ten sąd, że pozwani mieli pełną świadomość ryzyka kursowego, co kwestionowali w toku procesu. Wskazać zatem należy, że podniesione naruszenia, zarówno w zakresie normy z art. 233 k.p.c. odnosząc się wprost do niezastosowania przez Sąd Okręgowy, wskazanych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego, a w konsekwencji ich niezastosowania i uznania, że roszczenie powoda zasługuje na uwzględnienie. W niniejszym postępowaniu powód dochodził zapłaty kwoty 36.221,21 zł wynikającej z umowy pożyczki hipotecznej w kwocie 56.890 CHF. Sporna umowa jest umową o kredyt denominowany do (...) w rozumieniu art. 69 ust 2 pkt 4a i ust 3 ustawy prawo bankowe w jego obecnym brzmieniu. Istotą umów denominowanych do waluty obcej jest wyrażenie kwoty zobowiązania w walucie obcej i jej następcze przeliczenie na złote polskie (lub inną walutę). Konsekwencją denominacji jest takie ukształtowanie umowy, że wysokość zobowiązań stron jest od początku wyrażona jednoznacznie w walucie denominacji. W tej walucie oznaczone jest zarówno zobowiązanie kredytodawcy, jak i saldo zadłużenia kredytobiorcy, a wysokość tego salda w toku wykonania umowy nie ulega zmianom innym niż wynikające ze spłaty rat (znowu inaczej niż ma to miejsce w umowach indeksowanych). (podobnie: H. Ciepła: Dochodzenie roszczeń z umów kredytów frankowych, Warszawa 2021, str. 17). Analiza treści spornej umowy i okoliczności towarzyszących jej zawarciu wskazuje jednak w ocenie Sądu, iż przeliczenie wartości kredytu na złote polskie nie było elementem przedmiotowo istotnym umowy. Świadczenia stron od początku mogły być wykonane w (...), przy czym w przypadku wypłaty kapitału nastąpić to mogło pod warunkami związanymi z celem kredytowania. Niezależnie od tego wybór sposobu uruchomienia kredytu leżał po stronie kredytobiorcy i to powodowie zdecydowali o wypłacie środków kredytu w PLN na rachunki przez nich wskazane. Wybór sposobu uruchomienia kredytu warunkowany był oczywiście celem kredytu tj. sfinansowaniem zobowiązań w kraju. Nie zmienia to jednak faktu, że wybór ten dokonany został przez powodów, albowiem to powodowie decydując się na zaciągniecie kredytu u pozwanego określili jego cel i wskazali rachunki bankowe na które pozwany miał przelać środki uzyskane przez powodów z kredytu. Umowa o kredyt denominowany zbliża się zatem w swej istocie do umowy walutowej tj. takiej, w której kwota kredytu wyrażana jest właśnie w walucie obcej. Niezależnie od tego, że ustawodawca dał zastępczo wyraz dopuszczalności zawierania takich umów w art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego w jego obecnym brzmieniu, to na gruncie przewidzianej w art. 353 1 k.c. zasady swobody umów w chwili zawierania umowy również dopuszczalne było ułożenie stosunku prawnego w taki sposób, że strony ustalą w umowie inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania zobowiązania. W tym miejscu należy jednak wskazać, że do 24 stycznia 2009r. obowiązywał przepis kodeksu cywilnego ujęty w art. 358 § 1, zgodnie z którym „z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim.”. Przepis ten został zmieniony ustawą z dnia 23 października 2008 roku (Dz.U. Nr 228, poz. 1506) o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz ustawy – prawo dewizowe, poprzez nadanie mu następującego brzmienia, jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, dłużnik może spełnić świadczenie w walucie polskiej, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe będące źródłem zobowiązania lub czynność prawna zastrzega spełnienie świadczenia w walucie obcej. §
– 385 4 k.c. Art.
stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. §
Nieuczciwy charakter warunków umowy dokonywany jest na moment zawierania umowy, co wynika z art. 4 ust. 1 dyrektywy w brzmieniu nadanym sprostowaniem z dnia 13.10.2016 r. [Dz.Urz. UE. L z 2016 r. Nr 276, poz. 17[1]], które weszło w życie 13.10.2016 r., a także z art. 3852 k.c. Taką wykładnię potwierdził także Sąd Najwyższy w uchwale z 20 czerwca 2018 roku w sprawie III CZP 29/17. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2007 roku w sprawie III SK 19/07 wyodrębniono jako osobne, dwie przesłanki abuzywności klauzul umownych: tj. 1) sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz 2) rażące naruszenie interesów konsumenta.” Wyjaśnienia wymaga, że określenie „interesy konsumenta” w orzecznictwie rozumiane jest szeroko, a więc obejmuje nie tylko interes ekonomiczny, lecz także jako dyskomfort wynikający ze straty czasu, niewygody, czy satysfakcji z zawarcia umowy, itp.”. porównaj: III CZP 62/07 IV CSK 309/18 SO w Warszawie w sprawie II C 720/17 : Ustawodawca nadto wymaga, by naruszenie interesów konsumenta przez klauzulę abuzywną nastąpiło w stopniu „rażącym”, a zatem musi być to naruszenie znaczne, polegające na drastycznym odejściu od zasad uczciwego obrotu, lojalności, szacunku dla drugiej strony umowy.” Niemniej jednak udzielenie tej szczególnej ochrony zostało ograniczone do konsumentów. Konsumentem natomiast, zgodnie z art. 2 b dyrektywy jest każda osoba fizyczną, która w umowach objętych niniejszą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. W podobny sposób konsument jest kwalifikowany w art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W przedmiotowej umowie natomiast umowa została zawarta przez M. L. i R. L. z powodowym bankiem. Jak wynika z umowy kredytu (§ 4 ust. 1 pkt 8) pozwani przedłożyli zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej nr (...). Nadto, powodowie do apelacji dołączyli wydruk z księgi wieczystej, z której wynika, że zakupu kredytowanej nieruchomości dokonali jako wspólnicy spółki cywilnej. Zaznaczyć zatem należy, że w przypadku osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej, status przedsiębiorcy przysługuje wszystkim wspólnikom. Oznacza to zatem, że przedmiotowa umowa została zawarta przez M. L. i R. L. jako przedsiębiorców, co powoduje, że udzielona ww. aktami prawnymi ochrona konsumenta nie mogła zostać im udzielona, skoro nie mieli statusu konsumenta zgodnie z art. 22 1 k.c. Mając zatem w szczególności wskazaną powyżej okoliczność nie było podstaw do uznania, iż pozwani, jako osoby trudniące się działalnością gospodarczą chwili zawierania umowy, zasługują na ochronę jaka przysługuje konsumentom. Z identycznych względów nie mogły odnieść zamierzonego skutku również inne zarzuty stawiane w apelacji, w szczególności art. 12 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 5 i 6 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Z tych względów apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, a to wobec oddalenia apelacji pozwanych i braku podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c. Koszty te ustalono przy uwzględnieniu § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jednolity: Dz.U. z 2015r. poz. 1800 ze zmianami). SSO Andrzej Dyrda
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.