Sygn. akt: I ACa 824/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 marca 2021 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Marek Machnij (spr.) Sędziowie: SA Przemysław Banasik SA Piotr Daniszewski Protokolant: sek. sąd. Lazar Nota po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2021 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa J. J. przeciwko B. (...) Niestandaryzowanemu Sekurytyzacyjnemu Funduszowi Inwestycyjnemu Zamkniętemu w G. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 12 sierpnia 2020 r. sygn. akt I C 1464/19 1) zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) i V (piątym) jedynie o tyle, że zastępuje słowa „w zakresie kwoty 14.250,00 złotych, kwoty 23.070,00 złotych oraz kwoty 35.112,00 złotych” słowami „w zakresie wszystkich wpisów objętych numerami zobowiązania w rejestrze klienta (...), (...) i (...)”, 2) oddala apelację powoda w pozostałej części, 3) oddala apelację pozwanego, 4) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.501,24 zł (dwa tysiące pięćset jeden złotych dwadzieścia cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Piotr Daniszewski SSA Marek Machnij SSA Przemysław Banasik Sygn. akt: I ACa 824/20 UZASADNIENIE Powód J. J. wniósł o nakazanie pozwanemu B. (...) Niestandaryzowanemu Sekurytyzacyjnemu Funduszowi Inwestycyjnemu Zamkniętemu w G. zaprzestania naruszania jego dóbr osobistych i nakazanie usunięcia skutków tych naruszeń przez: 1) złożenie wniosku o usunięcie wszelkich informacji o powodzie i jego rzekomym zadłużeniu wobec pozwanego w bazy danych Biura (...) S.A. w (...) S.A. w W., 2) złożenie do Biura (...) S.A. w (...) S.A. w W. wyjaśnień o braku jakichkolwiek roszczeń pozwanego wobec powoda i zwrócenie się do tych podmiotów o opublikowanie na ich stronie oświadczenia pozwanego o wskazanej w pozwie treści, 3) przeproszenie powoda na piśmie za kierowanie do niego korespondencji sugerującej, że jest zobowiązany do zapłaty na rzecz pozwanego i za podjęcie działań skutkujących wpisaniem powoda do rejestrów prowadzonych przez Biuro (...) S.A. w (...) S.A. w W., 4) zobowiązanie pozwanego do powstrzymania się od naruszeń dóbr osobistych powoda w przyszłości, w szczególności zaniechania wysyłania do niego pism i wezwań sugerujących istnienie nieuregulowanych wierzytelności przysługujących pozwanemu od powoda oraz rozpowszechniania jakichkolwiek informacji, jakoby powód był dłużnikiem pozwanego lub jego następców prawnych, 4) zasądzenie od pozwanego na rzecz L. Hospicjum (...) w L. (KRS nr (...)) kwoty 4.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty. Powód twierdził, że pozwany narusza jego dobra osobiste przez nieuprawnione rozpowszechnianie informacji o istnieniu jego zadłużenia wobec niego, mimo że w rzeczywistości wierzytelności, na które powołuje się pozwany, są co najmniej przedawnione, w związku z czym powód nie ma obowiązku ich zapłaty, więc publikowane przez pozwanego informacje są nieprawdziwe i godzą w dobra osobiste powoda. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, zaprzeczając, aby wpisy w (...) i (...), dotyczące powoda, zostały dokonane przez niego bezprawnie z uwagi na brak roszczeń względem powoda i aby jego działania były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a ponadto kwestionował twierdzenia powoda, że jego roszczenia wobec niego nie zostały udowodnione co do zasady i co do wysokości lub że uległy przedawnieniu. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2020 r. nakazał pozwanemu złożenie wniosku do Biura (...) S.A. w (...) S.A. w W. o wykreślenie informacji dotyczących zadłużenia powoda względem pozwanego w zakresie kwot 14.250 zł, 23.070 zł i 35.112 zł, nakazał pozwanemu przeproszenie powoda na piśmie za kierowanie do niego korespondencji sugerującej, że jest zobowiązany do zapłaty na rzecz pozwanego w/w kwot i za podjęcie działań skutkujących wpisaniem go do Biura (...) S.A. w (...) S.A. w W., zobowiązał pozwanego do zaprzestania działań naruszających dobra osobiste powoda w przyszłości przez zaniechanie wysyłania do niego pism i wezwań sugerujących istnienie w/w wierzytelności oraz rozpowszechniania jakichkolwiek informacji, jakoby powód był dłużnikiem pozwanego z tytułu w/w wierzytelności, zasądził od pozwanego na rzecz L. Hospicjum (...) w L. (KRS nr (...)) kwotę 4.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.423,24 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Z dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych wynika, że Bank (...) S.A. w W. zawarł z powodem umowę o kartę kredytową nr (...). Następnie w dniu 8 lutego 2012 r. bank ten wystawił bankowy tytuł egzekucyjny nr (...), w którym wskazał, że na podstawie w/w umowy o kartę kredytową powód ma mu zapłacić kwotę 17.235,19 zł z odsetkami. W dniu 20 marca 2012 r. Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie w sprawie VIII Co 1478/12 nadał temu tytułowi klauzulę wykonalności. Bank wszczął na podstawie tego tytułu egzekucję, która została umorzona postanowieniem Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym Lublin – Zachód w Lublinie J. P. z dnia 31 grudnia 2012 r. w sprawie Km 1114/12 wobec stwierdzenia jej bezskuteczności. Ponadto w dniu 8 lutego 2007 r. powód złożył do w/w banku wniosek o wydanie kolejnej karty kredytowej (...) i w dniu 17 lutego 2007 r. zawarł z tym bankiem umowę karty kredytowej nr (...). W dniu 12 września 2010 r. zadłużenie powoda z tytułu tej karty wyniosło 6.150 zł. Nakazem zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym z dnia 10 kwietnia 2012 r. w sprawie VI Nc-e– (...) Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie nakazał powodowi, aby zapłacił bankowi kwotę 6.582,05 zł wraz z odsetkami i kosztami. Postanowieniem z dnia 20 czerwca 2012 r. nadano w/w nakazowi klauzulę wykonalności. Prowadzone na jego podstawie postępowanie egzekucyjne zostało umorzone postanowieniem komornika z dnia 15 lipca 2013 r. w sprawie Km 1835/12. Pismem z dnia 19 października 2017 r. powód wniósł do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od w/w nakazu zapłaty, składając jednocześnie sprzeciw od tego nakazu, w którym zarzucił nieistnienie roszczenia oraz przedawnienie odsetek. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 13 listopada 2017 r. odrzucił wniosek powoda o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu i przekazał sprawę do rozpoznania wydziałowi cywilnemu w/w Sądu, wskazując, że nakaz zapłaty nie został doręczony i termin do wniesienia sprzeciwu nie zaczął biec. Po przekazaniu sprawy do postępowania zwykłego Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2018 r. sygn. akt VIII C 404/18 umorzył postępowanie wobec nieuzupełnienia braków formalnych pozwu. W dniu 19 grudnia 2013 r. pozwany zawarł z Bankiem (...) S.A. umowę przelewu wierzytelności, na podstawie której nabył m. in. wierzytelności banku względem powoda z tytułu umów nr (...). Pismem z dnia 21 lutego 2014 r. bank poinformował powoda, że na podstawie w/w umowy dokonał przelewu wierzytelności z tytułu umowy o kartę kredytową nr (...) na rzecz pozwanego. Pismem z dnia 21 lutego 2014 r. pozwany wezwał powoda do zapłaty kwoty 11.206,65 zł z tytułu zaległości z umowy karty kredytowej nr (...) z dnia 17 lutego 2007 r. w terminie miesiąca pod rygorem umieszczenia zobowiązania w Biurze (...) S.A. w W. (dalej: (...)) oraz Krajowym Rejestrze Długów Biurze (...) S.A. (dalej: (...)). Natomiast pismem z dnia 25 maja 2017 r. pozwany poinformował powoda, że jego zadłużenie wynikające z w/w umowy wynosi 13.164,50 zł. Do tego pisma pozwany załączył wyciąg z jego ksiąg rachunkowych z dnia 25 maja 2017 r., w którym jako kwotę wymagalnej należności powoda względem pozwanego wskazał kwotę 33.334,05 zł, tj. kapitał 15.004,55 zł, odsetki w kwocie 17.197,32 zł i koszty w kwocie 1.132,18 zł. W odpowiedzi na to pismo powód w dniu 9 czerwca 2017 r. zwrócił się do pozwanego o przesłanie kopii dokumentów źródłowych, potwierdzających zasadność oraz wysokość wierzytelności. Przy piśmie z dnia 10 lipca 2017 r. pozwany przesłał powodowi kopię zawiadomienia o cesji i umowy o przelew wierzytelności. Pismem z dnia 27 lipca 2017 r. powód poinformował pozwanego, że nie uznaje roszczenia co do zasady, jak również podkreślił, że wierzytelność wygasła w związku z przedawnieniem. W odpowiedzi pozwany pismem z dnia 22 sierpnia 2017 r. stwierdził, że nie doszło do przedawnienia, ponieważ poprzedni wierzyciel skierował sprawę na drogę postępowania sądowego i uzyskał tytuł egzekucyjny. Pismem z dnia 8 września 2018 r. powód zwrócił się do pozwanego o przesłanie mu kopii tytułu egzekucyjnego, w związku z czym w dniu 9 października 2017 r. pozwany przekazał mu kopię nakazu zapłaty wydanego w sprawie VI Nc-e- (...). Z kolei pismem z dnia 25 maja 2017 r. pozwany poinformował powoda o zadłużeniu z umowy z dnia 29 września 2004 r. o kartę kredytową nr (...), które nabył na podstawie umowy cesji z dnia 17 stycznia 2014 r., wskazując, że wynosi ono 33.334,05 zł. Do tego pisma załączył wyciąg ze swoich ksiąg rachunkowych z dnia 25 maja 2017 r., w którym wskazał wysokość wymagalnej wierzytelności powoda w kwocie 33.334,05 zł (kapitał 15.004,55 zł, odsetki w kwocie 17.197,32 zł, koszty w kwocie 1.132,18 zł). Powód ponownie zwrócił się o przesłanie mu kopii dokumentów źródłowych, potwierdzających zasadność i wysokość wierzytelności, a pozwany przesłał mu tylko kopię umowy o przelew wierzytelności. W związku z tym powód poinformował pozwanego, że nie uznaje roszczenia co do zasady, jak również podkreślił, że wierzytelność wygasła w związku z przedawnieniem, natomiast pozwany podtrzymał swoje twierdzenie, że przedawnione roszczenie nadal istnieje, a jedynie zmienia się w zobowiązanie naturalne, wobec czego wierzyciel uprawniony jest prowadzenia czynności windykacyjnych zmierzających do spłaty zobowiązania. Sąd Okręgowy ustalił ponadto, że z wniosku pozwanego w (...) ujawnione były na dzień 22 stycznia 2018 r. następujące wpisy, dotyczące powoda jako dłużnika pozwanego: – zaległość 34.013 zł z umowy kredytu o statusie zobowiązanie niekwestionowane, brak informacji o zgłoszeniu przedawnienia, powstanie zaległości 23.07.2010 r., data wysłania wezwania do zapłaty 21.02.2014 r. (nr w rejestrze (...)), – zaległość 22.337 zł z umowy kredytu o statusie zobowiązanie niekwestionowane, brak informacji o zgłoszeniu przedawnienia, powstanie zaległości 29.02.2016 r., data wysłania wezwania do zapłaty 12.04.2016 r. (nr w rejestrze (...)), – zaległość 13.580 zł z umowy kredytu o statusie zobowiązanie niekwestionowane, brak informacji o zgłoszeniu przedawnienia, powstanie zaległości 11.02.2014 r., data wysłania wezwania do zapłaty 21.02.2014 r. (nr w rejestrze (...)), Pismami z dnia 12 marca 2018 r. powód zgłosił do (...) sprzeciw, kwestionując wierzytelność w kwocie 22.337 zł pod nr (...) i wskazując, że nastąpiło jej przedawnienie, w związku z czym wnosił o wykreślenie wpisu. Zgłosił też do tego Biura sprzeciw, kwestionując wierzytelność w kwocie 13.580 zł pod nr (...), wskazując, że nakaz zapłaty, będący podstawą żądania od niego tej wierzytelności, utracił moc, a ponadto nastąpiło przedawnienie i także wnosił o wykreślenie tego wpisu. Ponadto zgłosił sprzeciw co do wierzytelności w kwocie 34.013 zł pod nr (...), wskazując, że nastąpiło przedawnienie i wnosząc o wykreślenie wpisu. (...) odpowiedział mu, że z uwagi na stanowisko wierzyciela i przedłożoną przezeń dokumentację nie znajduje podstaw do wykreślenia wpisu, jednak wierzyciel podjął decyzję o zmianie statusu przedawnienia na „zobowiązanie jest uznawane przez dłużnika za przedawnione”. Według stanu na dzień 8 lutego 2019 r. brzmienie wpisów na temat powoda w (...) zmieniło się o tyle, że wskazano, że zobowiązania są uznawane przez dłużnika za przedawnione, natomiast kwota zaległości zobowiązania nr (...) zmieniła się na 35.112 zł, nr (...) – na 23.070 zł i nr (...) – na 14.250 zł. Ujawnione w (...) informacje o zadłużeniu powoda wobec pozwanego są widoczne również w BIK. Pismami z dnia 11 marca 2019 r. i 26 marca 2019 r. powód wezwał pozwanego do zaniechania naruszeń jego dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i czci oraz do wystąpienia do (...) i BIK z żądaniem usunięcia wpisów o jego niezapłaconych zobowiązaniach, ale pozwany odmówił usunięcia tych wpisów do czasu wywiązania się przez niego z powyższych zobowiązań. W dalszej korespondencji pozwany na żądanie powoda przedstawił wyliczenie należności żądanych z tytułu umów z kart kredytowych nr (...) i nr (...), ale nie zmienił swojego stanowiska co do utrzymania powyższych wpisów w (...) i BIK. Powód prowadzi dość dużych rozmiarów przedsiębiorstwo, pełni także funkcję członka zarządu w spółce prawa handlowego. Wpis w w/w rejestrach spowodował, że nie może zawrzeć umowy leasingu, a w oczach partnerów biznesowych odbierany jest jako osoba niewiarygodna. Poza tym pracownicy pozwanego dzwonili do niego o różnych porach dnia i nocy, co było dla niego dotkliwe. Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie złożonych do akt sprawy dokumentów, które uznał za wiarygodne w całości. Oparł się także na zeznaniach powoda, które również ocenił jako wiarygodne. W oparciu o powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Sąd ten wskazał na wstępie, że dobra osobiste są ujmowane w kategoriach obiektywnych jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z osobą ludzką, decydujące o jej bycie i pozycji w społeczeństwie, będąc wyrazem jej odrębności psychicznej i fizycznej. W art. 23 k.c. zawarty jest katalog dóbr osobistych, który ma charakter otwarty. Wśród dóbr osobistych znajduje się cześć człowieka, przejawiająca się w dwóch aspektach: dobrym imieniu, którego naruszenie polega na pomawianiu innej osoby o takie postępowanie lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub działalności, oraz godności osobistej, której naruszenie stanowi zniewagę. Natomiast zgodnie z art. 24 § 1 k.c. ochrona dóbr osobistych jest uzależniona od spełnienia dwóch przesłanek: zagrożenia lub naruszenia dobra oraz bezprawnego charakteru działania sprawcy. Na powodzie spoczywa ciężar wykazania, że w ogóle nastąpiło naruszenie dobra osobistego, a na pozwanym – wykazania, że jego działanie, naruszające dobro osobiste powoda, nie ma charakteru bezprawnego. Sąd Okręgowy uznał następnie, że wzywanie do zapłaty rzekomego długu, przybierające formę powtarzających się wezwań pisemnych, połączonych z groźbami wpisania długu do powszechnie dostępnego rejestru (tj. (...)) i następcze urzeczywistnienie tych gróźb, może być traktowane jako naruszenie dóbr osobistych, chronionych art. 23 k.c., takich jak: prywatność, godność, cześć, reputacja, wolność, spokój i mir domowy powoda. Dane co do zadłużenia określonej osoby należą do sfery jej prywatności. Przypisywanie zaś określonej osobie przymiotu niesolidnego dłużnika godzi w jej godność, cześć, reputację, a ze względu na swą formę (zwłaszcza częstotliwość lub sposób komunikowania) może godzić także w wolność, spokój, mir domowy. Dochodzone żądanie obejmowało ostatecznie działania pozwanego, zmierzające do wyegzekwowania trzech rzekomych długów powoda: z umowy o kartę kredytową nr (...), z umowy o kartę kredytową nr (...) i z umowy o kartę kredytową nr (...), których stroną był powód. W tym zakresie pozwany nie zdołał wykazać istnienia powyższych długów. Odnośnie do umowy o kartę kredytową nr (...) pozwany nie tylko nie uzyskał tytułu wykonawczego, ale nawet nie wytoczył powództwa przeciwko powodowi, a w niniejszym postępowaniu nie przedstawił jakiejkolwiek dowodów na istnienie długu. Niewystarczające było powołanie się jedynie na wyciąg z ksiąg rachunkowych pozwanego funduszu sekurytyzacyjnego, ponieważ jako dokument prywatny stanowi on wyłącznie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła zawarte w nim oświadczenie. Ocena jego wiarygodności wymaga więc odwołania się do ogólnych zasad oceny dowodów w świetle całokształtu zebranego materiału. Dane ujmowane w księgach rachunkowych funduszu i w wyciągu z tych ksiąg mogą stanowić dowód jedynie tego, że wierzytelność w określonej kwocie jest wpisana w księgach rachunkowych względem określonego dłużnika na podstawie opisanego w tych księgach zdarzenia, na przykład cesji wierzytelności. Potwierdzają one fakt zdarzenia w postaci cesji wierzytelności, ale nie stanowią dowodu na skuteczność dokonanej cesji wierzytelności, a tym bardziej – dowodu na istnienie i wysokość nabytej wierzytelności. Pozwany powinien więc wykazać takie okoliczności, skoro zostały one zakwestionowane przez powoda. Natomiast same wezwania do zapłaty i umowa przelewu mogą dowodzić co najwyżej subiektywnego przekonania pozwanego i jej poprzednika prawnego, że dług istnieje. Pozwany nie przedstawił jednak nawet tekstu umowy o kartę kredytową nr (...). W konsekwencji Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że pozwany nie zdołał wykazać, aby powoda rzeczywiście obciążał dług z tytułu w/w umowy. W tym zakresie nie doszło więc do wyłączenia bezprawności działań pozwanego, zmierzających do dochodzenia długu, które godziły w dobra osobiste powoda. W odniesieniu do długu z umowy o kartę kredytową nr (...), co do którego Bank (...) S.A. w W. wystawił bankowy tytuł egzekucyjny oraz prowadził postępowanie egzekucyjne, zakończone umorzeniem postępowania, Sąd Okręgowy stwierdził, że te okoliczności również nie stanowią potwierdzenia istnienia długu, nawet w postaci zobowiązania naturalnego. Bankowe tytuły egzekucyjne nie mają bowiem obecnie mocy dokumentów urzędowych w postępowaniu cywilnym, lecz stanowią jedynie dokumenty prywatne, podlegające ocenie razem z wszystkimi innymi dowodami w sposób przewidziany w art. 233 k.p.c. Nie ma przy tym znaczenia, że sąd nadał klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, ponieważ sąd ten nie badał istnienia i wysokości objętej nim wierzytelności. Postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nie jest więc dowodem na istnienie wierzytelności, lecz na to, że bankowy tytuł egzekucyjny był wykonalny. Dłużnik, przeciwko któremu skierowany był taki tytuł i który kwestionował istnienie obowiązku stwierdzonego tym tytułem, mógł go zwalczać powództwem z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. Wobec tego na wierzycielu spoczywa ciężar udowodnienia istnienia powyższej wierzytelności. Poza tym pozwany nie jest bankiem, w związku z czym tym bardziej nie może powoływać się na wystawiony wcześniej przez inny podmiot bankowy tytuł egzekucyjny. Dodatkowo, wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego co do zasady nie prowadzi do przerwania biegu terminu przedawnienia przeciwko nabywcy wierzytelności, który nie jest bankiem. Pozwany [Sąd Okręgowy omyłkowo napisał – powód] nie wykazał również, że nabył od banku wierzytelności z w/w umowy, ponieważ przedłożone przez niego wyciągi z załącznika do umowy przelewu wierzytelności obejmują jedynie umowy o karty kredytowe nr (...) i nr (...). Także z tej przyczyny pozwany nie wykazał, aby przysługiwało mu powyższe roszczenie. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy uznał, że ewentualne roszczenia pozwanego względem powoda z umowy o kartę kredytową nr (...) uległy przedawnieniu. Wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego nie przerwało bowiem biegu terminu przedawnienia w stosunku do nabywcy wierzytelności, który nie jest bankiem. Według ogólnej zasady z art. 118 k.c. termin przedawnienia roszczenia banku wobec osoby niebędącej przedsiębiorcą wynosi trzy lata, ale w tym wypadku zastosowanie miał dwuletni termin przedawnienia z art. 6 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych (Dz. U. Nr 169, poz. 1385), który zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 12 lipca 2013 r. o zmianie ustawy o usługach płatniczych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2013 r., poz. 1036) ma zastosowanie do przedawnienia roszczeń z tytułu umów o elektroniczny instrument płatniczy, powstałych przed dniem wejścia w życie tej ustawy i nieprzedawnionych do tego czasu. Bieg tego terminu rozpoczął się z upływem dnia wskazanego w wyciągu jako termin zapłaty kwoty minimalnej, nie zaś dopiero po wyczerpaniu limitu kredytu, ustalonego w umowie. Przyjmując zatem nawet najbardziej korzystny dla pozwanego termin, związany z datą umorzenia postępowania egzekucyjnego (31 grudnia 2012 r.), jego roszczenie wobec powoda z umowy o kartę kredytową nr (...) uległoby przedawnieniu (oczywiście, o ile zostałoby ono wykazane). Odnośnie do długu z umowy o kartę kredytową nr (...), co do którego Bank (...) S.A. w W. wytoczył powództwo w elektronicznym postępowaniu upominawczym, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, że nakaz zapłaty utracił moc na skutek prawidłowo wniesionego przez powoda sprzeciwu, a po przekazaniu sprawy do sądu właściwości ogólnej postępowanie zostało umorzone z powodu nieuzupełnienia przez bank braków formalnych pozwu. Ponieważ zaś powód w sprzeciwie od nakazu zapłaty podnosił przede wszystkim zarzut nieistnienia tego roszczenia, to odstąpienie przez bank od uzupełnienia braków formalnych i w konsekwencji umorzenie postępowania należy traktować jako przegranie sprawy przez bank, a w każdym razie brak jest podstaw do przyjęcia, aby wskutek prowadzenia tego postępowania doszło do potwierdzenia (wykazania) istnienia wierzytelności wynikającej z powyższej umowy. Także w wypadku należności z w/w umowy Sąd Okręgowy uznał ponadto, że ewentualne roszczenia pozwanego uległy przedawnieniu. Umorzenie postępowania wszczętego w elektronicznym postepowaniu upominawczym spowodowało bowiem, że bieg terminu przedawnienia należało liczyć od nowa. Gdyby zatem nawet liczyć ten termin od daty wydania przez Sąd Rejonowy Lublin – Zachód w Lublinie postanowienia z dnia 16 kwietnia 2018 r. sygn. akt VIII C 404/18 o umorzeniu postępowania, to do wniesienia pozwu i tak upłynął dwuletni termin przedawnienia przedmiotowego roszczenia. W konsekwencji nie było podstaw do stwierdzenia braku bezprawności działań pozwanego, zmierzających do wyegzekwowania długów z umów o kartę kredytową nr (...), nr (...) i nr (...), których stroną był powód. Po pierwsze, pozwany nie wykazał istnienia swoich wierzytelności względem powoda, a po drugie, nawet gdyby przyjąć ich istnienie, to uległy one przedawnieniu. Sąd Okręgowy podkreślił, że nie ma wątpliwości co do bezprawności zachowania pozwanego w wypadku nieistnienia przedmiotowych wierzytelności. Natomiast w wypadku wierzytelności przedawnionych kwestia ta jest bardziej złożona, ponieważ co do zasady wierzyciel ma prawo domagać się od dłużnika zaspokojenia przedawnionego roszczenia, niemniej istnieją granice dopuszczalnych zachowań wierzyciela. Przede wszystkim powinien on uszanować (uwzględnić) stanowisko dłużnika co do prawa zgłoszenia zarzutu przedawnienia. Po podniesieniu takiego zarzutu dalsze natarczywe ponawianie wezwań do zapłaty, bez uzyskania tytułu egzekucyjnego, jest więc bezprawne, ponieważ tylko tytuł egzekucyjny zaopatrzony w klauzulę wykonalności jest skutecznym środkiem egzekucji roszczenia. Po skorzystaniu przez dłużnika z zarzutu przedawnienia stosowanie praktyk nękających, dręczących, naruszających jego spokój może zatem być kwalifikowane jako naruszenie jego dóbr osobistych (wolności, miru domowego i prywatności). Zgodnie z art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może bowiem uchylić się od jego zaspokojenia. Mając na uwadze tak wyrażoną wolę ustawodawcy, dłużnikowi należy zapewnić rzeczywiste, a nie tylko iluzoryczne możliwości skorzystania z przysługującego mu uprawnienia. Wobec tego nie można tolerować prób obchodzenia przez wierzycieli art. 117 § 2 k.c. przez stosowanie pozasądowych, lecz dotkliwych dla dłużnika, środków nacisku, mających przymusić go do spełnienia zobowiązania naturalnego. Jeśli takie działanie wierzyciela przybiera nadmierne rozmiary, może zostać uznane za bezprawne naruszenie dóbr osobistych. Sąd pierwszej instancji uznał za chybione powoływanie się przez pozwanego na przepisy ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (t. jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1015). Przewidziane w tej ustawie środki ochrony dłużników, nie wyłączają ochrony na podstawie art. 24 k.c. i nie modyfikują wynikającego z niego rozkładu ciężaru dowodu. To, że przepisy w/w ustawy nie zakazują wierzycielowi przekazania informacji o zobowiązaniu przedawnionym, nie przesądza o zgodności takiego zachowania z prawem, jeśli prowadzi do naruszenia dóbr osobistych dłużnika, do czego dochodzi nawet wtedy, gdy informacja w rejestrze dłużników zawiera wzmiankę o kwestionowaniu przez dłużnika istnienia zobowiązania. Sąd Okręgowy podkreślił na zakończenie, że kwestia przedawnienia roszczeń miała w tej sprawie znaczenie drugorzędne. Pozwany przede wszystkim nie wykazał bowiem istnienia któregokolwiek z powoływanych przez niego długów powoda, wobec czego uznać je trzeba za nieistniejące, a tym samym bezprawne były wszelkie działania pozwanego, zmierzające do skłonienia powoda do zapłaty nieistniejącego długu. W konsekwencji Sąd ten uznał żądanie powoda za uzasadnione na podstawie art. 24 § 1 k.c., jednak ocenił, że zostało ono określone zbyt szeroko, jak chodzi o zakres żądanych oświadczeń. Adekwatne do dokonanych naruszeń było bowiem, aby na ich podstawie zostały usunięte ze stosownych rejestrów przedmiotowe wpisy, a nie żeby stwierdzono w nich, że powód w ogóle nie ma żadnych długów wobec pozwanego. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., biorąc pod uwagę, że powództwo zostało uwzględnione w przeważającej części, w związku z czym obciążył nimi pozwanego. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacjami przez obie strony. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo w zakresie nakazania pozwanemu złożenie wniosku do (...) i BIK o wykreślenie informacji dotyczących zadłużenia powoda ponad kwoty 14.250 zł, 23.070 zł i 35.112 zł i nakazania pozwanemu złożenia do (...) i BIK wyjaśnień o braku jakichkolwiek jego roszczeń wobec powoda, a także o zwrócenie się do tych Biur o opublikowanie na ich stronie oświadczenia pozwanego o wskazanej bliżej treści. Powód zarzucił w apelacji: 1) sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że nakazanie pozwanemu wykreślenia informacji o rzekomym zadłużeniu powoda w zakresie kwot 14.250 zł, 23.070 zł i 35.112 zł jest adekwatne do dokonanych naruszeń i wystarczające do ochrony jego dóbr osobistych, podczas gdy powyższe kwoty dotyczyły opublikowanych przez pozwanego wpisów w rejestrach (...) i BIK aktualnych na dzień 8 lutego 2019 r., ale obecnie ujawnione kwoty są wyższe, a zatem do usunięcia naruszeń konieczne jest wskazanie w sentencji wyroku wszystkich opublikowanych wpisów, a nie jedynie podanych kwot, 2) naruszenie art. 24 k.c. przez oddalenie powództwa co do żądania nakazania pozwanemu złożenia do (...) i BIK wyjaśnień o braku jakichkolwiek jego roszczeń wobec powoda, a także o zwrócenie się do tych Biur o opublikowanie na ich stronie oświadczenia pozwanego o wskazanej bliżej treści wskutek błędnego założenia, że uwzględnienie pozostałych żądań w wystarczający sposób zaspokaja interes powoda, podczas gdy uwzględnienie tego żądania przyczyniłoby się do usunięcia skutków naruszeń jego dóbr osobistych i odzyskania przez niego dobrego imienia, a jeśli zgłoszone przez niego żądanie było w ocenie Sądu pierwszej instancji za szerokie, to powinien nakazać jego złożenie w węższym zakresie, a nie oddalić to żądanie. W konsekwencji powód domagał się zmiany zaskarżonego wyroku przez nakazanie pozwanemu usunięcia wszelkich opublikowanych informacji o nim i jego rzekomym zadłużeniu, ewentualnie nakazanie pozwanemu złożenia wniosku do (...) i BIK o wykreślenie wskazanych bliżej w apelacji informacji o powodzie, a także przez nakazanie pozwanemu złożenia do (...) i BIK w/w wyjaśnień wraz z wnioskowanym oświadczeniem. Ponadto wnosił o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. Pozwany zaskarżył wyrok w całości w oparciu o zarzuty: 1) naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c., przez wadliwą ocenę dowodów w postaci umów o kartę kredytową i umów cesji z załącznikami, bankowych tytułów egzekucyjnych, co skutkowało dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych, polegających na uznaniu, że pozwany nie udowodnił istnienia roszczeń względem powoda, mimo że do akt sprawy złożył szereg dokumentów wykazujących istnienie jego roszczeń co do zasady i co do wysokości, a mianowicie umowy o kartę kredytową nr (...) i nr (...), poświadczony za zgodność z oryginałem wyciąg z umowy sprzedaży wierzytelności z dnia 19 grudnia 2013 r. wraz z aneksem i wyciągiem z jego załącznika, a ponadto błędnym ustaleniem, że roszczenie powoda odnosi się do trzech umów o kartę kredytową, podczas gdy z pozwu i pism pozwanego wprost wynika, które umowy, nabyte przez pozwanego w drodze cesji wierzytelności, są m. in. przedmiotem sporu między stronami, 2) naruszenia przepisów prawa materialnego:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.