← Polska

I C 1364/20

0.1.Sygn. akt I C 1364/20 1.W Y R O K w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Dnia 14 czerwca 2021 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sądu Ok

k.c.; oraz 4) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 83.715,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty, jako świadczenia nienależnego tytułem nadpłaty ponad kapitał w związku z uznaniem umowy kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)- (...) (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2008 r. za nieważną; ewentualnie - to jest w przypadku nie uznania żądania zawartego w pkt 1), 2), 3) i 4) za zasadne 5) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 55.718,06 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty— wskutek uznania niektórych postanowień umowy kredytu Własny (...) hipoteczny nr (...)- (...) (...) zawartej w dniu 7 czerwca 2005 r. za abuzywne w rozumieniu art. 385

(1)k.c. i tym samym bezskuteczne względem powodów; oraz 6) zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 94.930,56zł (dziewięćdziesiąt cztery tysiące dziewięćset trzydzieści złotych pięćdziesiąt sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty— wskutek uznania niektórych postanowień umowy kredytu hipotecznego (...) nr (...)- (...) (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2008 r. za abuzywne w rozumieniu art. 3851 k.c. i tym samym bezskuteczne względem Powodów; w obu przypadkach: 7) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Strona powodowa wniosła o rozpoznanie w pierwszej kolejności roszczeń zawartych w punkcie 1, 2, 3 i 4 pozwu z uwagi na dalej idące skutki i prawne rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, natomiast roszczenia ewentualne o zapłatę jak w punkcie 5 i 6 pozwu powinny być rozpoznane w przypadku ewentualnego stwierdzenia przez Sąd braku podstaw do ustalenia nieważności w/w umów kredytów. W uzasadnieniu pozwu powodowie podali, że w dniu 7 czerwca 2005 r. zawarli z (...) Bankiem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę kredytu Własny (...) hipoteczny nr (...)- (...) (...) (...) na kwotę 94.530,00 CHF. Nadto w dniu 27 czerwca 2008 r. zawarli umowę kredytu hipotecznego (...) z oprocentowaniem zmiennym nr (...)- (...) (...) (...) na kwotę 63.480 CHF. W dalszej części uzasadnienia powodowie przedstawili zbiorczo zarzuty dotyczące obu umów kredytu. W ocenie strony powodowej umowy kredytów dotknięte są wadami prawnymi powodującymi ich nieważność. Powodowie podnieśli, że postanowienia zawarte w umowie dotyczące zasad ustalania kursów wymiany walut są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy strony powodowej. Postanowienia wprowadzają rażącą dysproporcję praw i obowiązków stron, przyznając jedynie jednej z nich uprawnienie do dowolnego ustalania kryteriów wpływających na wysokość świadczeń stron, przy jednoczesnym odebraniu drugiej stronie możliwości do weryfikowania poprawności działania silniejszej strony umowy. Na stronę powodową, poza ryzykiem kursowym, zostało przerzucone ryzyko całkowicie dowolnego kształtowania kursów wymiany przez pozwanego. Powodowie zarzucili, że nie byli należycie informowani o ryzyku walutowym związanym z zaciąganym przez nich kredytem denominowanym do franka szwajcarskiego. Doradcy klienta udzielali tylko ogólnych informacji o charakterystyce zobowiązania. Poza zapoznaniem z projektem umowy klienci nie byli informowani o zasadach na jakich jest przeprowadzana denominacja kredytu. Bank nie przedstawiał symulacji zmiany wysokości kapitału w wyniku zmiany kursu waluty denominacyjnej ani informacji o historycznym kursie waluty. Nie przedstawiono powodom negatywnych scenariuszy kształtowania się kursu franka obowiązywania stawki referencyjnej przypada w dniu poprzedzającym ostatni dzień wymagalności kredytu i odsetek przed upływem pierwszego trzymiesięcznego okresu obowiązywania stawki referencyjnej. Na stronie 11 – 12 pozwu powodowie wskazali sposób wyliczenia żądania pozwu, zarówno dla żądań głównych, jak i żądań ewentualnych. W przypadku żądań głównych – dla unieważnienia umów kredytów – poprzez zestawienie: - sumy wypłaconych transz kredytowych w PLN wskazanych w zaświadczeniu Banku, - sumy wpłat przez kredytobiorców na rzecz Banku (raty kredytowe, prowizje, składki). Różnica między wypłatami z Banku a wpłatami do Banku stanowi kwotę rozliczeni (nadpłata/niedopłata) z tytułu unieważnienia umowy kredytowej. Saldo rozliczeń strona powodowa ustaliła na podstawie zaświadczeń wydanych przez Bank. Strona powodowa podniosła, że na dzień 3 lipca 2020 r.: - w odniesieniu do umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. przy unieważnieniu umowy powodowie nadpłacili kapitał otrzymany od pozwanego w kwocie 4.521 zł 59 gr, - w odniesieniu do umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. przy unieważnieniu umowy powodowie nadpłacili kapitał otrzymany od pozwanego w kwocie 83.715 zł 17 gr. Powodowie podnieśli, że umowy kredytów są w konsekwencji nieważne, albowiem: - postanowienia umów kształtują prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający ich interesy, - postanowienia umowy naruszają art. 69 ustęp 2 pkt 2 w związku z art. 69 ustęp 1 ustawy Prawo bankowe – nie określono kwoty kredytów, kwoty kredytów należy uznać za wartości nieokreślone, strona powodowa w dacie zawarcia umów kredytów nie wiedziała ile wynosić będzie kwota udzielonych kredytów, - postanowienia umów w sposób dowolny, nieokreślony w umowach pozwalały Bankowi kształtować również wysokość kursów według jakiego były obliczane raty i saldo kredytów do spłaty, - postanowienia umów naruszają art. 353 1 k.c., albowiem sprzeczne z istotą każdej umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje na zasadzie swobodnego uznania druga strona w toku wykonywania umowy, miernik waloryzacji powinien zostać określony precyzyjnie, - postanowienia umów kredytów naruszają równowagę kontraktową stron – w zakresie ustalania kursów walut przez Bank, a przyjmowanych do wykonania umowy, - postanowienia umów kredytów w zakresie wystawienia powodów na niczym nieograniczone ryzyko kursowe i ryzyko zmiennej stopy procentowej jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, - zawierają klauzule abuzywne w zakresie postanowień odwołujących się do stosowania kursów Banku poprzez odwołanie się tabeli Banku – w zakresie w jakim znajdują zastosowanie do wykonania umowy – wypłaty i spłaty kredytów, - postanowienia umów kredytów naruszały zasady walutowości, Na stronie 24 i 25 pozwu powodowie uzasadnili swój interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umów kredytów. W odpowiedzi na pozew z dnia 24 listopada 2020 r. pozwana (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłat skarbowych od pełnomocnictw (34 zł) wraz z odsetkami. W uzasadnieniu pozwana przyznała, że: - 10 czerwca 2005 r. zawarła ze stroną powodową umowę kredytu „na kwotę 94.530,00 CHF (frank szwajcarski), a 27 czerwca 2008 r. zawarł ze stroną powodową umowę kredytu „na kwotę 63.4780,00 CHF (frank szwajcarski)”, zaś druga z ww. umów została zmieniona aneksem nr (...) z 10 maja 2013 r. (pozwany podnosi, że brzmienie umowy wynika z dokumentów, których nie kwestionuje), - pozwany wypłacił stronie powodowej kredyt (okoliczności te zostały jednak przedstawione w sposób nieprawdziwy, w szczególności co do nieotrzymania środków w walucie CHF - kredyt został w tej walucie udostępniony, jednak strona powodowa wykorzystała go w walucie polskiej), - strona powodowa spłacała kredyt (jednak okoliczności spłaty są nieprawdziwe - kredyt nie był spłacały na podstawie rat ustalanych w PLN; raty były wyrażone w walucie kredytu tj. CHF i strona powodowa mogła spłacać kredyt w tej walucie, czego nie czyniła), - strona powodowa poprzez pełnomocnika 5 lutego 2020 r. doręczyła pozwanemu pismo zatytułowane „Reklamacja dotycząca podstawy prawnej kredytu wraz z wezwaniem do zapłaty”, w której w szczególności powołała się na nieważność umowy kredytu, zaś pozwany nadał odpowiedź na to pismo 12 marca 2020 r. (treść pism wynika jednoznacznie z dokumentów). W dalszej kolejności pozwana zaprzeczyła, aby: - kredyt denominowany do CHF został przedstawiony stronie powodowej jako szczególnie korzystny, bezpieczny, niezwiązany z ryzykiem, natomiast kredyt w walucie polskiej został przedstawiony jako mniej korzystny; - stronie powodowej przedstawiano walutę CHF jako stabilną; - stronie powodowej nie przedstawiono żadnych / pełnych informacji na temat wahań kursów waluty, prognoz na temat możliwych zmian kursu, kształtowania kursu walut przez bank; - strona powodowa nie miała żadnego wpływu na treść umowy, w szczególności co do stosowanego przez bank kursu walut; - strona powodowa miała możliwość zapoznania się z umową dopiero przy podpisaniu umowy; - strona powodowa spełniła jakiekolwiek świadczenia, które byłyby pozwanemu nienależne; Pozwana podała, że udostępniła stronie powodowej szczegółowe informacje na temat oferty i zaprezentowała różnego rodzaju wizualizacje i schematy, a w pierwszej kolejności proponowała stronie powodowej kredyt w walucie polskiej, którą to ofertę strona powodowa odrzuciła z własnej woli, uznając, że kredyt w walucie obcej jest dla niej korzystniejszy z uwagi na aktualne niższe raty; strona powodowa miała możliwość uzyskiwania wszelkich odpowiedzi i informacji dodatkowych, a ponadto miała możliwość negocjacji warunków umowy, w tym obowiązującego kursu walutowego; strona powodowa została zapoznana ze wzorcem umowy oraz projektem umowy, a termin podpisania umowy mogła ustalić w czasie, jaki był dla niej dogodny; strona powodowa nie zgłaszała jakichkolwiek zastrzeżeń do umowy, nie wskazywała, że nie rozumie postanowień umowy, potwierdzała, że umowa jest zrozumiała i chce ją zawrzeć, postanowienia umowy nadto były uczciwe, zgodne z zasadami współżycia społecznego, dobrymi obyczajami, a także interesami strony powodowej; umowa zawiera wszystkie wymagane prawem elementy i jednoznacznie wskazuje świadczenia stron i to w walucie CHF; kursy wymiany walut obowiązujące u pozwanego były rynkowe, ustalane w sposób prawidłowy, analogicznie jak kursy NBP, pozwany także obarczony był ryzykiem walutowym, a decyzje Szwajcarskiego Banku Narodowego i sytuacja gospodarcza (na poziomie globalnym, europejskim czy krajowym) nie były zależne od pozwanego ani - przez wzgląd na wykonywaną działalność bankową - nie były dla pozwanego do przewidzenia; strona powodowa dotychczas wykonywała umowę zgodnie z jej postanowieniami, regulowała bieżące raty kapitałowo- odsetkowe i inne prowizje/opłaty; kwota kredytu i rat była wskazana w walucie wymienialnej CHF i w tej walucie następowało rozliczenie (strona powodowa mogła uzyskać wypłatę w tej walucie, gdyby taka waluta była jej potrzebna do zrealizowania celu kredytu, a nadto strona powodowa mogła regulować spłatę rat w walucie CHF gdyby tylko zgłosiła taką wolę); stan rozliczenia zobowiązań stron nie przedstawia żadnej nadpłaty ze strony powodowej. Strona pozwana odnośnie żądania zapłaty wskazała, że ewentualny obowiązek zwrotu świadczeń na podstawie art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. wygasł na skutek zużycia korzyści uzyskanej przez pozwanego od powodów, a pozwany Bank nie jest wzbogacony. Nadto strona powodowa nie może domagać się zwrotu świadczeń na podstawie art. 411 pkt 1 k.c., albowiem spełniając świadczenia miała świadomość, że nie była do nich zobowiązana. W ocenie strony pozwanej zwrot świadczeń na rzecz powodów jest wykluczony przez art. 411 pkt 2 k.c. z uwagi na to, że świadczenia strony powodowej czyniły zadość zasadom współżycia społecznego. Strona pozwana podniosła także zarzut przedawnienia roszczenia powodów, zarzut nadużycia prawa (art. 5 k.c.) i zarzut zatrzymania (art. 496 k.c. w związku z art. 497 k.c.). W piśmie procesowym z dnia 25 lutego 2021 r. strona pozwana zakwestionowała status powodów jako konsumentów przy zawarciu kwestionowanych umów kredytów. W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska procesowe. Sąd Okręgowy w Szczecinie ustalił następujący stan faktyczny: Powodowie J. P. i E. P. są małżeństwem. W ich małżeństwie obowiązuje ustrój wspólności ustawowej małżeńskiej. Powodowie są właścicielami nieruchomość położonej w J. 3b, którą nabyli w 1999 roku. Od 1991 r. powód prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest transport krajowy i międzynarodowy. W 2005 r. powodowie podjęli decyzję o zaciągnięciu kredytu na dokończenie budowy domu znajdującego się w J., którą rozpoczęli z własnych środków pieniężnych. Zaciągniecie tego kredytu nie było związane z działalnością gospodarczą powoda. Działalność gospodarcza powoda z punktu widzenia ewidencyjnego została zarejestrowana pod adresem J. 3B. Na tej nieruchomości powodowie nie posiadają żadnego biura służącego do prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda. Wszystkie dokumenty związane z działalnością gospodarczą znajdują się w biurze rachunkowym, które powód wynajmuje do obsługi działalności gospodarczej. W celu uzyskania kredytu powodowie udali się do kilku banków. Z uwagi na to, że w pozwanym banku (...) S.A. powodowie mieli konto osobiste, najbardziej byli zainteresowani ofertą kredytową pozwanej. Powodowie chcieli uzyskać kredyt w złotówkach. We wszystkich bankach, w których byli proponowano im kredyt powiązany z walutą franka szwajcarskiego. Powodowie ostatecznie zdecydowali się na zaciągniecie kredytu w pozwanym banku. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 – 337, - zeznania powoda J. P., k. 337, - zaświadczenie k. 297, W 2005 roku pozwany posiadł w swojej ofercie kredyty hipoteczne w złotówkach i w walutach obcych. W pozwanym banku obowiązywała procedura dotycząca oferowania kredytów i zawierania umów kredytowych, w tym kredytów denominowanych. Procedura ta przewidywała, że pracownicy pozwanego byli zobowiązani do informowania klientów o ryzyku walutowym, wręczania im materiałów oraz przedstawiania różnego rodzaju symulacji. Dowód: - pisma okólne, k. 151-153 - decyzja, k. 167-174, 175 - zeznania świadka B. D. k. 314 – 317 Procedura zawarcia kredytu hipotecznego w pozwanym banku polegała na tym, że oferta kredytu była przedstawiana klientowi w złotówkach i w CHF, a decyzja należała do klienta. Odnośnie kredytu powiązanego z CHF pracownik banku był zobowiązany poinformować klienta, że kwota wypłaty kredytu może się różnić w zależności od tego, kiedy zostanie złożony wniosek i wypłacony kredyt, co było związane z kursem waluty. Miał obowiązek poinformować klientów o ryzyku kursowym. Umowy zawierane w pozwanym banku były ramowe i klient nie miał możliwości negocjacji zapisów umowy. W 2005 roku klient nie miał możliwości wyboru przy podpisaniu umowy, w jakiej walucie będzie spłacał kredyt, wtedy spłata kredytu była zawsze przewidziana w złotówkach z rachunku złotowego klienta. Jeżeli klient sobie życzył, to mógł otrzymać egzemplarz umowy do domu, żeby się z nim zapoznać spokojnie. Dowód: - zeznania świadka B. D., k. 314-317 Podczas spotkań dotyczących zawarcia umowy kredytu pracownik pozwanego banku mówił powodom, że spłata kredytu będzie powiązana z ich rachunkiem bankowym prowadzonym przez pozwaną. Pracownik pozwanej poinformował powodów, że nie mają zdolności kredytowej, aby uzyskać kredyt w złotówkach. Pracownik pozwanej informował powodów, że kredyt powiązany z frankiem szwajcarskim to bardzo dobry i bezpieczny kredyt, że związane jest z nim niskie oprocentowanie. Tłumaczono powodom, że ten kredyt jest bezpieczny. Pracownik banku nie przedstawił powodom porównania kredytu złotówkowego i frankowego oraz ile wynosiłaby rata przy takich kredytach. Pracownik banku nie tłumaczył powodom takich pojęć jak kredyt indeksowany, denominowany, walutowy. Pracownik nie tłumaczył im również mechanizmu działania kredytu powiązanego z CHF. Pracownik nie mówił powodom, w jaki sposób bank ustala swoje kursy walut. Nie tłumaczył również pojęcia spreadu walutowego. Nie przedstawiał powodom historycznych danych odnośnie kształtowania się kursu CHF w przeszłości. Pracownik nie przedstawił także symulacji, z której wynikałoby jak rata kredytu lub saldo kredytu do spłaty może się zmienić, gdy kurs CHF wzrośnie o jakaś kwotę. Nie było propozycji ze strony pozwanej negocjacji kursu przyjmowanego przez bank do wypłaty kredytu i spłaty rat kredytu. Pracownik banku nie mówił powodom, że mogą negocjować postanowienia umowy. Nie było propozycji odnośnie tego, że wypłata kredytu lub spłata rat kredytu może być według ich wyboru, albo w CHF albo w złotówkach. Powodowie nie mieli wiedzy w zakresie kredytów frankowych i sugerowali się informacjami przekazywanymi przez pracownika banku. Nie otrzymali żadnych ulotek dotyczących tego kredytu. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 - 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 - zeznania świadka B. D. k. 314 – 317 W dniu 13 maja 2005 r. powodowie złożyli w pozwanym banku wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego w wysokości 250.000 zł. Powodowie zaznaczyli we wniosku, że kredyt ma być udzielony w walucie CHF oraz że kredyt będzie przeznaczony na dokończenie budowy domu, który miał być przeznaczony na zaspokajanie ich potrzeb mieszkaniowych. W punkcie 9 podpunkcie 5 zawarto oświadczenie, że wnioskodawcy poniosą ryzyko zmiany kursów walutowych. Pracownikiem pozwanego przyjmującym wniosek kredytowy była B. D.. W dniu 30 maja 2005 r. została sporządzona symulacja kredytu na kwotę 250.000 zł, przewidująca wysokość raty kredytu złotówkowego i raty kredytu denominowanego do CHF, z której wynikało, że wysokość miesięcznej raty kredytu złotówkowego będzie wynosić 1.666 zł 67 gr, a kredytu denominowanego do CHF będzie wynosić 1.138 zł 3 gr. Nie ustalono, aby ta symulacja została doręczona powodom. Dowód: - wniosek, k. 156-157 - symulacja k. 155 - zeznania świadka B. D. k. 314 – 317 W dniu 7 czerwca 2005 r. pomiędzy powodami J. P. oraz E. P. jako kredytobiorcami a pozwaną (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. została zawarta umowa kredytu Własny (...) hipoteczny nr (...)- (...) (...) (...) na mocy, której pozwana postawiła do dyspozycji kredytobiorców kredyt w kwocie 94.530,00 CHF na dokończenie budowy domu mieszkalnego w J. dz. nr 56 gm. L., z przeznaczeniem na zaspokojenie własnych potrzeb, dla której to nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta KW Nr (...) przez Sad Rejonowy w S. Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w P. (§ 2 umowy). Kredyt mógł być wykorzystany przez kredytobiorców wyłącznie zgodnie z celem określonym w umowie (§ 3 umowy). Strony ustaliły, że wypłata kredytu będzie dokonana w transzach, w formie przelewu na wskazany rachunek - zgodnie z pisemną dyspozycją kredytobiorców. Zgodnie z umową całkowita wypłata kredytu miała nastąpić do dnia 28.02.2006 r. Umowa przewidywała w § 5 ustęp 3, że kredyt może być wypłacany: 1) w walucie wymienialnej - na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, 2) w walucie polskiej - na finansowanie zobowiązań w kraju i wówczas stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ustęp 4 umowy). W przypadku wypłaty transzy w walucie wymienialnej zastosowanie miał mieć, kursy kupna/sprzedaży dla dewiz (Tabela kursów), obowiązujące w (...) SA w dniu zlecenia płatniczego. Za czynności związane z obsługą kredytu oraz zmianą postanowień umowy pozwany pobierał od kredytobiorcy prowizje i opłaty bankowe określone w Taryfie ( § 8 ust. 1 umowy). Zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka zwykła i kaucyjna na nieruchomości w J. dz. nr 56 gm. L.. Stosownie do § 13 ustęp 1 i 7 umowy spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek kredytobiorcy następuje w drodze potrącenia przez (...) SA swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego kredytobiorcy. Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów). W § 31 ustęp 1 umowy kredytu zawarto oświadczenie, że kredytobiorca poniesie ryzyko zmiany kursów walutowych. Ze strony pozwanego umowę z powodami podpisali pracownicy pozwanego B. M. i M. O.. Dowód: - umowa kredytu (...) z dnia 7.06.2005 r., k. 34-37 - oświadczenie, k. 154, - wniosek o wpis hipotek, k. 160 - oświadczenie o ustanowieniu hipoteki, k. 161 - dyspozycja, k. 162 - oświadczenie o dochodach, k. 298-300 Powodowie nie otrzymali możliwości zabrania umowy do domu przed jej podpisaniem. Treść umowy powodowie poznali w dniu jej podpisania. Pracownik banku poinformował powodów, że warunkiem otrzymania kredytu jest podpisanie umowy w przedstawionym kształcie. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 - 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 Środki z kredytu wynikającego z umowy z dnia 7 czerwca 2005 r. zostały wypłacone w następujących transzach: - w dniu 10.06.2005 r., kwota w wysokości: 30.964;55 CHF, co stanowiło równowartość 80.000,01 zł (zastosowany kurs; 2,5836), - w dniu 19.07.2005 kwota w wysokości; 19.418,98 CHF, co stanowiło równowartość: 49.999,99 zł (zastosowany kurs: 2,5748). - w dniu 10.10.2005 kwota w wysokości: 27.234,17 CHF, co stanowiło równowartość: 67.254,78 zł (zastosowany kurs; 2,4695), - w dniu 08.122005 kwota w wysokości: 16.912,30 CHF, co stanowiło równowartość: 41.377,63 zł (zastosowany kurs: 2,4466). Dowód: - zaświadczenie z dnia 2.07.2020 r., k. 38 - dyspozycje wypłaty, k. 165-166 W 2008 r. powodowie podjęli decyzję o przebudowie części garażowej domu w J. na część mieszkalną i w związku z tym ponownie zamierzali wziąć kredyt. W tym celu udali się do pozwanego banku, który poinformował ich, że mogą uzyskać kredyt powiązany z walutą CHF. Powodowie nie otrzymali ulotek związanych z tym kredytem. Przy tym kredycie pracownik banku nie udzielał pouczeń odnośnie mechanizmu działania kredytu czy o ryzyku kursowym. Pracownik nie wskazywał na żadne zagrożenia związane z zastosowanie obcej waluty do tej umowy kredytu. Nie ustalono, aby powodowie otrzymali od pracownika pozwanego Informatora Fundacji na rzecz kredytu hipotecznego dla kredytobiorców. Nie ustalono, aby pracownik pozwanego proponował powodom zawarcie umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. - zeznania powoda J. P., k. - Informator Fundacji na rzecz kredytu hipotecznego k. 176 – 190, - Informacje o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej k. 191 – 192, - umowa ramowa w zakresie współpracy na rynku finansowym k. 193 – 194, W 2008 roku pozwany posiadł w swojej ofercie kredyty hipoteczne w złotówkach i w walutach obcych. W pozwanym banku obowiązywała procedura dotycząca oferowania kredytów i zawierania umów kredytowych, w tym kredytów denominowanych. Procedura ta przewidywała, że pracownicy pozwanego byli zobowiązani do informowania klientów o ryzyku walutowym, wręczania im materiałów oraz przedstawiania różnego rodzaju symulacji. Dowód: - decyzja, k. 167-174, 175 - informator, k. 176-191 - ulotka, k. 191-192 - Informator Fundacji na rzecz kredytu hipotecznego k. 176 – 190, - Informacje o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej k. 191 – 192, W dniu 30 maja 2008 r. powodowie złożyli w pozwanym banku wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego (...) w wysokości 100.000 zł w walucie CHF na dokończenie budowy domu. W punkcie 9 wniosku kredytowego zawarto oświadczenia o następującej treści: 1) nie skorzystaliśmy z przedstawionej mi w pierwszej kolejności przez (...) SA ofert w walucie polskiej i dokonaliśmy wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż: a) w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, 2) zostaliśmy poinformowani o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, 3) poniesiemy ryzyko zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych. W dniu 29 maja 2008 r. powodowie podpisali Oświadczenia wnioskodawców o następującej treści: 1) nie skorzystaliśmy z przedstawionej mi w pierwszej kolejności przez (...) SA ofert w walucie polskiej i dokonaliśmy wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciąganymi w walucie wymienialnej, polegającego na tym, iż: a) w przypadku wzrostu kursów walut podwyższeniu ulega zarówno rata spłaty jak i kwota zadłużenia, wyrażone w walucie polskiej, 2) zostaliśmy poinformowani o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty, 3) poniesiemy ryzyko zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych. Pracownikiem pozwanego przyjmującym wniosek kredytowy i w/w oświadczenia była B. D.. Dowód: - wniosek, k. 156-157 - symulacja k. 155 - wniosek, k. 235-236 - załączniki do wniosku, k. 301-304 - oświadczenia k. 237, 238, - zeznania świadka B. D. k. 314 – 317 W dniu 27 czerwca 2008 r. pomiędzy powodami J. P. oraz E. P. jako kredytobiorcami a pozwaną (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. została zawarta umowa kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem, składająca się z części szczegółowej i części ogólnej, które w sposób łączny określały strony umowy, jej przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Na mocy przedmiotowej umowy pozwana udzieliła powodom kredytu w wysokości 63.480,00 CHF na budowę domu jednorodzinnego położonego w J. 3b, dla którego jest prowadzona księga wieczysta kw nr (...) przez Sąd Rejonowy w S. V. Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych w P.. Kredyt został udzielony na 192 miesiące tj. do dnia 1.06.2024 r. Szacunkowy całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy wynosił 63.312,36 zł. Prowizja za udzielenie kredytu wynosiła 1 % kwoty kredytu. Szacunkowa łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji w związku z zawartą umową wynosiła 63.662,36 zł. Docelowym zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka zwykła do kwoty 63.480,00 CHF oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 18.410,00 CHF na nieruchomości będącej własnością w udziela 2/5 powodów i 1/5 K. P., położona w J. 3b, dla której jest prowadzona księga wieczysta kw nr (...) przez Sąd Rejonowy w S. V. Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych w P.. Powodowie zobowiązali się spłacić w całość wynikającego z umowy zadłużenia w terminie do dnia 1 czerwca 2024 r. W § 7 ustęp 4 części szczegółowej umowy postanowiono, że środki pieniężne na spłatę kredytu będą pobierane z rachunku numer (...). W § 11 ustęp 2 części szczegółowej umowy kredytu wskazano, że kredytobiorca został poinformowany, iż ponosi ryzyko: 1) zmiany kursów waluty, polegające na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu, 2) stopy procentowej, polegające na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej. Zgodnie z § 4 ustęp 1 części ogólnej umowy kredyt jest wypłacany: 1) w walucie wymienialnej - na finansowanie zobowiązań kredytobiorcy poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, 2) w walucie polskiej - na finansowanie zobowiązań w Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z § 4 ustęp 2 części ogólnej umowy w przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie polskiej stosowano kurs kupna dla dewiz obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. W przypadku wypłaty kredytu albo transzy w walucie wymienialnej innej niż waluta kredytu, stosowano kursy kupna/sprzedaży dla dewiz obowiązujące w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego, według aktualnej Tabeli kursów. Zgodnie z § 6 umowy (...) SA pobiera odsetki od kredytu, w walucie kredytu, według zmiennej stopy procentowej, w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej i marży (...) SA. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej - (...) SA posługuje się stawką LIBOR lub EURIBOR, publikowaną odpowiednio o godz. 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej Reuters, w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku (§ 7 umowy). Prowizja od udzielonego kredytu, płatna w dniu zawarcia umowy miała być przeliczona na walutę polską przy zastosowaniu wynikającego z aktualnej Tabeli kursu dla sprzedaży dewiz. Zgodnie z § 21 ustęp 1 części ogólnej umowy spłata zadłużenia kredytobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącania przez (...) SA wierzytelności pieniężnych z tytułu udzielonego kredytu, z wierzytelnościami pieniężnymi kredytobiorcy z tytułu środków pieniężnych zgromadzonych na rachunku ROR, rachunku walutowym, rachunku technicznym, prowadzonych przez (...) SA. Stosownie do § 22 ustęp 2 pkt 1 części ogólnej umowy w przypadku dokonywania spłat zadłużenia kredytobiorcy z ROR – środki z rachunku będą pobierane w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty kredytu w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, przy zastosowaniu kursu sprzedaży dla dewiz, obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 7 ustęp 5 CSU, według aktualnej Tabeli kursów. Umowę kredytu z imieniu pozwanego podpisali pracownicy pozwanego T. N. i B. D.. Dowód: - umowa kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem z dnia 27.06.2008 r. z załącznikami, k. 55-63 - informacja i oświadczenie, k. 64 - zgoda na przelew, k. 65 - oświadczenie, k. 66 - wyciąg z taryfy prowizji i opłat, k. 67 Środki z kredytu wynikającego z umowy z dnia 17 czerwca 2008 r. zostały wypłacone w następujących transzach: - w dniu 27 czerwca 2008 r. w wysokości 34.293,55 CHF, co stanowiło równowartość 70.000,00 zł (zastosowany kurs: 2,0412); - w dniu 27 czerwca 2008 r. w wysokości 14.036,00 CHF, co stanowiło równowartość 28.650,28 zł (zastosowany kurs 2,0412) - w dniu 30 lipca 2008 r. w wysokości 15.150,45 CHF, co stanowiło równowartość 29.137,35 zł (zastosowany kurs 1,9232). Dowód: - zaświadczenie z dnia 2.07.2020 r., k. 69 - dyspozycja wypłaty, k. 239-240 Tabele kursowe w pozwanym banku były wyświetlane codziennie przy stanowiskach kasowych w banku i klient mógł się z nimi zapoznać. W tabelach były tylko informacje dotyczące kursów z danego dnia, nie znajdowały się na nich informacje dotyczące negocjacji kursów. Nie informowano powodów, w jaki sposób kurs widniejący na tablicy jest ustalany. Nie informowano ich również w jaki sposób bank uzyskuje walutę CHF do udzielenia kredytu. Dowód: - zeznania świadka B. D., k. 314-317 - zeznania powódki E. P., k. 333 - 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 W 2009 roku powodowie zarejestrowali firmę powoda na nieruchomości, na której znajduje się kredytowany dom. Powodowie wykorzystują adres tej nieruchomości do prowadzenia tej działalności gospodarczej. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 – 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 W dniu 10 maja 2013 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu hipotecznego z dnia 17 czerwca 2008 r. dotyczący zabezpieczenia spłaty kredytu. Dowód: - aneks nr (...) z dnia 10.05.2013 r., k. 68 Po zawarciu umów kredytowych z roku 2005 i 2008 r. powodowie nie sprawdzali ich postawień. Powodowie nie otrzymali informacji ze strony pozwanej, że mogą zawrzeć aneks do umowy w związku z wejściem w życie ustawy antyspreadowej. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 – 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 Powodowie oba zaciągnięte kredyty w pozwanym banku wykorzystali zgodnie z przeznaczeniem - na przebudowę domu. Oba kredyty spłacali i spłacają tylko w złotówkach, nigdy nie spłacali ich bezpośrednio w CHF. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 – 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 Według stanu na dzień 2 lipca 2020 r.: - powodowie otrzymali od pozwanej z tytułu wykonania umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. łącznie kwotę 238.632 zł 41 gr, - powodowie spłacili na rzecz pozwanej tytułem rat kapitałowo – odsetkowych i odsetek karnych wynikających z umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. kwoty: 170.658 zł 92 gr tytułem kapitału, 70.817 zł 58 gr tytułem odsetek, 42 zł 87 gr tytułem odsetek karnych, - powodowie zapłacili na rzecz pozwanej tytułem umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. kwoty: 1.417,95 CHF tytułem prowizji za udzielenie kredytu, cztery razy kwoty po 41 zł 67 gr tytułem opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumentu, 50 zł tytułem opłaty za wystawienie zaświadczenia, - różnica pomiędzy kwotą wypłaconą powodom przez pozwaną tytułem wykonania umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. a sumą spłat i wpłat dokonanych przez powodów tytułem rat kapitałowo – odsetkowych, odsetek karnych, prowizji, opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumenty, opłaty za zaświadczenie wynosi co najmniej kwotę 4.521 zł 59 gr. Według stanu na dzień 2 lipca 2020 r.: - powodowie otrzymali od pozwanej z tytułu wykonania umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. łącznie kwotę 127.787 zł 63 gr, - powodowie spłacili na rzecz pozwanej tytułem rat kapitałowo – odsetkowych i odsetek karnych wynikających z umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. kwoty: 153.420 zł 21 gr tytułem kapitału, 56.965 zł 52 gr tytułem odsetek, 55 zł 93 gr tytułem odsetek karnych, - powodowie zapłacili na rzecz pozwanej tytułem umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. kwoty: 634,50 CHF tytułem prowizji za udzielenie kredytu, dwa razy kwoty po 41 zł 67 gr tytułem opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumentu, trzy razy kwoty po 40 zł tytułem opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumentu, 150 zł tytułem opłaty za czynności wykonane na życzenie kredytobiorcy, 15 zł tytułem opłaty za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumentu, dwa razy opłaty po 4 zł tytułem opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumentu, 50 zł tytułem opłaty za wystawienie zaświadczenia, - różnica pomiędzy kwotą wypłaconą powodom przez pozwaną tytułem wykonania umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. a sumą spłat i wpłat dokonanych przez powodów tytułem rat kapitałowo – odsetkowych, odsetek karnych, prowizji, opłat za wysłanie przypomnienia o niedostarczeniu dokumenty, opłaty za zaświadczenie wynosi co najmniej kwotę 83.715 zł 17 gr. Dowód: - zestawienie spłaty kredytu, k. 38-43, 64-72 - zaświadczenie, k. 73 - historia spłaty kredytu, k. 163-164 Powodowie E. P. i J. P. na daty zawarcia umów kredytów nie mieli świadomości, że umowy kredytów mogą zawierać jakieś postanowienia niezgodne z przepisami prawa. Powodowie E. P. i J. P. rok lub dwa lata temu nawiązali kontakt z zawodowym pełnomocnikiem, któremu przedstawili umowy kredytów do analizy. Od tej daty pełnomocnik zawodowy zajmuje się sprawami tych umów kredytowych. Dowód: - zeznania powódki E. P., k. 333 – 337 - zeznania powoda J. P., k. 337 Sąd Okręgowy w Szczecinie zważył, co następuje: Powództwo okazało się uzasadnione w zakresie roszczeń głównych określonych w punkcie 1, 2, 3 i 4 pozwu, a więc w zakresie roszczeń o ustalenie i o zapłatę. W tym zakresie tylko roszczenia zgłoszone w punkcie 2 i 4 zostały oddalone w punkcie V wyroku co do niewielkiej ich części, to znaczy w zakresie roszczenia odsetkowego od należności głównych. W konsekwencji w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd uznał, że zaszły podstawy prawne do ustalenia, że umowy kredytów są nieważne, a powodowie mogą domagać się zapłaty świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnych umów kredytów, w tym w zakresie określonym w treści pozwu – punkt 2 i 4 pozwu. Powodowie E. P. i J. P. pozwem z dnia 24 września 2020 r. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. wnieśli o: 1) ustalenie, że umowa kredytu (...) nr (...)- (...) (...) (...) zawarta w dniu 7 czerwca 2005 r. jest nieważna na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c., ewentualnie stwierdzenie, że umowa jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 535
(1)k.c. ewentualnie na podstawie art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 385
(1)k.c.; 2) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 4.521,59 zł (cztery tysiące pięćset dwadzieścia jeden złotych pięćdziesiąt dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty, jako świadczenia nienależnego tytułem nadpłaty ponad kapitał w związku z uznaniem umowy kredytu (...) nr (...)- (...) (...) (...) zawartej w dniu 7 czerwca 2005 r. za nieważną; 3) ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)- (...) (...) (...) zawarta w dniu 27 czerwca 2008 r. jest nieważna na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c., ewentualnie stwierdzenie, że umowa jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 535 1 k.c. ewentualnie na podstawie art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art.

k.c.; 4) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 83.715,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty, jako świadczenia nienależnego tytułem nadpłaty ponad kapitał w związku z uznaniem umowy kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)- (...) (...) (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2008 r. za nieważną; ewentualnie - to jest w przypadku nie uznania żądania zawartego w pkt 1), 2), 3) i 4) za zasadne 5) zasądzenie od Pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 55.718,06 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty— wskutek uznania niektórych postanowień umowy kredytu (...) nr (...)- (...) (...) (...) zawartej w dniu 7 czerwca 2005 r. za abuzywne w rozumieniu art. 385

(1)k.c. i tym samym bezskuteczne względem powodów; 6) zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów E. P. i J. P. jako małżonków do niepodzielnej ręki kwoty 94.930,56zł (dziewięćdziesiąt cztery tysiące dziewięćset trzydzieści złotych pięćdziesiąt sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu do dnia zapłaty— wskutek uznania niektórych postanowień umowy kredytu hipotecznego (...) nr (...)- (...) (...) (...) zawartej w dniu 27 czerwca 2008 r. za abuzywne w rozumieniu art. 3851 k.c. i tym samym bezskuteczne względem Powodów. Strona powodowa wniosła o rozpoznanie w pierwszej kolejności roszczeń zawartych w punkcie 1, 2, 3 i 4 pozwu z uwagi na dalej idące skutki i prawne rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, natomiast roszczenia ewentualne o zapłatę jak w punkcie 5 i 6 pozwu powinny być rozpoznane w przypadku ewentualnego stwierdzenia przez Sąd braku podstaw do ustalenia nieważności w/w umów kredytów. Strona powodowa dokonała w pozwie kumulacji roszczeń na zasadzie zgłoszenia roszczeń głównych (podstawowych) i roszczeń ewentualnych. Co do zasady w powództwach o zasądzenie świadczenia żądanie może być sformułowane jako zobowiązanie przemienne (alternatywnie), jako upoważnienie przemienne (facultas alternativa) oraz ewentualne. W każdym wypadku, gdy powód w jednym pozwie kumuluje kilka roszczeń przeciwko temu samemu pozwanemu, powinien określić relację zachodzącą pomiędzy tymi roszczeniami, a więc wskazać, czy dochodzone są one łącznie, alternatywnie czy w sposób ewentualny (z zaznaczeniem, które roszczenie jest żądaniem głównym, a które ewentualnym). Niedopuszczalne jest pozostawienie określenia tej relacji sądowi (wyrok SN z 28.08.2019 r., IV CSK 255/18, LEX nr 2729030). Sąd orzekający rozstrzygał niniejszą sprawę, wobec dokonania przez stronę powodową kumulacji roszczeń jak w pozwie, według powszechnie przyjętych zasad orzekania w przypadku zgłoszenia żądania/żądań ewentualnych, a wynikających z dorobku orzecznictwa i doktryny. Powód może zgłosić w pozwie żądanie ewentualne na wypadek nieuwzględnienia żądania sformułowanego jako podstawowe i usytuowane na pierwszym miejscu. Możliwość zgłoszenia takiego żądania istnieje w sprawach o świadczenie, ustalenie istnienia albo nieistnienia stosunku prawnego bądź prawa oraz w sprawach o ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa. Nie zostało wyłączone oparcie żądania ewentualnego na odmiennej podstawie faktycznej i prawnej niż żądanie główne. Byt żądania ewentualnego uzależniony jest od żądania głównego – w razie uwzględnienia przez sąd żądania przedstawionego jako pierwsze, rozpoznanie żądania ewentualnego staje się bezprzedmiotowe i nie jest wydawane w stosunku do niego żadne orzeczenie (vide uchwała Sądu Najwyższego z 18.10.2013 r., III CZP 58/13, OSNC 2014/6, poz. 62). Według orzeczenia SN z 7.09.1960 r., 2 CR 366/59, PUG 1961/12, s. 424 i n., o żądaniu ewentualnym można mówić wówczas, gdy obok żądania głównego wysunięto w pozwie żądanie drugie jako ewentualne, o którym sąd może orzec tylko wtedy, gdy nie uznaje za uzasadnione żądania pierwszego. Jeżeli w chwili orzekania (art. 316 w zw. z art. 187 § 1 pkt 1) żądanie pierwotne pozostaje aktualne, sąd orzeknie o tym żądaniu bez rozstrzygania w sentencji wyroku co do żądania ewentualnego. Natomiast gdy w chwili orzekania przedmiot świadczenia pierwotnego nie istnieje lub żądanie główne okaże się z jakiejkolwiek przyczyny nieuzasadnione, wówczas sąd, oddalając żądanie pierwotne, orzeka (pozytywnie lub negatywnie) o żądaniu ewentualnym. W myśl powołanego orzeczenia z 7.09.1960 r., 2 CR 366/59, zgłoszenie żądania ewentualnego jest szczególnym przypadkiem kumulacji roszczeń procesowych, o których sąd jednak nie orzeka jednocześnie, ale kolejno, i to zależnie od tego, jak orzeknie o roszczeniu zgłoszonym w pozwie na pierwszym miejscu. W konkluzji stwierdzić należy, że żądanie ewentualne polega na zgłoszeniu dodatkowego żądania na wypadek nieuwzględnienia przez sąd roszczenia postawionego na pierwszym miejscu. Sąd rozpoznaje roszczenie ewentualne i rozstrzyga o nim tylko na wypadek oddalenia pierwszego żądania. Gdy sąd uwzględnia pierwsze żądanie, nie rozstrzyga o roszczeniu ewentualnym. Strona powodowa w pozwie wyraźnie wskazała stosunek roszczeń głównych do roszczeń ewentualnych, wskazując, że wnosi o rozpoznanie w pierwszej kolejności roszczeń zawartych w punkcie 1, 2, 3 i 4 pozwu z uwagi na dalej idące skutki i prawne rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, natomiast roszczenia ewentualne o zapłatę jak w punkcie 5 i 6 pozwu powinny być rozpoznane w przypadku ewentualnego stwierdzenia przez Sąd braku podstaw do ustalenia nieważności w/w umów kredytów. W niniejszej sprawie uwzględnieniu podlegało roszczenie/roszczenia zgłoszone na pierwszym miejscu, to jest roszczenie/roszczenia główne, a dotyczące żądania ustalenia nieważności umów kredytów i żądania zapłaty świadczeń nienależnie spełnionych przez powodów na rzecz pozwanej w wykonaniu nieważnych umów kredytów. Roszczenie dotyczące zapłaty powodowie skonstruowali na zasadzie nadpłaty ponad kwoty kapitałów kredytów jakie wynikały z odpowiednich rozliczeń według stanu jak na dzień 2 lipca 2020 r. Charakter zarzutów podniesionych przez stronę powodową, choć strona powodowa bliżej tej kwestii nie omawia, wskazuje na zbieg norm, to znaczy przepisów ogólnych stanowiących w ocenie strony powodowej podstawę bezwzględnej nieważności umowy kredytu (art. 58 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c., art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c.) z przepisami dotyczącymi systemu ochrony praw konsumentów, a ustanawiającymi system ochrony przed postanowieniami niedozwolonymi (abuzywnymi) –

k.c. i następne. Zaznaczyć przy tym należy, że strona powodowa z każdej podstawy prawnej wywodzi konkluzję co do bezwzględnej nieważności umowy kredytu. Jak należy domniemać, o ile strona powodowa nie wyjaśnia w/w zbiegu norm i konsekwencji z niej wynikających, to wywieźć należy, że rodzaj podnoszonych zarzutów co do ważności umowy kredytu wynika raczej z przyjętej taktyki procesowej i chęci poddania pod spór wszystkich możliwych zarzutów, które mogą dotyczyć kwestionowanej czynności prawnej. Zbieg norm wynikających z art. 58 k.c. oraz

k.c. sprowadza się do pytania, czy postanowienie umowne może zostać uznane za niedozwolone postanowienie umowne (niewiążące konsumenta) na podstawie art.

k.c., gdy jednocześnie spełnia ono przesłanki do uznania je za bezwzględnie nieważne. Zgodnie z dominującym w doktrynie poglądem, w sytuacji, gdy nieuzgodnione indywidualnie postanowienie umowy jest niezgodne z ustawą w rozumieniu art. 58 k.c., sankcja nieważności przewidziana w tym przepisie ma pierwszeństwo przed sankcją niezwiązania konsumenta postanowieniem stosownie do art.

k.c. (porównaj M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 773, Nb 395; E. Łętowska, K. Osajda, w: System PrPryw, t. 1, 2012, s. 648, Nb 192; W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2015, art.

KC, Nb 13). Początkowo w orzecznictwie Sąd Najwyższy dopuszczał uznanie postanowienia wzorca za niedozwolone zgodnie z art.

k.c. w sytuacji, gdy jest ono niezgodne z ustawą (tak wyrok Sądu Najwyższego z 23.3.2005 r., I CK 586/04, OSNC 2006, Nr 3, poz. 51; wyrok Sądu Najwyższego z 25.5.2007 r., I CSK 484/06, OSNC). Jednak w uchwale z 13.1.2011 r. (III CZP 119/10, OSNC 2011, Nr 9, poz. 95), SN orzekł, że stosownie do art. 58 § 1 k.c. postanowienie wzorca umowy sprzeczne z ustawą nie wywiera skutków prawnych, a więc nie może kształtować praw i obowiązków konsumenta oraz rażąco naruszyć jego interesów. Takie postanowienie nie może zatem podlegać ocenie z punktu widzenia zgodności z dobrymi obyczajami (art.

k.c.). Pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w przywołanej uchwale opiera się na założeniu, że w ramach konkretnej kontroli abuzywności w razie sprzeczności postanowienia umowy z przepisami ustawy pierwszeństwo będzie miała sankcja nieważności z art. 58 k.c. To założenie nie jest jednak w uchwale szerzej omówione. Pogląd prawny wyrażony w uchwale został potwierdzony w wyr. SN z 20.1.2011 r., I CSK 218/10, MoP 2011, Nr 18, s. 99 oraz w orzecznictwie sądów powszechnych – tak wyr. SA w Warszawie z 21.11.2012 r., VI ACa 824/12, Legalis oraz z 26.3.2014 r., VI ACa 1086/13, Legalis. Rozumowanie, zgodnie z którym niedopuszczalne jest zastosowanie innej niż nieważność czynności prawnej sankcji w sytuacji, gdy owa czynność jest niezgodna z ustawą, opiera się na założeniu, że niemożliwe jest sankcjonowanie czynności, której skutki nie nastąpiły z racji jej bezwzględnej nieważności. Takie rozumowanie jest dobrze znane i opisane w literaturze (zob. A. Ohanowicz, Zbieg norm, s. 207 i n.). Na przykładzie zbiegu norm przewidujących nieważność oraz uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli autor prezentuje ukształtowaną w doktrynie niemieckiej tezę o „podwójnym skutku” w prawie. Zgodnie z tą tezą, względy słuszności mogą przemawiać za możliwością uruchomienia innej niż nieważność bezwzględna sankcji także w sytuacji, gdy czynność jest niezgodna z ustawą. W tym kontekście A. O. podkreśla, że normy dotyczące nieważności czynności prawnych nie powinny się wzajemnie wykluczać, lecz raczej wspierać. Teza o podwójnym skutku z powołaniem się na względy słuszności nabiera szczególnego znaczenia w kontekście obrotu z udziałem konsumentów. Zastosowanie sankcji nieważności z art. 58 k.c. w odniesieniu do określonego nieuzgodnionego indywidualnie postanowienia umowy może bowiem rodzić skutki niekorzystne dla konsumenta. W razie zastosowania sankcji z art.

§ 1k.c.

umowa pozostaje w mocy w pozostałym zakresie (art.

§ 2

k.c.), jeśli to obiektywnie możliwe po wyłączeniu z niej niedozwolonego postanowienia, a nie tylko wówczas, gdy z okoliczności wynika, iż bez tego postanowienia czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Upadek ważności całej umowy, której określone postanowienie jest abuzywne, mógłby np. rodzić konieczność spłaty przez konsumenta całego kredytu przed zakładanym terminem stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W zakresie ustalenia stosunku art.

§ 2k.c.

do art. 58 § 3 k.c., przewidującego częściową nieważność czynności prawnej, przyjąć należy, mając na względzie dorobek orzecznictwa TSUE, uznając art.

§ 2k.c.

za lex specialis względem art. 58 § 3 k.c., co wyłącza zastosowanie tego ostatniego przepisu w wypadku stwierdzenia niedozwolonego charakteru postanowień umowy (tak również w szczególności: P. Machnikowski, w: Gniewek, Machnikowski, Komentarz, 2013, art. 58 KC, Nb 35; M. Safjan, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2011, art. 58 KC, Nb 55; art. 58, Nb 101). Sąd orzekający w niniejszej sprawie co do zasady opowiada się za pierwszeństwem stosowania sankcji bezwzględnej nieważności czynności prawnej względem innych rodzajów wadliwości tych czynności, w tym wadliwości wynikającej z niedozwolonego charakteru postanowienia umownego (art.

§ 1k.c.) – tak też E. Ł., K. O., w: System Pr

Pryw, t. 1, 2012, s. 648, Nb 192. Gdyby więc w danych okolicznościach sprawy stwierdzić zaistnienie podstaw do stwierdzenia nieważności czynności prawnej na zasadzie art. 58 k.c., to wyklucza to ocenę tych samych postanowień umowy na podstawie art.

k.c. Sąd jednakże podkreśla, że możliwość zróżnicowanej ochrony prawnej dzięki opcji między różnymi instrumentami prawnymi służącymi ochronie interesu zagrożonego przez to samo zdarzenie jest podyktowana doświadczeniami prawa UE i doktryną effet utile tego prawa, akcentującą osiągnięcie realnego skutku i służebność prawnych kwalifikacji umożliwiających jego osiągnięcie. Prowadzi to do wniosku, że w razie zbiegu norm nie ma, co do zasady, konieczności opowiadania się za ekskluzywnością jednej drogi ochrony i wyboru jednej opcji kwalifikacji zdarzenia prawnego oraz ustalania jednej normy jednostkowego zastosowania. Zawsze okoliczności więc danej sprawy mogą rozstrzygać czy to o krzyżowaniu się, czy też o wykluczającym się charakterze danych systemów ochrony konsumenta. Podstawę prawną roszczeń powodów, stosownie do powołanych przez nich zarzutów w treści pozwu i w toku procesu, stanowiła treść art. 189 k.p.c., art. 58 k.c., art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe, art. 353 1 k.c. art.

k.c. Sąd orzekający przy rozstrzygnięciu niniejszej sprawy miał na względzie istotne z punktu widzenia osi sporu pomiędzy stronami przepisy polskiego prawa, wykładnię prawa polskiego dokonaną dotychczas przez Sąd Najwyższy, Sądy Apelacyjne oraz przepisy prawa unijnego jak i jego wykładnię dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jak i polski Sąd Najwyższy – według stanu na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie. Sąd orzekający zna wszystkie judykaty Sądu Najwyższego, Sądów Apelacyjnych, w tym zmianę kierunku orzecznictwa w sprawach kredytów indeksowanych/denominowanych do waluty obcej (nie ma tu zasadniczej różnicy czy mamy do czynienia z kredytem denominowanym czy indeksowanym), podyktowaną wykładnią prawa unijnego dokonaną przez TSUE na skutek pytań prejudycjalnych Sądów polskich jak i Sądów z innych państw unijnych na tle Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm., dalej cytowanej jako dyrektywa 93/13/EWG). Sąd zastrzega, że nie widzi potrzeby szczegółowej analizy i przywołania wszystkich orzeczeń wydanych dotychczas w tym zakresie, co istotnie zaburzyłoby przejrzystość rozważań prawnych tutejszego Sądu. Co do zasady ze względu na pozycję ustrojową Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu, Sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa także wykładni prawa europejskiego przyjętej w rozstrzygnięciach TSUE. Niekwestionowany jest bowiem obecnie w nauce prawa (por. np. N. B., Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr 2. s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie ETS (por. np. wyroki ETS z 13 marca 1997 r., C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:1997:155; z 13 lipca 2000 r., C-160/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:2000:410; z 18 stycznia 2001 r., C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej, EU:C:2001:35 wyrok z 5 października 2004 r. w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01, P. i inni przeciwko D. K., K. W. eV, EU:C:2004:584), obowiązek dokonywania przez sąd krajowy wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (określany mianem obowiązku wykładni zgodnej). W świetle tej zasady sąd stwierdziwszy zaniechanie (sprzeczność z prawem unijnym) implementacji dyrektywy ma obowiązek takiego zastosowania (wykładni) prawa krajowego, aby zapewnić efektywność ochrony wynikającej z transponowanej do porządku krajowego normy prawa wspólnotowego. Ta ostatnia uwaga została poczyniona w kontekście treści art.

§ 2

k.c., który nie przewiduje wprost sankcji w postaci nieważności umowy zawierającej klauzule abuzywne, a tylko bezskuteczność tych klauzul przy dalszym obowiązywaniu umowy pomiędzy stronami, o czym w dalszej części uzasadnienia, w tej części, gdzie zostanie przedstawiona argumentacja Sądu orzekającego co do skutków stwierdzenia występowania klauzul abuzywnych w umowie łączącej strony niniejszego procesu w aspekcie podstaw dalszego jej obowiązywania. Interes prawny strony powodowej w żądaniu ustalenia, że umowa kredytu jest nieważna. Strona powodowa wniosła odpowiednio w punkcie 1 i 3 pozwu o ustalenie, że umowa kredytu/umowy kredytów są nieważne, to znaczy o: - ustalenie, że umowa kredytu (...) nr (...)- (...) (...) (...) zawarta w dniu 7 czerwca 2005 r. jest nieważna; - ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego (...) ze zmiennym oprocentowaniem nr (...)- (...) (...) (...) zawarta w dniu 27 czerwca 2008 r. jest nieważna. Sąd orzekający uznał, że strona powodowa ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umów kredytów, mimo że jednocześnie wystąpiła odpowiednio z roszczeniami o zapłatę należności wynikających z tych umów jako świadczeń nienależnych (art. 410 k.c. w związku z art. 405 k.c.). Argumentacja przeciwna strony pozwanej zawarta w odpowiedzi na pozew i w dalszych pismach procesowych jest nieuzasadniona, albowiem sprowadza się do formalistycznego pojmowania interesu prawnego (art. 189 k.p.c.) i wąskiego rozumienia stanowiska, że zawsze jeżeli strona może wystąpić z roszczeniem o zasądzenie świadczenia, to przesądza to o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia prawa lub stosunku prawnego. Strona powodowa wykazała (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.), że posiada interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności spornych umów kredytów. Tylko połączenie roszczeń o zapłatę, jak i roszczeń o ustalenie nieważności umów kredytów, rozstrzyga na ten moment całościowo o sporze stron na gruncie wykonywania kwestionowanych umów kredytów. Zgodnie przyjmuje się obecnie w nauce i orzecznictwie, że norma art. 189 k.p.c. kreuje szczególną (niewynikającą z przepisów prawa materialnego) formę ochrony prawnej praw podmiotowych. Jako przyznającej prawo do żądania szczególnej ochrony prawnej, normie tej przypisuje się charakter materialnoprawny. Interes prawny jest zazwyczaj pojmowany jako przesłanka materialnoprawna powództwa o ustalenie (porównaj np. T Ereciński (red.), Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego, Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze, tom I Warszawa 2004, s 402 - 403 i tam cytowane orzecznictwo). Co do zasady strona powodowa ma zatem procesowoprawny obowiązek przytoczenia (a następnie materialnoprawny obowiązek udowodnienia) okoliczności faktycznych uzasadniających istnienie po jego stronie interesu prawnego w żądaniu ustalenia (prawa do żądania ochrony przez uzyskanie wyroku ustalającego). Interes prawny postrzega się z jednej strony jako przesłankę, która musi istnieć obiektywnie. Z drugiej zaś strony interes jest przesłanką warunkującą dopiero możliwość dalszego badania w procesie twierdzeń stron co do istnienia lub nieistnienia ustalanego prawa lub stosunku prawnego. Innymi słowy w przypadku stwierdzenia przez Sąd braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia (lub nieistnienia) prawa lub stosunku prawnego, powództwo musi ulec oddaleniu bez oceny zasadności twierdzeń stron procesu co do istnienia prawa objętego żądaniami pozwu. Co do zasady Sąd orzekający zgadza się z wykładnią potwierdzaną wielokrotnie w judykaturze, że interes prawny istnieje wówczas, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (por. np. wyrok SA w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2007 r., III AUa 1518/05, LEX nr 257445; wyrok SA w Białymstoku z dnia 7 lutego 2014 r., I ACa 408/13, LEX nr 1437870). W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się też, że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia, jeżeli powództwo o ustalenie istnienia prawa jest jedynym możliwym środkiem jego ochrony (wyrok z dnia 9 lutego 2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012, nr 7-8, poz. 101). Interes prawny istnieje zatem tylko wtedy, gdy powód może uczynić zadość potrzebie ochrony swej sfery prawnej przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Zarazem jednak wyjaśniono też w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, że interes prawny nie istnieje, gdy już jest możliwe wytoczenie powództwa o świadczenie, chyba że ze spornego stosunku prawnego wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne (wyrok SN z dnia 30 października 1990 r., I CR 649/90, Lex nr 158145). Zauważa się jednocześnie, że mimo istnienia prawa do żądania spełnienia świadczenia (wytoczenia powództwa o świadczenie) lub możliwości skorzystania z innego środka ochrony prawnej (np. powództwa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego) interes prawny nie będzie wykluczony w sytuacji, gdy wyrok uwzględniający takie żądanie nie da pełnej ochrony prawnej dłużnikowi (porównaj np. wywody zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2015 r. III CSK 226/14). Zatem zarówno w nauce jak i w orzecznictwie akcentuje się konieczność wykazania obiektywnej w świetle przepisów prawa (wywołanej rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem sfery prawnej powoda) potrzeby uzyskania wyroku ustalającego o określonej treści (por. np. H. Dolecki (red.), T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Artykuły 1-36, wyd. LEX 2013, komentarz do art. 189 k.p.c.). Z drugiej jednak strony akcentuje się, że interes prawny należy "pojmować szeroko, mając na uwadze także dalsze skutki, które mogą lub już doprowadziły do pozbawienia powoda ochrony prawnej" (Wyrok SN z 11 lipca 2019 r., V CSK 23/18, LEX nr 2712226). Wreszcie też stwierdza się, że zasady, że powództwo o ustalenie nie jest dopuszczalne, jeżeli w danym przypadku możliwe jest jakiekolwiek świadczenie, nie należy pojmować zbyt rygorystycznie. Ocena istnienia interesu prawnego powinna odwoływać się do względów celowości i ekonomii procesowej, zwłaszcza gdy spór dotyczy samej tylko zasady. W tym kontekście interes prawny definiuje się jako potrzebę ochrony sfery prawnej powoda, którą może uzyskać już przez samo ustalenie stosunku prawnego lub prawa (por. np. Wyrok SN z 6 marca 2019 r., I CSK 80/18, LEX nr 2630603). Już z przedstawionych wypowiedzi judykatury wynika, że samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa oświadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi wówczas jedynie gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatna do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda (wyrok nie będzie wyczerpywał wszystkich płaszczyzn istniejącego sporu objętego stosunkiem prawnym, którego dotyczy żądanie ustalenia), przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Teza ta będzie aktualna zwłaszcza w tych sytuacjach, w których żądaniem ustalenia objęte jest twierdzenie o nieistnieniu stosunku prawnego. W przypadku zwłaszcza gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia przez pozwanego, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego), sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie może nie wyczerpywać interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Będzie tak zwłaszcza gdy to pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. jak w niniejszej sprawie - żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi (dążącemu do wykazania, że nie jest on zobowiązany do świadczenia - a zwłaszcza że kredytodawca nie ma prawa obliczać wysokości poszczególnych rat przy wykorzystaniu klauzul umowach dotyczących przeliczania wartości świadczenia) interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, w świetle którego jest on dłużnikiem pozwanego. W okolicznościach niniejszej spawy Sąd orzekający wskazuje, że powodowie według treści umów kredytów nie wykonali zobowiązania zwrotu świadczenia, a pozwany traktuje ich jak swoich dłużników (kredytobiorców). Wyrok ustalający nieistnienie umowy kredytu, obok wyroku dotyczącego zasądzenia świadczeń nienależnie spełnionych przez powodów na rzecz pozwanej, samoistnie zatem przesądza o treści obowiązków strony powodowej względem pozwanego wywodzonych z tejże umowy (a zatem wywoła na przykład skutek prewencyjny jeśli chodzi o możliwość sporu, w którym powodowie mieliby być pozywani o zapłatę długu). Nadto z uwagi na to, że umowy kredytów nie zostały jeszcze wykonane, to znaczy powodowie według treści umów nie spłacili jeszcze wszystkich rat kredytów, strona powodowa mogła w niniejszym procesu zamknąć roszczenie o zapłatę tylko w określonych ramach czasowych, na pewno nie dotyczących okresu po zamknięciu rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). Zatem roszczenie o zapłatę nie wyczerpuje wszystkich wątpliwości stron odnośnie spornych umów kredytów, tym bardziej dotyczących okresu przyszłego, po zamknięciu rozprawy. Pozwany uzasadnienie swojego zarzutu co do braku interesu prawnego strony powodowej w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu opiera w istocie wyłącznie o twierdzenie, iż w przypadku (prejudycjalnego) przesądzenia nieważności umowy, powodowie posiadają roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego tytułem spłaty kredytu, które może być przedmiotem powództwa. Strona pozwana pomija to, że w praktyce nie jest dotychczas jednolicie oceniana w nauce i orzecznictwie kwestia przysługiwania osobie uzyskującej środki od banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, roszczenia o zwrot kwoty świadczonej bankowi z tytułu spłaty, w sytuacji gdy nie przewyższa ona wartości nominalnej świadczenia uzyskanego od banku. Według jednej z konkurencyjnych poglądów na tą kwestię (tzw. teoria salda) roszczenie kredytobiorcy powstaje jedynie wówczas, gdy świadczył on bankowi więcej niż wynosi wartość świadczenia uzyskanego od banku. Poza tym w złożonej sytuacji rozliczenia skutków wykonywanej przez znaczny okres nieważnej umowy kredytu, w interesie kredytobiorcy nie musi być dochodzenie zwrotu spełnionego świadczenia – w całości lub też chociażby w określonej części (jeśli przyjąć, że będzie pozostawał dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia otrzymanego w wyniku wykonania przez bank nieważnej umowy). Powyższe argumenty pozwalają na stwierdzenie, że na datę zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.) samo powództwo o świadczenie należne w wyniku rozliczenia wykonania nieważnej umowy nie stanowi wyczerpującej i dostatecznej ochrony interesów powodów, chociażby z tego powodu, że może obejmować ono swoim zakresem tylko nienależnie spełnione świadczenia do daty zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). W konkluzji stwierdzić należy, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości. Ewentualne wysunięcie przez kredytobiorcę roszczeń o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron na przyszłość. Roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytu, co istotne, rozstrzygać będzie w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Ustalające orzeczenie Sądu w takim przypadku znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Wreszcie roszczenie takie, obok zgłoszonego roszczenia o zapłatę dotyczącego zamkniętego okresu spłaty, jest uzasadnione z punktu widzenia ekonomiki procesowej i zapobiega konieczności wniesienia przez powodów w przyszłości powództwa dotyczącego okresu spłat rat, którego nie dotyczy niniejsze postępowanie. Sąd orzekający nie miał wątpliwości co do kwalifikacji prawnej umów łączących strony jako umów kredytów w rozumieniu art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu przepisu odpowiednio w datach zawarcia kwestionowanych umów kredytów. W ocenie Sądu orzekającego umowy będące przedmiotem sporu w niniejszej sprawie to umowy kredytu denominowanego do waluty CHF, nie są to umowy kredytów walutowych. Odwołując się odpowiednio do ustaleń jak wyżej jedynie kwota każdego z kredytów została wyrażona w umowie w walucie CHF, albowiem zarówno wypłata jak i spłata kredytów mogła następować tylko w walucie polskiej (§ 5 ustęp 3 pkt 2, ustęp 4, § 13 ustęp 7 umowy z dnia 7 czerwca 2005 r. i § 4 ustęp 1 pkt 2 i ustęp 2, § 22 ustęp 2 pkt 1 umowy z dnia 27 czerwca 2008 r.). Sąd nie podzielił stanowiska pozwanej jakoby przedmiotowe umowy należało kwalifikować jako umowy kredytów walutowych – pozwana nie udostępniła powodom przedmiotu kredytów w walucie CHF, również spłata rat kredytów nie odbywała się w walucie CHF, albowiem strony wprost w umowach przewidziały, że spłata będzie odbywać się w walucie polskiej. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 65 § 2 k.c. umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Sformułowanie art. 65 § 2 k.c. wyraża zasadniczą dla wykładni umów dyrektywę, aby badanie nie ograniczało się do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz obejmowało wszystkie okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się kontrahentów i powinien przebiegać według reguł wykładni kombinowanej. Gdyby się okazało, że nie da się stwierdzić, jak strony rozumiały sporne postanowienia umowy w chwili jej zawarcia, sąd powinien ustalić ich znaczenie według wzorca obiektywnego, opartego o założenie, że zastosowanie reguł z art. 65 § 1 k.c. nakazuje otoczyć ochroną adresata oświadczenia woli, który je przyjął, określając jego treść przy zastosowaniu starannych zabiegów interpretacyjnych. Sąd, kierując się wynikającymi z art. 65 k.c. dyrektywami wykładni umowy, powinien brać pod uwagę nie tylko postanowienie spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a także kontekst faktyczny, w którym treść umowy uzgodniono i z uwzględnieniem którego ją zawierano. Zgodny zamiar stron wyraża się w uzgodnieniu istotnych okoliczności i określić go można jako intencję stron, co do skutków prawnych, jakie mają nastąpić w związku z zawarciem umowy (np. por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10, i I CSK 173/10; z dnia 21 grudnia 2010 r., III CSK 47/10 oraz z dnia 2 grudnia 2010 r., II PK 134/10 Legalis). W sprawach dotyczących umów pożyczek/kredytów zatem wykładni spornych postanowień umowy dokonywać należy nie tylko w oparciu o ich brzmienie, ale też odnosić do kontekstu w jakim umowa była zawiera, w tym znanego obu stronom celu jej zawarcia (celu dla którego pozyskiwano kredyt). Powiązania logiczne między poszczególnymi jednostkami redakcyjnymi umowy, cel jej zawarcia, sposób ustalenia wysokości świadczenia (zarówno kredytodawcy jak i kredytobiorców wynikający z umowy), czy wreszcie kontekst tworzony przez sytuację ówczesną rynkową (jeśli chodzi o rynek usług bankowych), w tym przyczyny oferowania przez banki pożyczek/kredytów, w których świadczenia były określane w walucie obcej) powiązane z jednej strony z korzystniejszym oprocentowaniem z drugiej zaś z ułatwieniami jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej kierowane wobec potencjalnych kredytobiorców. Co do zasady dokonuje się w judykaturze rozróżnienia spotykanych w praktyce sposobów powiązania kursu waluty obcej z wartością świadczenia kredytobiorcy i kredytodawcy rozróżniając: kredyty/pożyczki denominowane, indeksowane i walutowe według następujących kryteriów. Systematyzuje się więc umowy kredytowe wyodrębniając empirycznie ich rodzaje (podtypy) w oparciu o kryteria wywodzone z obserwacji praktyki bankowej. Odróżnienia tego dokonuje się z uwagi na sposób wyrażenia kwoty kredytu i ustalania wysokość rat kredytowych. Przyjmuje się w praktyce zgodnie, że w kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Z kolei w kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie walutowym natomiast kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. Zaznacza się, że tylko w tym ostatnim wypadku kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej (roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej). W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej. W umowach będących przedmiotem sporu określono wysokość kredytu w walucie obcej (CHF), to jednak świadczenie kredytobiorców miało zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytu należnych od kredytobiorców. Również świadczenie kredytobiorców w postaci spłacanych rat kredytów miało następować wyłącznie w walucie polskiej. Z materiału procesowego wynika też, że zwrot kredytów następował w PLN (poprzez zobowiązanie pozwanych do zapewnienia na założonym specjalnie rachunku bankowym środków pieniężnych o wartości odpowiedniej dla raty kredytu przeliczonej z CHF według kursu stosowanego przez pozwany bank). Zatem nie można przyjąć, aby poprawnym było kwalifikowanie umów kredytów zawartych przez powodów jako umów kredytów walutowych. Konstrukcja umowna wynikająca bezsprzecznie z treści przytoczonych postanowień umowy (znajdująca potwierdzenie w sposobie jej wykonywania) odpowiada wyraźnie (wynikającemu z zeznań strony powodowej) zamiarowi stron. Niewątpliwie bowiem powodowie nie dążyli do pozyskania od kredytodawcy świadczenia w walucie obcej. Ich celem było uzyskanie kredytów w PLN. Zgoda kredytobiorców na kredyt odwołujący się do CHF wynikała z oferowanych przez bank (przedsiębiorcę) korzystniejszych warunków zarówno jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej jak i wysokość oprocentowania (a zatem deklarowany prze bank koszt kredytu). Umowy kredytów spełniają cechy konstrukcyjne tzw. kredytu denominowanego. Kredyt taki jest de facto kredytem złotowym, gdyż jedynie na skutek denominacji jego saldo wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został denominowany. Uzasadniony okazał się zarzut strony powodowej co do nieważności umów kredytów jako konsekwencja występowania w umowie klauzul abuzywnych – klauzuli ryzyka walutowego (klauzuli przeliczeniowej) i klauzuli spreadowej (kursowej), przy czym odnośnie odróżnienia tych klauzul Sąd wypowie się w dalszej części uzasadnienia. Sąd orzekający nie podzielił zarzutów strony powodowej co do tego, że umowy kredytów są bezwzględnie nieważne na podstawie art. 58 k.c., a to z uwagi na to, że: - postanowienia umowy naruszają art. 69 ustęp 2 pkt 2 w związku z art. 69 ustęp 1 ustawy Prawo bankowe – nie określono kwoty kredytów, kwoty kredytów należy uznać za wartości nieokreślone, strona powodowa w dacie zawarcia umów kredytów nie wiedziała ile wynosić będzie kwota udzielonych kredytów, - postanowienia umów naruszają art. 353 1 k.c., albowiem sprzeczne z istotą każdej umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje na zasadzie swobodnego uznania druga strona w toku wykonywania umowy, miernik waloryzacji powinien zostać określony precyzyjnie, - postanowienia umów kredytów naruszają równowagę kontraktową stron – w zakresie ustalania kursów walut przez Bank, a przyjmowanych do wykonania umowy, - postanowienia umów kredytów w zakresie wystawienia powodów na niczym nieograniczone ryzyko kursowe i ryzyko zmiennej stopy procentowej jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, - postanowienia umów kredytów naruszały zasady walutowości. Sąd orzekający podkreśla, że strona powodowa rozwijając w/w zarzuty w treści uzasadnienia pozwu często odwoływała się do podstaw faktycznych świadczących o niedozwolonym charakterze postanowień umów na podstawie art.

k.c. Nie sposób było się zgodzić z ogólnym zarzutem strony powodowej jakoby wprowadzenie do umowy kredytu mechanizmu denominacji/indeksacji sumy zadłużenia i każdej z rat do waluty CHF miało być nieważne, niezależnie od kwalifikacji czy nieważność miałaby dotknąć tylko te postanowienia denominacyjne/indeksacyjne czy też całą umowę. Sama klauzula denominacji/indeksacji kredytu do waluty obcej (abstrahując w tym momencie od konkretnego ukształtowania takiej klauzuli w danej umowie co do jej treści, w tym odnośnie związanego z nią ryzyka kursowego, walutowego) jest dopuszczalna w świetle zasady swobody umów z art. 353 1 k.c. Takie stanowisko wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego, niezależnie od tego czy chodzi o umowy zawarte przed zmianą treści art. 69 ustawy Prawo bankowe, czy też po jego zmianie, w konsekwencji której wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego, który wskazuje, że umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności - w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Brak definicji ustawowej kredytu denominowanego /indeksowanego nie przesądzał o jego niedopuszczalności w obrocie prawnym. Umowy zawierające mechanizmy denominacji/indeksacji były wielokrotnie poddawane ocenie w orzecznictwie sądów powszechnych i w zdecydowanej części orzeczeń sama dopuszczalność takiej konstrukcji w umowie kredytu nie została zakwestionowana. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie również nie podważył samej konstrukcji takich umów (m.in. wyroki: z 25 marca 2011 r. sygn. IV CSK 377/10, z 22 stycznia 2016 r. sygn. I CSK 1049/14, z 19 marca 2015 r. sygn. IV CSK 362/14, z 8 września 2016 r. sygn. II CSK 750/15, z 1 marca 2017 r. sygn. IV CSK 285/16, z 14 lipca 2017 r. sygn. II CSK 803/16, z 27 lutego 2019 r. sygn. II CSK 19/18, z 4 kwietnia 2019 r. sygn. III CSK 159/17). Zatem zastrzeganie w umowie kredytu mechanizmu denominacji/indeksacji (klauzuli walutowej – przeliczeniowej) czy też klauzuli spreadowej (kursowej) jest dopuszczalne i nie narusza art. 353 1 k.c. Dalej zastosowanie mechanizmu indeksacyjnego (waloryzacyjnego)/denominacyjnego, a więc przewidującego przeliczanie kwoty wypłacanego kredytu i wysokości rat kapitałowo-odsetkowych według dwóch różnych kursów walut (tzw. spread walutowy) jest sam przez się zgodny z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w związku z art. 353 1 k.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, odwołując się do wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 (OSNC 2016, Nr 11, poz. 134) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że umowa kredytu indeksowanego/denominowanego (in casu przewidującego spread walutowy) mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 pr. bank.). Ogólniej rzecz ujmując, w dotychczasowym orzecznictwie dopuszczalność zastosowania takiego mechanizmu nie była sama przez się kwestionowana, co odnosi się zarówno do orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. wyroki z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, OSNC-ZD 2016, nr C, poz. 49, z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, nie publ.), jak i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który skupiał swą uwagę przede wszystkim na ocenie charakteru i transparentności klauzul kształtujących ten mechanizm w kontekście art. 4 ust. 1 i 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 z późn. zm.; polskie wydanie specjalne Dz. Urz.UE: rozdział 15, t. 2, s. 288, ze sprostowaniem z dnia 13 października 2016 r., Dz. Urz.UE.L 2016, nr 276, s. 17 - dalej: "dyrektywa 93/13"). Nie ma zatem wystarczających podstaw, by uznać, że zastosowanie denominacji/indeksacji przewidującej spread jest samo przez się sprzeczne z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w związku z art. 353 1 k.c.. Wprawdzie w rezultacie jego zastrzeżenia w chwili zawarcia umowy czy faktycznego oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy, wyrażona w złotych polskich, podlegająca zwrotowi "kwota kredytu" jest wyższa niż kwota udostępniona, jednakże oznacza to tylko to, że spread może być - w zależności od zmian kursu waluty, do której kredyt jest indeksowany - źródłem dodatkowej korzyści banku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Kwestia, o jaki rodzaj korzyści tu chodzi (por. art. 170 pr. bank.), ma z omawianego punktu widzenia znaczenie drugorzędne. W ocenie Sądu orzekającego przedmiotowe umowy kredytów nie naruszają i nie są z tego powodu nieważne na podstawie art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 prawa bankowego, art. 358 1 § 2 k.c. i art. 58 § 2 k.c. Ujęta w zawartej przez strony umowie klauzula denominacyjna/indeksacyjna nie jest sprzeczna z istotną umowy kredytu. Również odwołanie się przy stosowaniu mechanizmu denominacji/indeksacji kredytu do kursów walut stosowanych przez pozwany bank, samo przez się nie oznacza nieważności umowy, a jedynie, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia, w sytuacji, gdy mechanizm ten nie został z powodami indywidualnie uzgodniony, daje podstawy do uznania, że te postanowienia umowy odwołujące się do kursów z tabel pozwanego banku, nie są uczciwe i rażąco naruszają interes powodów jako konsumentów (art.

k.c.). Sąd Okręgowy nie znajdując podstaw do stwierdzenia nieważności umowy kredytów wskazuje na stanowisko Sądu Najwyższego zajęte w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14. Przedmiotem oceny Sądu Najwyższego były postanowienia umowy kredytu określające zasady przeliczania rat kredytu według kursu ustalanego przez bank. Sąd Najwyższy w swym wyroku nie dopatrzył się nieważności umowy kredytu z tego właśnie powodu, lecz uznał, że postanowienia umowne zawarte w załączniku do umowy kredytu hipotecznego kształtują prawa i obowiązki kontrahenta banku w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy w omawianym typie stosunków kredytowych (art.

§ 1zdanie pierwsze k.c.).

Wskazał, że brak szczegółowych elementów pozwalających także kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej tworzy istotną niejasność co do tego, w jakim stopniu stosowany przez bank spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, a w jakim stopniu pozwala także na osiągnięcie przez banki dodatkowego wynagrodzenia, obok innych klasycznych jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Powodowie dopatrywali się bezwzględnej nieważności umowy kredytu (art. 353 1 k.c.) w całkowitej arbitralności banku w ustalaniu kursów CHF poprzez swobodne kształtowanie kursu waluty w ustalanych przez siebie tabelach. Z zarzutem całkowitej dowolności banku w kształtowaniu wysokości zobowiązania powodów, jako kredytobiorców, można by mówić wówczas, gdyby bankowi pozostawiona została całkowita dowolność w kształtowaniu kursów CHF, nawet w oderwaniu od realiów rynkowych. Tymczasem w spornej umowie ujęte zostało odwołanie do tabel kursów sprzedaży i kupna walut. Takie uregulowanie, co prawda zakłada pewien stopień dowolności banku, ale z pewnością nie całkowitą dowolność, jak sugerują to powodowie. Z tej przyczyny brak podstaw do stwierdzenia bezwzględnej nieważności umów kredytów na podstawie art. 353 1 k.c. Niespornym jest, że w dacie zawarcia umowy przyjęty w umowie denominacyjny mechanizm ustalania wysokości rat kredytu nie określał jednoznacznie, tj. kwotowo, wysokości zobowiązania powodów w złotych polskich. Tym niemniej, dla oceny ważności umowy z tego punktu widzenia, zdaniem Sądu orzekającego, można posłużyć się analogią do uregulowań odnoszących się do określania ceny w umowie sprzedaży. Otóż, w myśl art. 536 § 1 k.c. cenę można określić przez wskazanie podstaw do jej ustalenia. Jak wskazuje się w doktrynie, szeroka formuła art. 536 § 1 k.c. pozwala stwierdzić – przez porównanie do art. 296 § 1 k.z. – że ustawodawca ujmuje podstawy do ustalenia ceny szeroko. Podstawy do ustalenia ceny mogą być określone różnie. Najmniej wątpliwości budzą podstawy czysto obiektywne, a więc takie, które zgodnie z intencją stron mają pozwalać na określenie ceny w oderwaniu od bezpośredniego czynnika woli jakiejkolwiek innej osoby (jednej ze stron albo osoby trzeciej). Chodzi tu przede wszystkim o sytuacje, w których określenie ceny następuje przez odwołanie do wyraźnych wskaźników zewnętrznych. Podstawą obiektywną jest także odwołanie do ceny rynkowej. Wskazuje się, że podstawa do ustalenia ceny może mieć charakter obiektywny także wtedy, gdy przewiduje udział jednej ze stron albo osoby trzeciej, pod warunkiem wszakże, że oznacza to odwołanie do ustaleń w sferze faktów, a nie do konstytutywnych ocen i decyzji. Większe wątpliwości – co do dopuszczalności i skutków – wywołuje wskazanie podstawy do ustalenia ceny, która istotne znaczenie przypisuje czynnikowi subiektywnemu, tzn. woli strony albo zindywidualizowanej osoby trzeciej, zastrzegając jednak pewien obiektywny punkt odniesienia, ograniczający swobodę oznaczającego. W najbardziej wyrazistej formie może to przybrać postać powierzenia oznaczenia ceny jednej ze stron albo osobie trzeciej według słusznego uznania. Powierzenie jednej ze stron albo osobie trzeciej określenia ceny według słusznego uznania zakłada z jednej strony, że - inaczej niż w przypadku metody obiektywnej - osoba określająca cenę korzysta z pewnego marginesu swobody decyzyjnej (uznaniowości), a z drugiej - że granice uznaniowości wyznacza element słuszności (jest to coś więcej niż granica zasad współżycia społecznego z art. 353 1 i 58 § 2 k.c.). Rozwiązanie takie może być wykorzystane np. wówczas, gdy uzgadniając umowę, strony nie mogą albo nie chcą uchwycić wszystkich czynników istotnych dla ustalenia ceny. Wśród czynników decydujących o uznaniowości określenia ceny mogą być elementy majątkowe (np. perspektywy rynkowe, sytuacja majątkowa jednej ze stron czy korzyści czerpane z dotychczasowej współpracy) oraz niemajątkowe (satysfakcja czerpana z transakcji, wdzięczność, chęć wsparcia kontrahenta itp.). Powierzenie określenia ceny jednej ze stron albo osobie trzeciej według słusznego uznania (tzw. metoda zobiektywizowana) uznaje się w doktrynie - zgodnie z tradycją kodeksu zobowiązań (ewentualność taką przewidywał wprost art. 297 k.z.) - niemal powszechnie za dopuszczalne. W doktrynie wyraźnie przeważa pogląd, że niedopuszczalne jest pozostawienie określenia ceny według swobodnego uznania jednej ze stron (w myśl formuły "moja cena będzie twoją ceną") albo osobie trzeciej. Kwestia nie jest jednak tak oczywista, jeżeli uwzględni się art. 385 3 pkt 20 k.c., obce rozwiązania prawne i współczesne standardy międzynarodowe (możliwość powierzenia określenia świadczenia osobie trzeciej według swobodnego uznania przewiduje wprost § 319 ust. 2 kodeksu cywilnego (...); dopuszcza się także swobodne oznaczenie przez stronę; por. też art. 74 ust. 1 projektu (...), zgodnie z którym jeżeli cena lub inne postanowienie umowne mają być ustalone przez jedną stronę i zostały ustalone w sposób rażąco nierozsądny, to w ich miejsce przyjmuje się zwykle pobieraną cenę lub postanowienie zwykle stosowane w porównywalnych okolicznościach w chwili zawarcia umowy lub, jeżeli nie można ustalić takiej ceny lub postanowienia, rozsądną cenę lub rozsądne postanowienie; por. też art. 75 projektu (...)) (tak R. Trzaskowski w Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II WKP 2017). W świetle tych rozważań za zbyt pryncypialne uznać należy stanowisko powodów, że nie jest dopuszczalne, aby postanowienia umowne dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania zakresu świadczenia drugiej strony. Zdaniem Sądu orzekającego w sytuacji, gdy strony odwołały się do tabel kursów zakupu i sprzedaży walut obcych pozwanego banku, a brak jest podstaw do przyjęcia, że nie chodziło o tabele, w oparciu o które pozwany bank sprzedawał czy skupował walutę również od innych klientów, lecz tabele kursów ustalane przez pozwany bank specjalnie na potrzeby tej konkretnej umowy (takich twierdzeń nie podnosili nawet powodowie), to przyjąć należy, analogicznie jak w przypadku cenników powszechnie stosowanych przez przedsiębiorców w relacjach z wszystkimi kontrahentami, że, co do zasady, takim postanowieniom umowy nie sprzeciwiają się bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa. Zatem nie może też mieć przesądzającego znaczenia dla oceny zgodności umowy z przepisami prawa kwestia braku w umowie ograniczeń w określaniu kursów w tabelach pozwanego banku, jeśli tylko nie ma podstaw do uznania, że ten kurs nie jest uczciwy, ani odbiegający od kursów rynkowych. Ten zakres dowolności banku przy ustalaniu kursów walut, może być natomiast oceniany z punktu widzenia tego czy postanowienia umowy odwołujące się do tabel kursów banku, nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i czy nie naruszają prawa powodów jako konsumentów, i czy w związku z tym czy mogą być stosowane (art.

k.c.), o czym w dalszej części uzasadnienia wyroku. Zdaniem Sądu orzekającego brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany bank, jak twierdzą powodowie, przerzucił na nich całe ryzyko kursowe, a sam tego ryzyka w ogóle nie ponosił. W kwestii tej wypowiedział się już Sąd Najwyższy wskazując w wyroku z dnia 24 maja 2012 r. o sygn. II CSK 429/11, że biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa), ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waluty waloryzacji tego kredytu. Podobne ryzyko ponosi kredytodawca, który wprawdzie ma osiągnąć tylko zwrot kwoty udzielonego kredytu z odsetkami, ale w razie zawarcia klauzuli walutowej może poszczególne raty mieć większe po przeliczeniu, albo mniejsze, zależne od różnic kursowych. Bezspornym jest, że w przypadku spadku kursu CHF w stosunku do waluty polskiej, ryzyko spadku Kursu CHF obciążałoby pozwany bank, gdyż raty spłaty kredytu byłyby, po przeliczeniu na złote polskie, mniejsze. Trzeba również wskazać, że o nierównowadze można byłoby mówić wówczas, gdyby pozwany bank zawarł w umowie jakiekolwiek postanowienie wyłączające jego odpowiedzialność za wahania kursu waluty, których nie przewidywałaby umowa w stosunku do konsumenta. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 czerwca 2018 r. o sygn. I CSK 491/17 zwrócił uwagę na taką nierównowagę kontraktową odnośnie konstrukcji opcji walutowych z tzw. wyłącznikiem. Jednakże taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. Sąd orzekający nie podzielił zarzutów strony powodowej jakoby postanowienia w/w umów kredytowych naruszały zasadę walutowości, co miałoby prowadzić do bezwzględnej nieważności umów kredytów na podstawie art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umów kredytowych. Zarzut naruszenia art. 358 § 1 k.c. w zw. z art. 2 pkt 18 prawa dewizowego nie zasługuje na uwzględnienie. Zakaz wyrażania zobowiązań pieniężnych w walucie obcej (art. 358 § 1 k.c.) został zniesiony dopiero z dniem 24 stycznia 2009 r. na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. U. z 2008 r. Nr 228, poz. 1506), obowiązywał zatem w dacie zawarcia umowy łączącej strony. Na mocy ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321) strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości odchodząc w ten sposób od zasady nominalizmu (art. 358 1 k.c.), z uwzględnieniem jednak obowiązku wyrażania zobowiązań wyłącznie w walucie polskiej, z wyjątkami wynikającymi z prawa dewizowego. Takim wyjątkiem było udzielenie bankom w § 12 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 4 września 2007 r. w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych (Dz. U. Nr 168, poz. 1178, z późn. zm.) zezwolenia, pod warunkiem jednoczesnego zaoferowania konsumentowi zawarcia oraz wykonania umowy w walucie polskiej, a wymóg ten w rozpoznawanym przypadku został zrealizowany. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przed nowelizacją prawa bankowego dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, z tym że tego rodzaju zastrzeżenie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. Stosownie do woli stron waluta kredytu i waluta wypłaty bądź spłaty środków nie muszą być tożsame (por.m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, nie publ. i z dnia 29 kwietnia 2015 r., V CSK 445/14, nie publ. oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2018 r., IV CSK 200/18, nie publ.). Sąd orzekający podzielił jednak zarzuty powodów, że: - postanowienia § 5 ust. 4 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 13 ust. 7 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r. stanowią klauzule abuzywne w rozumieniu art.

k.c., przy czym skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień umowy była nieważność tej umowy (art.

k.c. w związku z art. 58 k.c.); - postanowienia § 4 ust. 2 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 22 ust. 2 pkt 1 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. stanowią klauzule abuzywne w rozumieniu art.

k.c., przy czym skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień umowy była nieważność tej umowy (art.

k.c. w związku z art. 58 k.c.). Zastosowanie abuzywnej klauzuli dotyczącej ustalania wysokości świadczenia kredytodawcy i kredytobiorcy w PLN i ryzyka kursowego z tym związanego stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę nieważności umowy w kontekście jurydycznym tworzonym przez normy prawa materialnego interpretowane zgodnie z normami prawa europejskiego tworzącymi system ochrony konsumenta. Zgodnie z art.

k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie do art. 6 ustęp 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm., dalej cytowanej jako dyrektywa 93/13/EWG) nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Przesłankami uznania konkretnego postanowienia za "niedozwolone postanowienie umowne" w rozumieniu art.

§ 1k.c.

są następujące: 1) umowa została zawarta z konsumentem; 2) postanowienie umowy "nie zostało uzgodnione indywidualnie"; 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy; 4) jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy "głównych świadczeń stron"; jeżeli dotyczy "głównych świadczeń stron" i zarazem zostało sformułowane "niejednoznacznie", to może być uznane za niedozwolone. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, brak jednej z nich skutkuje, że sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie zaś w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie kontrola incydentalna postanowień: - postanowienia § 5 ust. 4 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 13 ust. 7 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r., - postanowienia § 4 ust. 2 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 22 ust. 2 pkt 1 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r., prowadzi do wniosku, że stanowią one klauzule niedozwolone, niezależnie od tego czy uznamy, że w/w postanowienia dotyczą głównych świadczeń stron umowy czy też nie. Status powodów jako konsumentów. Uregulowanie z art.

§ 1k.c.

odnosi się do niedozwolonych postanowień umownych zamieszczonych w umowach zawieranych z konsumentami. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Status powodów jako konsumentów, mimo, że był kwestionowany w niniejszym postępowaniu przez stronę pozwaną, nie był dla Sądu orzekającego wątpliwy w świetle przeprowadzonego postępowania dowodowego. Treść umów kredytów, treść przesłuchania powodów i pracowników pozwanego potwierdza tę kwalifikację powodów jako stron przedmiotowych umów kredytów. Kredyty nie były bezpośrednio związane z działalnością gospodarczą lub zawodową żadnego powoda jako kredytobiorcy. Z przesłuchania powodów i pracowników pozwanego zawierających umowy kredytów z powodami w ogóle nie wynikają jakiekolwiek przesłanki, które miałyby świadczyć o statusie powodów jako przedsiębiorców przy zawieraniu umów kredytów. Nie było to objęte zamiarem żadnej ze stron, a podkreślić należy, że działalność gospodarczą prowadzi tylko powód i to w zakresie transportu, a kredyty dotyczyły budowy i rozbudowy budynku mieszkalnego, a nie ewentualnie usługowego. Pozwany Bank przy każdej z umów traktował powodów jako konsumentów, co wprost wynika z całości dokumentacji przedłożonej przez strony w niniejszym postępowaniu. Powodowie nie mieli zamiaru, bo nie wynika to z żadnego dowodu, ewentualnego ukrycia swojego statusu przy zawieraniu kwestionowanych umów kredytów, bo chyba do tego zmierza w konkluzji argumentacja pozwanego kwestionującego status powodów jako konsumentów przy zawieraniu przedmiotowych umów kredytów. Fakt wskazania w ewidencji działalności gospodarczej adresu kredytowanej nieruchomości jako adresu siedziby przedsiębiorcy nie przesądza samo przez się, jak wywodziła strona pozwana, o statusie powodów jako przedsiębiorców przy zawieraniu umów kredytów. Ewidentnie skoro powód prowadzi działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych, a kredyty dotyczyły budowy i przebudowy budynku mieszkalnego, to powodowie mieli status konsumentów przy zawieraniu tych umów kredytów. W tym zakresie Sąd uznał dowód z przesłuchania powodów za wiarygodny. Z dowodu tego wynika ponadto, że w kredytowanej nieruchomości nie ma biur, a powód korzysta z biura zewnętrznego - rachunkowego, które prowadzi mu obsługę księgowo – podatkową. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że wniosek dowodowy strony pozwanej jak w punkcie 2 pisma procesowego z dnia 25 lutego 2021 r. należało pominąć na podstawie 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c., co znalazło odzwierciedlenie w treści postanowienia wydanego na rozprawie w dniu 24 maja 2021 r. Postanowienia umów nie zostały uzgodnione indywidualnie z powodami jako konsumentami. Zgodnie z definicją z art. 385

(1)§ 3 k.c. postanowienia umowy "nieuzgodnione indywidualnie" to takie, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte "indywidualnym", odrębnym uzgodnieniem (np. stanowiły przedmiot negocjacji). Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie (postanowienie SN z 6.3.2019 r., I CSK 462/18, Legalis). Wskazuje się jednak np., że "rzeczywisty wpływ" konsumenta nie zachodzi, jeżeli "wpływ" ten polega na tym, że konsument dokonuje wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę (por. M. Bednarek, P. Mikłaszewicz, w: System PrPryw, t. 5, 2019, s. 811; M. Jagielska, Nowelizacja Kodeksu cywilnego: kontrola umów i wzorców umownych, MoP 2000, Nr 11; M. Lemkowski, Materialna ochrona). Ta ostatnia uwaga dotyczy zarzutów pozwanej, że kredytobiorcy mieli możliwość wyboru sposobu spłaty kredytów co do waluty spłaty poprzez wybór odpowiedniego rachunku – ROR, walutowego, technicznego. Ciężar dowodu okoliczności, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie (obojętne, czy chodzi tu o postanowienie "przejęte" z wzorca, czy nie), spoczywa – z mocy przepisu art. 385
(1)§ 4 k.c. – na tym, kto na tę okoliczność się powołuje (przy czym nie wystarczy wykazanie, że toczyły się negocjacje co do treści umowy czy nawet danej klauzuli, jeżeli ostatecznie nie uległa ona zmianie w stosunku do przedstawionej przez proponenta propozycji, chyba że przedsiębiorca wykaże, że klauzula została przyjęta w wyniku "rzetelnych i wyrównanych negocjacji"; tak M. Jagielska, Niedozwolone klauzule; zob. też M. Lemkowski, Materialna ochrona; E. Rutkowska, Niedozwolone klauzule umowne w bankowym obrocie konsumenckim, Pr.Bank. 2002, Nr 7–8). Z reguły będzie to przedsiębiorca, bo w jego interesie jest wykazanie, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, zatem nie podlega dyspozycji art. 385
(1)§ 1 k.c. Z przesłuchania powodów, jak również pracownika pozwanej B. D., zgodnie wynika brak jakiejkolwiek możliwości indywidualnego uzgodnienia warunków umowy, w tym przede wszystkim kwestionowanych przez stronę powodową klauzul ryzyka walutowego i klauzul spreadowych (kursowych). Świadek B. D. wprost zeznała, że klient nie miał możliwości negocjacji zapisów umowy – karta 315, a spłata kredytu była zawsze przewidziana w złotówkach z rachunku złotowego klienta – karta 315. Powodowie potwierdzili w swoim przesłuchaniu te okoliczności. W szczególności ani z zeznań świadka B. D., ani z przesłuchania powodów nie wynika, aby kredytobiorcy mieli możliwość wyboru sposobu spłaty kredytów co do waluty spłaty poprzez wybór odpowiedniego rachunku – ROR, walutowego, technicznego. Pozwany w konsekwencji nie przeprowadził żadnej akcji dowodowej na odparcie tych twierdzeń i obalenia domniemania wynikającego z art.

§ 3k.c.

W rezultacie Sąd uznał, że warunki umowy nie były uzgodnione indywidualnie, tym bardziej, że z przesłuchania powodów i świadka B. D. wynika, iż w czasie zawierania umów bank nie negocjował z nimi postanowień dotyczących kursów wypłaty w walucie CHF, kursu spłaty w walucie CHF, sposobu ustalania w ogóle kursów w tabeli Banku, ani też nie zachęcał chociażby do negocjacji jakichkolwiek warunków umowy. De facto w ocenie Sądu orzekającego jedynymi elementami podlegającymi negocjacji była wysokość kredytów, możliwość wyboru rodzaju rat: rosnących lub nie, długość okresu spłaty. Powyższe korelowało ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, z którego wynika, że powodowie nie prowadzili negocjacji co do warunków umowy kwestionowanych przez nich jako abuzywne. Niezależnie od tego zdaniem Sądu, tego rodzaju nierównowaga stron umowy (negocjacyjna) w zakresie praw i obowiązków powoduje w istocie szkodę dla samego konsumenta, który nie mając realnej i rzeczywistej możliwości negocjacji jej warunków jest w takim stosunku traktowany nieuczciwie (art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13). Formularz umowy był to gotowy wzorzec umowny, podobny do setek umów, zawieranych w analogicznych sprawach, co widać na pierwszy rzut oka. Postanowienia nieokreślające główne świadczenia stron. Kontroli pod względem abuzywności podlegają postanowienia nieokreślające głównych świadczeń stron. Jeżeli postanowienie dotyczy głównych świadczeń stron, to w przypadku sformułowania go w sposób niejednoznaczny, może zostać poddane kontroli. Ustawodawca wyłączył kontrolę abuzywności w odniesieniu do postanowień umowy określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie. Pojęcie głównych świadczeń stron jest niejednoznaczne i jego rozumienie może budzić wątpliwości (zob. M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 757, Nb 364; W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2015, art.

KC, Nb 12; C. Żuławska, w: Bieniek, Komentarz. Zobowiązania, t. I, 2011, art.

KC, s. 161). Może być bowiem rozumiane jako obejmujące te elementy umowy, które są konieczne do tego, aby umowa w ogóle doszła do skutku lub też, alternatywnie, elementy typizujące daną umowę jako ukształtowaną w określony sposób w KC. Stosownie do art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG, kontrola abuzywności jest wyłączona w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy oraz relację ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile postanowienia te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Ponieważ stosowne wyłączenie zawarte w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG stanowi wyjątek od zasady kontroli treści nieuczciwych warunków, wyłączenie to należy interpretować w sposób zawężający (tak powołany wyżej wyr. TSUE z 30.4.2014 r., C-26/13, pkt 42 oraz wyr. TSUE z 26.2.2015 r., Matei, C-143/13, EU:C:2015:127, pkt 49). Ze względu na zasadę pierwszeństwa prawa UE wykładnia art. 385

(1)§ 1 zd. 2 k.c. musi być dokonywana w zgodzie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG oraz stosownym orzecznictwem TSUE. Ponieważ dyrektywa 93/13/EWG dokonuje minimalnej harmonizacji krajowych systemów prawnych, prawo polskie może przewidywać dalej idącą ochronę konsumentów, w szczególności poprzez węższe zastosowanie wyłączenia kontroli abuzywności. Odpowiada więc wymogom prawa UE orzecznictwo SN, w którym uznaje się, że tzw. klauzule waloryzacyjne, wprowadzające umowny reżim podwyższania świadczenia głównego, podlegają kontroli abuzywności na zasadach ogólnych, jak każde inne postanowienie umowne (tak post. SN z 6.1.2005 r., III CZP 76/04, Prok. i Pr. 2005, Nr 11, poz. 40; uchw. SN z 29.6.2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, Nr 7–8, poz. 87). Przesłanką wyłączenia kontroli abuzywności postanowień umowy określających główne świadczenia stron jest sformułowanie ich w sposób jednoznaczny. Jest to, w odniesieniu do wspomnianych postanowień, wyraz preferencji ustawodawcy dla ochrony konsumentów przez zapewnienie transparentności wzorca (tak E. Łętowska, Ochrona niektórych praw konsumentów, art. 385
(1), s. 105, Nb 71; zob. również komentarz do art. 384 KC, pkt A). Chodzi o transparentność w szerokim znaczeniu, obejmującym zarówno jednoznaczność, jak i zrozumiałość w ujęciu art. 385 § 2 KC (wniosek z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 dyrektywy 93/13/EWG). Również w wyroku TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-609/19, stwierdzono, że postanowienia umowy odnoszące się do ryzyka kursowego definiują główny przedmiot tej umowy (zob. w szczególności wyroki: z dnia 20 września 2018 r., (...) Bank (...), C-51/17, EU:C:2018:750, pkt 68 i przytoczone tam orzecznictwo; a także z dnia 14 marca 2019 r., D., C-118/17, EU:C:2019:207, pkt 48). W ocenie Sądu orzekającego, odnosząc te uwagi do umów objętych sporem zaznaczyć wstępnie należy, że tzw. klauzula walutowa, czy węziej klauzula spreadowa, w kształcie przyjętym w niniejszej sprawie, a więc pozwalająca bankowi na przeliczanie świadczenia przy uwzględnieniu kursu ustalonego jednostronnie przez przedsiębiorcę w dacie wymagalności świadczenia (odesłanie do tabeli kursów obowiązującej ustalanej przez kredytodawcę), będzie kwalifikowana jako abuzywna niezależnie do tego, czy przyjmie się, że postanowienie umowne dotyczącej tej kwestii jest postanowieniem nieokreślającym głównego świadczenia stron umowy czy też zakwalifikuje się w świetle art.

k.c. jako określające główne świadczenie. W drugim z przedstawionych przypadków klauzula przewalutowania zawarta w umowie kredytu może bowiem podlegać badaniu pod kątem abuzywności, jeżeli nie została wyrażona w jednoznaczny sposób (art.

k.c. zdanie ostatnie). Sąd Okręgowy w Szczecinie opowiada się za najbardziej zbliżonym do wykładni zawartego w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 pojęcia określenia głównego przedmiotu umowy przyjętego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, stanowiskiem Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. CSK 48/12 W którym SN stwierdził, że: "zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 385"1 k.c. może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii. Z tej przyczyny zasięg określonego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy". Uzupełniając powyższe - kompleksowo regulującym kwestie postanowień dotyczących kredytów zawieranych w walutach obcych - wyroku Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. V CSK 382/18: w odniesieniu do świadczeń głównych Sąd Najwyższy orzekł, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inna walutę określają główne świadczenia stron. Idąc w ślad za powyższą linią orzeczniczą oraz stosując się do stanowiska TSUE Sąd stwierdza, że możliwe jest również zakwalifikowanie do warunków określających główne świadczenia stron także takich warunków, które nie zostałyby zaliczone do essentialiae negotii danej umowy i które w razie ich usunięcia nie spowodują wątpliwości co do konsensu stron niezbędnego przy jej zawarciu. Wobec powyższych argumentów zdaniem Sądu Okręgowego klauzulę denominacyjną (w tym same postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu waluty CHF na złotówki), należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy. Postanowienia dotyczące denominacji i klauzuli spreadowej nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z denominacji nie doszłoby ani do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej), ani do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytodawca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej, ani do określenia wysokości raty. W konsekwencji uznania powyższych postanowień jako określających główne świadczenia stron w dalszym toku rozważań jak niżej stwierdzono, że nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny – zarówno chodzi o klauzulę spreadową (kursową), jak i o klauzulę walutową (przeliczeniową). Postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Również powyższa przesłanka abuzywności została spełniona odnośnie kwestionowanych przez pozwanych postanowień umowy: - postanowienia § 5 ust. 4 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 13 ust. 7 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 7 czerwca 2005 r., - postanowienia § 4 ust. 2 (wypłata kredytu w złotych według kursu kupna CHF z Tabeli Banku), § 22 ust. 2 pkt 1 (spłata pożyczki w złotych według kursu sprzedaży CHF z Tabeli Banku) umowy kredytu z dnia 27 czerwca 2008 r. Stosownie do art. 385 2 k.c., oceny zgodności nieuzgodnionych indywidualnie postanowień umownych z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Sąd dokonał więc oceny na datę zawarcia umów kredytów w niniejszej sprawie. Bierze się pod uwagę treść umowy i okoliczności jej zawarcia. Stanowisko takie zostało przesądzone w orzecznictwie. Stosownie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.

§ 1k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.

Również jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Nie ma zatem znaczenia z punktu widzenia oceny czy kwestionowane postanowienia umowy mają charakter abuzywny, w jaki sposób przedsiębiorca – tu pozwany Bank wykonywał kwestionowane postanowienia umowy, to znaczy w jaki sposób ustalał swoje kursy waluty CHF, czy kursy te miały charakter rynkowy, czy też nie. Przesłanki "sprzeczności z dobrymi obyczajami" i "rażącego naruszenia interesów konsumenta" muszą być spełnione, co jednoznacznie wynika z treści przepisu, łącznie (por. np. wyr. SN z 29.8.2013 r., I CSK 660/12, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 26.4.2013 r., VI ACa 1571/12, Legalis). Przy tym ujęciu przyjąć trzeba, że rażące naruszenie interesów konsumenta samo w sobie nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż w przeciwnym razie ta ostatnia przesłanka byłaby zbędna (por. M. Lemkowski, Materialna ochrona; także J. Pisuliński, Niedozwolone klauzule umowne w obrocie bankowym na wybranych przykładach, Pr.Bank. 2005, Nr 6). Por. też wyr. SN z 13.6.2012 r. (II CSK 515/11, Legalis): "Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść. Obydwa te kryteria powinny być spełnione łącznie" (zob. też wyr. SA w Warszawie z 18.6.2013 r., VI ACa 1698/12, Legalis; z 10.5.2013 r., VI ACa 1479/12, Legalis; wyr. SN z 27.11.2015 r., I CSK 945/14, Legalis; wyr. SA w Łodzi z 19.6.2018 r., I ACa 1268/17, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 6.4.2018 r., VII AGa 836/18, Legalis; wyr. SA w Krakowie z 11.12.2017 r., I ACa 452/17, Legalis). W wyr. z 13.10.2010 r. (I CSK 694/09, Legalis) SN zauważył, że z reguły rażące naruszenie interesu konsumenta jest naruszeniem dobrych obyczajów, ale nie zawsze zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami rażąco narusza ten interes. W wyroku SN z 13.7.2005 r. (I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11) wskazano, że w rozumieniu art.

§ 1k.c.

"rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z "niedozwolonego postanowienia umowy" musi być "rażące", a więc szczególnie doniosłe, znaczące (por. np. wyr. SA w Szczecinie z 2.8.2017 r., I ACa 263/17, Legalis; wyr. SA w Warszawie z 15.2.2017 r., VI ACa 1918/15, Legalis; z 16.11.2018 r., VI ACa 681/18, Legalis; z 4.10.2018 r., VI ACa 618/18, Legalis; wyr. SN z 19.9.2018 r., I CNP 39/17, Legalis). W ocenie Sądu orzekającego w niniejszym postępowaniu kwestionowane postanowienia umowy odnoszące się do denominacji (klauzula ryzyka walutowego – klauzula przeliczeniowa) i ustalania kursów walut dla potrzeb wykonania umowy – kurs kupna CHF i kurs spr

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.