← Polska

II C 815/20

Sygn. akt II C 815/20 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w elektronicznym postępowaniu upominawczym do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie w dniu 16 grudnia 2019 roku powód (...) Bank Spółka Akcyjna

§ 1zd.

2 k.c., a zatem jej wysokość ustalona w umowie z konsumentem może i powinna być przedmiotem badania przez sąd z urzędu w oparciu o treść art.

k.c. (dodać należy, że nawet w razie przyjęcia poglądu przeciwnego, tj. w razie uznania prowizji za jedno z głównych świadczeń umownych w ramach umowy kredytu, jej wysokość ustalona w umowie z konsumentem może oraz powinna podlegać badaniu przez sąd przez pryzmat zasad współżycia społecznego, a to z uwagi na treść art. 58 §2 k.c.). Podkreślić należy, że obowiązek sądu dotyczący badania z urzędu klauzul umownych, dotyczących m.in. wygórowanych kwotowo lub procentowo prowizji bankowych wynika w szczególności z jednoznacznych w tym zakresie postanowień art. 6 ust. 1 oraz 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L nr 95, str. 29) oraz z treści art.

§ 1zd.

1 k.c mówiącego o tym, że niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, co oznacza skutek prawny następujący z mocy samego prawa, który zatem sąd z własnej inicjatywy ma obowiązek ustalić i uwzględnić. Sąd rozpoznający sprawę niniejszą w pełni podziela w tej kwestii pogląd prawny wyrażony w uchwale SN z dnia 27 października 2021 r. (III CZP 43/20). Zaznaczyć trzeba, że postanowienia umowne określające inne niż odsetki koszty kredytu konsumenckiego, np. prowizje kredytodawcy, mogą zostać uznane za klauzule abuzywne, nawet jeśli ich wysokość nie przekracza maksymalnych kwot takich kosztów określonych w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy o kredycie konsumenckim (por. uchwała SN z dnia 27 października 2021 r., III CZP 43/20). Przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie jest przepisem szczególnym, który wyłączałby stosowanie 385

(1)i nast. K.c. w odniesieniu do umów kredytu konsumenckiego (w tym także pożyczki konsumenckiej) zawartych w okresie od dnia 11 marca 2016 roku – omawiane przepisy kreują bowiem dwa niezależne od siebie wzorce kontroli zgodności z prawem postanowień umownych. W obecnym stanie prawnym postanowienia umowne dotyczące wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu muszą spełniać zarówno wymóg z art. 36a ust. 2 ustawy o kredycie konsumenckim, jak i nie mogą stanowić postanowień niedozwolonych w rozumieniu 3851 i nast. K.c., co potwierdza treść wyżej przywołanej uchwały SN z dnia 27 X 2021 roku. Zaznaczyć należy, że art. 76 Konstytucji RP nakłada na wszystkie organy władzy publicznej, w tym na sądy powszechne, obowiązek ochrony konsumenta – w granicach przewidzianych prawem, tj. przede wszystkim przepisami ustawowymi, a przy tym także z uwzględnieniem norm prawa Unii Europejskiej. Podstawowym narzędziem tej ochrony w praktyce obrotu prawnego jest instytucja przewidziana w art.

i nast. K.c., tj. ciążący przede wszystkim na sądach powszechnych obowiązek badania, czy nieuzgodnione indywidualnie klauzule umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami nie naruszają interesu konsumenta w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Z uwagi na znaczną wysokość prowizji ustalonej w wyżej przywołanej umowie kredytu należało zatem z urzędu rozważyć, czy postanowienia umowy stron zastrzegające prowizję w wysokości ponad 72.000 zł „za udzielenie kredytu” pozwanej zawierającej umowę w charakterze konsumenta oraz przewidujące doliczenie tej kwoty do salda kredytu nie stanowią postanowień niedozwolonych w rozumieniu wyżej przywołanych przepisów prawa. Jak już wyżej wskazano, postanowienia umowne określające wysokość prowizji nie określają głównych świadczeń stron umowy kredytu. Nie zostało także wykazane przez powoda w jakikolwiek sposób, aby wysokość prowizji została indywidualnie uzgodniona z pozwaną – w tym zakresie ciężar dowodu spoczywał na powodzie (art.

§4k.c.), który nie przedstawił żadnych dowodów w tej kwestii.

Przechodząc do merytorycznej oceny wyżej wskazanej klauzuli umownej stwierdzić należy, że w przypadku kredytu konsumpcyjnego na kwotę 235.000 zł (tylko ta kwota jest istotna w omawianym tutaj kontekście, co wynika z treści art. 5 pkt 6 i 7 ustawy o kredycie konsumenckim, które wyraźnie rozdzielają pojęcie całkowitej kwoty kredytu od pojęcia całkowitych kosztów kredytu – na gruncie przepisów tej ustawy całkowita kwota kredytu nie obejmuje żadnych kosztów kredytu, w tym prowizji i kosztów ubezpieczenia, choćby zostały przez bank skredytowane) prowizja w wysokości ponad 72.000 zł tj. ponad 30% rzeczywistej kwoty kredytu, musi być uznana za ewidentnie i rażąco oraz w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami naruszającą interesy pozwanych będących konsumentami, a wyżej wskazane postanowienie umowne miało na celu wyłącznie wzbogacenie banku będącego kredytodawcą kosztem pozwanej. Z całokształtu umowy stron wynika, że jest to prowizja banku za samo udzielenie kredytu pozwanej (tj. za czynności banku związane z samym udzieleniem kredytu, w tym zapewne za ocenę zdolności kredytowej pozwanej), a nie za jakiekolwiek inne, późniejsze czynności związane z realizacją umowy, np. z wystawianiem dla pozwanej zaświadczeń czy wezwań do zapłaty. Tak rozumiana prowizja nie może być jednak przez bank traktowana jako kolejny – obok umownych odsetek kapitałowych – element jego wynagrodzenia za korzystanie przez konsumenta z udostępnionego mu kapitału kredytu, a to dlatego, że jedynym przewidzianym prawem wynagrodzeniem tego rodzaju są odsetki kapitałowe. Uznanie, że prowizja (podobnie jak odsetki kapitałowe) jest wynagrodzeniem banku za korzystanie przez kredytobiorcę z kapitału kredytu oznaczałoby w istocie, że prowizja stanowi - w pewien sposób ukryty – element odsetek za korzystanie z kapitału, co prowadziłoby w wielu przypadkach do obejścia przepisów ustawowych dotyczących maksymalnej wysokości odsetek. Co więcej, takie rozwiązanie w sposób rażący naruszałoby interes konsumentów będących kredytobiorcami, skoro prowizja pobierana jest jednorazowo i z góry za cały okres kredytowania, a w przypadku wcześniejszego wypowiedzenia umowy przez bank jej wysokość nie podlega redukcji (obniżeniu), co oznacza, że tak rozumiane wynagrodzenie za korzystanie z kapitału byłoby oderwane od długości okresu kredytowania, co rażąco narusza interes kredytobiorców (podobnie jak to, że wynagrodzenie to płatne jest „z góry” i – jako kwota skredytowana – podlega oprocentowaniu). Co więcej, jak już wyżej wskazano, treść umowy stron w żaden sposób nie pozwala na przyjęcie, że zgodną wolą stron umowy było to, aby wyżej wskazana „prowizja za udzielenie kredytu” stanowiła element wynagrodzenia banku za korzystanie przez pozwanej z kapitału kredytu w okresie kredytowania, a zatem prowizja ta nie może być w ten sposób traktowana – musi być natomiast uznana za wynagrodzenie banku za czynności poprzedzające zawarcie umowy i składające się na samo zawarcie umowy (badanie dokumentów złożonych przez pozwanych, ocena ich zdolności kredytowej, przygotowanie treści umowy i towarzyszących jej dokumentów dodatkowych). Prowizja w kwocie ponad 72.000 zł jako wynagrodzenie za tego rodzaju czynności musi być uznana za rażąco wygórowaną, sprzeczną z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami korzyść majątkową, którą bank w istocie jednostronnie zastrzega dla siebie kosztem klienta będącego konsumentem, stąd też wyżej przywołane postanowienie umowne musi być uznane w całości za niedozwolone na podstawie art.

§ 1k.c.

Wobec powyższego, wyżej przywołane postanowienie umowne z mocy prawa i od chwili zawarcia umowy nie wiązało pozwanej w żadnym zakresie w ramach omawianego tutaj stosunku prawnego kredytu – co z kolei oznacza, że bank nie był uprawniony do przypisania sobie prowizji w wyżej wskazanej kwocie oraz do powiększenia o tę kwotę należności przysługującej mu od pozwanej. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że bez zakwestionowanego wyżej postanowienia umownego umowa stron nie mogła być wykonywana lub była sprzeczna z prawem, wobec czego strony pozostawały związane pozostałymi postanowieniami umownymi, co oznacza konieczność przyjęcia, że pozwana była zobowiązana do zwrotu – w 95 równych ratach miesięcznych kapitałowo-odsetkowych – wypłaconej jej kwoty kredytu wynoszącej 235.000 zł. Z wydanej w niniejszej sprawie i niezakwestionowanej co do jej poprawności matematycznej opinii biegłej wynika wysokość rat spłaty kredytu przy tak ustalonych założeniach oraz to, że nawet przy takich założeniach powstało po stronie pozwanej opóźnienie w spłacie rat kredytu uzasadniające wypowiedzenie umowy. Jak już wyżej wskazano, w umowie kredytu strony przyznały powodowi uprawnienie do wypowiedzenia kredytu (tj. do złożenia oświadczenia woli skutkującego postawieniem całej należności głównej w stan natychmiastowej wykonalności), jeżeli dojdzie do naruszenia przez pozwaną warunków spłaty kredytu – co jest zgodne z treścią art. 75 ust. 1 Prawa bankowego. Naruszenie takie po stronie pozwanej wystąpiło już wiosną 2019 roku i uzasadniało zastosowanie przez bank wyżej opisanej, przewidzianej prawem procedury wypowiedzenia. Pozwana nie kwestionowała tego, że doręczono jej wyżej przywołane pisma powoda. Zachowany został wymóg z art. 75c ust. 2 Prawa bankowego, gdyż w wezwaniu datowanym na 1 kwietnia 2019 roku zawarto pouczenie dla pozwanej o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację kredytu. Nie zostało wykazane, aby pozwana w terminie 14 dni od daty doręczenia jej wezwania do zapłaty zaległości (lub kiedykolwiek później) skorzystała z możliwości złożenia takiego wniosku. Wobec powyższego doręczone pozwanej w dniu 4 czerwca 2019 roku wypowiedzenie kredytu uznać należy za prawnie skuteczne. Tym samym, na skutek zalegania przez pozwaną w spłacie rat kredytu, kredyt został przez powoda skutecznie wypowiedziany, z zachowaniem wymogów określonych w art. 75 ust. 1 oraz art. 75c ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2020 roku, poz. 1896) – ze skutkiem począwszy od dnia 5 lipca 2019 roku. Pozwana – jak wynika z niekwestionowanej przez strony opinii biegłych – jest zobowiązana do zapłaty na rzecz powoda: - zaległego kapitału kredytu w kwocie 227.634,50 zł (wraz z należnymi na podstawie art. 481 §1 k.c. odsetkami za opóźnienie w wysokości maksymalnych odsetek za opóźnienie za okres od 12 grudnia 2019 roku), - suma niezapłaconych odsetek kapitałowych naliczonych do dnia 4 lipca 2019 roku w kwocie 4.374,86 zł, - sumy niezapłaconych odsetek za opóźnienie naliczonych za okres do dnia 11 grudnia 2019 roku w kwocie 14.093,68 zł. W wyżej wskazanym zakresie powództwo podlegało uwzględnieniu, natomiast w pozostałej części – oddaleniu. Nie znajduje podstaw podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia (art. 117 k.c.). Z treści art. 118 k.c. wynika, że termin przedawnienia roszczeń powoda wynosi 3 lata. Skoro roszczenia powoda dotyczą okresu od daty uruchomienia kredytu (tj. od listopada 2018 roku), a już w dniu 16 grudnia 2019 roku (data złożenia pozwu w EPU) doszło - zgodnie z treścią art. 123 k.c. – do przerwania biegu przedawnienia, to roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu w żadnej części. Powód jest stroną wygrywającą proces w 76% co do objętej pozwem należności głównej (227.634,50 zł : 299.454,27 zł). Zgodnie z treścią art. 100 k.p.c. pozwana, która dotychczas żadnych kosztów procesu nie poniosła, powinna w takiej samej części zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty postępowania. Koszty te wyrażają się kwotą 25.790 zł (wynagrodzenie pełnomocnika procesowego 10.800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, opłata sądowa od pozwu 14.973 zł). Pozwana powinna zwrócić powodowi 76% tych kosztów, tj. sumę 19.600,40 zł – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku (art. 98 §1 1 k.p.c.). Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 roku, poz. 300) należało rozdzielić między strony procesu nieuiszczone koszty sądowe, czyli pokryte tymczasowo z funduszy Skarbu Państwa wydatki na wynagrodzenie biegłego z zakresu bankowości i finansów w kwocie 501,93 zł (postanowienie k. 167). Koszty te w 76% obciążają pozwaną (kwota 381,47 zł), a pozostałej części powoda (120,46 zł). Ponadto, na podstawie art. 80 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych należało zwrócić powodowi nadpłaconą część opłaty sądowej od pozwu (pomniejszoną o wyżej wskazaną kwotę 120 zł). Skoro należność główna objęta pozwem wynosiła 299.455 zł i nie ma podstaw do powiększenia o jej o kwotę zaległych odsetek, to prawidłowa kwota opłaty sądowej od pozwu wynosi 299.455 zł x 0,05 = 14.973 zł. Skoro powód pokrył opłatę sądową od pozwu w kwocie 4065 zł + 12.192 zł = 16.257 zł, to nadpłacił 1284 zł – kwota ta podlega zwrotowi na rzecz powoda, po odliczeniu wyżej wskazanych kosztów sądowych w kwocie 120 zł. ZARZĄDZENIE Odpis wyroku wraz z odpisem uzasadnienia doręczyć pozwanej – z pouczeniem o terminie 2 tygodni na złożenie apelacji od wyroku. Dnia 9 sierpnia 2022 roku

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.