Sygnatura akt I C 993/20 UZASADNIENIE Pozwem wniesionym w dniu 26 listopada 2020 r. powód (...) S. A. w B. wniosła o zasądzenie od pozwanej M. A. kwoty 6.247,01 zł wraz z odsetkami umownymi za opóźnie
§ 1k.c.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu postanowienie umowy pożyczki z dnia 18 lipca 2018 r. w zakresie przewidującym koszt wynagrodzenia prowizyjnego w wysokości 5.271 zł i opłaty za (...) w wysokości 1100 zł uznać należy za niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu art.
§ 1k.c. w zw. z art. 385
(3)pkt 16 i 22 k.c., albowiem kształtując prawa i obowiązki klienta (konsumenta) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Ponadto postanowienia te są nieważne z mocy prawa, jako sprzeczne z zasadą ekwiwalentności świadczeń stron postępowania, a w konsekwencji z zasadami współżycia społecznego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 353 1 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przepis powyższy stanowi wyraz jednej z podstawowych zasad obowiązujących w prawie zobowiązań, a mianowicie zasady swobody (wolności) umów. Z normy tej (w powiązaniu jednak z pozostałymi przepisami kodeksu cywilnego) można wyprowadzić wniosek, że zasada swobody umów wiąże się z czterema zasadniczymi cechami, a mianowicie: istnieje swoboda zawarcia lub niezawarcia umowy, istnieje możliwość swobodnego wyboru kontrahenta, treść umowy może być przez strony kształtowana w zasadzie w sposób dowolny, forma umowy również w zasadzie zależy od woli stron. Zasada swobody umów w ścisłym tego słowa znaczeniu odnosi się jedynie do wpływu stron na treść umowy, zaś w myśl art. 353 1 k.c. strony mają do wyboru trzy możliwości, tj. przyjęcie jakiejkolwiek modyfikacji określonego typu umowy uregulowanej normatywnie (z reguły w kodeksie cywilnym), zawarcie umowy nazwanej z jednoczesnym wprowadzeniem do niej pewnych odmienności, czy też zawarcie umowy nienazwanej, której treść kształtują całkowicie według swego uznania ( tak Tadeusz Wiśniewski, „Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom 1.”, Warszawa 2008, s. 20 i n.). Pozwana posiadała swobodę w zakresie zawarcia umowy pożyczki z powodową spółką. Nie oznacza to jednak, że podmiot udzielający pożyczki może w sposób zupełnie dowolny kształtować prawa i obowiązki oznaczone w umowie zawartej poprzez zastosowanie gotowego wzorca umownego. Ze względu na rosnącą skalę obrotu konsumenckiego posługiwanie się wzorcami umownymi stanowi niewątpliwie transakcyjne ułatwienie, nie może jednak powodować automatycznie niepożądanego efektu w postaci choćby narzucenia przez przedsiębiorcę – przy wykorzystaniu jego silniejszej pozycji – postanowień umownych, które nie będą korzystne dla konsumenta. Zgodnie bowiem z treścią art. 385 § 2 k.c., wzorzec umowy powinien być sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Postanowienia niejednoznaczne tłumaczy się na korzyść konsumenta. Zasady wyrażonej w zdaniu poprzedzającym nie stosuje się w postępowaniu w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone. Przepis art. 385 § 2 zdanie pierwsze k.c. wyraża zasadę transparentności (przejrzystości) wzorca, stanowiąc, że powinien być on sformułowany jednoznacznie i w sposób zrozumiały. Są to wymagania w zakresie formułowania treści wzorca. Przepis nie dotyczy co do zasady czytelności wzorca, tj. „szaty zewnętrznej” czy „stanu technicznego” ( tak M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 606), chociaż przesłankę zrozumiałości najczęściej ujmuje się bardzo szeroko, odnosząc ją także do czytelności. Tymczasem kompletność dokumentu, jakość papieru i druku, oświetlenie miejsca udostępnienia wzorca w postaci ogłoszenia i inne okoliczności decydujące o czytelności są oceniane w ramach obowiązku poinformowania kontrahenta o wzorcu (art. 384 k.c.), najczęściej przez doręczenie, a nieczytelność (nawet części) wzorca oznacza niedopełnienie tego obowiązku i brak mocy wiążącej. Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do znaczenia postanowień wzorca. Ich interpretacja nie powinna umożliwiać nadania im różnych znaczeń. Do wieloznaczności może prowadzić używanie terminów nieostrych, które pozwalają na formułowanie kilku (zamiast jednej) różniących się od siebie norm, dotyczących zachowania stron stosunku. Niejednoznaczność występuje również w sytuacji, gdy z samego postanowienia w istocie nie można wywnioskować, nawet przy dokonaniu wykładni danego zapisu wzorca, jakiego rodzaju prawa i obowiązki nakłada na strony umowy, w szczególności, gdy nie można na jego podstawie określić w jakiej wysokości zobowiązanie jest nakładane na konsumenta bądź też w jaki sposób to zobowiązanie zostanie wyliczone i pozostawiające pole do interpretacji przedsiębiorcy. Eliminacji wieloznaczności służy odpowiednio dobrany język wypowiedzi, stylistyka zdań, a nawet zabiegi redakcyjne (podziały tekstu). Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd zaprezentowany w wyroku z dnia 10 lipca 2014 r., w którym Sąd Najwyższy wskazał, że wynikający z art. 385 § 2 k.c. wymóg sformułowania wzorca w sposób jednoznaczny i zrozumiały, określany zasadą transparentności wzorca, wyraźnie wyodrębnia te dwa elementy. Zrozumiałość dotyczy zarówno treści, jak i formy wzorca, natomiast wymóg jednoznacznego jego sformułowania odnosi się wyłącznie do treści, zmierzając do zapobiegania sformułowaniom, które mogą prowadzić do wieloznaczności tekstu. Ta przesłanka wynikająca z art.
§ 1zdanie drugie k.c.
jest spełniona tylko wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta. Bez znaczenia jest natomiast okoliczność, czy przeciętny, typowy konsument, prawidłowo rozumiejący treść zawartego we wzorcu postanowienia, aprobuje, czy wręcz akceptuje tę treść, a więc czy podziela zawarte w niej stanowisko. Ta ostatnia okoliczność nie mieści się już w ustawowej przesłance sformułowania postanowienia wzorca, określającego główne świadczenia stron, w sposób jednoznaczny, wyartykułowanej w art.
§ 1zdanie drugie k.c.
( por.: wyrok Sądu najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., I CSK 531/13, LEX nr 1537260). Redakcja wzorca ma podstawowe znaczenie dla jego zrozumiałości, a więc możliwości łatwego przyswojenia sobie jego treści. Przy ocenie wymogu zrozumiałości należy uwzględnić użyty przez proponenta język (powszechny, specjalistyczny, poprawność składni), obszerność dokumentu, a także układ graficzny, który może decydować nie tylko o czytelności, ale i zrozumiałości tekstu. W wyroku z dnia 12 stycznia 2007 r. ( IV CSK 307/06, LEX nr 238967) Sąd Najwyższy uznał, że wymóg zrozumiałości wzorca nie jest dopełniony, gdy doręczone dokumenty zawierają „uregulowania niejasne, wieloznaczne, mylące i obiektywnie niezrozumiałe dla przeciętnego adresata”. Również Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 czerwca 2010 r. ( VI ACa 1431/09, Lex nr 1120221) stwierdził, że pojęcie jednoznaczność odnosi się do treści sformułowań zawartych we wzorcu, co oznacza, iż powinny one w nim zostać sformułowane jasno, w sposób nie budzący wątpliwości czyli właśnie jednoznacznie, przy czym wymogi te należy odnieść także, co do formy wzorca. Tak więc wzorzec zrozumiały to taki, który jest czytelny ze względu na sposób sporządzenia dokumentu, język tekstu, formę graficzną, ale także i wielkości czcionki. Ocena przejrzystości (stopnia jednoznaczności i zrozumiałości wzorca) dokonywana jest in abstracto, jednak przy uwzględnieniu właściwości typowego (przeciętnego) kontrahenta, z którym przedsiębiorca zawiera umowy za pomocą wzorca. Oznacza to, że wzorzec zrozumiały dla profesjonalisty może zostać uznany za niewystarczająco komunikatywny wobec konsumenta. Nie są brane pod uwagę możliwości percepcyjne konkretnego podmiotu, lecz ocena dokonywana jest według kryteriów zobiektywizowanych, przez porównanie z typem kontrahenta zgodnym z oczekiwaniami społecznymi. Należy zgodzić się z poglądem, że wymagania co do transparentności wzorca adresowanego do konsumentów są wyższe niż skierowanego do profesjonalistów, przy czym gdy chodzi o specjalistów z tej samej dziedziny co proponent, może on oczekiwać podwyższonej zdolności do zrozumienia wzorca ( M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 704; M. Lemkowski, Materialna ochrona..., s. 70; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, s. 316–317; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania, 2012, nb 420). W stosunkach z konsumentami kwestię braku jednoznaczności w sformułowaniu treści wzorca przepis art. 385 § 2 zdanie drugie k.c. nakazuje rozstrzygać zgodnie z regułą in dubio contra proferentem: niejednoznaczne postanowienia wzorca tłumaczy się na korzyść konsumenta ( por.: A. Olejniczak, Komentarz do art. 385 Kodeksu cywilnego [w:] A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, G. Kozieł, A. Olejniczak, A. Pyrzyńska, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część ogólna, LEX nr 167873). Sama redakcja umowy pożyczki z dnia 18 lipca 2018 r. jednoznacznie wskazuje, iż została ona zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego. Zwrócić bowiem należy uwagę na treść tej umowy, gdzie część A zawiera określenie stron umowy, a część B w tabelaryczny sposób opisuje poszczególne kwoty składające się na zobowiązanie z określeniem kwoty udzielonej pożyczki, całkowitej kwoty pożyczki, kosztów ubezpieczenia, opłaty przygotowawczej, wynagrodzenia umownego, wysokości miesięcznej raty, całkowitego kosztu pożyczki, rzeczywistej stopy oprocentowania , rocznej stopy oprocentowania okresu spłaty w miesiącach i całkowitej kwoty do spłaty. Do każdej z tych kategorii przypisana jest cyfra oraz odpowiedniej kwota. Natomiast wzajemne obowiązki stron zostały uregulowane w części C1 umowy. Powódka nie wykazała, aby postanowienia umowy dotyczące wynagrodzenia prowizyjnego i opłaty za (...) były indywidualnie negocjowane z pożyczkobiorcą. Ustawodawca wyłączył kontrolę abuzywności w odniesieniu do postanowień umowy określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie. Pojęcie głównych świadczeń stron jest niejednoznaczne i jego rozumienie może budzić wątpliwości (zob. M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 757, Nb 364; W. Popiołek, w: Pietrzykowski, Komentarz KC, t. I, 2015, art.
KC, Nb 12; C. Żuławska, w: Bieniek, Komentarz. Zobowiązania, t. I, 2011, art.
KC, s. 161). Może być bowiem rozumiane jako obejmujące te elementy umowy, które są konieczne do tego, aby umowa w ogóle doszła do skutku lub też, alternatywnie, elementy typizujące daną umowę jako ukształtowaną w określony sposób w KC. W orzecznictwie sądowym preferuje się wąskie rozumienie tego pojęcia (zob. wyr. SN z 8.6.2004 r., I CK 635/03, L.). W świetle orzecznictwa i stanowisk doktryny nie sposób podzielić poglądu, iż postanowienie dotyczące wynagrodzenia prowizyjnego jest postanowieniem dotyczącym świadczenia głównego stron umowy. Sąd orzekający w badanej sprawie nie podziela w tym zakresie poglądu Sądu Okręgowego w Szczecinie wyrażonego w wyroku w sprawie II Ca 473/17. W tym miejscu należy również zwrócić uwagę na sposób rozumienia pojęcia „świadczenie główne” w kontekście normy art. 3851§ 1 k.c. prezentowany przez Sąd Najwyższy. Otóż w postanowieniu Izby Cywilnej z dnia 6 stycznia 2005 r. (III CZP 76/04, opubl. „Prokuratura i Prawo” 2005, nr 11, poz. 40, s. 40) Sąd Najwyższy stwierdził, że „cel przepisu art. 3851KC nie pozwala na ograniczanie ochrony partnera umowy w wyniku szerokiej interpretacji formuły »postanowień określających główne świadczenia stron«”. Z kolei w uchwale Izby Cywilnej z dnia 29 czerwca 2007 r. (III CZP 62/07, opubl. OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87, s. 115) Sąd Najwyższy wyraził stanowisko, zgodnie z którym „w piśmiennictwie formułowany jest ogólny postulat, by pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron rozumieć wąsko, jako obejmujący jedynie klauzule wprost odnoszące się do obowiązku głównego realizowanego w ramach umowy, przez określenie jego zakresu, a wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz objęcia klauzuli kontrolą merytoryczną”. Jak podkreśla się w doktrynie (vide: komentarz do art. 385
(1)red. Pietrzykowski 2018 wyda.9) przy ustalaniu czy dane postanowienie umowne określa „główne” świadczenie strony, za użyteczne należy uznać dokonane w polskiej doktrynie rozróżnienie świadczeń „głównych” i „ubocznych” ( vide np. R., O., Zobowiązania 2014,s. 49). Na tej podstawie wypadnie np. uznać, że postanowienie dotyczące odsetek należnych w przypadku opóźnienia zapłaty ceny nie "określa" świadczenia głównego w postaci ceny, tylko dotyczy świadczenia ubocznego. Podobnie rzecz się przedstawia, gdy chodzi o klauzule, których zastosowanie wywiera wpływ na wysokość świadczenia "głównego", np. klauzule waloryzacyjne (tak M. Jagielska, Niedozwolone klauzule; M. Bednarek, w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 757; zob. też post. SN z 6.1.2005 r., III CZP 76/04, Prok. i Pr. 2005, Nr 11, poz. 40; uchw. SN z 29.6.2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, Nr 7–8, poz. 87; odmiennie K. Zagrobelny, w: Gniewek, Machnikowski, Komentarz KC 2017, s. 743). Zakres zastosowania wyłączenia ogranicza także, jak sądzę, fakt posłużenia się przez ustawodawcę terminem "postanowienie określające główne świadczenie", a nie "dotyczące" takiego świadczenia. Ten ostatni termin wydaje się szerszy. Nie jest zatem zasadne stawianie znaku równości między tymi terminami (tak Ł. , Ochrona 2001, s. 99); zob. też wyr. (...) z 30.4.2014 r. (C-26/13, Á. K. i H. R. v. (...) , EU:C:2014:282). Powyższe oznacza, że sformułowanie "postanowienia określające główne świadczenia stron" należy co do zasady rozumieć wąsko (por. wyr. SA w Łodzi z 20.7.2017 r., I ACa 1512/15, orzeczenia.ms.gov.pl; wyr. SN z 8.6.2004 r., I CK 635/03, L.. Ponadto zob. wyr. SN z 8.11.2012 r., I CSK 49/12, L., oraz wyr. SN z 4.11.2011 r., I CSK 46/11, L., w których przyjęto, że zasięg pojęcia "świadczenie główne" musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy). Ponadto stosownie do art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG, kontrola abuzywności jest wyłączona w odniesieniu do postanowień określających główny przedmiot umowy oraz relację ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile postanowienia te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Wspomniane wyłączenie jest uzasadnione brakiem skali, według której można by kontrolować abuzywność takich postanowień umownych, co uniemożliwia sformułowanie stosownych kryteriów prawnych takiej kontroli (zob. wyr. (...) z 30.4.2014 r., K. i K. R. , C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 55). Wydaje się zatem, że wyłączenie jest ujęte węziej niż w art.
§ 1zd.
2 KC, które wyłącza tę kontrolę co do postanowień określających „cenę lub wynagrodzenie”, a nie – jak dyrektywa – adekwatność ceny i wynagrodzenia do świadczenia wzajemnego. Ponieważ stosowne wyłączenie zawarte w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG stanowi wyjątek od zasady kontroli treści nieuczciwych warunków, wyłączenie to należy interpretować w sposób zawężający (tak powołany wyżej wyr. (...) z 30.4.2014 r., C-26/13, pkt 42 oraz wyr. (...) z 26.2.2015 r., M. , C-143/13, EU:C:2015:127, pkt 49). Ze względu na zasadę pierwszeństwa prawa UE wykładnia art.
§ 1zd.
2 KC musi być dokonywana w zgodzie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG oraz stosownym orzecznictwem (...). Ponieważ dyrektywa 93/13/EWG dokonuje minimalnej harmonizacji krajowych systemów prawnych, prawo polskie może przewidywać dalej idącą ochronę konsumentów, w szczególności poprzez węższe zastosowanie wyłączenia kontroli abuzywności. Wyłączenia kontroli abuzywności nie stosuje się do nieuzgodnionych indywidualnie postanowień umownych, które dotyczą zasad (mechanizmu) zmiany postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie. Zgodnie z wyr. (...) z 26.4.2012 r., I. , C-472/10, EU:C:2012:242, tego typu mechanizm podlega kontroli abuzywności. W sprawie, której dotyczył wspomniany wyrok, przedsiębiorca przewidział we wzorcu możliwość obciążania konsumentów dodatkową opłatą na wypadek opłacania przez tych ostatnich rachunków za pomocą przekazu pocztowego, przy czym wzorzec nie określał sposobu obliczania takiej opłaty. Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że do takiego postanowienia stosuje się przepisy dyrektywy 93/13/EWG o kontroli abuzywności (pkt 23 uzasadnienia). Odpowiada więc wymogom prawa UE orzecznictwo SN, w którym uznaje się, że tzw. klauzule waloryzacyjne, wprowadzające umowny reżim podwyższania świadczenia głównego, podlegają kontroli abuzywności na zasadach ogólnych, jak każde inne postanowienie umowne (tak post. SN z 6.1.2005 r., III CZP 76/04, Prok. i Pr. 2005, Nr 11, poz. 40; uchw. SN z 29.6.2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, Nr 7–8, poz. 87). Przesłanką wyłączenia kontroli abuzywności postanowień umowy określających główne świadczenia stron jest sformułowanie ich w sposób jednoznaczny. Jest to, w odniesieniu do wspomnianych postanowień, wyraz preferencji ustawodawcy dla ochrony konsumentów przez zapewnienie transparentności wzorca (tak E. Łętowska, Ochrona niektórych praw konsumentów, art.
, s. 105, Nb 71; zob. również komentarz do art. 384 KC, pkt A). Chodzi o transparentność w szerokim znaczeniu, obejmującym zarówno jednoznaczność, jak i zrozumiałość w ujęciu art. 385 § 2 KC (wniosek z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 dyrektywy 93/13/EWG). Co do tych dwóch pojęć zob. szerzej komentarz do art. 385 KC. W powyższym komentarzu pod redakcją P. 2018 r. wyd. 9 wskazuje się, iż w razie zastrzeżenia przez bank prowizji od ryzyka za udostępnienie kredytu, obliczanej na podstawie pozostałej do spłacenia kwoty kredytu, która to prowizja jest płatna miesięcznie przez cały czas trwania kredytu, taka prowizja zasadniczo podlega kontroli abuzywności. W razie ustalenia, że kredytodawca nie świadczy żadnej faktycznej usługi, która może stanowić świadczenie wzajemne za tę prowizję, nie znajdzie zastosowania wyłączenie przewidziane w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG. Z kolei okoliczność, że wspomniana prowizja jest elementem rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, gdyż stanowi zysk kredytodawcy, nie ma, co do zasady, znaczenia dla ustalenia, czy warunki umowne przewidujące tę prowizję określają główny przedmiot umowy (tak powołany wyżej wyr. (...) z 26.2.2015 r., C-143/13). W okolicznościach badanej sprawy powódka nie wykazała, jakie czynności i jakie koszty miałoby pokryć wynagrodzenie prowizyjne ustalone w wysokości 5.271 zł czy też opłata za (...) w wysokości 1100 zł, przy udzieleniu pożyczki (kapitału) w wysokości 6500 zł. Sam fakt skorzystania z możliwości odroczenia spłat5y pożyczki przewidzianą w tym Pakiecie nie może jeszcze przesądzać za uznaniem, iż uzasadnione jest pobieranie za taką usługę opłaty w wysokości 1100 zł. Powódka nie wykazała jakie konkretne koszty poniosła w związku z odroczeniem pozwanej spłaty pożyczki. W ocenie Sądu postanowienia umowy przewidujące te koszty, kształtują obowiązki pożyczkobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, skoro pozwana posiadając u powoda zobowiązanie w łącznej kwocie 15.084 zł do swojej dyspozycji tytułem pożyczki otrzymuje kwotę 6500 zł. Ewidentnie narusza to zasadę ekwiwalentności świadczeń. W konwencji takie postanowienia umowy nie wiązały strony pozwanej. W tym miejscu podzielić należy stanowisko Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 listopada 2017 r. sygn.. akt I Ca 470/17, iż rażący brak ekwiwalentności świadczeń jest jedną z przyczyn nieważności umowy z powodu jej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Podobne stanowisko w analogicznym stanie faktycznym zajął Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2018 r. II Ca 304/
- W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie nałożenie na pozwaną obowiązku zapłaty wynagrodzenia prowizyjnego wynoszącego ponad 80 % kwoty udzielonego kapitału pożyczki, jak również obowiązku zapłaty opłaty za (...) w wysokości 1100 zł, kształtuje obowiązki pozwanej jako konsumenta, niezgodnie z dobrymi obyczajami i rażąco narusza jej interesy. Tożsame stanowisko wyraził Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z dnia 4 maja 2018 r. sygn. akt II Ca 1315/
- Za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzającego do dezinformacji, wywołanie błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi wiec o działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, ze jedna z nich wykorzystała swoja przewagę, formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie :rażąco” należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Za rażące naruszenie interesów konsumenta uznać należy nieusprawiedliwiona dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Sama możliwość pobierania opłaty przygotowawczej jak również naliczania odsetek umownych jest dopuszczalna i nigdy nie było kwestionowane jako postanowień dopuszczalnych przy zawieraniu umów kredytu konsumenckiego. Niemniej wysokość opłat winna odpowiadać realnie poniesionym przez pożyczkodawcę kosztom z tego tytułu. Powódka w żaden sposób nie wykazała w jakiej wysokości i z jakiego tytułu poniosła koszty rzeczywistych czynności związanych z zawarciem umowy, a to na niej w tej mierze spoczywał ciężar dowodowy. Tym samym Sąd mając na względzie dysproporcję pomiędzy wysokością zastrzeżonej opłaty (wynagrodzenia prowizyjnego) w stosunku do czynności podejmowanych w tym zakresie przez powoda oraz w stosunku do kwoty wypłaconej w rzeczywistości pozwanej pożyczki – uznał te postanowienia za niedozwolone postanowienia umowne, co oznacza iż umowa w tym zakresie również nie wiązała stron i nie mogła być źródłem zobowiązania pozwanej. Powódka nie wykazała również, jakie koszty czy czynności ma pokryć opłata za Twój Pakiet w wysokości 1100 zł. Postanowienia umowne, które przewidują nadmierną wysokość opłat za czynności windykacyjne, prowizję czy zabezpieczenie kredytu, pożyczki niewątpliwe mogą być uznane za niedozwolone, gdy przedsiębiorca zastrzega w nich opłaty z tytułu kosztów udzielenia pożyczki na poziomie, który znacznie przekracza faktycznie ponoszone z tego tytułu nakłady finansowe. Nie można bowiem uznać za uzasadnione ustalanie przez przedsiębiorcę opłat dodatkowych w wysokości, która - poza zwrotem kosztów podjętych czynności – przewiduje dla niego dodatkowy zysk. Tak ukształtowane postanowienie umowne, z uwagi na jego sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów ekonomicznych konsumentów, uznać należy za niedozwolone. Skoro zatem w niniejszej sprawie powód wypełnił weksel in blanco na sumę uwzględniającą zobowiązanie wynikające z klauzul, które dla konsumenta jest niewiążąca, uznać należy, iż wypełnił zatem weksle na sumę przewyższającą zobowiązanie wynikające ze stosunku podstawowego. Jak to wyżej przedstawiono Sąd obowiązany jest dostrzec tą niezgodność z urzędu. W konsekwencji pozwana jest zobowiązana wekslowo tylko w takich granicach, w jakich istnieje wierzytelność ze stosunku podstawowego, ( por. wyrok SN z dnia 26 stycznia 2001 r. II CKN 25/00 OSNC 2001/7-8/117). Tym samym wobec spłacenia przez pozwaną łącznie pożyczki z dnia 18 lipca 2018 r. kwotą 8.775,40 zł, co podaje sama powódka w karcie klienta na k. 81, pozwana spełniła świadczenie ze stosunku podstawowego w całości. Po wyeliminowaniu bowiem niedozwolonych postanowień umownych w zakresie wynagrodzenia prowizyjnego 5271 zł oraz opłaty za Twój Pakiet 1100 zł, do spłaty przez pozwaną pozostała kwota 6.500 zł jako kapitał pożyczki, opłata przygotowawcza w wysokości 129 zł oraz odsetki mowne w wysokości 2084 zł, wskazane w harmonogramie spłaty pożyczki przez sama powódkę ( k. 91), w sumie kwota 8713 zł. Pozwana natomiast wpłaciła na rzecz powódki kwotę 8.775,40 zł tytułem spłaty pożyczki z dnia 18 lipca 2018 r., czym w całości pokryła istniejące zobowiązanie. Tym samym należało uznać, iż roszczenie powódki okazało się bezzasadne, co spowodowało oddalenie powództwa w całości. Orzeczenie o kosztach postępowania zostało oparte o treść art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym do dnia 27 października 2016 r. Pozwana wygrała sprawę w całości, w związku z czym powódka winna jej zwrócić poniesione koszty procesu, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego tj. 1800 zł. SSR Patrycja Wojczuk (...) (...):
- (...),
- (...)
- (...)
- (...) G., dnia 1 marca 2022 r. (...)