k. c. i zważył, iż postanowienia odnoszące się do denominacji kwoty wypłaconego powodowi kredytu oraz rat spłaty kredytu określone w ust. 2 załącznika nr 7 do umowy mają charakter niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu tego uregulowania. Zwrócono uwagę, iż zawierając umowę powód działał jako konsument, klauzule te nie podlegały indywidualnym uzgodnieniom. W wyniku obszernych rozważań Sąd I instancji doszedł do wniosku, iż klauzule te rażąco naruszają interes konsumenta i sprzeczne są dobrymi obyczajami, jako stojące w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodujące znacząca nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron – ze szkoda dla konsumenta – powoda, a także znacząco odbiegają one od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcje praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. W tym zakresie Sąd zwrócił również uwagę na brak transparentności ocenianych postanowień umownych. Sąd I instancji wskazał też, że dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych były możliwe do przewidzenia, czego w realiach sprawy niniejszej było brak. Sąd Okręgowy negatywnie ocenił tu argumenty pozwanego banku co do sposobu ustalania kursu waluty przez ten bank, jako nie mające wpływu na ocenę danej klauzuli. W dalszej kolejności Sąd I instancji dokonał oceny skutków uznania wskazywanych klauzul za niedozwolone. Zwrócono uwagę, iż co do zasady postanowienia takie nie wiążą konsumenta, a strony powinny być związane umową w pozostałym zakresie. Zwracając jednak uwagę na poglądy prezentowane w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wskazano, iż wyłączenie nieuczciwego warunku z umowy może prowadzić do sytuacji, w której umowa ta nie może dalej obowiązywać, zaś w realiach sprawy niniejszej nie prowadzi to do sytuacji, w której dobro konsumenta w takiej sytuacji byłoby zagrożone. Te rozważania doprowadziły Sąd Okręgowy do poglądu o nieważności spornej umowy na podstawie art. 58 § 1 w zw. z art. 353 1 k. c. W takiej sytuacji Sąd Okręgowy uwzględnił zgłoszone powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu budowlano – hipotecznego, stosując w tym zakresie art. 189 k. p. c. oraz zasądził dochodzone przez powoda kwoty, na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k. c. O kosztach postepowania pierwszoinstnacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k. c. Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 czerwca 2021 r. wniósł pozwany Bank (...) S. A. w W., zaskarżając go w całości i zarzucając: I. naruszenie art. 214 § 1 k. p. c. w zw. z art. 379 pkt 5) k. p. c., poprzez przeprowadzenie w dniu 1 czerwca 2021 r. - bez udziału pełnomocnika pozwanego i pozwanego - rozprawy, podczas której dokonano przesłuchania powoda, ogłoszenia postanowienia o pominięciu wniosku dowodowego, udzielenia głosu stronom, zamknięcia rozprawy i ogłoszenia wyroku, w sytuacji gdy rozprawa winna zostać odroczona, ponieważ nieobecność pełnomocnika pozwanego wynikała z przyczyn leżących po stronie sądu, tj. z faktu powiadomienia pełnomocnika pozwanego o tym, iż rozprawa wyznaczona na dzień 1 czerwca 2021 r. zostanie przeprowadzona zdalnie (z wykorzystaniem systemu, do którego link dostępowy zostanie przesłany na e-mail pełnomocnika) i faktu zaniechania przekazania pełnomocnikowi pozwanego ww. linka umożliwiającego połączenie się z sądem i uczestnictwo w rozprawie, co skutkowało uniemożliwieniem pełnomocnikowi pozwanego wzięcia udziału w rozprawie, a zatem całkowitym pozbawieniem pozwanego możności obrony jego praw i w konsekwencji nieważnością postępowania określoną w art. 379 pkt 5) k. p. c.; II. Na wypadek uznania przez sąd odwoławczy, że w sprawie nie zachodzi nieważność postępowania, w dalszej kolejności skarżący zarzucił: 1. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że w umowie kredytu sposób ustalenia kursów walut był niejednoznaczny, co doprowadziło sąd do bezpodstawnego przyjęcia, że postanowienia te, na podstawie art.
k. c., nie są wiążące dla konsumenta (powoda), podczas gdy informacja o stosowanych przez bank kursach walut była jednoznaczna i zrozumiała, jak również możliwą do sprawdzenia przez powoda dowolnym w momencie trwania umowy; 2. naruszenie art. 278 k. p. c. w zw. z art. 232 k. p. c. oraz art. 227 k. p. c. w zw. z art.
oraz art. 405 k. c. w związku z art. 410 k. c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości (lub finansów) na okoliczność przeliczenia rat kredytu na podstawie kursu średniego NBP - co było okolicznością istotną w sprawie, ponieważ ustalenie takie pozwalałoby na porównanie czy (i ewentualnie która ze stron) jest faktycznie wzbogacona kosztem drugiej, i o jaką kwotę, oraz na czym polega rażące naruszenie praw konsumenta, a niedopuszczenie tego dowodu skutkowało nieuzasadnionym przyjęciem przez sąd, że Bank jest bezpodstawnie wzbogacony kosztem powoda, choć wobec braku przeliczenia rat po kursie średnim NBP i porównania sald nie było możliwości poczynienia tego rodzaju ustaleń; 3. naruszenie art.
poprzez bezpodstawne przyjęcie, że istnienie dwóch kursów - kursu kupna i kursu sprzedaży stanowiło naruszenie równowagi stron umowy, co doprowadziło Sąd do uznania, że postanowienia umowy były abuzywne, podczas gdy istnienie dwóch odrębnych kursów nie stanowi przejawu naruszenia równowagi stron, a jedynie wyraz tego, że kredyt ma charakter walutowy; 4. naruszenie art.
w związku z art. 358 k. c. i art. 58 k. c. poprzez bezpodstawne ustalenie, że umowa w chwili wyeliminowania z niej postanowień abuzywnych nie może być dalej wykonywana, pomimo że: a. do rozliczeń między stronami możliwe jest zastosowanie kursu średniego NBP; b. umowa była faktycznie wykonywana przez powoda poprzez spłaty w walucie obcej, co oznacza, że w oczywisty sposób błędna jest konkluzja Sądu jakoby po wyeliminowaniu postanowień dotyczących spłaty umowa stała się niewykonalna, a w konsekwencji nieważna; c. dalsze wykonywanie umowy jest możliwe, ponieważ powód może dokonać spłaty bezpośrednio w walucie (...) poprzez nabycie waluty we własnym zakresie, co powoduje, że kwestia sposobu ustalania kursów przez pozwanego nie ma wpływu na wykonywanie umowy. Podnosząc powyższe zarzuty apelujący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania w oparciu o art. 386 § 2 k. p. c. oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za II instancję, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz pozostawienie sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej. Ewentualnie w przypadku stwierdzenia, że nieważność postępowania nie zachodzi, skarżący wnosił o: zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego: kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według obowiązujących przepisów, za obie instancje, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, wraz z kwotą 34 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego była zasadna w zakresie, w jakim zrzucał on nieważność postępowania. W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, iż pełnomocnik pozwanego banku nie został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy wyznaczonym na dzień 1 czerwca 2021 r. Do takiego wniosku prowadzi ciąg zdarzeń wynikający bezpośrednio z akt sprawy. I tak przede wszystkim zwrócić należy uwagę, iż rozprawa z dnia 1 czerwca 2021 r., jak wynika to wprost z protokołu, odbyła się w „zwykłym” trybie stacjonarnym – w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie (zarządzenie z dnia 4 marca 2021 r., karta 168 akt sądowych). Jakkolwiek pierwotnie tak właśnie została ona zaplanowana – w sali 215 w budynku Sądu Okręgowego, to jednak w dniu 28 maja 2021 r. (a zatem na trzy dni przed tą rozprawą), przewodniczący zarządził jej odbycie w trybie zdalnym – przy użyciu aplikacji T. (karta 161 akt sądowych). W przeddzień rozprawy (31 maja 2021 r. – karta 161 odwrót akt sądowych), pracownik sekretariatu oświadczył, iż nie mógł skontaktować się ze stroną powodową, z czego wnioskować należy, iż udało mu się skontaktować z pozwanym, którego poinformowano o zarządzeniu z dnia 28 maja 2021 r. – tzn. pozwany (jego pełnomocnik) ma nie stawiać się w Sądzie Okręgowym, a oczekiwać pod wskazanym adresem poczty elektronicznej na link do rozprawy zdalnej. Z tymi okolicznościami wynikającymi wprost z akt sprawy koresponduje w pełni materiał załączony przez pełnomocnika powoda do apelacji – w szczególności wydruk wiadomości z poczty elektronicznej z dnia 30 marca 2021 r., który w istocie potwierdza, iż zarządzenie z dnia 28 maja 2021 r. w stosunku do pozwanego zostało przez sekretariat Wydziału wykonane – w mailu tym pełnomocnik podaje informacje objęte tym zarządzeniem tj. adres swojej poczty elektronicznej i numer telefonu (e-mail z 30 marca 2021 r. – karta 243 akt sądowych). Jednocześnie brak jest informacji, iż pełnomocnik pozwanego został poinformowany skutecznie o tym, iż rozprawa jednak odbędzie się w sposób stacjonarny. Upraszczając zatem sekwencja zdarzeń w sprawie niniejszej wyglądała następująco – pierwotnie zarządzeniem z dnia 4 marca 2021 r. Przewodniczący zarządził rozprawę stacjonarną na dzień 1 czerwca 2021 r. Następnie na trzy dni przed tak planowaną rozprawą Przewodniczący zarządził jej odbycie w trybie zdalnym. Informacja o trybie zdalnym dotarła jedynie do pełnomocnika pozwanego, który stosując się do tego zarządzenia podał numer swojego telefonu oraz adres skrzynki poczty elektronicznej i oczekiwał – zgodnie z zarządzeniem – na przesłanie linka. Ostatecznie jednak Przewodniczący zrezygnował z przeprowadzenia rozprawy w sposób zdalny i przeprowadził ją w sposób stacjonarny, przy czym o ponownej zmianie trybu ze zdalnego na stacjonarny nikt już pełnomocnika pozwanego, ani pozwanego nie poinformował. Żaden link nie został też do pozwanego wysłany. Pomimo tego rozprawa jednak została w sposób stacjonarny przeprowadzona, przeprowadzono na niej dowody, odebrano stanowisko od stawającego pełnomocnika powoda, a następnie niezwłocznie po jej zamknięciu, tego samego dnia ogłoszono wyrok. Dodatkowo zwrócić należy uwagę, iż te wszystkie czynności wykonywane były zaledwie na 3 dni przed terminem rozprawy, a tym samym pełnomocnik pozwanego miał pełne prawo przypuszczać, iż link do zdalnej rozprawy zostanie mu przesłany w ostatniej chwili. Miał też bardzo ograniczone możliwości jakiegokolwiek manifestowania, że nie został on o terminie rozprawy jeszcze powiadomiony, czy też, iż nie otrzymał jeszcze linku. Gdyby tego rodzaju działania były podejmowane nie na trzy dni (a mając na względzie adnotację sekretariatu o wykonaniu zarządzenia – w istocie na dwa dni przed rozprawą), a na kilkanaście dni, pozwany (jego pełnomocnik) miałby realną szansę poinformowania Sądu Okręgowego, iż nie został mu przesłany link, czy też wyjaśnienia we własnym zakresie, iż Przewodniczący po raz kolejny zmienił stanowisko i zarządził jednak przeprowadzenie rozprawy stacjonarnej. Powyższych rozważań nie zmienia także zapis w protokole rozprawy z dnia 1 czerwca 2021 r. w świetle którego Przewodniczący uznał pełnomocnika pozwanego za powiadomionego prawidłowo. Powyższe rozważania wskazują, iż informacja ta nie była prawidłowa, żadną też miarą taki zapis w protokole nie może sanować wadliwego powiadomienia powoda o terminie rozprawy. Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny uznał, iż pełnomocnik pozwanego nie został w sposób prawidłowy powiadomiony o terminie rozprawy. Koniecznym staje się tu analiza skutków takiego niepowiadomienia. Nie uszło uwadze Sądu Apelacyjnego, iż prawodawca przewiduje obecnie możliwość wydania wyroku bez przeprowadzenia rozprawy na posiedzeniu niejawnym (art. 148 1 § 1 k. p. c.). Z jednej strony dotyczy to jednak niejako obu stron (tzn. żadna ze stron nie ma możliwości wzięcia udziału w rozprawie), z drugiej jest ono wykluczone (§ 2 tego artykułu), gdy strona wnosi o przeprowadzenie rozprawy. W niniejszej sprawie obie strony (powód w pozwie, zaś pozwany w odpowiedzi na pozew) wnosiły o przeprowadzenie rozprawy pod ich nieobecność, co zdaniem Sądu Apelacyjnego wykluczałoby możliwość prostego przyjęcia, iż nie wnoszą o wyznaczenie rozprawy. Zresztą Sąd Okręgowy niewątpliwie nie wydawał w tej sprawie wyroku w trybie art. 148 1 k. p. c. W takiej sytuacji przeprowadzenie rozprawy i ogłoszenie wyroku bez powiadomienia jednej ze stron postępowania o tej rozprawie, skutkuje z pewnością naruszeniem zasady „równości broni”. Pozwany został pozbawiony możliwości czy to uczestniczenia w przeprowadzanym dowodzie z przesłuchania stron, czy też roztrząsania wyników postępowania dowodowego (art. 210 § 3 k. p. c.) po jego przeprowadzeniu, wreszcie strona pozbawiona została możliwości głosu przed zamknięciem rozprawy (art. 224 § 1 k. p. c.). Usprawiedliwione jest twierdzenie, iż zarówno postępowanie dowodowe (przynajmniej w przeważającej części), jak i wyrokowanie, nastąpiło z udziałem tylko jednej ze stron postępowania, druga zaś, z przyczyn leżących po stronie Sądu, została pozbawiona możliwości wzięcia w tych czynnościach udziału. Te rozważania prowadzą do wniosku, iż pozwany został pozbawiony możliwości obrony w rozumieniu art. 379 pkt 5 Kodeksu postępowania cywilnego. Konsekwencją powyższego stanowiska jest konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie do ponownego rozpoznania – na podstawie art. 386 § 2 k. p. c. z jednoczesnym zniesieniem postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością – to jest w zakresie rozprawy z dnia 1 czerwca 2021 r. Rozstrzygnięciem tym, zostały objęte prawidłowo zaskarżone punktu 1., 2. oraz 4. zaskarżonego wyroku. Mając na względzie, iż pozwany zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, zaś w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 3 (oddalającym powództwo przeciwko pozwanemu Bankowi w części) nie miał interesu w takim zaskarżeniu (brak tzw. gravamen) apelacja pozwanego została w tej części odrzucona jako niedopuszczalna. Mając na uwadze, iż Sąd Apelacyjny uznał za zasadny pierwszy, najdalej idący zarzut zawarty w apelacji pozwanego, ocena pozostałych zarzutów, jak zresztą sam wskazywał to skarżący, stała się bezprzedmiotowa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie 108 § 2 k. p. c. Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.