← Polska

VIII GC 419/13

Sygnatura akt VIII GC 419/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2014 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie VIII Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSO Leon Miroszewski Pr

§ 5k.c.

Zgodnie z tym przepisem, wykonawca zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Powyższy przepis wprowadza ustawową odpowiedzialność za cudzy dług. Inwestor na podstawie art.

§ 5k.c.

zostaje obciążony odpowiedzialnością za realizację umowy, której nie jest stroną. Zgodnie z art.

§ 2k.c.

do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Jeżeli inwestor, w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie, nie zgłosi na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń, uważa się, że wyraził zgodę na zawarcie umowy. Z powołanej regulacji wynika, że do pociągnięcia inwestora do solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą wobec podwykonawcy wymagana jest zgoda na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. W odniesieniu do samej formy wyrażenia tej zgody za ugruntowane należy uznać stanowisko, że może być ona udzielona w każdy sposób, który dostatecznie ją uzewnętrznia (art. 60 k.c.). Jednocześnie podkreślenia wymaga, że określony w art.

§ 2k.c.

wymóg przedstawienia inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z odpowiednią dokumentacją odnosi się wyłącznie do przypisania milczeniu tych osób określonego w tym przepisie znaczenia, to jest zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą. Przepis art.

§ 2k.c.

nie daje podstaw do rozszerzenia wymagań dotyczących milczenia inwestora na wypadki, w których zgoda jest wyrażona w sposób czynny. Wypadki te nie zostały w art.

k.c. uregulowane, co przemawia za zastosowaniem do nich zasad ogólnych (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 roku, III CZP 6/08 i powołane tam orzeczenia). Wyjaśnić tu należy, że zgoda inwestora jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy, której istotne postanowienia, decydujące o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy w zakresie wypłaty wynagrodzenia są mu znane, albo z którymi miał możliwość zapoznania się. Inwestor nie musi znać treści całej tej umowy lub jej projektu, a znajomość istotnych postanowień umowy, decydujących o zakresie jego odpowiedzialności, nie musi pochodzić od wykonawcy czy podwykonawcy, może mieć dowolne źródło i nie musi być ukierunkowana na wyrażenie zgody na zawarcie umowy podwykonawczej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2010 roku, II CSK 210/10). W związku z tym trzeba zauważyć, że argumenty pozwanej Gminy M. S., że wykonawca był związany szczególną regulacją umowy pomiędzy tymi stronami w sprawie procedury zgłoszenia podwykonawcy, nie mogą wiązać powoda o tyle, że nie miał on obowiązku dopilnować, by pomiędzy jego zamawiającym a inwestorem został wypełniony szczególny tryb zgłoszenia. Zgoda inwestora, która może być wyrażona również konkludentnie, na zawarcie umowy przez wykonawcę z podwykonawcą, będzie mogła być uznana za skuteczną wówczas, gdy inwestor ma wiedzę o istotnych elementach tej umowy, tzn. o przedmiocie prac, jakie ma wykonać podwykonawca oraz o przysługującym mu wynagrodzeniu. Te elementy kreują zakres jego solidarnej odpowiedzialności z wykonawcą (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17.12.2009 roku, I ACa 874/09, LEX nr 628223). O wiedzy pozwanej na temat podwykonawstwa powoda i zakresu jego prac świadczy to, że pozwana, przez swojego inspektora nadzoru w zakresie robót sanitarnych H. A., akceptowała roboty powoda, nie sprzeciwiała się jego uczestnictwu w procesie inwestycyjnym, dokonywała sprawdzeń jakości prac (próby szczelności z udziałem H. A.). Powód był znany nie tylko H. A. ale i pracownikom prowadzącym inwestycję pozwanej Gminy M., jako przedsiębiorca budowlany współpracujący z pozwaną przy innych inwestycjach, którego zakres robót jest dość jasno wyodrębniony. Wiedza inspektora nadzoru z ramienia inwestora wiąże inwestora, bowiem zgodnie z art. 25 ustawy Prawo budowlane inspektor nadzoru między innymi reprezentuje inwestora na budowie i potwierdza faktycznie wykonane prace. Skoro inspektor nadzoru w zakresie robót sanitarnych wiedział o podwykonawstwie powoda i znał jego zakres robót, to pozwana miała możliwość zapoznania się z szczegółami umowy pomiędzy powodem a spółką (...). Ponieważ nie zażądała umowy albo innej szczegółowej informacji na temat zakresu robót powoda i wysokości jego wynagrodzenia, to nie może bronić się przed odpowiedzialnością na podstawie art.

§ 5k.c.

argumentem o nieprzedstawieniu jej umowy podwykonawczej. Jej zgoda, polegająca nie tylko na tolerowaniu podwykonawstwa powoda, ale też na sprawdzaniu jakości jego prac (próby szczelności z udziałem inspektora nadzoru robót sanitarnych H. A.) skutkowała przyjęciem tej odpowiedzialności mimo nieprzedstawienia jej umowy pomiędzy powodem a spółką (...) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2014 roku, V CSK 124/13). Zgoda ta dotyczyła zindywidualizowanego podwykonawcy (element podmiotowy) oraz wykonawstwa konkretnego zakresu prac (element przedmiotowy). Rację ma pozwana, że powód nie mógł żądać wyższego wynagrodzenia niż przewidziane dla jego zakresu prac w umowie pomiędzy pozwaną a wykonawcą (konsorcjum spółek). Obciążenie inwestora odpowiedzialnością ponad wynagrodzenie za roboty objęte podwykonawstwem w umowie z wykonawcą, zwłaszcza przy udzieleniu wykonawcy zamówienia publicznego, prowadziłoby do zaprzeczenia istocie procedury zamówień publicznych, a w szczególności niezmienności warunków zamówienia. Mogłoby też stanowić pole do zmowy pomiędzy wykonawcami a podwykonawcami w celu pozyskiwania podwyższonego wynagrodzenia z pominięciem procedury zamówienia publicznego. Powód ostatecznie zgodził się z pozwaną co do konieczności uwzględnienia wysokości wynagrodzenia za roboty z jego zakresu podwykonawstwa w umowie pomiędzy inwestorem a wykonawcą. Zgoda ta wyraziła się cofnięciem pozwu ponad kwotę 74.397,50 złotych. Cofnięcie to stanowiło podstawę umorzenia postępowania w tym zakresie. Kwota 74.397,50 złotych stanowi wynagrodzenie brutto, natomiast wynagrodzenie netto wynosi 60.485,78 złotych. Jest ono wyraźnie niższe od wynagrodzenia wskazanego przez pozwaną, jako ewentualnie należne powodowi w wypadku uznania zasady solidarnej odpowiedzialności strony pozwanej (72.000 złotych netto). Trzeba zauważyć, że pozwana nie odniosła się w żaden sposób do podanego przez powoda obliczenia wynagrodzenia, ani do wskazania podstaw w harmonogramie obowiązującym pomiędzy pozwaną a wykonawcą. Nie ma powodu by to wskazanie kwestionować. Wprawdzie roboty powoda mogą być odnoszone też do innych pozycji wzmiankowanego harmonogramu (np. pozycji 49 i 51), jednak powód nie odnosił żądanego ostatecznie wynagrodzenia do tych pozycji, zaś te, do których to wynagrodzenie odnosił w piśmie z dnia 13 marca 2014 roku można uznać za obejmujące roboty powoda. Należy powtórzyć, że pozwana w żaden sposób nie odniosła się do tych wskazań. Powodowi należą się odsetki zgodnie z pozwem, a więc od chwili jego wniesienia. Wprawdzie cofnięcie pozwu nie zostało dokonane precyzyjnie, jednak należało przyjąć, że obejmuje ono wyłącznie należność główną ponad kwotę 74.397,50 złotych, a nie obejmuje żądania odsetek od tej właśnie kwoty (składając pismo procesowe z dnia 13 marca 2014 roku powód realizował zobowiązanie do złożenia pisma przygotowawczego, w którym należało odnieść się do twierdzeń pozwanej w odpowiedzi na pozew co do wysokości żądanego przez powoda wynagrodzenia w kontekście wartości zamówienia, a więc nie do twierdzeń w zakresie odsetek). Pozwana nie ma racji twierdząc, że roszczenie odsetkowe powinno ulec oddaleniu. Wprawdzie słusznie pozwana twierdzi, że zakres przedmiotowy odpowiedzialności inwestora jest ograniczony do wynagrodzenia podwykonawcy określonego w umowie z wykonawcą, jednak dotyczy to tylko kwestii jego wymagalności określonej w tej umowie, a więc oznacza, że inwestor nie odpowiada za opóźnienie wypłaty w stosunku do terminu umownego. Trzeba jednak zauważyć, że do zobowiązania pozwanej należy stosować normę z art. 455 k.c., zgodnie z którą jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu ze strony wierzyciela. W niniejszej sprawie powód wezwał pozwaną do zapłaty wynagrodzenia na podstawie jego umowy ze spółką (...) pismem z dnia 21 stycznia 2013 roku („zwracam się […] o pilną wypłatę należności”), toteż należy uznać, że w chwili wniesienia pozwu (9 września 2013 roku) pozwana pozostawała w opóźnieniu. Powód wygrał sprawę w około 62%. Należało przyjąć przegraną powoda w zakresie obejmującym cofnięcie pozwu, bowiem nie zostało ono wywołane zaspokojeniem przez pozwaną roszczenia zgłoszonego w pozwie. Na koszty powoda składają się: opłata sądowa w wysokości 6.028 złotych, wynagrodzenie adwokackie pełnomocnika powoda – 3.600 złotych, oraz opłata skarbowe od udzielonego pełnomocnictwa – 17 złotych. 62% sumy tych kwot wynosi kwotę 5.979,90 złotych. Koszty pozwanej to wynagrodzenie radcowskie – 3.600 złotych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa radcy prawnego – 17 złotych. 38% sumy tych kwot to kwota 1.374,46 złotych. Różnica pomiędzy wymienionymi kwotami należnego zwrotu kosztów dała kwotę zasądzona od pozwanej na rzecz powoda w punkcie III wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.