← Polska

I Ca 236/22

Sygn. akt I Ca 236/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2022 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący Sędzia Katarzyna Powalska Pr

§ 1i 2 k.c.

w zw. z przepisem art. 58 § 1 i 3 k.c. - poprzez ich zastosowanie i przyjęcie, że zapisy zawartej między stronami umowy oraz regulaminu stanowiącego jej część zawierające mechanizmy denominacyjne, stanowią niedozwolone postanowienia umowne, a bezskuteczność postanowień denominacyjnych prowadzi do nieważności umowy kredytu w całości, z uwagi na brak możliwości zastąpienia ich innymi postanowieniami oraz brak możliwości dalszego funkcjonowania umowy kredytu; d. przepisu art. 385 2 k.c. - poprzez jego błędne zastosowanie skutkujące brakiem uwzględnienia przy ocenie abuzywności postanowień umownych istotnych okoliczności istniejących w chwili zawarcia umowy i skupieniem się wyłącznie na literalnej treści umowy; e. przepisu art. 65 § 2 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nadaniem treści umowy (dosłownemu brzmieniu) nadrzędnego charakteru wobec zgodnego zamiaru stron i celu umowy; f. przepisu art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i tym samym zanegowanie możliwości zastąpienia warunku umownego uznanego za nieuczciwy przepisem ustawowym w nowym brzmieniu przyjętym już po zawarciu umowy kredytu, a tym samym wykluczenie możliwości zastosowania mechanizmu według innego kursu w miejsce kwestionowanych klauzul przeliczeniowych; W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sformułowane w niej zarzuty, dotyczące oceny dowodów jak i naruszenia prawa materialnego nie są trafne. W ocenie Sądu II instancji ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy i przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia były prawidłowe i znajdowały potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Ustalenia te Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne w myśl art. 387 § 2 2 pkt 1 i 2 k.p.c. Sąd Rejonowy również w sposób właściwy zastosował przepisy prawa materialnego i prawidłowo rozstrzygnął o żądaniu powodów, uznając najdalej idący zarzut - nieważności umowy w całości. Wywód apelacji ogranicza się de facto do przedstawienia własnej, subiektywnej, odbiegającej od przyjętej przez Sąd Rejonowy oceny dowodów, a jego wyłącznie polemiczny charakter dyskredytuje podniesione w apelacji zarzuty błędnych ustaleń faktycznych. Zaznaczyć trzeba, iż rozważania Sądu Rejonowego odnoszące się do braku indywidualnego negocjowania umowy w związku z zastosowaniem wzorca umownego, niejednoznaczności przyjętych klauzul przeliczeniowych, mechanizmu ich funkcjonowania, niemożności wykonywania umowy po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych, oceny abuzywności umowy według stanu na datę jej zawarcia, braku należytego pouczenia powodów o ryzyku kursowym i jego wpływie na świadczenia stron, jednostronnego kształtowania przez pozwanego kursu wymiany walut na potrzeby wypłaty kwoty pożyczki i odsetek, a także zawarcia w umowie klauzul waloryzacyjnych oraz intencji stron przy zawieraniu umowy wynikały przede wszystkim z analizy dokumentów w postaci treści umowy, wniosku kredytowego, regulaminu, bądź dotyczyły okoliczności, które były niesporne między stronami. Wbrew stanowisku apelującego, nie zdołał on wykazać, że postanowienia wprowadzające ryzyko walutowe, w tym główne postanowienie dotyczące zawarcia umowy o kredyt denominowany, zostały indywidualnie uzgodnione. Umowa została zawarta na standardowym wzorcu umowy kredytu, przygotowanym przez pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego, jedynym elementem uzgodnionym indywidualnie była oczekiwana kwota pożyczki wyrażona w złotych polskich. Sam produkt w postaci kredytu indeksowanego do (...) został natomiast przygotowany przez pozwanego. Nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do ryzyka walutowego, w szczególności przez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumenta. O indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących indeksacji nie świadczyły złożone do akt sprawy dowody z dokumentów. Powodom zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych zaciągnięciem kredytu. Zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa kredytowa opierały się o wzorzec stosowany w banku. Ani z dokumentów złożonych w procesie, ani z zeznań powodów nie wynika w żadnym stopniu możliwość negocjowania przez kredytobiorców warunków umowy, która była de facto wyrazem oferowanego przez bank (...). Taka ocena jest wspierana również przez wskazania wiedzy powszechnej i doświadczenia życiowego, wykluczające możliwość negocjacji przez konsumenta z bankiem indywidualnych warunków umowy, zwłaszcza w kwestiach tak fundamentalnych jak konstrukcja denominacji/indeksacji. Analiza warstwy motywacyjnej apelacji - w ocenie Sądu Okręgowego – wskazuje, iż zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w istocie ukierunkowane są na podważenie oceny prawnej wyników postępowania dowodowego. Nie są one skierowane przeciwko ustaleniom faktycznym, lecz ich ocenie prawnej sprowadzającej się do rozstrzygnięcia kwestii czy ustalony stan faktyczny może zostać uznany za usprawiedliwiający ocenę umowy za zawierającą niedozwolone postanowienia, skutkujące jej nieważnością. Powyższe stanowi natomiast proces subsumpcji, czyli zastosowania prawa materialnego do ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, dlatego przytoczona przez skarżącego argumentacja będzie podlegać rozważeniu przy ocenie naruszenia przepisów prawa materialnego z art.

§ 1k.c.

Obecnie nie powinno już budzić wątpliwości, że w sprawie z umowy kredytu walutowego, w pierwszej kolejności, rozważyć należy skuteczność klauzuli ryzyka walutowego, ona bowiem określa główne świadczenia stron, główny przedmiot umowy (wyroki (...) z 20 września 2017 r., C – 186/16 z 20 września 2018 r., C-51/17 , z 14 marca 2019 r. C-118/17, z 3 października 2019 r., C-260/18). Uznanie, że klauzula taka jest bezskuteczna względem konsumenta, nakazuje ustalić nieważność umowy, bowiem umowa nie może funkcjonować bez określenia głównego przedmiotu. Nie istnieje żadna regulacja ustawowa, która mogłaby w takim przypadku mieć zastosowanie w miejsce niedozwolonego postanowienia umownego. Nie jest możliwe zachowanie takiej umowy w mocy jako kredytu złotowego oprocentowanego stawką WIBOR bowiem sprowadzałoby się to do nieuprawnionego przekształcenia przez sąd pierwotnej umowy. Jeżeli zatem sąd ustali, że ryzyko walutowe wprowadzono do umowy postanowieniem niedozwolonym, to nie będzie już potrzeby analizowania innych zapisów umownych, bowiem ich ewentualna niezgodność z przepisami regulującymi ochronę konsumentów nie może prowadzić do skutku dalszego niż ten, który wynika z bezskuteczności klauzuli ryzyka walutowego. Jednocześnie, gdyby nawet dalsze klauzule okazały się zgodne z prawem, nie mogłoby to zmienić wyniku sprawy, skoro bezskutecznością dotknięte są postanowienia określające główne świadczenia stron spornej umowy kredytu. Wyłącznie w przypadku uznania, że pozwany dochował określonego dyrektywą 93/13 obowiązku sformułowania prostym i zrozumiałym językiem postanowienia, wprowadzającego do umowy ryzyko walutowe, zachodziłaby potrzeba rozważenia skuteczności pozostałych postanowień umownych, dotyczących szczegółowych zasad wyznaczania kursu (...) (zagadnienie tabel bankowych i spreadu) na potrzeby realizacji umowy oraz stosowania odmiennych przeliczników dla świadczeń banku (kurs kupna) i konsumenta (kurs sprzedaży). W tych warunkach, skoro jednak Sąd Rejonowy doszedł do słusznego wniosku, że postanowienie przewidujące indeksację do (...), wprowadzające w ten sposób ryzyko walutowe do umowy, jest bezskuteczne względem powodów, to nie wymagały badania dalsze postanowienia umowne odnoszące się do szczegółowych zasad wyznaczania kursu waluty. Treść tych postanowień może bowiem jedynie uzupełniająco wskazywać na nieuczciwe potraktowanie konsumenta przez bank poprzez zastrzeżenie mechanizmów, które pozwalały bankowi czerpać dodatkowe nieuzasadnione korzyści, np. ze spreadu. Nie zmienia to jednak zasadniczej oceny umowy, choć daje pełny obraz nielojalności banku względem konsumenta, to jednak jest wtórne wobec istoty sporu wyrażającej się w nieważności umowy kredytu indeksowanego spowodowanej abuzywnością ryzyka kursowego. Za niezasadne trzeba uznać zarzuty odnoszące się do wadliwego ustalenia abuzywności klauzul waloryzacyjnych, obejmujących ryzyko walutowe. Bezpodstawne są w szczególności zarzuty odnoszące się do kwestii informacji o ryzyku walutowym udzielonych powodom, braku indywidualnego uzgodnienia, sprzeczności zachowania pozwanego z dobrymi obyczajami oraz naruszenia interesów konsumenta. Zdaniem Sądu II instancji, bank powinien w sporze z konsumentem udowodnić, że postanowienia określające główne świadczenia stron zostały przez niego sformułowane w sposób zgodny z art.

§ 1

k.c., gdyż to bank z takiego faktu wywodzi korzystny dla niego skutek w postaci wyłączenia możliwości badania tych postanowień pod kątem abuzywności. Powyższy przepis musi być przy tym interpretowany w zgodzie z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/

  1. Wypada w tym miejscu zwrócić uwagę, ze Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej konsekwentnie wskazuje, że wymogu przejrzystości warunków umownych wynikającego z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym, lecz przeciwnie, z uwagi na to, że ustanowiony przez dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem i w konsekwencji przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej (por. wyroki: z 30 kwietnia 2014 r., C 26/13, EU:C:2014:282, pkt 71, 72; z 9 lipca 2015 r., C 348/14, EU:C:2015:447, pkt 52). Wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., C 26/13, EU:C:2014:282, pkt 75; z dnia 23 kwietnia 2015 r., C 96/14, EU:C:2015:262, pkt 50). W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. w połączonych sprawach C-776/19 do C-782/19 (pkt 3 sentencji), (...) ponownie wskazał, że przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy, aby umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej (tezy 71 i 72). Trybunał uściślił, że: „symulacje liczbowe, takie jak te zawarte w niektórych ofertach kredytu analizowanych w postępowaniu głównym, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko w tych okolicznościach takie symulacje mogą pozwolić przedsiębiorcy zwrócić uwagę tego konsumenta na ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych. Tymczasem – podobnie jak każda inna informacja dotycząca zakresu zobowiązania konsumenta przekazana przez przedsiębiorcę – symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej. Tak więc w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej.” (pkt 73 i 74 wyroku C-776/19 – C-782/19). Porównanie powyższego standardu z zakresem informacji udzielonych powodom na etapie zawierania umowy prowadzi do jednoznacznego wniosku, że postanowienie wprowadzające indeksację do waluty obcej (czyli ryzyko kursowe) nie zostało sformułowane przez pozwanego prostym i zrozumiałym językiem. Zakres udzielonych informacji o ryzyku walutowym wynika z akt i ogranicza się do oświadczenia podpisanego przez powodów, że są świadomi ryzyka kursowego, co może mieć wpływ na wysokość ich zobowiązań wobec banku. Brak jest podstaw do przyjęcia, że przekazano szczegółowe i konkretne informacje powodom. Gdyby tak było, to z pewnością pozwany byłby to w stanie wykazać stosowanymi wydrukami, załącznikami do umowy lub inną dokumentacją. Tym bardziej, że z zeznań powoda wynika, że zapewniano go, że (...) jest stabilną walutą, a kredyt we frankach będzie dla powodów najkorzystniejszym rozwiązaniem. Oceny tej w żaden sposób nie zmienia artykułowana przez pozwanego w apelacji okoliczność, że kurs stosowany przez pozwanego miał charakter rynkowy, oraz że kurs (...) w stosunku do PLN wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego. W tych warunkach słusznie uznano, że pozwany nie dochował, w zakresie sformułowania postanowienia nakładającego na konsumenta nieograniczone ryzyko kursowe, wymogów, jakie nakłada na niego dyrektywa 93/
  2. Oceny tej nie zmieniłyby zeznania wnioskowanych, a niedopuszczonych do procesu świadków – pracowników pozwanego banku, którzy opisaliby jedynie (nawiasem mówiąc: po upływie 13 lat) ogólny mechanizm zawierania umów z pozwanym bankiem. Odnosząc się do kolejnego zarzutu pozwanego dotyczącego naruszenia art. 189 k.p.c., należy stwierdzić, że nie jest on także trafny. Sąd Rejonowy poprawnie uznał, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Wyłącznie wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie jest w stanie trwale i zupełnie usunąć stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku z przedmiotową umową kredytu, zważywszy że nie upłynął jeszcze okres, na jaki umowa ta została zawarta. Chybiony był także zarzut naruszenia art.

§ 1i 2 k.c.

w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm.) należy interpretować w ten sposób, iż stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie w przypadku, gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych określających zasady przeliczania udzielonego kredytu na złotówki oraz spłat na franki szwajcarskie wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Dla oceny tej kwestii nie ma bezpośredniego znaczenia fakt, że wymieniona klauzula określa świadczenie główne stron. Należy wprawdzie przyznać, że eliminacja postanowienia określającego takie świadczenie częściej prowadzić będzie do upadku umowy w całości niż eliminacja postanowienia niezwiązanego ze świadczeniem głównym, ale fakt ten sam w sobie jest bez znaczenia, jeżeli na podstawie pozostałych postanowień możliwe jest określenie praw i obowiązków stron (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2021 r., I (...) 74/21, LEX nr 3283262). Oceniając zgodność umowy w kontekście dobrych obyczajów oraz naruszenia interesów konsumenta, trzeba stwierdzić, że wykorzystanie przez przedsiębiorcę swojej przewagi informacyjnej i pozycji rynkowej (siły negocjacyjnej) po to, aby nakłonić konsumenta do zawarcia umowy kredytu (pożyczki) denominowanego, nieuczciwe traktowanie konsumenta przez zatajenie przed nim podstawowych informacji o tym, jak faktycznie może kształtować się kurs (...) w okresie obowiązywania umowy kredytu i jak może wpłynąć to na wysokość obciążeń konsumenta (generując jednocześnie nieuzasadnione dodatkowe korzyści banku) jest działaniem naruszającym dobre obyczaje. Dodatkowo, narzucenie konsumentowi zarabiającemu w walucie krajowej niczym nieograniczonego ryzyka walutowego, rażąco narusza interesy konsumenta. Naraża to konsumenta na znaczny wzrost zadłużenia, podraża koszty kredytowania w stopniu, którego konsument nie był świadomy w dacie zawierania umowy, a nawet może spowodować taki wzrost zadłużenia, któremu konsument nie podoła. Zdaniem Sądu Okręgowego, pozwany nie mógł oczekiwać, że zarabiający z walucie polskiej konsument zaakceptowałby niczym nieograniczone ryzyko kursowe w wieloletniej umowie, gdyby bank przestrzegając wymóg przejrzystości, uczciwie przedstawił zagrożenia jakie wiążą się z uzależnieniem wysokości zadłużenia od kursu (...). S. zatem Sąd Rejonowy ocenił, że wprowadzenie do umowy ryzyka walutowego stanowi niedozwolone postanowienie umowne i musi być uznane i musi być uznane za bezskuteczne, co skutkuje nieważnością całej umowy. W rozpoznawanej sprawie próba podstawienia przepisów ustawowych w miejsce postanowień umownych określających główny przedmiot umowy musiałaby siłą rzeczy doprowadzić do diametralnego przekształcenia stosunku zobowiązaniowego, co zostało ostatecznie jednolicie uznane za niedopuszczalne w orzecznictwie (...) i w aktualnym orzecznictwie krajowym. Puentując, umowa kredytu indeksowanego jest w całości bezskuteczna (nieważna) jeżeli zawiera niedozwolone postanowienie nakładające na konsumenta ryzyko kursowe i nie jest możliwe zastąpienie postanowień abuzywnych przepisami ustawowymi. Nie jest też skuteczny zarzut naruszenia art. 22 1 k.c. poprzez jego zastosowanie i przyznanie z góry stronie powodowej statusu konsumenta, pomimo uzasadnionych wątpliwości zgłoszonych przez pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie takie wątpliwości nie powstały, zaś tak wywiedziony zarzut apelacyjny jest w istocie zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zgodzić się jednak przy tym należy z ustaleniami Sądu Rejonowego, co do statusu konsumenta w jakim pozostawali powodowie. Pozwany nie wykazał, że powodowie zawarli umowę kredytu jako przedsiębiorcy, nie wynika to ani z dokumentów stanowiących podstawę udzielenia kredytu, ani z zeznań powodów. Kredyt został zawarty na wskazany w nim, określony cel, który miał się nijak do prowadzenia przez powodów działalności gospodarczej. W dacie zawarcia umowy o kredyt mieszkaniowy oboje małżonkowie K. świadczyli pracę w ramach stosunku pracy. Powód był monterem w (...) S.A, powódka była szwaczką, zatrudniona przez prywatnego pracodawcę. Nieruchomość zabezpieczająca kredyt służyła i nadal służy powodom do zaspokojenia potrzeb bytowych ich rodziny. Nigdy nikt nie prowadził tam działalności, powodowie otworzyli szwalnie w budynku gospodarczym, który wyremontowali za odprawę uzyskaną przez powoda po odejściu z (...) S.A. Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że W. K. zarejestrowała działalność gospodarczą 2 kwietnia 2012 roku, zatem ponad cztery lata po zawarciu przedmiotowej umowy kredytu mieszkaniowego. Nie było zarazem powodów do dopuszczania w tym zakresie dowodów, o które wnioskował pozwany w złożonej apelacji. Warto również zauważyć, że Sąd ocenia ważność umowy z chwili jej zawarcia. Okoliczność zatem, że po jej zawarciu na nieruchomości sfinansowanej kredytem mogła być prowadzona działalność gospodarcza, nie ma w niniejszej sprawie znaczenia. Z przytoczonych względów apelacja pozwanego jako w całości niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1. wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego, należnych od pozwanego na rzecz powoda Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2. wyroku, na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, który pozwany bank przegrał w instancji odwoławczej w całości. Sąd zasądził więc od pozwanego na rzecz powoda 1800 zł z tytułu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym. Wysokość kosztów profesjonalnego zastępstwa prawnego po stronie powodowej Sąd ustalił w oparciu o § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.