k.c., Sąd Okręgowy wskazał, że niedopuszczalne jest uproszczenie rozpoznania niniejszej sprawy poprzez odwołanie się tylko i wyłącznie do prejudycjalnego charakteru wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym samym dotychczasowe orzecznictwo nie ma decydującego wpływu na interpretację sprawy. Każdorazowo Sąd obowiązany jest do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego w celu ustalenia wiążącej strony treści stosunku prawnego. Kontrola dokonywana w trybie przepisów art. 479 36 -479 45 k.p.c. dotyczy nie analizy konkretnego stosunku zobowiązaniowego, lecz abstrakcyjnie rozumianej treści normatywnej wzorca umownego (niezależnie od tego nawet, czy znalazł on zastosowanie w następstwie zawarcia umowy), tj. na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. Sąd Okręgowy uznał, że należało zastosować tzw. kontrolę incydentalną, czyli badanie spornych postanowień pod kątem tego, czy wypełniły one znamiona przewidziane w art.
Sąd Okręgowy wskazał, że postanowienia spornej umowy kredytu, która łączyła strony niniejszego postępowania ustalone zostały w oparciu o preferencje powodów (konsumentów), zgłoszone we wniosku o udzielenie kredytu. Ostatecznie sama treść umowy, z wyjątkiem postanowień odzwierciedlających dane zawarte we wniosku kredytowym, nie była indywidualnie uzgadniana, co do końcowego słownego brzmienia, lecz na kształt ostatecznie przyjętego wariantu tej umowy i w ogóle na decyzję o jej zawarciu decydujący wpływ mieli powodowie, o czym w dalszej części uzasadnienia. W ocenie Sądu Okręgowego kwestionowane przez stronę powodową klauzule waloryzacyjne zawarte w spornej umowie, nie regulują głównych świadczeń stron. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że powodowie za środki uzyskane z kredytu zamierzali sfinansować zakup budowanego przez dewelopera domu. Zgłoszone przez nich potrzeby wywołały ze strony banku reakcję w postaci oferty, która mogłaby tego rodzaju potrzebom sprostać. Po otrzymaniu satysfakcjonującej oferty klient nie pretenduje nawet do ingerencji w treść postanowień. Tak więc jakkolwiek powodowie w zasadzie nie wywierali wpływu na konkretne brzmienie postanowień końcowej umowy, to kształt zaproponowanych warunków umownych był ściśle zdeterminowany ich potrzebami świadomie przez nich zgłoszonymi. Powodowie nie podnosili twierdzeń jakoby poszczególne zapisy umowy były dla niej nieodpowiednie w dacie zawierania umowy kredytu. Sąd Okręgowy uznał, że te okoliczności nie obalają wprawdzie przesłanki nieuzgodnienia indywidualnego kwestionowanych postanowień z konsumentem, ale mają zdecydowany wpływ na ocenę zaistnienia dalszych przesłanek, o których mowa w przepisie art.
k.p.c. (rażącego naruszenia interesu konsumenta i sprzeczności dobrymi obyczajami). Potwierdzając zaś zapoznanie się z warunkami udzielania kredytu waloryzowanego powodowie dokonali zapewnienia o swoim udziale w kreowaniu postanowień umownych. Pozwany nie udowodnił, że powodowie mieli wpływ na treść kwestionowanych postanowień waloryzacyjnych i ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Sąd Okręgowy uznał, że powodowie nie wykazali sprzeczności postanowień spornej umowy z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta. Powodowie podnosili, że kwestionowane postanowienia przyznawały bankowi prawo do jednostronnego regulowania wysokości salda kredytu oraz wysokości rat kredytu, poprzez arbitralne wyznaczanie w tabelach kursowych banku kursów kupna i sprzedaży. Nadto powodowie twierdzili, iż w umowach zabrakło kryteriów kształtowania kursu, czynników, które miałyby determinować ich wysokość, wobec czego nie wiedzieli i ostatecznie nie mogli oszacować, ile będzie wynosiła każda z rat. Zdaniem Sądu Okręgowego stanowisko strony powodowej jest częściowo błędne, bowiem nie wykazali, aby tabele kursowe pozwanego banku różniły się od kursu rynkowego transakcji kupna waluty oraz aby zakres tej różnicy prowadził do rażącego naruszenia jej interesu oraz kształtował jej prawa i obowiązki jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Brak podstaw do przyjęcia, że kurs ustalany przez pozwanego, według którego następowało przeliczenie transz kredytu, należnych rat kredytowych do spłaty w sposób wynikający z umowy, był dowolny. Stawiając taki zarzut pozwanemu powodowie musieliby wykazać, że kursy fanka szwajcarskiego u pozwanego odbiegają od rynkowych na tyle, że można je traktować jako ustalone w sposób dowolny, tymczasem kurs waluty ustalany był przez pozwany bank na podstawie danych z rynku międzynarodowego. Umowy kredytu indeksowanego ze swojej istoty są takiego rodzaju, że żadna ze stron umowy nie może wywrzeć wpływu na parametry aktualnego miernika wysokości należnej raty. Tym samym należy zaprzeczyć, jakoby pozwany bank mógł wpływać na wysokość kursów walutowych ustalanych w wewnętrznej tabeli kursowej w sposób dowolny. Tabele kursowe banku są realizacją obowiązku banku wynikającego z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego z dnia 29 sierpnia 1997 r. Tabela kursowa banku obowiązuje nie tylko na potrzeby waloryzacji kredytów indeksowanych w walucie obcej, lecz także w zakresie pozostałych czynności bankowych zależnych od kursu walutowego czy związanych z obrotem walutą. Bank wówczas zmuszony jest do dostosowania się do czynników umożliwiających konkurencję na tym tle w stosunku do pozostałych podmiotów rynku finansowego i odzwierciedlać realne tendencje rynkowe, nie może tym samym dowolnie kreować przyjmowanego kursu walutowego na przykład w celu uzyskania większych korzyści z kredytów waloryzowanych walutą obcą. Twierdzenie powodów, że postanowienia umowne odsyłające do kursów CHF z tabel banku, dają pole dla nieakceptowalnej dowolności banku w kształtowaniu obowiązków konsumenta, jest nieuprawnione. Sąd Okręgowy wskazał, że przy ocenie treści postanowień umownych pod kątem ich ewentualnej abuzywności należy mieć na względzie reguły ogólne wykładni z art. 65 k.c. Sąd wskazał, że wartość waluty szwajcarskiej nie ulega wpływowi żadnej ze stron umowy. Zmiana kursu tej waluty powoduje swoistą destabilizację świadczeń wzajemnych stron, jednak wiąże się to z największym atutem kredytów waloryzowanych, tj. z niskim oprocentowaniem kredytu, ale także z dużym i nieuniknionym ryzykiem ekonomicznym. O tym ryzyku powodowie w ocenie Sądu byli informowani, co znajduje odzwierciedlenie w oświadczeniu złożonym na etapie wnioskowania o kredyt, ale także z zeznań powodów. Powodowie podnosząc argumenty o nierównowadze kontraktowej stron, nie dostrzegają, że bank udzielając kredytu, czy też pożyczki długoterminowej jest obciążony szczególnym rodzajem ryzyka, nie jest bowiem w stanie po tak długim okresie trwania takiego stosunku zobowiązaniowego domagać się przed sądem odmiennego ukształtowania stosunku, który łączy go z klientem, z powołaniem się chociażby na utratę siły nabywczej waluty polskiej. Wynika to wprost z przepisu art. 358 1 § 4 k.c. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że przy ocenie abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień nie mógł abstrahować od całokształtu konstrukcji umowy i zawartej w niej postanowień. Poniesienie ryzyka kursowego, związanego z możliwością zmiennej wartości franka szwajcarskiego, było rekompensowane przez zastosowanie niższej stopy procentowej, co w porównaniu do oferowanych w dacie zawierania umowy kredytów złotowych, było znacznie korzystniejsze. Kolejnym argumentem wykluczającym w ocenie Sądu Okręgowego możliwość przyjęcia, iż w niniejszej sprawie doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów powodów jest okoliczność czasu obowiązywania umowy. Została ona zawarta na 360 miesięcy, zaś na skutek chwilowej zmiany kursu waluty powodowie wnieśli o uznanie ich za rażąco pokrzywdzonych niejako wyjmując część rozliczeń umowy z całego okresu jej obowiązywania. Nie jest wiadome jak w ostatecznym rozrachunku zostałaby ona rozliczona i czy rzeczywiście doszłoby do rażącego pokrzywdzenia powodów oraz czy kurs waluty stosowany przez bank byłby rażąco krzywdzący, czy odbiegałby od kursu rynkowego, gdyby umowa trwała przez okres pierwotnie ustalony. Zgodnie z art. 385 2 k.c. według stanu z chwili zawarcia umowy dokonuje się oceny jej postanowień wyłącznie co do zgodności z dobrymi obyczajami. Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do uznania za abuzywną klauzuli dotyczącej ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Ponieważ brak lub niewystarczająca kwota wkładu własnego pociąga wzrost ryzyka ekonomicznego banku, strony zdecydowały się obrać dodatkowe zabezpieczenie w postaci zapewnienia przejściowej ochrony ubezpieczeniowej spłaty kwoty odpowiadającej standardowemu wkładowi własnemu. W konsekwencji osoba trzecia, czyli ubezpieczyciel zapewnił ochronę ubezpieczeniową kredytodawcom, zaś koszty tej ochrony ponosili kredytobiorcy, którzy nie uiścili brakującej części wkładu własnego. Reasumując, Sąd Okręgowy uznał, że powodowie nie wykazali, aby ich interes jako konsumenta w omawianym stosunku zobowiązaniowym został w jakikolwiek sposób naruszony. W chwili zawierania umowy powodowie znali kwestionowane postanowienia, wiedzieli o tym, że kredyt jest waloryzowany do waluty obcej. Mieli również wiedzę w zakresie postanowień dotyczących ryzyka walutowego, zabezpieczenia kredytu i początkowo odnosili wymierne korzyści z wyboru tego rodzaju instrumentu finansowego. Powodowie dokonali świadomie wyboru kredytu i jego warunków, które w chwili zawierania umowy były dla nich korzystne. Dopiero, gdy wahania rynku walutowego doprowadziły do znaczącego wzrostu kwoty rat kredytów oceniła, że kredyt nie był dla niej korzystny, a ryzyko, o którym została poinformowana, faktycznie było znaczące. Nie było to jednak wynikiem naruszenia dobrych obyczajów przy zawieraniu umowy kredytu przez pozwanego. Pozwany, uwzględniając zalecenia Rekomendacji S (II) Komisji Nadzoru Finansowego, umożliwił spłatę rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w walucie waloryzacji kredytu, z której to możliwości powodowie skorzystali dopiero w roku
poprzez uznanie, że powodowie byli zobowiązani do udowodnienia braku możliwości negocjowania warunków umowy kwestionowanych w postępowaniu, której to okoliczności nie udowodnili, podczas gdy zostało wykazane, że postanowienia te są tożsame z postanowieniami wzorca stosowanego przez pozwanego, a to na pozwanym spoczywał ciężar udowodnienia, że postanowienia te zostały indywidualnie wynegocjowane;
385 2 k.c. i art. 5 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez uznanie, że kwestionowane klauzule waloryzacyjne nie określają głównych świadczeń stron oraz że nie kształtują praw i obowiązków powodów - konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy,
w kontekście ubezpieczenia niskiego wkładu, 12. naruszenie dyspozycji art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i art. 99 k.p.c. w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Pozwany wniósł o oddalenie apelacji powodów. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja powodów zasługuje na uwzględnienie. Powodowie w swej apelacji wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rozliczeń finansowych, bankowości i rachunkowości na okoliczność ustalenia w ramach spłat kredytu nadpłaty po stronie powodów, ale jedynie na wypadek nieuwzględnienia powództwa zgłoszonego jako główne. Zdaniem Sądu Apelacyjnego argumenty apelacji powodów dają podstawy do uznania zasadności roszczeń głównych, dlatego ten wniosek dowodowy powodów uznać należy za bezprzedmiotowy. Powodowie w swej apelacji zakwestionowali prawidłowość poczynionych przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych. Zarzucili, że Sąd Okręgowy błędnie ustalił, że powodowie mieli realny wpływ na treść spornej umowy. Zarzut ten dotyczy istotnej z punktu widzenia przesłanek, o których mowa w art.
k.c., kwestii indywidualnych uzgodnień co do treści spornej umowy. Sąd Okręgowy z jednej strony uznał, że pozwany nie przedstawił dowodów na to, że postanowienia zakwestionowane przez powodów były przedmiotem indywidualnych uzgodnień, z drugiej jednak strony wskazał, że treść umowy odzwierciedla oczekiwania powodów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zgodzić się należy z powodami, że brak podstaw do uznania, że postanowienia regulujące mechanizm indeksacji kredytu, były wynikiem indywidualnych uzgodnień stron, a akcentowana przez Sąd Okręgowy akceptacja postanowień umowy, wynikała z faktu, że powodowie nie zostali w sposób właściwy poinformowani zarówno o ryzyku walutowym związanym z zawieraną umową, jaki i sposobem ustalania przez pozwany bank kursów waluty indeksacji. Pozwany nie przeczy, że umowa została zawarta przy wykorzystaniu wzorca opracowanego przez pozwany bank. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie. Za uzgodniony indywidualnie należy uznać również rodzaj zawieranej umowy jako umowy kredytu indeksowanego kursem CHF, w tym walutę indeksacji, co nie oznacza jednak, że sama konstrukcja indeksacji została uzgodniona indywidualnie. Trzeba zauważyć, że zgodnie z art. 3 ust. 1 zd. 2 dyrektywy 93/13 fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Wpływ konsumenta musi bowiem mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Pozwany tymczasem nie wykazał, aby powodowie realnie wpływali na treść postanowień dotyczących indeksacji. Zatem należy zgodzić się z powodami, że kwestionowane przez nich postanowienia nie były indywidualnie uzgodnione. Powodowie zakwestionowali również ustalenie, że pozwany bank dopełnił wobec nich obowiązku informacyjnego. Zakres informacji udzielonych konsumentom ma bezpośrednie znaczenie dla oceny czy postanowienia dotyczące ryzyka kursowego można uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzut ten uznać należy za zasadny. W treści umowy tj. w § 29 umowy zawarte zostało ogólnikowe stwierdzenie, że kredytobiorca został dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych i że kredytobiorca jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Powodowie podpisali również oświadczenia, z których wynika, że zostali poinformowani o ryzyku walutowym związanym z zawieraną umową, w tym, że niekorzystne wahania kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu. Jednakże okoliczność, iż konsument oświadczył, iż jest w pełni świadomy potencjalnego ryzyka wynikającego z zawarcia danej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wymóg przejrzystości (por. postanowienie (...) z dnia 6 grudnia 2021r., (...) Bank Hungary C-670/20). Samo poinformowanie o istnieniu ryzyka walutowego nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu. Czym innym jest bowiem wiedza o tego rodzaju prostej prawidłowości, jak zmienność kursów walut obcych, a czym innym możliwość oceny przewidywalnego sposobu kształtowania się kursów w dłuższej perspektywie, z uwzględnieniem danych historycznych i ich wpływu na stosowane w stosunkach stron kursy rozliczeniowe, czy znajomość wskaźników finansowych determinujących te zmiany. Obowiązek informacyjny w przypadku kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, odnosi się nie tyle do pouczenia o samym istnieniu ryzyka kursowego, co do skali i istoty tego ryzyka. Z zeznań powodów wynika, że nie zostały powodom udzielone wyjaśniania w jaki konkretnie sposób wzrost kursu waluty indeksacji będzie wpływał na wysokość rat i wysokość całego zobowiązania powodów, z jakim wzrostem kursu waluty indeksacji winni się liczyć i jak potencjalny wzrost kursu CHF wpłynie na wysokość ich zobowiązań kredytowych. Zatem informacje o istnieniu ryzyka walutowego i prostej zależności pomiędzy wzrostem kursu CHF a wysokością zobowiązań kredytowych powodów, uznać należy za niewystarczające to tego, by przyjąć, że powodowie mieli świadomość skali ryzyka walutowego związanego z zawarciem umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. W ocenie Sądu Apelacyjnego zasadnie podnoszą powodowie, że postanowienia umowne o indeksacji kredytu dotyczą głównych świadczeń. Z orzecznictwa (...) można wnosić, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE L nr 95, s. 29 ze zm.) należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. np. wyroki: z dnia 14 marca 2019 r., C – 118/17 czy z dnia 3 października 2019 r., C – 260 i przywoływane w nich orzecznictwo). Postanowienia te podlegają ocenie z punktu widzenia ich abuzywności w oparciu o art.
drugie k.c. Ciężar dowodu, że pozwany bank uczynił zadość obwiązkom informacyjnym w sposób wyżej wskazany, spoczywał na pozwanym banku. Jak bowiem wyjaśnił (...) w wyroku z dnia z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19, wykładni dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie temu, by ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy spoczywał na konsumencie. W wyroku z dnia 20 września 2018 r. C - 51/17 (pkt 78), interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, (...) wskazał, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak, aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (podobnie (...) w wyroku z 20 września 2017 r., C 186/16, pkt 49). Odwołując się do wcześniejszego orzecznictwa (...) wyjaśnił, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Ponadto, przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2017 r., C 186/16, pkt 50). Kontynuacją tej linii orzeczniczej jest wyrok (...) z dnia 10 czerwca 2021 r. (C -776/19, pkt 65), w którym wyrażono pogląd, według którego w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową, a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej (por. pkt 74 wyroku (...) z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Mając na uwadze tak ukształtowane standardy w zakresie obowiązków informacyjnych banku wobec konsumenta, w ustalonym stanie faktycznym, uznać należy, że samo wskazanie powodom istnienia ryzyka walutowego, jeśli nie towarzyszyły tym informacjom dalsze dane wskazujące na skalę ryzyka wiążącego się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, nie może świadczyć o należytym dopełnieniu przez pozwany bank obowiązku informacyjnego. Niedopełnienie obowiązku informacyjnego w świetle wyżej wskazanych orzeczeń (...) oznacza, że za abuzywne uznać należy te wszystkie postanowienia umowy, które regulują mechanizm indeksacji, z którym to mechanizmem powiązane jest ryzyko walutowe. W tym zakresie za zasadny należy uznać zarzut naruszenia art.
k.c. Ocena postanowień o indeksacji kredytu w aspekcie dobrych obyczajów i interesów konsumenta (art.
k.c.) nie może być zawężona tylko do przyjętego w umowie mechanizmu przeliczenia waluty krajowej na walutę obcą, która w konstrukcji kredytu indeksowanego posłużyła za miernik waloryzacji. Istotą kredytu denominowanego w walucie obcej jak i kredytu indeksowanego do waluty obcej jest ryzyko zmiany kursu waluty, które w przypadku deprecjacji waluty krajowej w stosunku do waluty kredytu w sposób nieograniczony obciąża kredytobiorcę. Z tego względu w ocenie Sądu Apelacyjnego przedmiotem oceny w aspekcie naruszenia dobrych obyczajów i interesów konsumenta (art.
k.c.) powinna być klauzula ryzyka kursowego w znaczeniu szerokim, a więc te wszystkie postanowienia umowy, których elementem jest ryzyko kursowe. Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na tle wykładni przepisów dyrektywy 93/13. W sprawach dotyczących kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut obcych (...) nie zawęża swojej oceny do klauzul przeliczeniowych, czy klauzuli spreadu walutowego, lecz odnosi się do klauzuli ryzyka walutowego (tak np. w wyroku z 14 marca 2019 r. C-118/17, pkt 35). W przypadku kredytu denominowanego czy indeksowanego w walucie obcej istotne są wszelkie informacje dostarczone przez przedsiębiorcę, które mają na celu udzielenie wyjaśnień konsumentowi co do funkcjonowania mechanizmu wymiany i związanego z nim ryzyka. Szczególne znaczenie mają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związane z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. W wyroku z 10 czerwca 2021 r. (C -776/19, pkt 100-103) (...) przyjął, że w świetle wiedzy i większych środków, jakimi dysponuje przedsiębiorca w celu antycypowania ryzyka kursowego, które może urzeczywistnić się w dowolnym momencie w trakcie obowiązywania umowy, a także nieobjętego górnym pułapem ryzyka wahań kursów wymiany walut, jakim obciążają konsumenta warunki umowne takie jak rozpatrywane w postępowaniu głównym, należy stwierdzić, że takie warunki mogą prowadzić do znaczącej nierównowagi wynikających z danej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Obciążenie konsumenta nieproporcjonalnym do kwoty kredytu długoterminowym ryzykiem zmiany kursu prowadzi do sytuacji, w której zwiększenie kapitału pozostałego do spłaty w walucie krajowej nie jest zrównoważone różnicą między stopą oprocentowania waluty obcej a stopą waluty krajowej, przy czym istnienie takiej różnicy stanowi dla kredytobiorcy zasadniczą korzyść kredytu denominowanego w walucie obcej. Z tych przyczyn (...) przyjął, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową, a euro jest walutą spłaty, i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt 103 wyroku (...) z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Przytoczone stanowisko Sąd Apelacyjny podziela, uznając że w ustalonym stanie fatycznym umowne klauzule indeksacyjne, obciążające konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty indeksacji kredytu są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszają interes powodów jako konsumentów (art.
Co więcej, za abuzywne należy uznać te postanowienia spornej umowy, które odsyłają do kursów waluty indeksacji z tabel pozwanego banku. W ten sposób pozwany bank miał dowolność i swobodę w zakresie kształtowania kursów wymiany walut mających zastosowanie do umowy. Nie ma racji Sąd Okręgowy, iż powodowie winni byli wykazać, że kursy walut obcych ustalane przez pozwany bank odbiegają od kursów rynkowych. Kwestia ta ma znaczenie dla oceny jak w istocie pozwany wykonywał umowę, a te okoliczności są irrelewantne dla oceny zarzutu abuzywności postanowień umowy. Skoro pozwany bank nie wskazał w umowie sposobu ustalania kursów CHF w tabelach, do których odsyła umowa, twierdzenie o dowolności banku w kształtowaniu kursów waluty indeksacji, a tym samym i zobowiązań powodów, uznać należy za prawidłowe. Postanowienia umowy kredytu, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z: 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14; 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16; 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17; 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17; 13 grudnia 2018 r„ sygn. akt V CSK 559/17; 27 lutego 2019 r„ sygn. akt II CSK 19/18; 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17; 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18; 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18; 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18; 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, z 28 września 2021 r. Sygn. akt I CSKP 74/21). Odnośnie klauzul indeksacyjnych, w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości również wskazywano na nieuczciwy ich charakter (por. np. wyroki z dnia 14 marca 2019 r. C -118/17, z dnia 20 września 2018 r. C 51/17, z dnia 20 września 2017 r., C - 186/16). Tę linię orzecznictwa potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22 wskazując, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art.
k.c. Stanowisko wyrażone w tych orzeczeniach należy podzielić, bez potrzeby powtarzania całej argumentacji prawnej. Nie są natomiast zasadne te zarzuty apelacji powodów, które zmierzają do zakwestionowania stanowiska Sądu Okręgowego dotyczącego braku podstaw do uznania, że sporna umowa jest sprzeczna z przepisami prawa bankowego. Wbrew twierdzeniom powodów warunki z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe zostały w przypadku spornej umowy spełnione. Choć zastosowanie mechanizmu waloryzacji mogło prowadzić do obciążenia powodów obowiązkiem zwrotu sum kapitału o innej wartości rynkowej od pierwotnie przekazanej do wykorzystania, to tego rodzaju rozwiązanie uznawano w judykaturze za dopuszczalne (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 czy z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16) i ostatecznie zaakceptowane przez ustawodawcę, który w ustawie z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 165, poz. 984) uzupełnił prawo bankowe o nowe przepisy art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 75b, mające zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu. Można więc przyjąć, że co do zasady umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej nie narusza istoty umowy kredytowej. Także instytucja spreadu była przedmiotem zarówno wypowiedzi orzeczniczych (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16), jak i dopuścił te instytucję ustawodawca w ustawie z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. nr 126, poz. 715 ze zm.). Gdy natomiast chodzi o sposób oznaczalności świadczeń kredytobiorcy, to negatywna weryfikacja odnoszących się do tej kwestii postanowień umowy, jak to już zostało wyżej wskazane, winna odbywać się na płaszczyźnie art.
k.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zasadnie powodowie podnoszą w swej apelacji, że bez abuzywnych postanowień sporna umowa nie może być utrzymana w mocy. W orzecznictwie (...) przyjmuje się, że art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (DZ.Urz.UE.L. z 1993 r., nr 95, s. 29) nakazuje uznać warunek nieuczciwy za nieistniejący, zaś utrzymanie całej umowy powinno być weryfikowane w sposób obiektywny. (...) uznaje, że postanowienia dyrektywy sprzeciwiają się modyfikacji przez sąd treści umowy przez zastąpienie klauzul niedozwolonych innymi przepisami dyspozytywnymi z krajowego porządku prawnego, poza przypadkami gdy brak takiego zastąpienia prowadziłby do skutków niekorzystnych dla konsumenta, czyniąc ze stwierdzenia abuzywności sankcję dla niego dotkliwą (por. np. wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 15 marca 2012 r., C – 453/10, z dnia 30 kwietnia 2014r., C -26/13, z dnia 26 marca 2019 r., C – 70/17 i C 179/17, z 3 marca 2020 r, C 125/18), ale w niniejszej sprawie brak jest podstaw do tego typu wniosków. Nie ma racji pozwany wskazując na możliwość zastosowania w niniejszej sprawie tego przepisu i ustalenia wysokości zobowiązania powodów przy zatasowaniu średniego kursu CHF ustalanego przez NBP. Analizując w wyroku z 3 października 2019 r., C – 260/18 klauzule waloryzacyjne w umowie kredytowej opartej na polskim porządku prawnym Trybunał Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że unieważnienie takich klauzul prowadzi nie tylko do zniesienia mechanizmu waloryzacyjnego oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z waloryzacją. Wyraził tym samym wątpliwości odnośnie obiektywnych możliwości utrzymania umowy, a przy tym negatywnie ocenił możliwość zastąpienia niewiążących konsumenta postanowień umownych rozwiązaniami o charakterze ogólnym, w szczególności odwołującymi się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Bez postanowień uznanych za abuzywne nie można określić wysokości zobowiązania powodów. Dlatego powodowie w ramach roszczeń głównych zasadnie wskazywali na nieważność spornej umowy i zasadnie domagali się zwrotu części spełnionych na rzecz pozwanego banku świadczeń. Zdaniem Sądu Apelacyjnego powodowie mają interes prawny w żądaniu takiego ustalenia. Otwarcie drogi procesu o świadczenie pozwala na przesłankowe rozstrzygnięcie kwestii ważności stosunku prawnego będącego źródłem zapłaty i w tym procesie obie strony mogą bronić swych racji (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 lutego 1972r., I CR 388/71, z dnia 5 lutego 2009r., I CSK 332/08, z dnia 9 grudnia 2011r., III CSK 138/ 11). Wyrok w sprawie o świadczenie nie usunąłby jednak wszystkich niepewności mogących wynikać w przyszłości z zawartej przez strony umowy. Termin spłaty kredytu udzielonego sporną umową jeszcze nie upłynął, zatem powództwo o ustalenie nieważności tej umowy rozwieje wszelkie wątpliwości co do przyszłych obowiązków powoda wynikających z tej umowy. Dlatego podniesiony w apelacji pozwanego zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. uznać należy za niezasadny, bowiem sfery ochrony, której domagają się powodowie w niniejszej sprawie nie można zawęzić do roszczeń, które zostały przez nich dotychczas spełnione. Wobec stwierdzenia nieważności umowy powodowie mogą żądać zwrotu spełnionych nienależnie na rzecz pozwanego świadczeń w oparciu o art. 410 k.p.c. Powodowie domagali kwoty 44.496,56 (...) obejmującej świadczenia spełnione na rzecz powoda w okresie od dnia 5 września 2012 r. do dnia 6 czerwca 2018 r. Wysokość tej kwoty wynika z zaświadczenia pozwanego banku. Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak było podstaw do uwzględnienia w pełnym zakresie roszczeń powodów o odsetki za opóźnienie. W uchwale z dnia 7 maja 2016 r. (III CZP 6/21) Sąd Najwyższy powiązał wymagalność roszczenia banku o zwrot kapitału udostępnionego kredytobiorcom od trwałej bezskuteczności umowy, co wymaga należytego poinformowania konsumenta o skutkach bezskuteczności (nieważności) umowy. Dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy to klauzula oraz umowa stają się skuteczne z mocą wsteczną, albo odmowy jej potwierdzenia (upływu rozsądnego czasu do potwierdzenia), kiedy to dochodzi do utrzymania umowy z regulacją zastępczą (jeżeli są spełnione stosowne przesłanki) albo do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy, powstaje stan, w którym „czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia” w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. Z tym momentem należy wiązać wymagalność świadczeń stron o zwrot korzyści uzyskanych bez podstawy prawnej (art. 410 § 2 k.c.). W rozpoznawanej sprawie powodowie kaskadowo sformułowali swe roszczenia. Swe jednoznaczne stanowisko potwierdzone świadomością skutków upadku umowy zajęli oni na rozprawie w dniu 5 listopada 2019 r. i nie wyrazili zgody na dalsze obowiązywanie umowy z klauzulami niedozwolonymi. W konsekwencji umowa kredytu stała się bezskuteczna w sposób trwały ze skutkiem ex tunc. Wówczas to pozwany bank powziął wiedzę o jednoznacznym stanowisku powodów i tym samym o losach spornej umowy. Z tych przyczyn o opóźnieniu pozwanego można mówić poczynając od 5 listopada 2019 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym częściowo w ten sposób, że ustalił, że umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF z dnia 21 maja 2008 r. zawarta przez J. K.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.