Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie – z dnia 30 maja 2022 r., sygn. akt I AGa 77/22
Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I AGa 77/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 maja 2022 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący:
SSA Andrzej Żelazowski (spr.) Sędziowie:
SSA Izabella Dyka SSA Rafał Dzyr Protokolant: sekretarz sądowy Iwona Mrazek po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2022 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. w K. przeciwko J.W. (...) S.A. w Z. o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 15 października 2015 r. sygn. akt IX GC 418/12 1. oddala apelację;
SSA Izabella Dyka SSA Andrzej Żelazowski SSA Rafał Dzyr Sygn. akt I AGa 77/22 UZASADNIENIE Wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 maja 2022 roku Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu (k.928) domagała się zobowiązania w trybie art. 1047 § 1 k.p.c. strony pozwanej (...) spółki akcyjnej z siedzibą w Z. do złożenia oświadczenia o przeniesieniu na rzecz strony powodowej prawa użytkowania wieczystego działki ewidencyjnej nr (...) (wcześniej oznaczonej jako działka ewidencyjna nr (...)) o powierzchni 0,8509 h, położonej w K. (obręb ewidencyjny(...) oraz prawa własności znajdującego się na tej działce budynku (...)stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności, objętych księgą wieczystą KW nr (...), prowadzoną przez Sad Rejonowy wN., X Wydział Zamiejscowy Ksiąg Wieczystych w M. – a to w wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z dnia 17 grudnia 1999 roku sporządzonej przed notariuszem w K. J. U. (Rep. (...) numer (...)) oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 15 października 2015 roku, sygn. akt IX GC 418/12, Sąd Okręgowy w Krakowie w pkt I zobowiązał stronę pozwaną(...) S.A. w Z. do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na rzecz strony powodowej (...) Spółki z o.o. w K., prawa użytkowania wieczystego działki ewidencyjnej nr (...) (wcześniej oznaczonej jako działka ewidencyjna nr (...)), o powierzchni 0,8313 ha położonej w K. (obręb (...) oraz prawa własności znajdującego się na tej działce budynku (...)stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności, objętych księgą wieczystą KW nr (...), prowadzoną przez Sąd Rejonowy w N. X Wydział Zamiejscowy Ksiąg Wieczystych w M. -a to w wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy spółki z o.o. zawartej 17.12.1999r. sporządzonej przed notariuszem w K. J. U. (Rep. (...) numer (...)), w pkt II zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 21.328 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, zaś w pkt III nakazał ściągnąć od strony pozwanej (...) S.A. w Z. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 270 zł tytułem wyłożonych kosztów stawiennictwa świadka.
Sąd Okręgowy ustalił, że niezabudowana wówczas działka, aktualnie oznaczona nr (...)(wcześniej oznaczona jako działka ewidencyjna nr (...)), o powierzchni 0,8313 ha położona w K. (obręb (...) objęta KW nr (...), ul. (...), stanowiąca własność Skarbu Państwa, pozostawała w wieczystym użytkowaniu Przedsiębiorstwa (...) S.A. w K.. Jedynym akcjonariuszem tej spółki były Zakłady (...) w (...) S.A. z siedzibą w T..
W latach 1998 i 1999 r. w skład zarządu (...) S.A. wchodzili: A. M. (1) jako prezes i J. M. jako wiceprezes.
W dniu 10 grudnia 1998 roku (...) S.A. zawarła umowę dzierżawy wskazanej działki ze wspólnikami spółki cywilnej (...) - S. T. (1) i K. M. (1), którzy na dzierżawionej działce wybudowali w 1999 roku, z własnych i pozyskanych z funduszy zewnętrznych środków finansowych, budynek karczmy regionalnej. Z dniem 1 grudnia 1999r. wspólnikiem spółki cywilnej (...) stał się, obok S. T. (1) i K. M. (1), także A. M. (1). W dniu 2 grudnia 1999 r. K. M. (1) wystąpiła ze spółki cywilnej.
W dniu 17 grudnia 1999 roku, między (...) S.A., reprezentowaną przez zarząd w osobach A. M. (1) i J. M. oraz osobami fizycznymi: wspólnikami spółki cywilnej (...) S. T. (1) i A. M. (1), a także J. M., doszło do zawarcia, w formie aktu notarialnego, umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod firmą (...)W umowie tej uzgodniono, że wspólnicy nowo powstałej spółki z o.o. obejmują udziały w liczbie: wspólnicy spółki cywilnej S. T. i A. M.wspólnie 25.056 udziałów, (...) S.A. 4.171 udziałów, a J. M. 12.483 udziałów. Wartość każdego z udziałów ustalono na 50 złotych. (...) S.A. zobowiązała się, po zarejestrowaniu(...)spółki z o.o., przenieść na jej rzecz prawo użytkowania wieczystego działki nr (...) i prawo własności wybudowanego na niej budynku, stanowiącego przedmiot odrębnej własności, w celu pokrycia udziałów.
Przy zawiązywaniu spółki nastąpiło naruszenie art. 374 k.h. obowiązującego w dacie zawarcia umowy spółki, a określającego sposób reprezentacji spółki akcyjnej przy zawieraniu umów pomiędzy spółką akcyjną a członkami jej zarządu - przy zawarciu umowy (...)spółki z o.o., spółkę akcyjną (...) reprezentowali członkowie zarządu A. M. (1) i J. M., będący jednocześnie, obok S. T. (1) drugą stroną tej czynności prawnej. Wówczas jednak, (...) S.A. umową z dnia 11 stycznia 2000r., przeniosła na rzecz (...)spółki z o.o., prawo użytkowania wieczystego działki nr (...) i prawo własności wybudowanego na niej budynku karczmy regionalnej, stanowiącego odrębny od gruntu przedmiot własności. Spółka działa obecnie pod firmą (...) spółka z o.o. z siedzibą w K..
W świetle wyroku Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2014r.(...), nie budzi wątpliwości, iż nieważna jest, zawarta w wykonaniu powyższej umowy, umowa z dnia 11 stycznia 2000 roku, przenoszącą na rzecz (...)spółki z o.o. prawo użytkowania wieczystego działki i prawo własności budynku i nie doszło do przejścia tych praw ze (...) S.A. na (...) Sp. z o.o. Sąd Rejonowy w M., obecnie prawomocnym wyrokiem z dnia 12 lipca 2010 roku, sprostowanym postanowieniem z dnia 8 września 2010 roku, uzgodnił treść księgi wieczystej nr (...) z rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, że nakazał ujawnienie w dziale II tej księgi -(...)S.A. z siedzibą w Z. jako wieczystego użytkownika działki ewidencyjnej nr (...) oraz właściciela budynku karczmy regionalnej, stanowiącego odrębną nieruchomość, w miejsce wpisanej w tym dziale (...) Sp. z o.o.
Bezspornie w 2008 roku,(...) S.A. z siedzibą w Z. przejęła Przedsiębiorstwo (...) S.A. w K. i jest jej następcą prawnym (art. 492 §1 pkt 1 k.s.h.) Na podstawie dokumentów Sąd Okręgowy ustalił, że powód miał akceptację organów spółek zaangażowanych we wniesienie aportu. Wskazują na to: -protokół ZWZ Akcjonariuszy (...) z dnia 29 września 2000 roku gdzie odnotowano: rozpatrzenie i zatwierdzenie sprawozdania opisowego i finansowego Zarządu za 1999r.; udzielenie Zarządowi Spółki pokwitowania za 1999r.; stwierdzono brak naruszenia interesów spółki (...) w związku z wnoszeniem aportu do spółki (...); wyrażenie zgody na objęcie udziałów w spółce (...)Sp. z o.o. przez A. M. (1); zobowiązanie Zarządu (...)do podjęcia negocjacji ze spółką(...) Sp. z o.o. w sprawie utworzenia wspólnego przedsięwzięcia obejmującego Spółki (...) Sp. z o.o. i (...). Wówczas nie było ono postrzegane jako konkurencyjne i naruszające interesy(...) ale wzajemnie się uzupełniające.
Temu wizerunkowi przeciwstawiają się ustalenia płynące z analizy dokumentów wskazujące na obchodzenie prawa przez państwa M.. W szczególności Zarząd (...) zobowiązał się do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego gruntu bez budynku karczmy regionalnej posadowionej na tym gruncie. Poprzednik powoda zobowiązał się wnieść sam grunt, natomiast wspólnicy spółki cywilnej zobowiązali się wnieść część nakładów w wysokości 1.250.800,00 zł umową spółki. Pozostałą część nakładów w wysokości 1.127.618,06zł wnieśli po 8 miesiącach co wynika z protokół NZW z dnia 5 września 2000r, a rozumiejąc przez nakłady w zeznaniach świadka S. T. (1) 01:22:34 wzniesiony budynek. Wierzytelność ta pochodziła z dotacji ze środków przedakcesyjnych, w kwocie wykorzystanej 1.450.000,00 zł.
Zarząd (...) a tym samym większościowi wspólnicy powodowej spółki państwo M., ukryli tą konstrukcję prawną. Zawarli bez zgody Rady Nadzorczej (...)oraz bez powiadomienia Ministra Skarbu Państwa umowę dzierżawy spornego gruntu w 1998 roku wraz aneksem z dnia 6 kwietnia 1999r. ze wspólnikami spółki cywilnej S.T., do której później w miejsce K. M. przystąpił A. M.. Zlecił rzeczoznawcy Z. S. w dniu 10 lutego 1999r. wycenę gruntu (pierwszy operat w aktach), gdy ten był jeszcze niezabudowany i posłużył się tą wyceną wykonaną dopiero w dniu 18 listopada 1999r., gdy grunt był już zabudowany budynkiem karczmy. Rzeczoznawca wskazał w wycenie na brak zabudowy „teren bez obiektów kubaturowych" i wskazał, „iż celem wyceny jest ustalenie aktualnej wartości rynkowej nieruchomości przy założeniu: opis i stan na dzień 10 lutego 1999 r., wartość według przeciętnych cen stosowanych (...) w tym dniu". Ten sam grunt (bez zabudowy) wyceniał ten sam rzeczoznawca ponownie w 23 listopada 2012 r na zlecenie powoda, na kwotę 433.000,00 zł, przy czym na str. 2-3 tej wyceny uwzględnił fakt istnienia budynku, a wskazał „iż celem jest określenie wartości rynkowej nieruchomości gruntowej bez znajdującego się na niej budynku usługowego (Karczma)"
Zarząd (...) wystąpił do Rady Nadzorczej o wyrażenie zgody na przystąpienie do spółki i objęcie 10 % udziałów, ze wskazaniem wartości wkładu podanej przez biegłego Z. S., bez bliższego określenia z kim ta spółka i na jakich warunkach winna zostać zawarta. Zarząd(...) nie zastosował się do zobowiązania Rady Nadzorczej do podjęcia wszelkich niezbędnych działań wymaganych wskazanych w uchwale nr (...) z dnia 19 listopada 1999r. Rady Nadzorczej, dopuszczając się uchybień prawa skutkujących stwierdzona nieważnością umowy rzeczowej.
Na przełomie 1999/2000r. inwestycja miała akceptację wszystkich zainteresowanych.
Umową sprzedaży akcji (...) z dnia 16 grudnia 2004 roku, zawartej pomiędzy (...) Bank (...) S.A. jako sprzedającym i (...)S.A. jako kupującym(...)nabyło akcje (...) za cenę 7 mln zł, a sporne prawo użytkowania wieczystego nie wchodziło w skład majątku zbywanej spółki (...), nie znajdowało się w wykazie posiadanych przez nią nieruchomości i nie znalazło odzwierciedlenia w ustalonej przez strony cenie.
Sąd Okręgowy zważył, że powodowi przysługuje roszczenie o zawarcie umowy rozporządzającej, a to w wykonaniu ważnego zobowiązania z umowy spółki. Zgodnie z art. 64 k.c. i art. 1047 k.c. konstytutywne orzeczenie stwierdzające obowiązek strony do złożenia oświadczenia woli zastępuje taki oświadczenie.
Aspekty prawa użytkowania wieczystego był już, w omawianym stanie faktycznym, przedmiotem analiz i wypowiedzi pisemnych szeregu Sądów. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie ujawniono okoliczności, które przekreślałyby dotychczasowy dorobek w tym zakresie. Nie pojawiły się nowe, istotne okoliczności, czy też dowody, które dotąd nie były już przedmiotem analiz Sądów. Zatem brak podstaw do czynienie przez Sąd I Instancji odmiennych ustaleń czy też wyprowadzania innych wniosków.
Sąd Okręgowy przywołał wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2013 r. (Sygn. akt (...) szeroko omawiający problem skutków prawnych naruszenia zakazu z art. 374 k.h. przy zawarciu umowy spółki z o.o. Sąd Okręgowy zacytował nadto wyrok Sądu Najwyższego (k. 1119) z 3 grudnia 2014r. (...)przywołujący stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 listopada 2011 r., (...)(OSNCP 2012, nr 6, po. 66) oraz obejmujący stwierdzenie, że „Skoro Sąd drugiej instancji ustalił, że wartość budynku wzniesionego na działce nr (...) zamknęła się - na koniec 1999 r. - sumą 2.500.000 zł, a wartość prawa użytkowania wieczystego - na dzień 18 listopada 1999 r. - kwotą 208.537 zł, to nie ulega wątpliwości, że przedmiot umowy obejmującej te składniki majątku trwałego spółki (...) stanowił równowartość kwoty znacznie przekraczającej próg określony w art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (u.w.u.S.P.).
Sąd Okręgowy stwierdził, że brak jest podstaw do uznania za nieważne zobowiązania do przeniesienia na powodową spółkę prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości. Odmienny pogląd prawny co do nieważności samego zobowiązania do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego bez zgody MSP w ocenie Sądu Okręgowego nie znajduje uzasadnienia, wobec kolizji z zasadą domniemania wpisów do rejestru. Nadto zasadnym wydaje się wniosek, iż uprawnienie Ministra Skarbu Państwa przewidziane w art. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz. U. nr 106, poz. 493 ze zm.) zostało ograniczone do czynności prawnych rozporządzających. Zamiar zawarcia umowy rozporządzającej nie jest sformułowaniem tożsamym z zapisem umowy spółki o zobowiązaniu do wniesienia aportu. W konsekwencji brak podstaw do stwierdzenia, jakoby czynność zobowiązująca do wniesienia aportu była nieważna w rozumieniu art. 5 ust 8 powołanej ustawy.
W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy przywołał uchwałę Sądu Najwyższego z 25 listopada 2011r. (...)i podkreślił, że materiał dowodowy nie potwierdza jakoby zamiarem powoda było oderwanie użytkowania wieczystego i własności odrębnej nieruchomości budynku. Strona powodowa akcentuje bezsporny fakt, iż (...) nie partycypował w żaden sposób w finansowaniu budowy. Dlatego wzniesiony budynek nie był brany pod uwagę, bo choć formalnie stał się własnością(...) to nie był środkiem trwałym tej spółki, nie był przez nią budowany, finansowany ani wykorzystywany.
Naruszenie zasad współżycia społecznego zarzucały sobie strony wzajemnie. Powód wskazywał, iż pozwany nie płacił za użytkowanie wieczyste, a tym bardziej budynki na gruncie wzniesione, zatem kwestionując zobowiązanie do pokrycia aportu chce bezpodstawnie się wzbogacić przejmując majątek wypracowany przez powoda. Pozwany nie odparł zarzutu powoda o dążeniu do przejęcia majątku, który nie był podstawą ustalenia ceny przejęcia poprzednika prawnego pozwanego.
Pozwany wskazuje na „uwłaszczenie” się udziałowców powoda na majątku Skarbu Państwa w drodze dokonywania czynności sprzecznych z prawem. Powód odpierał zarzut, iż uchybień dopuścili się udziałowcy, a nie powodowa spółka, zatem jej żądania nie można oceniać w aspekcie art. 5 k.c.
Sąd Okręgowy zaznaczył, że pozwany nie odparł zarzutu powoda o dążeniu do przejęcia majątku, który nie był podstawą ustalenia ceny przejęcia poprzednika prawnego pozwanego. Zarzut o świadomym łamaniu przepisów przez udziałowców powoda pozostaje otwarty, ale należy wskazać na wyraźną przewagę dowodów wskazujących, iż żaden z organów wówczas zainteresowanych spółek nie zgłaszał zastrzeżeń takich, które można by uznać za brak akceptacji. A. M. był kwitowany za kolejne kadencje, a spór uzewnętrznił pozwany jako następca prawny w 2008r. Pozwany ma prawo dążyć do uporządkowania stanu prawnego majątku nabytego, ale powód działał w oparciu o co najmniej formalnie manifestowaną wiedzę i zgodę organów poprzednika prawnego pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego nie doszło do naruszenia zasad współżycia społecznego, które mogłoby skutkować uznaniem umowy spółki za nieważną.
Sąd Okręgowy, odnosząc się do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia dochodzonego roszczenia zaznaczył, że zarzut przedawnienia jest niezasadny, bowiem jako najwcześniejsza chwilę, w której można było wystąpić o wniesienie aportu było prawomocne rozstrzygnięcie odnośnie sytuacji prawnej nieruchomości. W kontekście początku biegu 10 letniego terminu przedawnienia (art. 118 k.c. i 120 k.c.) należy nadto odnotować, iż dopiero od chwili wytoczenia przez (...) S.A. powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej (od lipca 2009 r.) (...) Sp. z o.o. winna się liczyć, iż zostanie podważona podstawa wpisów prawa użytkowania wieczystego.
O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając go w całości i zarzucając:
1/. przy ocenie zarzutu pozwanego sprzeczności roszczenia powoda z zasadami współżycia społecznego (art. 5 K.c.) oraz 2/. przy ustaleniu początku terminu biegu przedawnienia roszczenia powoda, okoliczności iż ówczesny Zarząd pozwanego, a tym samym większościowi wspólnicy powodowej spółki (A. M. (1) i J. M., która została także wówczas jednoosobowym zarządem powodowej spółki) celem ukrycia tej kwestionowanej i bezprawnej konstrukcji prawnej:
Opierając się na powyższych zarzutach strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Wyrokiem z dnia 24 maja 2016 roku, sygn. akt(...)częściowo zmienionym postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2017 roku, Sąd Apelacyjny w K.w pkt 1 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadał mu treść: „I. oddala powództwo;
II. zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu;
III. nakazuje ściągnąć od strony powodowej (...) Sp. z o.o. w K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w K.kwotę 270 zł tytułem kosztów sądowych.”; zaś w pkt 2 zasądził od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 15 828 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy można skutecznie domagać się od wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wykonania zobowiązania pokrycia kapitału zakładowego, w sytuacji gdy oświadczenie tego wspólnika zawarte w umowie nowo tworzonej spółki dotyczące tej kwestii tak jak i cała umowa dotknięte były bezwzględną nieważnością.
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że strona powodowa tworzona była pod rządami Kodeksu handlowego. Po rządami tego aktu prawnego nie upłynął jednak 5 letni okres czasu liczony od dnia jej zarejestrowania w rejestrze handlowym, w ramach którego po stwierdzeniu istnienia poważnych, nieusuwalnych uchybień, sąd rejestrowy miał możliwość rozwiązania spółki. Część okoliczności dotyczących tworzenia strony powodowej a zwłaszcza data rejestracji spółki, generalnie przemawiałyby za dokonywaniem oceny konsekwencji stwierdzonych uchybień z odwołaniem się do przepisów Kodeksu handlowego, w szczególności do art. 173 k.h. Nie może jednak ujść z pola widzenia to, że konsekwencje uchybień jakie miały miejsce przy tworzeniu strony powodowej są nadal aktualne i zaowocowały sporem, który jest przedmiotem niniejszej sprawy już pod rządami k.s.h.
Sąd Apelacyjny odwołał się do art. 620 § 2 pkt 2 k.s.h. oraz zaznaczył, że obie regulacje zawierają wspólny element o decydującym znaczeniu - upływ 5 lat od daty rejestracji spółki z o.o. uniemożliwia sądowi rejestrowemu jej rozwiązanie pomimo stwierdzenia istnienia braków, które by ją uzasadniały. Sąd Apelacyjny wskazał, że przy tworzeniu strony powodowej jako spółki z ograniczoną odpowiedzialności doszło do naruszenia art. 374 k.h. bowiem poprzednik prawny strony pozwanej nie mógł być reprezentowany przez osoby wchodzące w skład zarządu, a wskazany przepis wymagał aby spółkę reprezentował bądź pełnomocnik spółki powołany uchwałą walnego zgromadzenia akcjonariuszy bądź rada nadzorcza spółki.
Skutkiem niezastosowania się do wskazanych zasad jest bezwzględna nieważność dokonanej czynności na podstawie art. 58 k.c. Konsekwencje nieważności obejmują umowę tak jako całość jak i poszczególne zawarte w niej postanowienia. Nie ma zatem możliwości egzekwowania poszczególnych postanowień w sytuacji gdy nieważnością objęta jest cała umowa. W odniesieniu do umowy spółki z o.o. tak na gruncie k.h. jak i k.s.h. ustawodawca zdecydował się na modyfikację konsekwencji nieważności takiej umowy począwszy od daty dokonania wpisu takiej spółki do rejestru sądowego, co należy wiązać z nabyciem przez nią osobowości prawnej. Całkowite wyeliminowanie jej z obrotu prawnego musi zostać poprzedzone decyzją sądu rejestrowego, która może zostać wydana tylko w określonym czasie, a jego upływ powoduje sanowanie tej umowy, zaś ewentualne dalsze postępowanie sądu rejestrowego, nie może doprowadzić do rozwiązania spółki, przynajmniej z tych przyczyn.
Otwartą pozostaje kwestia jak daleko sięga sanacja umowy spółki z o.o. Poza dyskusją jest to, że spółka nie może zostać rozwiązana, ma prawo dalej funkcjonować i prowadzić działalność. Zdaniem Sądu Apelacyjnego na tym jednak kończy się sanacja umowy spółki. Z uwagi na szczególny charakter w stosunku do art. 58 k.c., przepisy k.h. jak i k.s.h. powinny być wykładane ściśle co oznacza, że wpis do rejestru sądowego w połączeniu z upływem 5 letniego okresu czasu nie powoduje naprawy wadliwych postanowień umowy spółki. Zdaniem Sądu Apelacyjnego sanacja, o której mowa oznacza natomiast, że rozwiązanie tych problemów zostało pozostawione wspólnikom, którzy powinni je załatwić we własnym zakresie. Dla Sądu Apelacyjnego oczywistym było także, iż z uwagi na podtrzymanie bytu prawnego spółki aktualne muszą pozostać te obowiązki wspólników, które stanowią element konstrukcyjny umowy spółki.
Wspólnicy mają zatem obowiązek wniesienia wkładów, jako przejawu ich woli osiągnięciu wspólnego celu jakie przyświecał im przy tworzeniu spółki, w zakresie wskazanego w umowie kapitału zakładowego choć sposób jego pokrycia powinien zostać potwierdzony w zależności od okoliczności bądź tylko poprzez czynności faktyczne bądź także prawne. Ta ostatnia sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Postanowienie dotyczące pokrycia kapitału zakładowego w sposób nim określony, musiałoby zostać potwierdzone przez stronę pozwaną z wykorzystaniem właściwej formy dla takiej czynności gdyż ogólny obowiązek pokrycia kapitału zakładowego, z uwagi na przyczynę nieważności umowy spółki, nie przekłada się szczegółowy obowiązek pokrycia kapitału zakładowego w określony sposób.
W sytuacji braku zgody między wspólnikami, po stronie spółki powstaje roszczenie odszkodowawcze zmierzające do wyegzekwowania od wspólnika odpowiedniej wartości pozwalającej na zaopatrzenie spółki w środki umożliwiające rozwiązanie tego problemu.
Sąd Apelacyjny uznał, że upływ 5 lat od daty rejestracji strony powodowej nie spowodował, że doszło do takiej konwalidacji umowy spółki, iż dopuszczalne jest przymusowe egzekwowanie jej postanowienia przewidującego pokrycie przez stronę pozwaną pierwotnego kapitału zakładowego aportem, zgodnie z jego treścią. Strona pozwana jest zobowiązana do pokrycia objętej przez nią części kapitału zakładowego, ale sposób jego pokrycia pozostawiony został ustaleniom wspólników. W przypadku braku zgody wspólnika, którego dotyczy problem pokrycia kapitału zakładowego, na określone jego rozwiązanie, wykluczone jest egzekwowanie jego obowiązku w sposób określony w odpowiednim postanowieniu umowy spółki gdyż oznaczałoby to egzekwowanie nieważnej umowy.
Stanowi to wystarczającą podstawę do uznania, że roszczenie strony powodowej zmierzające do takie właśnie rozwiązania tego problemu, tj. egzekwowania nieważnego postanowienia umowy jest w całości bezzasadne co skutkować musi jego oddaleniem. Tym samym Sąd Apelacyjny za zasadne uznał przynajmniej w części zarzuty apelacji strony pozwanej dotyczące naruszenia prawa materialnego odwołujące się do art. 58 k.c w związku z art. 21 § 4 k.s.h. a także art. 58 k.c. w związku z art. 374 k.h. Prowadzi to do zmiany zaskarżonego wyroku w żądanym przez nią kierunku. W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny uznał analizę pozostałych zarzutów apelacji za zbędną, sygnalizując jedynie, że w jego ocenie za zasadny należy uznać także zarzut apelacji strony pozwanej naruszenia przepisu art. 158 zd.1 k.c. w zw. z art. 237 k.c. w zw. z art. 73 § 2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 64 k.c. i art. 1047 k.p.c., poprzez uznanie roszczenia powodowej spółki do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego i prawa własności budynku, tj. w szerszym zakresie aniżeli wynika to z zobowiązania pozwanego zawartego w umowie powodowej spółki do przeniesienia wyłącznie prawa użytkowania wieczystego gruntu.
Skargę kasacyjną od powyższego rozstrzygnięcia wniosła strona powodowa zaskarżając je w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz oddalenie apelacji strony pozwanej jak również obciążenie jej kosztami postępowania, a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Postanowieniem z dnia 11 maja 2017 roku, sygn. akt (...) Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od strony powodowej na rzecz strony pozwanej kwotę 7200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Skargę nadzwyczajną od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiódł Prokurator Generalny zaskarżając go w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz oddalenie apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu I instancji oraz rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w K.oraz rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania.
Prokurator Generalny zarzucił:
W odpowiedzi na skargę nadzwyczajną strona powodowa wniosła o uwzględnienie skargi w całości i uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o oddalenie apelacji strony pozwanej z równoczesną zmianą wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 15 października 2015 r., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych.
Z kolei pełnomocnik strony pozwanej w odpowiedzi na skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego wniósł o jej oddalenie w całości.
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2021 roku, sygn. akt (...), Sąd Najwyższy w pkt 1 uchylił w całości zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w K., zaś w pkt 2 zniósł wzajemnie koszty postępowania wywołanego wniesioną skargą nadzwyczajną.
W uzasadnieniu Sąd Najwyższy stwierdził, że analiza zarzutów podniesionych w skardze nadzwyczajnej zmierza do udzielenia odpowiedzi na dwa pytania. Po pierwsze, czy dla oceny ważności umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zawartej z naruszeniem art. 374 k.h., oraz dla oceny ważności umowy przenoszącej na rzecz spółki z o.o. prawo użytkowania wieczystego działki i prawo własności budynku, mógł mieć zastosowanie art. 58 § 1 k.c. oraz po drugie, czy wadliwość umowy spółki może podlegać badaniu jedynie przez sąd rejestrowy w postępowaniu o wpis, a następnie z urzędu lub na wniosek na podstawie przepisów art. 21 k.s.h. w pięcioletnim terminie, czy też termin określony w art. 21 § 4 k.s.h. stanowi ograniczenie tylko dla sądu rejestrowego i to tylko jeśli chodzi o możliwość wydania orzeczenia o rozwiązaniu spółki.
Sąd Najwyższy wskazał, że przyczyną częściowej nieważności umowy spółki było naruszenie art. 374 k.h., a w konsekwencji tego naruszenia, za nieważną Sąd Okręgowy uznał umowę z 11 stycznia 2000 r., przenoszącą na rzecz spółki z o.o. prawo użytkowania wieczystego działki nr (...) i prawo własności postawionego na niej budynku, albowiem wskutek nieważności tej umowy nie doszło do przejścia tych praw ze Spółki akcyjnej na rzecz pozwanej Spółki z o.o.
W ocenie Sądu Najwyższego w sprawie występuje złożona sytuacja (świadczą o tym liczne spory powstałe na tle analizowanego stanu faktycznego), w której umowa zawierana między spółką akcyjną a członkami zarządu była specyficzną umową - aktem erekcyjnym spółki z o.o. Stronami tej umowy spółki z o.o. byli nie tylko spółka akcyjna oraz członkowie zarządu, ale także osoba trzecia - S. T. (1). Powoduje to istotny problem ochrony interesów i praw tej osoby jako wspólnika spółki z o.o. Nie można też przyjąć, że w sprawie dochodzi do klasycznego zawarcia przez członków zarządu A. M. (1) i J. M. umowy z „samym sobą”.
Sąd Najwyższy przytoczył i omówił art. 210 § 1 k.s.h. zaznaczając, że przepis ten nie reguluje skutków jego naruszenia, a w orzecznictwie Sądu Najwyższego przeważa stanowisko, że naruszenie tego przepisu powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej - art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h., a odmienne stanowisko Sąd Najwyższy wyraził w nielicznych orzeczeniach (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lipca 2015 r., III PK 142/14).
Sąd Najwyższy rozważył nadto regulację art. 21 § 4 k.s.h., która wdraża na obszarze Polski dyspozycję art. 11 i 12 Pierwszej dyrektywy Rady 68/151/EWG z 9 marca 1968 r. w sprawie koordynacji gwarancji, jakie są wymagane w Państwach Członkowskich od spółek w rozumieniu art. 58 akapit drugi Traktatu, w celu uzyskania ich równoważności w całej Wspólnocie, dla zapewnienia ochrony interesów zarówno wspólników jak i osób trzecich (Dz.Urz. WE L 65, s. 8). W doktrynie zauważa się przy tym, że polski ustawodawca nie wprowadził instytucji nieważności spółki, lecz określił zdarzenia, które mogą stanowić podstawy rozwiązania spółki. Pogląd ten koresponduje z postanowieniem Sądu Najwyższego z 27 listopada 2003 r. (III CK 131/02), w którym stwierdzono, że istnienie szczególnego unormowania wadliwości umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wyłącza stosowanie art. 58 § 1 k.c. po jej zarejestrowaniu, ponieważ przepisy k.h. nie przewidują bezwzględnej nieważności ab initio spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która została zarejestrowana. Spółka taka istnieje bez względu na rodzaj braków zaistniałych w procesie jej powstania. Możliwość rozwiązania spółki przez sąd rejestrowy spełnia funkcje prewencyjne. Pozwala bowiem wyeliminować z obrotu spółkę, przy której tworzeniu doszło do poważnych uchybień wskazanych w art. 21 § 1 pkt 1-4 k.s.h.
Ustawodawca wprowadził zatem zamknięty katalog przyczyn uzasadniających rozwiązanie spółki przez sąd, a niemożność rozwiązania spółki po upływie 5 lat od jej wpisu oraz ważność czynności prawnych dokonanych przez spółkę, która została następnie rozwiązana (art. 21 § 6 k.s.h.) ma stabilizować stosunki i interesy osób trzecich, które weszły w interakcje ze spółką, która: z jednej strony - została wpisana do rejestru pomimo braków i działała już przez 5 lat, z drugiej strony - została wykreślona z rejestru w wyniku stwierdzonych braków.
Eliminacja skutku w postaci nieważności umowy (statutu) spółki, nie wyklucza stwierdzenia nieważności poszczególnych postanowień tego aktu (nieważności częściowej) ze względu na sprzeczność z ustawą, dobrymi obyczajami lub zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.). Jednak możliwość podniesienia zarzutu nieważności należy ograniczyć do „szczególnie rażących przypadków niezgodności statutu z przepisami prawa bezwzględnie obowiązującymi”. Za nieważne jako sprzeczne z ustawą (art. 58 § 3 k.c.) mogą zostać uznane także te postanowienia aktu założycielskiego, które wymienia art. 21 § 1 pkt 2 i 3 k.s.h., jeżeli są sprzeczne z ustawą.
Sąd Najwyższy podkreślił, że podstawą nabycia przez spółkę osobowości prawnej jest wpis do rejestru będący konsekwencją postanowienia sądu rejestrowego, a nie umowa spółki, będąca jedynie jedną z przesłanek skutecznej rejestracji. Istotne jest to, że wadliwa spółka może istnieć i funkcjonować na takich samych zasadach jak spółka, którą zawiązano w sposób prawidłowy. Jedyną słabą stroną tej pierwszej jest możliwość zakwestionowania jej bytu prawnego. Niemniej jednak zaznaczyć należy, że ustawodawca zawęża podmiotowo, przedmiotowo i czasowo uprawnienie do podważenia funkcjonowania spółki. Przyjąć zatem należy, że umowa spółki, jak każda czynność prawna, co do zasady podlega regulacjom zawartym w Kodeksie cywilnym (np. art. 58, 60, 65, 353 1 ). Kwestionowanie natomiast bytu spółki jako takiej, odbywa się według reguł przewidzianych w Kodeksie spółek handlowych, w tym przede wszystkim w art. 21 k.s.h. Niedopuszczalność stosowania do osobowości prawnej spółki kapitałowej przepisów Kodeksu cywilnego o sankcji nieważności wynika również z art. 1 i 2 k.s.h. W związku z tym, iż kwestia postępowania z wadliwą spółką kapitałową została w sposób wyczerpujący uregulowana w k.s.h. (art. 21, 172 i 327 k.s.h.) w ogóle nie zachodzi potrzeba aplikacji w tym zakresie przepisów Kodeksu cywilnego. Inaczej kwestia przedstawia się w odniesieniu do nieważności umowy spółki, która wyszła na jaw po rejestracji spółki. W tym zakresie potrzeba zastosowania art. 2 k.s.h. jest nieunikniona.
W wyroku z 27 czerwca 2013 r. ((...)) Sąd Najwyższy uznał, że postanowienie umowy spółki z o.o., dotyczące zobowiązania wspólnika do wniesienia aportu, ma charakter podstawowy dla bytu umowy spółki, co przemawia za wykluczeniem, w świetle art. 58 § 3 k.c., tezy, że pozostała część umowy spółki jest ważna. Zaznaczył ponadto, że pogląd sądów o nieważności umowy spółki z o.o. i w konsekwencji, nieważności umowy przenoszącej prawo użytkowania wieczystego działki nr (...) na rzecz spółki z o.o., stwierdzonej po upływie kilkunastu lat funkcjonowania spółki z o.o., jest trudny do zaakceptowania, także z uwagi na zagrożenie interesów uczestników obrotu prawnego, w tym wierzycieli pozwanej Spółki. Sąd Najwyższy uznał, że stosowanie art. 58 § 1 k.c. do umowy spółki z o.o. jest niedopuszczalne.
W dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy odwołał się do treści art. 2 k.s.h. i art. 1 § 1 k.s.h. zauważając, że stanowi on m.in. o rozwiązywaniu spółki, a nie o stwierdzaniu jej nieważności lub nieważności jej umowy (statutu).
Brak możliwości stwierdzenia nieważności umowy (statutu) spółki kapitałowej w przepisach k.s.h. automatycznie rodzi pytanie o możliwość zastosowania w tym zakresie przepisów k.c. Powołany wyżej przepis wprowadza zasadę ograniczonej autonomii prawa spółek handlowych. Artykuł ten wskazuje również, że między przepisami k.s.h. a k.c. istnieje stosunek lex specialis - lex generalis. Jednakże, stosowanie przepisów k.c. następuje z uwzględnieniem określonych czynników, przy zastosowaniu właściwej wykładni art. 2 k.s.h. To powoduje, że istotne jest posłużenie się trójetapową wykładnią przepisów k.s.h. oraz k.c.: wykładnią językową (semantyczną), wykładnią systemową oraz wykładnią funkcjonalną (aksjologiczną). Dopiero po tak przeprowadzonej analizie możliwe jest właściwe zakwalifikowanie danej normy i zastosowanie do niej przepisów k.c. wprost bądź poprzez analogię. Jak trafnie wskazuje M. Pazdan „regulacja negatywna wyłączająca zastosowanie przepisów k.c. dotyczy sytuacji, gdy k.s.h. normuje wyczerpująco daną kwestię z pominięciem przepisów k.c.”.
Sąd Najwyższy zaznaczył, że w literaturze przedmiotu zwraca się uwagę, że ze względu na fakt, iż spółka nie jest tylko umową skuteczną inter partes, ale i organizacją występującą w obrocie gospodarczym, w stosunkach zewnętrznych, które są skuteczne erga omnes, w sytuacji wad umowy spółki może nastąpić jej rozwiązanie, a wyłączona została konstrukcja nieważności. Wykluczenie a limine zastosowania art. 58 § 1, § 2 i § 3 k.c. do umowy spółki kapitałowej w szczególnych przypadkach działa przeciwko wartościom, którym wykluczenie to ma służyć, tj. ochronie osób trzecich i bezpieczeństwu obrotu. Stąd, jak się wydaje, należy bronić poglądu o dopuszczalności wyjątkowego stosowania art. 58 k.c. do umowy (statutu) spółki, wyznaczając granicę tego stosowania oraz z podkreśleniem, że decyzja o jego zastosowaniu zawsze musi podlegać ocenie ad casum.
Analiza przedmiotowego sporu wymaga uwzględnienia całościowo relacji pomiędzy art. 58 § 1 i 3 k.c. a przepisami k.s.h. Kodeks spółek handlowych, według założenia ustawodawcy, mimo ograniczonej autonomii jego przepisów w stosunku do prawa cywilnego miał kompleksowo i samodzielnie regulować problematykę sankcji wadliwych uchwał zgromadzeń wspólników spółek kapitałowych, których celem było zapewnienie bezpieczeństwa uczestników obrotu w zakresie możliwości kwestionowania ważności tych uchwał. Przedstawione wyżej cele, jakie zamierzał osiągnąć ustawodawca, uzasadniają wniosek, że przepisy zawarte w k.s.h. w zakresie objętym treścią art. 21 k.s.h. są przepisami szczególnymi w odniesieniu do ogólnych przepisów k.c. (art. 58 § 1 i 2 k.c.) przewidujących sankcję nieważności czynności prawnych sprzecznych z ustawą lub zasadami współżycia społecznego. Zatem, będzie miała tu zastosowanie zasada lex specialis derogat legi generali. Tylko w przypadkach wyraźnie nieuregulowanych w tych przepisach, będzie miał zastosowanie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że w wyroku z 20 kwietnia 2011 r. (I CSK 391/10) Sąd Najwyższy uznał, że umowa spółki kreuje stosunek cywilnoprawny i jest umową cywilnoprawną, spełniającą cechy szczególne, właściwe dla regulacji prawa handlowego. Przy tym nie zmienia to jednak tego, że jest to umowa zawierająca oświadczenia woli i jak każda czynność prawna podlega wykładni stosownie do reguły określonej w art. 65 k.c. Dopiero zatem po dokonaniu wykładni można ustalić jej treść oraz ocenić, czy nie narusza ona ustawy, czego zabrakło w uzasadnieniu przedmiotowego orzeczenia Sądu Apelacyjnego.
Dokonywanie wykładni nie uzasadnia przypisania czynnościom prawnym treści, jakie nie wynikają ani z nich, ani z ustawy, ani z zasad współżycia społecznego czy ustalonych zwyczajów (art. 56 k.c.). Natomiast dyrektywy interpretacyjne zawarte w art. 65 k.c. odnoszą się zarówno do wszystkich kategorii czynności prawnych (art. 65 § 1 k.c.) jak i wyłącznie do umów (art. 65 § 2 k.c.). Art. 65 k.c. wyraźnie odnosi się do wykładni woli stron umowy (w tym umowy spółki prawa handlowego) dokonywanej w momencie zawierania takiej umowy. Jednakże ważnym zagadnieniem jest również to, w jakim stopniu wola stron jest badana po zawarciu umowy, np. w chwili powstania roszczenia na gruncie umowy. Odpowiedzi na to pytanie mogą udzielić przepisy k.c. - art. 65. Istniejąca potrzeba dokonywania wykładni językowej, systemowej i aksjologicznej do poszczególnych zagadnień prawa handlowego koresponduje więc z treścią art. 2 k.s.h.
W ocenie Sądu Najwyższego mając powyższe na uwadze, stwierdzić należało, że Sąd Apelacyjny w K.w przedmiotowej sprawie nie był uprawniony do stwierdzenia nieważności zobowiązania do wniesienia aportu zawartego w umowie spółki. Zgodnie bowiem z art. 21 k.s.h., jak również art. 173 k.h., ustalenie wadliwości (w tym ewentualnie również nieważności) umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialności należy do wyłącznej kompetencji sądu rejestrowego, a dodatkowo jest ograniczone w czasie (5-letni termin wynikający z art. 21 § 4 k.s.h. oraz art. 173 § 4 k.h.). Żaden inny sąd ani organ w jakimkolwiek postępowaniu, w szczególności po upływie 5 lat od wpisu spółki do rejestru, nie jest bowiem uprawniony do badania ewentualnych wad umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Stwierdzając, że umowa spółki jest nieważna w części dotyczącej zobowiązania (...) S.A., a obecnie jego następcy prawnego - powodowej spółki (...) S.A. do wniesienia wkładu w postaci prawa użytkowania wieczystego nieruchomości i odmawiając stronie powodowej prawa „przymusowego” dochodzenia roszczenia o wniesienie wkładu, Sąd Apelacyjny w K.dopuścił funkcjonowanie w obrocie spółki „bezwkładowej”, w której wspólnik posiada udziały, równocześnie nie będąc zobowiązanym do ich pokrycia umówionym wkładem, co jest oczywiście sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa spółek handlowych i rażąco narusza art. 173 § 4 k.h. (względnie art 21 § 4 k.s.h.) oraz art. 58 § 1 k.c. i 58 § 3 k.c.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu Najwyższego, zasadne wydaje się uznanie, że uchylenie zaskarżonego wyroku jest konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Sąd rozpoznając sprawę powinien uwzględnić, że ograniczenia podmiotowe, czyli enumeratywny katalog podmiotów legitymowanych do zaskarżenia, i temporalne, czyli możliwość zaskarżenia w ściśle oznaczonym czasie, zdają się wskazywać na odrębność w stosunku do modelu, jaki wyłania się z uregulowania w Kodeksie cywilnym. Należy przy tym uwzględnić stanowisko Sądu Najwyższego zajęte wyroku z 27 czerwca 2013 r., (...), że przyjęcie możliwości ustalenia bezwzględnej nieważności ab initio spółki powodowałoby, że czynności prawne dokonane przez spółkę nie byłyby wtedy czynnościami spółki. W rezultacie powstałoby niebezpieczeństwo istotnych komplikacji prawnych i majątkowych między podmiotami, będącymi wspólnikami takiej spółki z o.o. oraz co do zakresu ich cywilnej odpowiedzialności, a także zagrożenie pewności obrotu prawnego z udziałem takiej spółki oraz praw osób trzecich.
Sąd Najwyższy zniósł wzajemnie koszty postępowania kierując się zasadą, że zniesienie kosztów w postępowaniu ze skargi nadzwyczajnej, wnoszonej de lege lata wyłącznie przez podmioty publiczne, jest zawsze uzasadnione publicznymi celami tego postępowania. W ocenie Sądu Najwyższego, art. 398 18 k.p.c. stosowany w postępowaniu skargowym z mocy art. 95 pkt 1 u.SN egzemplifikuje wskazaną zasadę.
W piśmie z dnia 24 maja 2022 roku strona pozwana podtrzymała w całości pisemną apelację z dnia 22 grudnia 2015 roku powołując się w szczególności na:
W piśmie z dnia 30 maja 2022 roku – załącznik do protokołu posiedzenia – strona powodowa podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko podnosząc, że:
2.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 grudnia 2021 roku przesądził brak możliwości uznania za nieważne spornego zobowiązania do wniesienia wkładu niepieniężnego wynikającego z umowy spółki;
3.
Zarzut przedawnienia jest bezzasadny bowiem wpis użytkowania wieczystego do księgi wieczystej ma charakter konstytutywny i do dnia 12 lutego 2015 roku strona powodowa była użytkownikiem wieczystym spornej nieruchomości. Nawet gdyby przyjąć, że termin ten należy liczyć od września 2009 roku czyli od daty doręczenia jej odpisu pozwu o uzgodnienie treści księgi wieczystej – od chwili uzyskania wiedzy o tym, że strona pozwana podjęła czynności zmierzające do odzyskania nieruchomości, to i tak okres przedawnienia nie upłynął. Z daleko posuniętej ostrożności strona powodowa podniosła zarzut nadużycia prawa (art. 5 k.c.);
Strona powodowa podkreśliła, że z uwagi na długi okres niezakłóconego prowadzenia działalności gospodarczej na spornej nieruchomości oraz upływ pięcioletniego terminu stabilizuje jej sytuację.
Niezależnie od przedmiotowej sprawy między stronami toczyło się postępowanie z powództwa (...)S.A. przeciwko (...) sp. z o.o. o uzgodnienie treści księgi wieczystej.
Wyrokiem z dnia 12 lipca 2010 roku, sygn. akt (...), Sąd Rejonowy w M.uzgodnił treść księgi wieczystej nr KW (...) z rzeczywistym stanem prawnym nakazując ujawnienie w dziale II w/w księgi wieczystej J.W. (...) S.A. w miejsce dotychczasowego użytkownika wieczystego (...) sp. z o.o. (k.49).
W toku rozpoznawania apelacji Sąd Najwyższy wydał uchwałę z dnia 25 listopada 2011 roku, sygn. akt(...) (LEX nr 1027882), w której wskazał, że budynek wzniesiony przez dzierżawcę na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste stanowi własność wieczystego użytkownika.
Wyrokiem z dnia 29 maja 2012 roku, sygn. akt (...), Sąd Okręgowy w N.oddalił apelację od tego wyroku (k.57). Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2013 roku, sygn. akt (...) Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania (k.537).
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2013 roku, sygn. akt(...)Sąd Okręgowy wN. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w M.z dnia 12 lipca 2010 roku, sygn. akt (...)poprzez oddalenie powództwa (k.543). Wyrok ten został uchylony na mocy wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2014 roku, sygn. akt(...)a apelacja (...) sp. z o.o. została oddalona (k.734) Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności omówić należy zakres, w jakim Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy jest związany zapatrywaniem prawnym Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 grudnia 2021 roku, sygn. akt (...) Stosownie do art. 95 pkt 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku o Sądzie Najwyższym (Dz.U. 2021.1904 tj.) w zakresie nieuregulowanym przepisami ustawy do skargi nadzwyczajnej, w tym postępowania w sprawie tej skargi, stosuje się w zakresie spraw cywilnych – przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego dotyczące skargi kasacyjnej, z wyłączeniem art. 398 4§2 oraz art. 398 9 . Zgodnie zaś z art. 398 20 k.p.c. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy.
W przedmiotowej sprawie Sąd Najwyższy przesądził, że poza postępowaniem rejestrowym – i to tylko w ograniczonych ramach czasowych - niedopuszczalne jest badanie ważności umowy spółki, a wniesienie aportu stanowi jej immanentny element, skutkiem czego również postanowienie umowy obejmujące objęcie przez (...) udziałów nowopowstającej spółki (...) (...)w zamian za wniesienie prawa użytkowania wieczystego spornej nieruchomości nie podlega ocenie na gruncie art. 58 § 1 i 2 k.c. Rozważania Sądu Najwyższego są szczegółowe, obszerne i nie ma potrzeby powtarzania ich w całości w tym miejscu.
Skoro upłynął już pięcioletni okres od rejestracji spółki, to obecnie nie ma możliwości skutecznego zakwestionowania zapisów umowy spółki, a wszelkie wady przy jej powstawaniu uległy sanacji (art. 173 § 4 k.h./art 21 § 4 k.s.h.). W tym stanie rzeczy zarzuty dotyczące niewłaściwej reprezentacji (...)nie mogą skutkować stwierdzeniem nieważności umowy zobowiązującej do przeniesienia prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości, podobnie niedopuszczalne jest obecnie badanie zgodności żądania z zasadami współżycia społecznego przy uwzględnieniu okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy wywodzonych przez stronę pozwaną w apelacji.
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., a szczegółowe odnoszenie się do poszczególnych zarzutów jest bezcelowe, a to z uwagi na fakt, ze przedmiotem ustaleń faktycznych winny być jedynie okoliczności posiadające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W przedmiotowej sprawie okoliczności podnoszone przez stronę pozwaną nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy bowiem odnoszą się do zawarcia umowy spółki, a kwestionowanie tej umowy jest obecnie niedopuszczalne z uwagi na upływ pięcioletniego terminu od wpisu spółki do rejestru.
Sąd Najwyższy w sposób kompleksowy omówił zależność między przepisami k.s.h.(k.h.), a przepisami kodeksu cywilnego zaznaczając, że kodek spółek handlowych stanowi regulację autonomiczną, będącą lex specialis w stosunku do k.c., a zastosowanie art. 58 § 1 i 2 k.c. jest co do zasady dopuszczalne jedynie wyjątkowo, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, zaś w przedmiotowej sprawie, z uwagi na charakter umowy z dnia 17 grudnia 1999 roku, nie jest dopuszczalne stwierdzenie jej nieważności ani w całości, ani w części odnoszącej się do wniesienia do (...) sp. z o.o. (obecnie (...) sp. z o.o.) aportu w postaci prawa użytkowania wieczystego nieruchomości objętej KW nr (...). Sąd Najwyższy jasno i kategorycznie wskazał, że wniesienie wkładu do spółki stanowi element konieczny umowy spółki i jako taki dzieli jej los, skoro spółka została zarejestrowana i w pięcioletnim okresie sąd rejestrowy nie dokonał jej rozwiązania, to zapis dotyczący przeniesienia prawa użytkowania wieczystego podlega wykonaniu.
Odnosząc się do zarzutu, że obecnie wysuwane żądanie przekracza zobowiązanie, bowiem w umowie z dnia 17 grudnia 1999 roku (...)zobowiązało się do przeniesienia samego prawa użytkowania wieczystego, a obecnie strona powodowa żąda przeniesienia również prawa własności budynku posadowionego na nieruchomości zauważyć należy, że w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej nr (...) Sąd Najwyższy podjął uchwałę z dnia 25 listopada 2011 roku, sygn. akt(...)(LEX nr 1027882), w której wskazał, że budynek wzniesiony przez dzierżawcę na gruncie oddanym w użytkowanie wieczyste stanowi własność wieczystego użytkownika. Z niekwestionowanych okoliczności sprawy wynika, że budynek został posadowiony staraniem strony powodowej, która posiadała na ten cel środki własne oraz uzyskała dotację ze środków przedakcesyjnych. Zgodnym zamiarem stron było wniesienie przez(...)aportem do spółki (...) samego prawa użytkowania wieczystego niezabudowanej nieruchomości, a nowopowstała spółka miała posadowić na nieruchomości budynek. Od dnia zawarcia umowy minęło już przeszło 20 lat, a nieruchomość została zabudowana i tej zmiany okoliczności nie można pominąć. Tym samym przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości musi objąć również prawo własności zabudowań.
Co się zaś tyczy zarzutu przedawnienia to Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Okręgowy. Skoro umowa została wykonana, a strona powodowa została wpisana w księdze wieczystej nr (...) jako użytkownik wieczysty to wymaganie, by bezpośrednio po zawarciu umowy wytaczała powództwo o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli nie daje się pogodzić z zasadami logiki. Przynajmniej do czasu wytoczenia powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej powodowa spółka miała prawo uważać się za użytkownika wieczystego spornej nieruchomości i najwcześniej w dacie doręczenia jej odpisu pozwu powzięła wiedzę, że strona pozwana jako następca prawny (...) kwestionuje ważność umowy. Powództwo w przedmiotowej sprawie wniesiono przed upływem dziesięcioletniego terminu przedawnienia (art. 118 k.c. i 120 k.c.), a tym samym zarzut przedawnienia jest niezasadny.
Dla porządku wskazać nadto należy, że świetle wyroku Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2014r. (...), nie budzi wątpliwości, iż nieważna jest umowa z dnia 11 stycznia 2000 roku, przenoszącą na rzecz(...) spółki z o.o. prawo użytkowania wieczystego działki i prawo własności budynku i nie doszło do przejścia tych praw ze (...) S.A. na (...) Sp. z o.o. Z tej też przyczyny Sąd Rejonowy w M., prawomocnym wyrokiem z dnia 12 lipca 2010 roku, sprostowanym postanowieniem z dnia 8 września 2010 roku, uzgodnił treść księgi wieczystej nr (...) z rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, że nakazał ujawnienie w dziale II tej księgi - (...) S.A. z siedzibą w Z. jako wieczystego użytkownika działki ewidencyjnej nr (...) oraz właściciela budynku karczmy regionalnej, stanowiącego odrębną nieruchomość, w miejsce wpisanej w tym dziale (...) Sp. z o.o.
U podstaw stwierdzenia nieważności tej umowy legło stwierdzenie, iż wartość budynku wzniesionego na działce nr (...) zamknęła się - na koniec 1999 r. - sumą 2.500.000 zł, a wartość prawa użytkowania wieczystego - na dzień 18 listopada 1999 r. - kwotą 208.537 zł, co oznaczało, że przedmiot umowy obejmującej te składniki majątku trwałego spółki (...) stanowił równowartość kwoty znacznie przekraczającej próg określony w art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz. U. nr 106, poz. 493 ze zm.). Uprawnienie Ministra Skarbu Państwa zgłoszenia sprzeciwu na dokonanie czynności prawnej przez państwową osobę prawną (którą wówczas stanowiła (...) S.A. z racji, iż jedynym jej akcjonariuszem były Zakłady (...) w (...) S.A. z siedzibą w T.) przewidziane w art. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa zostało ograniczone do czynności prawnych rozporządzających.
Z tych przyczyn brak jest podstaw do uznania za nieważne zobowiązania do przeniesienia na powodową spółkę prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości.
Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny, na zasadzie art. 385 k.p.c., apelację oddalił. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. ich wysokość ustalając na podstawie § 6 pkt 7 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych i ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) w związku z §21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t. jednol. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.).
SSA Izabella Dyka SSA Andrzej Żelazowski SSA Rafał Dzyr