← Polska

III C 685/21

Sygnatura akt III C 685/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ S., dnia 13 lipca 2022r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie III Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodnicząca: sę

§ 1k.c.

Zdaniem powoda, powyższe postanowienia nie były z nim indywidualnie uzgadniane, nie dotyczą świadczenia głównego, jak również kształtowały jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszały jego interes jako konsumenta. Bezsporne pomiędzy stronami były fakty zawarcia umowy przez strony, jej treść, rozwiązanie umowy na wniosek powoda, a także kwota Świadczenia Wykupu wypłacona powodowi i kwota potrącona przez pozwaną. Powyższe okoliczności Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony, których wartości dowodowej żadna ze stron nie kwestionowała. Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby kwestionować wiarygodność przedłożonych dokumentów i uznał, że stanowią one podstawę faktyczną do czynienia w sprawie ustaleń. Spór stron sprowadzał się do rozstrzygnięcia czy pozwana była uprawniona do potrącenia kwoty 1 304,06 złotych, a więc w wysokości ~ 4 % Wartości Części Bazowej Rachunku, na podstawie § 23 ust. 5 OWU w związku z punktem 15 załącznika numer 1 do OWU. W ocenie Sądu argumentacja powoda i analiza przedstawionych dokumentów, w tym w szczególności postanowień OWU, stanowiących integralną część umowy prowadz do wniosku, że zatrzymana przez pozwaną kwota 1 304,06 złotych złotych stanowi świadczenie nienależne, o którym mowa w art. 410 § 2 k.c. Zgodnie z tym przepisem, świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Oceniając materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, Sąd uznał postanowienia umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym ze składką regularną (...) - § 23 ust. 5 OWU w związku z punktem 15 załącznika numer 1 do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia na Życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym ze Składką Regularną (...) (o indeksie (...)), w zakresie w jakim przewidywały uprawnienie pozwanej do zatrzymania części bazowej wartości rachunku, za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

k.c. , a w konsekwencji niewiążące powoda jako konsumenta. Zgodnie z treścią art.

k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z kolei w myśl § 2 i 3 tego artykułu, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie, przy czym nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). W okolicznościach niniejszej sprawy za niesporne należy uznać, iż analizowana umowa ubezpieczenia łącząca strony została zawarta przez pozwanego jako przedsiębiorcę z powodem jako konsumentem. W ocenie Sądu przewidzianego w umowie świadczenia wykupu nie można uznać za świadczenie główne. Umowa zawarta pomiędzy stronami, to umowa ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, która jest umową mieszaną, z elementami klasycznego modelu umowy ubezpieczenia na życie i postanowieniami charakterystycznymi dla umów, których celem jest inwestowanie kapitału (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 roku, I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103). Świadczeniem głównym z umowy stron jest po pierwsze wypłata, która następuje na skutek zdarzenia ubezpieczeniowego, a są nimi dożycie określonego wieku lub śmierć oraz po drugie zarządzanie środkami na zlecenie. Z kolei świadczenie wykupu, którego wartość nie jest możliwa do ustalenia w chwili zawarcia umowy i w konsekwencji niemożliwa do objęcia konsensusem stron, stanowi jedynie rozliczenie wpłaconych przez ubezpieczonego środków finansowych w związku z rozwiązaniem umowy. Dodatkowo do wypłaty świadczenia wykupu może dojść na wniosek ubezpieczonego w każdym czasie (§ 23 ust. 2 OWU), nawet wielokrotnie. Tym samym nie sposób uznać, by ze świadczeniem wykupu, w tym częściowym świadczeniem wykupu, wiązało się jakiekolwiek zdarzenie ubezpieczeniowe. Tym samym, tylko postanowienia określające wysokość składki oraz wartości jakie zostaną wypłacone w sytuacji zajścia tych zdarzeń, mogą zostać uznane za określające główne świadczenia stron. A zatem świadczenie wykupu, jako że nie stanowi świadczenia głównego, podlega kontroli Sądu w trybie art.

k.c. W okolicznościach niniejszej sprawy stwierdzić należy, że postanowienia umowy nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodem, albowiem umowa ubezpieczenia odwoływała się do OWU, które zostały sporządzone na wzorze przez samą pozwaną. Sama konstrukcja OWU jak i załącznika nr 1 do OWU wskazuje, że stanowiły one standardowe zapisy umowy, nie podlegające negocjacji, stosowane masowo przez pozwaną w umowach z konsumentami. Powód nie miała rzeczywistego wpływu na kształtowanie treści ww. postanowień, a co za tym idzie nie zostały one z nim uzgodnione indywidualnie. Powodowi pozostawiono swobodę decyzji w zakresie przystąpienia do umowy oraz okresu, na jaki umowa zostanie zawarta. Pozwana nie dała powodowi żadnych możliwości negocjacyjnych a jedynie możliwość zawarcia umowy, dotyczącego gotowego, masowego produktu. Złożenie wniosku o zawarcie umowy ubezpieczenia nie może być utożsamiane z indywidualnym uzgodnieniem treści postanowień określających wysokość oraz możliwość pobrania opłaty związanej z rozwiązaniem umowy albowiem było jedynie prośbą konsumenta o zawarcie umowy o treści ukształtowanej jednostronnie przez poprzednika prawnego powoda. Wskazać przy tym należało, iż w myśl art.

§ 4k.c.

ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W związku z tym to na pozwanej spoczywał ciężar wykazania, iż powód mógł wpływać na zapisy zawarte w OWU, z którego to obowiązku strona pozwana się nie wywiązała a dodatkowo nie zakwestionowała treści przesłuchania powoda w charakterze strony z którego wynika w jaki sposób przebiegało spotkanie z przedstawicielem pozwanej, jakiego rodzaju i treści wyjaśnień i zapewnień udzielił powodowi. Z zeznań powoda wynika, że otrzymał ogólne warunki umowy, zapoznał się z ich treścią, nie zrozumiał ich znaczenia i nie uzyskał przystępnego wyjaśnienia od przedstawiciela pozwanej. Nie sposób uznać, aby sam fakt, że konsument miał możliwość zapoznania się z OWU był równoznaczny z przyjęciem, iż miał on możność wpływania na ich treść i kształtowania wynikających z nich praw i obowiązków. Nie zmieniało to bowiem faktu, iż regulacje w nim zawarte zostały narzucone mu jednostronnie przez stronę pozwaną. Powód działał w zaufaniu do przedstawiciela pozwanej, w przeświadczeniu, że uzyska nie tylko umowę ubezpieczenia ale także możliwość zaoszczędzenia posiadanych zasobów i pomnożenia ich w oparciu o doradztwo i starania przedstawicieli powoda. Postanowienia umowy przewidujące, że konsumentowi jako ubezpieczonemu przysługuje zwrot ulokowanych środków pieniężnych w wysokości ich ułamka, ustalonego osobno dla każdego roku obowiązywania polisy, są równoznaczne w skutkach z zastrzeżeniem opłaty likwidacyjnej. Świadczenie wykupu, o którym mowa w § 23 ust. 5 OWU w zw. z ust. 15 załącznika nr 1 do umowy, jest niczym innym jak odpowiednikiem opłaty likwidacyjnej i służy temu samemu celowi - pokryciu kosztów ponoszonych przez ubezpieczyciela w związku z zawarciem umowy, w tym kosztów akwizycji i prowizji pośrednika. Tym samym dotychczasowy dorobek judykatury w zakresie dotyczącym instytucji opłat likwidacyjnych znajduje zastosowanie dla oceny prawnej ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013r. , I CSK 149/13, OSNC 2014/10/103, zgodnie z którym postanowienie ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, przewidujące, że w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy, ubezpieczyciel pobiera opłatę likwidacyjną powodującą utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych, rażąco narusza interesy konsumenta i stanowi niedozwolone postanowienie umowne w świetle art.

zdanie pierwsze k.c.). W ocenie Sądu wysokość „opłaty likwidacyjnej” powinna być uzależniona jedynie od kosztów, jakie ponosi ubezpieczyciel w związku z wygaśnięciem umowy ubezpieczenia i wykupem jednostek uczestnictwa. W § 24 ust. 1 pkt 1 – 8 ogólnych warunków umów, dotyczących powoda, wymieniono osiem opłat, które pobiera ubezpieczyciel z tytułu zawarcia i wykonywania umowy. W tej sytuacji nie znajduje dostatecznego uzasadnienia postanowienie umowne, które przewiduje możliwość pobrania przez pozwaną od powoda kolejnych, dodatkowych opłat ze środków zgromadzonych przez powódkę w celu oszczędzania i inwestowania, bez dokładnego i rzeczywistego wyjaśnienia przyczyny jej pobierania i uzasadnienia konkretnej jej wysokości. Ujęty w § 10 ust. 5 OWU zapis tylko z pozoru definiuje te zależności. Mowa w nim między innymi, że w przypadku przedterminowego rozwiązania umowy wypłacana wysokość świadczenia wykupu w zakresie części bazowej rachunku uwzględnia jej pomniejszenie o koszty poniesione przez ubezpieczyciela związane z dystrybucją i zawarciem umowy oraz koszty związane z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą, które w związku z przedterminowym rozwiązaniem umowy nie będą mogły zostać pokryte z opłat określonych w § 24 OWU, jakie byłyby pobierane przez ubezpieczyciela w trakcie całego okresu, na jaki umowa została zawarta. W żadnym fragmencie umowy ani OWU nie zostało jednak wyraźnie ustalone, jak kształtują się te koszty. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby powód był informowany o wysokości kosztów prowizji dla agenta w ustalonej kwocie czy kosztach akwizycji. Tymczasem w postanowieniach OWU pozwana z góry założyła pomniejszenie kwoty wypłaconej tytułem wykupu w stosunku do wartości inwestycji, przy jednoczesnym braku możliwości weryfikacji przez konsumenta, czy istotnie wartość pobranej „opłaty”, której wskaźnik zrelatywizowany jest wyłącznie do wartości zgromadzonych środków, odpowiada wartości kosztów poniesionych przez ubezpieczyciela. Samo tylko odwołanie się przez stronę pozwaną w § 10 ust. 5 OWU do kosztów związanych z dystrybucją i zawarciem umowy oraz kosztów związanych z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą uznać należy za niewystarczające z punktu widzenia standardu ochrony konsumenta. Konsument w chwili zawarcia umowy nie jest bowiem w stanie realnie ocenić wszystkich aspektów proponowanej przez pośrednika umowy ubezpieczenia, a w szczególności nie jest świadomy realnej wysokości kosztów, jakie ubezpieczyciel określa mianem kosztów związanych z dystrybucją i zawarciem umowy oraz kosztów związanych z prowadzoną przez ubezpieczyciela działalnością gospodarczą. Takie sformułowanie ogólnych warunków ubezpieczenia uniemożliwia konsumentowi dokonanie rzeczywistej weryfikacji wysokości kosztów i poprawności ich wyliczenia oraz ustalenie, czy takie warunki są dla niego opłacalne. Z całą pewnością pozwana nie wykazała jednak, iż powinny one kształtować się kwotą, jakiej powód domaga się w pozwie. W ocenie Sądu skonstruowany w OWU i załączniku nr 1 do OWU mechanizm określania wartości świadczenia wykupu ma nie tyle na celu zwrot ubezpieczycielowi realnie poniesionych kosztów, co zniechęcenie konsumenta do wcześniejszego rozwiązania stosunku umownego, bez jednoczesnego umożliwienia mu już w chwili zawarcia umowy oceny wysokości tych kosztów. Powód wskazywał w swoich zeznaniach, że pytał przedstawiciela ubezpieczyciela o ewentualne koszty, jakie obciążą go w przypadku wcześniejszego rozwiązania umowy, jednakże nie uzyskał w tym przedmiocie przystępnej, jasnej odpowiedzi odnoszącej się konkretnie do jego osoby. Takie ukształtowanie obowiązku nałożonego na konsumenta jest niezgodne z dobrymi obyczajami, zakładającymi lojalność przedsiębiorcy wobec konsumenta oraz z zasadą konstruowania jasnych i przejrzystych postanowień umownych bez zatajania jakichkolwiek okoliczności mających wpływ na prawną i ekonomiczną sytuację konsumenta w razie zawarcia umowy (art.

§ 1k.c.).

W § 10 ust. 5 zdanie drugie OWU zapisano, że wypłacając świadczenie wykupu ubezpieczyciel nie nalicza ani nie potrąca z wypłacanego świadczenia jakiejkolwiek kary umownej lub odstępnego, w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, związanych z przedterminowym rozwiązaniem umowy. Zapis ten w ocenie Sądu niewątpliwie wprowadza w błąd konsumenta sugerując, że przedterminowe rozwiązanie umowy nie wiąże się dla niego z poważniejszymi negatywnymi konsekwencjami. Dodatkowo zapis „wysokość świadczenia wykupu na dany dzień jest równa wartości części wolnej rachunku oraz określonego procentu wartości części bazowej rachunku wskazanego w ustępie 15 załącznika nr 1 do OWU” jest zapisem sformułowanym w taki sposób, że ubezpieczony nie jest w stanie na jego podstawie wyliczyć, jaką konkretnie sumę otrzyma w przypadku rozwiązania umowy z innego powodu niż śmierć czy dożycie. Nadto sama konstrukcja postanowień umowy, w tym liczne odwoływanie się do innych paragrafów powoduje, że zapisy umowy nie są dla konsumenta czytelne. Zapisy OWU w zakresie definicji Świadczenia Wykupu i mechanizmu ustalania jego wysokości nie mogą w ocenie Sądu być uznane jako zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta. Treść ich jest bowiem skomplikowana poprzez wielostopniowe odwołania od innych zapisów OWU i definicji w nich zawartych, co uniemożliwia uznanie, że są to zapisy jednoznacznie, przejrzyste i zrozumiałe. Brak zaś przystępnego wyjaśnienia ze strony przedstawiciela pozwanej potwierdza jedynie, że intencją pozwanej nie było udzielenie konsumentowi rzetelnego pouczenia na wątpliwość, która wydaje się oczywista w przypadku zawierania umowy długoterminowej. Mając na uwadze powyższe argumenty Sąd doszedł do wniosku, iż § 23 ust. 5 OWU w związku z punktem 15 załącznika numer 1 do OWU – w zakresie w jakim przewidują wypłatę tylko określonego procenta Wartości Części Bazowej Rachunku – stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

, albowiem kształtują prawa i obowiązki powoda jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). W konsekwencji kwota zatrzymana przez pozwaną stanowiła świadczenie nienależne podlegające zwrotowi. Postanowienia umowy przewidujące możliwość jej potrącenia i zatrzymania przez pozwaną, jako niedozwolone, są nieważne i nie wiążą stron. Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda całą dochodzoną kwotę wraz z odsetkami ustawowymi. Podstawę prawną zasądzenia odsetek stanowił art. 481 k.c. , który stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. Maksymalna wysokość odsetek za opóźnienie nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetki maksymalne za opóźnienie). Jeżeli wysokość odsetek za opóźnienie przekracza wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie, należą się odsetki maksymalne za opóźnienie. Postanowienia umowne nie mogą wyłączać ani ograniczać przepisów o odsetkach maksymalnych za opóźnienie, także w przypadku dokonania wyboru prawa obcego. W takim przypadku stosuje się przepisy ustawy. Minister Sprawiedliwości ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie. W razie zwłoki dłużnika wierzyciel może nadto żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Rozstrzygając o kosztach procesu Sąd miał na względzie, wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. , zasadę odpowiedzialności stron za wynik procesu, zgodnie z którą strona przegrywająca spór ma obowiązek zwrócić przeciwnikowi koszty jakie poniósł on w związku ze skierowaniem sprawy na drogę sądową. Na zasądzoną kwotę kosztów procesu składają się wpis od pozwu w kwocie 200 zł , wynagrodzenie pełnomocnika wysokości 270 zł oraz 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika ustalono na podstawie § 2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.). Odsetki od kosztów procesu Sąd zasądził na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Mając na uwadze powyższe, orzeczono, jak w sentencji wyroku Sędzia Grażyna Sienicka

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.