Sygn. akt XVII AmE 218/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: Przewodniczący - Sędzi
k.p.a., stanowiący ogólną regulację przedawnienia kar pieniężnych w prawie administracyjnym. Zgodnie zaś z tym przepisem: §
- Administracyjna kara pieniężna nie może zostać nałożona, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia naruszenia prawa albo wystąpienia skutków naruszenia prawa. §
- Przepisu § 1 nie stosuje się do spraw, w przypadku których przepisy odrębne przewidują termin, po upływie którego nie można wszcząć postępowania w sprawie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub stwierdzenia naruszenia prawa, w następstwie którego może być nałożona administracyjna kara pieniężna. §
- Administracyjna kara pieniężna nie podlega egzekucji, jeżeli upłynęło pięć lat od dnia, w którym kara powinna być wykonana. W ustawie z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (dalej: OP) przedawnienia dotyczy art. 70 i art.
- Pierwszy z wymienionych przepisów wprowadza ogólny termin przedawnienia zobowiązań podatkowych (przedawnienie egzekucji należności podatkowej), bez względu na to, czy powstały one z mocy prawa, czy z mocy decyzji i zgodnie z brzmieniem jego § 1, zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Natomiast w art. 68 § 1 OP przewidziano termin, w jakim organ może wydać decyzję ustalającą zobowiązanie podatkowe i zgodnie z brzmieniem tego przepisu, zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. W analizowanym przypadku powodowie dopuścili się naruszenia obowiązku, wynikającego z koncesji w dniach 19 listopada 2014 r. i 2 grudnia 2014 r. Postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia powodowi kary pieniężnej zostało wszczęte przez Prezesa URE 19 listopada 2015 r. r. Natomiast decyzja w przedmiocie nałożenia na powodów kary pieniężnej została wydana 29 grudnia 2015 r. Niniejsza sprawa dotyczy zatem stanu prawnego obowiązującego w pierwszym z wymienionych wyżej okresów, w którym brak było przepisów prawa regulujących instytucję przedawnienia w odniesieniu do kar pieniężnych przewidzianych w Prawie energetycznym. Jak zauważono, już pobieżna analiza orzecznictwa i literatury przedmiotu wskazuje zaś na brak jednoznacznego stanowiska, w ogóle co do możliwości zastosowania w danym przypadku instytucji przedawnienia, a nie tylko - co do wskazywanej przez powoda - możliwości zastosowania przepisów działu III OP, w tym jej art. 68 §
- Co więcej, nie ustaliła się także wówczas w ogóle jednolita praktyka orzecznicza, co do przedawnienia administracyjnych kar pieniężnych (a nie tylko kar nakładanych na podstawie Prawa energetycznego) na podstawie art. 68 § 1 OP. Natomiast co do kar wymierzanych w danym okresie przez Prezesa URE na podstawie art. 56 ust. 1 PE, to prezentowany jest - między innymi - pogląd, że w tym przypadku nie było możliwości powołania się na instytucję przedawnienia (por. M. Sachajko [w:] red. M. Swora, Z. Muras, Prawo energetyczne. Komentarz, Warszawa 2010, s. 1352, teza 35; uzasadnienie wyroku WSA w Warszawie z 30.01.2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1629/17, System Informacji Prawnej Legalis). Według innego stanowiska, możliwe było analogiczne stosownie rozwiązań zawartych w przepisach działu III Ordynacji podatkowej, z uzasadnieniem, że kary pieniężne stanowią niepodatkowe należności budżetowe w rozumieniu art. 3 pkt 8 OP, do których znajdą zastosowanie ww. przepisy Ordynacji (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 18.08.2015 r., sygn. akt II GSK 948/14 – orzeczenie dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz wyroku z 21.03.2019 r., sygn. akt I GSK 994/18, System Informacji Prawnej Legalis – przy czym w orzeczeniach tych wypowiadano się o możliwości zastosowania art. 70 OP; M. Szpyrka, Kilka uwag o przedawnieniu kar pieniężnych w prawie energetycznym, IKAR 2019, Nr 1, artykuł dostępny w Systemie Informacji Prawnej Legalis). Natomiast zgodnie z przeciwnym zapatrywaniem, niepodatkowe należności budżetowe to jedynie takie należności, których obowiązek ponoszenia stanowi realizację przepisów prawa, a nie jest wynikiem naruszenia tych przepisów (tak NSA w uzasadnieniu wyroku z 14.11.2014 r., sygn. akt II GSK 1693/13, orzeczenie dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozważanej kwestii zaprezentowano także pogląd, o potrzebie odpowiedniego zastosowania w zakresie przedawnienia przepisów prawa karnego, w szczególności art. 101 § 2 Kodeksu karnego (tak Czarnecka i Ogłódek w komentarzu do art. 56 PE, System Informacji Prawnej Legalis). Sąd orzekający w niniejszym składzie stoi zaś na stanowisku, że skoro w czasie dopuszczenia się przez powodów czynu opisanego w zaskarżonej decyzji, przepisy prawa nie regulowały kwestii przedawnienia kar pieniężnych wymierzanych na podstawie Prawa energetycznego, to należy przyjąć, że instytucja ta nie miała do nich zastosowania. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, instytucja ta nie jest konstytucyjnym prawem podmiotowym jednostki, nie można przyjąć, że istnieje konstytucyjne „prawo do przedawnienia”, czy choćby ekspektatywa takiego prawa. To od woli ustawodawcy zależy wprowadzenie danej instytucji do systemu prawnego, w zależności od tego, czy uzna ona za zasadne przedawnienie określonych czynów. Zasada ta obowiązuje zarówno w prawie karnym (istnieje kategoria czynów, które nie podlegają przedawnieniu), jak również w prawie administracyjnym. Zdaniem Sądu, brak jest podstaw do przyjęcia możliwości zastosowania w rozpatrywanym przypadku w drodze analogii przepisów działu III OP, w tym jej art. 68 § 1, gdyż kary pieniężne wymierzane na podstawie art. 56 ust. 1 PE nie są niepodatkowymi należnościami budżetowymi w rozumieniu art. 2 § 2 i art. 3 pkt 8 Ordynacji podatkowej. Stanowią one wprawdzie dochód budżetu państwa, nie są jednak należnościami wynikającymi ze stosunków publicznoprawnych nakazujących określonym podmiotom świadczenia pieniężne na rzecz Państwa. Kary te są bowiem konsekwencją stwierdzenia przez organ deliktu administracyjnego, stanowią instrument prawa administracyjnego, ale o określonym charakterze represyjnym, są one rodzajem sankcji za nieprzestrzeganie przepisów prawa publicznego. Należy też zauważyć, że na intencję ustawodawcy, by ostatecznie usunąć nasuwające się wątpliwości, co do możliwości ewentualnego stosowania art. 68 OP do kar pieniężnych nakładanych przez Prezesa URE w oparciu o art. 56 ust. 1 PE, wskazuje nowelizacja art. 56 ust. 7a PE, na mocy której od 2 września 2016 r. wyłączono z zastosowania art. 68 § 1-3 Ordynacji podatkowej w stosunku do tego rodzaju kar. Nawet gdyby rozważać zastosowanie w niniejszej sprawie art.
§ 1
k.p.a., który stanowi ogólną regulację przedawnienia kar pieniężnych w prawie administracyjnym, a obowiązujący od 1 czerwca 2017 r., to wskazać należy, że zgodnie z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw, wprowadzającej dany przepis do k.p.a., do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia nowelizacji ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym, to przepis ten i tak nie miałby zastosowania. Należy bowiem zauważyć, że ww. art. 16 noweli do k.p.a., jako przepis intertemporalny, odnosi się jedynie do przepisów stricte proceduralnych. Natomiast przedawnienie jest instytucją prawa materialnego. Oznacza to, że art. 16 noweli nie dotyczy stosowania art.
§ 1i § 3 k.p.a.
Reasumując powyższe, skoro do naruszeń popełnionych przed 1 czerwca 2017 r., nie stosujemy art.
§ 1
i § 3 k.p.a., a w czasie dopuszczenia się przez powoda czynu zarzuconego zaskarżoną decyzją, przepisy prawa nie regulowały kwestii przedawnienia kar pieniężnych wymierzanych na podstawie Prawa energetycznego, to zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie w nie ma podstaw do zastosowania instytucji przedawnienia. Konsekwencją naruszenia warunków koncesji jest sankcja określona w art. 56 ust. 1 pkt 12 PE, według którego, karze pieniężnej podlega ten, kto nie przestrzega obowiązków wynikających z koncesji. Zgodnie z utrwalonym poglądem orzecznictwa, podzielanym także przez Sąd orzekający w niniejszym składzie, odpowiedzialność ponoszona na podstawie wskazanego powyżej przepisu ma charakter obiektywny i wynika z samego faktu naruszenia określonych norm prawnych – w tym przypadku norm prawa energetycznego (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniach wyroków z 4.11.2010 r., sygn. akt III SK 21/10, System Informacji Prawnej LEX nr 737390 oraz z 1.06.2010 r., sygn. akt III SK 5/10, System Informacji Prawnej LEX nr 622205). Z tego też względu, odpowiedzialność ta istnieje w oderwaniu od winy, tj. dla ustalenia tej odpowiedzialności nie jest konieczne wykazanie zawinionego zachowania przedsiębiorcy, lecz wystarcza stwierdzenie faktu zaistnienia określonego naruszenia prawa, czyli bezprawności. W związku z tym, przepis art. 56 ust. 1 pkt 12 PE stanowi samodzielną podstawę do wymierzenia przedsiębiorcy kary pieniężnej za nieprzestrzeganie warunków udzielonej koncesji. Natomiast stopień zawinienia podmiotu, który naruszył warunki koncesji uwzględnia się - stosownie do art. 56 ust. 6 PE – dopiero przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej. Wina nie stanowi więc przesłanki decydującej o samej zasadzie odpowiedzialności administracyjnej. Zgodnie z warunkiem 2.2.
- koncesji na obrót paliwami ciekłymi, uzyskanej decyzją Prezesa URE z 27 stycznia 2005 r., powodom – jako koncesjonariuszom - nie wolno czynić przedmiotem obrotu paliw ciekłych, których parametry jakościowe są niezgodne z parametrami określonymi obowiązującymi przepisami i wynikającymi z zawartych umów. W ocenie Sądu, treść powołanego warunku koncesji w sposób wystarczająco precyzyjny i kompletny określa wymogi, jakim powinno odpowiadać paliwo wprowadzane do obrotu przez powodów. Koncesja w sposób jednoznaczny wskazuje, że powodowie nie mogą czynić przedmiotem obrotu paliwa, które nie odpowiada normom jakościowym wynikającym z przepisów prawa. Natomiast w dacie przeprowadzania kontroli na stacji paliw powodów, której dotyczy przedmiotowa sprawa, obowiązywało rozporządzenie Ministra Gospodarki z 28 grudnia 2006 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych (dalej: rozporządzenie). Sąd orzekający w niniejszym składzie w pełni podziela przy tym stanowisko przedstawione przez Sąd Najwyższy w uchwale z 9 lipca 2019 r., wydanej w sprawie o sygn. akt I NSZP 1/19 (System Informacji Prawnej LEX nr 2692744), zgodnie z którym nałożenie na koncesjonariusza kary pieniężnej za nieprzestrzeganie obowiązku wynikającego z koncesji (art. 56 ust. 1 pkt 12 PE) jest dopuszczalne także wtedy, gdy obowiązek ten można zrekonstruować z przepisów powszechnie obowiązującego prawa dotyczących działalności koncesjonowanej. Zdaniem SN, wykładnia art. 56 ust. 1 pkt 12 PE powinna przede wszystkim uwzględniać wyniki wykładni logiczno-językowej, która wskazuje, że obowiązek wynika z koncesji zawsze wtedy, gdy jest w decyzji koncesyjnej formalnie określony. Jednocześnie Sąd ten stwierdził, że wyniki tej wykładni znajdują oparcie także w wykładni systemowej. Formalne kryterium, jest jednoznaczne i pozwala zawsze zarówno organowi koncesyjnemu, jak i koncesjonariuszowi, ustalić, jakie obowiązki wynikają koncesji, bez względu na to, czy teoretycznie obowiązki te mogą być także rekonstruowane z innych źródeł. Każde inne kryterium – jak zaznaczył SN – prowadzi od niejednoznacznych wyników i zagraża pewności stosowania prawa. Według tego Sądu, nie ma zatem znaczenia, czy decyzja koncesyjna dokonuje całościowej i szczegółowej, czy tylko częściowej eksplikacji obowiązków wynikających z przepisów powszechnie obowiązującego prawa, czy powiela definicje zawarte w przepisach powszechnie obowiązującego prawa, czy do nich wyraźnie albo implicite odsyła. Z logiczno-językowego punktu widzenia o uznaniu, że obowiązek wynika z koncesji nie decyduje technika werbalizacji obowiązku w koncesji, ani to, że obowiązek można zrekonstruować także z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, ani jakaś ontologiczna koncepcja wynikania. O tym, czy obowiązek wynika z koncesji decyduje zatem formalny akt określenia obowiązku w decyzji koncesyjnej. Jak zaznaczył SN, tylko formalna kwalifikacja obowiązków jako objętych koncesją albo nieobjętych koncesją jest oparta na dychotomicznym podziale, zatem jest precyzyjna i transparentna, a przez to gwarancyjna. W konkluzji swoich rozważań SN wskazał zatem, że jeżeli obowiązek ustawowy jest zwerbalizowany w koncesji, to w sensie formalnym jest on obowiązkiem wynikającym z koncesji. Innymi słowy, obowiązki wynikające z koncesji nie tracą koncesyjnego charakteru tylko dlatego, że mogą być rekonstruowane także z przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Kwestia oferowania do sprzedaży, na stacji paliw powodów w Ż., gazu ciekłego o parametrach jakościowych niezgodnych z obowiązującymi przepisami prawa była w niniejszej sprawie niesporna. Tym samym, nie budzi wątpliwości, że powodowie nie zastosowali się do zakazu czynienia przedmiotem obrotu paliw ciekłych, których parametry jakościowe są niezgodne z parametrami określonymi obowiązującymi przepisami, który to zakaz sformułowano w warunku 2.2.
- koncesji. W odwołaniu od zaskarżonej decyzji powodowie wskazali, że dochowali należytej staranności, wymaganej od podmiotu profesjonalnego w obrocie paliwami, o czym świadczy zaopatrywanie się w paliwo od renomowanych dostawców posiadanie do każdej partii dostawy świadectw jakości. Działania te, zdaniem powodów, prowadzą do wniosku, że koncesjonariusze nie mieli jakiegokolwiek wpływu na określone parametry paliwa, co oznacza brak podstaw do zastosowania wobec niego art. 56 ust. 1 pkt 12 PE. Z oceną taką nie sposób się zgodzić, a takich działań prewencyjno-ostrożnościowych uznać za wystarczające. Powodowie mogli chociażby przedstawić dowody kontroli plomb na cysternach, protokołów przyjęcia paliwa od przewoźnika, czy innych dowodów, z których wynikałoby, były założone plomby na zaworach cystern przewożących paliwo na stację powoda i jaki był stan tych zabezpieczeń. Koncesjonariusze nie przedstawili także żadnych, choćby wyrywkowych wyników badań jakości paliwa, dla wykazania przeprowadzania dodatkowej wyrywkowej kontroli jakościowej dostarczonych dla powodów paliw. Powodowie nie podnosili także i nie dowodzili, by regularnie czyścili zbiorniki, czy zweryfikowali prawidłowość działania urządzeń i instalacji znajdujących się na prowadzonej przez nich stacji paliw, co mogłoby przecież wskazywać na to, że nie stanowiły one przyczyny naruszenia norm jakościowych paliwa. Z powyższych względów Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że w analizowanym przypadku koncesjonariusze nie wykazał się podjęciem dostatecznych działań o charakterze ostrożnościowo – prewencyjnym, czy też podjęciem adekwatnych aktów staranności, które zapobiegłyby wprowadzeniu do gazu płynnego niespełniającego wymogów jakościowych przewidzianych dla paliw ciekłych. Istniały więc podstawy do wymierzenia przedsiębiorcom kary pieniężnej w oparciu o art. 56 ust. 1 pkt 12 PE, z uwagi na naruszenie warunku 2.2.
- udzielonej im koncesji. W świetle aktualnej linii orzeczniczej, o ile do zastosowania klasycznych sankcji administracyjnych wystarczające jest stwierdzenie obiektywnego stanu niezgodności zachowania adresata z treścią normy, to przy wymierzaniu kary pieniężnej konieczne jest jednak uwzględnienie elementów o charakterze subiektywnym, składających się na podmiotową stronę odpowiedzialności zagrożonej tego rodzaju sankcją. Wskazuje się, że co prawda odpowiedzialność z art. 56 ust. 1 PE ma charakter obiektywny, ale nie oznacza to, że nie istnieje możliwość ograniczenia lub wyłączenia odpowiedzialności, gdyby sprzeciwiała się temu reguła, że w sprawach z odwołania od decyzji organów regulacyjnych nakładających kary pieniężne należy zapewnić wyższy poziom sądowej ochrony praw. Zasady sądowej weryfikacji prawidłowości orzeczenia w zakresie kary pieniężnej powinny odpowiadać wymogom analogicznym do tych, jakie obowiązują sąd orzekający w sprawie karnej (zob. np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2015 r., sygn. akt III SK 36/14, System Informacji Prawnej LEX nr 1652700 i powołane tam orzecznictwo). Stosownie do treści art. 56 ust. 3 PE, wysokość kary nie może przekroczyć 15% przychodu ukaranego przedsiębiorcy, wynikającego z działalności koncesjonowanej, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym. Natomiast zgodnie z dyrektywą wymiaru kary, zawartą w art. 56 ust. 6 PE, ustalając wysokość kary pieniężnej, Prezes URE uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia oraz dotychczasowe zachowanie podmiotu i jego możliwości finansowe. Z kolei art. 56 ust. 6a PE daje Prezesowi Urzędu możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. Istotne jest przy tym, że obie ww. przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Nadto, należy podkreślić, że skorzystanie z instytucji odstąpienia od wymierzenia kary nie ma charakteru obligatoryjnego, gdyż decyzję o jej zastosowaniu pozostawiono uznaniu Prezesa URE. W ocenie Sądu – wbrew stanowisku prezentowanemu w odwołaniach - w danym przypadku brak było podstaw do zastosowania instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, o której mowa w art. 56 ust. 6a PE. Na powodach, jako profesjonalistach, ciąży obowiązek stworzenia takiej organizacji działalności koncesjonowanej, która wykluczyłaby możliwość wprowadzenia do sprzedaży paliwa o jakości nie odpowiadającej normom określonym w rozporządzeniu Ministra Gospodarki w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych. Gdyby obowiązek przedsiębiorcy, prowadzącego obrót paliwami ciekłymi, ograniczał się tylko do sprzedaży paliwa dostarczonego mu przez określonego dostawcę, z wyłączeniem obowiązku rękojmi co do jakości tego paliwa, to kontrola jakości paliw na stacjach paliw w ogóle by nie istniała. Zaznaczenia wymaga przy tym, że przedsiębiorcy mają pełną swobodę w zakresie wyboru działań, które podejmą w celu wywiązania się z obowiązków koncesyjnych. Mogą to czynić nie tylko przez żądanie przedstawienia przez dostawców certyfikatów jakości paliwa, lecz także poprzez, przykładowo, wprowadzenie wewnętrznego systemu kontroli i monitorowania jakości paliw, poprzez nabywanie paliwa z legalnego źródła, w tym od renomowanych dostawców, utrzymywanie w należytym stanie zbiorników, w którym magazynowane jest paliwo oraz pojazdów używanych do jego transportu, zakładanie plomb na czas transportu paliwa na stację paliw, wymianę filtrów pomp, czy sitek dystrybutorów. Istotne jest, by działania podjęte w tym zakresie przez przedsiębiorcę były skuteczne, tj. uniemożliwiały wprowadzenie do obrotu paliwa o jakości niezgodnej z obowiązującymi normami. Natomiast w rozpatrywanym przypadku - co już szczegółowo opisano we wcześniejszej części niniejszych rozważań prawnych - powodowie nie wykazali się podjęciem dostatecznych działań o charakterze ostrożnościowo – prewencyjnym, czy też podjęciem adekwatnych aktów staranności, które zapobiegłyby wprowadzeniu do obrotu gazu płynnego niespełniającego wymogów jakościowych przewidzianych dla paliw ciekłych i jednocześnie mogłyby stanowić w okoliczności uzasadniające odstąpienie od wymierzenia kary. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie nie można bowiem przyjąć znikomego stopnia szkodliwości czynu powodów, stanowiącego jedną z przesłanek odstąpienia od nałożenia kary. Przy rozstrzyganiu tej kwestii zasadne jest odwołanie się do rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2015 r. (sygn. akt III SK 36/14, System Informacji Prawnej LEX nr 1652700). Zgodnie z poglądem tam wyrażonym - który to pogląd Sąd w składzie niniejszym podziela - analizując stopień szkodliwości czynu należy wziąć pod uwagę, że wymagania jakościowe odnoszące się do paliw stanowione są ze względu na ochronę środowiska, wpływ na zdrowie ludzi oraz prawidłową pracę silników. Wynika to z faktu, że to te właśnie dobra są chronione przez prawo energetyczne i inne przepisy regulujące normy jakości paliw. W szczególności wskazuje na to treść art. 3 ust. 1 ustawy z 25 sierpnia 2006 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw, w myśl którego paliwa transportowane, magazynowane, wprowadzane do obrotu oraz gromadzone w stacjach zakładowych powinny spełniać wymagania jakościowe, określone dla danego paliwa ze względu na ochronę środowiska, wpływ na zdrowie ludzi oraz prawidłową pracę silników zamontowanych w pojazdach, w tym ciągnikach rolniczych, maszynach nieporuszających się po drogach, a także rekreacyjnych jednostkach pływających. Natomiast w niniejszej sprawie naruszenie dotyczyło niezgodności parametru gazu płynnego – zawartości siarki. W datach przeprowadzania badania próbek gazu płynnego, uzyskanych podczas kontroli organów inspekcji handlowej na stacji paliw powodów, normy jakościowe dla oleju napędowego określało Rozporządzenie Ministra Gospodarki z 28 grudnia 2006 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych. Skoro więc któryś z parametrów, wymienionych w rozporządzeniu, nie odpowiada przewidzianym normom, wprowadzonym – co jeszcze raz należy podkreślić - w ze względu na ochronę środowiska, wpływ na zdrowie ludzi oraz prawidłową pracę silników zamontowanych w pojazdach, to nie można uznać, że odstępstwo od normy jest obojętne, skoro ustawodawca uznał za zasadne wprowadzenie przedmiotowych unormowań jakościowych. Nieprawidłowości w zakresie parametru zakwestionowanego w niniejszej sprawie powodują natomiast nieprawidłową pracę silnika i jego nadmierne zużywanie. Przypisane powodom naruszenia godzą w obowiązki koncesyjne powodów, pewność obrotu paliwami oraz prawa konsumentów, którzy nie dysponują możliwością sprawdzenia jakości oferowanego im paliwa. Oceniając wagę naruszonych obowiązków oraz rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia należy stwierdzić, że ciążące na koncesjonariuszu obowiązki były sformułowane w sposób jasny i precyzyjny. Reasumując, w ocenie Sądu, w odniesieniu do czynów zarzuconych powodowi w zaskarżonej decyzji, nie można mówić o ich znikomej szkodliwości, co z kolei oznacza, że w niniejszej sprawie nie ma podstaw prawnych do zaniechania wymierzenia powodowi sankcji w oparciu o art. 56 ust. 6a PE. Wobec powyższego, Sąd Okręgowy podziela ocenę Prezesa URE, co do zasadności wymierzenia powodom kary pieniężnej za przypisany im czyn. Zdaniem Sądu, organ regulacyjny trafnie ocenił stopień zawinienia, stopień szkodliwości czynów oraz postawę przedsiębiorcy i w tym zakresie Sąd podziela stanowisko przyjęte w zaskarżonej decyzji. Jednak, w ocenie Sądu, odwołanie jest zasadne w zakresie wysokości kary pieniężnej wymierzonej przedsiębiorcom. Sąd nie podziela oceny możliwości finansowych powodów dokonanej przez Prezesa URE i w tym aspekcie, karę wymierzoną w decyzji należy uznać za wygórowaną. Z uwagi na przychód przedsiębiorcy z działalności koncesjonowanej w roku 2014 wynoszący(...) zł maksymalna kara, która mogła być wymierzona przedsiębiorcom wynosi (...)zł. Przedsiębiorcom wymierzono karę na poziomie 29% kary maksymalnej wynoszącą (...) zł przy dochodzie przedsiębiorców z działalności w zakresie obrotu paliwami ciekłymi (...) zł. W ocenie Sądu nie można abstrahować od tego, że chociaż to przychód stanowi podstawę wymierzenia kary pieniężnej, zgodnie z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. prawo energetyczne, to zbyt dolegliwe wydaje się wymierzenie kary na łącznym poziomie 63% osiągniętego dochodu. Kara bowiem nie może prowadzić do wyeliminowania przedsiębiorcy z działalności gospodarczej. W ocenie Sądu kara w wysokości o połowę mniejszej od wymierzonej, czyli 27.000 zł zarówno spełni swoje cele, jak i jest adekwatna do okoliczności tej sprawy i możliwości finansowych przedsiębiorców na datę wydawania decyzji. Zgodne jest to także z wytycznymi Sądu Apelacyjnego zawartymi w uzasadnieniu wyroku w sprawie AmE 229/19, gdzie Sąd ten przy wymierzaniu kary nakazał SOKiK uwzględnienie zasady proporcjonalności i nie ograniczanie się do analizy zagadnienia stosunku wysokości kary do przychodów spółki. Sąd nie podziela argumentacji odnoszącej się do obciążeń finansowych związanych z koniecznością poniesienia kosztów zutylizowania zakwestionowanego paliwa i pozostałych związanych ze stwierdzonym naruszeniem. W ocenie Sądu są to nieuchronne konsekwencje naruszenia warunków koncesji za które odpowiada powód i nie może to mieć wpływu na wysokość wymierzonej kary. Powodowie nie skorzystali w trakcie postępowania sądowego z możliwości zgłoszenia wniosków dowodowych, pomimo przedłużenia pełnomocnikowi powodów terminu na wykonanie zarządzenia w tym przedmiocie. Sąd nie uwzględnił wniosku o odroczenie rozprawy uznając, że zmierza on jedynie do przewlekania postępowania z przyczyn wskazanych w protokole rozprawy z dnia 24 maja 2022 r. Ponadto okolicznością niekwestionowaną jest, że powodowie prowadzili koncesjonowaną działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. W zaskarżonej decyzji wymierzono im karę nie wskazując, na jakich zasadach ponoszą oni za nią odpowiedzialność, tj. czy solidarnie, czy w częściach. Sąd Okręgowy kierując się wytycznymi Sądu Apelacyjnego w Warszawie i podzielając zarazem pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroków tego Sądu zapadłych w wyniku odwołań powodów od zaskarżonej decyzji, zmienił ją w ten sposób, że dopisał, że powodowie ponoszą odpowiedzialność solidarnie. Stanowisko takie zgodne jest także z ugruntowanym orzecznictwem w tym zakresie przywołanym w uzasadnieniach wyroków przekazujących sprawy z odwołań przedsiębiorców do ponownego rozpoznania, których ponowne cytowanie jest zbędne. Decyzja zatem została zmieniona w tej części zgodnie zresztą ze stanowiskiem obu stron wyrażonych w pismach procesowych. Sąd orzekł o kosztach na podstawie art. 100 k.p.c., uznając, że zasadne będzie ich zniesienie z uwagi na obniżenie wysokości kary o połowę. SSO Ewa Malinowska