← Polska

XVII AmE 150/20

Sygn. akt XVII AmE 150/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 października 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w składzie: Przewodniczący

§ 1

, zgodnie z planami ograniczeń,

§ 8ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 lipca 2007 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu wprowadzania ograniczeń w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła (Dz.U. Nr 133, poz. 924). Zupełnie nietrafiony jest zatem zarzut powoda o bezpodstawnym twierdzeniu, że plany ograniczania poboru mają zastosowanie do ww. Rozporządzenia wydawanego na podstawie art. 11 ust. 7 p.e. W wymienionym § 8 ust. 1 Rozporządzenia ustanowiono zaś, że operatorzy oraz przedsiębiorstwa energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie zaopatrzenia w ciepło opracowują plany wprowadzania ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej oraz w dostarczaniu ciepła, zwane dalej „planami ograniczeń”, z uwzględnieniem zasad określonych w art. 11 ust. 3 ustawy, czyli prawideł, że ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła polegają na: 1) ograniczeniu maksymalnego poboru mocy elektrycznej oraz dobowego poboru energii elektrycznej; 2) zmniejszeniu lub przerwaniu dostaw ciepła. Dla powoda opracowano zatem również odpowiedni plan określający dopuszczalny pobór mocy energii elektrycznej, który (...) przesłał mu w piśmie z 27 lipca 2014 r. Był to plan aktualny, porównując go z planem ograniczeń zawartym w umowie kompleksowej, oparty na wyższej mocy w 11 stopniu zasilania na poziomie 1950 kW, gdyż w umowie przyznano mu maksymalny pobór w 11 stopniu na poziomie 1750 kW. Mimo więc tego, że powód zaprzeczył w odwołaniu, aby go otrzymał, a w zgromadzonym materiale brak jest dowodu jego doręczenia, to należało kierować się treścią nowego planu jako, że (...) dopuścił w nim wyższe dopuszczalne wielkości poboru mocy elektrycznej, co jest korzystniejsze dla powoda. Jednocześnie Sąd, a wcześniej Prezes URE, wziął pod uwagę, że w 11 stopniu zasilania, w czasie wprowadzonych ograniczeń, moc umowna przydzielona powodowi faktycznie wynosiła 2150 kW, co potwierdzają faktury VAT wystawione dla powoda, toteż ostatecznie organ zasadnie przyjął, że w tym stopniu powód mógł pobierać energię do 2150 kW będąc przeświadczonym, że działa zgodnie z ustaleniami poczynionymi ze Sprzedawcą. Na podstawie art. 11 ust. 4 i 5 pkt 1 p.e. Prezes URE był natomiast uprawniony do kontroli stosowania się przez powoda do wprowadzonych ograniczeń. W przypadku niedostosowania się do ograniczeń wprowadzonych w dniach 10- 31 sierpnia 2015 r. zastosowanie powinien znaleźć art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Zgodnie z przepisem art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. karze pieniężnej podlega ten, kto nie stosuje się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust. 3. W rozpoznawanej sprawie Prezes URE zarzucił powodowi niepodporządkowanie się ograniczeniom wprowadzonym na podstawie art. 11 i 11d ust. 3 p.e. Stosownie do treści tego ostatniego przepisu „W okresie występowania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej operatorzy systemu elektroenergetycznego mogą wprowadzać ograniczenia w świadczonych usługach przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, w zakresie niezbędnym do usunięcia tego zagrożenia.” Z kolei zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 2 p.e. w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części mogą być wprowadzone na czas oznaczony ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła. W razie wystąpienia takiej sytuacji Rada Ministrów, na wniosek ministra właściwego do spraw gospodarki, w drodze rozporządzenia, może wprowadzić na czas oznaczony, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części, ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej i ciepła (art. 11 ust. 7 p.e.). Zagrożenie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej może powstać w szczególności w następstwie: 1) działań wynikających z wprowadzenia stanu nadzwyczajnego; 2) katastrofy naturalnej albo bezpośredniego zagrożenia wystąpienia awarii technicznej w rozumieniu art. 3 ustawy z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej (Dz. U. Nr 62, poz. 558 z późn. zm.); 3) wprowadzenia embarga, blokady, ograniczenia lub braku dostaw paliw lub energii elektrycznej z innego kraju na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, lub zakłóceń w funkcjonowaniu systemów elektroenergetycznych połączonych z krajowym systemem elektroenergetycznym; 4) strajku lub niepokojów społecznych; 5) obniżenia dostępnych rezerw zdolności wytwórczych poniżej niezbędnych wielkości,

art. 9g ust. 4 pkt 9, lub braku możliwości ich wykorzystania (art. 11c ust. 1 p.e.). W przypadku powstania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego lub systemu połączonego elektroenergetycznego: 1) podejmuje we współpracy z użytkownikami systemu elektroenergetycznego, w tym z odbiorcami energii elektrycznej, wszelkie możliwe działania przy wykorzystaniu dostępnych środków mających na celu usunięcie tego zagrożenia i zapobieżenie jego negatywnym skutkom; 2) może wprowadzić ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części do czasu wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 11 ust. 7, lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin (art. 11c ust. 2 p.e.). Operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego lub systemu połączonego elektroenergetycznego niezwłocznie powiadamia ministra właściwego do spraw gospodarki oraz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o wystąpieniu zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, podjętych działaniach i środkach w celu usunięcia tego zagrożenia i zapobieżenia jego negatywnym skutkom oraz zgłasza konieczność wprowadzenia ograniczeń na podstawie art. 11 ust. 7 (art. 11c ust. 3 p.e.). Reasumując, w razie powstania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego lub systemu połączonego elektroenergetycznego:

  1. a)po pierwsze, może wprowadzić ograniczenia w dostarczeniu i poborze energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jej części do czasu wejścia Rozporządzenia, o którym mowa w art. 11 ust. 7 p.e., lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin;
  2. b)po drugie, niezwłocznie powiadamia ministra właściwego do spraw gospodarki oraz Prezesa URE o wystąpieniu zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej, podjętych działaniach i środkach w celu usunięcia tego zagrożenia i zapobieżenia jego negatywnym skutkom oraz zgłasza konieczność wprowadzenia ograniczeń na podstawie rozporządzenia. W rozpoznawanej sprawie (...) skorzystały z obu uprawnień, tj. w dniach 10-11 sierpnia 2015 r. wprowadziły ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej oraz powiadomiły Ministra Gospodarki o konieczności wprowadzenia ograniczeń na dłuższy okres. Rada Ministrów 11 sierpnia 2015 r. wydała rozporządzenie w sprawie wprowadzenia ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, które wprowadziło te ograniczenia w okresie od 11 sierpnia 2015 r. od godz. 24:00 do 31 sierpnia 2015 r. do godz. 24:00. Okoliczność, iż doprecyzowanie okresu na jaki OSP może wprowadzić przedmiotowe ograniczenia znajduje się w treści art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e., nie oznacza, że nie zostały one wprowadzone na podstawie art. 11d ust. 3 p.e. Treść przedmiotowych regulacji prawnych, tj. art. 11 c ust. 2 pkt 2 oraz art. 11 d ust. 3 p.e. pozostaje w ścisłym związku, albowiem dopiero łączna ich treść określająca podstawę do wprowadzenia ograniczenia przez OSP w okresie występowania zagrożenia, tj. art. 11 d ust. 3 p.e. oraz możliwy okres, czemu służy art. 11c ust. 2 pkt 2, którego stosowanie jest możliwe już w sytuacji powstania zagrożenia, umożliwia skuteczne wprowadzenie przedmiotowego ograniczenia przez OSP, tj. w ściśle ograniczonym czasie i na ściśle określonym terytorium. Jednocześnie w tym miejscu podkreślenia wymaga, że nie ma znaczenia, iż w art. 11 c ust. 2 pkt 2 p.e. jest mowa o wprowadzeniu ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii a w art. 11 d ust. 3 p.e. o wprowadzeniu ograniczeń w świadczonych usługach przesyłania lub dystrybucji energii, ponieważ wdrożenie ograniczeń w przesyłaniu lub dystrybucji energii normowane jest z punktu widzenia operatora, podczas gdy ograniczenia te w istocie przekładają się na ograniczenia w dostarczaniu energii implikujące ograniczenia w poborze tej energii, wywołujące skutki dla odbiorcy. Tym samym należało uznać, że w danym zakresie ustawodawca posłużył się różnymi opisami z perspektywy dwóch różnych stron- operatora i odbiorcy. Ostatecznie za taką konkluzją przemawia uregulowanie z art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e., iż karze pieniężnej podlega ten, kto nie stosuje się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust. 3. Oznacza ono bowiem, że m.in. na mocy art. 11 d ust. 3 p.e. traktującym dosłownie o wprowadzaniu ograniczeń w świadczonych usługach przesyłania lub dystrybucji energii w rzeczywistości wprowadzane są ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii. Podobnie, w ocenie Sądu, rozróżnienie w przepisie art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e., iż to operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego lub systemu połączonego elektroenergetycznego może wprowadzić ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub jego części do czasu wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 11 ust. 7, lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin, podczas gdy w przepisie art. 11d ust. 3 p.e. jest mowa, iż w okresie występowania zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej to operatorzy systemu elektroenergetycznego mogą wprowadzać ograniczenia w świadczonych usługach przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, w zakresie niezbędnym do usunięcia tego zagrożenia, nie świadczy, że zakres pojęciowy „operatorów” oznaczonych w obydwóch przepisach jest całkiem odmienny, a przez to chodzi tu o zupełnie innych operatorów. Operator systemu elektroenergetycznego jest bowiem pojęciem ogólnym, zbiorczym w stosunku do wyodrębnionych w ustawie operatorów systemów przesyłowych (art. 3 pkt 24 p.e.), operatorów systemów dystrybucyjnych (art. 3 pkt 25 p.e.), operatorów systemów połączonych (art. 3 pkt 28 p.e.), stąd operator systemu przesyłowego, czyli (...) S.A. jest również operatorem systemu elektroenergetycznego. W świetle powyższego OSP, w myśl powyższych regulacji prawnych, posiadał kompetencję do wprowadzenia przedmiotowych ograniczeń w poborze energii w myśl art. 11d ust. 3 p.e., zaś okres i zakres terytorialny ich obowiązywania, na podstawie art. 11c ust. 2 pkt 2 p.e. wprowadzono od godziny 10:00 dnia 10 sierpnia 2015 r. z informacją o zgłoszonej konieczności wprowadzenia dalszych ograniczeń w trybie art. 11 ust. 7 p.e. Jak już bowiem wskazano, OSP mógł wprowadzić przedmiotowe ograniczenia do czasu wejścia w życie przepisów wydanych na podstawie art. 11 ust. 7 p.e., lecz nie dłużej niż na okres 72 godzin. Wskazać przy tym należy, iż jedynie realizacja działań z zachowaniem przedstawionej wyżej kolejności umożliwiała uzyskanie podstawowego celu powołanej ustawy, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego w kraju. Zatem przepis art. 11d ust. 3 p.e. stanowi samoistną materialnoprawną podstawę do wprowadzenia ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej a niezastosowanie się do nich przez podmioty do tego zobowiązane jest sankcjonowane karą pieniężną określoną w art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Tym samym przekroczenie poboru energii nie tylko w dniach od 12 do 31 sierpnia 2015 r. kiedy obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów w kwestii ograniczeń, ale również w dniach 10 i 11 sierpnia 2015 r. kiedy obowiązywały ograniczenia wprowadzone przez OSP na mocy art. 11d ust. 3 p.e., jest zagrożone karą pieniężną z art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. Przy czym skoro to operatorzy systemu elektroenergetycznego wprowadzają ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej na zasadzie art. 11d ust. 3 p.e. stosowanie się do ograniczeń w poborze energii obciąża odbiorców tej energii, którzy podlegają karze w razie naruszenia ustalonych przez operatorów ograniczeń. Zgodnie bowiem z treścią art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. karze pieniężnej podlega ten, kto nie stosuje się do ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii, wprowadzonych na podstawie art. 11, art. 11c ust. 3 lub art. 11d ust. 3. Przepis ten nie zawęża kręgu podmiotów podlegających karze, tak więc obejmuje on wszystkie podmioty niestosujące się do ograniczeń w poborze, a tym samym wszystkich odbiorców energii. W tym miejscu trzeba podkreślić, że powyższy pogląd jest w pełni akceptowany również przez Sąd Apelacyjny w Warszawie (zobacz wyroki w sprawach VII AGa 351/19, VII AGa 320/19 i VII AGa 616/19). Z materiału dowodowego wynika natomiast, że powód nie dostosował się do ograniczeń w poborze energii wprowadzonych w dniach 10- 31 sierpnia 2015 r. w ramach obiektu zlokalizowanego w S. przy ul. (...). Podkreślenia wymaga, iż niedostosowanie się przez powoda do ograniczeń wystąpiło mimo, że komunikaty na temat wprowadzenia ograniczeń ogłoszone zostały w radiu- począwszy od 10 sierpnia 2015 r., o godzinie 7:55 i 19:55 w programie (...). Natomiast komunikaty przekazywane drogą radiową były dla powoda wiążące. Wynika to z § 12 ust. 2 Rozporządzenia ustanawiającego generalny sposób powiadomienia o obostrzeniach drogą radiową w komunikatach energetycznych właśnie w programie (...)o godzinie 7

(55)i 19
(55)oraz z § 12 ust. 1 Rozporządzenia, który zakłada, że ograniczenia w poborze energii elektrycznej są realizowane przez odbiorców stosownie do komunikatów operatorów o obowiązujących stopniach zasilania. Wobec zatem uregulowania danego sposobu przekazywania informacji o ograniczeniach w ramach Rozporządzenia i możliwości wysłuchania komunikatów powód nie ma racji twierdząc, że nie został powiadomiony o obostrzeniach. Z uwagi na wyemitowanie powiadomień drogą radiową zgodnie z § 12 Rozporządzenia przed wprowadzeniem obostrzeń, powód powinien podporządkować się nakazom zawartym w rzeczonych komunikatach, niezależnie od tego z jak długim wyprzedzeniem się pojawiły, czego nie uczynił. Niepodporządkowanie przez powoda nakazom ograniczenia poboru energii określonym w komunikatach radiowych należy zatem uznać za naruszenie prawa. Sąd zważył ponadto, że jak wynika z § 12 ust. 3 Rozporządzenia dodatkowe powiadomienia, przekazywane inną drogą niż radiowa, stosuje się w przypadku zróżnicowania wprowadzonych ograniczeń w poborze energii elektrycznej, w stosunku do stopni zasilania ogłoszonych w komunikatach radiowych, operatorzy powiadamiają wówczas odbiorców indywidualnie w formie pisemnej lub w sposób określony w umowach,

art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy, albo za pomocą innego środka komunikowania się w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Przy czym tylko indywidualne powiadomienia, o których wyżej mowa są obowiązujące w pierwszej kolejności w stosunku do komunikatów radiowych, a zatem nadrzędne, o czym stanowi § 12 ust. 4 Rozporządzenia. Tymczasem powodowi nie komunikowano dedykowanych, indywidualnych obostrzeń a zatem wystarczającym było poinformowanie go drogą radiową, dlatego już tylko po nadaniu komunikatów radiowych powód powinien podporządkować się narzuconym restrykcjom. Decydujące znaczenie mają bowiem w tym względzie przepisy powszechnie obowiązującego prawa a nie postanowienia umowy kompleksowej zawartej przez powoda ze Sprzedawcą energii elektrycznej. Dlatego pomimo, że powód ustalił odrębnie w umowie ze Sprzedawcą, iż ten będzie go informował z co najmniej 5- dniowym wyprzedzeniem o terminach i czasie planowanych przerw i ograniczeń w dostarczaniu energii elektrycznej, nawet niewypełnienie tego zobowiązania nie zwalnia powoda od podporządkowania się w pierwszej kolejności obowiązującemu prawu. Abstrahując przy tym od tego, czy ograniczenie w poborze energii od dnia 10 sierpnia 2015 r. było „planowane” i w związku z tym, czy rzeczywiście na Sprzedawcy taki obowiązek informacyjny w danym kształcie ciążył, należy z drugiej strony podkreślić, iż powód jednocześnie zobowiązał się w tej samej umowie do zastosowania się do ograniczeń w dostawie energii elektrycznej określonych w Załączniku nr 1, zgodnie z wydanymi do ustawy Prawo energetyczne przepisami wykonawczymi. Tym samym fakt otrzymania przez powoda pisma z 7 sierpnia 2015 r. dotyczącego możliwości wprowadzenia ograniczeń sytuował go w korzystnej sytuacji, bowiem uzyskał wiadomość o istniejącym ryzyku, toteż powinien wzmóc czujność, nasłuchiwać komunikatów radiowych i aktywować zabezpieczenia na wypadek realnego wdrożenia ograniczeń. Sąd nie uznał zarzutu powoda co do naruszenia § 10 Rozporządzenia, ponieważ stanowi on, że dopuszczalne maksymalne ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej, a także w dostarczaniu ciepła, ujęte w planach ograniczeń, oraz sposób powiadamiania odbiorców o obowiązujących stopniach zasilania, stosownie do § 12 ust. 3, uwzględnia się w umowach,

art. 5 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 ustawy. W § 12 ust. 3 Rozporządzenia jest zaś mowa, jak już wcześniej wspomniano, o sposobie powiadomienia odbiorców o indywidualnych obostrzeniach w umowach, a powodowi nie zaordynowano indywidualnych obostrzeń, odmiennych od ogłoszonych w komunikatach radiowych. Powód nie może więc skutecznie powoływać się na braki umowy w zakresie określenia sposobu powiadomienia o obostrzeniach, a w dalszej kolejności na braki powiadomienia na podstawie umowy. Jeśli chodzi natomiast o dopuszczalne maksymalne ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej to zostały one uwzględnione w treści umowy kompleksowej, w Załączniku nr 1. Niedziałanie zatem zgodnie z wytycznymi radiowymi stanowi więc przesłankę do nałożenia na powoda przez Prezesa URE- jako organ wymieniony w art. 56 ust. 2 p.e.- kary pieniężnej, ponieważ odpowiedzialność na podstawie art. 56 ust. 1 pkt 3a p.e. ma charakter obiektywny, niezależny od winy. Przechodząc do wymiaru kary Sąd zważył, iż stosownie do przepisu art. 56 ust. 3 p.e. wysokość kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 pkt m.in. 3a, nie może przekroczyć 15% przychodu ukaranego przedsiębiorcy, osiągniętego w poprzednim roku podatkowym (…). Zgodnie natomiast z ust. 6, ustalając wysokość kary pieniężnej, Prezes URE uwzględnia stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia oraz dotychczasowe zachowanie podmiotu i jego możliwości finansowe. Ponadto, według ust. 6a Prezes URE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. Oceniając stopień szkodliwości czynu w świetle art. 115 § 2 k.k., wobec braku definicji legalnej tego pojęcia w Prawie energetycznym, Sąd musiał wziąć pod uwagę, że powód przekraczał granice dopuszczalnego poboru energii w dniach 10, 11 i 12 sierpnia 2015 r., tak więc podczas 3 dni trwających ograniczeń kiedy zaordynowano największe ograniczenia, w tym 20 i 19 stopień zasilania i wtedy właśnie doszło u powoda do największych przekroczeń. Przy czym 10 sierpnia 2015 r., wbrew twierdzeniom powoda, przekroczenia wystąpiły w ciągu 11 godzin, od godziny 11 do 22, a nie tylko w ciągu 3 godzin. W 3 godzinach odnotowano natomiast przekroczenia w dniu 12 sierpnia 2015 r. a w 5 godzinach w dniu 11 sierpnia 2015 r. Wartość przekroczenia przez odbiorcę dopuszczalnego poboru mocy w dniu 10 sierpnia 2015 r. wyniosła łącznie 7,433425 MW a 11 sierpnia 2015 r. wyniosła łącznie 3,265925 MW, z kolei w dniu 12 sierpnia 2015 r. wyniosła łącznie 2,033050 MW. W sumie powód przekroczył 12,7324 MW. Zakres tego przekroczenia jest więc znaczny. Powód nie stosując się do ograniczeń wprowadzonych ze względu na wystąpienie zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w rozumieniu postanowień art. 3 pkt 16d p.e., dokonując w okresie trudnych warunków zewnętrznych- niskiego stanu wód i upałów mających przełożenie na to bezpieczeństwo- przekroczenia poboru energii w powyższym zakresie, w sposób bezpośredni oddziaływał negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne kraju. Pomimo bowiem, że krajowy system elektroenergetyczny ( (...)) funkcjonował dalej skutkiem działania powoda mogło być wystąpienie rzeczywistego zagrożenia w pracy całego (...). Zagrożenie dla pracy (...) jest potęgowane jeśli również inni odbiorcy nie stosują się do ustalonych ograniczeń w poborze energii, dlatego tak ważne jest podporządkowanie poszczególnych odbiorców wprowadzonym restrykcjom. Nie można zatem nie rozpatrywać naruszenia powoda w kontekście niebezpieczeństwa jakie niesie choćby jednostkowe nieznaczne przekroczenie poboru energii przyczyniające się do ogólnego wzrostu przekroczeń wpływających na pracę (...). Wobec więc tego, że nawet nominalnie niewysokie przekroczenie przekłada się na ryzyko doprowadzenia do zakłócenia tak istotnego dla całego kraju systemu, należało uznać, że przekroczenia jakich dopuścił się powód nie były znikomo szkodliwe, ich stopień szkodliwości jest znaczny. Powyższe nie oznacza odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ powód odpowiada tylko za przekroczenia, których dopuścił się indywidualnie. Jedynie waga tych przekroczeń jest potęgowana w perspektywie skutków jakie mogą wystąpić w (...) stanowiącym niejako „system naczyń połączonych”, przez co może dojść do tzw. blackout-u, czyli awarii i kompletnego odcięcia energii mającego daleko idące konsekwencje. Implikacje te jednak nie wystąpiły, dlatego nie doszło ostatecznie do wyrządzenia szkód. Tym niemniej waga naruszonego przez powoda obowiązku jest niezwykle duża, ponieważ od jego spełnienia zależało bezpieczeństwo pracy (...), a przez to bezpieczeństwo energetyczne kraju mające przełożenie na gwarancję dostaw energii do wszystkich odbiorców. Z powyższych względów Sąd uznał, że stopień szkodliwości czynu nie jest znikomo szkodliwy a wręcz jest znaczny, toteż nie było możliwe odstąpienie od nałożenia na powoda kary na podstawie przepisu art. 56 ust. 6a p.e., zgodnie z którym Prezes URE może odstąpić od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. W kwestii zawinienia trzeba natomiast podnieść, iż profil działalności powoda, który zajmuje się ubojem, a następnie produkcją wyrobów z mięsa drobiowego, co wymaga zapewnienia odpowiedniej temperatury, nie wyklucza konieczności podporządkowania się wprowadzanym ograniczeniom poboru energii. Powód nie jest bowiem podmiotem chronionym przed wprowadzanymi ograniczeniami, jak choćby szpitale i inne obiekty ratownictwa medycznego (§ 6 ust. 1 Rozporządzenia). Podkreślenia zatem wymaga, iż powód będąc zobowiązanym do stosowania się do ograniczeń nie podjął skutecznych działań ostrożnościowo- prewencyjnych, ponieważ nie ustalił na przyszłość postępowania, które pozwoliłoby na wdrożenie ograniczeń w dostarczaniu i poborze energii adekwatnie do zaordynowanych stopni zasilania. Jednocześnie podkreślenia wymaga, że powód w umowie zgodził się, iż moc bezpieczna w 20 stopniu zasilania dla jego obiektu w S. przy ul. (...) wynosi 400 kW. Zgodnie zaś z treścią § 9 pkt 3 Rozporządzenia 20 stopień zasilania określa, że odbiorca może pobierać moc do wysokości ustalonego minimum, niepowodującego zagrożeń i zakłóceń,

§ 3ust.

4. W myśl zaś tego ostatniego przepisu ograniczenia w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub dostarczaniu ciepła nie mogą powodować: 1) zagrożenia bezpieczeństwa osób oraz uszkodzenia lub zniszczenia obiektów technologicznych; 2) zakłóceń w funkcjonowaniu obiektów przeznaczonych do wykonywania zadań w zakresie:

  1. a)bezpieczeństwa lub obronności państwa określonych w przepisach odrębnych,
  2. b)opieki zdrowotnej,
  3. c)telekomunikacji,
  4. d)edukacji,
  5. e)wydobywania paliw kopalnych ze złóż, ich przeróbki i dostarczania do odbiorców,
  6. f)wytwarzania i dostarczania energii elektrycznej oraz ciepła do odbiorców,
  7. g)ochrony środowiska. Powód ustalając więc oznaczoną moc bezpieczną zadeklarował, że jest ona wystarczająca aby nie powodować powyższych zakłóceń. Jednak dopiero po fakcie niedostosowania się do ograniczeń, w tym w 20 stopniu zasilania, powód twierdzi, że gdyby się do nich zastosował musiałby przetrzymać kury wiezione na ubój w środkach transportu, co spowodowałoby uśmiercenie w tych warunkach całych transportów zwierząt, ewentualnie odstąpić od kolejnych etapów produkcji, tj. odpowiedniego schłodzenia mięsa, co z kolei skutkowałoby koniecznością jego utylizacji, która w warunkach wysokiej temperatury stanowiłaby zagrożenie dla środowiska oraz epidemiologiczne. Z przedstawionych przez powoda konsekwencji nie wynika więc, aby ograniczenie poboru energii miało zakłócić funkcjonowanie obiektu przeznaczonego do wykonywania zadań z zakresu ochrony środowiska, o czym jest mowa w Rozporządzeniu. Ponadto powód nie udowodnił, aby ograniczenie dostaw energii miało bezpośrednio wywołać zagrożenie bezpieczeństwa osób. Sąd uznał, iż powyższe twierdzenia powoda świadczą, że pomimo rodzaju prowadzonej działalności powód nie zadbał o ustalenie odpowiedniej mocy bezpiecznej dla swojego zakładu. W ocenie Sądu świadczy to o braku należytej staranności powoda, który z uwagi na potrzebę zachowania ciągłości odbioru dostaw kurcząt do uboju oraz właściwych warunków przechowywania sprzedawanego mięsa powinien wykazać się dużą zapobiegliwością. Powód jako profesjonalista powinien zabezpieczyć się na wypadek nagłego wstrzymania, ograniczenia dostaw energii elektrycznej, czego nie uczynił. Co więcej, jak wynika z danych liczbowych i tez podanych przez powoda w odwołaniu, prowadzony przez powoda ubój zwiększał się od dnia 10 do 12 sierpnia 2015 r. Jak podał powód pozwoliło to na zachowanie ciągłości procesu technologicznego oraz pozwoliło uchronić przed katastrofą związaną z koniecznością utylizacji ogromnej ilości mięsa, co wskazuje, że powód dążył do utrzymania produkcji. Z kolei kontynuowanie działalności w normalnym zakresie nieadekwatnie do nałożonych ograniczeń poboru energii implikowało narażenie się na odpowiedzialność ustawową. Jeśli chodzi o dotychczasowe zachowanie podmiotu Sąd przyjął, iż brak jest danych na temat wcześniejszych naruszeń prawa energetycznego przez powoda i jego karalności w tym zakresie. Mając na uwadze limit kary określony treścią art. 56 ust. 3 p.e. Sąd uznał więc, że kara w wysokości 38 197 zł będzie adekwatna do wysokości przekroczenia. Wysokość kary pieniężnej stanowi bowiem iloczyn 3 000 zł i łącznego przekroczenia mocy odpowiadającej MW w poszczególnych godzinach doby (12,7324 MW x 3 000 zł). Wartość mnożnika wynika z tego, iż pozwany wziął pod uwagę poziom najwyższej możliwej ceny rozliczeniowej za 1 MWh energii elektrycznej na rynku bilansującym, tj. 1 500 zł (odnotowanej 7 stycznia 2016 r.), której należałoby się spodziewać przy ograniczonej podaży energii elektrycznej w okresie 10- 31 sierpnia 2015 roku i dodatkowo podwoił ją z tytułu sankcji. Przyjęcie tej ceny, jako najwyższej możliwej ceny rozliczeniowej, a następnie jej podwojenie znajduje zdaniem Sądu uzasadnienie w fakcie, że tak ustalona wartość ma być dla przedsiębiorcy sankcją i stanowić ma dla niego odczuwalną dolegliwość. Podstawa wymierzenia kary została zaś zawężona wyłącznie do godzin, kiedy nastąpiło niedostosowanie powoda do ograniczeń i do stopnia w jakim to niedostosowanie miało miejsce. W ocenie Sądu zastosowany algorytm jest dopasowany, ponieważ nie tylko prowadzi do ustalenia kary proporcjonalnej do zakresu naruszenia, ale jednocześnie wobec jego wykorzystywania do obliczania kary w każdym przypadku naruszania przez odbiorców ograniczeń w poborze energii służy przejrzystości i zapobiega dysproporcjom. Zdaniem Sądu wymierzona kara nie jest nadmiernie uciążliwa dla powoda, jest odpowiednia do charakteru popełnionego czynu oraz skutków naruszenia obowiązujących norm. Kara ta nie wpłynie ponadto na pogorszenie kondycji finansowej powoda oraz jego płynności finansowej i pozostaje we właściwej proporcji do uzyskanego przez powoda w poprzednim roku podatkowym (2019 r.) przychodu wynoszącego (...) tys. zł. W ocenie Sądu kara ustalona w tych granicach spełni swoje podstawowe cele w zakresie odziaływania szczególnego na powoda, jak również funkcję prewencji ogólnej. Tak ustalona kara nie przekracza również możliwości płatniczych powoda. Warto w tym miejscu podkreślić, że kara administracyjna nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo – zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego (tak Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008, Nr 2, poz. 30). Wskazać przy tym należy, iż kara w nałożonej wysokości 38 197 zł, adekwatna do zakresu stwierdzonego naruszenia będzie na tyle dolegliwa, aby spełniła swoje funkcje- represyjną i zapobiegawczą sprawiając, że powód, jako podmiot ukarany będzie stosował się do obowiązującego porządku prawnego, a także wychowawczą oddziałując zniechęcająco na innych przedsiębiorców do podejmowania działań niezgodnych z prawem. Biorąc powyższe względy pod uwagę Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia, oddalił wniesione przez powoda odwołanie na podstawie art. 479 53 § 1 k.p.c. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Z uwagi na nieuwzględnienie odwołania, powoda należało uznać za stronę, która przegrała proces i zasądzić od niego na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 720,00 zł ustalone w oparciu o § 14 ust. 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265). Sędzia SO Anna Maria Kowalik (...) (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.