← Polska

V ACa 922/13

Sygn. akt V ACa 922/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2014r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Grzegorz Stojek (spr.) Sędziowie: SA O

§ 2ust.

3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. W apelacji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo przez jego oddalenie oraz przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym, które nie zostały opłacone w całości, ani w części, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 484 § 1 kc w związku z § 18 pkt 3 umowy z 1 lipca 2010 r. przez niewłaściwe zastosowanie oraz błędne zastosowanie art. 484 § 2 kc. Ponadto zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 233 § 1 kpc przez: - przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na uznaniu zeznań świadka R. S. za wiarygodne i spójne z pozostałym materiałem sprawy (uznanym za wiarygodny), podczas gdy jego zeznania są sprzeczne ze stanem faktycznym sprawy i pozostałym materiałem dowodowym, - sprzeczność poczynionych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, polegającą na ustaleniu stanu faktycznego sprawy w oparciu o inną treść zeznania świadka A. S., niż świadek zeznawał na rozprawie, Po drugie, art. 233 § 1 w związku z art. 217 § 1 kpc i art. 227 kpc, polegające na niewyjaśnieniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, dotyczących przyczynienia się powoda do opóźnienia realizacji umowy przez pozwanego oraz stopnia wykonania przez pozwanego prac określonych umową i wartości tych prac przez: - nierozpoznanie wniosków dowodowych pozwanego, co dotyczy dowodów z zeznań świadków M. R. i G. S., zgłoszonych w celu ustalenia przyczyn opóźnienia w realizacji inwestycji, a także dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa, który został zgłoszony w celu ustalenia stopnia wykonania przez pozwanego prac określonych umową oraz wartości tych prac; Po trzecie, art. 161 kpc przez zwrócenie pełnomocnikowi pozwanego załącznika do protokołu rozprawy złożonego 12 lutego 2013 r., który ograniczał się do zreferowania ustnych wywodów pełnomocnika pozwanego przedstawionych uprzednio na rozprawie w tym dniu. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy i, jako prawidłowe, przyjmuje je za własne. Na rozprawie w dniu 4 grudnia 2012 r. (k. 172) pozwany wniósł o dopuszczenie dowodów z zeznań świadków M. R. i G. S. w celu ustalenia przebiegu i terminów realizacji umowy z 1 lipca 2010 r. oraz dowodu z opinii biegłego na okoliczność stanu wykonania robót przez pozwanego i wartości wykonanych robót w chwili opuszczenia placu budowy. W piśmie procesowym z 11 stycznia 2013 r. sprecyzował, że wnosi o przesłuchanie M. R. na okoliczność uzgodnień między stronami w sprawie konieczności finansowania przez powoda zaliczkami procesu inwestycyjnego, wpływu opóźnienia powoda w dostarczeniu dokumentacji wykonawczej oraz zaliczek na terminy realizacji budowy, zaś G. S. na okoliczność wykonania i terminu dostarczenia dokumentacji wykonawczej oraz znaczenia tych faktów dla realizacji budowy (k. 186). Trafnie pozwany w apelacji zarzuca, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał tych wniosków dowodowych, nie wydając postanowienia w ich przedmiocie. Skuteczność zarzutu uchybienia przepisom postępowania uzależniona jest jednak od tego, czy uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd Okręgowy ustalił zaś, że powód z opóźnieniem dostarczył pozwanemu dyspozycje wykonawcze do projektu budowlanego, zgodnie z twierdzeniami pozwanego podnoszonymi w toku procesu (pismo z 11 stycznia 2013 r., k. 184-187). Jednakże całość dokumentacji powód przekazał powodowi na długo przed zawarciem przez strony aneksu z dnia 25 lipca 2011 r. Znając zaś fakt opóźnienia, o którym mowa, pozwany w aneksie sporządzonym 25 lipca 2011 r. zobowiązał się wykonać przedmiot umowy do 30 września 2011 r. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest więc opóźnienie powoda w dostarczeniu dokumentacji wykonawczej, skoro nastąpiło na wiele miesięcy przed zawarciem wskazanego aneksu. Abstrahując od ustaleń Sądu Okręgowego w przedmiocie zaliczek, których w apelacji powód nie kwestionuje, trzeba zwrócić uwagę, że po zawarciu aneksu do umowy, o którym była już mowa, pozwany wystawił dla powoda tylko dwie faktury na zaliczki, mianowicie z 28 lipca 2011 r. na kwotę 50.000 zł brutto (k. 150) i z 29 sierpnia 2011 r. na kwotę 10.000 zł (k. 153). Powód zaś dokonał wpłaty obu zaliczek jeszcze przed wystawieniem tych faktur, płacąc – w sposób zgodny z aneksem – kwotę 50.000 zł już w dniu zawarcia aneksu do umowy, to jest w dniu 25 lipca 2011 r. (k. 151-152) i kwotę 10.000 zł w dniu 26 sierpnia 2011 r. Z uwagi na zawarcie aneksu i zapłatę w naprowadzonych terminach zaliczek w wysokości żądanej przez pozwanego nie ma znaczenia, czy powód opóźniał się z zapłatą zaliczek przed zawarciem aneksu, skoro w nim pozwany zobowiązał się wykonać przedmiot umowy do dnia 30 września 2011 r., niezależnie od tego, czy wcześniej (przed zawarciem aneksu) powód opóźniał się z zapłatą zaliczek czy też nie. Z tego wynika, że wnioskowane przez pozwanego dowody z zeznań M. R. i G. S., jako świadków, zmierzały do wykazania okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia, przez co nieodniesienie się przez Sąd Okręgowy do tych wniosków dowodowych nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, skoro przedmiotem dowodu są jedynie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kpc). Odnosząc się do zarzutu nierozpoznania wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, trzeba natomiast zwrócić uwagę na to, że pozwany wniósł o miarkowanie kary umownej ze względu na to, że jego zdaniem jest rażąco wygórowana (sprzeciw, k. 54 odwrót), nie zaś dlatego, że zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane. Nie ma więc znaczenia dla rozstrzygnięcia zakres wykonania przez pozwanego zobowiązania niepieniężnego określonego w umowie zawartej przez strony, który byłby istotny jedynie wówczas, gdyby pozwany wniósł o miarkowanie kary umownej z tej przyczyny, że wykonał zobowiązanie w znacznej części. Zatem i ten dowód nie dotyczył faktu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (art. 227 kc). Mimo takiego stanu sprawy, Sąd Okręgowy zwrócił jednak uwagę również na pismo pozwanego z 21 listopada 2011 r., w którym pozwany jednoznacznie określił, jakich robót nie wykonał, przyznając że roboty oznaczone w piśmie pozostały do wykonania i chciał zobowiązać się je wykonać, zaś zapłata za nie w pierwszej kolejności nastąpi z zaliczek już wcześniej zapłaconych. Sąd Okręgowy ustalił, że wartość robót pozostałych do wykonania pozwany określił na kwotę 570.700 zł, przy czym z pisma pozwanego z 25 lutego 2013 r. (k. 245-249) wynika, że pozwany nie odnosił się do wynagrodzenia ryczałtowego ustalonego w umowie, lecz do wynagrodzenia ustalanego kosztorysowo. W harmonogramie sporządzonym przez R. N., o czym będzie dalej, mowa natomiast o kwocie 600.946,40 zł. Pozwany nie przeczy twierdzeniu powoda, że na poczet wynagrodzenia uzyskał od niego zaliczki w łącznej kwocie 1.112.576 zł (k. 223). Podnosi natomiast, że wykonał roboty o umownej wartości wynoszącej 1.112.025 zł, których „uśredniona wartość rynkowa (…) w chwili odstąpienia przez powoda od umowy, stanowi kwotę nie mniejszą niż 1.581.228 zł” (k. 248). Do tego wywodu Sąd Apelacyjny odwoła się w dalszej części uzasadnienia. Chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 217 § 1 kc przez nierozpoznanie wniosków dowodowych, gdyż w przepisie tym, skierowanym do stron, nie do sądu, mowa jest o możliwości składania wniosków dowodowych, co pozwany uczynił. Jeśli idzie o zeznania świadka R. S., rzeczywiście zeznał, że pozwany: „Gdy chodzi o nowy budynek, to same mury wybudował, zadaszenie nie było ukończone, wykonał je w części. Nie wykonał ścian działowych, brakowało schodów” (k. 174). Tymczasem co do dachu świadek A. S. zeznał, że „należało (…) dokończyć roboty związane z dachem, a dokładnie na dachu nie było nie było ław kominiarskich, płotków śniegowych i instalacji odgromowej. Do poprawy były też obróbki przy jednym kominie” (k. 215) oraz „W momencie kiedy weszliśmy na budowę dach budynku nie był gotowy do odbioru (…). Nie było też ocieplenia dachu. Była konstrukcja dachu, od spodu widoczna była folia, ale dach jako całość nie był ukończony.” (k. 216). Odnośnie do schodów zeznał natomiast, że „Schody żelbetowe były wylane, ale nie było pokrycia schodów, te wykonaliśmy my.”, wcześniej zaś „Również wykonaliśmy poręcze na schodach (…)” (k. 216). Z kolei w odniesieniu do ścian działowych A. S. zeznał, że „Część ścianek działowych była wykonana np. w ubikacjach. Poza poddaszem w większości ścianki działowe były wykonane przez poprzedniego wykonawcę.” (k. 216-217). Opierając się na zeznaniach R. S., Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany wykonał parter, dwa piętra, poddasze i część dachu, nie wykonał natomiast ścianek działowych, ani schodów (str. 5 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, k. 282). Jednakże następnie ustalenie to doprecyzował między innymi w oparciu o zeznania A. S. oraz R. N., ustalając w zakresie wykonania schodów i ścian działowych, że pozwany nie wykonał pokrycia schodów, poręczy na schodach oraz części ścianek działowych (str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, k. 286). Jest to zgodne z zeznaniami świadka A. S.. Wbrew pozwanemu, fotografie znajdujące się w aktach sprawy nie prowadzą do odmiennego ustalenia. Pozwany nie twierdzi nawet, że jego pismo z 21 listopada 2011 r. jest sprzeczne z materiałem zdjęciowym, o jakim mowa i że wykonał więcej robót niż wynika to z zestawienia robót do wykonania, jakie sam przedstawił powodowi, gdy złożył już oświadczenie o odstąpieniu od umowy, o czym zeznał też A. S.. Ostatnio wymieniony świadek, odnosząc się w zeznaniach do pisma pozwanego z 21 listopada 2011 r., potwierdził wykonanie przez siebie prac, odnośnie do których pozwany w powołanym piśmie stwierdził, że ich nie wykonał. Z zeznań świadka R. N. (k. 261, 00:06:09-00:29:18) wynika zakres prac niewykonanych przez pozwanego zgodny z tym, co wynika z zeznań A. S.. Świadek R. N. potwierdził sporządzenie przez siebie harmonogramu rzeczowego i finansowego (k. 225), w którym zostały określone prace pozostałe do wykonania już po odstąpieniu od umowy oraz ich wartość, jak ustalił to Sąd Okręgowy. Nie sposób więc zgodzić się z naruszeniem art. 233 § 1 kpc, zwłaszcza że Sąd Okręgowy analizował cały zebrany materiał, zaś w apelacji nie ma nawet twierdzeń o naruszeniu zasad doświadczenia życiowego, czy logicznego rozumowania przy dokonywaniu oceny materiału dowodowego. Nieskuteczny jest natomiast zarzut naruszenia art. 161 kpc. Do apelacji został dołączony zwrócony załącznik do protokołu, gdyż jego analiza prowadzi do wniosku, że jego treść odpowiada twierdzeniom pozwanego zgłoszonym w inny sposób w pierwszej instancji. Wywód załącznika, o którym mowa został zresztą powtórzony w apelacji. W apelacji pozwany twierdzi, że w umowie mowa jest o karze umownej wynoszącej 10 % wynagrodzenia (§ 18 tiret trzecie umowy: „Wykonawca zapłaci Inwestorowi karę umowną w razie (…) odstąpienia przez Inwestora od umowy wskutek okoliczności, za które Wykonawca odpowiada, w wysokości 10 %”), ale nie określono wartości stanowiącej podstawę obliczenia kary umownej, przez co powód nie jest uprawniony do naliczania kary umownej od wartości robót już wykonanych. Podstawą powództwa było twierdzenie powoda, że zgodnym zamiarem i celem umowy w zakresie kary umownej było określenie podstawy jej naliczania od umówionego wynagrodzenia ryczałtowego wynoszącego 1.300.000 zł. Pozwany nie zaoferował jakiegokolwiek dowodu w celu wykazania, że inny był zgodny zamiar stron i cel umowy w zakresie kary umownej. Zwrócić zaś należy uwagę, że również w pozostałych postanowieniach dotyczących kary umownej, którą w § 18 tiret pierwsze i drugie umowy strony zastrzegły na wypadek zwłoki w wykonaniu robót oraz w usunięciu wad w ten sposób, że „Wykonawca zapłaci Inwestorowi karę umowną (…) w wysokości 0,1 % za każdy dzień zwłoki” (k. 12), strony nie odnotowały wprost, że kara umowna odniesiona jest do całego umówionego wynagrodzenia ryczałtowego wynoszącego 1.300.000 zł brutto. W taki razie należy przyjąć za zasadne stanowisko powoda, że zgodnym zamiarem stron i celem umowy było, by kara umowna liczona była niezależnie od podstawy jej obliczania w sposób jednakowy, co zapewnia jej odniesienie do całego umówionego wynagrodzenia ryczałtowego wynoszącego 1.300.000 zł brutto. Pozwany nie podważył argumentacji Sądu Okręgowego co do podstaw miarkowania kary umownej, czego domagał się z uwagi na jej rażące wygórowanie. Chociaż w apelacji mowa jest również o naruszeniu art. 484 § 2 kc, jednak brak w niej jakichkolwiek merytorycznych argumentów w tym przedmiocie. Ponieważ Sąd Apelacyjny podziela wywód Sądu pierwszej instancji w tym przedmiocie, jego powtarzanie jest zbędne, gdyż prowadziłoby jedynie do nadmiernego wydłużenia wywodu uzasadnienia. Wystarczające jest w tej sytuacji odwołanie się do naprowadzonej argumentacji dotyczącej braku przesłanki rażącego wygórowania kary umownej. Nietrafny jest wywód apelacji o skutku oświadczenia o odstąpieniu od umowy, który według powoda polega na tym, że niweczy wszelkie postanowienia umowy, która uważana ma być za niezawartą. W judykaturze wyjaśniono, a Sąd Apelacyjny ten pogląd podziela, że świadczenie niepieniężne określone w umowie o roboty budowlane należy traktować jak świadczenie podzielne, przez co strony mogą – choćby w sposób dorozumiany – umówić się co do skutku oświadczenia o odstąpieniu od umowy, to jest czy wystąpi od złożenia oświadczenia i dotyczyć będzie tylko niewykonanej części świadczenia rzeczowego, czy też wywołany zostanie skutek polegający na przyjęciu fikcji określonej w art. 395 § 2 kc, polegającej na przyjęciu, że umowa uważana będzie za niezawartą, zaś strony będą obowiązane do zwrotu tego, co już świadczyły. Brak jest w materiale sprawy podstaw do tego, by strony przyjmowały taki skutek oświadczenia o odstąpieniu od umowy, że w jego następstwie obowiązane są do zwrotu tego, co świadczyły, to jest, by powód miał obowiązek zwrócić pozwanemu świadczenie niepieniężne, zaś pozwany – świadczenie pieniężne. Żadna ze stron nie podnosi nawet takich twierdzeń. Już z tego wynika, że strony przyjęły, że oświadczenie powoda o odstąpieniu od umowy wywoła skutek tylko w odniesieniu do niewykonanej części umowy. Oznacza to, że w mocy pozostają pozostałej postanowienia umowne, a zatem i dotyczące dochodzonej kary umownej. Zwrócić też trzeba uwagę na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z 18 lipca 2012 r., sygn. akt III CZP 39/12, że nawet przy założeniu, iż wskutek odstąpienia od umowy w sytuacjach objętych hipotezą art. 494 kc następuje – na podstawie analogicznie stosowanego art. 395 § 2 zd. pierwsze kc – zniweczenie ex tunc węzła obligacyjnego wynikającego z umowy, utrzymują się postanowienia umowne dotyczące kar umownych, przełamując zasadę akcesoryjności, przewidziane przez strony właśnie na wypadek odstąpienia od umowy, gdy, zgodnie z art. 494 kc, aktualizuje się odpowiedzialność jednej ze stron umowy za szkodę spowodowaną niewykonaniem zobowiązania. Strony niniejszego sporu zastrzegły zaś karę umowną na wypadek odstąpienia od umowy przez zamawiającego w celu naprawienia szkody wywołanej niewykonaniem zobowiązania. Apelacja – jako bezzasadna – podlega zatem oddaleniu (art. 385 kpc). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono stosownie do jego wyniku oraz wartości przedmiotu zaskarżenia (art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 kpc, a także §

§ 12ust.

1 pkt 2 powołanego wcześniej rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. – tekst jednolity w Dz. U. z 2013 r., poz. 490). O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu orzeczono natomiast na podstawie art. 22 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jednolity w Dz. U. z 2010 r., Nr 10, poz. 65 ze zm.) oraz § 15 pkt 1 w związku z §

§ 12ust.

1 pkt 2 w związku z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 września 2002 r., o którym była mowa wcześniej).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.