i 3 k.p.c., odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Przy czym ciężar udowodnienia powyższych okoliczności oraz faktu złożenia odwołania we właściwym terminie spoczywa na wnioskodawcy (art. 232 k.p.c.). Powyższe oznacza, że wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego z uchybieniem miesięcznego terminu powoduje, że ubezpieczony zostaje pozbawiony prawa do merytorycznego rozpoznania zarzutów co do istoty sprawy, podniesionych w odwołaniu. Dlatego też Sąd stosując art.
kpc, musi ocenić całokształt okoliczności, które spowodowały przekroczenie terminu do wniesienia odwołania, a przede wszystkim aspekt zawinienia składającego odwołanie (choć nie wskazano przesłanki winy jako wykluczającej odwołanie po terminie) oraz ewentualnych przyczyn od niego niezależnych. Ocena, czy przekroczenie terminu było nadmierne oraz czy nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, jest pozostawione ocenie sądu. Sąd ma możliwość potraktowania spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie, przy czym niezbędne jest jednoczesne spełnienie się obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, zaś jego przyczyna musi być niezależna od odwołującego się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2006 r., III UK 168/05, Lex nr 277825). Przesłanki upoważniające sąd do nieuwzględnienia przekroczenia terminu muszą zachodzić kumulatywnie, mają one charakter ocenny i zależą od całokształtu okoliczności sprawy, w związku z czym nie dadzą się uogólnić. Niespełnienie choćby jednej z tych przesłanek przesądza o odrzuceniu odwołania. To zaś oznacza, że nawet w przypadku stwierdzenia, że przekroczenie ustawowego terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się - w przypadku, gdy przekroczenie ustawowego terminu jest nadmierne - sąd obowiązany jest odrzucić odwołanie (por. postanowienie SN z 6.06. 2012 r., III UK 144/11, Legalis Nr 537289). Podkreślenia wymaga też fakt, że wobec treści art.
postępowanie szczególne regulowane przepisami art. 477 8 k.p.c. i następne, nie zna instytucji przywrócenia terminu w rozumieniu art. 168 i nast. (tak wyr. SA w Rzeszowie z 6.12.1994 r., III AUr 344/94, OSA 1995, Nr 1, poz. 9, post. SA w G. z 6.6.1994 r., III AUz 61/94, PP 1995, Nr 5, s. 46). Z poczynionych w sprawie ustaleń wynika jednoznacznie, że odwołanie od decyzji (...) z dnia 18.11.2021 roku zostało złożone przez K. P. po upływie miesięcznego terminu. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika – odwołujący nie kwestionuje tej okoliczności- że skarżona decyzja (...) została mu doręczona a on sam zapoznał się z jej treścią, w tym z zawartymi w niej pouczeniami. W ocenie sądu treść pouczenia o możliwości złożenia odwołania od decyzji w terminie miesiąca od dnia jej doręczenia jest jasna i nie powinna nasuwać wątpliwości odnośnie jej interpretacji. Na tle rozpoznawanej sprawy podnieść należy, że K. P. nie wskazał okoliczności, które pozwalałyby na przyjęcie, że miały miejsce okoliczności wskazujące na brak jego winy w terminowym wniesieniu odwołania. Podkreślić należy, że odwołujący wskazywał na absorbującą go trudną sytuację zdrowotną syna związaną z jego złym stanem psychicznym i uniemożliwiającą mu wystąpienie w obronie swych praw. Niemniej jednak nie należy tracić z pola widzenia – co wynika z samej karty informacyjnej ze szpitala przedłożonej przez skarżącego- że jego syn na oddziale szpitalnym przebywał do dnia 24.11.2021 r. po czym go wypisano z zauważaną poprawą stanu zdrowia, tymczasem zaskarżoną decyzję wydano 18.11.2021 r. Nie sposób zatem uznać, że cały miesiąc po wydaniu i doręczeniu mu decyzji wnioskodawca nie był w stanie -z uwagi na zdrowie syna - złożyć odwołania. Ponadto nawet jeśli ubezpieczony po opuszczaniu placówki szpitalnej przez dorosłego syna sprawował nad nim opiekę - na co brak dowodów, nie sposób dojść do przekonania, że to wyłączało jego możliwości działania w sprawie. Podnieść należy, że wiele osób sprawuje opiekę nad małoletnimi czy dorosłymi i schorowanymi dziećmi jednak ta okoliczność sama w sobie nie oznacza iż istnieją jakiekolwiek przeszkody w zakresie obrony ich żywotnych interesów przed sądem, dokonania w terminie istotnych czynność procesowych. Wskazane okoliczności zdaniem sądu wskazują jedynie na to, że wnioskodawca podjął błędną decyzję uznając złożenie odwołania w terminie za sprawę drugoplanową. Gdyby bowiem uważał, że decyzja jest dla niego w istocie krzywdząca winien złożyć od niej odwołanie w terminie, dbając o swoje interesy . Szczególnie nadanie odwołania w formie listownej przesyłki za pośrednictwem operatora pocztowego którego placówka znajduje się w okolicy miejsca zamieszkania wnioskodawcy , w żaden sposób nie ograniczało wnioskodawcy. Znamiennym w sprawie jest też to że K. P. przekroczył termin o prawie 8 miesięcy, co uznać należy za nadmierne, zwłaszcza gdy porówna się ten okres z przewidzianym prawem terminem jednomiesięcznym. Co więcej przyczyny tego uchybienia, jak wskazano powyżej, były zawinione bo były zależne od skarżącego, gdyż tylko od dochowania przez niego należytej staranności zależało wniesienie odwołania. Tym samym nie było podstaw, aby przystąpić do merytorycznego badania zaskarżonej decyzji. Mając wszystko powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art.
odrzucił odwołanie od decyzji z dnia 18.11.2021 r. jako złożone po terminie. Sędzia Z: odpis doręczyć wnioskodawcy. Sędzia.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.