← Polska

IV C 558/21

Obsah (4)§1§5§19§31

Sygn. akt IV C 558/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Monika Włodarczyk Protokolant: stars

mającym zastosowanie do niej przepisem art. 358 k.c., poprzez przeliczenie wartości zobowiązania według kursu średniego ogłaszanego przez NBP. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów powołując sią na treść art. 731 k.c. określającego dwuletni termin dla roszczeń wynikających z umowy rachunku bankowego. Pozwany zakwestionował również istnienie po stronie powodowej interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Zaprzeczył aby bank był wzbogacony na skutek spełnienia świadczenia przez powodów, gdyż bank w celu udzielenia kredytu zaciąga tożsame zobowiązanie. Podniósł również zarzuty oparte na treści art. 411 pkt 1 k.c. Pozwany wniósł nadto o zawieszenie postępowania w związku z pytaniami prejudycjalnymi (odpowiedź na pozew z dnia 12 maja 2021 r. - k. 108-142, pismo procesowe z dnia 27 października 2021 r. - k. 371-374, koperta - k. 375). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: J. N.

(1)i J. N.
(2)poszukiwali środków na budowę domu na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, a zasadniczo na refinansowanie kredytu zaciągniętego na w/w cel. Pozostawali wówczas we wspólności majątkowej małżeńskiej. W celu uzyskania ofert kredytowych powodowie skorzystali z pomocy pośrednika kredytowego (...), który zaproponował im kredyt indeksowany do CHF jako najbardziej korzystny i dużo bardziej atrakcyjny aniżeli kredyt w złotych polskich. Zapewniono ich o stabilności kursu waluty obcej i bezpieczeństwie takiego rozwiązania. Powodowie nie negocjowali kursu wypłaty kredytu, ani innych postanowień umowy. Nie przedstawiono powodom symulacji wpływu zmiany kursu waluty na saldo kredytu oraz sposobu tworzenia tabeli kursowej. Powodom nie przedstawiono możliwości wypłaty kredytu w walucie CHF. Powodom znane były kwestie ryzyka związane z kredytem indeksowanym do waluty CHF, wiedzieli, że wysokość raty jest powiązana z kursem CHF. Aktualnie powodowie mają świadomość skutków stwierdzenia nieważności umowy, a także potencjalnych roszczeń z jakimi może przeciwko nim wystąpić bank (dowód: wyjaśnienia powoda J. N.
(2)w charakterze strony - nagranie rozprawy z dnia 10 maja 2022 r. - k. 397-399, wyjaśnienia powódki J. N.
(1)w charakterze strony - nagranie rozprawy z dnia 10 maja 2022 r. - k. 399, zeznania świadka B. W.
(1)– nagranie rozprawy z 9 lutego 2022 r. k. 379-380). Powodowie w dniu 18 maja 2011 r. złożyli wniosek o kredyt mieszkaniowy (...). We wniosku wskazana została kwota 301 000 zł jako kwota kredytu i CHF jako waluta kredytu. Okres kredytowania wynosić miał 360 miesięcy. Powodowie w momencie wnioskowania o kredyt i zawierania umowy nie prowadzili żadnej działalności gospodarczej (dowód: wniosek - k. 176-185). We wniosku kredytowym zawarte było oświadczenie, iż wnioskodawca został poinformowany przez (...) Bank (...) S.A. o ryzyku, wynikającym ze stosowania przy spłacie kredytu zmiennej stopy procentowej i to ryzyko akceptuje oraz jest świadomy, że ewentualny wzrost stopy procentowej spowoduje wzrost raty kapitałowo-odsetkowej kredytu. Dalsze oświadczenie wskazywało, iż wnioskodawca został poinformowany przez (...) Bank (...) S.A. o ponoszeniu przez wnioskodawcę ryzyka, wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego, w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego w walucie obcej oraz, że przyjął on do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Potwierdził, że przyjął do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania, mają wpływ na wysokość jego zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu, tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Ponadto, wnioskodawca zobowiązał się, że w przypadku wzrostu kursu waluty, w jakiej indeksowany jest kredyt, dokona on następujących czynności: dołączy do kredytu (na żądanie Banku) dodatkowego Kredytobiorcę, którego przychody przywrócą zdolność kredytową - w przypadku utraty zdolności kredytowej, ustanowi (na żądanie Banku) dodatkowe prawne zabezpieczenie lub zwiększy dotychczasowe zabezpieczenie - w przypadku relatywnego zmniejszenia wartości przyjętego prawnego zabezpieczenia kredytu, uzupełni ze środków własnych lub dokona ubezpieczenia brakującego wkładu własnego w sytuacji, gdy obciążenie kredytem nieruchomości, stanowiącej prawne zabezpieczenie spłaty kredytu przekroczy poziom wymagany przez Bank. W ramach składanych oświadczeń zawarto również informację, która nie została uzupełniona o wartości kwotowe, która miała potwierdzać, że bank zaproponował kredytobiorcom w pierwszej kolejności kredyt w złotych polskich, tj. w walucie w jakiej kredytobiorcy uzyskiwali dochody, ale oferta ta została odrzucona przez powodów. Na dzień zawierania umowy powodowie mieli zobowiązanie kredytowe w złotych polskich, które miało być refinansowane przez kredyt, o który się ubiegali (dowód: wniosek - k. 176-185, zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach k. 194-197). Przy okazji wnioskowania o kredyt przedstawiono powodom do podpisu Informację dla Wnioskodawców o ryzyku zmiennej stopy procentowej, ryzyku kursowym, ryzyku zmiany spreadu walutowego, ryzyku zmiany cen rynkowych nieruchomości. W informacji zawarto ostrzeżenie, że „wybierając zadłużenie w walucie obcej Kredytobiorcy korzystają aktualnie z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Powyższe dotyczy kredytów we frankach szwajcarskich, a wynika ze znacznej różnicy w wysokości stóp referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu. Wskazano na wysokość stopy referencyjnej dla kredytów złotowych i dla kredytów indeksowanych do waluty CHF. Podkreślono, że klienci zaciągający zobowiązanie w walucie obcej narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych oraz ryzyko zmiany wysokości spreadu walutowego, które mają wpływ na wysokość zaciągniętego kredytu oraz ostateczną wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Występowanie w/w ryzyk sprawia, że ostateczna wysokość zadłużenia z tytułu zaciągniętego kredytu, wyrażona w walucie kredytu, będzie możliwa do określenia dopiero w momencie wypłaty ostatniej transzy kredytu, a wysokość raty spłaty, podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Ryzyko kursowe związane ze spłatą kredytu, jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się Kredytobiorca, osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Z tych też względów wskazano, że warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN lub w walucie, w jakiej Kredytobiorca uzyskuje dochód, jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych lub zmiany stóp procentowych. Informacja ta zawierała również tabelę prezentującą przykład zmiany stopy procentowej, kursu waluty, spreadu walutowego na wysokość raty kredytu. wartości raty zostały podane w złotych polskich, przy czym w zakresie zmiany kursu waluty obejmowały różnicę o 0,3 zł ustaloną z okresu ostatnich 12 miesięcy, w zakresie spreadu walutowego zmianę o 0,08 p.p. wyliczoną z ostatnich 12 miesięcy oraz zmianę stopy referencyjnej wznoszącą 0,08 p.p. Zmiana kursu waluty CHF została przedstawiona na wykresie obejmującym okres od 1 maja 2008 r. do 1 lutego 2011 r., który wskazywał na rozpiętość kursu od kursu ustalonego poniżej 2 zł do przekraczającego 3 zł. Egzemplarz informacji nie został przekazany powodom wraz z pozostałymi dokumentami (dowód: informacja dla wnioskodawców - k. 189-192, wyjaśnienia powoda J. N.
(2)- nagranie rozprawy z 10 maja 2022 r. k. 398).

„Instrukcją (...)”, obowiązującą od 23 sierpnia 2010 r., przed udzieleniem kredytu, na pierwszej rozmowie z klientem, należy zaproponować klientowi zaciągnięcie kredytu w złotych, w przypadku wnioskowania o kredyt indeksowany w walucie obcej m.in.: poinformować klienta o ryzyku związanym z zaciąganiem kredytu indeksowanego, tj. ryzyku kursowym i ryzyku wynikającym ze zmiany wysokości spreadu walutowego, oraz ryzyku wynikającym ze zmiany cen rynkowych nieruchomości, poinformować o definicji spreadu walutowego, ryzyku wpływu spreadu walutowego na obciążenie z tytułu spłaty kredytu. Na życzenie klienta mogły być udostępnione archiwalne kursy walut i spreadów począwszy od 1 stycznia 2008 r. Doradca miał zaprezentować symulację wzrostu kosztów obsługi kredytu w zależności od wzrostu kursu waluty (dowód: zarządzenie Prezesa (...) Banku wraz z załącznikiem - k. 262-276). W dniu 27 czerwca 2011 r. J. N.

(1)i J. N.
(2)zawarli z (...) Bank (...) S.A. w G. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt budowlano-hipoteczny przeznaczony na finansowanie inwestycji budowlanej, dalej: Umowa, dowód: umowa - k. 51-63). Umowa składała się z Części Szczególnej Umowy (dalej CSU) - sporządzonej w formie tabeli zawierającej pozycje dotyczące przeznaczenia, wysokości, warunków cenowych, zabezpieczenia, uruchomienia i spłaty, terminów wykonania obowiązków przez strony - przy czym część pozycji została wykreślona lub nieuzupełniona. CSU zawierała ponadto oświadczenia składane przez kredytobiorcę. Część Ogólna Umowy (dalej COU) stanowi Część nr 2a „Regulaminu (...)” i zawiera ogólne postanowienia dotyczące zasad udzielania, wypłaty, spłaty, zasad wykonywania umowy, w tym klauzule przeliczeniowe. Treść COU nie zawiera postanowień indywidualizowanych dla konkretnego kredytobiorcy. Umowa przewidywała również zastosowanie zasad określonych w „Ogólnych warunkach udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...), a kredytobiorca oświadczał, że otrzymał ich treść i zapoznał się z nimi. W §1 ust. 1 CSU wskazano kwotę kredytu jako 301 000 zł z zastrzeżeniem, że ostateczna wysokość zobowiązania Kredytobiorcy do spłaty wyrażona w CHF, określona będzie po wypłacie całej kwoty kredytu i po przeliczeniach na tą walutę po kursie jej kupna,

Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków.

§1ust.

1 COU kredyt mieszkaniowy (...) jest udzielany w złotych.

§1ust.

2 COU w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone jest w walucie obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązania, określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po kursie kupna danej waluty,

Tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków. Na wysokość kwoty zobowiązania Kredytobiorcy oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej mają wpływ zmiany kursów waluty, zmiany spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania, tj. różne kursy w dniach kolejnych wypłat transzy, przy czym ryzyko związane ze zmianą kursu waluty oraz zmianą wysokości spreadu walutowego ponosi kredytobiorca z uwzględnieniem §16 ust. 3 i 4 oraz § 25 ust. 6 (§1 ust. 2 pkt 3 i 4 COU). W myśl §16 ust. 1 COU, w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, wypłata środków następuje w złotych lub w walucie do jakiej kredyt jest indeksowany, z zastrzeżeniem, że warunki uruchomienia są zgodne z warunkami transakcji, dotyczącymi waluty oraz celu kredytowania. W przypadku wypłat w złotych, kwota transzy po wypłaceniu przeliczana jest przez Bank na walutę, do jakiej kredyt jest indeksowany, według kursu kupna waluty obcej,

Tabelą kursów obowiązującej w Banku w dniu i w momencie wypłaty środków (§16 ust. 4 COU ). W §16 ust. 3 COU wskazano, że w przypadku kredytu indeksowanego, gdy przyznana kwota na skutek różnic kursowych, okaże się na dzień uruchomienia kredytu kwotą: 1/ przewyższającą kwotę wymaganą do realizacji celu, określonego w §1 ust. 2 CSU, Bank uruchomi środki w wysokości stanowiącej równowartość w walucie kredytu kwoty niezbędnej do realizacji tego celu oraz dokona obniżenia salda kredyt, o kwotę niewykorzystaną, 2/ niewystarczająca do realizacji celu określonego w §1 ust. 2 CSU, Kredytobiorca zobowiązany jest do zbilansowania inwestycji ze środków własnych lub ze środków przeznaczonych na dowolny cel. Kredyt przeznaczony był na cel mieszkaniowy w kwocie 301 000 zł, w tym na finansowanie kosztów budowy domu jednorodzinnego zlokalizowanego przy ul. (...) w T. w kwocie 41 571 zł i spłatę kredytu mieszkaniowego udzielonego przez (...) Bank S.A. w kwocie 259 429 zł ( §1 ust. 2 CSU). Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty wyrażonej w CHF 148 637,39 CHF ustanowiona na rzecz Banku na kredytowej nieruchomości położonej przy ul. (...) w T. oraz cesja na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych, potwierdzona przez ubezpieczyciela ( §3 CSU ).

§5ust.

3 CSU, spłata kredytu następować miała w złotych w równych ratach kapitałowo-odsetkowych. Okres kredytowania określono od dnia 27 czerwca 2011 r. do dnia 10 czerwca 2041 r. ( §1 ust. 3 CSU). Oprocentowanie kredytu ustalane było według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę odpowiedniej stopy bazowej, powiększanej o marżę Banku ( §2 ust. 1 COU ). W przypadku kredytów indeksowanych do CHF stopa bazowa odpowiada obowiązującej w ostatnim dniu roboczym przed dniem uruchomienia środków stawce LIBOR 3M ( §2 ust. 2 pkt 3 COU ). Na dzień zawarcia umowy oprocentowanie kredytu zostało określone na 3,575%, w tym marża banku na 3,4% w stosunku rocznym, która zawiera już obniżenie o 1.00 p.p. w ramach promocji ( §1 ust. 4 i 5 w zw. z §6 ust. 4 CSU). W umowie zostały podane wartości obejmujące rzeczywistą roczną stopę procentową oraz całkowity koszt udzielonego kredytu ( §1 ust. 10 i §2 ust. 1 CSU). Spłata kredytu powinna następować w terminach i kwotach określonych w doręczanym Kredytobiorcy i poręczycielom harmonogramie spłat, stanowiącym integralną część umowy ( §17 ust. 1 COU ). Jako rachunek do spłaty kredytu - rachunek techniczny Banku został utworzony rachunek złotowy, również dla kredytobiorców został otwarty rachunek osobisty - rachunek złotowy - (...) ( §5 ust. 4-5 CSU ).

§19

COU, w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej: 1/ harmonogram spłat kredytu wyrażony jest w walucie, w której kredyt jest indeksowany, 2/ spłata następuje w złotych, lub w zadeklarowanej przez Kredytobiorcę walucie kredytu, wskazanej w CSU, w następujący sposób: a/ Kredytobiorca dokonuje wpłaty środków gotówką w kasie Banku lub przelewem z rachunku osobistego prowadzonego przez inny bank - na swój rachunek osobisty prowadzony przez Bank lub bezpośrednio wskazany w CSU bankowy rachunek obsługi kredytu albo w dniu wymagalności określonym w harmonogramie spłat - Bank pobiera środki, wyłącznie w wysokości należnej Bankowi kwoty, która w całości pokryje przypadającą na ten dzień kwotę raty kredytu wraz z odsetkami - ze złotowego rachunku oszczędnościowo -rozliczeniowego Kredytobiorcy, na podstawie udzielonego Bankowi pełnomocnictwa, jeśli spłata następuje w złotych lub - z rachunku walutowego Kredytobiorcy, na podstawie udzielonego Bankowi pełnomocnictwa, jeśli spłata następuje w walucie obcej ( §19 pkt 1 i 2 COU ). W przypadku spłaty kredytu w złotych, spłata następuje w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się kurs sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu i w momencie spłaty ( §19 pkt 3 COU ).

§31ust.

1 COU wszystkie zmiany umowy mogą być dokonywane na piśmie, w formie aneksu, pod rygorem nieważności. W ogólnych warunkach udzielania przez (...) Bank (...) S.A. Kredytu mieszkaniowego (...) - stanowiącego część nr 3 „Regulaminu udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)” obowiązujących od kwietnia 2011 r. w §1 pkt 19 i 20 zawarta została definicja „spreadu walutowego” oznaczonego jako wyrażona procentowo różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany oraz definicja „Tabeli kursów” oznaczonej jako aktualna „Tabela kursów walutowych (...) Bank (...) S.A.” obowiązująca w Banku w momencie dokonywania przeliczeń kursowych, która jest udostępniana Klientom na tablicy ogłoszeń w placówkach Banku oraz publikowana na stronie internetowej Banku. Na życzenie Klienta informacje o kursach walut obowiązujących w Banku oraz o spreadch walutowych, udzielane są również telefonicznie i za pomocą elektronicznych kanałów dostępu. Kursy kupna i sprzedaży walut, ustalane są procentowo w odniesieniu do kursów poszczególnych walut na rynku międzybankowym w momencie tworzenia tabeli, w granicach maksymalnych, dopuszczalnych wartości odchyleń procentowych zaakceptowanych przez Bank”. W okresie kredytowania Bank dopuszczał zmianę waluty kredytu - §2 i 6 ( dowód: ogólne warunki udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...) k. 64-69). Kredyt został uruchomiony w dniu 28 lipca 2011 r. poprzez zasilenie rachunku obsługi kredytu kwotą 77 310,89 CHF, która to kwota została przeliczona na PLN i zaewidencjonowana na rachunku złotowym w kwocie 259 308,46 zł jako równowartość w/w kwoty obliczonej przy zastosowaniu kursu 3,3541 zł oraz w dniu 29 sierpnia 2011 r. poprzez zasilenie rachunku obsługi kredytu kwotą 12 272,24 CHF przeliczoną po kursie 3,3874 zł co stanowiło kwotę 41 571 zł przelaną na rachunek prowadzony w złotych polskich ( dowód: zaświadczenie z 19 listopada 2020 r. k. 76, wniosek o wypłatę transzy z 29 sierpnia 2021 r. k. 257-258, wniosek o wypłatę transzy nr I z 25 lipca 2011 r. k. 259-260 ). Strony zawarły w dniu 23 września 2013 r. porozumienie do umowy kredytowej w związku z wejściem w życie z dniem 26 sierpnia 2011 r. ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, na mocy którego umożliwiono powodom spłatę kredytu w walucie CHF, w którym to celu został utworzony rachunek prowadzony w walucie kredytu. W §3 ust. 1 porozumienia powtórzono, iż w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty innej niż waluta polska zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone będzie w walucie obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązania, określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po bezgotówkowym kursie kupna danej waluty,

Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i w momentach poszczególnych uruchomień środków,

zasadami określonymi w ust. 3. Wprowadzono również oznaczenie zasad określania sposobów i terminów ustalania kursów wymiany walut dla kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej w ten sposób, że kurs wymiany walut na podstawie, którego wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych, jest kursem tabelowym wyliczanym według następujących zasad: - kursy kupna i sprzedaży walut, ustalane są procentowo w odniesieniu do kursów poszczególnych walut na rynku międzybankowym w momencie tworzenia tabeli, w granicach dopuszczalnych wartości odchyleń procentowych zaakceptowanych przez Bank; - Tabela kursów jest zestawieniem kursów średnich, kursów kupna i sprzedaży Banku do walut obcych oraz kursów średnich NBP, przygotowane w każdy dzień roboczy. Tabela zawiera informacje m.in. o minimalnej kwocie transakcji negocjowanej oraz godzinę, od której obowiązuje; - pierwsza Tabela kursów jest ustalana na początek każdego dnia roboczego, a ostatnia Tabela wprowadzana w godzinach popołudniowych; - ostatnia Tabela popołudniowa obowiązuje do wprowadzenia pierwszej Tabeli następnego dnia roboczego; - w przypadku znacznych zmian kursów w ciągu dnia dopuszcza się kolejne zmiany Tabeli kursów, przed wprowadzeniem ostatniej Tabeli popołudniowej; - Tabela zawiera codziennie kursy dla operacji bezgotówkowych i gotówkowych. W zakresie warunków dokonywania przeliczeń na walutę spłaty kredytu doprecyzowano, że powyższe następuje wg ostatniej Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty. Strony postanowiły, że przedmiotowe porozumienie ma moc prawną aneksu zmieniającego treść umowy z dniem jego zawarcia, i stanowi integralną część umowy ( §5 ust. 1 porozumienia k. 70v, dowód: porozumienie - k. 70-70v). Postanowienia porozumienia miały wywierać skutek wyłącznie na przyszłość. W okresie podpisywania porozumienia powodowie nie mieli świadomości abuzywności postanowień indeksacyjnych ( dowód: wyjaśnienia powoda J. N.

(2)– nagranie rozprawy z 10 maja 2022 r. k. 398). Powodowie w okresie od dnia 10 września 2011 r. do dnia 10 października 2013 r. uiścili na rzecz pozwanego banku kwotę 33 137,32 zł. Od dnia 10 listopada 2013 r. powodowie dokonywali spłat bezpośrednio w CHF i w okresie od dnia 10 listopada 2013 r. do dnia 10 listopada 2020 r. uiścili na rzecz pozwanego kwotę 27 814,92 CHF ( dowód: zaświadczenie - k. 76-79). W dniu 23 września 2020 r. powodowie wystąpili z reklamacją domagając się wydania odpowiedniego zaświadczenia o kosztach dotyczących kredytu. W reklamacji powodowie zgłosili również występowanie w zawartej umowie postanowień abuzywnych z uwagi na samodzielne i dowolne ustalenie kursów kupna i sprzedaży waluty przez Bank, co jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz prowadzi do rażącego naruszenia interesów Kredytobiorców. Z tych też względów zaznaczyli, iż umowa jest nieważna od początku jej zawarcia. Zakwestionowali dopuszczalność uzupełnienia umowy poprzez podstawienie przepisu dyspozytywnego w postaci kursu średniego NBP ( dowód: reklamacja k. 83-86). Pozwany w odpowiedzi na doręczoną mu w dniu 30 września 2020 r. reklamację, pismem z dnia 12 października 2020 r. nie podzielił stanowiska kredytobiorców wskazując, iż umowa jest ważna i realizowana w sposób prawidłowy ( dowód: odpowiedź pozwanego k. 87-87v). Bank (...) S.A. z siedzibą w W. jest następcą prawnym Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na podstawie połączenia dokonanego w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. z dniem 11 września 2014 r. ( dowód: informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu z Rejestru Przedsiębiorców KRS nr (...) k. 147-174). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów prywatnych, wydruków złożonych przez strony do akt postępowania, wskazanych w treści uzasadnienia, których autentyczności oraz mocy dowodowej żadna ze stron nie podważała. W ocenie Sądu wyznaczają one zakres okoliczności bezspornych oraz spornych, które sprowadzały się przede wszystkim do zagadnień prawnych, a nie ustaleń faktycznych, w zakresie wykonywania przedmiotowej Umowy kredytowej. W zakresie wysokości uiszczonych przez powodów rat Sąd dał wiarę sporządzonym przez niego wyliczeniom, albowiem oparte zostały o zaświadczenie wystawione przez Bank. Pozwany z kolei nie zdołał wykazać okoliczności przeciwnych. Sąd dowody z dokumentów i wydruków złożone do akt sprawy, a niepowołane w treści uzasadnienia, pominął jako irrelewantne dla rozstrzygnięcia. Przedmiotowe dowody w zakresie okoliczności faktycznych, nic nie wnosiły do postępowania. W przypadku natomiast wykładni prawa, w żaden sposób nie wiązały Sądu rozpoznającego przedmiotowe powództwo. Powyższe dotyczy szczególnie prywatnych opinii załączonych przez pozwanego do odpowiedzi na pozew czy wyrażonych stanowisk, informacji o skutkach projektu przywracania równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki, którym Sąd nie mógł przyznać mocy dowodu z opinii biegłego, jak również, które nie mogły stanowić o dokonywanej przez Sąd interpretacji spornej umowy. Sąd pominął również dowód ze wzoru umowy ramowej o współpracy z Klientami w zakresie transakcji zawieranych w Departamentem Sprzedaży Produktów S., albowiem stanowiła ona jedynie dowód zawierania tego typu umów, tj. posiadania ich w ofercie przez (...) Bank (...) S.A., niemniej jednak nie stanowi dowodu, iż taka umowa została powodom przedstawiona. Gdyby tak było z pewnością strona pozwana załączyłaby do odpowiedzi na pozew umowę podpisaną przez obie strony, potwierdzającą fakt wynegocjowania np. kursu zastosowanego do przeliczenia wypłaconej kwoty w PLN. Sąd wyjaśnieniom złożonym przez powodów J. N.
(1)i J. N.
(2)w charakterze strony dał wiarę w zakresie, w jakim korelowały one z treścią Umowy, na podstawie których możliwym było ustalenie sposobu przedstawiania powodom oferty kredytu. Jego zeznania obejmowały okoliczności towarzyszące i poprzedzające zawarcie umowy, na którym to etapie informacje odnośnie charakterystyki oferowanego produktu powinny być przekazane w sposób precyzyjny i obiektywny, a przede wszystkim rzetelny, tak aby kredytobiorca mógł poznać i ocenić konsekwencje finansowe przyjętego zobowiązania i ryzyk z nim związanych. Jak wynika z wyjaśnień powodów, doradca z (...) minimalizował możliwości zmiany kursu waluty, oraz nie przedstawił w ogóle zasad tworzenia tabel, a także w sposób niejednoznaczny/minimalistyczny zaprezentował rozmiar ryzyka kursowego czyli potencjalnych zmian kursu waluty. Mając na uwadze zakres wniosków dowodowych zaprezentowanych przez stronę pozwaną, w tym nie przedstawienie powodom symulacji obrazujących wpływ zmiany kursu waluty na saldo kredytu i wysokość raty, Sąd uznał, iż nie doszło do podważenia wiarygodności wyjaśnień powodów, którzy sami nie negowali świadomości co do ryzyka kursowego, czy też wpływu zmiany kursu waluty na wysokość raty. W ocenie Sądu wyjaśnienia powodów miały charakter szczery i spontaniczny, na co wskazuje również fakt, iż powodowie przyznali, że mieli wiedzę, iż w chwili, w której brali kredyt kurs waluty CHF był w zwyżce, niemniej jednak nie mając wiedzy, która pozwalałaby im na prognozowanie kursów waluty, opierali się w zakresie stabilności w/w waluty na zapewnieniach doradcy. Zakres własnej wiedzy nie pozwalał im przy tym na podważenie wiarygodności informacji jakie uzyskali na etapie składania wniosku kredytowego i podpisywania umowy. Sąd oceniając zeznania świadków B. W.
(1)i B. M. miał na uwadze fakt, iż żaden ze świadków nie pamiętał okoliczności zawierania spornej umowy, jak również okoliczność, że świadek B. W.
(1)jak przyznała jedynie podpisała sporną umowę. Wskazać jednak należy, iż w/w potwierdziła, że zakres negocjacji umowy nie obejmował części ogólnej umowy, a w przypadku części szczegółowej negocjacjami były co najwyżej objęte postanowienia dotyczące marży, czy zasad wcześniejszej spłaty. Ponadto świadek przyznała, że w przypadku negocjacji kursu waluty, zawsze była sporządzana umowa potwierdzająca w/w okoliczność. Tym samym jak już wskazano powyżej nie złożenie stosownej umowy wskazuje, iż ani powodom taka opcja nie została zaproponowano, ani też ostatecznie do takich negocjacji nie doszło. W ocenie Sądu zarówno z przyczyn powyżej wskazanych jak również mając na uwadze fakt, iż świadek B. M. zasadniczo nie pamiętała ani informacji jakie były prezentowane klientom w zakresie ryzyka kursowego, czy miały one charakter wzorów przygotowanych przez Bank, czy były indywidualnie tworzone dla każdego klienta, w tym czy wykonywała symulacje obrazujące wpływ zmiany kursu waluty na saldo kredytu, nie pamiętała czy w 2011 r. istniała możliwość wypłaty kredytu w walucie CHF, Sąd uznał, iż zeznania w/w świadka nic nie wnoszą w zakresie okoliczności istotnych dla rozpoznania sprawy. Z tego też względu Sąd nie poczynił ustaleń w oparciu o zeznania świadka B. M.. Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego zawnioskowany zarówno przez stronę powodową, jak i pozwaną, albowiem istotne dla rozpoznania spraw było wyłącznie ustalenie sumy wpłat dokonanych przez powodów na rzecz pozwanego w związku z zawartą umową. Przedmiotowe ustalenia były natomiast możliwe na podstawie zaświadczenia wystawionego przez Bank, który mocy w/w dokumentu nie podważał. W tych okolicznościach, jak również mając na uwadze brak podstaw do badania okoliczności dotyczących sposobu wykonania umowy po usunięcie klauzul indeksacyjnych, w świetle zaprezentowanego poniżej stanowiska uniemożliwiającego utrzymanie takiej umowy lub jej uzupełnienie przepisem dyspozytywnym, dopuszczenie dowodu z opinii biegłego było bezprzedmiotowe i generowałoby wyłącznie dodatkowe koszty oraz zmierzało do przedłużenia postępowania. Sąd pominął również wniosek strony pozwanej po dopuszczenie dowodu z opinii biegłego zgłoszony w pkt 5 odpowiedzi na pozew, uznając, jak już wskazano, iż zawarte w nim tezy zmierzają do czynienia ustaleń dotyczących etapu wykonania umowy, oraz przeliczeń w ramach których biegły miałby uwzględnić stawkę WIBOR, prowadzących de facto do zmiany istoty zawartej przez strony umowy. Przeprowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego, w ocenie Sądu nie było istotne dla rozpoznania sprawy, lecz zmierzałoby wyłącznie do jego przedłużenia. W zakresie natomiast braku zasadności zastosowania stawki LIBOR do waluty kredytu w PLN, w ocenie Sądu czynienie ustaleń na podstawie dowodu z opinii biegłego jest zbędne z uwagi na posiadaną już przez Sąd wiedzę z urzędu, co do faktu nieoferowania przez Banki tego typu kredytów oraz niedopasowania stawki LIBOR do waluty PLN z przyczyn ekonomicznych. Sąd oddalił wniosek pozwanego o zawieszenie postępowania z uwagi na rozpoznanie pytań prejudycjalnych uznając, że okoliczności niniejszej sprawy w połączeniu z utrwaloną linią orzeczniczą i stanowiskiem doktryny umożliwiają wydanie rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd zważył, co następuje: Powództwo główne zasługiwało na uwzględnienie niemalże w całości, poza częścią roszczenia odsetkowego. Podstawowym zarzutem stawianym przez powodów w toku niniejszego postępowania, pomimo wielości podniesionych twierdzeń, był zarzut nieważności Umowy wynikający, tak z zasad ogólnych, jak również jako skutek abuzywności klauzul przeliczeniowych stosowanych w ramach kredytu indeksowanego. Zasadność roszczenia powodów o zapłatę obejmującego świadczenia uiszczone przez nich zarówno w PLN jak i w CHF w okresie od września 2011 r. do listopada 2020 r. była wywodzona przesłankowo z nieważności poddanego ocenie Sądu stosunku prawnego. Jednocześnie powodowie formułowali w ramach powództwa głównego, obok żądania o zapłatę, także roszczenie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej umowy. W ocenie Sądu powodowie, wbrew stanowisku pozwanego, w ramach powództwa głównego mogli łączyć roszczenie o zapłatę z żądaniem ustalenia nieważności Umowy, bez względu na to czy roszczenie o zapłatę (wywodzone przesłankowo z nieważności Umowy) podlegałoby uwzględnieniu czy też oddaleniu. Z uwagi na sformułowane roszczenia, w pierwszej kolejności podlegał ocenie sporny stosunek, pod kątem jego zgodności z art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego oraz art. 353 1 k.c. Bez uprzedniego przesądzenia nieważności umowy/nieistnienia stosunku prawnego, które to pojęcia jako tożsame w skutkach odnośnie spornej umowy będą używane zamiennie, Sąd nie mógłby wszakże pochylić się nad oceną roszczenia powodów o zapłatę opartego na twierdzeniach o świadczeniach nienależnych, których podstawa prawna odpadła. Podstawową przesłanką materialnoprawną roszczenia o ustalenie (art. 189 k.p.c.) jest ocena istnienia interesu prawnego, który pomimo określenia go w przepisach prawa procesowego ma jednakże charakter materialnoprawny. W orzecznictwie ukształtowane zostało stanowisko, iż o występowaniu interesu prawnego świadczy możliwość stanowczego zakończenia na tej drodze sporu, natomiast przeciwko jego istnieniu - możliwość uzyskania pełniejszej ochrony praw w drodze innego powództwa – tzw. powództwa dalej idącego (zob. m.in. wyrok SN z 15 października 2002 r. II CKN 833/00, Lex nr 483288; wyrok SN z 30 listopada 2005 r. III CK 277/05, Lex nr 346213; wyrok SN z 02 lutego 2006 r. II CK 395/05, Lex nr 192028; wyrok SN z 29 marca 2012 r., I CSK 325/11, Lex nr 1171285; wyrok SN z 05 września 2012 r., IV CSK 589/11, Lex nr 1232242). Innymi słowy interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie powodowej ochronę jej prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Postępowanie cywilne oparte jest bowiem na założeniu, że realizacja praw na drodze sądowej powinna być celowa i możliwie prosta, udzielana bez mnożenia postępowań. Założenie to realizuje wymaganie wykazania interesu prawnego w wypadku żądania ustalenia istnienia (nieistnienia) stosunku prawnego lub prawa i przyjęcie jako zasady, że możliwość uzyskania skuteczniejszej ochrony w drodze innego powództwa podważa interes prawny w żądaniu ustalenia. W ocenie Sądu powództwo o świadczenie, a zatem powództwo dalej idące w rozumieniu przywołanego orzecznictwa, w odniesieniu do niniejszej sprawy może dotyczyć wyłącznie świadczeń już spełnionych przez powoda. Orzekający Sąd stoi na stanowisku, iż w przypadku bowiem uwzględnienia powództwa o świadczenie z uwagi na przesłankową nieważność Umowy, powodów w dalszym ciągu, formalnie wiązałaby sporna Umowa kredytowa. Trzeba zwrócić uwagę, że zasadniczym, obiektywnie dostrzegalnym celem, dla którego powodowie zdecydowali się na wystąpienie o ochronę swych materialnoprawnych roszczeń do sądu, jest podważenie ważności przedmiotowej Umowy. W ocenie Sądu, wyrok w sprawie o zapłatę, definitywnie nie zakończy powstałego między stronami Umowy kredytu sporu, co przesądza o istnieniu po stronie powodowej interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. Wniosek powyższy trzeba wywieść z treści art. 365 § 1 k.p.c. oraz przeważającej w orzecznictwie wykładni tego przepisu, według której sentencją wyroku objęte jest rozstrzygnięcie o żądaniach stron (art. 325 k.p.c.), którego faktyczne i prawne podstawy zawiera uzasadnienie (art. 328 § 2 k.p.c.). Z mocy wiążącej wyroku o świadczenie korzysta jednakże wyłącznie rozstrzygnięcie, nie rozciąga się ona na kwestie pozostające poza sentencją, w tym ustalenia i oceny dotyczące stosunku prawnego stanowiącego podstawę żądania, o którym orzeczono. Moc wiążąca w zakresie ustanowionym w art. 365 k.p.c. odnosi się tylko do „skutku prawnego”, który stanowił przedmiot orzekania i nie oznacza związania sądu (i stron) ustaleniami zawartymi w uzasadnieniu orzeczenia (por. orzeczenia SN: z 13 stycznia 2000 r. II CKN 655/98, Lex nr 51062; z 23 maja 2002 r. IV CKN 1073/00, LEX nr 55501; z 08 czerwca 2005 r. V CK 702/04, Lex nr 402284; z 03 października 2012 r., II CSK 312/12, Lex nr 1250563). Reasumując, zdaniem Sądu powodowie mimo wystąpienia z powództwem o świadczenie (a zatem powództwem dalej idącym), posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności Umowy. Wyrok w sprawie o świadczenie nie usunie bowiem niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają ze stosunku prawnego, którego istnienie powodowie kwestionują (w tym zakresie porównaj między innymi: wyrok SN z 08 marca 2001 r. I CKN 1111/00, Lex nr 1168032; wyrok SN z 27 stycznia 2004 r. II CK 387/02, Lex nr 391789; wyrok SN z 21 marca 2006 r. V CSK 188/05, Lex nr 1104890). Konstatując powyższe, w ocenie Sądu fakt zawarcia umowy na okres 30 lat, który upływa dopiero w 2041 r., jak również zabezpieczenie spłaty kredytu hipoteką ustanowioną na nieruchomości należącej do powodów położonej w T. i wykorzystywanej do celów mieszkaniowych, dla wykreślenia, której powodowie muszą dysponować dokumentem potwierdzającym nieważność umowy, w pełni uzasadnia istnienie interesu prawnego, o którym mowa w art. 189 k.p.c. w dochodzeniu roszczenia głównego o ustalenie. Jak już bowiem wskazano, zarówno w celu domagania się wykreślenia hipoteki, jak również jednoznacznego określenia na przyszłość praw i obowiązków obu stron na tle badanego stosunku umownego, konieczne jest zamieszczenie w sentencji orzeczenia rozstrzygnięcia w powyższym zakresie albowiem wyłącznie rozstrzygnięcie zawarte w sentencji orzeczenia korzysta z mocy wiążącej

art. 365 § 1 k.p.c. Podzielając również stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021 r. ( sygn. akt V ACa 127/21) Sąd uznał, iż w ramach sporu o świadczenie, w świetle przywołanej argumentacji, nie mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powodów skoro konsekwencje ustalenia nieważności stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych, wskazanych powyżej, aspektów sfery prawnej strony powodowej. Przechodząc do oceny umowy w zakresie jej nieważności na podstawie przepisów bezwzględnie obowiązujących - art. 58 § 1 k.c. - należy wyjaśnić, co należy rozumieć przez pojęcie „sprzeczności z prawem”, „czynności zmierzającej do obejścia prawa”. Sprzeczność czynności prawnej z ustawą polega (w najogólniejszym ujęciu) na tym, że indywidualna i konkretna „norma” postępowania wynikająca z czynności prawnej koliduje z normą generalną i abstrakcyjną wynikającą z ustawy. Sprzeczność taka występuje przede wszystkim wtedy, gdy czynność nie respektuje zakazu ustawowego oraz gdy nie zawiera treści lub innych elementów objętych nakazem wynikającym z normy prawnej. Przez czynność prawną mającą na celu obejście ustawy należy natomiast rozumieć czynność wprawdzie nieobjętą zakazem ustawowym, ale przedsięwziętą w celu osiągnięcia skutku zakazanego przez ustawodawcę. Czynność mająca na celu obejście ustawy zawiera pozór zgodności z ustawą, ponieważ jej treść nie zawiera elementów wprost sprzecznych z ustawą, ale skutki, które wywołuje i które objęte są zamiarem stron naruszają zakazy lub nakazy ustawowe (zob. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., II CSK 101/05, LEX nr 180197). Jako podstawowy wyróżnik obejścia prawa należy więc przyjąć zaistnienie okoliczności, które prowadzą, za pomocą legalnych działań, do sytuacji prawnej sprzecznej z obowiązującymi przepisami, a także należałoby znaleźć normę prawną, która wynikałaby z przepisów prawa i była wskutek powyższych działań naruszona. Strona powodowa dowodziła ustalenia nieistnienia stosunku prawego wynikającego z umowy wskazując na jej nieważność ex tunc od chwili jej zawarcia. W związku z tak ukształtowaną podstawą faktyczną, ocena podnoszonych przez powodów zarzutów, musiała odbywać się według stanu prawnego, obowiązującego na datę zawarcia Umowy. W polskim systemie prawnym o nieważności/nieistnieniu stosunku prawnego umowy kredytu bankowego można mówić przede wszystkim wtedy, gdy nie zostały w niej uzgodnione minimalne, konieczne elementy umowy odzwierciedlające essentialia negotii umowy kredytu bankowego do której to kategorii (w świetle ustawy Prawo bankowe - art. 69 ust. 1 - według brzmienia na dzień zawarcia Umowy) należy zaliczyć: Po stronie kredytodawcy: 1) oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych - określonych jako kwota kredytu, 2) cel udzielenia kredytu. Po stronie kredytobiorcy: 1) zobowiązanie do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie (tj.

celem kredytowania), 2) zwrot wykorzystanego kredytu, 3) zapłatę wynagrodzenia na rzecz banku w zamian za korzystanie ze środków kredytu, w formie odsetek lub prowizji od udzielonego kredytu. Przed przystąpieniem do oceny zarzutów, które zdaniem powodów stanowią o nieistnieniu stosunku prawnego, wskazać przede wszystkim należy jaki jest charakter spornej umowy, z uwagi na stanowisko strony pozwanej, która podnosiła, iż jest to umowa walutowa a zastosowanie mechanizmu w niej zawartego zależało wyłącznie od strony powodowej, która mogła domagać się jej uruchomienia w walucie CHF. Z uwagi na treść art. 69 prawa bankowego bezsporne jest, iż forma pisemna umowy kredytu nie została zastrzeżona pod rygorem nieważności a zatem jest wymagana jedynie dla celów dowodowych. Oznacza to, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny. Ogólne reguły wykładni oświadczeń woli zawiera art. 65 k.c.

tym przepisem oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§1). W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§2). Kryteria zarysowane przez cytowaną normę prawną zostały uszczegółowione przez bogate orzecznictwo sądowe, w ramach którego przeważa tzw. kombinowana metoda wykładni przyznająca pierwszeństwo - w wypadku oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Podstawą tego pierwszeństwa jest zawarty w art. 65 § 2 k.c. nakaz badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy (zob. m.in. uchwalę [7] SN z 29.06.1995 r., III CZP 66/95, Lex nr 9220). Jeżeli okaże się, że strony różnie rozumiały treść złożonego oświadczenia woli, to za prawnie wiążące -

kombinowaną metodą wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca obiektywnego. Ustalając powyższe znaczenie oświadczenia woli należy zacząć od sensu wynikającego z reguł językowych, z tym że przede wszystkim należy uwzględnić zasady, zwroty i zwyczaje językowe używane w środowisku, do którego należą strony, a dopiero potem ogólne reguły językowe. Trzeba jednak przy tym mieć na uwadze nie tylko interpretowany zwrot, ale także jego kontekst. Przy wykładni oświadczenia woli należy - poza kontekstem językowym - brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny (art. 65 § 1 k.c.). Obejmuje on w szczególności przebieg negocjacji (por. wyrok SN z 03.09.1998 r., I CKN 815/97, L. (...)), dotychczasowe doświadczenie stron ich status (por. wyrok SN z 04.07.1975 r., III CRN 160/75, Lex nr 5004). Wątpliwości interpretacyjne, nie dające się usunąć za pomocą ogólnych reguł, powinny być rozstrzygane na niekorzyść strony, która zredagowała tekst wywołujący wątpliwości. Decydujące jest obiektywne rozumienie oświadczenia woli w chwili, w której zostało złożone adresatowi. Mając na uwadze przedstawione kryteria wykładni umowy wskazać należy, iż

§1ust.

1 CSU kwota kredytu została określona na 301 000 zł, z zastrzeżeniem, że wysokość zobowiązania Kredytobiorcy do spłaty będzie wyrażona w CHF, a jej ustalenie nastąpi po wypłacie całości kwoty i jej przeliczeniu na walutę CHF po kursie kupna. Tożsame zapisy zostały zawarte w §1 ust. 2 pkt 3 COU oraz w §16 ust. 4 COU. Zasady spłaty kredytu zostały określone w §5 ust. 1-3, tj. w ratach kapitałowo-odsetkowych, płatnych w złotych pomimo ich wyrażenia w walucie CHF. Sposób ustalenia wartości raty w PLN został zawarty w §19 pkt 3 COU, a do jej ustalenia zastosowanie miał kurs sprzedaży z Tabeli kursów banku z dnia i momentu spłaty. Przedstawione zatem powyżej zasady wypłaty w złotych polskich, jak również spłaty w złotych polskich przy zastosowaniu odpowiednio do przeliczenia kursu kupna w celu ustalenia wysokości zobowiązania i kursu sprzedaży w celu ustalenia wysokości raty, tj. kwoty jaką powodowie mieli wpłacić w danym terminie płatności, niezależnie od ustanowionego zabezpieczenia hipotecznego określonego w walucie CHF, odpowiada cechom typowego kredytu indeksowanego do waluty CHF. Powyższe było zgodne również z wolą powodów, którzy byli zainteresowani uzyskaniem kwoty w złotych polskich,

celem, na który środki z kredytu miały być przeznaczone. Ponadto odnosząc się do twierdzenia pozwanego, iż strona powodowa mogła domagać się wypłaty kredytu w walucie CHF, wskazać należy, iż powyższego nie potwierdzili nie tylko powodowie, którzy jak wskazali byli zainteresowani wyłącznie kwotą w złotych polskich ale również i świadkowie strony pozwanej B. W.

(1)i B. M.. Ponadto w warunkach ogólnych umowy wypłata kredytu indeksowanego co do zasady następowała w złotych ( §16 ust. 1 pkt 1), a w walucie potencjalnie tylko wówczas gdy samo zobowiązanie realizowane jest również w tej walcie. W tych warunkach bezsporne było, iż skoro zobowiązanie powodów opiewało na złote polskie, kredyt indeksowany podlegał i mógł być wykonany wyłącznie w złotych polskich. Odnosząc się do kwestii dopuszczalności w/w kredytu wskazać należy, iż powyższe wynika zarówno z prawnej możliwości zastosowania waloryzacji w umowie kredytu, jak i rozróżnienia waluty kredytu od waluty wypłaty na grudnie art. 69 ust. 2 prawa bankowego. Tak ukształtowany podtyp umowy kredytu został również potwierdzony ustawą z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, w ramach której został dodany art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 69 ust. 3 prawa bankowego. Zwarta umowa kredytu indeksowanego wbrew twierdzeniom powodów zawiera uzgodnienie wszystkich essentialia negotii umowy kredytu bankowego zawarte w art. 69 pr. bankowego - oraz elementy dodatkowe wyodrębniające umowę kredytu bankowego indeksowanego walutą obcą od innych stosunków prawnych. Postanowienia umowne przewidujące, iż w dniu wypłaty kredytu, kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty określonego w tabeli kursów, wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu kursem sprzedaży walut określonego w tabeli kursów dotyczą sposobu wykonania zobowiązania, co samo w sobie nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (zob. m.in. wyrok SN 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, Lex nr 1107000; wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, Lex nr 2369626), i nie narusza również zasady nominalizmu. Strony umowy kredytowej, korzystając z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.), mogły poczynić dodatkowe zastrzeżenia, co do sposobu spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie polskiej. Wymóg zawarcia takiego dodatkowego porozumienia wynikał właśnie z faktu, iż zasadą jest, że zobowiązanie wyrażone w walucie polskiej, takie pozostaje, niezależnie od faktycznego sposobu jego wykonania. Treść art. 69 pr. bankowego w dacie podpisania Umowy nie zawierała i w dalszym ciągu nie zawiera bowiem bezwzględnie obowiązującej normy prawnej, z której wynikałaby konieczność wyrażenia w umowie, iż waluta, w której udzielono kredyt bankowy, powinna być tożsama z walutą wypłaty i spłaty kredytu. W ocenie Sądu nie można również kwoty udzielonego kredytu utożsamiać z ekonomiczną siłą nabywczą udostępnianego przez bank kapitału. W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa bądź niższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą bądź niższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu (zob. m.in. wyrok SN z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, Lex nr 2008735). W kontekście argumentacji obu stron, odnoszącej się do umowy kredytu indeksowanego, jako podtypu umowy kredytu bankowego, zwrócić należy uwagę na treść art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw tzw. antyspreadowej (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie 26 sierpnia 2011 r.

tym przepisem ,,w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki’’. Przepis ten reguluje kwestie intertemporalne związane z jej stosowaniem i wprost potwierdza, że co do zasady zawieranie umów kredytu indeksowanego było przed wprowadzeniem ww. ustawy dopuszczalne. Na ten temat wypowiedział się także Sąd Najwyższy, który stwierdził, że ,,ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia” (wyrok SN z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, Lex nr 1663827). Pogląd wyrażony w ww. wyroku przez Sąd Najwyższy o funkcjonowaniu innych aniżeli klasyczna umowa, podtypu umowy kredytu bankowego, przed wejściem w życie ustawy antyspreadowej, Sąd podziela. Do zaakceptowania jest również stanowisko, że strony tego rodzaju umów kredytowych, dzięki rzeczonej ustawie mogły konwalidować niejasne postanowienia umowne w zakresie sposobu przeliczania należności kredytowych zarówno dla należności których termin wymagalności jeszcze nie nastąpił, jak i już dokonanych rozliczeń. Wymaga ono jednakże doprecyzowania, w związku z odmiennymi twierdzeniami podnoszonymi przez strony, w odniesieniu do skutków ustawy antyspreadowej. Mianowicie aby „naprawić” wskazywane w przywołanym orzeczeniu SN nieprawidłowości powstałe na etapie zawierania takich umów, konieczne było zawarcie przez strony aneksu, stanowiącego nowację zobowiązania kredytowego, na mocy którego dokonano by sprecyzowania niejednoznacznych postanowień umownych oraz korekty rachunkowej takich umów (całkowite wyłączenie spreadu walutowego), zarówno dla salda kredytu ustalanego na dzień uruchomienia środków (które należałoby ponownie przeliczyć, za pomocą jednoznacznych i weryfikowalnych przez kredytobiorcę kryteriów), rat już wniesionych przez kredytobiorcę (za pomocą jednoznacznych i weryfikowalnych kryteriów, bez spreadu walutowego) jak również przyszłych rat. Pozwany powołując się na wejście w życie ustawy antyspreadowej, w żaden sposób nie wykazał, aby strony, dokonały nowacji spornego zobowiązania (art. 506 k.c.), konwalidowały niejasne postanowienia umowne w zakresie indeksacji, wyeliminowały spread walutowy, zarówno przy ustalaniu salda kredytu, jak również we wniesionych już ratach. Nowacja umowy w rozumieniu art. 506 k.c. ma miejsce, gdy w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej. W myśl art. 506 § 2 k.c. w razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 01 grudnia 2017 r. (I CSK 101/17, Lex nr 2433073): „jakkolwiek na tle art. 506 k.c. zamiar nowacji (animus novandi) nie powinien budzić wątpliwości, jego istnienie podlega jednak odtworzeniu według typowych zasad wykładni oświadczeń woli, to jest z uwzględnieniem treści tych oświadczeń i wszelkich towarzyszących im okoliczności. W judykaturze zwraca się przy tym uwagę, że zamiar ten w niektórych sytuacjach może być ujawniony również w sposób dorozumiany (art. 60 w związku z art. 65 k.c.), jednak ciężar jego wykazania spoczywa każdorazowo na stronie, która wywodzi z tego faktu skutki prawne.” Nie sposób nie dostrzec, że w toku procesu pozwany nie zaoferował żadnych dowodów celem udowodnienia, że intencją stron zawierających porozumienie mające charakter aneksu było dokonanie nowacji. Umożliwienie powodom dokonywania spłat rat kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji nie stanowiło odnowienia, a wyłącznie chęć uniknięcia przez powodów stosowania przez Bank mechanizmu indeksacji po kursie Banku, a tym samym dokonywania spłat rat po jak najniższym kursie. Zaznaczyć po raz kolejny należy, iż porozumienie nie wywarło skutku od momentu zawarcia umowy lecz miało zastosowanie wyłącznie na przyszłość. Ponadto przedmiotowe porozumienie po raz kolejny stanowiło wzór stosowany przez bank niepodlegający indywidualnym uzgodnieniom. Co również istotne z żadnego postanowienia przedmiotowego porozumienia nie wynika aby wprowadzenie możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji stanowiło podstawę do przyjęcia, iż podpisując w/w porozumienie powodowie chcieliby wyeliminować ze skutkiem wstecznym kwestionowane obecnie postanowienia dotyczące pierwotnego sposobu spłaty kredytu w PLN przy zastosowaniu kursu banku wynikającego z tabeli kursowej tworzonej wyłącznie przez bank. Ponadto skoro w pierwotnym brzmieniu Umowy, ustalenie wysokości salda nastąpiło w sposób przekraczający naturę i istotę zobowiązań umownych (co zostanie szerzej poruszone w dalszej części uzasadnienia), to nie sposób przyjąć, aby porozumienie zawarte 23 września 2013 r., które jak już wskazano, w żaden sposób nie odnosiło się do chwili ustalenia salda kredytu w CHF, mógł stanowić ważną nowację spornego zobowiązania, naprawę wadliwego stosunku prawnego w sposób zamierzony przez tzw. ustawę antyspreadową. Porozumienie, jak potwierdzili powodowie na rozprawie w dniu 10 maja 2022 r., zostało podpisane wyłącznie celem wyeliminowania stosowania kursu waluty ustalanego przez pozwany bank. Jego skutki odnosiły się wyłącznie na przyszłość, nie wpływając w jakikolwiek sposób na spełnione już świadczenia, przez co nie sposób uznać aby jego zawarcie skutkowało nowacją zobowiązania. Takiego skutku nie wywarły również postanowienia porozumienia precyzujące zarówno liczbę tworzonych przez pozwanego Tabel kursowych w ciągu dnia, jak również która z tabel ma zastosowanie do dokonywania przeliczeń, które odnosiły skutek wyłącznie do przyszłych rozliczeń. Nadmienić także należy, że orzeczenia na które powołuje się obecnie pozwany, wskazujące, że w przypadku rat pobranych od kredytobiorcy, doszło do skonkretyzowania niejednoznacznych klauzul waloryzacyjnych, są w świetle najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego a także trybunału luksemburskiego, zupełnie nieaktualne. Przykładowo w wyroku SN z 29 października 2019 r., w sprawie IV CSK 309/18 (Legalis nr 2237678) skonstatowano, że „Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania „…”. Przechodząc do istoty zarzutów skutkujących uwzględnieniem powództwa głównego, Sąd uznał, iż postanowienia umowne na mocy których następuje przeliczenie kwoty kredytu w złotych polskich na saldo zadłużenia Kredytobiorcy wyrażone w CHF, jak również następuje ustalenie wysokości świadczenia zwrotnego Kredytobiorcy, przeliczanego z CHF na PLN - są sprzeczne z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 4 pr. bankowego, niemniej jednak jak wskazał Sąd Najwyższy w Uchwale III CZP 40/22 skutki powyższego podlegają ocenie w świetle przesłanek art. 385 1 k.c. z uwagi na pierwszeństwo w/w regulacji. Tym samym postanowienia te nie skutkują nieważnością umowy, ale o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia, jako bezskuteczne prowadzą zasadniczo do tożsamego skutku w postaci upadku umowy. Dla przypomnienia: - w §1 ust. 1 CSU, §1 ust. 2 COU, §16 ust. 4 COU określono walutę zobowiązania kredytu i zasady ustalania wysokości zobowiązania w walucie CHF wskazując, iż kwota w PLN podlega przeliczeniu na CHF po kursie kupna danej waluty,

Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień; - w §19 pkt 1 i 3 COU oznaczono zasady spłaty rat kredytu, które określone są w harmonogramie spłat kredytu wyrażonego w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, przy czym spłata następuje w złotych, jako równowartość kwot wyrażonych w CHF przy zastosowaniu do przeliczeń kursu sprzedaży danej waluty według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu i w momencie spłaty.

art. 353 1 k.c., strony zawierając umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie albo zasadom współżycia społecznego. Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia zarówno wierzyciela jak i dłużnika. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron kontraktu (tak m.in. A. Pyrzyńska [w] Prawo zobowiązań – część ogólna, tom 5, pod redakcją prof. dr hab. Ewy Łętowskiej, str. 205; zob. także uchwalę SN [7] z 22 maja 1991 r. w sprawie III CZP 15/91, Legalis nr 27340 oraz uchwałę SN [7] z 6 marca 1992 r. w sprawie III CZP 141/91, Legalis nr 27616). W powołanym świetle należy wyjaśnić, że banki prowadzące m.in. działalność kantorową, były i są uprawnione do skupowania i sprzedaży walut obcych, po cenach ustalanych we własnych tabelach kursowych. Czym innym jest jednak prowadzenie przez bank działalności kantorowej opartej na konkurencyjności obrotu walutą obcą, a czym innym ustalanie wysokości zobowiązania kredytobiorcy w oparciu o własne tabele kursowe banku w ramach udzielanych umów kredytu. Są to dwie odrębne czynności bankowe (por. art. 5 ust. 1 pkt 3 pr. bank., art. 5 ust. 2 pkt 7 pr. bank. oraz art. 111 ust. 1 pkt 4 pr. bank.) o zupełnie innych podstawach oraz celach. Zwrócić trzeba także uwagę w kontekście przytoczonych przepisów Prawa bankowego, że art. 69 tej ustawy nie umożliwia bankom stosowania przy umowach kredytowych przeliczeń zobowiązań kredytowych w oparciu o własne tabele kursowe (nie przewiduje prowadzenia przez banki działalności kantorowej w ramach rozliczeń kredytu). Omawiany dodatkowy element treści umowy kredytu indeksowanego, odsyłający przy ustalaniu głównego świadczenia kredytobiorcy do tabel kursowych banku, wprowadzono w ramach swobody umów. W ocenie Sądu klauzule indeksacyjne, umożliwiające przeliczenie salda kredytu z PLN na CHF, a następnie z CHF na PLN, po kursach kupna i sprzedaży z tabeli kursowej Banku, jak wskazali również powodowie, określają główne świadczenie stron umów kredytu indeksowanego. Zgodnie bowiem z art. 69 ust. 1 pr. bank. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Głównym świadczeniem Kredytobiorcy (stanowiącym essentialia negotii umów kredytu, w tym kredytu indeksowanego do CHF) jest zatem otrzymanie określonego świadczenia pieniężnego oraz zwrot kredytu. Zawarte w łączącej strony Umowie klauzule indeksacyjne określają właśnie to świadczenie. Świadczenie powodów opiewające na zwrot wykorzystanego kredytu zostało bowiem określone z wykorzystaniem tych klauzul w ten sposób, że ustalenie salda kredytu a także ustalenie wysokość każdej raty kapitałowo-odsetkowej (czy też świadczenie w przypadku wypowiedzenia Umów lub wcześniejszej spłaty) jest obliczane z wykorzystaniem dwukrotnego przeliczenia zobowiązania według kursu franka szwajcarskiego z dnia wypłaty kredytu i z dnia poprzedzającego dzień dokonania płatności każdej z rat (tudzież dzień upływu terminu wypowiedzenia Umów lub wcześniejszej spłaty). Klauzule indeksacyjne określają więc wysokość należności Banku, stanowiących główne świadczenia Kredytobiorcy. Tym samym Sąd podziela stanowisko wyrażone w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; wyrok z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl.), a także prezentowane w nauce prawa (tak trafnie K. Zagrobelny [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, P. Machnikowski, Warszawa 2019, art. 385 1, nt. 8). Powyższe daje asumpt do przyjęcia poglądu, według którego poprzez narzuconą Kredytobiorcy konstrukcję Umowy, Bank zastrzegł dla siebie możliwość jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania w zakresie głównego świadczenia Kredytobiorcy, spełnianego na rzecz Banku. Pozwany ustalając samodzielnie w tabeli kursowej, kurs kupna (stosowany przy ustalaniu salda kredytu w CHF) i kurs sprzedaży (stosowany przy spłacie rat kredytowych wyrażonych w CHF), sam określał należną mu od Kredytobiorcy wierzytelność o której mowa w art. 69 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 4 pr. bank. Kredytobiorca nie miał przy tym żadnych instrumentów umownych, pozwalających na skontrolowanie „rynkowości” kursów walut stosowanych przez Bank, a także wpływu na wysokości naliczanego spreadu walutowego, którego wysokość także pozostawała na dzień zawarcia Umowy niedookreślona i niesprecyzowana, pomimo zawarcia w regulaminie - tj. ogólnych warunkach udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...) definicji „spreadu walutowego” - §1 pkt 19. W ramach w/w zapisu Bank wyłącznie sprecyzował co oznacza spread, niemniej jednak nie wskazał żadnych parametrów kształtujących jego wysokość. Powyższe nie zostało doprecyzowane również w §1 ust. 2 pkt 5 COU, w którym wskazano jedynie, że klient może uzyskać informacje o wysokości spreadu. Podkreślić nadto należy, iż powołane powyżej postanowienia §1 ust. 1 CSU, § 1 ust. 2, §16 ust. 4, §19 pkt 3 COU nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie ma wpływu, lecz pozwalają w rzeczywistości bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swego uznania. Wskazać tu trzeba, że pojęcie Tabeli kursów Banku nie zostało jednoznacznie opisane w §1 pkt 20 powołanych ogólnych warunków udzielania kredytu, w której poza miejscem udostępnienia tabeli kursów, wskazano jedynie, iż kursy kupna i sprzedaży walut, ustalane są procentowo w odniesieniu do kursów poszczególnych walut na rynku międzybankowym w momencie tworzenia tabeli, w granicach maksymalnych dopuszczalnych wartości odchyleń procentowych zaakceptowanych przez Bank. Przedmiotowa definicja jakkolwiek wskazała na odwołanie do kursów międzybankowym to nadal nie precyzowała w sposób jednoznaczny jakie czynniki, w tym w jakiej wysokości spread, stosował pozwany przy ustalaniu kursu waluty. Jeszcze raz należy zatem podkreślić, iż wysokość tworzonych kursów waluty, pomimo zwrócenia powodom uwagi, w postanowieniach ogólnych umowy oraz w ogólnych warunkach udzielania kredytu, iż kursy waluty są tym elementem, który wpływa na saldo kredytu i wysokość raty, swoboda ich określania pozostawiona została w całości stronie pozwanej. W tych warunkach stosując indeksację kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny, opartą na tabelach kursowych sporządzanych przez pozwanego, będących jego wewnętrznym dokumentem, uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF na gruncie zawartej umowy nie doznawało żadnych formalnie określonych ograniczeń. Przywołana powyżej regulacja nie przewidywała bowiem wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu publikowanego przez Narodowy Bank Polski. W świetle treści kwestionowanych postanowień umownych bank mógł zatem wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy oraz miał możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Przyznanie sobie przez pozwanego prawa do jednostronnego wyznaczania salda kredytu i regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, przy pozbawieniu powodów jakiegokolwiek wpływu na to, wykracza poza zasadę swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c., pozostając w sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego, który winien być oparty na zasadzie równości stron, bez przyznawania którejkolwiek z nich władczych kompetencji do kształtowania wysokości świadczeń, w tym przypadku zobowiązań powodów podlegających spłacie a następnie wysokości poszczególnych rat. Powyższy mechanizm sprawia w ocenie Sądu, że świadczenie należne Bankowi, z punktu widzenia prawa zobowiązań oraz treści art. 69 ust. 1 i 2 pkt 4 pr. bank. pozostawało od początku niedookreślone. Bez decyzji Banku wyrażającej się wydaniem tabeli kursowej (której zweryfikowanie przez Kredytobiorcę było niemożliwe) - nie sposób było określić salda kredytu w CHF, do którego zwrotu zobowiązał się Kredytobiorca, a także wysokości odsetek umownych naliczanych od tego salda (wyrażonych także w CHF ze względu na przyjętą stopę referencyjną oprocentowania). Nie sposób także ustalić wysokości miesięcznych rat kredytu, spłacanych w dniu zawarcia Umowy

wolą stron w złotych polskich, a także świadczeń na rzecz Banku, w przypadku wypowiedzenia Umowy, postawienia wszystkich należności w stan natychmiastowej wymagalności lub podjęcia decyzji o wcześniejszej spłacie kredytu. Dla strony powodowej kwotą pewną, kredytowaną umową była wyłącznie kwota w PLN wynosząca łącznie 301 000 zł, która ostatecznie ulegała zmniejszeniu z uwagi na złożone przez powodów dyspozycje wypłaty pierwszej transzy kredytu obniżonej do kwoty 259 308,46 zł ( k. 259), która

wnioskiem kredytowym i umową miała opiewać na 259 429 zł ( k. 232). Z kolei dla strony pozwanej saldo tegoż zobowiązania miało być określone dopiero w przyszłości, tj. konkretnie w dacie wypłaty. Określając jednakże skutki przedstawionej powyżej niezgodności, jak już wskazano powyżej należy odwołać się do najnowszej uchwały Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22,

którą „Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c.” Na powyższe wskazał również Sąd Apelacyjny w wyroku z 22 grudnia 2021 r. sygn. akt V ACa 291/20 zwracając uwagę, iż dla polskiego systemu prawa cywilnego charakterystyczna jest oznaczalność świadczeń. Oznaczenie świadczeń przez osobę trzecią lub jedną ze stron stosunku zobowiązaniowego przewidywał kodeks zobowiązań, w kodeksie cywilnym możliwość taka wprost wynika z art. 536 § 1 k.c. Nie wyklucza się jej dopuszczalności także w innych stosunkach prawnych w granicach zakreślonych art. 353 1 k.c. W literaturze podkreśla się, że klauzula przyznająca uprawnienie do następczego określenia wysokości świadczenia służy uelastycznieniu zobowiązania, nie powinna natomiast uprzywilejowywać którejkolwiek ze stron. Z tej przyczyny zwraca się uwagę na potrzebę obiektywizacji kryteriów. Można jednak odnotować również wypowiedzi odwołujące się do unormowań zewnętrznych czy standardów międzynarodowych, które przewidują szerszy w tej mierze zakres swobodnego uznania ( por. np. przykłady podawane przez R. Trzaskowskiego w: „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa”, wyd. II WKP 2017). Analiza rozwiązań art. 385 1 –385 3 k.c., zwłaszcza tego ostatniego (por. np. pkt 20), może wskazywać na dopuszczalność - również w relacjach z konsumentami - pozostawienia kontrahentowi konsumenta dokonania czynności kształtujących treść stosunku prawnego w czasie jego trwania, przy koniecznym zachowaniu dodatkowych wymogów ochrony konsumenckiej. Powyższe powoduje, że sięgnięciu przez strony do Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w pozwanym banku, co do zasady nie sprzeciwiają się bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa. Sankcja nieważności nie jest bowiem oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów ( por. P. Machnikowski, Swoboda umów według art. 353 1 k.c. Konstrukcja prawna. Warszawa, 2005, s. 353 i nast.). W szczególności, umowa sprzeczna z naturą stosunku obligacyjnego, nie jest – w sensie ścisłym – sprzeczna z prawem, jedynie nie mieści się w granicach wolności umów ( por. R. Trzaskowski, w: „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa”, wyd. II WKP 2017 ibidem). Przepis art. 353 1 k.c. nie zawiera w sobie (przynajmniej bezpośrednio) normy typu nakazowego lub zakazowego. Ponadto zastosowana sankcja nieważności musi odpowiadać konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności, która - w razie wątpliwości - każe dawać pierwszeństwo sankcji mniej uciążliwej, w mniejszym stopniu ingerującej w relację (wolność) stron umowy ( por. A. Śledzińska-Simon, Analiza proporcjonalności ograniczeń konstytucyjnych praw i wolności, Wrocław 2019, s. 31 i nast.; por. L. Bosek, M. Szydło, Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, red. M. Safjan, L.Bosek, uwagi do art. 31; uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 grudnia 2008 r., K 12/08). Z tego wynika, że sankcja określona w art. 385 1 § 1 k.c. winna być traktowana jako lex specialis wobec sankcji z art. 58 § 1 k.c. ( por. K. Osajda, w: Kodeks cywilny. Komentarz, uwagi do art. 353 1; M. Safjan, w: Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz. Art. 1-44910, red. K. Pietrzykowski, uwagi do art. 3531). Zapatrywanie odmienne wykluczające ten mechanizm z kontroli konsumenckiej - niweczyłoby do pewnego stopnia założenia, jakie leżą u podstaw dyrektywy Rady nr 93/13/EWG (zasada effect utile). Tymczasem, w sprawach z udziałem konsumentów, w przedmiocie objętym działaniem tej dyrektywy, Sąd ma obowiązek takiej wykładni przepisów prawa krajowego, by najpełniej oddać rezultat, którego oczekuje prawodawca wspólnotowy ( por. wyroki TSUE z dnia 4 czerwca 2009 r., C-243/08 i z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 19 października 2017 r., III CZP 42/17, OSNC 2018/ 7-8/70.). Przywołane rozważania, które zasadniczo w pełni odzwierciedlają istotę uchwały III CZP 40/22, prowadzą do wniosku, iż postanowienia indeksacyjne pozostawiające swobodę pozwanemu w kształtowaniu Tabel kursowych a przez to i zobowiązania powodów, jakkolwiek sprzeczne z zasadą oznaczoności świadczenia i nieróżnicowania pozycji stron stosunku umownego, nie skutkują nieważnością umowy

art. 58 § 1 k.c. lecz podlegają ocenie w ramach regulacji mającej zapewnić pełniejszą ochronę konsumentowi, tj. art. 385 1 k.c., co zostanie przedstawione w dalszej części uzasadnienia. Poczynioną powyżej konstatację należy również odnieść do zarzucanej przez powodów nieważności umowy z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego z uwagi na naruszenie zasady lojalności poprzez nierównomierne rozłożenie ryzyka stron, skutkującego przerzuceniem całego ryzyka walutowego na kredytobiorców i zabezpieczenie się banku przed istniejącym ryzykiem związanym z wymianą walut. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, iż kwestionowane przez powodów postanowienia umożliwiają bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji kredytobiorcy w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, przez co naruszona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy. Zastrzeżenie sobie przez bank w umowie uprawnienia do dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy, wobec braku ścisłych kryteriów ustalenia wysokości kursów waluty indeksacyjnej, przy braku przyznania drugiej stronie umowy instrumentów, które pozwoliłyby chociażby na późniejszą weryfikację prawidłowości ustalanych przez bank kursów, jest postępowaniem nieuczciwym, rażąco naruszającym równowagę stron umowy na korzyść kredytodawcy, który nie tylko może żądać spełnienia świadczeń w określonej przez siebie wysokości, ale też korzystać z szeregu postanowień o charakterze sankcji (m.in. podwyższone karne oprocentowanie, możliwość wypowiedzenia umowy), gdyby kredytobiorca takiego świadczenia nie spełniał. W tym mechanizmie należy więc dostrzec również sprzeczność w/w postanowień umownych z zasadami współżycia społecznego, które jako zbieżne z klauzulami sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów powodów, może być z w/w przyczyn uznany za bezskuteczny. Powodowie zarzucali także Umowie sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, ze względu na niedopełnienie oczekiwanego od Banku poziomu obowiązków informacyjnych względem Kredytobiorcy. W ocenie Sądu zarzut ten, ze względu na formułowane przez powodów żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego może być oceniany zarówno w oparciu o art. 58 § 2 k.c. jak również w ramach oceny abuzywności klauzul indeksacyjnych, a precyzując, klauzuli ryzyka walutowego (przyjmując w ramach klauzul waloryzacyjnych rozróżnienie klauzul ryzyka walutowego oraz klauzul spreadu walutowego). Bez względu na to, w oparciu o który przepis zostałyby one poczynione, postawione przez Sąd wnioski, prowadzić będą do tożsamych skutków, którym jest nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z Umowy. Na gruncie art. 58 § 2 k.c., „zasadami współżycia społecznego” określane są najogólniej rzecz ujmując, obowiązujące między ludźmi reguły postępowania, które są oceniane, aksjologicznie, a nie wyłącznie prawnie. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub też w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, uczciwego zachowania. W płaszczyźnie stosunków kontraktowych zasady te wyrażają się istnieniem powszechnie akceptowanych reguł prawidłowego zachowania się wobec klienta. W kontekście oceny umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej pod kątem dyspozycji art. 58 § 2 k.c., istotnym pozostaje, to czy profesjonalny podmiot poinformował swojego klienta o ryzyku związanym z takim a nie innym ukształtowaniem stosunku prawnego zaoferowanego klientowi. Czy w konkretnych okolicznościach faktycznych, przeciętny klient i konsument obiektywnie rzecz ujmując winien zdawać sobie sprawę z ryzyka jakie może nieść umowa o określonej treści. O sprzeczności z zasadami współżycia społecznego mówi się w związku z tym także, gdy na gruncie danej umowy dochodzi do naruszenia tzw. słuszności (sprawiedliwości) kontraktowej rozumianej jako równomierny rozkład uprawnień i obowiązków w stosunku prawnym czy też korzyści i ciężarów oraz szans i ryzyk związanych z powstaniem i realizacją tego stosunku. Takie naruszenie ma miejsce, gdy zawarta przez stronę umowa nie jest wyrazem w pełni świadomie i rozważnie podjętej decyzji, gdyż na treść umowy wpłynął brak koniecznej wiedzy czy presja ekonomiczna. Negatywna ocena umowy ze względu na kryteria moralne uzasadniona jest w tych tylko przypadkach, gdy kontrahentowi osoby pokrzywdzonej można postawić zarzut złego postępowania, polegającego na wykorzystaniu (świadomym lub spowodowanym niedbalstwem) swojej przewagi (P. Machnikowski [w] E. Gniewek (red.) Kodeks Cywilny, Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2008). W myśl art. 353 1 k.c. kompetencja stron zawierających umowę zobowiązaniową jest ograniczona w ten sposób, że treść i cel kształtowanego przez nią stosunku zobowiązaniowego nie mogą być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem z normami moralnymi, kryteriami wybiegającymi poza prawo materialne, jednak powszechnie akceptowanymi oraz egzekwowanymi w danym społeczeństwie lub przy zwieraniu określonych stosunków prawnych. Wydaje się, że pojęcie sprzeczności stosunku zobowiązaniowego z zasadami współżycia społecznego trzeba rozumieć jeszcze szerzej, dopuszczając istnienie tej sprzeczności także na innej płaszczyźnie niż treść i cel regulacji dokonywanej przez strony. Chodzi tu o rozszerzenie dokonywanej oceny moralnej na samą czynność zawarcia umowy, badanie nie tylko treści zobowiązania (rodzaj świadczenia, jego przedmiot, proporcje obowiązków stron) podlega negatywnej ocenia moralnej, lecz także tego, jakie postępowanie stron doprowadziło do zawarcia umowy. Może się bowiem zdarzyć, że sama treść umowy nie budziłaby zastrzeżeń moralnych, gdyby nie fakt, że na decyzję jednej ze stron umowy wpłynęło naganne moralnie postępowanie drugiej strony (tak P. Machnikowski „Swoboda umów według art. 353 1 k.c.- konstrukcja prawna, C.H. Beck, Warszawa 2005). Badaniu po kątem sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego podlega zatem nie tylko treść i cel umowy, ale także znaczenie mają okoliczności, które doprowadziły do zawarcia umowy. Obowiązki informacyjne Banku w dacie zawierania spornej Umowy nie wynikały z żadnych powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Gdyby tak było, ocena w tym przedmiocie dokonywana byłaby w oparciu o art. 58 § 1 k.c. Tym niemniej obowiązki informacyjne Banku w okresie zawierania Umowy, wywodzić należy ze szczególnej funkcji banków, winny być one rozpatrywane na płaszczyźnie etyki zawodowej banków, ich pozycji w obrocie gospodarczym, sposobu w jaki te instytucje w dacie zawierania Umowy były postrzegane przez przeciętnych klientów. W powołanym świetle zwrócić trzeba uwagę, że na taką właśnie szczególną pozycję w strukturze społecznej i obrocie gospodarczym, wynikającą z funkcji jaką pełnią banki, wskazywał sam (...) Banków (...), wydając uchwały instruujące, w jaki sposób banki winny traktować swych klientów. Rzecz jasna wspomniane uchwały stanowiły wyłącznie zalecenia, a nie prawo powszechnie obowiązujące. Dają one jednak zdaniem Sądu podstawę to wypracowania pewnego oczekiwanego, prawidłowego, moralnego postępowania jaką same banki rekomendują we własnym działaniu wobec klientów. W kontekście przedmiotowej umowy istotne były zarówno obowiązki określone Rekomendacją z dnia 1 grudnia 1999 r. dotyczącą zarządzania ryzykiem walutowym w bankach oraz zasad dokonywania przez banki operacji obciążonych ryzykiem walutowym, obowiązki określone Rekomendacją S wprowadzoną z datą 1 lipca 2006 r. i kolejna obowiązująca od 1 lipca 2009 r., w ramach których nadzór bankowy zwracał szczególną uwagę na informowanie klientów o skutkach, zawartego w umowie mającej odniesienie do waluty obcej, ryzyka walutowego. Z treści powołanych Rekomendacji wynikają pewne reguły postępowania względem klientów, które powinny być respektowane, aby zapewnić klientom odpowiedni poziom świadczonych czynności bankowych. Rekomendacja S z 2006 r. w przeważającej części zawiera szczegółowe kryteria zarządzania ryzykiem na poziomie banku, posiada również pewne odniesienia co do sposobu postępowania z klientami. W szczególności KNB zalecał bankom dołożenie wszelkich starań, aby przekazywane klientom informacje były zrozumiałe, jednoznaczne i czytelne. Jedno ze szczegółowych zaleceń przewidywało podawanie klientom informacji poprzez symulację rat kredytu: zestawienie rat kosztów obsługi ekspozycji kredytowej w PLN i walucie, podanie rat kosztów obsługi w przypadku zastosowania stopy procentowej dla PLN przy zwiększeniu się kapitału o 20 % i wskazanie kosztów obsługi kredytu przy deprecjacji złotego liczonej jako maksymalna zmienność kursów w ciągu 12 miesięcy poprzedzających. Kolejna Rekomendacja S (II) z 2008 r. wprowadzona od 1 kwietnia 2009 r. nałożyła na banki obowiązki polegające na informowaniu kredytobiorcy o spreadzie walutowym. Dodatkowo bank został zobowiązany do udostępniania zestawienia historycznych kursów i informowania o ryzyku związanym ze spreadem walutowym. W kontekście oceny przedmiotowej Umowy pod kątem zaprezentowanych obowiązków informacyjnych spoczywających na Banku należało postrzegać ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy, jego dwa zasadnicze skutki polegające na wpływie na zmianę wysokości rat oraz wysokości zobowiązania pozostającego do spłaty, które może ulec drastycznej zmianie. Te natomiast mają bezwzględne znaczenie dla obciążenia finansowego kredytobiorcy. Ekonomiczne saldo zadłużenia staje się istotne przy sprzedaży nieruchomości lub przy wypowiedzeniu umowy - wiążącym się zazwyczaj z przewalutowaniem po bieżącym kursie waluty obcej. Przy wzroście kursu waluty przeliczeniowej pomimo uiszczania rat okazuje się, że wysokość kredytu pozostałego do spłaty (jego wartość ekonomiczna w przeliczeniu na walutę krajową) nie zmalała (nawet minimalnie), ale wręcz wzrosła. Nierzadko okazuje się, że pomimo kilkuletniej spłaty kredytu nadal do spłacenia z tytułu kapitału, pozostaje ekonomiczna dwukrotność udzielonego kredytu. Ta ekonomiczna właściwość kredytu walutowego nie jest intuicyjna dla przeciętnego klienta banku i odbiega od standardowego kredytu udzielonego w złotówkach, w którym kwota pozostała do zapłaty (kapitał), przy należytym wykonaniu umowy zawsze zmniejsza się z upływem czasu i płaceniem kolejnych rat. Dla wielu osób właśnie ta cecha kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, stanowiła największe zaskoczenie po zwarciu umowy i kilkuletniej spłacie kredytu. Różnice zaczęły być tym bardziej wyraźne im wyraźniej wzrastał kurs franka szwajcarskiego (tak Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2019 r., XXV C 1597/17). Ze względu na wspomniane ekonomiczne wahania salda kredytu na przestrzeni kilkunastu lat wykonywania umowy kredytu „waloryzowanego” kursem waluty obcej, klient banku winien zostać także pouczony i poinformowany w zrozumiały i obrazowy sposób o sytuacji ekonomicznej w jakiej może się znaleźć w przypadku wypowiedzenia umowy kredytu lub chęci jego wcześniejszej spłaty. Ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe, kredytobiorca w takich sytuacjach może być wszakże zobowiązany do poniesienia wyższego ekonomicznie wydatku (w złotych polskich) aniżeli w przypadku kredytu złotowego w którym saldo nie podlega wahaniom wynikającym ze zmian waluty. Przy wypowiedzeniu umowy kredytu lub wcześniejszej spłacie kredytu indeksowanego, ponoszone przez konsumenta ryzyko kursowe nie jest rekompensowane niższym aniżeli w kredycie złotowym oprocentowaniem. Rekompensata w postaci niższej stopy referencyjnej o ile jest odczuwalna w pierwszych latach wykonywania umowy (ze względu na wysoką podstawę oprocentowania – kapitału pozostałego do spłaty), z biegiem czasu zanika. Bank powinien zatem nie tylko udzielić konsumentowi informacji o tym w jaki sposób może kształtować się saldo kredytu przy wzroście waluty wymienialnej, jak może wyglądać miesięczna rata kredytu w przypadku wzrostu kursu waluty obcej, ale także uzmysłowić klientowi, że w przypadku wcześniejszego postawienia całej należności kredytowej w stan wymagalności, kredytobiorca w przypadku kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe może ponieść wyższy koszt ekonomiczny spłaty kapitału kredytu ze względu na przewalutowanie salda z CHF na PLN, a tym samym także wyższe koszty odsetek za opóźnienie w spłacie tegoż salda. Opłacalność ekonomiczna kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej oraz związane z tym kredytem ryzyka, a tym samym pouczenia klienta przez bank, nie powinny ograniczać się zatem wyłącznie do porównania z kredytem złotowym przy założeniu dotrwania do końca okresu kredytowania, ale także przedstawienia klientowi sytuacji w jakiej może się znaleźć w razie postawienia salda kredytu w stan wymagalności, przed końcem okresu kredytowania, chęcią wcześniejszej spłaty kredytu, a także przedstawienia jak będzie kształtować się saldo ekonomiczne kredytu w przypadku wzrostu kursu waluty waloryzacyjnej. W ocenie Sądu, pozwany powinien także wytłumaczyć klientowi, że korzyści wynikające z niskiej stawki referencyjnej LIBOR, w porównaniu do kredytu złotowego, po przekroczeniu pewnego poziomu spłaty, będą zanikać. Banki przy porównaniach kredytu indeksowanego do kredytu złotowego, akcentowały atrakcyjność kredytów o mieszanym charakterze na początkowym etapie wykonywania umowy, co było nieuniknione ze względu na niższą stawkę referencyjną oprocentowania. Rzecz jednak w tym, że przewaga ta w przypadku długoterminowych stosunków kredytowych była niepewna na przestrzeni kilkunastu lat wykonywania umowy, a ponadto po pewnym czasie, w porównaniu do kredytu złotowego, była niwelowana - co wynika z podstawowych prawideł matematycznych oraz znajduje potwierdzenie w kształtowaniu się wysokości rat kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej oraz klasycznych kredytów złotowych na przestrzeni ostatnich 15 lat. Zdaniem Sądu powyższe elementy mają największe znaczenie dla klienta banku i ewentualnego naruszenia jego interesów. Zwiększenie raty kredytu i jego salda ekonomicznego (na skutek ryzyka walutowego) w oczywisty sposób wpływa na stan majątkowy kredytobiorcy, zarobkującego w walucie krajowej lub innej aniżeli waluta kredytu. Jeśli kurs waluty waloryzacyjnej przekroczy określony (podany przez bank) poziom, to kredyt w walucie wymienialnej staje się nieopłacalny (w porównaniu do kredytu o podobnych parametrach, ale udzielanego w walucie krajowej), zaś w wypadkach skrajnych doprowadzi kredytobiorcę do katastrofy finansowej. Zaniechanie przez pozwanego wyjaśnienie wpływu różnicy kursowej na zobowiązanie powoda, w ocenie Sądu stanowi o nieprawidłowo wypełnionym ze strony banku obowiązku informacyjnym. Zaznaczyć bowiem wypada, iż dopiero zobrazowanie skali wzrostu/spadku kursu waluty, a zwłaszcza jego wpływu na zmianę wysokości wartości kredytu podlegającego spłacie z uwagi na walutę uzyskiwanego dochodu przez powodów i walutę spłaty kredytu zastrzeżonej w umowie, pozwala klientowi na zorientowanie się jaka skala ryzyka wiąże się z zaciągnięciem kredytu, w którym zawarte są klauzule przeliczeniowe i umożliwia dokonanie oceny przez konsumenta w zakresie finansowych obciążeń jakie mogą dotknąć jego budżet domowy. Dlatego też według Sądu prawidłowe wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało pełnej i rzetelnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, zobrazowania sytuacji klienta w przypadku wypowiedzenia umowy, możliwych do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Informacje te dają bowiem potencjalnemu kredytobiorcy, realny i namacalny obraz konsekwencji ekonomicznych wyboru kredytu waloryzowanego walutą obcą. Ponieważ przekaz kierowany do klienta musi być jasny i zrozumiały, podanie informacji powinno nastąpić w postaci podwójnej: poprzez wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego (z naciskiem na słowo „nieograniczone”) oraz konkretnych przykładowych kwot wartości raty i salda charakteryzujących dany kredyt w wariantach obrazujących sytuację ekonomiczną klienta w przypadku wzrostu waluty kredytu do najwyższych historycznych notowań z ostatnich lat, nie tylko w zakresie wysokości bieżącej raty, ale także salda kredytu (w przeliczeniu na PLN). Dla oceny prawidłowości działania Banku należy zatem ustalić jakie informacje dotyczące ryzyka walutowego powinny zostać podane przed zawarciem umowy z uwagi na znane każdemu profesjonalnemu podmiotowi prowadzącemu działalność kantorową, historyczne notowania waluty waloryzacyjnej oraz przywołane powyżej obowiązki banku. Z uwagi na wysoki kurs waluty CHF wynoszący na dzień zawarcia umowy, tj. 27 czerwca 2011 r. – 3,3693 zł, istotne dla kredytobiorcy było zobrazowanie faktycznej zmienności kursu w/w waluty, poprzez przedstawienie i analizę wykresu zmian kursu waluty CHF na przestrzeni co najmniej 7 lat poprzedzających zawarcie umowy, tj. z okresu 2004-2011. Zaznaczyć bowiem należy, iż wahania w w/w okresie pomiędzy ekstremalnymi wartościami odpowiadającymi 3,12 zł w dniu 17 maja 2004 r. i 1,9596 zł w dniu 31 lipca 2008 r. który następie w przeciągu 7 miesięcy bo już w dniu 17 lutego 2009 r. wynosił 3,2655 zł były tak duże, iż ich przedstawienie powodowi jako kredytobiorcy było konieczne dla zobrazowania ryzyka walutowego – ryzyka szczególnego dla umowy kredytu indeksowanego. Drugą istotną daną dla powzięcia przez kredytobiorców decyzji o zaciągnięciu kredytu związanego z ryzykiem kursowym było oczywiście zobrazowanie jak przedmiotowa zmiana, czy też potencjalna zmiana kursu waluty może wpłynąć na saldo kredytu, tj., jak, do jakiej wartości może nastąpić wzrost zobowiązania kredytowego, czyli odpowiednio o 50% czy 60%, tak jak nastąpiła zmiana w w/w okresie kursu waluty. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego przedmiotowe informacje, jakkolwiek bardzo szerokie i z pewnością uwzględniające w części zalecenia przywołanych rekomendacji, nie zawierały tej najważniejszej kwestii, tj. zobrazowania wpływu zmian kursu waluty na saldo kredytu – czyli podstawowe zobowiązanie kredytobiorcy. Tym samym, należy uznać, iż dane niezbędne dla oceny zobowiązania finansowego kredytobiorców, nadal nie zostały podane powodom, pomimo, iż z uwagi na obowiązki spoczywające na pozwanym w przedmiocie oceny własnego ryzyka walutowego oraz status profesjonalisty, prowadzącego dodatkowo działalność kantorową, przedmiotowe informacje powinien posiadać a ponadto przedstawić je w ramach pełnych i rzetelnych informacji w zakresie ryzyka walutowego. Tymczasem jak wskazano powyżej pośrednik kredytowy – pracownika (...), czy też w chwili podpisywania umowy pracownik banku, nie zwrócili powodom uwagi na ten szczególny skutek zmienności kursu waluty zaprezentowany powyżej. Wręcz przeciwnie jak podali powodowie informacje odnośnie potencjalnego, dalszego wzrostu kursu waluty CHF były marginalizowane oraz nie przedstawiono powodom, jak potencjalnie może kształtować się ich saldo kredytu. Zaznaczyć także należy, iż powodowie, sami wskazują, iż mieli świadomość powiązania raty kredytu z walutą CHF, jak również, że w dacie zawierania umowy kurs waluty CHF był najwyższy jaki był dotychczas odnotowany, niemniej jednak, jak już wskazano powyżej, z uwagi na brak wiedzy umożliwiającej ocenę przedmiotowego ryzyka, i jego potencjalnej wielkości, nie byli w stanie samodzielnie ocenić przedmiotowego ryzyka. Z tych też względów pomimo zapisów, zawartych w informacji podpisanej prze powodów, sugerujących zaciąganie kredytu w walucie PLN w dłuższej perspektywie czasowej, w pełnym zakresie zaufali twierdzeniom doradcy wskazującego nadal na atrakcyjność kredytu indeksowanego do waluty CHF. W tej sytuacji brak pełnej i rzetelnej informacji mógł obiektywnie rzecz oceniając, wpływać na przeciętnego klienta jakim jest strona powodowa, na wybór rodzaju kredytu, czy też w ogóle decyzję o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego noszącego cechy konsolidacji i zaspokojenia potrzeb konsumenckich. W ocenie Sądu wyłącznie posiadanie pełnych i rzetelnych informacji przez przeciętnego klienta, korzystającego z umowy kredytowej umożliwia podjęcie mu świadomej decyzji. Przeciętny klient banku powinien być uważny i ostrożny. W odniesieniu do kredytu w CHF musi to oznaczać wzięcie pod uwagę zjawiska ryzyka kursowego, ale postrzeganego nie jako abstrakcyjna świadomość zmiany kursów walut obcych, lecz praktyczna świadomość wpływu tych wahań na zaciągane zobowiązanie, którego wartość ekonomiczna (zarówno rata kredytu jak i saldo ekonomiczne pozostające do spłaty), może ulec drastycznej zmianie ze względu na to ryzyko. Nawet rozważny klient nie jest bowiem profesjonalistą w zakresie bankowości, nie posiada on ani wiedzy, ani umiejętności jej profesjonalnego zastosowania. Z powyższych względów przy ocenie ryzyka kursowego oraz opłacalności oferowanego przeciętnemu klientowi banku produktu kredytowego, klient opiera się przede wszystkim na informacjach podawanych ze strony banku, który może przeprowadzić na bieżąco odpowiednie symulacje i porównania, pozostawiając klientowi podjęcie świadomej decyzji o tym, który z oferowanych produktów kredytowych wybrać. Klasyczny złotowy czy nowy, którego sposób działania powinien zostać przedstawiony klientowi na konkretnym przykładzie, wraz z odpowiednimi zmiennymi. Z tego właśnie względu zdaniem Sądu klient banku, ufający profesjonalnym doradcom banku czy pośrednikom kredytowym, ma prawo do rzetelnej informacji, która nie będzie go wprowadzać w błąd lub przedstawiać niepełne informacje, niepozwalające na świadome podjęcie decyzji (por. wyrok SA w Warszawie z 10 lutego 2015 r., V ACa 567/14, Legalis 1285001). Dopiero w razie zignorowania obiektywnych, rzetelnych i pełnych informacji, niezbędnych do oceny opłacalności jednego z dwóch produktów kredytowych (klasycznego i waloryzowanego) klient banku może ponosić pełną odpowiedzialność ekonomiczną płynącą z ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym kursem waluty obcej. Na kanwie niniejszej sprawy, pomimo bardzo szerokiej informacji obejmującej nawet pojęcie spreadu walutowego, takowej pełnej, rzetelnej i obiektywnej informacji ze strony doradcy kredytowego pośrednika kredytowego oraz pracownika Banku, w ocenie Sądu zabrakło. Według Sądu, pozwany nie wywiązał się należycie z obowiązków udzielenia powodom rzetelnej informacji w zakresie rzeczywistego ryzyka kursowego - rzeczywistego wpływu na saldo kredytu, tj. na zobowiązanie finansowe, które w perspektywie okresu kredytowania 30 lat, okazało się najistotniejsze. Takiej właśnie informacji nie zawierała, jakkolwiek bardzo szeroka informacja przedstawiona powodom do podpisu w dniu 19 maja 2011 r. ( k. 189-191). Takiej też informacji nie zawierały oświadczenia podpisane przez powodów w ramach wniosku kredytowego czy też postanowienia w części ogólnej umowy, w których również zwracano uwagę na wpływ kursu waluty i spreadu walutowego na saldo kredytu, jednakże nie prezentując ani poziomu takiej zmiany ani na jaką kwotę faktycznie zobowiązanie kredytobiorców może opiewać po wzroście kursu, i jako koszt powodowie mogą ponieść z uwagi na stosowany spread walutowy. Powyższe skutkowało ostatecznie powzięciem przez powodów niekorzystnej decyzji o zaciągnięciu kredytu związanego z nieograniczonym ryzykiem walutowym, wpływającym na wartość ekonomiczną świadczenia spełnianego na rzecz Banku zarówno w długim horyzoncie wykonywania Umowy, jak i wcześniejszego zakończenia tego stosunku prawnego. Sposób zawarcia przedmiotowej Umowy powoduje w ocenie Sądu, że jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego tj. zasadą uczciwości, lojalności oraz zasadą równości stron. W tym miejscu wskazać również należy, iż przedmiotowe roszczenie o ustalenie nieważności Umowy nie stanowiło w ocenie Sądu nadużycia prawa podmiotowego. Oceniając powyższe wskazać należy, iż art. 5 k.c. ma zastosowanie wyłącznie do stosunków o charakterze cywilnoprawnym. Konstrukcja nadużycia prawa podmiotowego obejmuje wszystkie typy i postacie praw podmiotowych i uprawnień, a więc zarówno prawa podmiotowe (uprawnienia) bezpośrednie, roszczenia (w tym nie tylko roszczenia rozumiane jako postać prawa podmiotowego, lecz również uprawnienia wchodzące w skład prawa podmiotowego określonego typu i wreszcie roszczenia niebędące emanacją prawa podmiotowego, jak np. roszczenia posesoryjne), uprawnienia kształtujące, zarzuty oraz wynikające z prawa materialnego uprawnienia do żądania ukształtowania stosunku prawnego przez sąd. Wskazany przepis dotyczy wszelkich rodzajów praw podmiotowych (uprawnień), a więc zarówno praw majątkowych, jak i niemajątkowych, a także mających względny, jak i bezwzględny charakter. Przesłanką stosowania art. 5 k.c. jest czynienie użytku z prawa. Pojęcie to oznacza wykonywanie przysługującego prawa, które przede wszystkim polega na działaniu, przez co problem ten dotyczyć może jedynie tych zachowań, które pozostają w związku z istniejącym już stosunkiem prawnym, a więc przysługującym już stronie prawem. Wykonywanie prawa podmiotowego (uprawnienia) polega na podejmowaniu działań mieszczących się w sferze możności postępowania przyznanej tym prawem. Sfera ta obejmuje zarówno korzystanie z prawa, jak i dochodzenie prawa w drodze procesu i egzekucji. Jak wynika z powołanego art. 5 k.c., a co w sposób jednoznaczny wskazano w doktrynie dokonując jego wykładni, że może on znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki, a mianowicie: 1) podmiotowi uprawnionemu przysługuje prawo (uprawnienie materialnoprawne), którego dotyczy nadużycie; 2) podmiot uprawniony wykonuje przysługujące mu prawo ("czyni użytek z prawa"); 3) wykonywanie prawa pozostaje w sprzeczności z jednym z kryteriów wymienionych w art. 5 k.c., tj. z zasadami współżycia społecznego lub też ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Podkreślić również należy, że przepis art. 5 k.c. ma charakter wyjątkowy i może mieć zastosowanie w przypadku nadużycia prawa przez osobę korzystającą z przysługującego jej formalnie uprawnienia. Istnieje jednak domniemanie, że osoba uprawniona korzysta z przysługującego jej prawa podmiotowego w sposób legalny, tj. zasługujący na ochronę prawną. Kwestionujący takie uprawnienie obowiązany jest wykazać racjonalne przesłanki swojej kontestacji ( art. 6 k.c.; por. wyrok SN z 9.7.2008 r., V CSK 43/08, Legalis; podobnie wyrok SN z 19.12.2007 r., V CSK 315/07, Legalis). Oznacza to, że pozwany poza podniesieniem zarzutu nadużycia prawa, musi udowodnić w toku postępowania, że występują szczególne okoliczności, uzasadniające nieudzielenie ochrony prawnej uprawnionemu. Ponadto nie może skutecznie powoływać się na art. 5 k.c. ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego ( por. wyrok SN z 13.6.2000 r., V CKN 448/00, Legalis i wyrok SN z 20.1.2011 r., I PK 135/10, Monitor Prawa Pracy 2011, Nr 9, s. 475). Zakaz nadużycia prawa stosowany jest bowiem przy uwzględnieniu roli prewencyjno-wychowawczej art. 5 k.c., która może być zapewniona tylko wówczas, gdy bierze się pod uwagę nastawienie podmiotów danego stosunku cywilnoprawnego względem powinności przestrzegania zasad współżycia społecznego ( por. wyrok SN z 9.3.1972 r., III CRN 566/71, Legalis). Przenosząc powyższe na grunt niniejsze sprawy wskazać należy, iż wobec wprowadzenia przez pozwanego do utworzonego przez niego wzoru umowy postanowień, które umożliwiają mu w sposób dowolny i nieograniczony kształtowanie parametru istotnego dla określenia zobowiązania powodów, naruszając tym naturę stosunku umownego, Sąd uznał, iż brak jest podstaw do powołania się przez niego, w realiach niniejszej sprawy, na nadużycie prawa przez powodów. Pozwany korzystając z regulacji stawiającej go w pozycji uprzywilejowanej w ramach ukształtowanego stosunku umownego a zatem nie respektując zasady „czystych rąk”, nie może domagać się pozbawienia powodów prawa do dochodzenia roszczenia o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy powołując się na naruszenie zasad współżycia społecznego. Dodać bowiem wypada, iż strona, która ich sama nie respektuje, nie może skorzystać z wynikającej z nich ochrony. Konkludując poczynione rozważania, należy wskazać, że pozwany nie wywiązał się należycie z obowiązków udzielenia powodom rzetelnej informacji w zakresie rzeczywistego ryzyka kursowego, co skutkowało powzięciem przez powodów niekorzystnej decyzji o zaciągnięciu kredytu waloryzowanego kursem CHF, związanego z nieograniczonym ryzykiem walutowym, wpływającym na wartość ekonomiczną świadczenia spełnianego na rzecz banku w długim horyzoncie wykonywania umowy. Sposób zawarcia przedmiotowej umowy powoduje, że w ocenie Sądu, jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, tj. zasadą uczciwości, lojalności oraz zasadą równości stron (art. 58 § 2 k.c.), niemniej jednak z uwagi na istotę zasad współżycia społecznego zbliżoną do konstrukcji naruszenia dobrych obyczajów i rażącego naruszenia interesów konsumenta, również i naruszenie w/w obowiązków należy ocenić na podstawie art. 385 1 k.c. stanowiącej normę szczególną w stosunku do art. 58 § 2 k.c. Zawarta tam sankcja zastrzeżona została na korzyść konsumenta, pozwalając utrzymać umowę i zapobiec pokrzywdzeniu konsumenta. W ocenie Sądu ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy uzasadnione było jednak przede wszystkim zwarciem w spornej umowie postanowień mających charakter abuzywny, których bezskuteczność prowadziła do upadku umowy w całości. Przedmiotowy skutek następował wobec potwierdzenia przez powodów trwałej bezskuteczności postanowień indeksacyjnych, które to oświadczenie wraz z brakiem zgody na uzupełnienie kwestionowanych postanowień indeksacyjnych zostało po pierwsze zawarte w reklamacji wystosowanej do pozwanego w dniu 23 września 2020 r. ( k. 83-86) a następnie ponownie złożone na rozprawie w dniu 10 maja 2022 r. Jak słusznie wskazała strona powodowa za abuzywne należało uznać postanowienia zawarte w §1 ust. 2 pkt 1 i 2, §16 ust. 4, §19 pkt 3 COU w zw. z § 1 ust. 1 CSU i §1 ust. 20 ogólnych warunków udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...), dotyczące podwójnego mechanizmu indeksacji, tj. przewidujące po pierwsze przeliczenie kwoty podlegającej wypłacie na rzecz powodów na CHF po kursie kupna i po drugie przeliczenie każdej raty wyrażonej w CHF na złote polskie po kursie sprzedaży, przy zastrzeżeniu dla strony pozwanej prawa do kształtowania w/w kursów.

art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W tym miejscu ponownie wskazać należy, że unormowania zawarte w art. 385 1 -385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (wskazać należy chociażby na art. 58, 353 1 czy 388 k.c.). Uzasadnieniem dla ich wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim zaś potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich ( Dz. Urz. WE z 1993 r., L. 95, s. 29), zwanej dalej również „dyrektywą”. Regulacje art. 385 1 - 385 3 k.c. stanową wyraz implementacji w prawie polskim prawa unijnego w postaci wymienionej dyrektywy, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( vide wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 21 kwietnia 2016 r., C-377/14). Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, iż sama dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą. W dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów. Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest: gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie nie było wątpliwości, iż stronami umowy kredytowej jest przedsiębiorca - Bank oraz konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. - powód - co potwierdza cel zaciągnięcia kredytu. Przedmiotowy kredyt nie pozostaje w związku z żadną, stałą i zorganizowaną działalnością gospodarczą strony powodowej, która takiej na dzień zawarcia umowy nie prowadziła. Powodowie są osobami fizycznymi i brak było podstaw do stwierdzenia (w szczególności ze względu na cel kredytu oznaczony jako finansowanie kosztów budowy domu i jednorodzinnego i splata kredytu mieszkaniowego udzielonego przez (...) Bank S.A. ), że zawarta przez strony umowa kredytu pozostawała w związku z działalnością gospodarczą, której powodowie nie prowadzili w nieruchomości, na którą zostały przeznaczone środki kredytowe. Zwrócić również należy uwagę na ukształtowane w doktrynie stanowisko

którym „nie posiadanie informacji ułatwiających uczestnictwo w obrocie cywilnoprawnym, przy dokonywaniu jedynie okazjonalnie określonych czynności z podmiotami dysponującymi profesjonalną wiedzą, nadal uzasadnia ochronę jaka przysługuje konsumentowi ( komentarz do art. 22 1 k.c. red. Gniewek 2006). Powyższe znalazło także wyraz w orzecznictwie albowiem jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie ( wyrok z dnia 19 listopada 2019 r. sygn. akt I ACa 216/19) „kwestia braku bezpośredniego związku między dokonaną przez dany podmiot czynnością prawną a jego działalnością gospodarczą lub zawodową jest kryterium najistotniejszym i najbardziej charakterystycznym dla pojęcia konsumenta.” Za działalność gospodarczą

przepisem art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej rozumiemy zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność gospodarczą charakteryzuje zatem chęć zysku. Jak trafnie wskazano w doktrynie nie ma działalności gospodarczej tam, gdzie nie występuje motyw zysku. ( Sokołowski T., Komentarz do art. 221 Kodeksu cywilnego, w: Kidyba A. (red.), Gawlik Z., Janiak A., Jedliński A., Kopaczyńska-Pieczniak K., Niezbecka E., Sokołowski T., Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna., WKP, 2012). Uwzględniając kryterium typowości zastanowić się trzeba czy konkretna czynność prawna jest bezpośrednio powiązana z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową kupującego. W orzecznictwie wskazuje się, że umowa konsumencka z reguły ma zmierzać do zaspokajania potrzeb własnych, osobistych, „prywatnych” podmiotu, jego rodziny, domowników, także przyjaciół lub znajomych lub ma zapewniać funkcjonowanie gospodarstwa domowego - takie stanowisko zajął Sąd Najwyżs

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.