O kosztach procesu orzeczono w punkcie II sentencji wyroku na podstawie art. 98 k.p.c. Sąd Okręgowy wskazał, że odwołująca w piśmie z dnia 09.10.2020 r. (k. 198) złożyła wniosek o zwrot kosztów procesu, wskazując na poniesione przez siebie koszty, na które składają się: kwota 8,70 zł (k. 207) oraz kwota 6,30 zł (k. 208) z tytułu zapłaty za przesyłkę poleconą (łącznie 15 zł). Oprócz tego przedłożyła fakturę za usługę ksero kompletu dokumentów na kwotę 30 zł (k. 206). Wskazać trzeba, że faktura ta wystawiona została w dniu 21.07.2020 r. z informacją o wykonaniu usługi w dniu 21.07.2020 r. Analiza akt i dat składania przez wnioskodawczynię dokumentów i pism wskazuje, że dotyczyć może ona tylko pisma z dnia 21.07.2020 r. z załącznikami (k. 183-188), a zatem 8 stron A4. Z informacji uzyskanych z punktu ksero, z którego wystawiona została ww. faktura wynika, ze koszt 1 kartki papieru wynosi 0,50 zł (k. 216). Wobec tego, biorąc pod uwagę ilość stron oraz to, że odpis pisma złożony był w 3 egzemplarzach, koszt kserokopii podlegający zwrotowi wynosi 12 zł (8 stron x 3 egzemplarze x 0,50 zł). Łącznie do zwrotu przez pozwanego wnioskodawczyni przysługuje zatem kwota 27 zł. Apelację od powyższego wyroku wywiódł organ rentowy, zaskarżając go w całości i zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego polegające na wadliwej wykładni i zastosowaniu przepisu art. 13 ust. 1 lit
poprzez wydanie przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia wykraczającego poza treść zaskarżonej decyzji,
to jest wykracza poza przedmiot sporu. Wskazując na powyższe zarzuty organ rentowy wniósł o: • zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania M. P. od decyzji z dnia 12.03.2019 r. znak (...)- (...) ewentualnie: • uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Zielonej Górze, • zasądzenie od odwołujących na rzecz apelującego kosztów zastępstwa procesowego, • przeprowadzenie rozprawy, na podstawie art. 374 k.p.c. W odpowiedzi na apelację organu rentowego odwołująca wniosła o jej oddalenie w całości. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacje pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące i wystarczające do podjęcia rozstrzygnięcia postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów, przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, które tutejszy sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne, bez potrzeby ponownego ich przytaczania. Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że spór w analizowanej sprawie sprowadzał się do ustalenia czy prawidłowe jest stwierdzenie przez organ rentowy, że M. P. w okresie od 17.05.2016 r. do 15.06.2016 r. w związku z pracą świadczoną przez ubezpieczoną na rzecz płatnika składek (...) s.c. w L., na podstawie umowy o pracę, której przedmiotem była opieka nad osobą starszą, a praca była wykonywana w ramach oddelegowania na terenie Niemiec, podlegała ustawodawstwu polskiemu. Pozwany jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazał przede wszystkim art. 11 ust. 3 lit. a) rozporządzenia nr 883/2004. Zgodnie z ogólną zasadą wynikającą z tego przepisu, osoba wykonująca w Państwie Członkowskim pracę najemną lub pracę na własny rachunek podlega ustawodawstwu tego Państwa Członkowskiego – oznacza to, że pracownik podlega ubezpieczeniom według ustawodawstwa tego państwa, na obszarze którego wykonywana jest praca za wynagrodzeniem. Przepisy ww. rozporządzenia zawierają przy tym normy kolizyjne, w razie sprzeczności wynikającej z zastosowania różnego ustawodawstwa. Normy tego aktu adresowane są do pracowników podejmujących pracę w różnych państwach członkowskich, przy czym pojęcie pracownika definiuje się na podstawie ustawodawstwa mającego zastosowanie w sprawie. Jeden z wyjątków od przepisu ustalającego zasadę miejsca wykonywania pracy (art. 11 ust. 3 lit. a rozporządzenia 883/2004) dotyczy pracowników delegowanych (wysłanych) do pracy w innym państwie członkowskim. Chodzi o sytuację polegającą na tym, że pracodawca z jednego państwa członkowskiego (państwo delegujące) wysyła pracownika do pracy w innym państwie członkowskim (państwo zatrudnienia). Zgodnie z art. 12 ust. 1 rozporządzenia 883/2004 osoba, która wykonuje działalność jako pracownik najemny w państwie członkowskim w imieniu pracodawcy, który normalnie tam prowadzi swą działalność, a która jest delegowana przez tego pracodawcę do innego państwa członkowskiego do wykonywania pracy w imieniu tego pracodawcy, nadal podlega ustawodawstwu pierwszego państwa członkowskiego, pod warunkiem że przewidywany czas takiej pracy nie przekracza 24 miesięcy i że osoba ta nie jest wysłana, by zastąpić inną delegowaną osobę. Takiego pracownika nazywamy pracownikiem delegowanym. Powyższy przepis dotyczy zarówno pracowników, którzy są przez danego pracodawcę zatrudnieni w Polsce i następnie delegowani do pracy za granicę, jak i pracowników zatrudnionych w celu oddelegowania, przy czym w drugim z wymienionych przypadków istnieje wymóg podlegania bezpośrednio przed rozpoczęciem zatrudnienia ustawodawstwu państwa członkowskiego, w którym siedzibę ma pracodawca. Wymóg podlegania przez pracownika ustawodawstwu państwa członkowskiego, w którym siedzibę ma jego pracodawca bezpośrednio przed rozpoczęciem zatrudnienia, jest spełniony, jeżeli pracownik przez co najmniej miesiąc podlega ustawodawstwu tego państwa członkowskiego. Z delegowaniem mamy zatem do czynienia wówczas, jeżeli: – praca wykonywana jest na rzecz wysyłającego pracodawcy, – pracodawca normalnie prowadzi swoją działalność na terytorium państwa wysyłającego, – delegowanie następuje na okres nieprzekraczający 24 miesięcy, – pracownik nie jest wysyłany, by zastąpić innego pracownika, okres delegowania którego się zakończył, – pracownik podlegał bezpośrednio przed rozpoczęciem zatrudnienia co najmniej miesiąc ubezpieczeniu w państwie członkowskim, w którym siedzibę ma jego pracodawca. Z kolei dyspozycja art. 14 ust. 1 rozporządzenia nr 987/2009 w przypadku wystąpienia przerwy w ubezpieczeniu społecznym nie określa jaki okres przerwy miałby powodować wyłączenie pracownika spod dyspozycji art. 12 ust. 1 rozporządzenia nr 883/2004, także decyzja (...) nie zawiera wskazówki stanowiącej o tym, że nieobjęcie pracownika ubezpieczeniem społecznym przed jego oddelegowaniem do innego państwa członkowskiego ma powodować objecie go zabezpieczeniem społecznym w państwie, do którego został oddelegowany na podstawie art. 11 ust. 2 lit. a. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w niniejszej sprawie uznać należało, że spełnione zostały wszystkie przesłanki podlegania przez ubezpieczoną w spornym okresie ustawodawstwu polskiemu. Zdaniem Sądu Apelacyjnego do ubezpieczonej zastosowanie ma dyspozycja przepisu art. 12 ust. 1 rozporządzenia nr 883/2004, a nie jak podał w zaskarżonej decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych art. 11 ust. 1 pkt 3a, bowiem wnioskodawczyni została zatrudniona przez polskiego pracodawcę ( (...) s.c.), który prowadził działalność na terenie Polski, była delegowana przez tego pracodawcę do innego Państwa Członkowskiego do wykonywania pracy w jego imieniu, przewidywany czas takiej pracy nie przekroczył 24 miesięcy oraz nie była wysyłana, by zastąpić inną osobę, a zatem również z tych przyczyn podlegała ustawodawstwu polskiemu. Sąd Odwoławczy podaje, że organ rentowy w niniejszej sprawie całkowicie pomija równoległe istnienie ubezpieczenia polskiego wynikającego z zatrudnienia odwołującej M. P. przez (...) sp. z o.o. (w okresie 03.01.2016r.-04.11.2016r.) i pobieranie renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy (w okresie 01.01.2012r.-22.02.2020r.). W ocenie organu rentowego odwołująca nie posiada drugiego tytułu ubezpieczenia, albowiem odwołująca u tego pracodawcy (tj. (...) sp. z o.o.) korzystała ze zwolnienia lekarskiego (L4), a prawo do zasiłku chorobowego zostało zakwestionowane. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę natomiast, że bezspornym było, że okres zwolnienia był wykorzystywany przez odwołującą nieprawidłowo, co skutkowało wydaniem przez ZUS decyzji z dnia 30.11.2016 r. o odmowie prawa do zasiłku chorobowego od 23.03.2016 r. do 27.05.2016 r. i od 13.06.2016 r. do 04.08.2016 r. oraz zwrocie zasiłku chorobowego jako nienależnie pobranego, utrzymanej w tym zakresie wyrokami sądów obu instancji. Jednak jak słusznie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zwrócił uwagę Sąd I instancji nie zmienia to jednak faktu, że bezpośrednio przed spornym okresem zatrudnienia w ramach którego odbyła się delegacja do Niemiec (17.05.2016-15.06.2016 r.), ubezpieczona podlegała polskiemu ustawodawstwu w zakresie ubezpieczeń społecznych i wykonywała pracę w ramach zatrudnienia pracowniczego u innego pracodawcy (od 03.01.2016 r.). Okres zasiłku chorobowego czy urlopu – nawet bezpłatnego – nie powoduje bowiem wyłączenia z ubezpieczenia społecznego (por. wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu w wyroku z dnia 19.05.2011 r. VIII U 2320/10). Powyższe okoliczności nie stanowiły o utracie przez odwołującą tytułu ubezpieczenia, stosunek pracy trwał bowiem nadal, nie była to praca o charakterze marginalnym. Sąd Apelacyjny w ślad za Sądem I instancji przyjmuje, że miało miejsce podjęcie drugiego zatrudnienia (u płatnika składek (...) s.c.) i oddelegowania w jego ramach do pracy w Niemczech. Zaznaczyć należy również, że nie doszło przy tym do przekroczenia granic decyzji, na którą wskazywał organ rentowy. W tym miejscu należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego zaprezentowane uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd ubezpieczeń społecznych nie jest związany wadliwą lub nieadekwatną do istoty roszczeń ubezpieczonego podstawą prawną zaskarżonej decyzji organu rentowego. Przedmiot rozpoznania w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych stanowi przede wszystkim żądanie wnioskodawcy (ubezpieczonego). Jeżeli to roszczenie organ rentowy błędnie zakwalifikował, wydając decyzję rentową w oparciu o błędną podstawę prawną, sąd ubezpieczeń społecznych nie może oddalić odwołania z powołaniem się na związanie tą podstawą (por. wyrok SN z 02.10.2008 r. I UK 88/08). W wyroku tym Sąd Najwyższy dodatkowo wskazał, że jeżeli roszczenie organ rentowy błędnie zakwalifikował, wydając decyzję rentową w oparciu o błędną podstawę prawną, sąd ubezpieczeń społecznych nie może oddalić odwołania z powołaniem się na związanie błędną podstawą prawną zaskarżonej decyzji. Byłoby to bowiem zaprzeczenie funkcji jurysdykcyjnej sądu. Skoro sąd drugiej instancji nie jest związany błędną podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy przyjętą przez sąd pierwszej instancji, to tym bardziej sąd ubezpieczeń społecznych nie może być związany błędną kwalifikacją prawną żądań ubezpieczonego przyjętą przez organ rentowy (błędną podstawą prawną wydanej decyzji rentowej). Wbrew stanowisku organu rentowego Sąd I instancji nie naruszył także przepisów postępowania cywilnego w szczególności art.
Zaznaczyć raz jeszcze wypada, że niewątpliwie też przed oddelegowaniem do pracy w Niemczech odwołująca podlegała ubezpieczeniu społecznemu na terenie RP. (...) s.c. – płatnik ten wykonywał działalność gospodarczą w L. w okresie od 04.03.2016 r. do 31.10.2016 r., z okoliczności sprawy ani z materiału dowodowego nie wynika, by przedsiębiorstwo, działalność gospodarcza, jej baza i podstawowy zakres mieściły się poza Polską. Niezrozumiałe jest przyjęcie przez ZUS, że podstawą decyzji art. 11 ust. 1 pkt 3a, gdyż organ rentowy pomija zarówno równoległe zatrudnienie odwołującej, jak i fakt oddelegowania odwołującej do pracy za granicą w ramach art. 12 ust.1. W ocenie Sądu Apelacyjnego organ rentowy dokonał błędnej interpretacji art. 13 ust. 1 o wykonywaniu pracy co najmniej w dwóch państwach członkowskich, praca nie miała charakteru marginalnego. Do celów stosowania art. 13 ust. 1 rozporządzenia podstawowego osoba, która „normalnie wykonuje pracę najemną w dwóch lub kilku państwach członkowskich”, oznacza w szczególności osobę, która:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.