← Polska

III AUa 288/22

Sygn. akt III AUa 288/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lipca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący

§1pkt 2,3 i 5 k.p.c.

w zw. z art. 237 k.p.c. poprzez „oddalenie wniosku dowodowego'" (00:04:43 protokołu skróconego) o przesłuchanie ubezpieczonego na fakty podane w tezie dowodowej z pkt 1 petitum pisma procesowego pełnomocnika ubezpieczonego z dn. 13.10.2021 r. i w konsekwencji nieprzesłuchanie ubezpieczonego w charakterze strony, gdy tymczasem wniosek dowodowy został naprowadzony w zakreślonym w zobowiązaniu Sądu terminie, ubezpieczony stawił się na termin rozprawy, fakty podane w tezie dowodowej nie były bezsporne, były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, dowód z przesłuchania ubezpieczonego był istotny w kontekście dyskryminującego charakteru decyzji ZUS, przeto nie zmierzał do przedłużenia postępowania; - art.

§§ 1i 2 k.p.c.

poprzez wydanie rozstrzygnięcia dowodowego nieznanego ustawie procesowej (oddalenie wniosku dowodowego), gdy tymczasem przepis art.

§§ 1i 2 k.p.c.

przewiduje negatywne rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku dowodowego w postaci pominięcia dowodu; - art.

§2k.p.c.

poprzez niewskazanie przez Sąd podstawy prawnej rozstrzygnięcia negatywnego co do wniosku dowodowego z pkt. 1 petitum pisma zdn. 13.10.2021 r.; - art. 236 §1 k.p.c. i art.

k.p.c. w zw. z art. 235 1 k.p.c. poprzez nierozpoznanie wniosku zawartego w pkt.2 1 petitum pisma z dn. 13.10.2021 r. i w konsekwencji zaniechanie skierowania pytania prejudycjalnego do (...), gdy tymczasem pomimo zasadniczo spójnej linii orzeczniczej w materii zbiegu emerytur ustalanych w różnych systemach emerytalnych i uznania rozwiązań ustawowych przez Trybunał Konstytucyjny za zgodne z Konstytucją RP - na poziomie orzecznictwa (...) wskazywano, iż swoboda kształtowania systemów emerytalnych państw członkowskich w duchu szeroko rozumianego interesu publicznego musi być rozsądnie proporcjonalna, z uwzględnieniem zasady sprawiedliwej równowagi pomiędzy wymogami interesu powszechnego społeczeństwa a wymogami ochrony praw podstawowych przysługujących osobie, co uzasadniało zwrócenie się z pytaniem prejudycjalnym. Podnosząc powyższe apelujący wniósł o przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej (art. 374 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 375 k.p.c); zmianę zaskarżonego wyroku poprzez rozstrzygnięcie co do istoty sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji ZUS i nakazanie organowi rentowemu podjęcia wypłaty świadczenia emerytalnego przysługującego J. D. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas opóźnienia w wypłacie każdego ze świadczeń, począwszy od świadczenia za kwiecień 2021 r.; zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz J. D. kosztów zastępstwa adwokackiego za obie instancje według norm przepisanych. Ewentualnie - z ostrożności procesowej wniósł o uchylenie skarżonego wyroku w całości i pozostawienie Sądowi Okręgowemu rozstrzygnięcia o kosztach za obie instancje. Nadto wniósł o uchylenie postanowienia dowodowego Sądu Okręgowego wydanego na rozprawie w dn. 02.03.2022 r. (art.380 k.p.c.), a następnie dopuszczenie i przeprowadzenie na rozprawie apelacyjnej dowodu z przesłuchania ubezpieczonego J. D. w charakterze strony na fakt: zasadności żądania objętego odwołaniem, osiągnięcia wojskowego wieku emerytalnego po upływie 20 lat pełnienia służby, zakresu czynności wykonywanych przez ubezpieczonego w okresie służby wojskowej (stażu emerytalnego), braku zasadniczych różnic pomiędzy pracą ubezpieczonego w charakterze wykładowcy w studium wojskowym w stosunku do obecnego odpowiednika stanowiska pracy tego rodzaju w Akademii (...) w S., dyskryminującego charakteru decyzji emerytalnej ZUS, a także o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej następujących pytań prejudycjalnych w trybie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej o sformułowanej w apelacji treści. W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie w całości. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja ubezpieczonego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny w pełni podzielił i przyjął jako własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jak również rozważania prawne skłaniające tenże Sąd do oddalenia odwołania od zaskarżonej decyzji, nie znajdując przy tym podstaw do uznania słuszności apelacji stanowiącej polemikę z prawidłowymi motywami zapadłego orzeczenia. W pierwszej kolejności, dokonując rozważań w zakresie zarzutów apelacji Apelacyjny wskazuje, iż z analizy treści uzasadnienia oraz podniesionych przez ubezpieczonego zarzutów wynika, że apelujący nie podzielił subsumcji dokonanych ustaleń faktycznych do obowiązującego stanu prawnego uznając, że jego sytuacja emerytalna nie mieści się w dyspozycji art. 95 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Ubezpieczony podniósł, że w stosunku do niego nie powinna mieć zastosowania zasada wypłaty jednego świadczenia, pomimo, że został powołany do służby wojskowej przed dniem 1 stycznia 1999 roku. Wskazując, że w art. 95 ust 2 ustawy emerytalnej stanowiącej o wyjątku od tej zasady jest mowa o tym, że nie obowiązuje ona w przypadku gdy wojskowe świadczenie emerytalne zostało obliczone według zasad określonych w art. 15a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych, a nie przyznane na tej podstawie. W ocenie ubezpieczonego, aby móc skorzystać z tego wyjątku, nie musiał on spełniać kryterium podmiotowego określonego w art. 15a tejże ustawy, czyli być osobą powołaną do służby wojskowej po dniu 1 stycznia 1999 r. Należy zatem zaakcentować, że spór w sprawie sprowadza się do kwestii czy organ rentowy na podstawie art. 95 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, prawidłowo zawiesił wypłatę emerytury z powszechnego systemu emerytalnego, a to wobec zbiegu prawa do świadczeń i ustalenia, że wypłacana dotychczas ubezpieczonemu emerytura wojskowa jest wyższa od tej przyznanej w systemie powszechnym, czy też zastosować wobec ubezpieczonego wyjątek od zasady jednego świadczenia i wypłacać zarówno emeryturę wojskową (do której doliczono okresy cywilne), jak i świadczenie emerytalne z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. Przy tym, jak prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji, ubezpieczony bezspornie nabył prawo do niezależnych od siebie świadczeń. Istotnym jest, że problem zbiegu prawa do świadczeń z ubezpieczenia powszechnego i zaopatrzenia wojskowego został uregulowany zarówno w art. 95 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, jak i w art. 7 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin, przy czym w kontekście przywołanych wyżej przepisów fundamentalne znaczenie ma również przepis art. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, w szczególności ustęp 2 wyznaczający zakres podmiotowy ustawy. Zważywszy na zarzut apelującego dotyczący naruszenia prawa materialnego, zaakcentować należy, że z brzmienia art. 95 ust. 2 ustawy emerytalnej wynika wprost, że reguluje on kwestię zbiegu „prawa do emerytury lub renty określonych w ustawie z prawem do świadczeń przewidzianych w przepisach o zaopatrzeniu emerytalnym osób, o których mowa w art. 2 ust. 2” (czyli m.in. żołnierzy zawodowych). Jednoznaczne stanowisko w omawianej kwestii wyraził Sąd Najwyższy, który (rozstrzygając rozbieżności w orzecznictwie powstałe na skutek jednostkowego orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2019 r., I UK 426/17), w składzie 7 sędziów w sprawie III UZP 7/21 podjął w dniu 15 grudnia 2021 roku uchwałę, w której stwierdził, że ubezpieczonemu, który pozostawał w zawodowej służbie wojskowej przed dniem 2 stycznia 1999 r. i pobiera emeryturę wojskową wynoszącą 75 % podstawy jej wymiaru obliczoną bez uwzględnienia okresów składkowych i nieskładkowych, z tytułu, których jest uprawniony również do emerytury z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wypłaca się jedno z tych świadczeń – wyższe lub wybrane przez niego (art. 95 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w związku z art. 7 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin). Stanowisko to jest zgodne z tym, na którym Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie, a więc z utrwalonym i szeroko cytowanym przez Sąd pierwszej instancji orzecznictwie powszechnym poglądem, że zasadą jest wypłata jednego świadczenia (wyższego lub wybranego przez ubezpieczonego), jeżeli ma miejsce zbieg prawa do różnych świadczeń z systemu zabezpieczenia społecznego. Sąd Apelacyjny w pełni podzielając prezentowane w powyższej uchwale poglądy Sądu Najwyższego, który w uzasadnieniu swego orzeczenia omówił wszystkie podnoszone przez ubezpieczonego w niniejszej apelacji zarzuty (dotyczące naruszenia Konstytucji, faktu dyskryminacji i naruszenia przepisów) pragnie zaakcentować, że także pogląd doktryny pozostaje w tym względzie zasadniczo jednoznaczny, prezentuje bowiem stanowisko, zgodnie z którym modyfikacja reguły wykluczania się emerytur z obu systemów prawnych dotyczy tylko żołnierzy, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 roku. W ich przypadku wprowadzono zasadę łączenia prawa do emerytury mundurowej z prawem do emerytury z ubezpieczenia społecznego, co wynika pośrednio z art. 18 ust. 3 ustawy o zabezpieczeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin i art. 87 ust. 5a i art. 95 ust. 2 ustawy emerytalnej (tak: K. Antonów, M. Bartnicki, B. Suchacki, Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Komentarz, wydawnictwo ABC, 2009 rok, wyd. III). Zaakcentować należy również, że regułą wyrażoną w art. 95 ust. 1 jest, iż zbieg prawa do kilku świadczeń określonych w ustawie rodzi dla organu rentowego obowiązek wypłaty tylko jednego - wyższego - świadczenia. Zainteresowanemu przysługuje jednak wybór: jeżeli zażąda wypłaty niższego świadczenia, żądanie będzie musiało zostać uwzględnione. Jeśli zainteresowany nie złoży żadnego oświadczenia w tej kwestii, organ rentowy kontynuuje wypłatę świadczenia wyższego. W opozycji do przywołanego orzeczenia Sądu Najwyższego z 24.01.2019 r. I UK 426/17 należy apelującemu wskazać, iż Sąd odwoławczy mając w polu widzenia utrwalone orzecznictwo sądów powszechnych, dalej konsekwentnie uznaje za trafne i słuszne pobieranie jednego świadczenia z ubezpieczenia społecznego, wywodząc ją z art. 7 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin oraz art. 95 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach. Ze względu na wyrażone przez ubezpieczonego poczucie krzywdy, trzeba również zaznaczyć że system ubezpieczeń społecznych nie jest systemem ekwiwalentnym i nie zawsze można oczekiwać, że środki wniesione do systemu zostaną nam zrekompensowane w formie świadczenia, czy też innej. System ten został skonstruowany w oparciu o zasadę solidarności społecznej i jako taki z definicji zakłada, że niektóre środki wpłacane przez uczestników systemu, będą konsumowane przez innych. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego sformułowanych w apelacji należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że istotne są tyko te naruszenia prawa procesowego dokonane przez sąd pierwszej instancji, które mają wpływ na treść rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie, nazwanie instytucji pominięcia dowodu oddaleniem wniosku dowodowego (art.

§ 1

k.p.c.) i niewskazanie podstawy tego rozstrzygnięcia nie zmienia faktu, że teza dowodowa sformułowana przez pełnomocnika ubezpieczonego na k. 24 akt jak i przed Sądem Apelacyjnym (przesłuchanie na fakt zasadności żądania objętego odwołaniem, osiągnięcia wojskowego wieku emerytalnego po upływie 20 lat pełnienia służby, zakresu czynności wykonywanych przez ubezpieczonego w okresie służby wojskowej [stażu emerytalnego], braku zasadniczych różnic pomiędzy pracą ubezpieczonego w charakterze wykładowcy w studium wojskowym a następnie w Akademii (...) i dyskryminującego charakteru decyzji emerytalnej) wskazuje na to, iż dowód taki byłby nieprzydatny do rozstrzygnięcia sprawy, miałby wykazać fakty bezsporne, nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodnione zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy (art.

§ 1pkt 1 i 2 k.p.c.).

Nie ma bowiem wątpliwości, że ubezpieczony uważa swoje odwołanie za zasadne, czuje się dyskryminowany a co do pozostałych faktów nie istnieje spór między stronami zaś o prawidłowości decyzji w jej materialnoprawnym i antydyskryminacyjnym aspekcie rozstrzyga sąd a nie strona. Odnosząc się zaś do zarzutu nieskierowania pytania prawnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej należy podkreślić, że sąd rozstrzygający sprawę w pierwszej instancji ma obowiązek skierowania takiego pytania tylko jeżeli podziela wątpliwości strony. Pytanie prejudycjalne jest narzędziem pozwalającym sądom krajowym wystąpić do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wykładnię przepisów prawa UE. Orzecznictwo samego Trybunału jest cennym źródłem wiedzy na temat zasad stosowania tego narzędzia. Zgodnie z artykułem 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( (...)) Trybunał Sprawiedliwości UE ( (...)) jest właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym o wykładni Traktatów oraz o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii. Interpretacja prawa UE dokonywana jest w sposób zdecentralizowany, co oznacza, że każdy sąd krajowy państwa członkowskiego UE, rozstrzygając sprawę, która regulowana jest prawem unijnym, dokonuje interpretacji tego prawa. Jednakże ostateczną kompetencję w tym zakresie posiada (...). Każdy sąd państwa członkowskiego może zwrócić się do (...) z pytaniem prejudycjalnym, jeżeli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku (art. 267 akapit drugi (...)). Sąd krajowy, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu, jest zobowiązany zadać pytanie prejudycjalne, jeżeli w sprawie przed nim zawisłej takie pytanie się pojawi (art. 267 akapit trzeci (...)). (...) m.in w wyroku z 12 czerwca 2008 r., C-458/06 G. C., wskazał, że obowiązek skierowania wniosku w trybie prejudycjalnym wynikający z art. 267 akapit trzeci (...) mieści się w ramach współpracy pomiędzy Trybunałem a sądami krajowymi, w ramach ich właściwości stosowania prawa wspólnotowego, ustanowionej w celu zapewnienia prawidłowego stosowania i jednolitej wykładni prawa wspólnotowego we wszystkich państwach członkowskich. Obowiązek ten ma w szczególności zapobiegać powstaniu w jakimkolwiek państwie członkowskim orzecznictwa krajowego niezgodnego z przepisami prawa wspólnotowego. Na sądzie krajowym spoczywa obowiązek zadania pytania prejudycjalnego jedynie w orzeczeniach niepodlegających zaskarżeniu. (...) w wyroku z 4 czerwca 2002 r., w sprawie C-99/00 L. i w wyroku z 16 grudnia 2008 r. w sprawie C-210/06 C. stwierdził, że orzeczenie, od którego można odwołać się do sądu najwyższego, nie jest orzeczeniem ostatecznym, nawet jeżeli odwołanie nie ma charakteru zawieszającego, podlega badaniu pod kątem dopuszczalności lub istnieją wymogi dotyczące formułowania zarzutów. W odpowiedzi na pytanie prejudycjalne Sądu Apelacyjnego w Warszawie (wyrok z 21 grudnia 2016 r. – sprawa C-119/15 Biuro (...)) Trybunał wskazał, że sąd, którego orzeczenia mogą stać się przedmiotem skargi kasacyjnej, nie może zostać zakwalifikowany jako „sąd krajowy, którego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu według prawa wewnętrznego”. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny nie podzielając wątpliwości ubezpieczonego co do stosowanego prawa jak i mając świadomość, iż z uwagi na wartość przedmiotu sporu ubezpieczonemu przysługuje skarga kasacyjna, również nie skierował pytania do (...). Z powyższych względów na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. Gabriela Horodnicka-Stelmaszczuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.