← Polska

VII Pa 24/19

Sygn. akt VII Pa 24/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2019 roku Sąd Okręgowy w Krakowie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący:

§2kc w zw.

z art. 300 kp, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy o pracę i w dacie wskazanej powodowi przez pracodawcę jako data rozwiązania umowy. Stanowisko, które zajął powód oraz Sąd pierwszej instancji, czyli że skoro zatrudnienie powoda miało także charakter pracowniczy, to samo odwołanie go przez właściwy organ spółki z funkcji członka zarządu pozwanej Spółki nie mogło powodować ustania stosunku pracy bez odrębnego dokonania przez pracodawcę czynności prawnej opisanej w art. 30 §1 pkt 2 lub 3 kp w formie wskazanej w art. 30 § 4 i 5 kp, jest, w stanie rzeczy miarodajnym dla rozstrzygnięcia tej sprawy, bezpodstawne. Zgodnie art. 25 §

§ 2

kp w brzmieniu mającym zastosowanie do stanu faktycznego sprawy (obowiązującym od daty zawarcia przez strony umowy do dnia jej rozwiązania) umowa o pracę mogła być zawarta na czas nieokreślony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Każda z ww. umów mogła być poprzedzona umową o pracę na okres próbny. Przez cały okres związania stron umową o pracę zasadą według przepisów kodeksu pracy było więc, że umowa o pracę na czas określony ulega rozwiązaniu z upływem czasu, na który została zawarta (art. 30 § 1 pkt 4

  1. kp)oraz że umowa zawarta na czas wykonania określonej pracy rozwiązuje się zawsze z dniem ukończenia pracy, do której i na czas wykonania której, pracownik został umową zatrudniony (art. 30 § 1 pkt 5 kp). Kodeks pracy wymagał złożenia pracownikowi przez pracodawcę odrębnego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę (za uprzednim wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia), gdy strony łączyła umowa zawarta na czas nieokreślony, gdy miało nastąpić rozwiązanie umowy na czas określony lub na okres próbny przed upływem czasu na jaki umowy tego rodzaju były zawarte (art. 32 § 1 kp i art. 33 kp w zw. z art. 30 § 1 pkt 2 i 3 kp). Sąd Okręgowy, w składzie rozpoznającym tę sprawę w granicach oznaczonych zgodnie z art. 381 kpc, podziela w pełni stanowisko wyrażone m.in. w wyrokach Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2007 r., I PK 213/06 (OSNP 2008 nr 5-6, poz. 63), z 20 marca 2009 r., I PK 182/08 (Monitor Prawa Pracy 2009 nr 10, s. 533) i z 29 marca 2011 r., I UK 316/10 (OSNP 2012 nr 9-10, poz. 124), że przed nowelizacją przepisów ustawy Kodeks pracy dokonaną ustawą z 25 czerwca 2015 r. (Dz.U.2015.1220), umowa o pracę zawarta „na czas pełnienia funkcji” członka zarządu spółki prawa handlowego była oznaczoną w art. 25 § 1 kp umową o pracę na czas wykonywania określonej pracy, która zgodnie przepisami prawa pracy (art. 30 § 1 pkt 5 kp, art. 18 kp, art. 300 kp w zw. z 56 kc i art. 203 §1 zd. 2 kodeksu spółek handlowych), ulegała rozwiązaniu z momentem zgodnego z regulacjami ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeksu spółek handlowych odwołania pracownika zatrudnionego „na czas wykonywania funkcji członka zarządu” z powierzonej mu uprzednio funkcji, bez konieczności dokonywania przez pracodawcę – spółkę czynności prawnych o jakich mowa w art. 30 §1 pkt 2 lub 3 kp. Stan faktyczny sprawy, który ustalił sąd pierwszej instancji i który miarodajnie potwierdzają niesporne i wiarygodne twierdzenia stron o faktach oraz spójna treść wszystkich dowodów, których wiarygodność nie była kwestionowana w postępowaniu apelacyjnym, uzasadnia stwierdzenie, że umowa z 3 czerwca 2002 r. , którą strony zawarły „na czas pełnienia funkcji Wiceprezesa zarządu Spółki” w wyniku powołania powoda przez zgromadzenie wspólników do pełnienia funkcji członka zarządu, bezpośrednio po rozwiązaniu 31 maja 2002 r. łączącej strony umowy na czas nieokreślony, nie była ani umową o pracę zawartą na czas niekreślony, ani umową zawarta na czas określony. Była umową zawarta na czas wykonywania pracy oznaczony w umowie jako „czas pełnienia funkcji Wiceprezesa Zarządu Spółki”, czyli dopuszczalną przez prawo pracy (art. 25 §1
  2. kp)umową terminową, do której miał zastosowanie art. 30 §1 pkt 5 kp w brzmieniu obowiązującym do 22 lutego 2016 r. włącznie. Dlatego nieuprawnione było poszukiwanie przez powoda i sąd pierwszej instancji potwierdzenia dla zgłoszonego w pozwie roszczenia w poglądach Sądu Najwyższego wyrażonych w orzeczeniach w sprawach o innych stanach faktycznych, w których czas trwania stosunku pracy członka zarządu spółki handlowej nie był połączony przez treść skutecznie zawartej przez strony i ważnej umowy o pracę z "pełnieniem funkcji w zarządzie" (wyrok z dnia 16 stycznia 2007 r., II PK 171/06, LEX nr 948786), a odwołanie z funkcji w zarządzie nastąpiło przed upływem czasu, na który była zawarta umowa o pracę na czas określony (wyrok z dnia 6 kwietnia 2011 r., II PK 255/10, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 8, s. 426-429) lub strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony (wyroki z dnia 21 marca 2001 r., I PKN 322/00, OSNAPiUS 2002 Nr 24, poz. 600 i z dnia 23 stycznia 2004 r., I PK 213/03, LEX nr 83382). W okresie, którego dotyczy ta sprawa umowy o pracę na czas wykonania określonej pracy mogły być zawierane na czas oznaczony w ich treści w taki sposób, że jego termin końcowy oznaczała w data, ale każde zdarzenie którego wystąpieniem powodowało obiektywne zakończenie możliwości dalszego wykonania pracy opisanej w umowie np. jako pełnienie funkcji. W okresie jakiego dotyczy sprawa nie istniały zatem przeszkody prawne dla ścisłego powiązania oznaczenia czasu trwania umowy o pracę przez wskazanie w umowie o pracę określenia „czas pełnienia funkcji” i oznaczenie tej funkcji, a nie stanowiska pracy. Według judykatury (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2012 r. II PK 308/11) kodeksowe pojęcie "na czas wykonania określonej pracy" należało pojmować w sensie czynnościowym a nie wynikowym (jak przy umowie o dzieło). Jeżeli umowa o pracę o jakiej mowa w art. 25 §1 kp, w brzmieniu obowiązującym do 22 lutego 2016 r. , została zawarta przed uchyleniem tego przepisu to, zgodnie z ustawą kodeks pracy, rozwiązywała się z zasady (art. 30 § 1 pkt 5
  3. kp)z dniem zakończenia wykonania pracy na czas realizacji, której pracownik był na jej podstawie zatrudniony, a innym wypadku nie mogła zostać wcześniej pracownikowi nawet wypowiedziana. Swoistość tego rodzaju terminowej umowy o pracę wyrażała się w dopuszczalności dogodnej dla stron formuły określania momentu jej rozwiązania lub czasu jej trwania w sytuacji, gdy z przyczyn obiektywnych w momencie jej zawarcia strony miały pewność, że umowa na charakter czasowy, ale niemożliwie lub nieracjonalne było wskazywanie w umowie konkretnej daty zakończenia wykonywania pracy, jak w wypadku umowy o pracę zawieranej na czas który można z góry określić przez wskazanie konkretnego terminu końcowego. Powyższy stan rzeczy uzasadnia konkluzję, że umowa o pracę wiążąca strony od 3 czerwca 2002 r., czyli umowa o pracę na czas wykonywania funkcji członka zarządu pozwanej spółki prawa handlowego, była typową umową na czas wykonywania określonej pracy. Niesprzeczne z bezwzględnie wiążącymi przepisami ustaw postanowienia tej umowy oraz art. 56 kc w zw. z art. 300 kp miały ten skutek, że od chwili zawarcia umowy istniała pewność, że bez porozumienia stron umowa ulegnie rozwiązaniu zawsze w momencie, w którym wyczerpie się zgodna z przepisami ustawy i faktyczna możliwość kontynuowania przez powoda pracy określonej w umowie o pracę, czyli pełnienia funkcji członka zarządu, wskutek odwołania z pełnionej funkcji lub złożenia rezygnacji. Skoro strony zawarły umowę na czas wykonywania funkcji członka zarządu, to taka umowa o pracę z zasady wiązała strony terminowo i pewne było, że z mocy przepisów kodeksu pracy rozwiąże się ona zawsze z chwilą zgodnego z prawem wygaśnięcia lub pozbawienia powoda mandatu niezbędnego do dalszego wykonania funkcji członka zarządu spółki czyli wykonywania takiej pracy. Przy braku odmiennych, korzystniejszych dla powoda postanowień umowy o pracę, gdy 13 kwietnia 2015 r. utracił on zgodnie z przepisami kodeksu handlowego funkcję członka zarządu i obiektywnie zakończyła się możliwość wydłużenia czasu pełnienia tej funkcji, art. 25 §1 kp i art. 30 §1 pkt 5 kp oraz inne bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa pracy nie wymagały składania powodowi dodatkowych oświadczeń o rozwiązaniu łączącej strony umowy o pracę zawartej na czas wykonywania funkcji członka zarządu. Zaniechanie przez Sąd Rejonowy niezbędnej i właściwej kwalifikacji prawnej rodzaju łączącej strony umowy o pracę oraz niewłaściwa subsumcja prawidłowych ustaleń faktycznych spowodowały zatem, że zaskarżone apelacją orzeczenie o zasądzeniu na rzecz powoda odszkodowania, które przysługuje tylko w wypadku za niezgodnego z przepisami rozwiązania umowy o pracę jest bezpodstawne. W wypadku powoda nie doszło w ogóle do wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę i nie miało również miejsca niezgodne z przepisami rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia, gdyż umowa stron uległa rozwiązaniu w okolicznościach wskazanych w art. 30 §1 pkt 5 kp i zgodnie z zasadą z tego przepisu. W takiej sytuacji nie wystąpiły ani okoliczności z art. 45 §1 kpc, ani z art. 56 kp i roszczenie powoda należało oddalić. Materialnoprawna ocena Sądu pierwszej instancji, że umowa o pracę zawarta 3 czerwca 2002 r. na czas pełnienia funkcji członka zarządu nie uległa rozwiązaniu w sposób określony w art. 30 §5 kp, w zbiegu z zakończeniem prawnej możliwości dalszego wykonywania przez powoda funkcji członka zarządu, w następstwie zgodnej z przepisami kodeksu spółek handlowych, ważnej i prawnie skutecznej uchwały zgromadzenia wspólników pozwanej spółki z 13 kwietnia 2015 r. o odwołaniu powoda z pełnionej funkcji, ale wymagała rozwiązania przez czynności z art. 30 §1 pkt 1 lub pkt 2 kp dokonane w formie określonej w art. 30 § 3 kp, których pracodawca nie wykonywał, okazała się w stanie rzeczy właściwym dla rozstrzygania o zasadności powództwa powoda w całości bezpodstawna i bezzasadna. Z powyższych względów Sąd Okręgowy stwierdził materialnoprawną zasadność wszystkich apelacyjnych zarzutów i wniosków strony pozwanej oraz bezzasadności powództwa, a w konsekwencji orzekł o zmianie zaskarżonych apelacją orzeczeń w sposób opisany w pkt I sentencji, zgodnie z zasadą z art. 386 §1 kpc. Kwota zasądzona od powoda na rzecz strony pozwanej w pkt I sentencji, stanowi równowartość kosztów pomocy prawnej jakie zgodnie z art. 98 §

§ 3

kpc są należne stronie, która wygrała w pierwszej instancji sprawę jak niniejsza i poniosła koszty zastępstwa prawnego adwokata. Kwota zasądzona tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, stanowi sumę kwoty opłaty sądowej należnej i uiszczonej przez stronę pozwaną od uwzględnionej apelacji i opłaty za pomoc prawną adwokata w postępowaniu apelacyjnym, ustalonej zgodnie z art. 108 §1 zd.1 kpc, jako należna na podstawie z art. 98 §1-3 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc i przepisów, do których odsyłają art. 98 §3 i 4 kpc.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.