Sygn. akt VII Pa 29/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 lipca 2019 roku Sąd Okręgowy w Krakowie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym Sędziowie Sądu Okręgowego: Jarosław Łukasik (przewodniczący) Izabela Gruszkowska Katarzyna Gajewska Protokolant st. sekr. sądowy Monika Morawska po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2019 roku w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa E. Ż. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K. o odszkodowanie na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 27 listopada 2018 roku sygn. akt IV P 20/16/N I. Zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i III w ten sposób, że oddala powództwo i zasądza od E. Ż. na rzecz (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. 6436,50 zł (sześć tysięcy czterysta trzydzieści sześć złotych pięćdziesiąt groszy) tytułem kosztów procesu. II. Zasądza od E. Ż. na rzecz (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. 3026 zł (trzy tysiące dwadzieścia sześć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Katarzyna Gajewska Jarosław Łukasik Izabela Gruszkowska Sygn. akt VII Pa 29/19 UZASADNIENIE E. Ż. (dalej powódka) wniosła o zasądzenie od (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej pozwana) 83 000 zł odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika z ustawowymi odsetkami liczonymi od 27 listopada 2018 r., żądając zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Według podstawy faktycznej powództwa, przyczyny wskazane w złożonym powódce oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy nie były zgodne ze stanem faktycznym. Powódka zaprzeczyła wydaniu polecenia dokonania przelewu zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych w wysokości 390 538 zł, w celu doprowadzenia do utraty płynności finansowej spółki oraz zarzuciła, że okoliczność wskazana w pkt 2 oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia nie może zostać uznana za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Twierdziła, że wysokość zapłaconej na jej polecenie kwoty zaliczki, wynikała z wyliczeń przeprowadzonych przez główną księgową spółki (...). Zakwestionowała prawdziwość twierdzenia pracodawcy o wykonywaniu jakichkolwiek obowiązków pracowniczych w okresie zwolnienia lekarskiego. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania według spisu kosztów przedłożonego na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. W ocenie pozwanej spółki wszystkie przyczyny wskazane w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia były prawdziwe i uzasadniały rozwiązanie stosunku pracy. Wyrokiem ogłoszonym 27 listopada 2018 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązaniem umowy o pracę w wysokości 58 100,09 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 27 listopada 2018 r. do dnia zapłaty (pkt I) oraz 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt III), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt II) oraz nadał wyrokowi w pkt I rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 27 666,70 zł (pkt IV). Sąd Rejonowy wydał orzeczenie po ustaleniu, że: Pozwana spółka prowadzi działalność gospodarczą polegającą w szczególności na produkcji konstrukcji metalowych i ich części oraz naprawie i konserwacji metalowych wyrobów gotowych. Działalność spółki jest w przeważającej części wykonywana na terenie Polski, gdzie spółka ma siedzibę i na terenie (...), gdzie spółka ma swój Oddział. Wspólnikami pozwanej spółki są małżonkowie E. Ż. (powódka) i A. Ż. oraz ich syn M. Ż.. Prezesem zarządu spółki była do kwietnia 2008 r powódka, a następnie tę funkcję A. Ż.. Do 22 października 2015 r. zarząd spółki tworzyli A. Ż. i M. Ż., a po tej dacie w zarządzie zasiada jedynie A. Ż.. Przed Sądem toczy się postępowanie o rozwiązanie małżeństwa E. Ż. i A. Ż.. Powódka była zatrudniona przez pozwaną spółkę na podstawie umowy o pracę od 11 lipca 2003 r., na stanowisku dyrektora finansowego. Zgodnie z aneksem do umowy o pracę oraz zakresem obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień, była odpowiedzialna za optymalizowanie polityki podatkowej, zachowanie płynności finansowej spółki oraz terminowe płatności. Jako dyrektor finansowy podejmowała w spółce wszystkie decyzje dotyczące terminu i wysokości zapłaty zaliczek na podatek, podatków i składek na ubezpieczenie społeczne. Takie obowiązki wykonywała także po 2 września 2015 r. 25 listopada 2015 r. pozwana doręczyła powódce oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia, który miał się zakończyć 29 lutego 2016 r. Powódka nie odwołała się od wypowiedzenia umowy o pracę do sądu. 28 grudnia 2015 r. strona pozwana rozwiązała z powódką umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, na zasadzie art. 52 § 1 pkt 1 kp, z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych polegających na: 1. poleceniu podległemu powódce pracownikowi K. Ż., dokonania w dniu 10 listopada 2015 r., bez wiedzy i zgody dyrektora generalnego/prezesa zarządu spółki, zapłaty na rzecz (...) Urzędu Skarbowego w K. kwoty 390 538, 00 zł bez jakiejkolwiek podstawy prawnej, tytułem wówczas i nadal nienależnej i niewymagalnej zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych (CIT-8) za niezakończony rok 2015, liczonej od dochodów z działalności świadczonej przez pracodawcę w (...), czym pozbawiła pracodawcę wolnych środków finansowych w kwocie 390 538,00 zł i doprowadziła do powstania nadpłaty zaliczek w podatku dochodowym od osób prawnych za 2015 r. w znacznej wysokości; 2. wprowadzeniu w błąd podległego powódce pracownika, K. Ż. w ten sposób, że: - powódka powołała się na rzekome wyliczenie głównej księgowej spółki (...) o wysokości podatku do zapłaty od działalności Oddziału w (...), podczas gdy powódka nie wydała głównej księgowej spółki (...) polecenia przygotowania takiego wyliczenia podatku do zapłaty, ani żadne takie wyliczenie dochodu do opodatkowania w Polsce z działalności w (...) nie zostało wykonane, a główna księgowa przygotowała jedynie orientacyjne wyliczenie wszystkich podatków do zapłaty, (także od wynagrodzeń pracowników spółki), zarówno w Polsce jak i zaległych w (...), jednak przy założeniu, że (...) urząd finansowy zastosowuje zasadę rozliczeń z lat ubiegłych, co będzie wiadome dopiero w marcu przyszłego roku; - powódka powołała się na rzekomą zgodę dyrektora generalnego/prezesa zarządu na zapłatę takiej niewymagalnej i nienależnej zaliczki na podatek w kwocie 390 538,00 zł wyrażoną w rozmowie z powódką w dniu 10 listopada 2015 r., podczas gdy dyrektor generalny/prezes zarządu nie prowadził z powódką takiej rozmowy na ten temat, ani też zgoda taka nie została nigdy wyrażona, gdyż jedyna zgoda w zakresie zapłaty zaliczki na ten podatek dotyczyła wyłącznie zaliczki na podatek od działalności w Polsce w wysokości 9 642 zł; - powódka powołała się na rzekome zapytanie od przedstawiciela (...) Urzędu Skarbowego o odprowadzenie zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych od działalności świadczonej w (...), podczas gdy żadne czynności nie były przez ten Urząd wobec spółki podejmowane, ani żadne takie zapytanie ze strony tegoż urzędu nie zostało sformułowane. Powyższe czynności powódka podjęła w sytuacji, gdy doskonale wiedziała z wieloletniej działalności spółki na rynku polskim i (...), że o tym czy spółka i w jakiej proporcji zapłaci w Polsce podatek od działalności i dochodów uzyskanych z tej działalności w (...), każdorazowo na wniosek spółki decyduje (...) urząd finansowy, po przedłożeniu bilansu spółki w marcu następnego roku obrotowego. Jednocześnie 2 listopada 2015 r. powódka, wytoczyła, jako wspólnik strony pozwanej, powództwo o uchylenie uchwał zgromadzenia wspólników z 22 października 2015 r. o wypłacie wspólnikom całego zysku spółki za rok obrotowy 2014 r. oraz o przyznaniu dodatku do miesięcznego wynagrodzenia dla dyrektora generalnego w wysokości 4 500 Euro miesięcznie, uzasadniając żądanie realnym zagrożeniem płynności finansowej spółki; 3. powołaniu się przez powódkę na skutki prawne wynikające ze zwolnienia lekarskiego, uniemożliwiające pracodawcy rozwiązanie z powódką stosunku pracy, przy złożeniu powódce takiego właśnie oświadczenia o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę za wypowiedzeniem w dniu 25 listopada 2015 r., przez pełnomocnika pracodawcy, którego odbioru w siedzibie pracodawcy powódka odmówiła, tłumacząc się usprawiedliwioną nieobecnością w pracy z powodu choroby, przy czym powołując się właśnie na zwolnienie lekarskie w okresie od 23 do 27 listopada 2015 r., równocześnie świadczyła pracę w dniach od 24 do 26 listopada 2015 r., co przejawiało się m.in. w stałym przebywaniu na terenie zakładu pracy, wydawaniu poleceń służbowych oraz sprawowaniu nadzoru nad biurem. Wynagrodzenie miesięczne powódki liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 27 666,70 zł. 28 czerwca 2012 r. pozwana spółka zwróciła się na zasadzie art. 7 ust. 2 umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między (...) i Polską, do (...) organów finansowych z wnioskiem o zwolnienie części dochodu za 2011 r. z opodatkowania w (...). Środki z dochodu za 2011 r. w wysokości odpowiadającej rozliczeniu i opodatkowaniu w (...) wpłynęły do siedziby spółki w Polsce w listopadzie 2012 r. Podatek dochodowy od całości dochodu wypracowanego 2011 r. w (...) został zapłacony przez spółkę w (...). (...) organy finansowe uwzględniły w części wniosek spółki i wydały decyzję, w której ustalono podstawę do podatkowania w (...) w wysokości 1/3 wypracowanych przez zakład w (...) zysków. Pozostała część, 2/3 zysków wypracowanych przez zakład w (...) miała podlegać opodatkowaniu w Polsce. W decyzji ustalającej nowe rozliczenie podatkowe, (...) Urząd Skarbowy ustalił również kwotę zwrotu nadpłaconego podatku dochodowego za rok 2011, która została przekazana na konto Oddziału Spółki w (...), w październiku 2012 r. Po otrzymaniu decyzji (...) urzędu skarbowego, spółka złożyła w Polsce korektę deklaracji CIT-8 i wpłaciła należny podatek dochodowy od części zysku wypracowanego na terenie (...) w takiej wysokości, jaką uznał w decyzji (...) organ podatkowy. Po korekcie deklaracji CIT-8, polski Urząd Skarbowy naliczył spółce odsetki od zaległości podatkowych za okres od 1 kwietnia 2012 r. do 20 grudnia 2012 r. w wysokości 104 tys. zł. 6 listopada 2012 r. powódka, jako dyrektor finansowy spółki, zwróciła się do Ministra Finansów z wnioskiem o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego dotyczącej podatku dochodowego od osób prawnych w zakresie: momentu powstania obowiązku podatkowego na terenie Polski od części dochodu przypisanej jednostce macierzystej w Polsce, w związku z wyłączeniem z opodatkowania części zysków wypracowanych przez zakład w (...); wysokości i terminu odprowadzenia podatku dochodowego na terenie Polski od części dochodu przypisanego jednostce macierzystej w Polsce w związku z wyłączaniem z opodatkowania części zysków wypracowanych przez zakład w (...); ustalenia terminu powstania zaliczki na podatek dochodowy od części dochodu przypisanego jednostce macierzystej w Polsce w związku z wyłączeniem z opodatkowania części zysków wypracowanych przez zakład w (...). Dyrektor Izby Skarbowej w K., wydał 13 lutego 2013 r. interpretację indywidulaną, znak (...) (...), w której stwierdził, że nieprawidłowe jest stanowisko spółki, z którego wynika, że momentem powstania obowiązku podatkowego na terenie Polski od części dochodu przypisanego jednostce macierzystej w Polsce z zysków wypracowanych przez zakład w (...), jest faktyczne wyłączenie (zwolnienie) z opodatkowania części zysków. Zdaniem organu upoważnionego do wydawania interpretacji obowiązek podatkowy powstaje w 2011 r., tj. w roku podatkowym, w którym uzyskane zostały dochody, a nie w 2012 r. Weryfikacja prawidłowości rozliczenia zakładu dokonana przez (...) organy podatkowe nie może modyfikować zasad ustalenia opodatkowania wynikających z przepisów prawa podatkowego. Jeżeli zatem spółka otrzymała decyzję od (...) organów podatkowych po 31 marca 2012 r., to w chwili otrzymania tej informacji będzie zobowiązana do skorygowania rocznego rozliczenia podatkowego CIT-8. Pozwana spółka wniosła skargę na interpretację indywidulaną Ministra Finansów z 13 lutego 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K., który oddalił skargę w wyroku z 26 lutego 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 937/13. W uzasadnieniu skargi spółka twierdziła, że moment powstania zobowiązania w podatku dochodowym, dotyczącego części dochodu zwolnionego z podatku w (...) powstanie za rok, w którym nastąpiło faktyczne zwolnienie. Spółka wskazała także, że zaliczka na poczet podatku powinna zostać uiszczona jak za miesiąc wpływu środków z dochodu osiągniętego w (...) na polskie konto, a w razie braku środków na koncie spółki w kraju – podatek powinien zostać zapłacony w terminie rozliczenia rocznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. w uzasadnieniu wyroku z 26 lutego 2014 r. podzielił stanowisko organu podatkowego. Wskazał, że wydanie decyzji przez (...) Urząd Skarbowy nie powoduje zmiany przedmiotu opodatkowania, skutkującego stwierdzeniem, że dochód za 2011 r. stał się dochodem za 2012 r. Według WSA w K. „Brak jest jakichkolwiek uregulowań, które zmieniałyby termin zapłaty podatku, bądź też inne elementy konstrukcyjne podatku dochodowego od osób prawnych (…). Sposób jednak opodatkowania, w tym termin składania deklaracji, termin zapłaty podatku, pozostawiono prawu wewnętrznemu konkretnego państwa.” Nie ulegało wątpliwości Sądu, że obowiązek podatkowy spółki powstał w 2011 r., tj. w roku podatkowym, w którym uzyskane zostały dochody. Podobna sytuacja nastąpiła w 2013 r. Za wypracowane zyski na terenie (...) w 2012 r., decyzję z (...) organu o podziale zysku do opodatkowania, strona pozwana otrzymała w listopadzie 2013 r. Po tej decyzji została skorygowania deklaracja CIT -8 za 2012 r. i podatek należny w grudniu 2013 r. został wpłacony. Polski US naliczył od niego odsetki w wysokości 157 tys. zł. 26 maja 2014 r. powódka jako dyrektor finansowy spółki zwróciła się do Ministra Finansów z wniosku o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego czy spółka była zobowiązana do zapłaty podatku dochodowego od działalności (...) przed otrzymaniem decyzji z Urzędu Skarbowego w (...) za 2011 r., na dzień 31 marca 2012 r. za 2011 r. i na dzień 31 marca 2013 r. za 2012 r., a jeżeli tak to w jakiej wysokości. W interpretacji indywidulanej z 15 września 2014 r., znak (...) (...), będącej odpowiedzią na powyższy wniosek, upoważniony do wydawania interpretacji Dyrektor Izby Skarbowej w K., stwierdził, że obowiązek podatkowy powstał w Polsce w roku podatkowym, w którym uzyskane zostały dochody. „Weryfikacja prawidłowości rozliczenia zakładu w (...) dokonana przez niemieckie organy podatkowe, nie może modyfikować zasad ustalania opodatkowania wynikających z przepisów polskiego prawa podatkowego, a szczególności zmieniać terminu dokonania stosownych rozliczeń.” Według organu wydającego interpretację, otrzymanie decyzji od (...) organów finansowych nie zmienia terminu płatności zobowiązania podatkowego spółki, ale skutkuje koniecznością dokonania korekt złożonych w Urzędzie Skarbowym zeznań o wysokości osiągniętego dochodu. Pozwana spółka wniosła skargę na interpretację indywidualną Ministra Finansów z 15 września 2014 r. Wyrokiem z 28 listopada 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. (sygn. akt I Sa/Kr 1076/17) uchylił interpretację indywidulaną Ministra Finansów z 15 września 2014 r. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, że termin płatności zobowiązań podatkowych spółki nie mógł upłynąć przed udzieleniem zgody na opodatkowanie dochodu przez właściwy organ podatkowy (...). Skargę kasacyjną na orzeczenie WSA wniósł Szef Administracji Skarbowej. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 maja 2018 r., sygn. akt II FSK 1134/18, po rozpoznaniu skargi, uchylił zaskarżony wyrok w całości i oddalił skargę pozwanej spółki. W uzasadnieniu wyroku NSA wskazał, że termin płatności podatku dochodowego od osób prawnych wynika z treści art. 27 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, a nie z decyzji (...) organu podatkowego. Zatem podatnik, zgodnie z decyzją (...) organu podatkowego powinien zapłacić w (...) stosowną część podatku i tą częścią zapłaconego podatku pomniejszyć podatek należny w kraju. Zgodnie ze stanowiskiem polskiego Urzędu Skarbowego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. wyrażonym w wyroku z 26 lutego 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 937/13, powódka jako dyrektor finansowy wydała polecenia przelewu podatku dochodowego od części dochodu zwolnionego z podatku w (...), do 31 marca za rok następny, w odniesieniu do lat 2013 i 2014. W październiku 2015 r. powódka dowiedziała się od głównej księgowej spółki (...), że spółka płaci do Urzędu Skarbowego w (...) zaliczki na podatek dochodowy za ten rok, tylko od 30 % zysku wypracowanego przez Oddział w (...). Powódka poprosiła wówczas główną księgowej, aby dokonała szacunkowego wyliczenia zaliczki na podatek dochodowy za 2015 r., od dochodu osiągniętego przez Oddział w (...) z podziałem zysku do opodatkowania na 30 % i 70 %. A. L. sporządziła takie wyliczenie, w którym wskazała, że szacunkowy podatek do zapłacenia w Polsce od dochodu osiągniętego przez zakład w (...) na koniec września, wynosił 620 107 zł. Powódka poleciła także, aby księgowa w Oddziale w (...), G. L. przesłała jej w mailu informację, jaki jest dochód spółki do opodatkowania w (...), jaka jest kwota zwolniona od opodatkowania w (...) i od jakiego dochodu wypracowanego przez zakład w (...) należy zapłacić zaliczkę na podatek w (...), do końca września 2015 r. G. L. przesłała takie zestawienie. Powódka podjęła decyzję o zapłacie zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych z tytułu dochodu wypracowanego przez Oddział w (...) za okres od stycznia do września 2015 r., mając na uwadze interpretacje indywidulane Ministra Finansów wydane na wniosek spółki oraz art. 25 ust. 1a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, z którego wynika, że zaliczki miesięczne, podatnik wpłaca w terminie do 20 dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Powódka doszła do wniosku, że praktyka spółki polegająca na braku zapłaty zaliczek na podatek dochodowy w Polsce od zysku wypracowanego w (...) nie jest prawidłowa. Poleciała zatem, aby pracownica spółki (...) dokonała przelewu na konto Urzędu Skarbowego w Polsce zaliczki na podatek ustalonej narastająco od stycznia do września 2015 r. Przed wydaniem K. Ż. polecenia przelewu, 10 listopada 2015 r. powódka zapytała prezesa zarządu A. Ż., czy może przelewać należności tytułem podatków i składek na ubezpieczenie społeczne. Prezes zarządu wyraził zgodę i nie pytał o to, w jakiej wysokości i konkretnie z jakiego tytułu będą płacone należności. 11 listopada 2015 r. A. Ż. przeglądał wyciągi z kont bankowych spółki, i zauważył, że dzień wcześniej wykonany został przelew na kwotę około 400 000 zł tytułem zaliczki na podatek od dochodu uzyskiwanego w(...). Ponieważ K. Ż. nie było tego dnia w pracy, A. Ż. poszedł do jej pokoju i zostawił na jej biurku wydruk z rachunku bankowego, na którym zakreślił odpowiednią pozycję i sporządził adnotację z pytaniem, na jakiej podstawie powstała ta kwota i dlaczego została bez jego zgody przelana. W piśmie datowanym na 18 listopada 2015 r. skierowanym do prezesa zarządu, K. Ż. oświadczyła, że kwota 400 000 zł została przelana do (...) Urzędu Skarbowego tytułem zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych, zgodnie z art. 25 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. W piśmie z 1 grudnia 2015 r., prezes zarządu zwrócił się do K. Ż. z poleceniem uzupełnienia wyjaśnień i wskazania, kto z Izby Skarbowej zwrócił się do niej o zapłatę zaliczki na poczet podatku od zysku za październik 2015 r., dlaczego dokonała wpłaty 10 listopada 2015 r., skoro obowiązujący termin zapłaty był do 20 listopada 2015 r. oraz czy K. Ż. została zmuszona do dokonania powyższego przelewu, czy też była to jej osobista decyzja. W sporządzonej tego samego dnia pisemnej odpowiedzi K. Ż. wyjaśniła, że: zaliczka została odprowadzona zgodnie z art. 25 pkt 1 ustawy podatku dochodowym od osób prawnych, do 10 listopada 2015 r. za cały rok 2015 r., ponieważ spółka nie odprowadziła ani jednej zaliczki od działalności (...). Wskazała, że we wrześniu główna księgowa A. L. zapytała dyrektora finansowego, dlaczego nie jest odprowadzany podatek dochodowy od działalności (...), w odpowiedzi główna księgowa otrzymała polecenie, aby wyliczyć wysokość podatku, a w październiku dyrektor finansowa otrzymała informację, że podatek ten jest szacowany na kwotę 650 000 zł, w związku z czym E. Ż. podjęła decyzję, aby zapłacić część zobowiązania do Urzędu Skarbowego w listopadzie 2015 r. Zapłata zaliczki w listopadzie 2015 r. nie zachwiała płynności finansowej spółki i nie naraziła jej na niewypłacalność, czy też opóźnienie w zapłacie zobowiązań. Sytuacja finansowa firmy w październiku i listopadzie 2015 r. była bardzo dobra. Przed posiedzeniem zgromadzenia wspólników spółki, zaplanowanym na 22 października 2015 r., prezes zarządu podjął decyzję o wypłacie wszystkim wspólnikom spółki dywidendy w łącznej kwocie 2 mln zł, na koniec stycznia 2016 r. Po złożeniu przez stronę pozwaną deklaracji CIT – 8, w marcu 2016 r. za rok 2015 r. okazało się, że spółka ma niedopłatę podatku z tytułu dochodu osiągniętego przez Oddział w (...), który powinien być uiszczony w Urzędzie Skarbowym w Polsce. Od września 2015 r. pogorszył się stan zdrowia powódki. W listopadzie często korzystała z porad lekarskich. Powódka była niezdolna do pracy od 17 listopada 2015 r. do 20 listopada 2015 r. W dniach 23 i 24 listopada 2015 r. powódka świadczyła pracę w biurze spółki. 24 listopada źle się poczuła. Wezwała do biura prowadzącą jej leczenie B. K., która po zbadaniu powódki, około godziny 16.00 wystawiła zwolnienie lekarskie potwierdzające jej niezdolność do pracy od 25 listopada do 4 grudnia 2015 r. Ponieważ powódka nadal źle się czuła, po zbadaniu przez B. K., pojechała do domu. Następnego dnia powódka zorientowała się, że nie zabrała z pracy leków i ciśnieniomierza, w związku z czym około godziny 11.00 pojechała po nie do pracy Zaniosła zwolnienie lekarskie K. S., która zajmuje się w spółce sprawami kadrowymi i poszła do synowej K. Ż., aby poinformować ją, że nie będzie jej w pracy w kolejnych dniach. K. Ż. zrobiła powódce herbatę. Chwilę później w pokoju pojawiła się A. L. i oznajmiła powódce, że ktoś jej szuka. Powódka zeszła na dół, gdzie zastała W. N., który wręczył jej oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę. Powódka oświadczyła, że nie przyjmie wypowiedzenia, ponieważ jest na zwolnieniu lekarskim i pojawiła się w pracy tylko na chwilę. Tego dnia powódka nie wykonywała żadnych czynności pracowniczych, nie wydawała żadnych poleceń, nie sprawowała nadzoru nad biurem. Następnego dnia powódka nie przyszła do biura i nie świadczyła pracy. Sąd Rejonowy ustalił stan faktyczny na podstawie dowodu z dokumentów tekstowych oraz zeznań świadków B. K. i W. N. oraz zeznań powódki, którym w całości dał wiarę. W ocenie Sądu A. L. i G. L. zeznawały zgodnie ze swoją wiedzą, jednak nie miały wiadomości na temat konieczności zapłaty przez spółkę odsetek w łącznej wysokości 261 tys. zł za lata podatkowe 2011 i 2012, w związku z odmienną interpretacją terminu powstania obowiązku podatkowego przez spółkę, z tytułu dochodu wypracowanego w (...) i zwolnionego od opodatkowania w (...). W ocenie Sądu, ograniczony walor dowodowy miały zeznania świadka A. L., z uwagi na brak wiedzy o interpretacjach indywidulanych Ministra Finansów dotyczących tego w jakim terminie powinny być płacone podatek i zaliczki na podatek dochodowy od części zysku wypracowanego przez spółkę w (...) oraz o treści wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. rozpoznającego skargi spółki na interpretacje indywidulane Ministra Finansów. Zeznania świadka G. L. Sąd ocenił jako jednoznacznie sprzeczne z uzasadnieniem wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznającego skargę spółki na interpretację Ministra Finansów z 15 września 2014 r. oraz zeznaniami głównej księgowej, powódki i prezesa zarządu spółki o tym, że zapłata zaliczki na podatek od dochodów w (...) mogła spowodować nieterminowe regulowanie zobowiązań pracowniczych spółki. Sąd nie dał wiary zeznaniom prezesa zarządu spółki, że 2 września 2015 r. zabronił powódce wykonywania jakichkolwiek czynności pracowniczych oraz wydał ustne polecenie wszystkim pracownikom biura, w tym A. L., aby ze wszystkimi sprawami księgowanymi zawracali się do niego. Przyczyną zwolnienia powódki było naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych polegające, między innymi na wydaniu bez podstawy prawnej polecenia przelewu, a nie wydanie polecenia, mimo zawieszenia powódki w wykonywanych czynnościach, jak twierdził prezes zarządu. Strona pozwana nie podniosła, że powódka została odsunięta od wykonywania obowiązków dyrektora finansowego także w odpowiedzi na pozew, a prezes zarządu składając zeznania przyznał, że 10 listopada 2015 r. powódka zapytała go, czy może uruchomić przelew na poczet podatku, a A. Ż. wyraził na to zgodę, co stoi w sprzeczności z twierdzeniami prezesa zarządu, że od 2 września 2015 r. powódka została odsunięta od jakichkolwiek obowiązków pracowniczych. Gdyby tak faktycznie było, to A. Ż. powinien się sprzeciwić wydawaniu przez powódkę dyspozycji przelewu, czego nie zrobił. Wreszcie świadek A. L. zeznała, że w październiku 2015 r. na polecenie powódki wyliczyła wysokość zaliczki za 2015 r. z tytułu działalności spółki prowadzonej w (...), a główna księgowa to polecenie wykonała. Zeznania świadka przeczą zatem twierdzeniom A. Ż., że we wrześniu 2015 r. zabronił pracownikom biura kontaktowania się z powódką. Sąd nie dał także wiary zeznaniom A. Ż., że 16 listopada 2015 r., kiedy rozmawiał z K. Ż. na temat przelewu z 10 listopada 2015 r., miała mu oświadczyć, że przelew wymusiła na niej E. Ż., tłumacząc to tym, że otrzymała informację z Urzędu Skarbowego w Polsce i spółka ma zaległość podatkową, którą trzeba jak najszybciej zapłacić. Te twierdzenia A. Ż. stoją w sprzeczności z pismem, które skierował do K. Ż. 1 grudnia 2015 r., w którym pytał ją między innymi, kto z Izby Skarbowej zwrócił się do niej z prośbą o dokonanie zaliczki na poczet podatku od zysku za październik 2015 r., dlaczego dokonała wpłaty 10 listopada 2015 r., skoro obowiązujący termin zapłaty był do 20 listopada 2015 r. oraz czy K. Ż. została zmuszona do dokonania powyższego przelewu, czy też była to jej osobista decyzja. Zdaniem Sądu, K. Ż. nie mogła powiedzieć prezesowi zarządu w dniu 16 listopada 2015 r., że do wykonania przelewu zmusiła ją powódka, ponieważ prezes zarządu pytał ją o to dopiero w piśmie z 1 grudnia 2015 r. K. Ż. nie mogła także powiedzieć prezesowi zarządu w dniu 16 listopada, że powódka otrzymała telefon z Urzędu Skarbowego w sprawie zaliczki na podatek dochodowy, skoro w późniejszym piśmie prezes zarządu pytał K. Ż., z kim ona rozmawiała na ten temat z Izby Skarbowej. W pozostałym zakresie Sąd ocenił zeznania prezesa zarządu za zgodne z jego wiedzą. Sąd oddalił wniosek strony pozwanej o zobowiązanie powódki do przedłożenia zwolnień lekarskich za okres od stycznia do lutego 2016 r. oraz o zobowiązanie ZUS Oddział w K. do udzielenia informacji czy po 28 grudnia 2015 r,. powódka pobierała zasiłek chorobowy i w jakiej wysokości. Według Sądu okoliczność czy po 28 grudnia 2015 r. powódka pobierała zasiłek chorobowy i jakiej wysokości, miałaby znaczenie w przypadku, gdyby powódka domagała się wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu powódka domagała się jedynie zapłaty odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, które jest żądaniem niezależnym do tego czy pracownik poniósł szkodę. Sąd oddalił także wniosek strony pozwanej o wystąpienie do Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział IX Gospodarczy o udostępnienie akt IX GC 460/16 oraz dopuszczenie dowodu z dokumentów znajdujących się w tych aktach na okoliczność działania przez powódkę na szkodę strony pozwanej oraz na rzecz spółek konkurencyjnych. Sąd uznał, że nawet przy założeniu, że powódka podejmowała działania na szkodę spółki w inny sposób, niż będący przedmiotem niniejszego postępowania, nie można z takich ewentualnych okoliczności wywodzić, że w rozpatrywanej sprawie działała z takim samym zamiarem. W listopadzie 2015 r. powódka nadal była wspólnikiem spółki, czerpała z tego tytułu zyski i nieracjonalnym z jej strony byłoby działalnie na niekorzyść spółki. W ocenie Sądu, konfliktu między małżonkami E. Ż. i A. Ż., nie można wprost przekładać na ich relacje zawodowe i zakładać, że w każdym przypadku kiedy prezes zarządu negatywnie oceniał działania powódki, to były one niekorzystne dla samej spółki. Wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości na okoliczność czy zaliczka na podatek dochodowy od osób prawnych uiszczona, zgodnie z poleceniem wydanym przez powódkę w dniu 10 listopada 2015 r., była w tym dniu wymagalna i należna, Sąd oddalił, ponieważ w opinii Sądu jest to dowód zmierzający do ustalenia obowiązującego stanu prawnego oraz zasad stosowania i wykładni obowiązujących przepisów prawa. Okoliczność ta była przedmiotem rozstrzygnięcia przez Ministra Finansów w interpretacjach indywidulanych wydawanych na wniosek spółki, wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. i Naczelnego Sądu Administracyjnego, które dotyczyły tego, w którym momencie dla spółki powstał obowiązek podatkowy w Polsce od części dochodu uzyskiwanego przez Oddział w (...), czy roku podatkowym, w którym uzyskano dochód czy po otrzymaniu decyzji (...) organu podatkowego. Opinia biegłego w sprawie byłaby jedynie kolejnym poglądem dotyczącym terminu zapłaty podatku czy też zaliczki na podatek przez spółkę z tytułu dochodu osiągniętego w (...), co jak wskazał w uzasadnieniu wyroku z 24 maja 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjne nie powinno podlegać domniemaniom interpretacyjnym. Sąd Rejonowy uznał, że powództwo podlegało uwzględnieniu co do zasady i co do znacznej części żądania. Opierając się na art. 52 § 1 pkt. 1 kp w oparciu, o który pozwana rozwiązała z powódką umowę i że na definicję „ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych" składają się trzy elementy, które muszą wystąpić łącznie: bezprawność zachowania pracownika (naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych), zagrożenie lub naruszenie interesów pracodawcy oraz zawinienie obejmujące winę umyślną lub rażące niedbalstwo (wyrok Sądu Najwyższego z 22 marca 2016 r., I PK 94/15), Sąd ocenił, że w niniejszym postępowaniu pozwana nie wykazała bezprawności zachowania powódki, co do wydania polecenia zapłaty zaliczki bez wiedzy i zgody prezesa zarządu na poczet podatku od dochodu zakładu spółki w (...). Z ustaleń stanu faktycznego sprawy wynikało, że 10 listopada 2015 r. powódka poinformowała prezesa zarządu, że wspólnie z K. Ż. będą realizowały przelewy na poczet podatku i składek na ubezpieczenie społeczne, a A. Ż., co sam przyznał, zgodził się na to, przy czym nie dopytywał o szczegóły tych operacji. Nie można powódce czynić zarzutu, skutkującego zwolnieniem dyscyplinarnym, że prezes zarządu, mimo, że jak twierdzi był wówczas z powódką w poważnym konflikcie, zaufał jej i zaakceptował działania powódki, nie pytając o kwoty przelewu. O tym, że prezes zarządu A. Ż. nie był zorientowany, co do tego kiedy i w jakiej wysokości spółka powinna regulować zobowiązania publicznoprawne oraz, że to przede wszystkim powódka podejmowała decyzje co do płatności spółki, świadczy chociażby pismo prezesa zarządu do K. Ż. z 1 grudnia 2015r. z prośbą o wyjaśnienie wypłaty na rzecz ZUS w dniu 10 listopada 2015r. kwoty 400 000 zł. W ocenie Sądu analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie prowadzi także do wniosku, że powódka wydała polecenie zapłaty niewymagalnej i nienależnej zaliczki na podatek dochodowy od działalności spółki w (...). Spółka od 2012 r. zwracała się do (...) organu podatkowego z wnioskiem o zwolnienie części dochodu z opodatkowania w (...). Od tej daty co roku część dochodu wypracowanego w (...) (według procentowego podziału ustalonego przez (...) organ podatkowy), podlegała opodatkowaniu w Polsce. Za lata podatkowe 2013 i 2014, pozwana spółka płaciła podatek w Polsce od zwolnionego w (...) dochodu. Zatem powódka mogła mieć uzasadnione przekonanie, że taki podatek będzie także należny za rok podatkowy 2015, w którym spółka osiągnęła dochód na terenie (...). Mając przy tym na uwadze interpretacje indywidulane Ministra Finansów, które były dla spółki wiążące i z których wynikało, że termin zapłaty podatku i zaliczki powstaje nie po wydaniu decyzji przez (...) organ podatkowy, ale zgodnie z polskimi przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, powódka doszła do słusznego przekonania, że spółka powinna zapłacić zaliczki na podatek za okres od stycznia do września 2015 r. Powódka podjęła tę decyzje w oparciu o przepis art. 25 ust. 1 i 1a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, z którego wynika, że podatnicy są obowiązani wpłacać na rachunek urzędu skarbowego zaliczki miesięczne w wysokości różnicy pomiędzy podatkiem należnym od dochodu osiągniętego od początku roku podatkowego, a sumą zaliczek należnych za poprzednie miesiące oraz, że zaliczki miesięczne, o których mowa w ust. 1, podatnik wpłaca w terminie do 20 dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Powódka przyjęła, zgodnie z interpretacjami indywidulanymi Ministra Finansów, że weryfikacja prawidłowości rozliczenia zakładu dokonana przez (...)organy podatkowe, nie może modyfikować zasad ustalenia opodatkowania wynikających z przepisów prawa podatkowego, a w szczególności zmieniać terminu dokonania rozliczeń. Ponieważ podatnicy są zobowiązani obliczać zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za okresy miesięczne począwszy od miesiąca, w którym powstał obowiązek podatkowy w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych i wpłacać zgodnie z generalną zasadą, w terminie do 20 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy, powódka podjęła decyzję zgodną z prawem o zapłacie zaliczki na podatek ustalony za okres od stycznia do września 2015 r., a więc należnej i wymagalnej. Okoliczność, że wcześniej spółka nie płaciła zaliczek od części dochodu wypracowanego w (...), nie świadczy o tym, że powódka wydając polecenie zapłaty takich zaliczek za 2015 r. postąpiła w sposób niezgodny z prawem, ale że dotychczasowa praktyka spółki w tym zakresie, nie była zgodna z regulacją art. 25 ust. 1 i 1a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Nawet gdyby przyjąć, że powódka podejmując decyzję o zapłacie zaliczki 10 listopada 2015 r., nie miała woli zastosowania się do wytycznych interpretacji indywidulanych Ministra Finansów, to nie sposób także mówić, że naruszyła jakąś utrwaloną w spółce praktykę, skoro kwestia terminu powstania obowiązku podatkowego w Polsce od części dochodu osiągniętego przez zakład w (...), była przedmiotem wniosków spółki o interpretację indywidulaną do Ministra Finansów, skarg spółki do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Należy przy tym zauważyć, że w odniesieniu do tego samego zagadnienia, WSA w K.zajął dwa odmienne stanowiska, zatem nie sposób przyjąć, że powódka miała świadomość istnienia utrwalonej praktyki spółki, co do płacenia lub nie płacenia zaliczek w roku podatkowym, w którym osiągnięto dochód. Zdaniem Sądu, strona pozwana nie wykazała negatywnego nastawienia psychicznego powódki do swego działania, a więc świadomości szkodliwych dla pracodawcy skutków, do których może doprowadzić swoim działaniem. Ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, o którym mowa w art. 52 § 1 pkt 1 kp, ma miejsce wówczas, gdy w związku z określonym zachowaniem (działaniem lub zaniechaniem) naruszającym podstawowe obowiązki pracownicze, można pracownikowi zarzucić winę umyślną lub rażące niedbalstwo. Tymczasem powódka, w ocenie Sądu była przekonana, że działa zgodnie z prawem i opierała to przekonanie na obiektywnych i uzasadnianych przesłankach. Strona pozwana nie wykazała także ostatniej z przesłanek koniecznych do ustalenia, że powódka wydając polecenie dokonania przelewu tytułem zaliczek, dopuściła się rażącego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, mianowicie nie wykazała, że to działanie powódki spowodowało po stronie spółki szkodę lub groziło powstaniem takiej szkody. Jak zeznał prezes zarządu spółki, sytuacja finansowa spółki w październiku i listopadzie 2015 r,. była bardzo dobra, a zapłata zaliczki nie zachwiała wypłacalności spółki, także w zakresie wynagrodzeń pracowniczych. Sytuacja spółki była na tyle dobra, że w październiku 2015 r. prezes zarządu nie widział zagrożenia w wypłacie całości dywidendy za ten rok, wspólnikom spółki, w łącznej wysokości 2 mln zł. Należy także podkreślić, że kwota jaka została przelana 10 listopada 2015 r., tytułem zaliczki nie pokryła w całości zobowiązania podatkowego spółki, a jedynie w części, w związku z czym po złożeniu deklaracji CIT - 8 za 2015 r. okazało się, że z tytułu podatku spółka ma niedopłatę. Strona pozwana nie wykazała drugiej przyczyny rozwiązania z powódką umowy o pracę. Nie można stwierdzić, że powódka wprowadziła K. Ż. w błąd co do rzekomego wyliczenia wysokości podatku do zapłaty od działalności Oddziału w (...), ponieważ z zeznań świadków A. L. i G. L. wynika, że główna księgowa i księgowa w Oddziale w (...) takie szacunkowe wyliczenie sporządziły. Powódka mogła powołać się wobec K. Ż. na zgodę prezesa zarządu, na wykonanie przelewu, ponieważ jak wynika z zeznań A. Ż., taką akceptację prezes zarządu wyraził. Trudno stwierdzić na ustalenia z jakim organem miała się powoływać powódka przed wydaniem w dniu 10 listopada 2015 r. polecenia przelewu K. Ż., ponieważ K. Ż. odmówiła złożenia zeznań w sprawie, a powódka zeznała, że mówiła jej o interpretacjach indywidualnych Ministra Finansów. Według Sądu pierwszej instancji strona pozwana nie wykazała także istnienia trzeciej przyczyny rozwiązania umowy o pracą, tj. świadczenia przez powódkę pracy w dniach od 24 do 26 listopada 2015 r., co miało się przejawiać stałym przebywaniem powódki na terenie zakładu pracy, wydawaniem poleceń służbowych oraz sprawowaniem nadzoru nad biurem. Sąd wywiódł, że z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego wynika, że 24 listopada 2015 r. powódka faktycznie świadczyła pracę i tego dnia nie korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Poczuła się gorzej pod koniec dnia pracy i wezwany lekarz wystawił jej zwolnienie lekarskie, potwierdzające jej niezdolność do pracy od 25 listopada. Tego dnia powódka przyjechała do pracy, aby dostarczyć pracodawcy zwolnienie lekarskie, czego nie zrobiła dzień wcześniej, ponieważ źle się czuła oraz aby zabrać leki i ciśnieniomierz. Tego dnia i następnego powódka nie świadczyła pracy. Sąd uwzględnił, że takie same ustalenia faktyczne dokonane zostały przez Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie w sprawie pod sygn. akt IV U 1055/16/N, dotyczącej nieprawidłowego sposobu wykorzystywania przez powódkę zwolnienia lekarskiego w dniu 25 listopada 2016 r. , a Sąd drugiej instancji uznał te ustalenia w postępowaniu apelacyjnym za prawidłowe. Według Sądu pierwszej instancji gdyby powódka faktycznie świadczyła pracę w dniach 25 i 26 listopada 2015 r., okoliczność tę strona pozwana mogłaby z łatwością wykazać sprawozdaniami pisemnymi, które A. L. sporządzała na polecenie A. Ż.. Świadczenie pracy przez powódkę w dniach 25 i 26 listopada mogłyby także potwierdzić zeznania pracownicy A. K., której, według relacji prezesa zarządu, powódka miała wydawać polecenia. Na stronie pozwanej spoczywał ciężar wykazania okoliczności będących przyczyną rozwiązania z powódką umowy o pracę. Wobec sprzeczności zeznań prezesa zarządu z zeznaniami chociażby świadka A. L., co do świadczenia przez powódkę pracy w okresie kiedy korzystała ze zwolnienia lekarskiego i braku innych dowodów Sąd uznał, że pozwana zasadności postawienia powódce zarzutu wykonywania pracy w okresie zwolnienia lekarskiego nie wykazała. Sąd doszedł do przekonania, że w ustalonym przez siebie stanie faktycznym rozwiązanie z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia było niezgodne z prawem. Wobec faktu, że rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia nastąpiło po skutecznym wypowiedzeniu jej umowy, gdy biegł już okres wypowiedzenia a powódka przed Sądem, w odpowiednim terminie nie zakwestionowała zgodności z prawem oświadczenia o wypowiedzeniu powódce umowy o pracę, Sąd zastosował art. 60 kp i zasadził na rzecz powódki odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia, czyli od 28 grudnia 2015 r. do 29 lutego 2016 r. Sąd obliczył należne powódce odszkodowanie zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie, sumując wynagrodzenie za styczeń i luty 2016 r. (2 x 27 666,70 zł) oraz za 3 ostatnie dni grudnia 2015 r. (2 766,69 zł), po wyliczeniu tego wynagrodzenia jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. O żądanych przez powódkę odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 kc, w związku z art. 300 kp, zasądzając je zgodnie z roszczeniem od 27 listopada 2018 r. O kosztach zastępstwa procesowego, Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialnością za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1 i § 3 kpc, w związku z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z 22 października 2015r., zasądzając od strony pozwanej na rzecz powódki 360 zł. Sąd uznał że powódka przegrała co do części żądania, ale wygrała sprawę co do zasady i należało zasądzić na jej rzecz całość kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnika, które w sprawie o odszkodowanie w związku z rozwiązaniem umowy o pracę na czas nieokreślony są takie same jak w przypadku żądania przez pracownika przywrócenia do pracy, bo jak przyjęte zostało jednolicie w orzecznictwie rodzaj i stopień zawiłości sprawy o każde z tych roszczeń oraz wymagany i niezbędny nakład pracy pełnomocnika w takiej sprawie jest taki sam, niezależnie od wybranego przez pracownika lub uwzględnionego przez sąd pracy z urzędu alternatywnego roszczenia. Sąd nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do wysokości miesięcznego wynagrodzenia powódki, liczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, zgodnie z art. 477 2 § 1 kpc. Wyrok Sądu Rejonowego w pkt I, III i IV zaskarżyła w apelacji strona pozwana, zarzucając Sądowi: I. naruszenie przepisów postępowania: 1) art. 233 § 1 kpc poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.