Zdaniem Sądu Okręgowego wskazane wyżej klauzule umowne w zakresie ustalającym zasady przeliczania zobowiązań stron wynikających z umowy z CHF na PLN i ustalania kursów walut mających do tego zastosowanie nie są głównymi świadczeniami stron, co umożliwia ich kontrolę pod względem abuzywności. Te postanowienia dotyczą kwestii nie mających istotnego znaczenia z punktu widzenia istoty stosunku zobowiązaniowego łączącego strony. Istotą umowy kredytu jest bowiem zobowiązanie banku do oddania do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami. Zdaniem Sądu Okręgowego sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi. Warunki umowy dotyczące ustalania kursów waluty CHF, które miały zastosowanie do ustalania wysokości kwoty wypłaconego kredytu w PLN, jak i wysokości rat kapitałowo - odsetkowych dawały pozwanemu bankowi uprawnienie do dowolnego kształtowania zobowiązań drugiej strony umowy. Są one oczywiście sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów. Wobec tego powodowie nie są tymi postanowieniami związani. Zdaniem Sądu Okręgowego po wyeliminowaniu tych zapisów umowy nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorców. Sąd Okręgowy wskazał, że wyrok TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 zakazuje uzupełniania powstałej w ten sposób luki w umowie przepisami dyspozytywnymi - w szczególności pozwalającym na zastosowanie kursu średniego NBP art. 358 § 2 k.c. Ponadto ustalenie, że umowa jest nieważna nie wywoła niekorzystnych skutków dla powodów. Ze stanowiska procesowego powodów wynika, że zdają sobie sprawę z konsekwencji takiego rozstrzygnięcia, o które ostatecznie wnosili. Sąd Okręgowy uznał także, że tak ukształtowany stosunek prawny jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Zdaniem Sądu Okręgowego bank oferując tego rodzaju kredyt nie dochował zasad lojalności, rzetelności i uczciwości wobec drugiej strony umowy. Bank nie poinformował kredytobiorców o tym, że zawierając umowę narażają się na nieograniczone ryzyko związane ze zmianami kursu CHF, ryzyko nieograniczonego wzrostu wysokości swoich zobowiązań wyrażonych w PLN czyli walucie w której uzyskiwali dochody, ryzyko mogące doprowadzić do niemożności wywiązywania się ze swoich zobowiązań i w konsekwencji nawet do utraty nieruchomości na którą kredyt był przeznaczony. Jednocześnie bank nie poinformował kredytobiorców o tym, że sam nie ponosi ryzyka związanego ze zmianami kursu CHF i poprzez instrumenty finansowe pozbywa się tego ryzyka po zawarciu umowy. Zdaniem Sądu także te okoliczności powodują, że umowa stron jest nieważna. Apelację od tego wyroku wniósł pozwany bank. Zaskarżając wyrok w całości, pozwany zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 353 1 k.c. i art. 58 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (dolej jako: Pr. bank.) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji wadliwe uznanie, że • postanowienia umowy kredytu nie określają w wystarczający sposób wysokości zobowiązań jej stron; • warunki umowy dotyczące ustalania kursów waluty CHF, które miały zastosowanie do ustalania wysokości kwoty wypłaconego kredytu i wysokości rat dawały Bankowi uprawnienie do dowolnego kształtowania zobowiązań drugiej strony umowy; • oferując tego rodzaju kredyt Bank nie dochował zasad lojalności, rzetelności, uczciwości wobec drugiej strony umowy; wobec czego umowa (i porozumienie z dnia 14.09.2011 r.) jest nieważna, jako zawarta z przekroczeniem granic swobody umów, sprzeczna z przepisami prawa powszechnie obowiązującego i z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy wobec faktu, iż walutą kredytu denominowanego jest waluta obca, zaś kwota kredytu, którą Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji Powodów, jak również kwota podlegająca spłacie przez Kredytobiorców zostały określone w Umowie kredytu w walucie frank szwajcarski (dalej również: CHF), należy przyjąć, że strony określiły swoje zobowiązania w Umowie kredytu, zaś Bank nie miał możliwości dowolnego kształtowania zobowiązań Kredytobiorców; 2. naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu 3. naruszenie art.
oraz art. 385 2 k.c. poprzez uznanie, że postanowienia umowy kredytu, na podstawie których do wypłaty i spłaty kredytu zastosowanie znajduje tabela kursów Banku, stanowią niedozwolone klauzule umowne 4. naruszenie art.
w zw. z art 69 ust 1 Pr. bank, polegające na uznaniu, że abuzywność postanowień odsyłających do stosowania tabeli kursów Banku na etapie wypłaty i spłaty kredytu przejawia się w tym, że pozwalały one pozwanemu kształtować kurs w sposób nieograniczony, wobec czego pozwany mógł dowolnie kształtować zobowiązania drugiej strony, podczas gdy sam fakt dokonywania przeliczeń z zastosowaniem kursu opublikowanego w tabeli banku nie jest wystarczający do uznania, że doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta, zaś dopiero wykazanie, że kurs stosowany przez bank nie był kursem rynkowym może skutkować uznaniem, że doszło do naruszenia interesów kredytobiorcy; 5. naruszenie art.
poprzez uznanie, że brak indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy kredytu wynika z samego sposobu zawarcia umowy, 6. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na przeprowadzeniu dowolnej i sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oceny dowodów oraz braku wszechstronnej oceny materiału dowodowego, w tym w szczególności dowodu z:
w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Pr. bank., art. 354 § 1 i 2 k.c. oraz art. 69 ust. 3 Pr. bank, poprzez przyjęcie, że po wyeliminowaniu kwestionowanych klauzul nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczeń stron, co ostatecznie skutkuje nieważnością Umowy kredytu, 10. naruszenie art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust 1 i 2 Pr. bank., art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24 stycznia 2009 r., art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny (dalej jako: p.w.k.c.) poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że brak jest możliwości uzupełniania luki powstałej wskutek usunięcia z umowy spornych postanowień poprzez zastosowanie przepisów dyspozytywnych, 11. naruszenie art. 327 1 § 1 pkt. 1 i 2 k.p.c., poprzez uznanie, że nieważne jest porozumienie z dnia 14.09.2011 r. i brak wyjaśnienia w treści uzasadnienia, czy nieważność porozumienia wynika, w ocenie Sądu, ze sprzeczności z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego, z przekroczenia zasady swobody umów, czy też postanowienia zawarte w jego treści również są abuzywne - co uniemożliwia jednoznaczne odtworzenie toku rozumowania Sądu meriti oraz prawidłową kontrolę zaskarżonego wyroku w tym zakresie; Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu w I instancji oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu za obie instancje. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Pozwany w swej apelacji podniósł zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i prawa materialnego. W pierwszej kolejności odniesienia wymagają zarzuty naruszenia prawa procesowego, zwłaszcza że w ramach tej grupy zarzutów pozwany zakwestionował zakres przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, ocenę przeprowadzonych dowodów i poczynione w sprawie ustalenia faktyczne. Pozwany w swej apelacji zakwestionował oddalenie jego wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego argumentacja uzasadnienia apelacji nie podważa trafności decyzji o oddaleniu tego wniosku. Jak wynika z uzasadnienia wniosku intencją pozwanego było przede wszystkim wykazanie, że ustalane przez niego kursy walut w tabeli kursowej nie miały charakteru dowolnego, nie odbiegały od kursów rynkowych. Tymczasem kwestia tego, czy w istocie pozwany stosował kursy zbliżone czy też odbiegające od kursów rynkowych, nie ma znaczenia dla oceny niedozwolonego charakteru postanowień umowy zawartej przez strony. Twierdzenie o swobodzie banku w kształtowaniu kursu waluty indeksacji we własnych tabelach, a tym samym wysokości zobowiązań powodów, jako kredytobiorców, należy odnosić do postanowień umowy kredytu, która nie precyzuje, jakie parametry ekonomiczne pozwany uwzględnia przy ustalaniu kursów waluty denominacji kredytu, a nie do ogólnej działalności banku w sektorze bankowym, konkurencji na rynku usług bankowych, która wymusza potrzebę uwzględnienia realiów rynkowych przy kształtowaniu kursów walut w tabelach banku. Zatem również to, jakie konkretnie czynniki ekonomiczne wpływają na kurs walut, jest bez znaczenia dla oceny postanowień spornej umowy. Istotnym jest bowiem to, że umowy nie wskazywały tych czynników. Również takie kwestie, jak wysokość rat kredytu, gdyby kredyt ten był kredytem w walucie polskiej, czy porównywanie sytuacji osób, które zaciągnęły kredyt denominowany kursem waluty obcej do sytuacji osób, które zaciągnęły kredyty złotówkowe, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy, której spór niniejszy dotyczy. Pozwany zakwestionował również odmowę przeprowadzenia dowodu z ksiąg rachunkowych spółki, której powodowie byli wspólnikami. Dowód ten zmierzał do wykazania, że zawierając sporną umowę powodowie nie mieli statusu konsumentów. W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że definicja pojęcia „konsument” zawarta jest w licznych aktach prawnych, z których ogólnosystemowe znaczenie w obszarze prawa prywatnego należy przypisać art. 221 k.c. O statusie konsumenta na tle tego przepisu rozstrzyga kilka elementów, z których kluczowym - w okolicznościach sprawy - jest niezwiązany z działalnością gospodarczą lub zawodową charakter czynności prawnej dokonywanej z przedsiębiorcą. Kryterium to oznacza, że status konsumenta nie podlega ocenie in abstracto, lecz w relacji do konkretnej czynności prawnej. Okoliczność, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową nie pozbawia jej per se atrybutu konsumenta. Osoba taka może bowiem korzystać ze statusu konsumenta, jeżeli dokonywana przez nią czynność nie jest bezpośrednio związana z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W zbliżony sposób kryterium to ujmuje art. 2 lit. b dyrektywy 93/13, według którego konsumentem jest każda osoba fizyczna, która zawierając umowę działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Stosownie do tego, w wyroku z dnia 3 września 2015 r., C-110/14, (...) przeciwko (...), ECLI:EU:C:2015:538, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że osoba wykonująca zawód adwokata, zawierająca umowę kredytu z bankiem, w której nie zostało oznaczone przeznaczenie kredytu, może zostać uznana za konsumenta, czemu nie sprzeciwia się ustanowienie w tej umowie zabezpieczenia hipotecznego na składnikach majątkowych przeznaczonych do wykonywania działalności zawodowej. Sam zatem fakt, że powodowie w dacie zawarcia spornej umowy byli wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie przesądza, że nie mieli statusu konsumentów. Pozwany domagając się przeprowadzenia dowodu z ksiąg rachunkowych tej spółki nie twierdził, że lokal nabyty za środki z kredytu, stał się składnikiem majątku spółki. Nie wyjaśnił, jakie konkretne okoliczności świadczące o zaciągnięciu kredytu i nabyciu lokalu w związku z działalnością spółki miałyby być na podstawie ksiąg rachunkowych tejże spółki ustalone. W trakcie uzupełniającego przesłuchania w postępowaniu apelacyjnym powodowie przyznali, że posiadali udziały w spółce z o.o., ale zarazem wyjaśnili, że siedziba tej spółki mieściła się w innym lokalu należącym do powodów, tj. w lokalu przy ul. (...) w S.. Siedziba spółki została przeniesiona do lokalu nabytego za kredyt dopiero w ostatnich latach z uwagi na sprzedaż lokalu będącego wcześniejszą siedzibą spółki. Powodowie zeznali, że lokal nabyty za kredyt był przedmiotem najmu, ale był to najem okazjonalny, głównie studentom i to powodowie jako osoby fizyczne a nie spółka z tego tytułu odprowadzali zryczałtowany podatek. W trakcie rozprawy w dniu 29 września 2022 r. powódka kategorycznie stwierdziła, że po zawarciu umowy kredytu i w kolejnych latach, lokal nabyty za kredyt nie był wynajmowany przez spółkę. W tym stanie rzeczy, wobec wiarygodnych w ocenie Sądu Apelacyjnego zeznań powódki, i braku sprecyzowania przez pozwany bank jakie konkretnie zdarzenia miałyby być ujęte w księgach rachunkowych spółki, Sąd Apelacyjny uznał, że przeprowadzanie dowodu z ksiąg rachunkowych spółki zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, by zaciągniecie kredytu i zakup lokalu mogły być uznane za bezpośrednio związane w jakikolwiek inny sposób z działalnością gospodarczą lub zawodową powodów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 września 2019 r., IV CSK 334/18, wyjaśnił że dla przyznania danej osobie fizycznej statusu konsumenta nie ma decydującego znaczenia cel podjętej czynności (np. pomnożenie majątku, odniesienie korzyści podatkowych, zapewnienie środków na utrzymanie np. na emeryturze), nie ma też znaczenia subiektywne przekonanie tej osoby, że nie dokonywała ona z przedsiębiorcą określonych czynności prawnych w ramach działalności gospodarczej, lecz okoliczności mogące posłużyć obiektywnej ocenie charakteru tej działalności. Nie może być uważana za konsumenta w rozumieniu art. 22
oraz art. 385 2 k.c. W tym zakresie stanowisko Sądu Okręgowego uznać należy za prawidłowe. Ciężar dowodu poczynienia z konsumentem indywidualnych uzgodnień co do treści zawieranej umowy spoczywa na pozwanym banku. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że pozwany nie wykazał, by treść zakwestionowanych przez powodów postanowień, była wynikiem indywidualnych uzgodnień. Zeznania świadków, jak zostało to już wyżej wskazane, nie dają podstaw do uznania, że poszczególne postanowienia regulujące mechanizm indeksacji były przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Świadkowie wskazywali li tylko na potencjalną możliwość negocjacji. Sama hipotetyczna możliwość negocjacji warunków umowy nie jest wystarczająca do uznania, że umowa była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Trudno również zgodzić się z pozwanym, by wzorzec umowy, w oparciu o który umowa została zawarta, stanowił dowód poczynienia indywidualnych uzgodnień z kredytobiorcami. Wręcz przeciwnie, zawarcie umowy w oparciu o wzorzec umowy co do zasady wyklucza możliwość takiego ustalenia. O indywidualnie uzgodnionym postanowieniu można mówić wówczas, gdy dana klauzula umowna powstała poprzez wspólne uzgodnienie jej treści przez konsumenta, jak i przedsiębiorcę. Zgodnie z art. art.
k.c., postanowieniem indywidualnie uzgodnionym nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować - jest nim takie postanowienie, które w rzeczywistości powstało na skutek indywidualnych uzgodnień. Za nieuzgodnione indywidualnie uważa się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, zwłaszcza, jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zatem należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że co do zasady zawarcie umowy w oparciu o opracowany przez pozwany bank wzorzec umowy, wyklucza możliwość przyjęcia, że postanowienia umowy były wynikiem indywidualnych uzgodnień z powodami. Pozwany zarzucił również błędną ocenę zeznań świadków K. S., K. T. i A. K. poprzez uznanie, iż pozostają one niemiarodajne dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Wbrew stanowisku pozwanego stanowisko Sądu Okręgowego jest trafne. Po pierwsze, świadkowie ci nie przedstawiali przebiegu rozmów z powodami, a odwoływali się do pewnych procedur obowiązujących w pozwanym banku. Zatem na podstawie tych zeznań nie można ustalić przebiegu rozmów i zakresu informacji przekazanych powodom na etapie przedkontraktowym. Ponadto świadek A. K. w istocie nie potrafiła odpowiedzieć na szereg pytań, wskazując, że nie ma w tym zakresie wiedzy. Świadek co prawda wskazywała, że klient był informowany, że kwota do spłaty może być znacząco wyższa od wypłaconej, ale nie przedstawiła szczegółów tych informacji. Z kolei świadek K. S. będący pośrednikiem pracującym w (...) również wskazywał na obowiązujące procedury. W oparciu o zeznania tego świadka i zeznania samych powodów można ustalić, że powodowie otrzymali informację o kursach obowiązujących przed zawarciem umowy kredytu w wersji papierowej, ale same dane o wysokości kursów nie są jeszcze wystarczające do uznania, że pozwany bank dopełnił obowiązku informacyjnego i to zgodnie ze standardami zakreślonymi w orzecznictwie TSUE. Okoliczność, że konsument oświadczył, iż jest w pełni świadomy potencjalnego ryzyka wynikającego z zawarcia danej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wymóg przejrzystości przekazanych konsumentom informacji (por. postanowienie TSUE z dnia 6 grudnia 2021r., (...) Bank (...), C-670/20). Dla oceny dopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumentów istotnym jest to, jakie konkretnie informacje zostały konsumentom przekazane. Z oświadczeń podpisanych przez powodów można jedynie wywieść, że powodowie musieli mieć świadomość istnienia ryzyka kursowego, tj. zależności pomiędzy wysokością ich zobowiązań wynikających z zawartej umowy, a wysokością kursów waluty indeksacji. Nie można jednak utożsamiać samej świadomości istnienia ryzyka walutowego ze świadomością istoty i potencjalnej skali tego ryzyka. Zgodnie ze wskazaniami odnośnie obowiązku informacyjnego banku płynącymi z orzecznictwa TSUE na gruncie postanowień dyrektywy 93/13, przyjąć należy, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. TSUE w wyroku z 20 września 2017 r., C 186/16, pkt 49, wyrok z dnia 20 września 2018 r. C - 51/17 TSUE (pkt 78)). Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Ponadto przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, pkt 50). Kontynuacją tej linii orzeczniczej jest wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r. (C-776/19, pkt 65), w którym wyrażono pogląd, według którego w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej (por. pkt 74 wyroku TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Mając na uwadze tak ukształtowane standardy w zakresie obowiązków informacyjnych banku wobec konsumenta, w ustalonym stanie faktycznym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, trafnie uznał Sąd Okręgowy, że pozwany nie wykazał, by dopełnił tego obowiązku informacyjnego wobec powodów. Pozwany winien był przekazać powodom taki zakres informacji, który pozwoliłby im uświadomić sobie nie tylko istnienie ryzyka walutowego, ale również potencjalną skalę tego ryzyka. Nie można również zgodzić się z pozwanym, że Sąd Okręgowy dokonał błędnej oceny zeznań powodów. Argumenty pozwanego nie pozwalają na stwierdzenie, że Sąd Okręgowy dając wiarę dowodowi z przesłuchania powodów wykroczył poza ramy swobodnej oceny dowodów wynikające z art. 233 § 1 k.p.c. Reasumując, ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego Sąd Apelacyjny uznaje za prawidłowe i przyjmuje za własne. Kwestia dopełnienia przez pozwany bank obowiązku informacyjnego odnośnie ryzyka walutowego ma znaczenie dla oceny czy postanowienia umowy, z których wynika powiązanie wysokości zobowiązań powodów z kursami waluty obcej można uznać za jednoznaczne i zrozumiałe dla konsumentów. Niedostateczna informacja o ryzyku kursowym praktycznie uniemożliwiała podjęcie racjonalnej decyzji związanej z zawarciem umowy. W ten sposób klauzula indeksacyjna zawierająca niejednoznacznie określony warunek ryzyka walutowego ewidentnie godzi w równowagę kontraktową stron stosunku prawnego na poziomie informacyjnym, co stanowi o naruszeniu przez tę klauzulę dobrych obyczajów. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że umowne klauzule waloryzacyjne/indeksacyjne, obciążające konsumentów nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty, w oparciu o które ustalana była wysokość zobowiązania kredytowego powodów, jak i wysokość rat kredytu, które obowiązani byli spłacać, są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszają interes powodów jako konsumentów (art.
Nie można odmówić zasadności części z zarzutów naruszenia prawa materialnego podniesionych w apelacji. Po pierwsze, nie ma podstaw do uznania, że sporna umowa jest bezwzględnie nieważna. W ocenie Sądu Apelacyjnego kluczem do rozstrzygnięcia wieloaspektowych problemów prawnych dotyczących kredytów powiązanych z walutą obcą są przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, służące transpozycji do prawa polskiego dyrektywy 93/13, tj. przepisy art.
-385 3 k.c. Przeprowadzenie kontroli abuzywności postanowień spornej umowy jest dopuszczalne, albowiem wbrew stanowisku pozwanego banku, powodowie zawierając sporną umowę mieli status konsumentów. W ocenie Sądu Apelacyjnego unormowania zawarte w art.
-385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (art. 58, 353 1 czy 388 k.c.). W sytuacji kolizji art. 58 k.c. i
k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z tych przepisów traktując go jako lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej, względem ogólnych regulacji kodeksowych. Za trafnością przedstawionej tezy przemawia przede wszystkim fakt, że wynikająca z art.
sankcja bezskuteczności klauzuli ma działanie ochronne dla konsumenta i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza aniżeli sankcja nieważności wynikająca z art. 58 k.c. Szczególna regulacja dla umów konsumenckich, w odróżnieniu od reguł ogólnych, nie przewiduje bowiem możliwości oceny, czy przedsiębiorca bez niedozwolonych postanowień zawarłby daną umowę z konsumentem. W ten sposób nieuczciwy przedsiębiorca pozbawiany jest jednego z koronnych argumentów, którym mógłby się posłużyć w przypadku zastosowania pierwszeństwa reguł ogólnych wynikających z art. 58 § 3 k.c., co podważałoby sens wprowadzenia do porządku prawnego ochrony konsumenckiej. Bezskuteczność klauzuli umownej oznacza bowiem, że przedsiębiorca co do zasady ma obowiązek wykonania kontraktu, pomimo tego, że została z niego „usunięta” niedozwolona klauzula. W ten sposób konsument jest chroniony przed upadkiem całej umowy, a przedsiębiorca ponosi ryzyko stosowania we wzorcu niedozwolonych postanowień. W konsekwencji przepis art.
k.c. w szerszym zakresie aniżeli reguły ogólne umożliwia realizację celów dyrektywy, pełniąc dodatkowo funkcję prewencyjną oraz wychowawczą, przyczyniając się tym samym nie tylko do ochrony jednostkowego konsumenta, ale także ogółu podmiotów, którym przyznano status konsumenta, zabezpieczając ich prawa na przyszłość. W konsekwencji gdy chodzi o sposób oznaczalności świadczeń kredytobiorcy, negatywna weryfikacja arbitralności i jednostronności działań banku powinna odbywać się w płaszczyźnie art. 385
k.c. i uznał, że postanowienia zakwestionowane przez powodów są abuzywne. Pozwany w swej apelacji zakwestionował tę ocenę Sądu Okręgowego. Zarzuty te nie są jednak zasadne. Przede wszystkim wskazać należy, że błędnie Sąd Okręgowy uznał, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy, tj. klauzule umowne w zakresie ustalającym zasady przeliczania zobowiązań stron wynikających z umowy z CHF na PLN i ustalania kursów walut mających do tego zastosowanie nie są głównymi świadczeniami stron, co umożliwia ich kontrolę pod względem abuzywności. Obecnie dominujący jest pogląd, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego (denominowanego) do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji (denominacji) określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 roku, II CSK 498/18, z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022 roku II CSKP 459/22). Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził stanowisko, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - zaniknięcie ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 roku, (...), C-118/17, pkt 48, 52 i przytoczone tam orzecznictwo). W wyroku z 26 lutego 2015 roku ((...), C-143/13) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że za warunki umowne, które objęte są zakresem pojęcia „określenia głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Natomiast warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „określenia głównego przedmiotu umowy”. Z kolei w wyroku z dnia 20 września 2017 roku (C-186/16) Trybunał wskazał, że świadczenia podstawowe umowy kredytowej odnoszą się do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty, zatem okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażono także pogląd, że postanowienia umowy odnoszące się do ryzyka kursowego definiują główny przedmiot tej umowy (por. wyrok z dnia 20 września 2018 roku, C-51-17, (...) Bank (...) pkt 68 i przytoczone tam orzecznictwo). Jednocześnie Trybunał przyjmuje, że nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego, wyrażonej czy to przez indeksację czy też denominację, od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą. Postanowienia umowy kredytu dotyczące indeksacji (denominacji) mogą być więc uznane za abuzywne, o ile nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny - art.
zdanie drugie k.c., czyli nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Jak zostało już wyżej wyjaśnione, brak jest podstaw do uznania, że klauzule waloryzacyjne zostały wyrażone w umowie kredytu w sposób jasny i precyzyjny, gdyż przed zawarciem umowy powodowie nie zostali poinformowani przez bank o ryzyku kursowym w sposób, który mógłby uzasadniać przyjęcie, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Umowne klauzule waloryzacyjne, obciążające konsumentów nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty, w oparciu o które ustalana była wysokość zobowiązania kredytowego powodów, jak i wysokość rat kredytu, które obowiązani byli spłacać, są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszają interes powodów jako konsumentów (art.
Sąd Apelacyjny podziela również stanowisko Sądu Okręgowego, że postanowienia umowy, które odsyłają do kursów CHF z tabel pozwanego banku, w sytuacji, gdy umowa nie wskazuje obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów oznaczenia tych kursów, są abuzywne. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22, w której zostało wyjaśnione, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia umowy kredytu, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z: 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14; 1 marca 2017 r., sygn. akt IV CSK 285/16; 19 września 2018 r., sygn. akt I CNP 39/17; 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17; 13 grudnia 2018 r„ sygn. akt V CSK 559/17; 27 lutego 2019 r„ sygn. akt II CSK 19/18; 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17; 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18; 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18; 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18; 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18; 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, z 28 września 2021 r. Sygn. akt I CSKP 74/21). Odnośnie do klauzul indeksacyjnych, w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości również wskazywano na nieuczciwy ich charakter (por. np. wyroki z dnia 14 marca 2019 r. C -118/17, z dnia 20 września 2018 r. C 51/17, z dnia 20 września 2017 r., C - 186/16). Tę linię orzecznictwa potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22. Stanowisko wyrażone w tych orzeczeniach należy podzielić, bez potrzeby powtarzania całej argumentacji prawnej. Zatem nie jest zasadny zarzut apelacji pozwanego, kwestionujący ocenę, że postanowienia dotyczące wypłaty kredytu i jego spłaty przy zastosowaniu kursów ustalanych przez bank, naruszały w sposób rażący interesy powodów. Postanowienia spornej umowy, które odsyłają do kursów CHF z tabel pozwanego banku bez wskazania w treści umowy obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów oznaczenia tych kursów uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Nie można również zgodzić się z zarzutem naruszenia art.
k.c., którego pozwany upatruje w uznaniu przez Sąd Okręgowy, że bez postanowień, które zostały uznane za abuzywne, brak jest możliwości utrzymania w mocy spornej umowy. Określenie sposobu przeprowadzenia przeliczenia świadczeń stron odnosi się do głównego przedmiotu umowy kredytu. Bez uregulowania miarodajnego kursu waloryzacja nie może zostać przeprowadzona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Również w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości przyjęto, że razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17 i z dnia 5 czerwca 2019 r., C-38/17). W klauzuli przeliczeniowej nie da się wydzielić elementu, który normatywnie mógłby być odrębnie oceniany i stanowić podstawę do wyprowadzania wniosku o utrzymaniu waloryzacji. Brak jest również możliwości uzupełnienia umowy po eliminacji z jej treści postanowień abuzywnych. W wyroku z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, TSUE negatywnie ocenił możliwość zastąpienia niewiążących konsumenta postanowień umownych poprzez zastosowanie rozwiązań opartych na ogólnych normach art. 56 k.c., 65 k.c., art. 353
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.