UZASADNIENIE Powód K. J. wniósł o zasądzenie od pozwanej G. P. kwoty 37.444 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 11 września 2017 r. tytułem niewypłaconego odszkodowania za powstr
§ 2k.p.c.
pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. W świetle wewnętrznych regulacji prawnych pozwanej nie istniały podstawy do obciążenia powoda obowiązkiem zwrotu wydatków poczynionych przy użyciu służbowej karty płatniczej. Wedle treści § 7 pkt 3 zarządzenia nr (...) r. z dnia 10 czerwca 2013 r. każda transakcja opłacana przy użyciu służbowej karty płatniczej musiała być udokumentowana fakturą lub innym dowodem potwierdzającym poniesione koszty. Zarządzenie nie precyzowało, co należy rozumieć pod pojęciem „inny dokument”. Nie odsyłało też w tym zakresie do innych regulacji wewnętrznych pozwanej. W szczególności nie odsyłało do Instrukcji obiegu dowodów księgowych i innych dokumentów nr (...). Treść § 7 pkt 3 zd. drugie zarządzenia nawiązuje wprawdzie do instrukcji, ale wyłącznie w kwestii obiegu faktur za transakcję sfinansowane za pomocą środków z karty służbowej. Zatem nie dość, że zarządzenie nie odwoływało się do definicji dowodów księgowych zawartej w pkt 5.3.1 instrukcji nr (...), to jeszcze nie przewidywało dla „innych dowodów potwierdzających poniesione koszty” obiegu właściwego dla faktur. Zdaniem Sądu takie ujęcie sposobu dokumentowania transakcji płatniczych przy użyciu służbowej karty płatniczej nie obligowało użytkowników kart do wykazywania transakcji wyłącznie przy pomocy dokumentów księgowych. Dowód transakcji mogło stanowić zwykłe oświadczenie ustne lub pisemne użytkownika. W zarządzeniu nr (...) pominięto również kwestię treści „innego dowodu potwierdzającego poniesione koszty”. Wydaje się, że powinna ona zawierać elementy pozwalające na identyfikację transakcji. Elementy te to data transakcji, jej przedmiot i wartość. Istotnym jest, iż w omawianym zarządzeniu jest mowa o dokumentowaniu wydatków, a nie ich uzasadnianiu, wyjaśnianiu celowości. Nie było tu zatem wymagane podawanie okoliczności skorzystania z usługi, czy nabycia rzeczy, w tym celu i danych kontrahenta. Przewidziany w zarządzeniu tryb weryfikacji transakcji obejmował wyłącznie rodzaj transakcji i jej kwotę (§ 7 pkt 5 zarządzenia). Jest to dodatkowym argumentem potwierdzającym brak obowiązku po stronie użytkownika karty, by uzasadniać cel wydatku przy jego rozliczaniu. W świetle powyższego należało przyjąć, że dopiero gdy użytkownik karty zaniechał jakiegokolwiek udokumentowania transakcji, był zobligowany do zwrócenia pozwanej wydanych środków pieniężnych. Godzi się zauważyć, że instrukcja nr (...) w pkt 5.3.1.10 stanowi, iż w przypadku uzasadnionego braku możliwości uzyskania zewnętrznych obcych dowodów źródłowych (faktur, rachunków, not, umów, decyzji i nakazów płatniczych oraz innych dowodów pochodzących od kontrahentów, urzędów, instytucji) – członek zarządu, dyrektor departamentu lub jednostki biznesowej, albo centrum może zaakceptować udokumentowanie operacji gospodarczej za pomocą księgowych dowodów zastępczych sporządzonych przez osoby dokonujące tych operacji. Wedle regulacji zawarte w art. 20 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (wersja obowiązująca w spornym okresie Dz.U. z 2013 r., poz. 330) dowód zastępczy to dowód księgowy wystawiony do czasu otrzymania zewnętrznego dowodu źródłowego, który obok dokumentów źródłowych może stanowić podstawę wpisu w księgach rachunkowych. W ust.
- ustawa stanowi, że w przypadku uzasadnionego braku możliwości uzyskania zewnętrznych obcych dowodów źródłowych, kierownik jednostki może zezwolić na udokumentowanie operacji gospodarczej za pomocą księgowych dowodów zastępczych, sporządzonych przez osoby dokonujące tych operacji. Nie może to jednak dotyczyć operacji gospodarczych, których przedmiotem są zakupy opodatkowane podatkiem od towarów i usług oraz skup metali nieżelaznych od ludności. Zasadniczo więc przedstawiona regulacja wewnętrzna pozwanej jest zbieżna z ustawową, z tą istotną różnicą, iż nie zawiera zakazu dokumentowania transakcji opodatkowanych za pomocą dokumentów zastępczych. Jednakże zakaz ów ma znaczenie wyłącznie w sferze podatkowej podmiotu wykorzystującego dowód zastępczy. Zatem zastosowanie takiego dokumentu niezgodnie z ustawą skutkuje wyłącznie tym, iż wydatek nie może zostać zaliczony na poczet kosztów uzyskania przychodu. Natomiast żadne normy nie wiążą z tym dalej idących konsekwencji, w tym nieważności samej transakcji, czy uznania jej za nieuzasadnioną. Dlatego jeśli pracownik dokumentuje pracodawcy transakcję opłaconą ze środków służbowych, a przy tym przedłoży dokument księgowy w niewłaściwej formie, to nie czyni to transakcji bezzasadną, czy oderwaną od celu służbowego. Ewentualne konsekwencje tego dotyczą wyłącznie sfery rachunkowości pracodawcy. Zgodnie z art. 20 ustawy o rachunkowości dowód księgowy powinien zawierać co najmniej: - określenie rodzaju dowodu i jego numeru identyfikacyjnego, - określenie stron (nazwy, adresy) dokonujących operacji gospodarczej, - opis operacji oraz jej wartość, jeżeli to możliwe określoną także w jednostkach naturalnych, - datę dokonania operacji, a gdy dowód został sporządzony pod inną datą – również datę sporządzenia dokumentu, - podpis wystawcy dowodu oraz osoby, której wydano lub od której przyjęto składniki majątkowe, - stwierdzenie sprawdzenia i zakwalifikowania dowodu do ujęcia w księgach rachunkowych przez wskazanie miesiąca księgowania oraz sposobu ujęcia dowodu w księgach rachunkowych wraz z podpisem odpowiedzialnej za te wskazania. Tożsamy zapis zawarty jest w pkt 5.3.2.1 instrukcji nr (...), a przytoczone wymagania odnoszą się również do dowodów zastępczych. Co istotne, nie ma wśród nich wymogu opisania celu transakcji i innych okoliczności , w tym danych kontrahenta. Sąd miał na względzie to, iż w dniu 24 kwietnia 2014 r. główny księgowy pozwanej wraz z dyrektor Departamentu Finansów wystosowali do wszystkich komórek organizacyjnych pozwanej pismo, w którym odnieśli się do kwalifikowania wydatków na zakup usług gastronomicznych pod kątem podatkowym. To jedyny dowód, w którym mowa o opisywaniu celu spotkania z kontrahentem oraz jego danych. Jednak jest to zwykłe pismo o charakterze informacyjnym adresowane do wszystkich jednostek organizacyjnych pozwanego. Podobnie został on oceniony przez zespół audytowy pozwanej. Nie ma on charakteru normatywnego, a bynajmniej charakter taki nie został przez pozwaną wykazany. Dlatego ostatecznie Sąd ustalił, że w okresie objętym audytem (1 kwietnia 2013 r. - 12 kwietnia 2016 r.), użytkownicy służbowych kart płatniczych pozwanej nie byli zobowiązani do dokumentowania operacji wykonanych z wykorzystaniem kart poprzez podanie celu spotkania, podczas którego doszło do zamówienia usług lub nabycia określonych dóbr oraz podanie danych kontrahenta uczestniczącego w takim spotkaniu. Jak wykazało postępowanie dowodowe, powód dokumentował wydatki z posiadanej służbowej karty płatniczej tak dokumentami źródłowymi, jak i dokumentami zastępczymi, czyli zgodnie z obowiązującymi u pozwanej procedurami. Sąd miał na uwadze, iż w zbliżonej przedmiotowo sprawie Sąd Najwyższy przyjął, że „zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, pracodawca powinien wykazać fakt prawidłowego powierzenia pracownikowi mienia i nierozliczenia się pracownika z tego mienia oraz wysokość wynikłej stąd szkody, natomiast w razie sprostania przez pracodawcę temu ciężarowi, pracownik może wykazywać, że szkoda powstała z przyczyn odeń niezależnych. Wbrew twierdzeniu Sądu drugiej instancji, to powód rozliczając się z powierzonego mu mienia w postaci pieniędzy pobranych z karty płatniczej, powinien wykazać, że zostały one wydatkowane zgodnie z ich przeznaczeniem, a więc na cele służbowe. Niewykazanie tego faktu oznacza nierozliczenie się z powierzonego mienia. Ciężaru dowodowego w tym zakresie nie można przerzucać na pracodawcę i żądać od niego wykazania, że pobrane z karty płatniczej pieniądze zostały wydatkowane na cele inne niż służbowe, skoro pracownik nie wykazał służbowego przeznaczenia owych wydatków” (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 2021 r., sygn. III PSKP 19/21). Sąd przyznaje, że wobec rozdrobnienia roszczenia powoda za cały okres obowiązywania umowy o zakazie konkurencji, w analogicznych sprawach zajmował stanowisko, iż to na stronie pozwanej spoczywa obowiązek wykazania braku związku poszczególnych transakcji z obowiązkami służbowymi powoda. Miało to jednak miejsce przed 10 czerwca 2021 r. Analiza argumentacji zawartej w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. III PSKP 19/21 skłoniła Sąd orzekający w niniejszej sprawie do zmiany zapatrywań w zakresie obowiązków dowodowych stron. Należy zgodzić się z Sądem Najwyższym, iż powierzenie powodowi przez pozwaną środków pieniężnych poprzez udostępnienie służbowej karty płatniczej, obligowało powoda do rozliczenia się z nich w pełnej wykorzystanej wysokości. Zgodnie z treścią art. 124 § 1 pkt 1 i § 3 k.p. pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Od odpowiedzialności tej może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Powód nie zgłaszał w toku postępowania żadnych argumentów podważających prawidłowość powierzenia mu mienia pozwanej poprzez wydanie służbowej karty płatniczej. Nie podnosił też, że pozwana nie zapewniła mu warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Dlatego też Sąd przyjął, iż do powierzenia tego doszło i to na wniosek samego powoda, który - dla przypomnienia - jako prezes zarządu zajmował najwyższe stanowisko w strukturze pozwanej. Nadto powód winien był zwrócić pozwanej środki wydatkowane z karty, które nie miały związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Powód mając świadomość tego, że pozwana zarzuciła mu opłacanie środkami ze służbowej karty płatniczej transakcji nie związanych z obowiązkami służbowymi, i na tej podstawie przeciwstawiła jego roszczeniu odszkodowawczemu własne roszczenie oparte na przepisie art. 124 § 1 k.p., winien był wykazać inicjatywę dowodową w celu udowodnienia, że środki ze służbowej karty płatniczej mimo braku wskazania ich celu i kontrahenta, wydatkowane zgodnie z ich przeznaczeniem, czyli na cele służbowe. Zgromadzony materiał dowodowy nie dawał Sądowi możliwości zweryfikowania tego, iż zakwestionowane przez zespół audytowy transakcje powoda przy użyciu służbowej karty płatniczej w istocie były związane z wykonywaniem obowiązków służbowych. Przy czym zaznaczyć należy, że samo ich dokumentowanie w sposób zgodny z procedurami, w szczególności z instrukcją nr (...) i zarządzeniem nr (...), nie przesądzało o istnieniu tego związku. Powód co najwyżej mógł przez to wykazać, iż przy rozliczeniach transakcji opłacanych służbową kartą płatniczą nie naruszył wewnętrznych regulacji pozwanej. Nawet gdyby regulacje te przewidywały skuteczne mechanizmy merytorycznej kontroli wydatków, które w odniesieniu do wydatków nie wykazałyby żadnych nieprawidłowości, to nie stanowiłoby to przeszkody do późniejszego zakwestionowania przez pozwaną poszczególnych transakcji, np. wskutek ujawnienia, że działanie tych mechanizmów zostało zakłócone wskutek zaniechań ze strony osób odpowiedzialnych za ich funkcjonowanie. Inicjatywa strony powodowej ograniczyła się do zgłoszenia dowodu z przesłuchania powoda. Ten jednak tylko ogólnikowo odniósł się do zakwestionowanych przez pozwaną wydatków z służbowej karty płatniczej. Wskazał, że wszystkie one miał służbowych charakter, a nadto tak rada nadzorcza pozwanej, jak i rewidenci oraz organy skarbowe nie stwierdziły żadnych nieprawidłowości w jego rozliczeniach. W ocenie Sądu było to niewystarczające do wykazania, że każda z transakcji taki charakter miała. Dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny. Nie może on służyć sprawdzeniu wyników dotychczasowego postępowania dowodowego ani przesądzać wyników tego postępowania, np. poprzez obalenie innych dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2009 r., sygn. I PK 19/09, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt I ACa 560/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 14 października 2010 r., sygn. akt I ACa 875/10). Ostatecznie Sąd uznał, że powód nie wykazał, by wydatki ze służbowej karty płatniczej w okresie od 1 kwietnia 2013 r. do 12 kwietnia 2016 r. przeznaczone na opłacenie usług gastronomicznych na łączną kwotę 449.208,33 zł, zakup upominków na łączną kwotę 90.315 zł, transakcje nierozliczone w łącznej wysokości 19.239,45 zł - były związane z wykonywaniem obowiązków pracowniczych przez powoda i miały charakter służbowy. To prowadziło do wniosku, iż na dzień sporządzenia oświadczenia o potrąceniu (11 września 2017 r.), pozwanej przysługiwała względem powoda wymagalna wierzytelność pieniężna w łącznej wysokości 558.762,78 zł, która mogła zostać skutecznie zgłoszona do potrącenia z wierzytelnością powoda z tytułu zachowania obowiązku powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej w sierpniu 2017 r. Obie wierzytelności były przy tym tego samego rodzaju i podlegały zaskarżeniu. Ziściły się więc wszystkie przesłanki określone w art. 498 § 1 k.c. Należy zauważyć, iż strona pozwana nie wskazała, w jakiej dacie oświadczenie to zostało złożone powodowi. Nie mniej jednak stanowi ono jeden z załączników do pozwu. Toteż należało uznać, że złożenie omawianego oświadczenia nastąpiło najpóźniej w dacie sporządzenia pozwu, tj. 20 czerwca 2020 r. Zgodnie więc z treścią art. 499 k.c., wierzytelność powoda dochodzona w niniejszym postępowaniu została w umorzona najpóźniej tego dnia. Wysokość roszczenia odszkodowawczego powoda z umowy o zakazie konkurencji za okres od 1 listopada 2016 r. do 31 sierpnia 2017 r. wynosiła 550.000 (10 m-cy x 55.000 zł), stąd nie przekraczała kwoty postawionej do potrącenia (558.762,78 zł). Dlatego wierzytelność powoda dochodzona w niniejszym postępowaniu została w umorzona w całości. Kolejny zarzut pozwanej dotyczył nadużycia prawa przez powoda. Na jego uzasadnienie wskazała, iż powód miał obowiązek stworzenia procedur zapobiegających nadużyciom i chroniących interes pozwanej spółki, w tym jego mienie i dobro. Powołała nadto wyrok Sądu Najwyższego z 4 września 2013 r. w sprawie o sygn. II PK 355/
- Nie odwołała się jednak do okoliczności tej sprawy, a przedmiotem jej było stosowanie art. 8 k.p. w odniesieniu do roszczenia o odszkodowanie za zachowanie zakazu konkurencji pracownicy działu handlowego odpowiedzialnej za pozyskiwanie i obsługę klientów, która wiedząc, iż pracodawca nie przedłuży z nią stosunku pracy usunęła z komputera dane jego kontrahentów. Usunięte dane obejmowały rodzaje zamówień, numery telefonów „osób kontaktowych”, informacje o produktach i ich specyfice itp. Usunięcie tych danych spowodowało okresowe (1-1,5 miesiąca) trudności w funkcjonowaniu działu handlowego pracodawcy. Zniszczone informacje pracownik miał chronić oraz zachować w tajemnicy w ramach obowiązków wynikających z klauzuli konkurencyjnej. Zgodnie z tezą Sądu Najwyższego „za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego można uznać - wyjątkowo nielojalne wobec pracodawcy - świadome i celowe zniszczenie danych w komputerze, a za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do odszkodowania, zniszczenie informacji, które pracownik miał chronić oraz zachować w tajemnicy w ramach obowiązków wynikających z klauzuli konkurencyjnej”. U podstaw zarzutu pozwanej tkwi założenie, że powód nie ochronił jej przed nadużyciami związanymi z korzystaniem przez pracowników z służbowych kart płatniczych. Tymczasem pozwana wykazała jedynie, iż w część wydatków pokrywanych przy pomocy tych kart nie została powiązana z celem i kontrahentami. W istocie wprowadzona przez powoda regulacja dotycząca sposobu rozliczania wydatków z służbowych kart płatniczych mogła być bardziej precyzyjna. Nie sposób jednak zrównywać tego z przypadkiem, do którego odnosił się wyrok Sądu Najwyższego w sprawie II PK 355/
- Należy pamiętać, iż stosowanie art. 8 k.p. oznacza pozbawienie danego podmiotu możliwości korzystania z prawa, które mu w świetle przepisów prawa przedmiotowego przysługuje. Prowadzi to więc zawsze do osłabienia zasady pewności prawa i przełamuje domniemanie korzystania z prawa w sposób zgodny z zasadami współżycia społecznego i jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Z tego względu zastosowanie przez sąd konstrukcji nadużycia prawa jest dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi być szczegółowo uzasadnione (por. wyrok Sądu Najwyższego 6 kwietnia 2011 r., sygn. IIPK 254/10). Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie nadzwyczajnych okoliczności nakazujących uznać roszczenie powoda za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem. Skądinąd sam zarzut sformułowany został w sposób zdawkowy. Kolejny z zarzutów podniesionych w sprzeciwie sprowadzał się do potrącenia wierzytelności powoda z wzajemną wierzytelnością pozwanej wynikającą ze szkody wyrządzonej przez powoda przy sprawowaniu zarządu przedsiębiorstwem pozwanej, a konkretnie przy prowadzeniu sprawy zawarcia, zmiany i wykonania umowy sprzedaży pakietu 550 akcji w kapitale zakładowym spółki prawa senegalskiego (...) S.A., zawartej z (...) sp. z o.o. we W., a także nienależytym sprawowaniem nadzoru nad działalnością A. i jej inwestycjami na terenie Senegalu. W związku z tym niecelowo wydatkowano z majątku pozwanej kwotę równą 28,5 mln USD tytułem zapłaty za akcje. Nadto pozwana miała ponieść faktyczny ciężar finansowania bezpodstawnych i niecelowych wydatków spółki (...). Pozwana nie przedłożyła Sądowi jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie w/w okoliczności poza wydrukiem komunikatu prasowego Prokuratury Regionalnej w S., iż w sprawie o sygn. (...) powodowi przedstawiono m.in. zarzut popełnienia przestępstwa dotyczący transakcji nabycia akcji (...) S.A. przez Grupę (...) S.A. W piśmie z dnia 24 czerwca 2022 r. strona pozwana wskazywała, że zainicjowała postępowanie sądowe przed Sądem Okręgowym w Szczecinie przeciwko pozwanemu o zapłatę odszkodowania związanego z zapłatą za akcje (...) S.A., ale nie 28,5 mln USD, lecz 25.530.805 USD. Sprawa toczy się pod sygn. akt (...) Oznacza to, że pozwana miała dostęp do dokumentów dotyczących okoliczności nabycia i sprzedaży akcji (...) S.A. Skoro tak, to nie było obiektywnych przeszkód do ich złożenia w niniejszej sprawie. Wszak musiała udostępnić je wcześniej Prokuratorowi Regionalnemu w S., który jeszcze w czerwcu 2020 r. przedstawił m.in. powodowi zarzut niekorzystnego rozporządzenia mieniem pozwanej odnoszący się właśnie do nabycia akcji (...) S.A. Z tej przyczyny Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosków pozwanej o dopuszczenie dowodu z „dokumentów objętych aktami postępowania toczonego przed Sądem Okręgowym w Szczecinie” pod sygn. (...), gdyż pozwana będąc w ich dyspozycji mogła samodzielnie je przedstawić. Wobec zasady bezpośredniości postępowania dowodowego nie było też podstaw do przeprowadzenia dowodu „z opinii biegłych sądowych zalegających” w aktach sprawy (...), jak i dowodu z opinii biegłego na okoliczność niedotrzymania przez pozwanych w standardów profesjonalnego i należytego sprawowania funkcji członków zarządu i prowadzenia spraw powodowej spółki. Teza dowodowa tego wniosku czyniłaby opinię nieprzydatną dla rozstrzygnięcia sporu. Wedle treści art.
§ 1k.p.c.
podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Ostatni zarzut potrącenia został zgłoszony w piśmie procesowym datowanym na 24 czerwca 2022 r. Dotyczy on potrącenia wierzytelności powoda z wierzytelnością pozwanej z tytułu kary administracyjnej nałożonej na pozwaną w dniu 23 grudnia 2019 r. przez Komisję Nadzoru Bankowego. Odwołując się do art.
§ 2k.p.c.
należy przypomnieć, że pozwany może podnieść zarzut potrącenia nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna. Wdanie się w spór nastąpiło w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Sama kara została uregulowana przez pozwaną 26 maja 2020 r. Przyjmując za pozwaną automatyzm odpowiedzialności powoda za wszystkie jej szkody, zarzut potrącenia należało zgłosić w terminie do 9 czerwca 2020 r. Ostatecznie Sąd przyjął, iż na skutek potrącenia wierzytelności pozwanej z tytułu zwrotu środków wydanych z wykorzystywaniem służbowej karty płatniczej w celach nie mających służbowego charakteru z wierzytelnością zgłoszoną w pozwie, ta druga została w całości umorzona, a więc przestała przysługiwać powodowi. Tym samym powództwo należało oddalić jako bezzasadne, także w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie. W pkt II zawarto orzeczenie o kosztach. Oparte ono zostało o przepis art. 98 k.c. Powód w całości przegrał proces, stąd winien zwrócić pozwanej poniesione przez nią koszty, na które składało się wynagrodzenie pełnomocnika (2.700 zł) ustalone na podstawie § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) 5. (...)