Sygn. akt I ACa 51/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 maja 2014 roku Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Zbigniew Grzywaczewski Sędzia: Sędzia: SA Ewa Popek (spr.) SA Ewa Lauber-Drzazga Protokolant Sekretarz sądowy Magdalena Szymaniak po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2014 roku w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa J. H. i S. H. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 30 października 2013 roku, sygnatura akt I C 67/12 I. prostuje oznaczenie strony pozwanej w części wstępnej wyroku wpisując słowa: (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.” oraz w punktach I, III i VI wpisując słowa: „G. Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.”; II. oddala apelację; III. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów J. H. i S. H. kwoty po 1.800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 51/14 UZASADNIENIE Wyrokiem dnia 30 października 2013 roku Sąd Okręgowy w Lublinie zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów J. H. i S. H. tytułem odszkodowania kwoty po 60.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 30 lipca 2011 roku do dnia zapłaty oraz tytułem zadośćuczynienia kwoty po 25.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 30 lipca 2011 roku do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II), zasądził od powodów J. H. i S. H. na rzecz pozwanego kwoty po 48,28 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III), nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Lublinie z roszczenia zasądzonego na rzecz powódki kwotę 2.752,46 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt IV), nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Lublinie z roszczenia zasądzonego na rzecz powoda kwotę 2.752,46 zł tytułem nie uiszczonych kosztów sądowych (pkt V), nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Lublinie od pozwanego kwotę 5.504,92 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał na następujące ustalenia i motywy rozstrzygnięcia. W dniu 10 grudnia 2006 roku w miejscowości S. kierujący samochodem P. K., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w ten sposób, że jadąc z nadmierną niedostosowaną do panujących warunków drogowych prędkością, zjechał na lewy pas jezdni następnie do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w drzewo, w wyniku czego pasażer samochodu M. H. wypadł z samochodu i doznał ciężkich obrażeń ciała, które skutkowały jego śmiercią. Sprawca wypadku P. K. wyrokiem Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 20 maja 2008 roku w sprawie (...) został uznany za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu z art. 177 § 2 k.k. i skazany na karę jednego roku i dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres czterech lat próby. Zmarły M. H. podróżował jako pasażer po prawej stronie tylnej kanapy, jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, co skutkowało obrażeniami ciała prowadzącymi do zgonu. M. H. w chwili wypadku wracał z pracy do domu. Był to jego pierwszy powrót do domu od czasu gdy zaczął pracować w L. w firmie (...), zajmującej się budownictwem i wykańczaniem wnętrz. W firmie tej pracował od czerwca 2006 roku. Wcześniej pracował dorywczo w Norwegii albo w Polsce. Mieszkał z rodzicami. Pomagał im wykańczać dom. Praca w Anglii przynosiła mu stały dochód, który pozwalał mu zaspokajać nie tylko codzienne własne potrzeby, ale także dawać pieniądze rodzicom na ich codzienne potrzeby np. na leki, opłaty eksploatacyjne. Rodzice, powodowie w sprawie, bardzo cenili pomoc M.. Cieszyli się, że jak ziszczą się jego plany i założy rodzinę, to zamieszka z nimi i będzie im służył pomocą i wsparciem. W tym celu wspólnie budowali dom. M. zawsze lubił wracać do domu. Był rodzinny, interesował się potrzebami rodziców, brata i wychowywanej w ich domu K. W., dla której powodowie byli rodziną zastępczą. Lubił dzielić z powodem jego pasję motoryzacyjną, lubił rozmawiać z powódką. Od zawsze był ukochanym dzieckiem powodów. Teraz powodowie są sami. Ich drugi syn założył rodzinę i żyje własnym życie. K. W. również założyła rodzinę i tylko odwiedza powodów. Powodowie, mimo, że od śmierci M. upłynęło siedem lat, bardzo za nim tęsknią. Szczególnie powódka wciąż przeżywa tę tragedię. Nie zakończyła żałoby, często wspomina zmarłego syna, brakuje jej jego obecności. Stan ten utrwalił się do tego stopnia, że wymaga ona pomocy psychiatry i leczenia depresji. Powódka zawsze bała się o M.. Ciągle rozmyślała o tym, że może coś mu się stać. Sytuacja ta jeszcze, jak M. H. żył, wymagała leczenia u psychiatry. Po jego śmierci stan psychiczny powódki pogorszył się. Wystąpiła u niej sytuacja kryzysowa polegająca na ujawnieniu się silnych negatywnych emocji żalu, smutku, przygnębienia i poczuciu straty. Ten stan przekłada się na obniżenie jakości życia i ograniczenie go do ciągłego przeżywania żałoby. Pomimo systematycznego leczenia objawy zaburzeń depresyjnych u powódki okresowo ulegają nasileniu. Powódka wymaga wsparcia farmakologicznego i psychoterapeutycznego. Inaczej śmierć syna przeżywał i przeżywa powód. Obecnie funkcjonuje on bez objawów choroby psychicznej i nie występują u niego cechy uzależnienia od jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej. Stany, które pojawiły się w związku ze śmiercią M., jak żal, smutek, przygnębienie poczucie straty, z czasem ustąpiły. Powód wymagał tylko doraźnej pomocy ze strony psychiatry, czy psychologa. Powód po przeżyciu żałoby zaakceptował nieodwracalność zaszłych zmian i nie wymaga pomocy ze strony specjalistów zdrowia psychicznego. Sąd Okręgowy ustalił powyższy stan faktyczny w oparciu o wymienione w uzasadnieniu dowody z dokumentów, zeznania świadka K. W. oraz opinię biegłych psychiatry A. H. i psychologa B. O.. W ocenie Sądu Okręgowego dowody te wzajemnie się uzupełniały i przedstawiały jednolity obraz życia powodów sprzed i po wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł M. H.. Dokonując oceny ustalonych okoliczności faktycznych Sąd Okręgowy podniósł, że pozwany nie kwestionował zasady swej odpowiedzialności za zaistniałą szkodę, o czym świadczy fakt przyznania i wypłacenia na rzecz powodów świadczeń odszkodowawczych już na etapie postępowania likwidacyjnego. Odnosząc się do żądania zapłaty na rzecz powodów zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 24 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym śmierć poniósł syn powodów było bezprawnym naruszeniem dobra osobistego powodów w postaci prawa do życia w pełnej rodzinie oraz prawa do utrzymania więzi rodzinnych. Cierpienia psychiczne, jakie dotknęły powodów na skutek śmierci ich syna miały znaczne natężenie, a w przypadku powódki znacznie wykraczały poza okres żałoby i występują do chwili obecnej. Biegli psychiatra i psycholog jednoznacznie stwierdzili, że zarówno powód, jak i powódka bardzo mocno przeżyli śmierć syna. Tragiczne wydarzenie cały czas jest żywe w ich pamięci, zwłaszcza w pamięci powódki. Powódka do dnia dzisiejszego nie potrafi poradzić sobie z poczuciem straty syna. Wymaga pomocy farmakologicznej i terapeutycznej. Powódka cierpi na depresję i jej choroba przekłada się na stan zdrowia powoda. Powód wprawdzie przeżył już stan żałoby, ale patrząc na chorą z tej przyczyny żonę, jest narażony na ciągły żal, smutek, cierpienie, przygnębienie, rozpamiętywanie, poczucie straty, obniżenie jakości życia. Mimo, iż od śmierci M. H. upłynęło 7 lat, to powodowie nie otrząsnęli się jeszcze do końca po stracie syna. Pojawiły się u nich trwałe poczucia pustki i osamotnienia. Śmierć M. H. odbiła się na aktywności życiowej powodów oraz ich funkcjonowaniu emocjonalnym i społecznym. Wobec tego Sąd Okręgowy uznał, że krzywda, jakiej w związku ze śmiercią M. H. doznali powodowie będzie w całości zrekompensowana zadośćuczynieniem w kwotach po 50.000 zł dla każdego z powodów. Odnosząc się do żądania zapłaty odszkodowania (art. 446 § 3 k.c.) Sąd Okręgowy wskazał, że przed nowelizacją art. 446 k.c. szkoda, której można było domagać się z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej pojmowana była szeroko, tj. nie tylko jako szkoda polegająca na uszczupleniu warunków materialnych, ale też taka, której nie da się sprecyzować i określić w konkretnych wartościach pieniężnych. Po nowelizacji i dodaniu do art. 446 k.c. § 4 na uwzględnienie w ramach odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej winny mieć wpływ tylko elementy szkody majątkowej, bowiem szeroko ujmowana szkoda niemajątkowa kompensowana jest w ramach zadośćuczynienia, o którym mowa w art. 446 § 4 k.c. Znaczne pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na znacznym pogorszeniu sytuacji materialnej, ale także na utracie rzeczywistej możliwości uzyskania lepszych i stabilnych warunków na przyszłość. Odnosząc powyższe do poczynionych ustaleń Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie planując swoje przyszłe życie bardzo liczyli na wsparcie i pomoc syna M. H.. Budując dom, a potem go wspólnie wykańczając, planowali, że w tym domu będzie z nimi mieszkał M. z rodziną. To on kupował znaczą część materiałów budowlanych, dawał pieniądze na wykończenie łazienki, miał już odłożone pieniądze na elewację. Dodatkowo pomagał rodzicom w bieżących wydatkach. Powodowie zawsze mogli liczyć na pomoc M.. Po śmierci M. wszystko zmieniło się. Powodowie mają jeszcze drugiego syna i bliską im K. W., dla której byli rodziną zastępczą, ale każde z nich założyło własne rodziny i ani syn, ani K. W. nie mieszkają z powodami. Świat powodów po śmierci M. „zawalił się”. Nic ich nie cieszy, nie mają żadnych planów na przyszłość, są apatyczni, smutni, ogarnięci żalem i tęsknotą. Trudna jest nie tylko ich sytuacja emocjonalno-psychiczna, ale także ich sytuacja finansowa. Z uwagi na nękające ich przewlekłe choroby, zmuszeni są do zakupu drogich leków, do ponoszenia kosztów wizyt u lekarzy. Koszty z tego tytułu są duże. Powodowie, żeby podołać wydatkom związanym z leczeniem zaciągnęli kredyt w banku w kwocie 6.000 zł. To wszystko przekłada się na znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej po śmierci M. H.. Sąd Okręgowy mając na uwadze powyższe okoliczności uznał, że żądanie odszkodowania było uzasadnione do kwot po 120.000 zł na rzecz każdego z powodów. Sąd Okręgowy uwzględnił przyczynienie się M. H. do powstania szkody w wysokości 50% (z uwagi na niezapięcie pasów bezpieczeństwa) i wobec tego zasądził na rzecz każdego z powodów tytułem zadośćuczynienia kwoty po 25.000 zł i tytułem odszkodowania kwoty po 60.000 zł. Sąd Okręgowy zasądził odsetki ustawowe od świadczeń z tytułu zadośćuczynienia i odszkodowania na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. O kosztach procesu oraz nieuiszczonych kosztach sądowych Sąd Okręgowy postanowił w oparciu o art. 98 § 1 k.p.c., art. 113 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w punkcie I w zakresie zasądzonego na rzecz obojga powodów odszkodowania powyżej kwot po 30.000 zł oraz w zakresie rozstrzygającym o kosztach procesu. W apelacji pozwany zarzucił:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.