Sygn. akt I ACa 66/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 czerwca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Małgorzata Kaźmierczak Sędziowie: SA Jerzy Geisler (spr) SA Jacek Nowicki Protokolant: st.sekr. sąd. Izabela Kyc po rozpoznaniu w dniu 14 czerwca 2017 r. w Poznaniu na rozprawie sprawy z powództwa D. B. przeciwko Skarbowi Państwa - Powiatowemu(...)w N. S. zastępowanemu przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 13 października 2016 r. sygn. akt I C 173/14
(2013), zgodnie z wymogami cytowanego Rozporządzenia (...) oraz wskazał w niej jaką metodologię zastosował do swojej wyceny (interpolacja liniowa), czego biegły R. W. w swojej opinii nie uczynił. W ocenie Sądu I instancji nie wiadomo zatem w jaki sposób biegły R. W. ustalił ceny kury w wieku 33 tygodni na kwotę 15,50 zł. i cenę kury w wieku 58 tygodni na kwotę 6 zł, skoro podstawę wyjściową do tej wyceny stanowiły kwoty odpowiednio: 20 zł/szt. i 5 – 10 zł/szt. Biegły ten w swych ustaleniach odniósł się też w sposób bardzo ogólnikowy do „potencjału produkcyjnego” kury nie podając konkretów co do jej możliwości produkcyjnych (ilości możliwych jaj do uzyskania). Dlatego też za miarodajną bo bardziej szczegółową Sąd Okręgowy przyjął opinię drugiego biegłego sądowego tj. J. W., nie podzielając jednocześnie stanowiska tego biegłego co do konieczności obniżenia ceny o 20 % z uwagi na ofertę sprzedaży znacznej ilości kur w krótkim czasie. W ocenie Sądu takie obniżenie ceny w niniejszej sprawie nie jest zasadne z uwagi na to, że kury nioski powoda były stadem produkcyjnym, nie podlegającym skupowi a w obrocie rynkowym, jak wynika z opinii obu biegłych sądowych, kury w wieku drobiu powoda nie występują. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska pozwanego, iż szacowanie szkody przez Powiatowego (...) w N. S. zostało dokonane w sposób prawidłowy, gdyż przy jego ustalaniu opierano się na tabelach opracowanych przez Krajową (...). Jak wynika z zeznań biegłego J. W. tabele te dotyczą kur ogólnie, a nie kur rasy B. B. hodowanej przez powoda. Nadto, jak zdaniem Sądu Okręgowego wynika z zeznań świadka Z. M., biorącego udział jako powołany rzeczoznawca w szacowaniu szkody, wskazane w tabelach wartości są zaniżone, szczególnie gdy kura jest w starszym wieku. „Do tego, co wyjdzie z tej tabelki to ja zawsze dokładam parę złotych, bo uważam że jest niesprawiedliwa, zaniżona” – zeznanie tego świadka k.
- Dokonując szacowania szkody i ustalania cen rynkowych zlikwidowanych stad powoda zasadne było również branie pod uwagę ich potencjału w zakresie możliwych do uzyskania jaj. Jak wynika z opinii biegłego J. W. kury te mogłyby znieść 18.869.930 sztuk jaj, co przy cenie 0,30 zł (przyjętej przez pozwanego lekarza weterynarii) dawałoby kwotę 1.268.905 zł. Ponieważ jednak powód nie rozszerzył swojego powództwa, biorąc pod uwagę powyższe ustalenia i opinie biegłych Sąd I instancji uznał, że żądana przez powoda kwota 404.233,27 zł za padłe i ubite z nakazu pozwanego kury jest zasadna bowiem powód winien otrzymać za nie kwotę 1.753.693,50 zł a otrzymał 1.178.987,13 zł. Sąd Okręgowy również za uzasadnione uznał żądanie w zakresie zapłaty kwoty 23.577,30 zł, jako różnicy pomiędzy kwotą jaką otrzymał powód za jaja które zostały oddane do przetworzenia a jaką powinien otrzymać z tytułu odszkodowania, na podstawie art. 49 ust. 5 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych. Na podstawie tego przepisu przysługuje bowiem odszkodowanie ze środków budżetu państwa za zniszczone z nakazu Inspekcji Weterynaryjnej przy zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt podlegających obowiązkowi zwalczania produkty pochodzenia zwierzęcego. Nie było sporne, iż na mocy przedmiotowej decyzji pozwanego powód zobowiązany został do zniszczenia wskazanych w tej decyzji jaj. Nie budzi zatem wątpliwości, iż uprawniony był on również do otrzymania za to odszkodowanie, którego wysokość winna być ustalona o kryteria określone w ust. 6 art. 49 cytowanej ustawy. Oddanie przez powoda jaj do przetwórstwa i otrzymanie za to zapłaty w niższej wysokości oznacza, że powód w tym zakresie nie uzyskał pełnego odszkodowania, tak jak było wolą ustawodawcy. Decyzję pozwanego w tym przedmiocie należało uznać więc za błędną i zasądzić na rzecz powoda żądaną różnicę. Sąd Okręgowy uznał za niezasadny zarzut pozwanego dotyczący niezachowania przez powoda miesięcznego terminu do wniesienia powództwa zakreślonego w art. 49 ust. 8 w/w ustawy. Zaskarżona decyzja wydana została dnia 29 sierpnia .2013 r. a pozew został nadany w placówce operatora pocztowego w dniu 27 września 2013 r., co wynika z daty stempla pocztowego (k. 41). Zgodnie z treścią art. 165 § 2 k.p.c. złożenie pozwu w ten sposób jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu, a zatem termin do wniesienia pozwu został przez powoda dochowany. Swoje zważenia Sąd I instancji oparł o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, które nie budziły wątpliwości tego sądu, a także nie były przez żadną ze stron kwestionowane, opinie biegłych R. W. oraz J. W., a także zeznania świadków złożone w postępowaniu. W szczególności Sąd Okręgowy wziął pod uwagę zeznania świadków R. G. i Z. M. – osoby które zostały powołane jako rzeczoznawcy do szacowania szkody powoda i które brały w niej udział. Sąd I instancji uznał te zeznania za wiarygodne jako spójne i logiczne, zgodne i korespondujące ze sobą oraz pozostałym materiałem dowodowym. Za nieistotne i niewiele wnoszące dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd uznał zeznania pozostałych świadków: E. L., U. K., P. B. i A. S. ponieważ świadkowie ci nie brali udziału w szacowaniu szkody i nie wykonywali czynności z tym związanych. Są to pracownicy pozwanego, którzy wykonywali czynności w ramach swoich obowiązków służbowych związane z procedurą zwalczania salmonelli – wykrytej w hodowli powoda. Ustalając wysokość należnego powodowi odszkodowania Sąd Okręgowy w głównej mierze opierał się na opiniach biegłych z dziedziny rolnictwa, posiadających specjalistyczną wiedzę w zakresie produkcji prowadzonej przez powodów, przy czym przyjął wartości ustalone przez biegłego J. W.. Sąd I instancji przyjął iż wycena dokonana przez tego biegłego jest bardziej dokładna, szczegółowa i odnosi się do okresu wskazanego w decyzji pozwanego. Biegły ten wskazał dokładnie w jaki sposób ustalił wartość kur w obu stadach, według jakiej metody to zrobił, a także określił, iż potencjał w zakresie możliwych do uzyskania jaj, sposób jaki to uczynił a także swoje stanowisko właściwie uzasadnił. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 427.810,57 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 21 czerwca 2014 r. do dnia zapłaty, o czym orzekł w punkcie I wyroku. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o przepis art. 481 w zw. z art. 455 k.c., naliczając je od daty doręczenia pozwanemu odpisu pozwu (k. 84), natomiast o kosztach procesu w oparciu o treść art. 98 k.p.c. (21.391 zł. zwrot uiszczonej opłaty sądowej, 3000 zł zwrot uiszczonych zaliczek, 7.200 zł koszty zastępstwa procesowego, zgodnie z § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa) – pkt II wyroku. Apelację od powyższego wyroku Sądu Okręgowego wniósł pozwany, zaskarżając wyrok w całości. Skarżący rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, tj.: 1) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów z opinii biegłych powołanych w sprawie, polegającą na niewszechstronnym rozważeniu założeń i wyników opinii wydanych w sprawie, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie ceny rynkowej kur poddanych ubojowi z nakazu Powiatowego (...) w N. S. w ramach zwalczania salmonelli w stadach należących do powoda; 2) w przypadku nieuwzględnienia zarzutu jak w punkcie
- - naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczne z treścią materiału dowodowego ustalenie, że wartość rynkową łącznie wszystkich kur powoda stanowi kwota 1.753.693,50 zł, podczas gdy z treści opinii biegłych wynika, że kwota ta wynosi odpowiednio 1.341.613,50 zł (opinia biegłego W.) i 1.402.955 zł (opinia biegłego W.), co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie ceny rynkowej kur poddanych ubojowi z nakazu Powiatowego (...)w N. S. w ramach zwalczania salmonelli w stadach należących do powoda; 3) art. 49 ust. 2 i 5 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że: ⚫ wartością rynkową kur w liczbie 162.351 sztuk jest iloczyn wartości jednej kury i liczba 162 351 sztuk, zamiast przyjęcia, że wartość kur w tej ilości determinuje znaczne obniżenie cen transakcyjnych, występujących na rynku, tj. co najmniej o 20% (jak wynika z opinii biegłego W.) – art. 49 ust. 2 ustawy, ⚫ za jaja przekazane do obróbki cieplnej przysługuje hodowcy odszkodowanie z budżetu Państwa, podczas gdy odszkodowanie to przysługuje wyłącznie za jaja poddane zniszczeniu z nakazu Inspekcji Weterynaryjnej – art. 49 ust. 5 ustawy; 4) art. 455 w zw. z art. 481 § 1 k.c. i art. 363 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż w przypadku zasądzenia odszkodowania w wysokości ustalonej według cen z daty ustalenia odszkodowania, poszkodowanemu należą się odsetki od daty doręczenia odpisu pozwu pozwanemu, a nie od daty wyrokowania. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o: 1) zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez oddalenie powództwa w zakresie całej zasądzonej kwoty z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa; ewentualnie o: 2) uchylenie wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu; w każdym zaś razie o: 3) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie przez Sąd II instancji dowodu z opinii odpowiedzialnego instytutu naukowego, wytypowanego przez sąd, na okoliczność łącznej wartości rynkowej kur powoda padłych i poddanych ubojowi w związku z decyzją Powiatowego (...)w N. S. z dnia 7 sierpnia 2013 r. (k. 396-409). W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych (k. 414-418). Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Stosownie do treści art. 378 § 1 k.p.c. Sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Sąd II instancji w niniejszej sprawie ustalił, że Sąd I instancji nie dopuścił się uchybień tego rodzaju, które skutkowałyby nieważnością postępowania lub nierozpoznaniem istoty sprawy i dlatego rozpoznał sprawę w granicach zaskarżenia. W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podzielił wszelkie ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd I instancji, jak też wyprowadzone na ich podstawie wnioski prawne, czyniąc je tym samym podstawą własnego rozstrzygnięcia Powyższych ustaleń Sąd Okręgowy, wbrew twierdzeniom pozwanego, dokonał bez obrazy art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. - w oparciu o wszechstronnie przeanalizowany, oceniony zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego materiał dowodowy, w szczególności z opinii biegłego z dziedziny rolnictwa J. W., a w każdym razie skarżący nie wykazał, by tak ujęte kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały przez Sąd ten naruszone, prowadząc do ustaleń niezgodnych ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Nadto Sąd Apelacyjny uznał, że w toku niniejszego procesu nie doszło do obrazy prawa materialnego poprzez naruszenie przepisu art. 49 ust. 2 i 5 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (tekst jednolity: Dz.U. z 2014 r. poz. 1539). Zgodnie z ust. 2 tego artykułu, którego naruszenie zarzucił skarżący, odszkodowanie przysługuje w wysokości wartości rynkowej zwierzęcia. Podkreślić trzeba, że ustawodawca w tym przepisie określił to w jaki sposób ewentualnie ma być wyliczane odszkodowanie z różnych tytułów w związku z okolicznością zabicia zwierząt dotkniętych chorobą zakaźną. W efekcie przyjąć należy, że w oparciu o ten przepis i wydany na jego podstawie akt wykonawczy zarówno lekarz weterynarii - uprawniony na drodze administracyjnej do wyliczania wysokości odszkodowania, jak i w następstwie tego sąd - jeśli strona zainteresowana nie uznaje prawidłowości tego wyliczenia - ma obowiązek ustalenia wartości rynkowej zwierząt i innych produktów, których w związku z koniecznością ich zniszczenia, utylizacji czy innego sposobu zagospodarowania pozbawiono hodowcę (w niniejszej sprawie powoda). Podkreślenia wymaga, że Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, iż zarówno wartość rynkowa kur niosek (zwłaszcza w wieku 58 tygodni) jak również jaj, które zostały przeznaczone do obróbki cieplnej a nie do utylizacji, została ustalona w sposób prawidłowy przez biegłego z dziedziny rolnictwa J. W. najpierw w opinii z dnia 3 lutego 2016 r., podtrzymanej następnie w opinii uzupełniającej tego biegłego. Wbrew zarzutom skarżącego biegły wyczerpująco opisał sposób w jaki dokonał tego obliczenia. Posługując się tzw. metodą interpolacji liniowej, znając wartość kur nieśnych w wieku 20 tygodni oraz kur po wyniesieniu w wieku 85 tygodni, dokonał wyliczenia, że wartość tych kur w wieku 33 tygodni wyniesie 15 zł/sztukę, a w wieku 58 tygodni - 9,50 zł/sztukę. Sąd Odwoławczy nie miał wątpliwości, że wyliczenie biegłego określające wartość rynkową zwierzęcia w rozumieniu art. 49 ust. 2 cytowanej ustawy było prawidłowe. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, iż w decyzji podjętej przez Powiatowego (...)w N. S. wartość kur w wieku 33 tygodni była przyjęta w wysokości jeszcze wyżej niż ustalił w swojej opinii biegły J. W.. Bowiem w decyzji Powiatowy(...) przyjął wartość jednej sztuki kury w wieku 33 tygodni na kwotę 16,72 zł, a biegły jedynie na kwotę 15 zł/sztukę. Toteż gdyby dokonać wyliczenia ewentualnie tylko wartości niedopłaty z tytułu kur w wieku 58 tygodni życia, to ta wartość należnego powodowi odszkodowania byłaby hipotetycznie jeszcze większa. Nadto słusznie strona powodowa powołała się na decyzję Wojewódzkiego (...) w Z. z grudnia 2015 r., który w związku z wykryciem po raz kolejny w gospodarstwie powoda salmonelli wyliczył wartość szkody jaka powstała w związku z wykryciem tej choroby zakaźnej w roku 2015 r. Należy mieć na względzie, iż Wojewódzki (...), ustalając wysokość odszkodowania przyjął wartość ptaków w wieku 56 tygodni na kwotę 13,03 zł/sztukę, a wieku 64 tygodni – 11,13 zł/sztukę. Tym samym ustalenie wartości jednej sztuki kury w wieku 58 tygodni w roku 2013 na kwotę 9,50 zł, jak wyliczył to biegły J. W., jest jak najbardziej adekwatne do wartości rynkowej jednej kury w roku
- Sąd Apelacyjny nie znalazł przy tym podstaw, by dokonać testu prawidłowości wyliczenia dokonanego przez biegłego, co proponuje strona skarżąca, bowiem w jego ocenie nie da się takiego testu zastosować w tym konkretnym przypadku. Cytowany przepis art. 49 jest jasny i konkretny. Odszkodowanie ma obejmować wartość rynkową zwierzęcia, a wartość taką stanowi cena jaką można osiągnąć na wolnym rynku za kurę w określonym wieku, co w swojej opinii w sposób kompleksowy i rzetelny ustalił biegły W.. Jednocześnie zaznaczyć należy, że propozycja biegłego J. W., by tą wysokość odszkodowania z racji wielkości stada, jakie było objęte utylizacją, pomniejszyć o 20%, była pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. Wprawdzie, gdyby wprowadzić na rynek w jednym momencie takie stado 160.000 kur, to siłą rzeczy ta cena za jedną sztukę kury w danym wieku niewątpliwie byłaby niższa niż zakładano. Jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy nie chodziło o kury, które miały zostać przeznaczone do sprzedaży, lecz wyłącznie do utylizacji, a zadaniem biegłego było ustalenie ich wartości rynkowej. Wartość ta winna się jednak odnosić do każdego zwierzęcia, które zostało poddane utylizacji, w rozumieniu jednostkowym, a nie do całego stada 160.000 kur. Tym bardziej, że kury nioski powoda – jak słusznie podkreślał Sąd I instancji - były stadem produkcyjnym, nie podlegającym odsprzedaży a w obrocie rynkowym, jak wynika z opinii obu biegłych sądowych, kury w wieku drobiu powoda nie występują. Wobec powyższego zarzut skarżącego, jakoby wartość rynkowa kur w ilości 162.351 sztuk determinuje znaczne obniżenie cen transakcyjnych, występujących na rynku, tj. co najmniej o 20%, Sąd Odwoławczy uznał za bezzasadny. Odnosząc się natomiast do kwestii należnego odszkodowania za jaja przeznaczone do obróbki cieplnej, to w tym zakresie Sąd Apelacyjny również podzielił stanowisko Sądu Okręgowego. Odszkodowanie w wyliczonej wysokości powodowi się należy. Zgodnie z art. 49 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt odszkodowanie za zniszczone z nakazu organu inspekcji sanitarnej produkty pochodzenia zwierzęcego należy się w wysokości wartości rynkowej. Zakłada się zatem pełną rekompensatę szkody odniesionej przez hodowcę. W ocenie Sądu Apelacyjnego pełne odszkodowanie należy się także wówczas, gdy produkty pochodzenia zwierzęcego nie zostaną zniszczone, a zostaną zagospodarowane w inny sposób aniżeli pierwotne ich przeznaczenie. Uzyskane z tego tytułu wynagrodzenie będzie obniżało wysokość należnego hodowcy odszkodowania. Na podstawie decyzji z dnia 7.08.2013 r. nr (...)- (...) (...) Powiatowy (...)w N. S. nakazał powodowi m.in. poddanie obróbce cieplnej jaj uzyskanych ze stad zakażonych w sposób gwarantujący zabicie wszystkich pałeczek (...)oraz przekazanie do utylizacji jaj, co do których upłynęła data minimalnej trwałości. – k. 24-25 Wykonując pierwszy z obowiązków powód przeznaczył do obróbki cieplnej 129.600 sztuk jaj za co uzyskał 15.302,70 zł, tj. po ok. 0,12 zł za sztukę. Przetworzenia dokonały Zakłady (...) spółka z o.o. w N. S.. Wykonując drugi z obowiązków powód przeznaczył do utylizacji 1.553.170 sztuk jaj za co przyznano mu odszkodowanie w kwocie 509.574,36 zł, tj. po 0,30 zł za sztukę. Skoro zakłada się pełną rekompensatę szkody odniesionej przez hodowcę, zakłada się racjonalność i konsekwencję ustawodawcy, to przyjąć należy, że jeśli powód przeznaczył zgodnie z nakazem określoną partię jaj do obróbki cieplnej ( a nie do konsumpcji, jak pierwotnie zakładał ani nie do utylizacji ) i nie uzyskał z tego pełnej rekompensaty, to należy przyjąć, że należy mu się dopłata różnicy między pełnym odszkodowaniem a uzyskanym wynagrodzeniem. Normalnie powód zbyłby jaja jako konsumpcyjne po 0,30 zł za sztukę. Gdyby wszystkie jaja musiał poddać utylizacji otrzymałby za wszystkie jaja po 0,30 zł za sztukę. To, iż część jaj nadawała się jeszcze do wykorzystania i powód uzyskał z tego tytułu pewne wynagrodzenie stanowiło działanie, które po prostu minimalizowało stratę. Nie ulega jednak wątpliwości, że pełna szkoda powoda z tego tytułu wyniosła równowartość po 0,30 zł za sztukę. Skoro za 129.600 sztuk uzyskał tylko wynagrodzenie po 0,12 zł za sztukę, to winno nastąpić dalsze wyrównanie szkody do równowartości po 0,30 zł za sztukę. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 455 w zw. z art. 481 § 1 k.c. i art. 363 § 2 k.c. poprzez nieprawidłowe w ocenie skarżącego uznanie, iż w przypadku zasądzenia odszkodowania w wysokości ustalonej według cen z daty ustalenia odszkodowania, poszkodowanemu należą się odsetki od daty doręczenia odpisu pozwu pozwanemu, a nie od daty wyrokowania. O odsetkach ustawowych od zasądzonego odszkodowania Sąd Okręgowy orzekł w oparciu o treść art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. jako o odsetkach za opóźnienie. Sąd I instancji, wbrew zarzutom pozwanego, prawidłowo decydujące znaczenie przypisał funkcji kompensacyjnej odsetek ustawowych. Niewątpliwie w orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się dwie odmienne tendencje co do ustalania daty początkowej odsetek ustawowych od świadczeń pieniężnych obejmujących zadośćuczynienia bądź odszkodowania. Jeden z nurtów orzeczniczych opierał się na założeniu, że winny być one zasądzane dopiero od daty wyrokowania, skoro to Sąd ostatecznie kształtuje wyrokiem wysokość zasądzanej kwoty tytułem zadośćuczynienia bądź odszkodowania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w realiach niniejszej sprawy uzasadnione jest odstąpienie od tej tendencji i uznanie za decydującą funkcję kompensacyjną odsetek ustawowych. W myśl art. 455 k.c. regułą jest, że dłużnik pozostaje z zapłatą świadczenia bezterminowego (a takim jest odszkodowanie za wyrządzoną szkodę) w zwłoce na zasadach ogólnych, tj. od momentu wezwania go przez poszkodowanego do spełnienia tego świadczenia. Od tego momentu wierzyciel ma prawo żądać odsetek ustawowych za opóźnienie na zasadzie art. 481 § 1 k.c. W ocenie Sądu zatem brak podstaw, aby uprzywilejować pozwanego kosztem powoda poprzez rozstrzygnięcie o odsetkach ustawowych dopiero od dnia wyrokowania lub daty uprawomocnienia się orzeczenia. Takie rozwiązanie skutkowałoby tym, że pozwany zainteresowany byłby jak najdłuższym prowadzeniem postępowania sądowego w tym przedmiocie. Wobec powyższego Sąd Okręgowy zasadnie ustalił datę początkową płatności odsetek ustawowych na dzień 21 czerwca 2014 r., tj. naliczając je od daty doręczenia pozwu pozwanemu. W konsekwencji powyższego apelację pozwanego oddalono, o czym Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie
- wyroku. – art. 385 kpc. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny rozstrzygnął na podstawie art. 98 kpc i 108 § 1 kpc zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, obciążając nimi w całości pozwanego jako stronę, która przegrała niniejszą sprawę. W konsekwencji to pozwanego obarczono obowiązkiem zwrotu na rzecz powoda kosztów postępowania, na które złożyło się wyłącznie wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika za reprezentowanie powoda przed instancją odwoławczą w kwocie 8.100 zł (pkt
- wyroku). SSA Jerzy Geisler SSA Małgorzata Kaźmierczak SSA Jacek Nowicki